Dodaj do ulubionych

I co dalej, radykałowie?

04.03.05, 20:43
dla mnie slowne okreslenia typu "szarpniecie cugli" "IV Rzeczpospolita" zwane
tutaj rewolucja (i jakas zapewne to bedzie) sa wlasnie zapowiedzia
modernizacji Polski (tylko powiedziane bardziej wyraziscie, w od roznieniu od
mdlej mowy Kwasniewskiego i calej lewicy, ktora posluguje sie gladko
brzmiacymi frazesami). bo IV Rzeczpospolita, to ma byc zmodernizowana a nie
wywrocna III RP. ale zwolennikom status quo latwiej przedstawiac jest kazda
zmiane jako wywrotowa rewolucje ktora przyniesie za soba rozlew krwii i trupy
na ulicach.
Obserwuj wątek
    • niemiec.niemiec Bez komentarza 04.03.05, 21:07
      Radykalnie przeciw skrajnym tendencjom

      Zauważyłem z przerażeniem, że jestem otoczony przez radykałów. Dotąd jakoś tego
      nie dostrzegałem, widocznie byłem nieuważny. Dopiero wprowadzony na trop, stałem
      się czujny jak żuraw na każdy przejaw radykalizmu. To straszne, co odkryłem.
      Zwyczajni na pierwszy rzut oka, normalni zupełnie ludzie, obywatele płacący
      podatki, oglądający telewizję i uczestniczący w życiu zbiorowym, po prostu
      Polacy zradykalizowali się w ostatnim czasie ekstremalnie. Idę na spacer z psem,
      rozmawiam z sąsiadami, ktoś telefonuje, gawędzę z kimś w kawiarni, na
      imieninach, przy obiedzie, po kolacji - sami radykałowie.

      Jeden chce radykalnie lustrować agentów, drugi równie radykalnie chce położyć
      kres aferom, tamten chciałby radykalnie zerwać z marnotrawieniem pieniędzy
      publicznych, inny chciałby radykalnie ograniczyć biurokrację. Ludzie radykalnie,
      w sposób wręcz skrajny oczekują radykalnego ścigania i karania przestępców.
      Chcą, żeby prawo było radykalnie rozsądne i jeszcze do tego radykalnie
      skuteczne. Domagają się radykalnego ukrócenia głupoty, radykalnego położenia
      tamy politycznemu ględzeniu. Polityczną zręczność radykalnie określają mianem
      krętactwa, okazują radykalne obrzydzenie politycznym posunięciom radykalnie
      nazywanym dziś machlojkami.

      Radykałowie domagają się radykalnie, aby Polska była inna, ich radykalnym
      zdaniem lepsza. Ale nic w tym kierunku nie robią. Jak to radykałowie, chcą tylko
      burzyć, a nie rozbudowywać, remontować i upiększać zastane. Każdy chętnie
      wygłasza radykalne opinie o prywatyzacji PZU, albo o Orlenie, a nikt się nawet
      nie zająknie o dobrodziejstwach konstytucji europejskiej. Na spacerze nie tylko
      żaden właściciel psa, ale nawet pies z kulawą nogą nie rozwodzi się, jak to jest
      jego obywatelskim obowiązkiem, nad urodą planu Hausnera z poprawkami. Zamiast
      wspominać z rozczuleniem Okrągły Stół i jego nogi, na których moglibyśmy jeszcze
      zajść daleko, rozważają jakieś powiązania, sieci, macki i rolę służb specjalnych
      w aferach, a nawet w braku afer.

      Obrzydliwy radykalizm swoją kulminację osiąga w pomysłach, że może rządzić
      powinien ktoś inny, niż rządził do tej pory. Na to pozwolić nie można. Trzeba
      się radykalnie przeciwstawić skrajnym tendencjom. To, czego nam dziś radykalnie
      potrzeba, to umiarkowanie. Trzeba patrzeć w przyszłość, a przyszłość powinna być
      umiarkowanie przyszła. Dlatego cała nadzieja w Belce, że przystąpi do PD i nie
      dopuści do tego, żeby przyszłość radykalnie różniła się od przeszłości. •
      MACIEJ RYBIŃSKI

      Rzeczpospolita 3.3.05
      • fritz.fritz Re: Bez komentarza 05.03.05, 20:58
        Bardzo dobrze zauwazone. Swietna odpowiedz na propagande Gadomskiego na rzecz
        PD.

        Gadomski slusznie zauwazyl, ze notowania PO spadly, zapominajac dodac, ze
        rownoczesnie skoczyly notowania PiSu bardzo do gory. Ciekawe przeoczenie. LInia
        rozwoju glosow UW jest zupelnie inna. I wlasnie jako dowod wiary UW we wlasne
        sily, UW przestaje istniec, rozplywajac sie z uciekajacych z tonacego statku
        SLD sierotach po komunie, ktorym moze uda sie zabrac koryto.


        I jeszcze jedno przeoczenie Gadomskiego, zadziwiajace o tak bystrego
        obserwatora: mianowicie notowania PO spadly a PiSu poszly do gory dokladnie po
        wypowiedziach niektorych przedstawicieli PO, ze moze trzeba glosowac za
        konstytucja, a wiec ktorzy w tym sensie probuja przesunac pozycje PO do obozu
        bialej flagi. Polacy skwitowali to wlasnie zmniejszeniem zaufania do PO. Tusk i
        Rokita beda musieli sie powaznie nad tym zastanowic, jak pozbyc sie
        tych "czlonkow".

        Nieprawda jest rowniez stwierdzenie, ze PO opowiedzialo sie za konstytucja. To
        jest proba Gadomskiego odebrania PO dalszych wyborcow.
    • seawolfie Re: I co dalej, radykałowie? 04.03.05, 21:22
      Rzekomy radykalizm Rokity jest nagłaśniany, bo ma być nagłaśniany. I tyle. Nie
      tak dawno którys z funkcjonariuszy frontu ideologicznego Wyborczej napisał o
      rynsztokowym języku Rokity, o tym, jak "złośliwie cedził słowa" (ach, jaki
      towarzysz redaktor wrażliwy!), a przytoczona wypowiedż była najnormalniejsza w
      świecie, dokładnie neutralna emocjonalnie.

      Przypomina mi to wypowiedż SLD sprzed 4 lat o języku nienawiści Episkopatu i
      zbolałą twarz towarzyszki Sierakowskiej "śmiertelnie zranionej barbarzyństwem
      kleru", gdy zaś zdziwieni dziennikarze spytali o co własciwie chodzi, okazało
      sie , że towarzyszka w ogóle nie czytała oświadczenia, który komentowała.

      Unii Wolności potrzebny jest taka przyprawiona PO "gęba", by mogła podkreślac
      swoja misje ratowania kraju przed barbarzyństwem. Pech UW polega na tym, że
      liderem UW jest Frasyniuk, polski Żyrynowski, człowiek o intelekcie i
      temperamencie dorożkarza. Na tym tle (na tym tle, podkreślam)Rokita to
      spokojny , kulturalny dżentelmen starej daty.
      • seawolfie Re: I co dalej, radykałowie? 04.03.05, 21:26
        Przepraszam dorożkarzy!
        • wlodek111 czas sie pakowac staruszku... 05.03.05, 17:07
          wystepuja u ciebie, od dluzszego czasu typowe objawy demencji starczej.
          Demencja starcza charakteryzuje sie tym, ze nie pamieta sie tego, ze nastawilo
          sie wode na herbate, co jadlo sie wczoraj na obiad, przedwczoraj jaki ogladalo
          sie film, a doskonale pamieta sie co bylo ------lat temu, albo lepiej
          powiedziawszy, pamieta sie jak wydaje sie, ze bylo...
          no i do tego masochistka - co za boczenie - kto ci kaze czytac Wyborcza, a moze
          to za kare?
          • seawolfie Re: czas sie pakowac staruszku... 06.03.05, 14:24
            Aleś dowalił Mazowieckiemu, troche nieelegancko, zresztą.
    • karol113 Re: I co dalej, radykałowie? 04.03.05, 22:36
      Precz z radykałami, trzeba nam światłych rozsądnych ludzi jak Hausner,
      Frasyniuk, Pęczak, Michnik,Kiszczak, Belka, Łapiński i Oleksy. Z nimi możemy
      zbudować 4 RP.
    • iza.bella.iza Kiedyś byli rewizjoniści i reakcyjne podziemie 04.03.05, 23:21
      Tak stalinowcy nazywali opozycję lewicową i prawicową. Potem Urban jako
      rzecznik junty Jaruzelskiego nazywał kazania księdza Popiełuszki "seansami
      nienawiści". Kumuna po nazanaczeniu swoich oponentów odpowiednimi epitetami
      przechdziła do ich fizycznej eliminacji. Dziś mamy oszołomów (LPR i RKN) oraz
      rewolucyjnych radykałów (PO i PIS). Czy już muszę się bać, że członkowie
      naznaczonych ugrupowań zacząć znikać bez śladu lub ginąć w tajemniczych
      wypadkach?

      Obrzydliwe jest to wszystko, co czyni ostatnio GW - mniej lub bardziej
      subtelnie. Pan Gadomski jeszcze nie zniżył się do poziomu Teresy Boguckiej,
      sączy swoje tezy bardziej wyrafinowanie, ale cel jest ten sam - nie dopuścić do
      rządzenia tych, którzy mają inna wizję Polski niż beneficjenci Okrągłęgo Stołu.

      Ostatni sondaż cebosu (chyba) stwierdza, że tylko 20% Polaków nie chce
      lustracji, a 22% dekomunizacji - to oznacza, że zwolenników IV RP jest ok. 80%.
      Mam więc nadzieję, że wszystkie propagandowe wysiłki GW spełzną na niczym i z
      takim trudem promowana PeDalicja wraz z Borówkami i SLD zostaną wyautowani.

      • jak.babcie.kocham Re: Kiedyś byli rewizjoniści i reakcyjne podziemi 04.03.05, 23:33
        > Tak stalinowcy nazywali opozycję lewicową i prawicową. Potem Urban jako
        > rzecznik junty Jaruzelskiego nazywał kazania księdza Popiełuszki "seansami
        > nienawiści". Kumuna po nazanaczeniu swoich oponentów odpowiednimi epitetami
        > przechdziła do ich fizycznej eliminacji. Dziś mamy oszołomów (LPR i RKN) oraz
        > rewolucyjnych radykałów (PO i PIS). Czy już muszę się bać, że członkowie
        > naznaczonych ugrupowań zacząć znikać bez śladu lub ginąć w tajemniczych
        > wypadkach?

        Ooo! A kto będzie do nich strzelał?

        > Obrzydliwe jest to wszystko, co czyni ostatnio GW - mniej lub bardziej
        > subtelnie. Pan Gadomski jeszcze nie zniżył się do poziomu Teresy Boguckiej,
        > sączy swoje tezy bardziej wyrafinowanie, ale cel jest ten sam - nie dopuścić do
        >
        > rządzenia tych, którzy mają inna wizję Polski niż beneficjenci Okrągłęgo Stołu.

        Wyborcy PO i jej członkowie to właśnie beneficjenci Okrągłego Stołu. Poczytaj
        sobie ich zeznania majątkowe.

        Ostatni sondaż cebosu (chyba) stwierdza, że tylko 20% Polaków nie chce
        > lustracji, a 22% dekomunizacji - to oznacza, że zwolenników IV RP jest ok. 80%.

        Poczekajmy na inne sondaże:)
      • kpix Jestem pod wrazeniem! 05.03.05, 10:16
        > Ostatni sondaż cebosu (chyba) stwierdza, że tylko 20% Polaków nie chce
        > lustracji, a 22% dekomunizacji - to oznacza, że zwolenników IV RP jest ok. 80%.

        Podaj po pierwsze, ile ludzi nie mialo zdania. Po drugie, czy to ze "chce
        lustracji" oznacza jednoznacznie, ze "chce IV RP"??

