Dodaj do ulubionych

Szprygin popłynął i szczuje

04.07.12, 07:08
glowne pytanie pozostaje jednak bez odpowiedzi, a mianowicie, czy rosyjscy uczestnicy zamieszek ciagle jeszcze pozostaja w polskich aresztach, deklasowanie ruskiego kibola nie rozwieje tych watpliwosci, pröba manipulacji w panskim artykule oczywista i obrzydliwa. Podczas gdy bandyci polscy zostali wypuszczenie za 500 zeta musza ruscy gnic w aresztach. chcialbym widziec ktory teraz z prawdziwych polakow odwazy sie na mecz do ruskich, smutne!
Obserwuj wątek
    • melody_10 Czy Pan Marcin zna rosyjski jezyk? 04.07.12, 08:24
      Na pewno zna, i niezle mowi po rosyjsku. Dlaczego wiec nie sprawzi Pan, o jakich "katowniach" chodzi. Szprygin jest nieulaczlny idiota, ale on powiedzial o "polskich zastienkach" co nie jest "katownia"! Ktos niepoprawnie przetlumaczyl slowo i juz te "katownie" zuja swoim wlasnym zyciem.

      "Zastienki" znaczy "za sciana", jak ktos jest "w zastienkach" to znaczy ze jest uwieziony (zazwyczaj niesprawiedliwie), ale NIE ZNACZY ze jest torturowany, katowany itd jak to sie slyszy z polskiego slowa "katownia".
    • cezaryk ...ukarani. Także karą aresztu. 04.07.12, 09:06
      Szanowny panie felietonisto.
      Areszt nie jest karą.
      Ogarnij się pan!
    • melody_10 Nawet tlumacz google 04.07.12, 09:57
      tlumaczy rosyjskie slowo "zastienki" jako "lochy". Skad na litosc boska uwziela sie ta "katownia" nad ktora cala Polska co drugi dzien sie oburza?
      • kapitan.kirk Re: Nawet tlumacz google 04.07.12, 13:25
        melody_10 napisała:

        > tlumaczy rosyjskie slowo "zastienki" jako "lochy".

        To ciekawe - ja mam najwyraźniej jakiś konkurencyjny google, bo mi tłumaczy jako "sala tortur"; podobnie zresztą jak papierowe słowniki z dawniejszych lat (inne znaczenie, to pomieszczenie do przechowywania ikon w cerkwi, co jednak w danym przypadku raczej nie ma zastosowania ;-P

        > Skad na litosc boska uwziel
        > a sie ta "katownia" nad ktora cala Polska co drugi dzien sie oburza?

        Hmmm, no cóż; zasadniczo z języka rosyjskiego :D Skoro tak poważasz gugla, to po prostu wpisz sobie to słowo i zobacz co wyjdzie - oprócz kilku nazw geograficznych (fajny adres, swoją drogą...), same praktycznie doniesienia o losach różnych gierojów i zwierstwach faszystów w "gestapowskich zastienkach"; oprócz tego m.in. artykuł o obronie przez Stowarzyszenie Memoriał bezprawnie zatrzymanych przez milicję i torturowanych w więzieniu Cyganów; opis zabytkowej katowni w Gdańsku (obecnie fragment Muzeum Bursztynu) etc. Jakoś nijak sanatorium z tego wyjść nie chce ;-P

        Pzdr
        • melody_10 Re: Nawet tlumacz google 04.07.12, 13:57
          To jest moj google:
          img823.imageshack.us/img823/6500/29726147.jpg
          img98.imageshack.us/img98/8664/65743719.jpg
          A to sa przyklady uzywania slowa "zastienki" we wspolczesnym rosyjskim jezyku:
          www.novayagazeta.ru/politics/49926.html
          www.camarade.biz/node/2494
          orthodoxy.org.ua/content/dnepropetrovsk-s-rozhdestvenskoi-radostyu-v-zastenki-dnepropetrovskogo-sizo-40272
          novost.ge/2012/04/18/%d0%bc%d0%b8%d0%b4-%d1%80%d1%84-%d0%bf%d1%83%d0%b3%d0%b0%d0%b5%d1%82-%d1%80%d0%be%d1%81%d1%81%d0%b8%d1%8f%d0%bd-%d0%b3%d1%80%d1%83%d0%b7%d0%b8%d0%bd%d1%81%d0%ba%d0%b8%d0%bc%d0%b8-%d0%b7%d0%b0%d1%81/

          Jak widac, "zastienki gestapo" (oraz "zastienki kgb") nie jest jedyna z mozliwych opcji uzycia tego slowa, calkiem go stosuja i do arzestu we wspolczesnych panstwach swiata. Zazwyczaj chodzi o niesprawiedliwym uwiezieniu, ale niekoniecznie, jak widac z przedostatniego linka.

          Nie wiem jakie ma pan slowniki, prawdopodbnie dosc stare, bo jezyk sie zmienia. Stare ruskie slowo "zastienok" (liczba pojedyncza) rzeczywiscie jako jedno ze znaczen mial "komora tortur", lecz wspolczesne slowo "zastienki" znaczy cos innego i jest uzywane czesto w zupelnie innym sensie, nawet nie maacym zadniej niegatywnej konnotacji.

          Jako Rosjanka wyczuwan to duzo lepiej od polskich niby-tlumaczy. I w kontekscie wypowiedzie Szprygina, ktora czytalam po rosyjski "zastienki" nie znaczyli nic innego niz "niesprawiedliwe uwiezienie". O zadnich torturach i katowaniu tam nie ma nawet cieniu sensa.

          Jako kolejny dowod przytaczam taki fakt: gdy rosyjskie media donosily o oburzeniu polskich politykow wypowiedza Szprygina, to w "powrotnym" tlumaczeniu na rosyjski chodzilo juz nie o "zastienkach", lecz o "sali tortur", bo polskie slowo "katownia" nie przeklada sie jako "zastienok", a porownac z oryginalem wypowiedzi Szprygina nasi niby-tlumaczy (jeszcze gorszie od polskich) nie umiali.

          Na pewno i tak pan nie uwierzy bo pewnie uwaza mnie za agenta kgb :-) to niech znajdzie rusycyste i zapyta sam :-)
          • kapitan.kirk Re: Nawet tlumacz google 04.07.12, 14:13
            Z osobą, dla której rosyjski jest językiem ojczystym (a jeszcze do tego tłumaczką i damą), kłócić się na pewno nie odważę :-) Pozostaje zatem przyjąć do wiadomości, że tłumaczenie rzeczywiście nie było najszczęśliwsze - inna rzecz, że we współczesnej polszczyźnie np. słowo "lochy" jest już cokolwiek archaizmem i stosowane jest głównie w kontekstach raczej baśniowych czy ironicznych; podczas gdy ów wódz kiboli - sądząc z kontekstu - o swoich kolegach siedzących w "zastienkach" mówił jak najbardziej poważnie...
            Pozdrawiam ciepło
            • melody_10 Re: Nawet tlumacz google 04.07.12, 14:44
              Nie jestem tłumaczka, i polski język niezbyt dobre znam. Slowo zastienki też jest archaiczne i jest używane dziś albo ironicznie albo jak ktoś chce mówić w "wysokim stylu", i Szpryginowi pewnie chodziło o to drugie, bo idiota nie posiada ironii. "w zastienkach" to może być dekabrysta, jakiś wojownik o wolność, więzień polityczny itd, ale nie zwyczajny chuligan, który jest zwyczajnie za kratami.

              Szprygin zmarnował i zepsuł wszystko co dotyczyło zorganizowania rosyjskich kibiców na euro, to co się wydarzylo jest jego wina na 80 proc, wie o tym, wie ze będzie miał konsekwencje, wiec rozpaczliwie przerzucza winie na innych. Te "katownie" były nawet zabawne gdy pojawili się w artykułach, ale gdy zaczęli powtarzać to słowo polskie politycy, to juz to mnie trochę przestraszylo. Jakas burza się robi aż nawet o "polskich obozach" przypomnieli.
              • kapitan.kirk Re: Nawet tlumacz google 04.07.12, 14:50
                No cóż, jeśli Cię to pocieszy (acz marna to raczej pociecha...), u nas także złotoustych idiotów niestety nie brakuje; zwłaszcza przy podobnych okazjach...
                Pozdrawiam
              • bub-eko Re: Nawet tlumacz google 04.07.12, 16:03
                Kurcze Melodyjko,
                nie każdy ma akurat pod ręką Rosjanina, który by te niuanse tak dokładnie i na przykładach przedstawił.
                Sam bym podobnie słowa Szprygina zrozumiał, Kapitan jak widzę również, więc i pewnie Pan Marcin podobny wywód przeprowadził:
                nie ma zastienków jest zastienok - o żesz ty!

                Nie ma tu celowego nakręcania publiki myślę - do tego potrzeba wybitnej znajomości języka jaką nie każdy filolog pewnie posiada.

                Byłoby miło, gdyby na przykład napisali jakieś sprostowanie - z tymi katowniami to my się, hahaha, chyba nie do końca zrozumieliśmy:)

                Ale coś mi mówi, że raczej nie starczy odwagi
                Ludzie są jednak słabi:)

                ;)
                • melody_10 Re: Nawet tlumacz google 04.07.12, 17:29
                  To nie do konca tak jest, Bubie. Ten pierwszy polski dziennikarz, ktory napisal o "polskich katowniach", dodal, ze to slowo w rosyjskim jezyku jest uzywane prawie wylacznie w kombinacji "katownie gestapo". Pewnie ktos wprowadzil go w blad tlumaczac ze "zastienki" bywaja tylko "zastienki gestapo", i stad wymyslal to tlumaczenie "katownie". A przeciez sprawdzic to bylo bardzo proste - wbic go googla i zobaczyc, ze wcale nie "prawie wylacznie", ze slowo "zastienki" jest wieloznacznie i sens rozni sie w zalenosci od kontekstu. To mogl zrozumiec nawet cudzoziemiec, gdyby sobie zadal troche tego trudu.

                  W koncu, jak sie watpisz, to lepiej wybrac "slabszy" wariant tlumaczenia, wszak gorszej nie byloby gdyby przetlumaczyl to jako "nasi chlopcy sa wciaz trzymani za polskimi kratami".

                  Jednak w swiat poszlo slowo "katownie", i nikt z powtarzajacych go dziennikarzy i politykow nie wziel sobie glowy zapytania: a czy to jest to samo co powiedzial Szprygin? Bo brzmi przeciez strasznie dziwnie - jakie katownie w Europie w 21 wieku?

                  Juz i Sikorski powiedzial swoje zdanie o "polskich katowniach". To staje sie swoiste "mem" jak u nas sie mowi, i zyje swoim wlasnym zyciem.

                  Na sprostowaniu tlumaczenia mialoby zalezec Szpryginowi, ale facet siedzi cicho.
                  • hajota Re: Nawet tlumacz google 04.07.12, 18:44
                    melody_10 napisała:

                    > To nie do konca tak jest, Bubie. Ten pierwszy polski dziennikarz, ktory napisal
                    > o "polskich katowniach", dodal, ze to slowo w rosyjskim jezyku jest uzywane pr
                    > awie wylacznie w kombinacji "katownie gestapo". Pewnie ktos wprowadzil go w bla
                    > d tlumaczac ze "zastienki" bywaja tylko "zastienki gestapo"

                    Nie wykluczam, choć to tylko przypuszczenie, że dziennikarz korzystał z Wielkiego słownika rosyjsko-polskiego PWN, gdzie odnośne hasło brzmi:
                    <<зacтенoк [–нкa] katownia / mordownia / loch
                    D в зacтенкaх геcтaпo w lochach gestapo>>


                  • bub-eko Re: Nawet tlumacz google 04.07.12, 18:50
                    Pewnie dla pewności sprawdził jeszcze w tym słowniku:
                    www.gramota.ru/slovari/dic/?lop=x&bts=x&zar=x&ag=x&ab=x&sin=x&lv=x&az=x&pe=x&word=%E7%E0%F1%F2%E5%ED%EE%EA
                    słownik podpowiada zastosowania: З. геcтaпo. Фaшиcтcкий з. Брocить кoгo-л. в з.
                    pewnie nie zwrócił uwagi, ze to jest liczba pojedyncza która robi sporą różnicę.

                    Jeśli zapytać góógla to pierwsze co mu przychodzi na myśl, to Beria, Ramzan Kadyrow i serial ze Stirlitzem:) - więc się też na pierwszy rzut oka zgadza.
                    Już przyznam Ci się nawet, że jak zobaczyłem wyniki, to się nawet zastanowiłem, czy się aby sama czasem nie pomyliłaś:)

                    Podobne sformułowanie też nie jest w stanie jakoś zadziwić - to jest coś jak "ratujcie mnie biją mnie Niemcy!!" naszego wyprowadzanego z samolotu lufthansy polityka.
                    Chciał w ten sposób podkreślić niedolę jaką cierpią rodacy z rąk polskich oprawców.
                    Nic nadzwyczajnego co by kazało dokładniej sprawę zgłębić a przy tym tak kolorowe i bardzo zabawne.

                    Trochę zatem rozumiem autora PAP-owskiej notki, że się tak naciął i ani przez moment go nie tknęło.

                    Polskie katownie już faktycznie będą wiecznie żywe.
                    No nic.
                    • melody_10 Re: Nawet tlumacz google 04.07.12, 19:06
                      "Zastienki" w tym kontekscie nie kojarza sie z katowaniem i mordowaniem, lecz "katownia" bardzo sie kojarzy. Tlumaczenie slowa "zastienki" jako "katownie" dodaje duzo koloru przemocy i morderstwa, ktorych kolorow nie ma w oryginalnym slowie.

                      Dobra, chyba bez sensu to pisze, niech wam bedzie.
    • sectral Panie Marcinie 04.07.12, 11:42

      Jako obiektywny i dociekliwy dziennikarz powinien Pan przede wszystkim sprawdzić i poinformować czytelników jak to naprawdę jest. Czy rzeczywiście atakujący Rosjan polscy chuligani zostali zwolnieni po zapłaceniu grzywny, a broniący się Rosjanie dalej siedzą w polskich aresztach? O to chyba chodzi Szpryginowi, a nie o to kto został zatrzymany. Ilu osób to dotyczy? Zamiast tego pisze Pan o "części rosyjskich kiboli" która " miała ochotę bić się z kolegami z Polski" ( czy ot tak zaatakowali naszych, czy po prostu bronili się przed atakiem ) oraz insynuuje coś pod adresem Szprygina.
      Czy takie podejście służy poprawie stosunków polsko-rosyjskich, na czym podobno Panu zależy. A tak na końcu - co z tymi "katowniami"? Czy jeżeli prawda jest to co piszą forumowicze, że jest to błędne tłumaczenie - zamieści Pan sprostowanie? Przecież powtarzanie tego terminu to nic innego jak podsycanie nastrojów rusofobicznych w Polsce.

      • kapitan.kirk Re: Panie Marcinie 04.07.12, 13:08
        sectral napisał:

        > Jako obiektywny i dociekliwy dziennikarz powinien Pan przede wszystkim sprawdzi
        > ć i poinformować czytelników jak to naprawdę jest. Czy rzeczywiście atakujący R
        > osjan polscy chuligani zostali zwolnieni po zapłaceniu grzywny, a broniący się
        > Rosjanie dalej siedzą w polskich aresztach? (...)

        Gazety pisały o tym wielokrotnie, więc sugerowałbym darować sobie bicie piany i udawanie, że się o tym nie słyszało, zarazem będąc niesłychanie przejętym tematem.
        Pzdr
    • ja_betula sam Wojciechowski nadawał już o polskich obozach 04.07.12, 13:02

      wyborcza.pl/1,76842,11229226,Po_wojnie_byly__polskie_obozy_.html
      to dlaczego się dziwi
    • ukrai-niec Szprygin popłynął i szczuje 04.07.12, 16:05
      Słyszałem, że aresztanci nie byli zadowoleni z decyzji o ich wypuszczeniu i starają się o zmianę decyzji. Trzeba będzie znowu użyć siły, żeby się ich pozbyć. Obawiam się, że zrobią wszystko, żeby znowu wrócić do aresztu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka