spiro34
09.06.12, 20:50
Na 120 teatrów działających w Polsce co szósty należy do prywatnego właściciela. Polacy co roku wydają średnio 150 milionów na bilety teatralne i o te pieniądze walczą właściciele prywatnych scen. Placówki państwowe żyją z dotacji. Niezależnie od tego czy wystawią dobrą czy słabą sztukę, czy widzowie zapełnią sale, czy nie, teatr będzie funkcjonował. Życie prywatnych scen zależy od widzów. Jeśli kupią bilety scena przetrwa, jeśli nie - upadnie. Teatry prywatne są odzwierciedleniem gustu większości. Podążają za tym co jest modne i co się sprzeda. Czy uda im się uchronić przed oddziaływaniem komercyjnego żywiołu? Czy stworzą sztuki, które przejdą do historii polskiego teatru czy będą tylko fabrykami produkującymi rozrywkę lekką, miłą i przyjemną? Odpowiedz chyba wszyscy już znamy.