Bolesne rozdziały

14.02.05, 14:52
Sznowny Panie Dawidzie , dobrze ,że Pan o tym pisze,ale przecież cła historia
ludzkości to pasmo mordów i rzezi,od Żydów mordujących mieszkańcow
Jerycha,Rzymian mordujących Żydów i nie tylko,Hunów,Mongołów ,Germanów ,
Anglików, Rosjan ,Gallów,itd. Oczywiście niektóre osiągniecia Ludzkości
budującej postęp były naprawdę imponujące- Łagry, Auschwitz I Głód
Ukraiński,ale Szanowny Panie wszystko jeszcze przed nami,obawiam się,że w
ramach powszechnego pojednania i tolerancji trzeba będzie usunąć zacofanych
wrogów tegoż pojednania i tolerancji plus oczywiście niepostępowych
fanatykówi tu się dopiero zacznie . Przygotowanie ideologiczne pod to,już się
robi. Zgdnijcie kto?
    • yawokim Re: Bolesne rozdziały 14.02.05, 18:44
      ja chcialem tylko przypomniec, ze pierwszym ludobojstwem 20 wieku byla
      eksterminacja 80% plemienia Herere przez niemcow w Namibii

      www.fatherryan.org/holocaust/hereogen/Herero/
    • donjuan73 Przeklamana Historia o ludobojstwie 15.02.05, 10:48
      Nie wiem czy Pan kiedykolwiek byl w Turcji. Chyba jednak nie. Panie Dawidzie
      zapraszam pana na obiektywnosc i polecam strony przygotowanej przez Amerikanina.
      www.tallarmeniantale.com/art-Crimes.htm
      • j.lewandoski Re: Przeklamana Historia o ludobojstwie 15.02.05, 16:25
        Widzialem podobne strony o innych "wielkich klamstwach histori" takich na
        przyklad jak wielki glod na Ukrainie podczas kolektywizacji i "komorach
        gazowych" wybudowanych dopiero po wojnie. Takze daruj sobie takie rewelacje.
        A co do Turcji to taki jeden polski student pojechal tam zbierac material do
        swojej pracy na temat Ormian i wszelki slad po nim zaginal. Turcja odmowila
        prawa wjazdu dla ksiedza kosciola Ormianskiego w Polsce, ktory pojechal szukac
        chlopaka. Bylo cos o tym w Polityce o ile sie nie myle.
    • toja3003 Turcja musi się rozliczyć ze swojej historii 17.02.05, 10:00
      jeśli ma być w UE.

      Po co te ideologiczne bajania typu:
      twoj nos mi sie nie podoba to cie nie chce.

      Zasadnicze pytanie brzmi:
      czy Turcja spelnia aktualnie zdefiniowane
      kryteria przynaleznosci do UE?

      Jesli tak, to nie mozna Turkom drogi do Unii
      blokowac. Jesli nie, to trzeba im wyraznie
      powiedziec gdzie maja deficyty w tym wzgledzie
      i co powinni zmienic. W przeciwnym razie
      Europa bedzie malo wiarygodna dla
      otoczenia.

      Nalezy zatem sprawdzic czy w Turcji
      kobiety i mezczyzni maja rowne prawa,
      czy panuja odpowiednie warunki
      w tureckich wiezieniach, czy
      nie ma tam organizacji nawolujacych
      do przemocy i nietolerancji, czy
      respektuje sie prawa mniejszosci
      narodowych, czy istnieje gotowosc
      do rozliczenia sie z historii itp.
      Jesli tak to zapraszamy do Unii.

      Trzeba tez pozytywnie patrzec na wysilki
      Turcji zmierzajace w tym kierunku.
      Nierozwiazana sprawa Cypru moze tu byc dobrym sprawdzianem.
      W kocu glupio by bylo zeby Turcja
      starala sie o wejscie do UE, jednoczesnie
      okupujac kawalek jej terytorium...

      Jakie wartosci sa europejskie?

      Czesc panstw UE odmawiajacych prawa
      do zapisu o chrzescijanskich tradycjach
      Europy w konstytucji europejskiej
      nie powinna oburzac sie na chec
      przystapienia Turcji do UE
      z powodu dominujacej w Turcji
      religii islamskiej.

      UE to organizacja "wspolnych wartosci",
      jesli jednak tradycje chrzescijanskie
      do takich wartosci oficjalnie nie sa zaliczane
      to UE nie ma prawa zarzucac Turcji tego,
      ze do kregu kultury chrzescijanskiej nie nalezy.
      Co innego gdyby konstytucja UE
      bylaby jednoznacznie chrzescijanska.

      I dajmy sobie spokoj z kreskami kreslonymi
      olowkem na mapach gdzie jest Europa
      a gdzei Azja. NATO to Pakt Polnocnego A t l a n t y k u.
      Gdzie Atlantyk a gdzie Turcja, bedaca od dziesiecioleci
      waznym czlonkiem tego sojuszu? Dlaczego nie oburzamy
      sie, ze od lat tureccy pilkarze graja grupach
      europejskich, podobnie zreszta jak reprezentanci
      geograficznie afrykanskiego panstwa Izrael.
      Wazni sa ludzie i wspolne systemy spoleczne
      oparte na konkretnych kryteriach.

      Turcja musi się rozliczyć ze swojej historii.
    • exxon Co to za wykrecanie rzeczywistosci? 03.03.05, 12:13
      "Podczas jednak gdy w stosunkach z Armenią to na Turcji ciąży konieczność
      dokonania pierwszego kroku, w stosunkach z Cyprem krok ten został dokonany - i
      spotkał się w ubiegłym roku z wrogością ze strony cypryjskich Greków, którzy
      odrzucili w referendum poparty przez cypryjskich Turków ONZ-owski plan
      zjednoczenia wyspy."

      Wyobrazmy sobie sytuacje. Po II WS Polska jest zmuszona do glosowania w
      referendum czy chce zjednoczenia z Wielkopolska i Slaskiem. Warunki sa
      nastepujace:
      -Wermacht bezterminowo pozostaje na tych ziemiach
      -Niemieccy osadnicy pozostaja w polskich domach
      -Niemcy nie placa Polakom zadnych odszkodowan
      -Wysiedleni Polacy nie maja prawa do porwotu
      -Polacy nie maja prawa kupowac nieruchomosci na calym obszarze Wlkp. i Slaska.

      Zaglosowalibyscie na TAK w tym planie?
      A jesli byscie zaglosowanie na NIE - to czy Dawid Warszawski pisalby
      o "wrogosci" i "niecheci do zjednoczenia" z polskiej strony???
Pełna wersja