pijatyka
12.04.14, 21:21
Grypsera, zwana po rosyjsku fienią , to dla wielu Rosjan drugi język.
Podstawowe zwroty rozumie niemal każdy. Na dialekt przestępczy tłumaczy się w Rosji nawet szekspirowskie dramaty!
„Szemrany” język gęsto okraszony matierszcziną, czyli przekleństwami, silnie wdarł się do świata mediów i polityki.
www.tvp.info/13839405/magazyn/po-godzinach/grypsujacy-kreml/