        Pokazalas dokladnie ceche, ktora krytykujesz: manipulacje polprawdami.
      • fajka2 Re: Kiedyś byli rewizjoniści i reakcyjne podziemi 05.03.05, 11:34
        "beneficjenci okrągłego stołu" Masz paszport w domu, możesz bez przeszkód
        jechać gdzie chcesz i gadać co chcesz, możesz wybrać sobie do rządzenia taką
        partię jaką chcesz, żyjesz w wolnym kraju. Ale nie czujesz się beneficjentem
        okrągłego stołu. Jedż na Białoruś. Tam ani stołu , ani beneficjentów. Poczujesz
        się cudownie.
        • jerry21 Re: Kiedyś byli rewizjoniści i reakcyjne podziemi 06.03.05, 09:21
          szczegolnie mozna bez przeszkod jechac za chlebem - bo w ojczyznie bezrobocie
          i zlodziejstwo rekordowe. A z tym wyborem partii to przesadzas - nie takie
          to proste..
      • wlodek111 typowy objaw demencji starczej.... 05.03.05, 16:57
        demencja starcza objawia sie tym, ze nie pamieta sie tego, ze nastawilo sie
        wode na herbate, co jadlo sie wczoraj na obiad, przedwczoraj jaki ogladalo sie
        film, a doskonale pamieta sie co bylo ------lat temu, albo lepiej
        powiedziawszy, pamieta sie jak wydaje sie, ze bylo...
        no i do tego masochistka - co za boczenie - kto ci kaze czytac Wyborcza, a moze
        to za kare?
      • dyskut22 Re: Kiedyś byli rewizjoniści i reakcyjne podziemi 06.03.05, 01:32
        > Dziś mamy oszołomów (LPR i RKN) oraz
        > rewolucyjnych radykałów (PO i PIS). Czy już muszę się bać, że członkowie
        > naznaczonych ugrupowań zacząć znikać bez śladu lub ginąć w tajemniczych
        > wypadkach?

        Obrzydliwe jest to co ty piszesz i robisz, a nie to co GW.
        Daj sobie luz kobieto!
    • 48matrix Znakomity tekst, gratulacje dla Autora! 05.03.05, 06:30

      • marius7m Re: dobry tekst... 05.03.05, 09:39
        Ciekawy tekst, sporo do przemyślenia... Ale Rokita ma sporo racji! Uważam, że
        potrzebne są radykalne zmiany w wielu dziedzinach.
        W jednym - szczególnie - się zgadzam. Nie wierzę w stabilność koalicji PO-PIS.
        Zarówno z powodu charakterów obu braci Kaczyńskich, jak i ich lewicowych
        przekonań gospodarczych... a na samej dekomunizacji nie da się zbudować
        koalicji... to za mało, jest też po prostu za późno. A największa dekomunizacja
        to rozpad SLD! Życzyłbym sobie, żeby nowa Partia Demokratyczna poszła w lewo i
        zagospodarowała były elektorat SLD, budując nową, racjonalną lewicę i nie
        ścigała się z PO...
    • hanczakniezastrzezony Re: I co dalej, radykałowie? 05.03.05, 10:36
      Nie wiem, czy jest w ogole sens jeszcze udawac, ze PO jest partia umiarkowana.
      Otzo juz od dluzszego czasu nie jest i ma niewielkie szanse, zeby tak sie stalo.
      Postulat Autora, zeby teraz szybciutko ewakuowac sie w strone centrum jest rada
      zlosliwa. Ktoz bowiem uwierzy, ze oto teraz PO dba o interesy umiarkowanych
      wyborcow, jesli do wyborow zostalo niewiele czasu (w skrajnie optymistycznej
      wersji 3 miesiace). Kto uwierzy, ze w ciagu kilku dni mozna zmienic poglady
      polityczne? W takie bajki nikt z tych ponad 50% Polakow nie wybierajacych sie do
      wyborow, nie uwierzy, bo "ja juz w nic nie wierze" jak mowil bohater genialnego
      "Dnia swira". Nagla zmiana frontu moze tylko upodobnic program PO do
      przedwyborczych bujd SLD, np tych o rozwiazaniu senatu.
      Poi drugie: zastanawia mnie skad poglad, ze PO ma jakis spojny program
      gospodarczy, ktory bylby programem liberalnym. Jesli za wykladanie programowa
      uznac wystapienie Rokity na spotkaniu biznesmenow z tego tygodnia, to wyglada to
      zle. Oto rzekoma partia liberalna stwierdza, ze np koszty pracy zwiazane z ZUSem
      sa w Polsce nie wyzsze niz w innych krajach i w tej kwestii nie bedzie zadnych
      radykalnych zmian. Kazdy kto choc przez chwile mial cos wspolnego z wlasna
      dzialalnoscia gospodarcza wie, ze to jest hamulec i deklaracje Rokity traktuje
      jako lewicowy populizm, upodabniajacy PO do komunistow z PiSu. Rowniez postulaty
      euroizacji zlotowki i centralizacji wladzy finansowej w rekach premiera traca
      absurdem, o czym jasno mowia specjalisci. Wiec ja sie pytam, gdzie ten liberalny
      program gospodarczy?
      Po trzecie: jako wyborca niezdecydowany chcialbym poznac poglady PO na edukacje
      i rozwoj nauki. Ja wierze, ze to jeden z najwazniejszych problemow, przed jakimi
      stoi polska gospodarka (bo mowienie o szkolnictwie bez pieniedzy nie jest
      mozliwe). A tu cisza. Ja chcialbym wiedziec, czy wciaz rozwaza PO wprowadzenie
      podatku liniowego, a jesli tak to w jaki sposob. A to cisza. Ja chcialbym
      wiedziec, co z reforma sadownictwa i postulatami ulatwienia dostepu do
      korporacji zawodowych. A tu cisza. Ja chcialbym wiedziec, jaka bedzie polityka
      europejska PO po slawnej Nicei. A tu cisza. Ergo: PO ustami Rokity koncentruje
      sie np na lustracji (mnie akurat g.no to obchodzi, choc zdaje sobie sprawe, ze
      teraz trzeba to juz zrobic, zeby uniknac dzialac takich nieetycznych bestii jak
      Wildstein), pomijajac te kwestie, ktore dla umiarkowanego wyborcy sa istotne. A
      to moze byc tylko politycznym samobojstwem dla partii umiarkowanej.
      Z tego wynika jeden wniosek. Nalezy miec nadzieje, ze najblizsze wybory pokaza,
      iz na liberalizm i umiarkowanie a la PO nie ma w Polsce zapotrzebowania. Nalezy
      miec nadzieje, ze frekwencja wyborcza okaze sie jak najnizsza, bo to chyba
      jedyny sposob, zeby politycy, tacy jak Rokita, Kaczynski, Oleksy zrozumieli, ze
      obywatele im juz dziekuja. Wydaje mi sie, ze tylko nieposluszenstwo obywatelskie
      pod postacia niskiej frekwencji moze z czasem doprowadzic do sytuacji, ze glos
      decydujacy w partiach beda mieli ludzie odpowiedzialni i w kampanii
      przedwyborczej glos lewicy bedzie reprezentowal np Marek Belka a glos prawicy
      np. Leszek Balcerowicz czy Lewandowski. Wtedy bedzie z czego wybierac i bedzie
      wiadomo, ze bez wzgledu na wybor Polska nie zginie.
      • niezapowiedziany Re: I co dalej, radykałowie? 05.03.05, 14:53
        "jako wyborca niezdecydowany chcialbym poznac poglady PO na edukacje
        i rozwoj nauki. A tu cisza. Ja chcialbym wiedziec, czy wciaz rozwaza PO
        wprowadzenie
        podatku liniowego, a jesli tak to w jaki sposob. A to cisza. Ja chcialbym
        wiedziec, co z reforma sadownictwa i postulatami ulatwienia dostepu do
        korporacji zawodowych. A tu cisza. Ja chcialbym wiedziec, jaka bedzie polityka
        europejska PO po slawnej Nicei. A tu cisza."

