Dodaj do ulubionych

Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że z...

18.02.13, 08:30
Droga redakcjo! Warto byłoby zmienić zdjęcie na takie bez imienia, nazwiska i nr PESEL na dokładkę :)
Obserwuj wątek
    • mkusm69 Re: Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że 18.02.13, 08:42
      GIODO się kłania...
    • skopczyp Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że z... 18.02.13, 08:49

      Właśnie złamaliście ustawę o ochronie danych. CAŁY ŚWIAT poznał dane dziecka. !!!!!!

      Zgłoście się do GIODO. Rodzina ma prawo was pozwać.
      • tannat Re: Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że 18.02.13, 09:18
        Ładne mi dziecko... Urodzone w 1980 roku :)
        • alinar2 Re: Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że 18.02.13, 10:21
          Yyy, no to chyba jeszcze gorzej skoro dowiedzialo sie dopiero jak bylo dorosle? Troche lipa jak wlasny rodzic ukrywa przez cale twoje zycie taki fakt.
          • bianca_j Re: Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że 19.03.13, 04:43
            ale oczywiście winny jest system, a rodzice okłamują dziecko dla jego dobra?..
    • dvla już niedługo za 50zł kupisz dane od usłużnej 18.02.13, 08:57
      piguły
    • cillian1 Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że z... 18.02.13, 08:58
      ciekawe jak to jest możliwe, że dane były przypisane do rodziców, którzy nie opiekują się dzieckiem!
      To po co ta cała maszynka urzędasów?
      • nepwk Re: Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że 18.02.13, 11:04
        po to żeby kase brali a ty myślałeś że po co ?
      • penible4 i brali zasiłek 18.02.13, 19:55
        rodzinny???
    • karolinamarcin Zdrowy rozsądek pilnie poszukiwany 18.02.13, 09:00
      niestety, od czasów Tuska zdrowy rozsądek jest na zmywaku w UK, skoro dzieciak jest ubezpieczony ze składki obecnych rodziców, co za idiota wpsiuje dane rodziców, którzy nie płacą skałdki ubezpieczeniowej na to dziecko? Znowu jakiś psychol chciał zaistnieć i wpisuje dane nieprawdziwe, dziecko jest dzieckiem rodziców, którzy je wychowują, a nie spłodzili jak jakieś bezmyślne trutnie- autor tego pomysłu powinien wylecieć z pracy i tyle- ZDROWY ROZSĄDEK PILNIE ZATRUDNIE W KANCELARII PREMIERA TUSKA :)
      • biperek Re: Zdrowy rozsądek pilnie poszukiwany 18.02.13, 09:16
        Oczywiście jak wszystko wina Tuska :) A nie przyszło ci do głowy, że to wina jakiegoś urzędniczyny, który zamiast wykonywać swoje obowiązki w ZUSie i uaktualnić dane, siedzi w necie i wypisuje głupoty na forum.
        System jako taki ma sens, bo w końcu uszczelni finansowanie służby zdrowia, bo wszystko będzie weryfikowalne. Jakby był wprowadzony 10 lat temu, to już by takich kwiatków nie było.
        Nie są winne komputery i systemy tylko ludzie, którzy z nich korzystają i nimi zarządzają. Po kiego grzyba przy dziecku lekarka głośno czyta, nie mogła po cichu zwrócić uwagę rodzicom, że dane się nie zgadzają?
        • karolinamarcin Re: Zdrowy rozsądek pilnie poszukiwany 18.02.13, 09:52
          a nie przyszło ci do głowy, że to ,,klasyczny''bład systemowy, nad tym urzędnikiem posadę ma jakiś kierownik, dyrektor, Prezes- Ktoś ich tam posadził- doczytaj komu podlega NFZ itd- urzędnik sam nie interpretuje poleceń, tylko je wykonuje, dostał polecenie, Ktoś klepną taką formę i ten urzędnik to wykonał- niby proste, ale od fejsbuka to już myśleniem i kojarzeniem ciężko prawda :)?
          A ja popieram ten system, dziwię się, że tym ,,fachocom'' zajęlo to 20 lat, żeby wpaść na pomsył, że jedna baza jest rozwiązaniem. Ale podobnie jak w każdej czynności są przyjmowane procedury, schematy ( nawet praca maturalna ma swój klucz), więc i Ktoś klucz wpisał do tworzenia tej bazy i tutaj pies pogrzebany, ale to nie wina systemu, tylko ,,fachowców'' obecnego Premiera - może BONI cos wie o tym :)
          • biperek Re: Zdrowy rozsądek pilnie poszukiwany 18.02.13, 10:19
            I tu pozwolę się również z tobą nie zgodzić. Dane do systemu są wprowadzane z jakichś wcześniejszych baz danych. Baza będąca podstawą dla systemu e-WUŚ była najprawdopodobniej nieaktualna lub nie zawierała (z założenia) informacji o przysposobieniu dziecka. Wina raczej nie leży po stronie twórców systemu e-WUŚ tylko wcześniejszych błędów.
            Nie jestem ślepym fanem obecnej ekipy. Jednak czytając i słuchając w mediach stawianych przez różne osoby zarzutów taaaaaaaaakiego kalibru, można dojść do wniosku, że w poważnych sprawach chyba nie ma się do czego przyczepić i trzeba wymyślać pierdoły.
            • karolinamarcin Re: Zdrowy rozsądek pilnie poszukiwany 18.02.13, 11:34
              no i strzelasz sobie w kolano, nie ma takiej opcji, że przy budowie nowego systemu nie ustalamy parametrów, nie można powierzać pracownikowi dowolności przy ustalaniu co jest ważne, a co nie, od tego są osoby zarządzajace, jak Ktoś budował tę bazę EWUŚ to doskonale wiedział z czego czerpnie, jeżeli myślisz, że kopiuj-wklej to jest metoda to jesteś w błędzie, klucz informacji do bazy EWUŚmusi być ustalony, jeżeli tego nie uczyniono, to mamy idiotów na stanowiskach kierowniczych w urzędach!!! EWUŚ nie jest kopią poprzedniej bazy, tylko ewolucją a ta wymaga modyfikacji, dlatego też cymbał zarządzjący tym projektem poszedł po najmniiejszej lini oporu czyli -KOPIUJ-WKLEJ- ale Ktoś tego cymbała tam posadził, więc z powrotem wracam do wątku Kto i kogo gdzie osadza...może BONI wie?
              • przechrztaimason Re: Zdrowy rozsądek pilnie poszukiwany 18.02.13, 11:51
                jeżeli on strzelił sobie wkolano, to ty odsterzeliłeś sobie wszystko poniżej pasa. czy ty naprawdę uważasz, że przy budowie ewusi aktualizowano wszystkie dane? To kilkadziesiat milionów pozycji. kto to miał robić? milion Chińczyków na zlecenie. Standardem, i to światowym, jest importowanie danych z poprzednich baz. Nikt nie bawi sie w przeglądanie i aktualizacje przy takich okazjach, bo pochłania to morze czasu, pieniedzy i pracy ludzkiej. To nie wpisanie kilku rybryk w Excelu.
              • biperek Re: Zdrowy rozsądek pilnie poszukiwany 18.02.13, 11:55
                Ale o co ci chodzi? W tym konkretnym przypadku w bazie e-WUŚ nie znalazła się informacja o przysposobieniu i nowych rodzicach przy konkretnym dziecku. (a tak na marginesie, to wydawało mi się, ze przysposabiane dziecko dostaje nowy PESEL) Osoba wprowadzająca dane do systemy (jaką metodą by się to nie odbywało) nie miała informacji na ten temat i tyle. Gdzie tu wina twórców systemu e-WUŚ? Problem polega na tym, że istniejące obecnie bazy danych są słabe, a e-WUŚ jest ich rozszerzeniem i powiela ich błędy.
                Jak chcesz być pewien, że twoje dane są aktualne wszędzie to musisz je samodzielnie weryfikować. Sam miałem sytuację kilka lat temu, że moje dzieci zgłoszone do ubezpieczenia nie pojawiły się w systemie. Mój pracodawca twierdził, ze to wina ZUSu, ZUS winę zrzucał na pracodawcę. Nowi rodzice pewnie byli pewni, że dziecko ma nowe papiery, ale nigdy tego nie sprawdzili i w tej konkretnej sytuacji dopiero to wyszło.
              • ratchen Re: Zdrowy rozsądek pilnie poszukiwany 18.02.13, 13:07
                @karolinamarcin
                Po pierwsze primo - merytoryka: Specjalista od wdrożeń i baz danych się znalazł, od razu widać, żeś fachura i siedzisz w tym temacie od lat - "nie ma opcji". "Ewolucja bazy danych' - to jest hicior.... słyszałem co prawda o ewolucji systemów, czy modeli baz danych, ale żeby sama baza danych sobie ewoluowała... a może to jest to brakujące ogniwo?

                Po drugie primo: fizyka i gramatyka: "cymbał zarządzjący tym projektem poszedł po najmniiejszej lini oporu" - nie ma czegoś takiego jak najmniejsza linia oporu, jest natomiast "linia najmniejszego oporu".

                Po trzecie primo - metafizyka: coś taki wybiórczy? idąc Twoim tokiem rozumowania - myślę, że to wina Pana Boga, a co się będziemy ograniczać, przecież nad Tuskiem też ktoś stoi i nad nim i nad nim...
    • whitenabuchodonozor Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że z... 18.02.13, 09:04
      Nie przez eWUŚ, tylko przez burdel w papierach. A za burdel odpowiadają ludzie a nie komputery
      • cillian1 Re: Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że 18.02.13, 09:09
        Masz rację - ale ktoś te dane wprowadzał, przez wytyczne.
        Które pewnie mówią - aby wprowadzać dane rodziców biologicznych!
        A wzmianki o adopcji nie ma, bo przecież debile w urzędach, nie przekazują sobie informacji.
    • leszekm A gdyby przeczytała z papierowej ewidencji? 18.02.13, 09:08
      Dlaczego to jest artykuł o systemie, a nie o pielęgniarce albo o sposobie rejestracji danych? Tak to można skrytykować szybę przez którą rozmawiali. "Przez szybę z Krosna dowiedział się że jest adoptowany"
      • darrek4.pl Re: A gdyby przeczytała z papierowej ewidencji? 18.02.13, 09:25
        Jakiej pielęgniarce?

        To była doktorka....
      • cameel.m Re: A gdyby przeczytała z papierowej ewidencji? 18.02.13, 09:47
        A lekarka błędu nie popełniła. Według zasad korzystania z EWUŚ, świadczeniodawca ma obowiązek sprawdzić tożsamość osoby podającej nr PESEL do weryfikacji ubezpieczenia i ma robić to na podstawie okazanego dokumentu. W EWUŚ nie wyświetlają się dane osób ubezpieczających czy też opiekunów/rodziców. Po podaniu nr PESEL wyświetla się tylko imię i nazwisko osoby oraz status ubezpieczenia. W tym wypadku poprostu wyświetliło się poprzednie nazwisko dziecka - i nie ma tu żadnej winy lekarki że, chciała sytuację wyjaśnić. Informacja o zmianie nazwiska potrafi się "latami" przesyłać pomiedzy ZUS a Centralnym Wykazem Ubezpieczonych. Teraz pytanie do ministra Boniego, który odtrąbił sukces sytemu EWUŚ, w jaki sposób w takich przypadkach zagwarantować szybki i pewny przepływ informacji pomiędzy urzędami, aby do takich sytuacji nie dochodziło.
    • tslmkdc Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że z... 18.02.13, 09:10
      system systemem zapewnienia ze tylko dowód od 1stycznia a ja po tym czasie bylem 4 razy u lekarzy , jezeli wizyta dotyczy mnie to owszem tylko dowod a jezeli dzieci to za kazdym razem żądali legitymacji podbitej lub rmua moj dowod nie chcieli ,paranoja mimo ze konstytucja gwarantuje nieletnim dostep do lekarza panie mowia ze wlasnie dlatego ze tyul ubezp moze wynikac z 2 zrodel ustawowej lub mojej pracy ;) paranoja
    • skadjatoznam Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że z... 18.02.13, 09:11
      o tak, urzednicy dostaja coraz wiecej informacji. za niedlugo pani w rejestracji bedzie czytac na glos wszystkie nasze choroby, zeby zweryfikowac dane.
      wtedy dopiero bedzie sie mozna posmiac stojac w kolejce do rejestracji.
    • ganro Następne przetrwonione pieniądze ... 18.02.13, 09:11
      EWUŚ = przepisać dane z dwóch baz danych do jednej i wydać kilka milionów i utzymywać przep prywatną firmę też za kilka milionów rocznie.
      • cillian1 Re: Następne przetrwonione pieniądze ... 18.02.13, 09:16
        akurat to jest chyba lepsze, ostatnio skorzystałem - DO i po problemie.

        Ja bym wymusił możliwość kontroli swojego konta, ile razy byłem chory w roku, jakie leki mi przepisano, itp.
        Może skończy się rozkradanie kasy w SZ?
        • ganro Re: Następne przetrwonione pieniądze ... 18.02.13, 09:24
          No właśnie, gdyby to miało jakieś większe możliwości to może byłoby warto a tak to za te miliony wydawane rocznie to można wszystkich nieubezpieczonych leczyć i jeszcze by zostało.
          • cillian1 Re: Następne przetrwonione pieniądze ... 18.02.13, 09:31
            może do tego dorosną?
            Windows na początku, też mało potrafił

            ;)
          • droch Re: Następne przetrwonione pieniądze ... 18.02.13, 10:18
            Przedstaw *konkretne* wyliczenia. Zwłaszcza, gdy o ojczyznie "przypomną sobie" pracujący na czarno za granicą.
            • ganro Re: Następne przetrwonione pieniądze ... 18.02.13, 11:24
              System Elektronicznej Weryfikacji Uprawnień Świadczeniobiorców utworzony został kosztem ok. 10 mln zł, a jego roczny koszt utrzymania wyniesie 22 mln zł.

              droch napisał:

              > Przedstaw *konkretne* wyliczenia. Zwłaszcza, gdy o ojczyznie "przypomną sobie"
              > pracujący na czarno za granicą.
              • droch Re: Następne przetrwonione pieniądze ... 18.02.13, 11:47
                To naprawdę nie są duże pieniądze. Zakładając, że na nieubezpieczonego pacjetna rocznie zostałoby wydane 2'500 tysiąca - system zwraca się po wykryciu mniej niż 10'000 nieubezpieczonych.
                • ganro Re: Następne przetrwonione pieniądze ... 19.02.13, 07:06
                  Jasne i co? Nie wyleczą go? U nas nieubezpieczony to może być bezdomny a on i tak nie zapłaci.
          • leming666 Re: Następne przetrwonione pieniądze ... 18.02.13, 11:37
            EWUŚ to jest wstęp do Elektronicznej Dokumentacji Medycznej.
            Proszę poczytać jak to ma działać.
            Niczego w tej dyskusji nie odkryliście.
            • ganro Re: Następne przetrwonione pieniądze ... 19.02.13, 07:07
              Odkryliśmy, ze te same dane są w dóch bazach danych za które dwa razy płacimy.
    • sdc_k71 Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że z... 18.02.13, 09:14
      Za chwilę w EWUŚ będziemy mieli odciski genetycznie i wtedy dopiero się zacznie polowanie na dawców organów.
      • cillian1 Re: Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że 18.02.13, 09:18
        ciekawe - pacjent zostanie porwany z domu?
        Czy z gabinetu lekarza?

        Jak to widzisz?
    • bozenab_1949 Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że z... 18.02.13, 09:19
      Oj e -wuś wyraźnie komuś przeszkadza , czyzby lekarzom ? Jednostkowy przypadek ,błąd lekarki ma świadczyć , że wszystko jest do kitu ? Coś się dziennikarzom pokićkało
    • lisa2 Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że z... 18.02.13, 09:23
      A jaki PESEL istnieje gdy dziecko znajduje się w sierocińcu? Czy na PESEL-u dyrektora/ki sierocińca?

      Ile osób może "wisieć" na jednym PESEL-u?

      Kto ponosi odpowiedzialność za błędne założenia systemu, źle zaprojektowany system, źle przeprowadzone testowanie systemu, za nieuwzględnienie dostosowania systemu do obowiązujących obecnie innych ustaw.

      Wszystko to powinno zostać przewidziane już w fazie tworzenia założeń do systemu i w fazie tworzenia projektu.
      • cillian1 Re: Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że 18.02.13, 09:33
        ale nie ma podwójnych nr PESEL.
        tylko opis był z dooopy, bo nikt nie wiedział, że dziecko adoptowane!
        I tu jest pytanie - kto zawalił. Który urzędnik?
    • lukask73 Otczestwo 18.02.13, 09:37
      To wynika z bolszewickiego zwyczaju identyfikowania osoby po imieniu ojca (tak jak np. Włodzimierz Iljicz albo Józef Wissarionowicz). O kant stołu ten PESEL, jeśli nie można na nim polegać. PESEL miał jednoznacznie identyfikować osobę, nie zawierając jednocześnie żadnej informacji poza datą urodzenia. Okazuje się, że stuletnia tradycja imienia ojca ma się dobrze.
      • 45rtg Re: Otczestwo 18.02.13, 10:31
        lukask73 napisał:

        > To wynika z bolszewickiego zwyczaju identyfikowania osoby po imieniu ojca (tak
        > jak np. Włodzimierz Iljicz albo Józef Wissarionowicz). O kant stołu ten PESEL,
        > jeśli nie można na nim polegać. PESEL miał jednoznacznie identyfikować osobę, n
        > ie zawierając jednocześnie żadnej informacji poza datą urodzenia. Okazuje się,
        > że stuletnia tradycja imienia ojca ma się dobrze.

        1. Otczestwo jako takie to nie żadna bolszewicka tradycja tylko normalna kulturowa norma w Rosji. Doucz się, łosiu.
        2. Odwoływanie się do imienia ojca to naturalna metoda odróżniania ludzi w chyba wszystkich kulturach świata, zachodnich nie wyłączając. Doucz się, łosiu, co znaczy ibn, ben, JackSON, StefanOWICZ i tak dalej.
        3. Sam PESEL w systemie nie wystarczy, bo musi być też jakaś druga droga weryfikacji na wypadek jego pomylenia. Albo jak klient zapomni kartki z tym numerem. Dlatego dostęp do innych typowych danych jest niezbędny. Doucz się jak budowane są tego rodzaju systemy, łosiu.
        • ppo A ty się doucz, łosiu, jak się rozmawia z ludźmi. 18.02.13, 11:11
          Matka nie nauczyła, chamie, kultury?
          • 45rtg Re: A ty się doucz, łosiu, jak się rozmawia z lud 18.02.13, 11:50
            ppo napisał:

            > Matka nie nauczyła, chamie, kultury?

            Uwielbiam takich ludzików jak Ty, którzy łykają wszelkie aroganckie i pogardliwe teksty nieuków, ale jak zobaczą słowo "d*pa" to mdleją.
            • lukask73 Re: A ty się doucz, łosiu, jak się rozmawia z lud 19.02.13, 15:37
              45rtg napisała:

              > e teksty nieuków, ale jak zobaczą słowo "d*pa" to mdleją.
              Uwielbiam takich, którzy główną treść zawierają w tej dupie.

              Bolszewicki, bo to bolszewicy narzucili do Polakom. Jakoś wcześniej nie mawiano w Polsce „Rentgenie Alfonsowiczu”.
              • 45rtg Re: A ty się doucz, łosiu, jak się rozmawia z lud 19.02.13, 23:40
                lukask73 napisał:

                > 45rtg napisała:
                >
                > > e teksty nieuków, ale jak zobaczą słowo "d*pa" to mdleją.
                > Uwielbiam takich, którzy główną treść zawierają w tej dupie.

                Twoja sprawa kogo uwielbiasz, acz jeżeli sugerujesz że coś takiego znalazłeś w mojej wypowiedzi do ciebie, to pozostaje mi odesłać cię z powrotem do podstawówki, łosiu funkcjonalny.

                > Bolszewicki, bo to bolszewicy narzucili do Polakom. Jakoś wcześniej nie mawiano
                > w Polsce „Rentgenie Alfonsowiczu”.

                Ty to się chyba lubisz błaźnić publicznie, co? Bredzisz jakby otczestwa w formie rosyjskiej były kiedykolwiek używane w polszczyźnie. Tymczasem ani nie są, ani nie były, ani nikt nie próbował nawet czegoś takiego wprowadzać.
                • lukask73 Re: A ty się doucz, łosiu, jak się rozmawia z lud 20.02.13, 10:34
                  > nie były, ani nikt nie próbował nawet czegoś takiego wprowadzać.
                  Tak? To dlaczego milicjant, gdy wskazuję mu na ulicy sprawcę wykroczenia, pyta mnie najpierw o moje imię, nazwisko i imię mojego ojca?
                  • 45rtg Re: A ty się doucz, łosiu, jak się rozmawia z lud 20.02.13, 13:43
                    lukask73 napisał:

                    > > nie były, ani nikt nie próbował nawet czegoś takiego wprowadzać.
                    > Tak? To dlaczego milicjant, gdy wskazuję mu na ulicy sprawcę wykroczenia, pyta
                    > mnie najpierw o moje imię, nazwisko i imię mojego ojca?

                    Bo Janów Kowalskich są setki, ale takich co są synami Romana i Zofii to już znacznie mniej. Ponadto jest to podstawowa weryfikacja czy pokazujesz prawdziwy dowód. Normalna sprawa, tego rodzaju parametry sprawdzane są na całym świecie.

                    Aczkolwiek, łosiu, nie wątpię że racjonalne argumenty spłyną po tobie jak po kaczorze i pozostaniesz sobie w swoim światku frustrata który nie nawalczył się wystarczająco z "komuną". I teraz zaklinasz rzeczywistość słowami, mimo że "milicji" od ćwierćwiecza już nie ma, "otczestwo" nie ma nic wspólnego z imionami rodziców w danych osobowych, a "bolszewicy" wcale nam tego nie narzucali. To oczywiście głupie i niedojrzałe, ale nie jesteś jedyny; takich złamańców życiowych budujących patriotyczną osobowość na fikcji i rosyjskich słowach używanych dla zaznaczenia że coś jest ZUE plącze się po forach wielu.
                    Хер c тoбoй.
                    • lukask73 Re: A ty się doucz, łosiu, jak się rozmawia z lud 21.02.13, 10:47
                      > Aczkolwiek, łosiu, nie wątpię [...]
                      > Хер c тoбoй.

                      Jak już zauważono wyżej, żadne argumenty nie trafiają, gdy wypowiada je cham.
                      Używanie obcych słów i alfabetów nie czyni z ciebie szlachcica. Jest raczej śmieszne.
                      Tak cię matka uczyła?
    • fctheduck Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że z... 18.02.13, 09:37
      W Polsce zawsze jest źle. Nie ma systamu, źle, jest system, źle. To, że w trakcie wprowadzania takiego systemu elektronicznego mogą pojawiać się błędy jest czymś normalnym, ale oczywiście, system jest zły. Zawsze źle.
    • xsawer Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że z... 18.02.13, 09:41
      Śmiem twierdzic, że komuna nie odważyłaby się na tak totalną inwigilację obywateli nawet posiadając odpowiednie ku temu środki.
    • perun1984 wyrazy współczucia 18.02.13, 09:43
      dla wszystkich biorących udział w tej tragifarsie.
    • minkat jak mozna ukryc adopcje przed sasiadami? 18.02.13, 09:48
      bo rozumiem, ze to o nich, a nie o dziecko chodzi? z poduszka ta kobieta chodzila, czy jak?
    • bzychnur Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że z... 18.02.13, 09:57
      "Kto będzie miał jeszcze do dostęp do konta? Lekarze. Pielęgniarka też? I kto jeszcze? Czy także rodzina? Rzecznik praw pacjenta proponuje, by chorzy mogli składać oświadczenia w tej sprawie. Bo takie rozwiązanie byłoby znacznym udogodnieniem zarówno dla pacjentów, jak lekarzy w sytuacji, gdy np. do szpitala trafiłby nieprzytomny pacjent."

      W zadnym wypadku nie zezwalac chorym na skladanie jakichstam oswiadczen!
      Jak homoseksualisci maja walczyc o ustawe o zwiazkach partnerskich jesli sie okaze, ze
      wszystko mozna zalatwic przez oswiadczenie, albo notoriusza?

      • cillian1 Re: Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że 18.02.13, 10:03
        może być normalnie - wystarczy oświadczenie.
        Pan pani X jest moją drugą połówką.
        I nie trzeba jakiś przebieranek czy wizyt u pajaca w czarnym!

        A tak na marginesie, czym różni się homo, od np. Gowina?
    • chlopzlasu Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że z... 18.02.13, 10:02
      Przede wszystkim istnieje coś takiego jak jawność adopcji. Warto trochę poczytać o tym. Kłamstwo ma zawsze krótkie nogi i wychodzi na jaw. Z szacunku dla dziecka należy odłożyć na bok własną wygodę.
      • penible4 Zgadzam się z Tobą 18.02.13, 20:00
        w 100%
      • camparis Re: Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że 11.03.13, 15:18
        dokładnie o tym samym pomyślałam
        matka adopcyjna zszokowana? to dobrze - niech teraz pomyśli jak zszokowane będzie jej dziecko, kiedy jako dorosłe się dowie że zostało adoptowane! w czasach transplantacji i badań genetycznych to prędzej czy później wypłynie.
    • tymon99 Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że z... 18.02.13, 10:03
      a czy to aby czasem nie jest tak, że "nowi" rodzice powinni zgłosić "nowe" dziecko do swojego ubezpieczenia?
    • makawe Przez system eWUŚ dziecko dowiedziało się, że z... 18.02.13, 10:08
      Drogi Redaktorze !!! polska język - trudna język
      "Do GIODO nie dotarła do tej pory żadna skarga chorego na system eWUŚ."
      A jaka jest liczba skarg od zdrowych ??
    • fackir czy wszystko w tym kraju musi być fuszerką? 18.02.13, 10:08
      co nie zostanie usprawnione, unowocześnione ... zawsze okazuje się spierd...ne !!! tak jest od lat. i zawsze ale to zawsze dotyczy baz informacyjnych dla instytucji rządowych. tak jak i w tym przypadku nikt się nie zastanowił kto ma mieć dostęp do jakich danych. po co mu te dane, jak to się ma do istniejącego prawa i co z tego może wyniknąć.
    • rutek75 To teraz z ZUSie zobie pewnie premie przyznają! 18.02.13, 10:09
      I jeszcze niejedna powie: i co takiego się stało? Dziecko musi widzieć!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka