04.08.03, 13:03
Po wielu latach spotykam jakby lustrzane odbicie mojej dawnej milosci !
Wtedy nie zdecydowalismy sie na stalyzwiazek - moze z glupoty ,moze ze
strachu . Teraz spotykam Kogos choc roznego fizycznie to wewnetrznie
identycznego - jakby przedluzenie Tamtej Osoby. I cos od razu miedzy nami
zaiskrzylo . Czyzby los dal "nam/??/" druga szanse ? Jestem w szoku ! Czy wam
tez sie cos takiego zdarzylo ?


Obserwuj wątek
    • ja_nek Re: deja vu ? 04.08.03, 13:57
      W moim przypadku występowało deja vu wywołane fizycznym wyglądem.
      Po prostu nie wierzyłem własnym oczom: ten sam wygląd, te same gesty, mimika.
      Patrzyłem zachwycony. Dobrze, że mieszkały daleko...

      Pozdrawiam
      janek
    • taka_tam Re: deja vu ? 04.08.03, 14:11
      staraj się nie zapominać, że to jednak zupełnie inny człowiek. może teraz
      jestes zauroczona podobieństwami, ale z czasem zapewne wyjdą różnice.
      chyba ryzykownie jest poszukiwać w innych, swoich dawnych miłości, bo nigdy nie
      zyska się pełnej satysfakcji, a ciągłymi porównaniami - nawet
      niezwerbalizowanymi - można kogoś zranić. każdy z nas jest inny i na tym polega
      uroda tego świata.
      pozdrawiam

      iziis napisał:

      > Po wielu latach spotykam jakby lustrzane odbicie mojej dawnej milosci !
      > Wtedy nie zdecydowalismy sie na stalyzwiazek - moze z glupoty ,moze ze
      > strachu . Teraz spotykam Kogos choc roznego fizycznie to wewnetrznie
      > identycznego - jakby przedluzenie Tamtej Osoby. I cos od razu miedzy nami
      > zaiskrzylo . Czyzby los dal "nam/??/" druga szanse ? Jestem w szoku ! Czy wam
      > tez sie cos takiego zdarzylo ?
      >
      >
      • taka_tam Re: deja vu ? 04.08.03, 14:16
        ty chyba jesteś mężczyzną? uznałam, że izis jest damskim imieniem. sorry.
    • taki_ktos Re: deja vu ? 04.08.03, 15:21
      Nie mam takich doświadczeń! I chyba dobrze, bo gdy kogoś wspominam, to jako
      osobę niepowtarzalną, oryginalną, nie dającą się porównać z nikim innym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka