watersnakes2
14.09.12, 07:26
Przeczytałam cały mail z przyjemnoscią:)
Znając cala mase osob ktore pracują na styku firma-klient (nie tylko call centers ale tez agencje czy kasy), szybko sama zrozumialam, ile pozornie szeregowy pracownik moze zrobic, jesli tylko jako klientka nie postawie sie w roli pani, tylko partnerki w rozmowie. Mieszkajac w miescie ktore obsluga klienta stoi (ze wzgledu na calkiem spora ilosc studentow), na kazdej imprezie slucham opowiesci o tym co dalo sie wydrzec dla klienta ktory byl konkretny i wiedzial czego chce a przy tym okazywal przedstawicielowi firmy szacunek, albo wrecz odwrotnie, jak zgodnie z procedurami Wielcy Panowie Prezesi sa spuszczani na drzewo, a wszystko to grzecznie, chlodno i zgodnie z procedurami.