        czy ty w ogole sledzisz cos sie dzieje w Polsce? czytasz i sluchasz debat,
        porgramow publicysctycznych, czytasz wywiady? bo ja to wszystko wiem (z prasy,
        radia i telewizji), choc za duzo czasu temu nie poswiecam.
        jedynie w sprawie edukacji jest malo dyskusji, ale podstawowe i srednie
        przeszlo gruntowne zmiany i wydaje sie ze jakakolkwiek zmiana wywola masowe
        protesty nauczycieli i jedyne poglady jakie beda dopuszczalne, to to, ze trzeba
        dac wiecej pieniedzy. a co do wyzszego. to uczelnie w duzym stopniu same
        decyduja o ksztalcie rozwiazan je obowiazujacych. ale przyznam, ze uwazam ze
        dyskusje ze srodowiskiem akademickim i naukowym powinny byc intensywniejsze (bo
        ja tu widze co zmieniac, ale jak powiedzialem, to uczelnie decyduja o tym w
        znacznej mierze i dobrze, bo to jest decentralizacja, a zycie spoleczne powinno
        byc zdecentralizowane, w przeciwienstwie np. do organow scigania - przynajmniej
        przejsciowo :).
        • hanczakniezastrzezony Re: I co dalej, radykałowie? 06.03.05, 15:27
          Sledze to co dzieje sie w Polsce na tyle na ile moge, czyli glownie dzieki
          internetowej wersji roznych gazet. I co? I nic! Badzmy szczerzy - to czego mozna
          sie dowiedziec to banaly w wiekszosci, komunaly, ktore niewiele maja wspolnego z
          programem, ktory mozna by po wyborach realizowac. Czesciej wypowiedzi liderow PO
          sa wypadkowa tego, ze nalezy cos powiedziec w konkretnej sytuacji medialnej. ALe
          spojnego programu nie ma. Fakt, ze o edukacji cisza jest tego najlepszym dowodem.
      • wlodek111 swieta racja, Panie Dzieju.... 05.03.05, 17:03
        i tu jest pies pogrzebany.... i tak mysli wiekszosc- poza wiekszoscia
        forumowiczow na stronach Gazety Wyborczej......
        Ale to sa masochisci, czytaja to czego tak bardzo nienawidza.... a moze jest to
        jedyne miejsce, gdzie moga sie zaprezentowac? I zamiast byc wdzieczni to pluja,
        pluja i pluja.....
        • niezapowiedziany Re: swieta racja, Panie Dzieju.... 06.03.05, 06:19
          ja tego nie nienawidze. ja sie po prostu z tym nie zgadzam. co najwyzej czasem
          mnie brzydza manipulacje. ale zeby je poznac albo nie zgodzic / zgodzic sie z
          artykulem, wyrobic sobie poglad trzeba czytac. i analizowac. mozliwie duzo.
    • olaf8 Re: I co dalej, radykałowie? 05.03.05, 14:37
      GW schodzi do poziomu Trybuny. Już nie chodzi nawet o fakt, że stała się gazetą
      parytjną i uprawia kreowanie rzeczywistości - tym razem jednak przegra z
      kretesem tak jak cała nieszczęsna PD - ale i robi to w sposób tak nachalny, że
      dla każdego inteligentnego człowieka, staje się nie do zniesienia. a szkoda
      • wlodek111 kolejny sfrustrowany staruszek.... 05.03.05, 17:11
        ale nie przejmuj sie, starosc nie boli - a jedyny objaw to demencja starcza,
        ktora objawia sie tym, ze nie pamieta sie tego, ze nastawilo sie
        wode na herbate, co jadlo sie wczoraj na obiad, przedwczoraj jaki ogladalo sie
        film, a doskonale pamieta sie co bylo ------lat temu, albo lepiej
        powiedziawszy, pamieta sie jak wydaje sie, ze bylo...
        no i do tego masochista - co za boczenie - kto ci kaze czytac Wyborcza, a moze
        to za kare, ze zmoczyles sie znowu w lozku?
        • wlodek111 przepraszam osoby w podeszlym wieku.. 05.03.05, 17:18
          przepraszam osoby w podeszlym wieku, taki np. J.N.Jezioranski nie byl starcem,
          mimo podeszlego wieku, cierpiacym na demencje starcza...
          Ale juz takie "kaczory i caly PiS", to starcy, u ktorych skleroza osiagnela
          ostatni stopien rozwoju - np. taki Pan Posel Dorn, nie pamietal w "Prosto w
          Oczy" co dzialo sie na spotkaniu PiS, godzine temu....
          A Pan Posel Gietych - nie wiedzial i nie pamietal czy spotkal sie z Kulczykiem
          gdzie spotkal sie, jak dlugo trwalo spotkanie - ot kolejny zlosliwy staruch -
          mimo, ze przekroczyl 30.....itd....
          • niezapowiedziany Re: przepraszam osoby w podeszlym wieku.. 06.03.05, 06:12
            > nie pamietal w "Prosto w Oczy" co dzialo sie na spotkaniu PiS, godzine
            temu....

            ty zas nie pamietasz z lekcji jezyka polskiego, ze powinienes napisac "godzine
            wczesniej". teraz jest 06:05. na pewno to nie bylo godzine wczesniej. to znaczy
            ze masz demencje czy ze jestes niedouczony?

            abstrahuje od tego, ze nie wiem o co tak istotnego pytala Olejnik (wiesz, ja
            czasem tez nie pamietam co robilem godzine wczesniej, czasem mi jest trudno
            sobie przypomniec czy cos zdarzylo sie w dzien czy dwa dni wczesniej, ale to
            wynika raczej z duzej liczby zajec i rzeczy do zalatwiania, duzego natloku
            spraw a nie sklerozy).

            czy przywolywanie jawnej kompromitacji Giertycha (porzedzone watpliwa Dorna) ma
            wskazac ze cala prawica jest skompromitowana? w tym takze PO? tak wlasnie
            sprawe przedstawia GW. czasem gdy jest to jawne klamstwo zamieszcza nawet
            sprostowania (ukrainska sprawa PO i PiS w PE), po czym znow do jednego worka
            wrzuca cala prawice.

            "A Pan Posel Gietych (...)- ot kolejny zlosliwy staruch "
            wybacz, ale to jest az nadto naciagane. drugim postem chcesz jedynie zalagodzic
            i zmienic znaczenie pierwszego, bo polapales sie ze jest po prostu chamskie
            wobec ludzi starszych. ot wyborca PD :)


    • kazik22 a gdzie sie podzial Stanislaw_Remuszko? 05.03.05, 17:56
      zawsze zabieral glos, odznaczajac sie wyjatkowo dobra pamiecia,
      charakterystyczna dla ostatniego stadium demencji starczej, o ktorej pisze
      wlodek111
      • wlodek111 pisze kolejny "raport" w sprawie wyjazdu do Moskwy 05.03.05, 18:05
        pisze kolejny "raport" w sprawie wyjazdu do Moskwy, w sprawie postawienia przed
        sadem Putina, ekskomuniki Kwasniewskiego, skasowania Piatkow - bo to swieto
        zydowskie i Bozego Narodzenia w grudniu, bo wtedy za zimno gdy idzie na
        pasterke, a kosci juz stare i wymagaja ciepla .....- ale za to pamiec, ze ho,
        ho - i ta niodparta chec pisania raportow/doniesien..... ;-}
    • koszatek Re: I co dalej, radykałowie? 05.03.05, 23:19
      Mam dokładnie odwrotne zdanie niż autor artykułu.
      Uważam że jest silna potrzeba jednoznaczości, jasno określonych zasad i systemu wartości. I dzięki temu PO zdobyła takie poparcie, przez jednoznaczność Rokity i Tuska.
      Nie uważam ich za rewolucjonistów, nie cierpię LPRu, nie przepadam za PIS-em, ale nie interesując się jakoś szczególnie polityką i układami personalnymi szukam zwykłej wyrazistości i jednoznaczności, nie podszytej zarazem LPR-ską paranoją.
      I mam wrażenie, że tego właśnie szuka wielu ludzi. I dlatego uważam, że na odsuwaniu Rokity i kasowaniu tego "radykalizmu" PO może tylko i wyłącznie stracić, zapewne na rzecz PiSu.
      • niezapowiedziany Re: I co dalej, radykałowie? 06.03.05, 06:15
        popieram.
    • bush_w_wodzie dalej do przodu 05.03.05, 23:41
      "nie dzielmy polakow" "wybierzmy przyszlosc" "praca dla mlodych" "gruba kreska"
      "nie wszystko bylo zle w prl (pardon iii rp)"

      ile razy mozna dac sie nabrac?

      mam nadzieje ze po nie da sie nabrac ze sojusz gw uw i kwasniewskiego stanowi
      istotny powod dla zmiany zdecydowanej linii politycznej

      nie wszystko jest zle w iii rp ale sporo jest zlego i trzeba sie tego zlego
      wreszcie pozbyc
      • tomek9991 Dalej do przodu, do Moskwy na czele z Władkiem F. 05.03.05, 23:59
        Władek P. już na niego czeka i nagrodę za odegranie roli rusofoba przewiduje.
        Oby tylko jego "centrowa" partia przy żłobie się utrzymała i interesy WładkaP.
        zabezpieczyła.
        • gregorsamsa Jezeli juz, to WLODEK P. 06.03.05, 13:42
          Polskim odpowiednikiem imienia Wladimr jest nie Wladyslaw (Wladek) a Wlodzimierz (Wlodek) -
          dlatego jezeli juz, to Wlodek P.
          A tak pozatem to wiadomo, ze o "interesy WlOdka P." najlepiej w Polsce dba Roman G. ,
          z rodzinnej rusofildkiej tradycji.
    • kgb ma rację.... 05.03.05, 23:51
      no i napisał pan gadomski dlaczego ja głosowałbym na platformę z braku
      alternatywy. rokita jest mądry facet, ale jak go słucham jak wygaduje takie
      rzeczy, to mi się niedobrze robi.

      i mam nadzieję, że z czystym sumieniem będę mógł iść na wybory głosować na PD.
      zaczynam woleć belkę od PO ;)
      • kataryna.kataryna Re: ma rację.... 06.03.05, 00:37
        kgb napisał:

        > no i napisał pan gadomski dlaczego ja głosowałbym na platformę z braku
        > alternatywy. rokita jest mądry facet, ale jak go słucham jak wygaduje takie
        > rzeczy, to mi się niedobrze robi.
        >
        > i mam nadzieję, że z czystym sumieniem będę mógł iść na wybory głosować na PD.
        > zaczynam woleć belkę od PO ;)



        Jeśli wcześniej tego nie widziałeś, a zobaczyłeś dopiero jak przeczytałeś w
        Gazecie, to może warto się upewnić czy prawdą jest to co wcześniej myślałeś,
        czy to co Ci wytłumaczył Gadomski. Dlaczego bardziej ufasz jemu niż sobie?
        • dyskut22 Re: ma rację.... 06.03.05, 01:27
          > Jeśli wcześniej tego nie widziałeś, a zobaczyłeś dopiero jak przeczytałeś w
          > Gazecie, to może warto się upewnić czy prawdą jest to co wcześniej myślałeś,
          > czy to co Ci wytłumaczył Gadomski. Dlaczego bardziej ufasz jemu niż sobie?

          Czy upewnienie sie ma polegac na sprawdzeniu w Naszym Dzienniku co o tym pisza,
          czy na przeczytaniu pstow forumowych "dyzurnych komentatorow" na zoldzie Radia
          Maryja?
      • niezapowiedziany Re: ma rację.... 06.03.05, 06:01
        "rokita jest mądry facet, ale jak go słucham jak wygaduje takie
        rzeczy, to mi się niedobrze robi"

        przeciez to zdanie wewnetrznie jest sprzeczne.

        chyba, ze chodzi ci o to, ze jest madry i ma dobre pomysly, ale jezyk ci nie
        odpowiada. to moze warto zastanowic sie co jest wazniejsze? pomysly czy jezyk?
    • tomek9991 Obrzydliwe steki bzdur pod adresem PO 05.03.05, 23:52
      Zgnoić PO, psy Adasia w akcji.
      Trudno komentować te rzygowiny
    • wyborczygazeciarz Re: I co dalej, radykałowie? 06.03.05, 00:51
      Dobry artykul, ale wedlug mnie lepiej, by platforma dalej zabierala glosy PiS i
      LPR, niz walczyla z PD. Przesuniecie sie PO do srodka pozwoli prawdziwym
      populistom na rozwiniecie skrzydel.
    • dawid.kingloff A co to jest PD? 06.03.05, 01:23
      :))))) frasyniuk z hausnerem z poparciem pierwszego? Ile to ma procent w
      sondazach? 2? 4? :) No maja swoj biuletyn w postaci wybiorczej, to tez cos.
      genralnie, panowie nie przesadzajcie, PD nie ma zadnego programu, poza haslami
      kontynuacji. kontynuacji tego bagna, ktore mamy teraz, co zapewni wsparcie
      pierwszego.
    • akson1 PD to znakomite posuniecie 06.03.05, 05:00
      Nie dlatego, ze dostana 20-30%. Bo bedzie ok 10-12. Tylko dlatego, ze zgadzajac
      sie z p.Gadomskim uwazam, ze ostatnio rzeczywiscie za duzo jest radykalizmu, a
      za malo konkretow. Mowi sie o lustracji, Wildsteinie, zmianie z 3RP na 4 itd, a
      nie o tym co najwazniejsze - o gospodarce.
      Ludzie! Clinton mial w Gabinecie Owalnym kartke na scianie 'Gospodarka glupku'.
      Ta troska o nia ( i jej efekty we wzroscie PKB ) sprawily, ze nawet robienie
      loda przez pania Lewinsky mu nie zaszkodzilo.
      Co mnie gowniarza urodzonego w 1977r obchodzi, ze w Iksinski donosil na Ygreka
      albo ze przy Okraglym Stole jeden czy drugi to agent. Ja mam to gleboko w d.pie.
      Mnie obchodzi to, ze nie moge znalezc roboty, ze jest korupcja, ze boje sie
      wyjsc na ulice.
      Co mnie obchodzi, ze Hausner byl w PZPR ( jak pewnie wielu z tych co na nich psy
      wiesza ) skoro jego program gospodarczy byl najlepszym planem gospodarczym w
      Polsce od czasu reform Balcerowicza. ( no poza tym podwyzszeniem skladek dla
      przedsiebiorcow :) I dziwie sie PO i PIS, ze tego panu nie popieraja. To i tak
      kiedys trzeba bedzie zrobic, a tak to SLD odwaliloby czarna robote za nich. No,
      ale jak to - maja poprzec komucha i plan rzadzacej partii?
      No, a za to, ze nie umieja sie wzniesc nad podzialy dla dobra Polski to ja
      zaglosuje na PD.
      Ja rozumiem, ze panowie z partii akurat sejmowych sa zli na swoich kolegow, bo
      na nich donosili. Ale mnie to wali. Ja chce pracy i chleba.
      Dlaczego sie ciesze z PD? I skad - moim zdaniem, te ich wysokie notowania?
      Bo wielu mysli jak ja. Do tej pory PO bylo jedyna alternatywa dla w miare
      normalnych. Bo tak - na zlodzieji z SLD nie zaglosuje, a PIS jest zbyt
      radykalne. O idiotach z Samoobrony i LPR nawet nie mowmy, zeby nie obrazac
      normalnych ludzi. Co wiec zostawalo takim jak ja - tylko PO. Bo byli w miare
      najrozsadniejsi.
      Teraz zas pojawila sie alternatywa. I powiem tak. Na UW bym nie zaglosowal, bo
      szkoda bylo stracic glos skoro mieli tylko 4%. Wiec by nie zmarnowac glosu
      glosowalem na PO. A teraz? O taki bolszy. Chyba, ze wroca do tego co bylo na
      poczatku PO.
      Zas z PD sie ciesze, bo moze wreszcie i Po sie opamieta i zacznie myslec glowa,
      a nie gardlem i przestanie licytowac sie z PO, a zacznie z PD o wysokosc obnizek
      podatkow.
      Zas co do PD. Uwazajacie moi drodzy. JA poczekam na wasz program gospodarczy. I
      nie przeginajcie z braniem ludzi z SLD jak leci. Dopoki wybieracie takie perefki
      jak Hausner czy Belka jest ok. Ale jak zaczniecie brac tych smieci i zlodzieji
      od afer, to chyba sie pogniewamy. I z bolem serca ale jednak zaglosuje na PO.

      Ps: Frasyniuka tez nie lubie - jak wielu forumowiczow, bo jest jednak chamem.
      Ale do Mazowieckeigo szacunek mam i to duzy. Do Belki i Hausnera tez. Kurcze!
      Zeby jeszcze Borowski sie przylaczyl :-) Ale juz nie Oleksy i Martens :-)
      • niezapowiedziany Re: PD to znakomite posuniecie 06.03.05, 05:56
        "Zeby jeszcze Borowski sie przylaczyl" i licytowal obnizke podatkow.

        "Clinton mial w Gabinecie Owalnym kartke na scianie 'Gospodarka glupku'". to
        nie od Clintona sie wzielo.

        "Mowi sie o lustracji, Wildsteinie, zmianie z 3RP na 4 itd, a nie o tym co
        najwazniejsze - o gospodarce."
        Mowi sie i o jednym i o drugim. Skad wiesz, co mysli PO o podatkach? O
        lustracji, Wildsteina i przebudowie 3 RP (metaforyczna IV RP) mowi sie ostatnio
        wiecej, ale:
        1) to Wyborcza zrobila szum wokol tego tylko z odmienna teza
        2) trudno o tym tez nie mowic
        3) pamietasz bardziej to o czym sie mowilo przez ostatnie 4 tygodnie, a nie te
        wystapienia np. politykow PO, ktore slyszales przez ostatnie 4 lata.

        > Co mnie gowniarza urodzonego w 1977r obchodzi, ze w Iksinski donosil na Ygreka
        > albo ze przy Okraglym Stole jeden czy drugi to agent. Ja mam to gleboko w
        d.pie
        > .
        > Mnie obchodzi to, ze nie moge znalezc roboty, ze jest korupcja, ze boje sie
        > wyjsc na ulice.

        A jesli taki agent prowadzi sobie szkole wyzsza, w ktorej uczy pozawerbalnych
        srodkow wplywania na ludzi, a inni naganiaja mu klientow 'po dawnej
        znajomosci', a przez to ty uczciwie takiej firmy nie mozesz prowadzic, to tez
        cie nie obchodzi? a to, ze jest korupcja to nie jest kwestia tego ze mamy
        powiazania na styku polityka - biznes -> uklady!!! i to takie ktore sie ciagna
        z dawnych znajomosci. to ze sie boisz wyjsc na ulice nie wynika z tego, ze
        panstwo jest niewydolne i wymaga przebudowy??? to ze prokuratura jest
        upolityczniona a adwokaci zachowuja sie jakby stali ponad prawem (ostatnia
        sprawa z FOZZem) i nie ma na nich mocnych. to nie sa dawne uklady? a jaka masz
        pewnosc ze sedziowie nie sa w te uklady wplatani? przeciez niektorzy siedza w
        zawodzie po kilkadziesiat lat, a kiedys sady nie byly niezawisle!

        "Co mnie obchodzi, ze Hausner byl w PZPR." Mnie obchodzi, ze on byl tam do
        konca. Po 1968, po 1970, po 1980, po 1981... to nie ma znaczenia? a
        przyzwoitosc? moralnosc? uczciwosc wobec ludzi? i ma znaczenie tez co tam
        robil. brzydko pachnie sprawa usadzania karier akademickich w Krakowie przez
        niego.

        > skoro jego program gospodarczy byl najlepszym planem gospodarczym w
        > Polsce od czasu reform Balcerowicza. ( no poza tym podwyzszeniem skladek dla
        > przedsiebiorcow :) I dziwie sie PO i PIS, ze tego panu nie popieraja

        otoz jak widzisz calego poprzec nie mozna (z reszta ten punkt byl najbardziej
        przez PO krytykowany). czesc zapisow uzyskala poparcie (np to o rentach i
        emeryturach), i co z tego skoro SLD teraz zaoszczedzone srodki rozdaje. PO
        wykonalo niepopularna robote, a SLD zbiera smietanke. co z tego, ze czesc
        zapisow znajdowala poparcie, skoro SLD mowilo nie! i z tego planu nic nie
        zostalo. to teraz sie obarcza za to PO??? to opozycja miala przeprowadzac
        rzadowy program? zeby potem rzadzacy mogli napawac sie sukcesem , a
        niepopularne decyzje zrzucic na PO? wtedy mieliby wygrane wybory (nie za swoje
        zaslugi).

        > Ja rozumiem, ze panowie z partii akurat sejmowych sa zli na swoich kolegow, bo
        > na nich donosili. Ale mnie to wali. Ja chce pracy i chleba.

        A ja chce tez przyzwoitosci. A nie cynicznego usmieszku Millera i jego kompanow.
    • kbamm PD - TAAAAK, TUSK czytaj Nikodem Dyzma NIGDY ! 06.03.05, 08:53
      :-)))))))
    • piotr7777 Re: I co dalej, radykałowie? 06.03.05, 11:28
      Sam fakt, że PO pod kierownictwem Rokity nie wyklucza koalicji z LPR a - jak
      można założyć - wyklucza współpracę z PD najlepiej świadczy o tym do kogo
      Rokicie jest bliżej.
      Trzeba powiedzieć jasne - za sprawą LPR i prawicowego planktonu (RKN, DO, PP)
      odradza się nacjoanalizm i ksenofobia w skrajnej postaci. Co prawda nie
      popierają oni antysemickich praktyk z okresu międzywojnia, ale i się od nich
      nie odcinają.
      PO nie mówi tym samym głosem co LPR i reszta skrajnej prawicy ale milczy w
      obliczu najpospolitszego chamstwa jakie te ugrupowania prezentują. Milczy gdy
      Giertych rzuca kalumnie na temat twórców Okrągłego Stołu, gdy domaga się
      wprowadzenia progu wyborczego dla mniejszości narodowych po tym jak posłowie
      mniejszości niemieckiej głosowali przeciwko jego uchwale. Tylko dlatego
      reagowali na chuligańśtwo Leppera, bo Lepper atakował ich bezpośrednio.
      PO głosowała przeciwko rządowemu projektowi ustawy o zwalczaniu przemocy w
      rodzinie, który mógł doprowadzić do sytuacji, że to sprawca a nie ofiary
      przemocy domowej musiałby opuścić wspólne mieszkanie tylko dlatego że projekt
      zgłosił ten rząd. Zwyciężyła - i nie tylko w tym wypadku - zasada totalnej
      opozycji.

      A tak przy okazji - przestańcie już gdzie się da cytować tego niespełnionego
      scenarzystę filmowego z Rzeczpospolitej bo dla mnie np. nie jest to żaden
      autorytet.
      • gregorsamsa Re: I co dalej, radykałowie? 06.03.05, 13:54
        "> Trzeba powiedzieć jasne - za sprawą LPR i prawicowego planktonu (RKN, DO, PP)
        > odradza się nacjoanalizm i ksenofobia w skrajnej postaci. Co prawda nie
        > popierają oni antysemickich praktyk z okresu międzywojnia, ale i się od nich
        > nie odcinają.
        "

        No bo jak maja popierac?
        Zeby organizowac bojkoty, getta lawkowe i pogromy to najpierw trzeba tych paru Zydow w kraju
        miec, przeciwko ktorym cale te hece endecy w miedzywojniu organizowali.
        Na pewno chlopcy z MW tez by sie tak powyzywali jak ich poprzednicy w miedzywojniu, tyle ze z
        braku Zydow nie maja na kim.
    • exist Wizja Przyszlosci POLSKI 06.03.05, 12:17
      Nie głosuje ponad 50% ludzi.
      Załóżmy, iż PD wyciągnie na wybory połowę biernych obywateli.
      Wyborcy obecnych partii przy prognozach frekwencji na poziomie 75%.
      Jest to możliwe, jeśli nastąpi mobilizacja na miarę pierwszych wyborów.
      A skoro aż tak dużo osób nie głosuje, to znaczy, że nie było odpowiedniej partii.
      Przy większej frekwencji spadnie poparcie dla radykałów, elektorat
      dotychczasowych partii zmobilizuje się, by nie dopuścić do władzy PD i wyniki
      otrzymamy:

      PO 28%, PD 20%, PIS 15%, LPR 10%, Samoobrona 7%.

      Z tego wyklaruje nam się w kolejnych wyborach pierwsza trójka, która powinna
      stworzyć nowy podział sceny politycznej: PD-centrolewica, PO-centrum, PIS-prawica.

      I to byłoby wypełnienie się rewolucji 89r.
      • exist Re: Wizja Przyszlosci POLSKI 06.03.05, 12:21
        zjadłem zdanie, miało być tak:

        Wyborcy obecnych partii przy prognozach frekwencji na poziomie 75%,
        także aktywnie włączą się do wyborów, widząc zagrożenie dla ich partii.
        • seawolfie Re: Wizja Przyszlosci POLSKI 06.03.05, 14:15
          Może ta zmiana nazwy UW na PD nie jest taka zła- w ostatnim sondażu notowania
          PO są bez zmian, a PD odebrała głosy wyłącznie SLD i SDPl, które spadły do 5%.
          No, jeśli tak, to róbcie tak dalej! Jeszcze parę promili, i mamy spokój z
          towarzyszami Oleksym i Borowskim. Tyle, że niedługo usłyszymy:
          "Panie Marszałku, czekamy na Pana, TU jest pana miejsce!"
          Potem:
          "Panie Prezydencie, czekamy na Pana, TU jest Pana miejsce!",
          potem:
          "Panie Przewodniczący, czekamy na Pana, TU jest pana miejsce".
          Szczury z SLD już masowo zaczęły przechodzić do PD. Na przykład w Łodzi,
          terenie Belki i Pęczaka. Byc może pociągną PD na dno, zanim jeszcze oficjalnie
          powstanie.
    • jmatuszewski81 Re: I co dalej, radykałowie? 06.03.05, 14:49
      To jakiej partii włąściwie szefuje Frasyniuk ? UW, czy PD? I czy jest w opozycji
      do rządu, czy w koalicji. No a Belka - Czy on nie jest przypadkiemn w opozycji
      do własnego rządu ? Ja wiem, że Polska to dziwny kraj, ale to co sie teraz
      dzieje to jest kabaret na całego.;)
      Ja myślę, że w PD jest jeszcze miejsce dla Kwaśniewskiego i Millera, a potem dla
      Oleksego, Janika, Borowskiego, Cimoszewicza.
      Panie Władku: ilu dawych komuszków przeszło do już do PD ??
    • chris12 Rewolucja i IV Rzeczpospolita to pokrywka... 06.03.05, 16:32
      Gdy się nie ma programu na "modernizację" to robi się rewolucję. A cugle
      szarpać - to trochę nie te czasy.
    • adam.2x Wiekszosc partii z prawa i lewa to dzieci komuny.. 06.03.05, 17:16
      .. i to nie jest sprawa przeszlej formalnej przynaleznosci ale mentalnosci
      dzialaczy. To sa ci co opowiadaja sie za ciagniecie narodu za cugle, narzucaniu
      na sile swiatopogladu, braku tolerancji dla roznorodnosci, rozliczeniami w
      ktorych akcje produkujace dziesiec niewinnych ofiar sa usprawiedliwione jesli
      jeden winny poniesie knosekwencje. To ci dla ktorych siatka kolesiow jest
      wazniejsza od interesu narodowego. To oni najchetniej ograniczyli by process
      demokratyczny i poslugiwali by sie dekretami bo wiedza ze na szerokim
      elecktoracie nie moga polegac.
      Ci "przywodcy" wychowali sie po prostu na bazie idei komunistycznych i
      przesiakneli ta ideologia nawet jesli sami sobie z tego nie zdaja sprawy. A czy
      chowaja sie obecnie za obrazem Matki Boskiej, czy godlami lewicy to i tak sa
      tacy sami.
    • bolek20001 Ach co za troska ! Pewnie tylko Partia Dupków im 06.03.05, 17:20
      moze pomóc !
    • waldemar571 Re: I co dalej, radykałowie? 06.03.05, 17:54
      Sz.Panie Gadomski:
      Wasza Gazeta nie może być gazetą wiarygodną, bo jeśli ją się śledzi,każde
      zdanie na temat czy to P.O czy P.I.S-u czy innej opcji politycznej,to zawsze
      znajdujecie tematy w formie ataku na wszystko co Wam jest nie po drodze.Chcąc
      być gazetą wiarygodności i szczerości dla przeciętnego obywatela tego Kraju,nie
      powinniście znajdywać li tylko czarne dziury w projektach jakiej kolwiek Partii.
      Samo chwalenie jednej strony,"SLD" na nic się to zda,bo już mamy tego owoc.
      I chyba tu się należy zgodzić.
      Z poważaniem. Waldemar Cz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka