Dodaj do ulubionych

Jasna Góra: górale dziękują za zdrowie Papieża

    • rabbi.w czy wierzy Pan w Boga czy w "państwo"(kradzież?)? 15.02.05, 19:24
      ?
      • maretina Re: czy wierzy Pan w Boga czy w "państwo"(kradzie 15.02.05, 19:28
        rabi.w mozez zadac pytanie tak, zeby bylo wiadomo o co chodzi?:)
        • rabbi.w pytam się o dekalog (czy to fikacja? i dla kogo?) 15.02.05, 19:31
          Każdy kto ma choćby myśl konieczności [istnienia] "Państwa", jest to równe z
          bałwochwalstwem
          Rabbi Joel Teitelbaum
          • maretina Re: pytam się o dekalog (czy to fikacja? i dla ko 15.02.05, 19:35
            rabbi.w napisał:

            > Każdy kto ma choćby myśl konieczności [istnienia] "Państwa", jest to równe z
            > bałwochwalstwem
            > Rabbi Joel Teitelbaum
            ja nie uwazam sie za osobe z epitetu, ktorego byles laskaw uzyc. zatem nie pisz
            prosze czegos co nie ma najmniejszego sensu.
            anarchia tak Ci sie podoba? mi nie.
            • rabbi.w "anarchia" to kradzież i napad? dekalog to fikcja? 15.02.05, 19:37
              ?
            • rabbi.w i będzie uczciwa geneza światopoglądu "kradzieży"? 15.02.05, 19:47
    • mozart Rydzyk - Lechu, co Ty robiles przez 15 lat? 16.02.05, 23:04
      Trzeba bylo o tym pomyslec jak Rydzyk ubiegal sie o koncesje. Teraz jest juz na
      to za pozno, a zanosi sie na to, ze bedzie gorzej. Ani Ty, ani Polski
      Episkopat, ani sam papiez nic mu nie mozecie zrobic. Co najwyzej (przepraszam za
      kolokwialne) "skoczyc". Dlaczego? Bo facet ma wladze nad ludzmi, ktorzy od
      dluzszego czasu nie maja nic wspolnego z Polska, poza pochodzeniem. Nie maja
      bladego pojecia, jakie tu powstalo bagno. Zyja jedynie tym, co inni im przekaza,
      co konsekwentnie wykorzystuje Rydzyk. Tego nie da sie w zaden sposob zatrzymac
      chyba, ze ktos fizycznie wyeliminuje goscia.
      Siedze teraz w Niemczech i patrze z przerazeniem na to co sie dzieje. Systuacja
      przypomina 1933r. Mamy wysokie bezrobocie, zdesperowanych ludzi, korymi nikt sie
      nie interesuje. Jak tak dalej bedzie, to wczesniej czy pozniej rozwinie sie
      totalitaryzm, niezaleznie od tego pod jakim standarem
      Pozdrawiam
      mozart
      • mozart mam na mysli sytuacje w Polsce, nie w Niemczech 16.02.05, 23:07

        • amalfi Brawo Panie Prezydencie. 17.02.05, 06:50
          Wreszcie ktoś ma odwagę powiedzieć prawdę.
          Hierarchowie kościoła albo boją się ojca Rydzyka, alabo myślą tak jak on.
          • rabbi.w w czym sie rozni myslenie P.Amalfi od P.Rydzyka? 17.02.05, 07:33
            czy ktos ma odwage wskazac roznice w mysleniu? :))
    • collage6 Jasna Góra, górale, Papież, Ryzyk, etc 17.02.05, 08:56
      Panie Walesa nic juz Panu nie pomoze, bo Pan teraz ze smietnika historii
      nadajesz. Podbil Pan kiedys serca milionow najwspanialszych ludzi, po czym
      odplacil im Pan zdrada. To, ze sie potem jakies grzyby trujace czy tez rydzyki
      rozplenily po Polsce to tez Pana zasluga, Panie Waleso. W ramach pokuty
      radzilbym Panu zapisac sie na I rok studiow uniwersyteckich. Kierunek obojetny,
      moze byc elektrotechnika.
    • grzesznik-przed-bogiem APEL W SPRAWIE ANNY WALENTYNOWICZ 17.02.05, 12:09
      SZANOWNY PANIE PREZYDENCIE,

      podaje link do artykułu o dramatycznej sytuacji Pani Anny
      Walentynowicz.
      Jest ciężko chora.Bez środków do życia.
      Wiem,że Państwo jesteście pokłoceni.
      Ale Pan-Mąz Stanu, katolik,Noblista,człowiek przebaczający po
      chrześcijańsku i po męsku-wielkodusznie może warto jej po cichu
      pomóc.Wykupic przez przyjaciół leki.Opłacić mieszkanie,pilęgniarke
      jakąś rentę ufundować?Wstyd, że jak zwierzę kończy życie tak
      zasłużona osoba.Samotnie.Bez nikogo bez SOLIDARNOŚCI.Pamiętam
      Państwa z filmu Wajdy.Młoda,silna a teraz az smutno patrzeć.

      Seredecznie pozdrawam i życze dużo zdrowia
      Z poważaniem
      Jan Skonieczny

      "Walentynowicz opowiadała o szykanach, jakich doznawała od 1978 r. -
      rewizjach i zatrzymaniach na 48 godzin, biciu.

      - Nigdy nie dostałam dokumentu ani ustnej informacji, na jakiej
      podstawie mnie zatrzymano. Nigdy nie okazano też nakazu rewizji -
      podkreślała. Tajniacy przychodzili po nią po szóstej rano. Zawsze
      coś z domu zabierali - jako dowód jej przestępstwa. Była
      też "zgarniana siłą" z ulicy.

      - Potem już nie liczyłam tych zatrzymań - mówiła przed sądem.

      Zatrudniona w Stoczni Gdańskiej jako spawacz i operator urządzeń
      dźwigowych była ciągle przenoszona na inne wydziały lub do
      oddalonych o wiele kilometrów zakładów, aż wreszcie zwolniona z
      pracy bez podania przyczyny - to właśnie w jej obronie w sierpniu
      1980 r. rozpoczął się strajk w Stoczni Gdańskiej.

      Anna Walentynowicz złożyła pozew do toruńskiego sądu w lipcu 2004
      roku.

      - Nie mam za co żyć, ciężko choruję i nie starcza mi nawet na
      lekarstwa, a moi prześladowcy mają się bardzo dobrze -
      argumentowała swoją decyzję w rozmowie z "Rz".

      Grażyna Rakowicz, PAD
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050217/kraj/kraj_a_13.ht
      • collage6 Re: APEL W SPRAWIE ANNY WALENTYNOWICZ 18.02.05, 11:01
        ?..;C
    • chaladia Panie Wałęsa, 17.02.05, 15:14
      Nie jest Pan i nigdy nie był moim prezydentem, ale tym razem chcę Panu
      podziękować. Skoro już w Polsce jest (bo być musi, skoro takie mamy
      społeczeństwo) Katoprawica, to dobrze, że Pan z Pańskim autorytetem wziął się
      za jej ucywilizowanie zanim zupełnie wymknęła się spod kontroli. Ufam, że Pan,
      nie mając tych ograniczeń w jasnym i brutalnym stawianiu sprawy, jakie
      uniemożliwiają dysksję z Ludźmi Radia Maryja inteligentom, nie tylko wygarnie
      całą prawdę, ale przekona ogromne masy niezdecydowanych, nominalnych
      zwolenników o.Rydzyka do opamiętania.
      • collage6 Katoprawica?? 18.02.05, 11:04
        a Walesa to nie PRAWICA??
        • chaladia Re: Katoprawica?? 19.02.05, 10:01
          Prawica właśnie. I dlatego dobrze, że LW zabrał się za porządki na prawicy
    • pani.zosia Re: Jasna Góra: górale dziękują za zdrowie Papież 17.02.05, 18:08
      Wedle polskiej ortografii tytuł powinien wyglądać następująco:
      Jasna Góra:Górale dziękują za zdrowie papieża.
      Górale są nacją, papież to stanowisko. KAI przez swą nadgorliwość popada w
      konflikt zjęzykiem polskim.
    • collage6 UP!! 18.02.05, 12:24
      WIERZE, ze to dopiero poczatek..!!
    • n0str0m0 a to nie wachowski byl prezydentem? 21.02.05, 12:56
      tak tylko pytam
      bo nie pamietam dokladnie
      kto rozwiazal rzad w 1992 roku
      a kto po korytarzach biegal
      z rzadkom srakom w gaciach

      szfagier mi mowi ze latal obronca lewego skrzydla
      towarzysz lwprezydent szmaciak
      to rozwiazywal kto?

      nie ja
      nostromo
      • anastazy123 Re: a to nie wachowski byl prezydentem? 09.03.05, 02:36
        Czesc Walesa ty stary kapucynie,wal ile wejdzie to moze ludzie troche tobie
        wybacza ,a dlaczego pozwoliles rozgrabic Polske ty kmiotku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka