Dodaj do ulubionych

Dziecko międzynarodowe

03.07.12, 17:28
Szkoda, że nie zapytano matki o jej ogląd sytuacji.
Jeśli natomiast, tak jak pisze autor i twierdzi ojciec - matka miesza dziecko w sprawę rozwodową m.in. wysyłając jej na email dokumenty, czy obciąża dziecko psychicznie mowiąc o tym, że to jego wina, to współczuję tej dziewczynce matki-potwora, który to potwór chyba nie liczy sie z uczuciami dziecka, a tylko chce dopiec bylemu partnerowi...
Obserwuj wątek
    • coelka Dziecko międzynarodowe 03.07.12, 18:08
      tak to jest jak sie ludzie nie dobiorą , dzieci cierpią, wystarczyło ,ze troche sie sytuacja pogorszyła i jzu rozwód a wczesniej tosie pewnie tak bardzo kochali jak zdecydowali sie na ślub, watpię , szkoda dziecka, ale Salomon dobrze rozpoznał matke dał dziecko tej , która nie zgodziłą se go skrzywdzić
    • ford.ka Dziecko międzynarodowe 03.07.12, 18:38
      Może Pani Sędzia dałaby przykład i jako "międzynarodowy sędzia" przez rok orzekałaby w Sądzie Najwyższym w Irlandii, a przez rok w Polsce. Skoro dwunastolatka może sobie radzić ze zmienianiem systemu szkolnego i języków, dla dorosłej osoby takie zmiany to bułka z masłem.
      • lena2505 Re: Dziecko jako własność 03.07.12, 19:37
        matka- wariatka, a dziecko jest na najlepszej drodze do podejmowania prób samobójczych, w końcu któraś jej się uda, no ale mamusia wygra! bo przecież tutaj nie chodzi o dobro dziecka. Na temat polskiego prawa się nie wypowiadam...bo brakuje mi słów.
    • ka-mi-la789 Re: Dziecko międzynarodowe 03.07.12, 19:42
      Skretynienie wymyślaczy i wykonawców przepisów, którzy w imię świętej równości obojga rodziców są gotowi zjebać życie dziecku traktowanemu jak mebel, zaczęło przynosić namacalne, konkretne efekty. Wyrok poniekąd salomonowy, tyle, że wydany przez kogoś, kto rozumu ma mniej niż Salomon brudu za paznokciami. A już mamuśka, która dla dokopania byłemu bez wahania doprowadzi dziecko do samobójstwa, powinna zostać nie tylko pozbawiona praw rodzicielskich, ale i prewencyjnie wykastrowana. Dobrze też napiętnować taką gorącym żelazem, bo i dorośli powinni ją omijać szerokim łukiem. Poza tym w polskim systemie prawnym dziecko, które skończyło trzynaście lat, ma prawo się wypowiedzieć co do tego, z którym rodzicem chce mieszkać. Może więc ojciec za rok wniesie sprawę o ustalenie miejsca zamieszkania małej przy nim? Inna wersja: dziecko u mamuśki zachowuje się tak, że mamuśka sama rezygnuje z "opieki" (o ile na kimś o psychice hipopotama i wrażliwości mamuta jakiekolwiek wybryki dziecka zrobią wrażenie).
      • babazmiasta przedmiotowe traktowanie czlowieka... 03.07.12, 20:20
        Jestem rozwiedziona matka 12- letniej corki. Nie mieszkamy w Polsce, ale i ja i moj byly maz mamy polskie obywatelstwo. Gdyby ex zdecydowal sie po rozwodzie ze chce wracac do Polski a corka chcialaby jechac z ojcem, to.... z bolem serca, zalamana, zrozpaczona... zgodzilabym sie!

        To co zrobiono temu dziecku jest obrzydliwe!!!
    • bling.bling Dziecko międzynarodowe 03.07.12, 20:24
      Znów gazeta się angażuje w konflikt pomiędzy rodzicami o dziecko? Przecież minął ledwie rok od sławetnej kompromitacji gazety ws Piotrusia z Gdańska. Tamto jednostronne zaangażowanie tylko was skompromitowało, myślicie że tym razem będzie lepiej?
      A już o "polskim dziecku" to żal czytać. Poziom faktu...
    • maj16 Różne systemy edukacji w Irlandii i Polsce 03.07.12, 21:44
      Jak ta dziewczynka poradzi sobie z coroczną zmianą systemów edukacji? Przecież w Irlandii i Polsce są zupełnie inne podstawy programowe! Czy sędziom brak wyobraźni, czy nie widzą, że temu dziecku nakładają ciężary nie do udźwignięcia?
    • sedaluk Dziecko międzynarodowe 04.07.12, 00:26
      Wg litery prawa dziewczynka nalezy , niestety, do Irlandi-co ale w tym przypadku jest dla niej
      szkodliwe i gorszym wyjsciem. Jezeli kierowano by sie jej dobrem, to pozostawiono by ja z ojcem.
      W tym przypadku nie ma przeciez problemu z religia, narodowoscia czy rasa-obie strony wywodza
      sie z tej samej kultury. Co jest w koncu wazniejsze?? Suche prawo czy dobro dziecka ? ( tak , tak-
      12-latka prawnie jest jeszcze dzieckiem...)
    • gburiaifuria Dziecko międzynarodowe 04.07.12, 02:54
      dziwna ta mamusia, ktorej zalezy, zeby corka popelnila samobojstwo w jej domu, akurat jest w wieku, w ktorym takie rzeczy sie robi, gdy zostalo sie docisnietym do sciany i nie widzi sie wyjscia, szkoda tej dziewczynki.
    • iskram Dziecko międzynarodowe 04.07.12, 13:32
      Nie zapominajcie ze Ci tzw; rodzice zrobili sobie kartę przetargową - pieniądz ,jeśli jednemu z nich zależy na dobru dziecka nie będzie się sprzeciwiał płaceniu alimentów, natomiast z artykułu wynika ze to mężczyzna nie może się odnależć w roli rodzica, bo potrzebuje babć ,cioć ,do tego by wychowywać córkę, natomiast matka wie to z siebie ,bowiem jest kobietą, no i co dorośli rodzice nie wstyd wam że nie dorośliscie do miłości??
      • klara.zawada Re: Dziecko międzynarodowe 04.07.12, 14:10
        Nie ojciec potrzebuje babć i cioć, tylko córka.
        Samotnośc z rodzicem nie jest wpisana w naszą ewolucje, tylko wychowanie stadne.
        To dzieci najbardziej potrzebują życzliwego otoczenia. Znam takie sytuacje z autopsji, wiec nikt mnie nie przekona ze izolacja z "matką, która wie lepiej, bo jest kobieta" ma wiekszy sens.
      • polska_baba Argumentem przeciw ojcu ma być kochająca rodzina? 04.07.12, 14:51
        Zastanów się nad tym, co piszesz. Gdzie z artykułu wynika, że ojciec nie może odnaleźć się w roli rodzica? To raczej matka nie potrafi się w takiej roli odnaleźć, skoro wbrew woli dziecka zmusza je do zamieszkania u siebie, a już kuriozum jest zaakceptowanie przez nią ewidentnie szkodliwego dla dziecka wyroku sądu irlandzkiego. Matka wie to z siebie, jak wychowywać córkę? Wciąganie dziecka w konflikt to jest ta wiedza "sama z siebie"? Skoro dziewczynka chce mieszkać z ojcem, chodzić do polskiej szkoły, matka powinna zadowolić się wakacjami z nią. Pozwalając na takie zmiany co roku matka udowadnia, że stawia swoje dobro (chyba też opacznie rozumiane) ponad dobrem dziecka.
      • ka-mi-la789 Re: Dziecko międzynarodowe 04.07.12, 16:05
        > z artykułu wynika ze to mężczyzna nie może się odnależć
        > w roli rodzica, bo potrzebuje babć ,cioć ,do tego by wychowywać córkę,


        Powtórzę za przedpiszcą: babć i cioć potrzebuje dziecko, nie ojciec. Potrzebuje ich każde dziecko, nawet wychowywane w pełnej, normalnej rodzinie, bo w ten sposób się socjalizuje. Ponadto "babcie i ciocie" (jak również wujkowie i kuzyni) stanowią dla dziecka wzory osobowe. Tej dziewczynce wzorce kobiece są tym bardziej potrzebne, że matka takowego nie stanowi.

        > matka wie to z siebie ,bowiem jest kobietą,

        Katolik? Bo tak jakoś po katolicku pieprzysz... Nie ma czegoś takiego jak "wie z siebie, bo jest kobietą". Każda wiedza jest nabyta. Omawianej mamuśce proces nabywania wybitnie się nie udał.
    • activa2008 Dziecko międzynarodowe 04.07.12, 17:32
      Dobro Aniki przede wszystkim. Z artykułu wynika, że ma kochającego ojca, babcię i przyjaciół w Polsce, w Malborku i że JEJ wyborem jest pozostać w Polsce. Wyrywanie młodej osoby, w tak ważnym dla poczucia bezpieczeństwa i stabilności psychicznej wieku, ze środowiska, w którym czuje się dobrze, jest przemocą. Trudno sprawę widzieć inaczej niż chęć matki do "postawienia na swoim" za wszelką cenę, wbrew byłemu partnerowi i wbrew własnej córce, w dodatku motywując swoje działania miłością do córki. Taka sytuacja powoduje rozdarcie dziecka. Mam nadzieję, że Anika będzie wystarczająco silna i będzie czerpać tę siłę z miłości jej polskiej rodziny.
      A w orzecznictwie irlandzkich sądów daje się zauważyć protekcjonalny stosunek do polskich orzeczników i brak profesjonalnego rozeznania sprawy, a raczej kierowanie się uprzedzeniami.
      • kote.k123 Re: Dziecko międzynarodowe 07.07.12, 14:43
        Cały ten artykuł, inne (dziennik bałtycki), oraz wszystkie materiały które ukazały się na ten temat w TV są desperacką próbą wybielenia się przez ojca dziecka, oraz jego grupę wzajemnej adoracji wobec uporczywego łamania wszelkich uzgodnień - zarówno rodzicielskich jak i prawnych. Tak wygląda dziennikarstwo w naszym kraju?! Dziękuję bardzo - publikuje się, rozpowszechnia sprawnie poskładane bajeczki (różniące się między sobą często w istotnych szczegółach) bez wniknięcia w dokumenty, ale o naiwności - kto chce publikować fakty - potrzebny jest nius!!!! Gratulacje... Cała ta sprawa jest książkowym przykładem tergiwersacji.
        Żal mi wszystkich którzy swą wiedzę o świecie czerpią z mediów (...)
        Pozdrawiam
        • kote.k123 Re: Dziecko międzynarodowe 07.07.12, 22:38
          Wyłażą w komentach sadystyczne skłonności do oceniania, dziwnie pojęty patryjotyzm. Już pokazano komu kibicować - już to wiecie. Psychicznie niestabilny tatuś, nie znajdując dalszych pomysłów na kontynuację swojej polityki prania mózgu uprowadził córkę po raz drugi, od wczoraj zupełnie nie wiadomo gdzie jest Anika, NICZEGO nie wiemy jako jej POLSKA RODZINA. Od 3 lat cała rodzina ze strony matki - dzieciaki lat 7, 9, 15, najbliżsi - są skutecznie izolowani od Aniki - wszelkie prośby, propozycje spotkania naszych dzieci (pomijam dorosłych) tu w Polsce spełzały na niczym wielokrotnie - IZOLACJA.
          Jak nie decydujesz się na babranie publiczne osobistych świętości to ktoś może skutecznie zrobić to za ciebie - genialne. Macie szanse zaspokoić swoje ego po euro - na zdrowie!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka