blfddude
24.08.12, 17:25
Noczym to nie dziwi w koncu tylko w pierwszych 6 miesiacach tego roku postrzelono ponad 1000 osob. Wiekszosc to nie terroryzm czy rabunek ale porachunki na tle gangow. Bron palna jest latwo dostepna na czarnym rynku. W tamtym tygodniu GW pisala ze firmy w USA uratowaly przed plajta rosyjska fabryke kawasznikow. One trafiaja na amerykanski rynek "kolekcjonerow".