Dodaj do ulubionych

Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św.

20.04.05, 10:47
Papiez kontynuacji. Czy bedzie w stanie dorownac swoja praca dokonaniom Jana
Pawla II? Szczerze zycze.

--
Zobacz
www.fajnekonkursy.pl
Obserwuj wątek
    • joankb Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 10:47
      "podstawę prawdziwego ekumenizmu stanowi nawrócenie" - czyli już po
      ekumeniźmie, świetne.
      • jedno.oki Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 11:31
        Oddech w piersi i poczekajmy aż powie coś do Ludu już w spokojnyejszym
        klimacie. Człowiek staje sie papieżem, a wybór to początek tego procesu. To że
        powiedział że "podstawę prawdziwego ekumenizmu stanowi nawrócenie" oznaczać
        może tyle, iż ekumenizm nie jest możliwy bez powrotu do podstawowych wartości
        jakie przecież niesie każda wielka religia, a zatem niezbęde jest nawrócenie...
        Nam się to słowo kojarzy z Inkwizycją, ale to tylko skojarzenie. A nowy papież
        będzie musiał się jak najszybciej nauczyć jak romawiać z Ludem...
        • zdrowy_dystans Szukam i doszukac sie nie moge...double bind. 20.04.05, 16:20
          Szukam i doszukac sie nie moge...

          Puste slogany i nowomowa.

          bla, bla, bla

          To ma byc wielki teolog ?

          Zabawa w double bind ?

          • luke_astbury Re: Szukam i doszukac sie nie moge...double bind. 20.04.05, 16:27
            Kolejny wybitny watykanista zabrał swój czcigodny głos na forum.
            Najbardziej drażni to, że podpisałeś się jako, cytuję: "zdrowy_dystans".
            • zdrowy_dystans Re: Szukam i doszukac sie nie moge...double bind. 20.04.05, 16:45
              Gdzie ta "Wielka" teologia ?!

              Szukam i doszukac sie nie moge.

              Double Bind na poziomie przedszkola ?!
              • luke_astbury Re: Szukam i doszukac sie nie moge...double bind. 20.04.05, 16:53
                "Szukajcie a znajdziecie" - wytrwałości!!!
                • zdrowy_dystans Re: Szukam i doszukac sie nie moge... 20.04.05, 17:06
                  Przynajmniej jedno "Wielkie" zdanie.

                  A tu nic.

                  Szukam i doszukac sie nie moge...
                  • luke_astbury Re: Szukam i doszukac sie nie moge... 20.04.05, 17:38
                    Uhmmm...
                    • stern.stern Re: Szukam i doszukac sie nie moge... 20.04.05, 17:43
                      moze by tak poszukac ostatnich funkcjonujacych komorek mozgowych? co by
                      powiedzialy? " emigrojemy, prosimy o azyl"
                      • zdrowy_dystans Re: Szukam i doszukac sie nie moge... 20.04.05, 18:32
                        Ale brednie...

                        • luke_astbury Re: Szukam i doszukac sie nie moge... 21.04.05, 19:05
                          Hej, Zdrowy Dystans!!! Pomyśl zanim coś napiszesz.
    • brejdzio Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 10:51
      A ciekawe co Benedykt ma na myśli mówiąc, "że podstawę parwdziwego ekumenizmu
      stanowi nawrócenie"? Jak to się ma do najmilszych Panu owiec, które zbłądziły?
      • minimum1 co miał na myśli? 20.04.05, 10:58
        wszystkie religie i wyznania sa równe,
        ale jedno jest równiejsze...
        • jacek_makler Re: co miał na myśli? 20.04.05, 13:09
          Przypominał. że pierwsze z X przykazań brzmi "Nie będziesz miał bogów cudzych
          przede mną".
        • m15 Re: co miał na myśli? 20.04.05, 14:07
          Jest tylko jeden Bóg i jeden syn bozy Jezus Chrystus.NIe ma równych i
          równiejszych tylko sa wierzacy i niestety bladzacy czesto z wlasnej woli tak
          jak Wy ateisci
          • michal2708 Re: co miał na myśli? 20.04.05, 14:24
            Nie ma wierzących i błądzących. Są TYLKO wierzący i niewierzący. Niech wierzący
            wezmą pod uwagę, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. A żaden z nich
            nie jest lepszy od innych. One są równe ale różne. I tyle.
      • maciej48 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 11:04
        Ma na myśli to co powiedział. Głęboko ideowi sataniści,wielbiciele dnia
        kolejnego, fioletowi weselnicy,pingwiny światowida i inne relatywistyczne
        mądrości NIE SA MĄDROŚCIAMI i tyle. Przykre to może dla rzeszy wielbicieli
        postępu dla postępu, ale ludzi powinno zmusić do myślenia nad swoją wiarą, a
        nie nad tym jak moderniej wrzasnąć i dobrze się bawić.
    • reformator1979 Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 11:02
      A ja z innej beczki. Krotko rzeczowo - 19 kwiecien - imieninu Adolfa, 20
      kwiecien - urodziny Adolfa H. - 19 kwiecien - 62 rocznica wybuchu powstania w
      gettcie. A papiezem zostaje Niemiec. Ciekawe ?? Czy to czysty zbieg
      okolicznosci, czy moze wyrafinowana intryga. A no i papiez sluzyl w
      hitleryoungen.Ciekawe bardzo ciekawe
      • u-boot_88 Teoria spisku? Pikelhauba zamiast tiary? 20.04.05, 11:05
        • maciej48 Re: Teoria spisku? Pikelhauba zamiast tiary? 20.04.05, 11:08
          Ubbot uważaj przydzie sztraszny Papież i Cię zatopi!
          • u-boot_88 Spoko! 20.04.05, 11:11
            Służył w artylerii przeciwlotniczej, w działaniach podwodnych nie ma wprawy;)
      • maciej48 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 11:07
        Głupoty Waśc mieszasz, o Nostradamusie zapomniałeś i o wizji losów świata
        Najmędrszego Timbukto z Górnej Fasoli, co to wszystko pięknie przepowiedział!
      • 1sr Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 12:18
        reformator1979 napisał:

        > A ja z innej beczki. Krotko rzeczowo - 19 kwiecien - imieninu Adolfa, 20
        > kwiecien - urodziny Adolfa H. - 19 kwiecien - 62 rocznica wybuchu powstania w
        > gettcie. A papiezem zostaje Niemiec. Ciekawe ?? Czy to czysty zbieg
        > okolicznosci, czy moze wyrafinowana intryga. A no i papiez sluzyl w
        > hitleryoungen.Ciekawe bardzo ciekawe

        jesli jestes taki ciekawy to może wrócisz do szkoły - KWIECIEŃ jest jeden!!!!!
        19 kwietnia, 20 kwietnia - w domyśle dzień
        • reformator1979 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 12:25
          Mianownik - kto co ? - 19 kwiecien, wiec ja raczej proponuje powrot do szkoly,
          albo wlaczenie na chwile mozgu, wiesz takiego czegos w glowie.Jak sie nie ma
          nic do powiedzenie to sie milczy jak na milczeniu owiec proste.
          • magdii Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 13:11
            Obawiam się, że nie masz racji, mimo próby wywodu nt.mianownika mówi się 19
            kwietnia ;)))
          • tineczka5 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 13:47
            mówi się 19/w domyśle: dzień/kwietnia. Ktoś,kto mówi z uporem maniaka 19
            kwiecień nie ma racji i jeszcze upiera się,gdy ktoś mu zwróci uwagę.Typowe!
            • reformator1979 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 13:51
              Typowe moja droga to jest plytkosc twojego toku rozumowania, wnioskuje ze nie
              wiesz kim byl adolf h. w histori, ale znajac zycie to znasz rozmiar buta briti
              spirs (czekam na korekte).Pozdrawiam i polecam ci lekture w stylu avanti
              szalone zakupy, ona wykrowala twoj trendy styl myslowy.Bo jak masz pisac taka
              tworczosc czy tam jest A czy Ń to lepiej nie pisz bo smiecisz DYSK
              SERWERA.Pozdrawiam.
              • indianski Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 15:03
                Pewnie sie gosciu wychowales na Rambo . Lubimy kopac ? Biegamy z kijem
                bejsbolowym (tez mozesz poprawic) ? W dresiku do twarzy ?
    • yana A czy musi komukolwiek dorównywać? 20.04.05, 11:11
      Nowy Papież będzie kontynuował prace Jana Pawła II a nie go naśladował.
      Najważniejsze żeby pozostał sobą a nie starał się dogodzić wszystkim
      niezadowolonym..
    • profanum_x Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 11:27
      Czy te głupie polaczki co się tak zachwycają tym niemczurem wiedzą, że w czasie
      gdy Jan Paweł II pracował w kamieniołomie za parę ziemniaków, ten
      jego"następca" ochoczo uczestniczył w nazistowskiej organizacji HITLERA a potem
      był w oddziale szwabskiego wojska, a jego tatuś był w nazistowskiej
      żandarmerii???

      WIECIE o tym tłuki??? No dalej zachwycajcie się. Padnijcie na kolanka i módlcie
      się! W końcu w telewizji mówią, że JEST SUPER!!!!

      Jak to możliwe, że taki honor i godność dali takiemu naznaczonemu niemcowi.
      Skoro mowa o tym, że on jest taki wspaniały to niech karmi bezdomnych a nie
      pcha się na papieża. Trzeba było mieć tupet, żeby przyjąć ten honor. Ale taki
      któś nigdy nie odmawia-bo się zmienił jest fajny i w ogóle. Hehehehe.

      Niestety media bardzo skąpo o tym mówią, a szkoda. Czy naprawdę spośród paru
      MILIARDÓW katolików nie było nikogo godniejszego??? Wiemy przecież, że wybór na
      konklawe nie ograniczał się tylko do kardynałów w nim uczestniczących. Mógł to
      być któś z zewnątrz.
      Już widzę jak Posthitlerowiec zostanie wpuszczony do ŻYDOWSKIEJ SYNAGOGI. Tylko
      Jan Paweł II mógł tam wejść, ale wątpię żeby uczestnik hitler jugen dostąpił
      tego zaszczytu.

      Dlaczego nie dano szansy kandydatowi z BIEDNEGO kraju?? Komuś z Afryki lub
      Ameryki płd. To właśnie tam wybucha nowa silna fala chrześcijaństwa. To tamci
      ludzie potzrebują wsparcia.

      Na zakończenie - mi osobiście chodzi po głowie pomysł czasowego (na czas
      pontyfikatu absolwenta hitler jugen) odejścia od kościoła. Nie będę jednym z
      tego zafascynowanego motłochu klękającego przed NAZNACZONYM niemcem - o NIE!
      Jestem synem ziemi Piasta, a w czasie gdy ten niemiec chodził sobie do hitler
      jugen moi dziadkowie zostali ZAMORDOWANI przez nazistów - tylko za to, że byli
      polskimi nauczycielami.
      Ten wybór to kpina z Jana Pawła II. Kpina z kościoła. Kpina z paru miliardów
      katolików. KPINA Z OFIAR NAZISTOWSKICH MORDÓW. I wreszcie to kpina z Żydów!

      Ktoś kto zostaje papieżem powinien być CZYSTY JAK ŁZA !!! Jestem świadom
      tego, że człowiek może się zmienić, że może być dobrym człowiekim - ROZUMIEM
      to, ale niech wobec tego pomaga potrzebującym a nie TAK OCHOCZO I BEZ ŻADNEGO
      WSTYDU PRZYJMUJE TAKI HONOR I PCHA SIĘ NA
      PAPIEŻA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Już dziś wiem, że niektórzy internauci zapowiadją powstanie odpowiednich stron
      internetowych ukazujących miłosierdzie absolwenta hitler jugen BARDZO
      DOBRZE !!!!!!!! Niech ludzie wiedzą przed kim będą klękać i kogo będą całować w
      rączki. Hehehehehehe. WYobrażam sobie polskich kombatantów modlących się,
      klęczących i słuchających szprechającego po niemiecku piwecy miłości po HITLER
      JUGEN!!!

      I na zakończenie subiektywne spostrzeżenie. Te jego czarne świdrujące oczka
      przypominają mi imperatora z Gwiezdnych Wojen. Czs mi przejść na dark side!!!!
      • yana Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 11:54
        A Ty gdybyś żył w Niemczech w tych latach co on
        to może byłbyś bardziej oporny??
        Już to widzę!!!!
        Pierwszy wstąpiłbyś w szeregi hitlerjugend!
        A poza tym twój post nie świadczy o twoim katolicyźmie
        więc co Cię obchodzi kto został Papieżem???
        • stern.stern Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 12:00
          nie wszyscy nalezeli w czasie wojny do hitlerjugend,SS,SA itd. przypomnij sobie
          kto to byli Sophie i Hans Scholl. tez bys nalezala do hitlerjugend, jezeli
          nazizm bylby wtedy w Polsce? no naturalnie, najprzyjemniej droga najmniejszego
          oporu...zdaje mi sie, ze komunizm tez nie zwalczalas?
          • yana Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 12:32
            Nie, nie zwalczałam bo byłam wtedy kilkuletnim dzieckiem...
            I nie buntowałam się kiedy w przedszkolu
            zamiast mikołaja przyprowadzili nam dziadka mroza...
            Czy to znaczy, że jestem komunistką?
            A Ty zwalczałeś(aś) komunizm?
            I jestem ciekawa czy zwalczał go autor poprzedniego posta
            bo często dużo mówią Ci co mało robią...
            W końcu co to za odwaga objechać kogoś na tym forum?
            • stern.stern Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 12:41
              ja cie nie obrazam. tylko denerwuje mnie to( nie tylko twoje) wytlumaczanie
              jego postepowania. nie bierz tego osobiscie. ja tez bylam w latach 70-tych
              dzieckiem. ale moja babcia byla w KZ, a tata walczyl z komuna. wiesz, ja zyje w
              od 20 lat we Wiedniu i triche za duzo tych naziztow tu jest, dlatego ja tak
              reaguje.
              Pa
              • stern.stern Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 12:43
                pardon za bledy: " troche" nie triche
                • yana Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 12:57
                  OK. Szanuje twoje zdanie...
                  Ale ja patrzę na całe życie tego człowieka..
                  I może warto dać mu szansę?
                  • stern.stern Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 13:18
                    odpowiedz w osobistej skrzynce gazety
                    pa
                    • indianski Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 14:43
                      Jestes naprawde biedny : Komuna , z ktora wylczyl Twoj biedny tatus , zmusila
                      Cie do emigracji do kraju faszystow - ktorzy ktorzy zachowali sie nieladnie w
                      stosunku do babci . Od dwudziestu lat trzymaja Cie tam sila , tylko po to bys
                      cierpial meki patrzac na zbrodniarzy wojennych . Swiat jest oktutny .
                      • stern.stern Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 15:22
                        przykro mi,ze sie wysmiewasz z mojego zycia. przynajmniej jestem wychowana w
                        duchu polskiej kultury. nie mam na mysli, ze ty nie.
                        • indianski Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 15:44
                          Kotku , moja rodzina tez wojny nie wspominala najmilej . Wprawdzie nikt nie
                          zalapal sie na KZ , ale i tak niewielu z nich ja przezylo .
                          Co ciekawe , ja tez od kilku lat mieszkam w kraju w ktorym mowi sie po
                          niemiecku - tyle ze patrzac na tych ludzi jakos nie czuje do nich nienawisci .
                          • stern.stern Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 15:50
                            niewawisc to moze troszke za duzo. moze w kraju gdzie mieszkasz inaczej sie
                            narod ze swoja historia w czasie II wojny obchodzi. bo austryjacy, po ich
                            mysli,to tylko ofiary nazizmu. i to mnie denerwoje.
                            • indianski Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 15:59
                              Niemcy mysla podobnie . Zwlaszcza ci ktorzy w czasie wojny mieli po kilka lat ,
                              a o wojnie dowiedzieli sie w momencie gdy do domu wpadlo kilku cywilizowanych
                              rosjan , gwalcac co popadlo . Potem tych kilkuletnich faszystow wsadzali do
                              wyagonow (podobnych do tych ktorymi jechala Twoja babcia do obozu) i
                              zafundowali kilkuletnie wakacje na syberii . Pewnie nie powinni czuc sie jak
                              ofiary . W koncu to oni rozpoczeli wojne .
                              • stern.stern Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 16:02
                                ciesze sie bardzo, ze sie dogadalismy:-) a teraz moze mi jeszcze powiesz kto to
                                ten Rydzyk, o ktorym wczoraj byla rozmowa?
                                • indianski Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 16:09
                                  Dobre pytanie :). Niestety znam go jedynie z bujnych opowiesci na forum GW . To
                                  zalozyciel wielce popularnego wsrod bogobojnej czesci spoleczenstwa
                                  radio "RadioMaryja" i telewizji "Telewizja Trwam" . Ma aspiracje polityczne , i
                                  poglady zblizone do tworcow Inkwizycji .
          • makao21 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 13:17
            > nie wszyscy nalezeli w czasie wojny do hitlerjugend,SS,SA itd. przypomnij
            > sobie kto to byli Sophie i Hans Scholl.

            Według jej biografii, Sophie Scholl, należała do Bund Deutscher Maedel, do
            Hitler Jugend należał jej brat. Po 1936 do HJ albo BDM należeli praktycznie
            wszyscy gimnazjaliści, nawet nie musieli się zapisywać.
            • stern.stern Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 13:26
              nie przesadzaj, wiesz o co chodzi. Czy Ratzinger walczyl przeciw nazizmowi?
              naprawde, to sie najbardziej ciesze, ze niemcy teraz zobacza jak przykra jest
              krytyka. jest papiez konserwatywny, przeciw ekumenie, a oni chcieli WIELKIEGO
              otwarcia kosciola w czasie pontyfikatu JP II.
              • caelum Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 14:05
                LUDZIE, JAKA ŻENADA!!

                Raztiznger urodził się w 1927 roku! W momencie wybuchu wojny miał 12 lat!! W tym
                wieku jest się DZIECKIEM! Nie ma się ustalonego ŚWIATOPOGLĄDU!! A ty piszesz, ze
                on powinienbył WALCZYĆ z nazizmem? Wsadź swojemu dziecku broń w dłoń i każ mu
                jechać do Iraku! PARANOJA!!!!

                Jak będziesz miał 80 lat i ktoś sobie przypomni jak w dzieciństwie naplułes na
                sąsiadkę z okna, to też będziesz uważał że zasłużyłeś na pogardę????

                Jestem zszokowana!!!
                • stern.stern Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 14:15
                  niebo, nie denerwoj sie tak i nie przekrecaj histori: dzieci tez walczyly i
                  stawialy opor...dlaczego wy go tak bronicie?
                  P.S.: ciekawe z jakiego domu jestes, bo ja nie plulam, a ty?
                  • caelum Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 14:27
                    Dlaczego? Bo gdzieś chyba napisali, żebym najpierw zobaczyć zadrę z swoim oku..
                    Gotuje się we mnie jak czytam posty takich "nieskazitelnych" jak Ty..

                    I to by było na tyle.
                  • caelum Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 14:35
                    A co mi tam, jeszcze jedno - powołujesz sie na zasługi swoich dziadków i
                    rodziców. Wszytko to pięknie, ale pamiętaj że to ICH zasługi, nie Twoje.. Mój
                    dziadek też zginął zastrzelony przez Niemców, moi rodzice też nigdy nie wstąpili
                    do partii.. Tak samo jak Ty ze swoich, ja też jestem ze swoich dumna.

                    A jednak do głowy by mi nie przyszło, że mam prawo oceniać tych, którym przyszło
                    żyć w czasach, o których ja się tylko uczyłam.. BO NIE MAM TAKIEGO PRAWA!

              • makao21 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 17:57
                > Czy Ratzinger walczyl przeciw nazizmowi?

                Jako 6-latek w 1933? Czy jako 12-latek w 1939? Miał wziąść karabin i polatać po
                lesie? Albo zorganizować zamach na Hitlera? I to wszystko na bawarskiej
                prowincji? Nie żartuj. Myślę, że decyzja wstąpienia na seminarium duchowne jest
                wymowna - uważam że to było zdecydowanie "nie" wobec nazizmu.

                >że niemcy teraz zobacza jak przykra jest krytyka.

                Wiesz, oni z tym żyją i wiedzą jaka przykra jest krytyka. ;-) To należy niejako
                do faktu bycia Niemcem. Tylko Austriacy udają, że ich to nie dotyczy.

                Ja myślę, że jeszcze nie było (i nigdy nie będzie) papieża, który nie będzie
                krytykowany, przeważnie przez ludzi, którzy nie mają o religii zielonego pojęcia
                i nie bardzo wiedzą o co w tym wszystkim chodzi. A to, że JPII nie spełnił
                czyichś oczekiwań... Benedykt XVI też ich nie spełni.

                • stern.stern Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 18:05
                  niestety, wielka ilosc niemcow nie lubi polakow oraz sadzi, ze i oni byli
                  ofiarami nazizmu.
                  • victores77 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 18:11
                    dla Niemców będzie to bardzo ważna lekcja!
                    ten wybór przypomni im, to o czym ostatnio tak usilnie chcieli zapomnieć

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=22967517
          • wmaker Hans Scholl i Sophie studenci medycyny 20.04.05, 13:52
            Hans Scholl i Sophie to brat i siostra
            Hans był w hitlerjugend , i zwolennikiem tej orgaizacji , potem był przeciw , wydał ich wożny .Sophie i Hans zostali scięci na gilotynie . I już widzę , wielu odważnych , któży hardo by walczyli . Zresztą jest powiedzenie , "Jak wchodzisz między wrony krakaj jak i ony".
            W Polsce to zabawnie , wszyscy byli w AK , wszyscy walczyli z komunistami (tylko kto głosuje na SLD ?) , a byli przewodniczący KC ,to jak jeden Wallenrody .
            • stern.stern Re: Hans Scholl i Sophie studenci medycyny 20.04.05, 14:01
              ciesze sie, ze macie nowy temat. a tak, moja jedna babcia byla w KZ, a druga
              chowala Zydow. a tata walczyl z kumunizmem. i tyle wywalczyl: wybraliscie
              Kwasniewskiego. przypuszczam, ze nie jestes na "lewo", wiec sie nie denerwoj,
              bo jestesmy po tej samej stronie.
        • profanum_x Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 12:38
          Jeszcze raz. BYLI INNI KANDYDACI !!!!!
      • saikli Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 12:00
        Widac ze nic nie zrozumiales z nauk Jana Pawla II....
        A Ratzinger byl w Hitlerjugend bo nie mial wyboru byl mlody i niemcem wiec jak
        kazdy musial tam isc, i jak bys nie wiedzial to sam Jan Pawel II go powalal na
        tak wysokie stanowisko i nawet mimo niejednej prozby Ratzingera i przejscie na
        emeryture mu odmawial i nie puszczal. Pozatym rodzina Ratzingera miala klopoty
        bo nie byli ZA Hitlerem...
        Pewnie nie jestes chrzescijanem, ale skoro masz jakis szacunek dla JPII to
        pomysl sobie co on By Ci teraz powiedzial...JPII tez tracil bliskich z reki
        niemcow a mimo to powolal "szwaba" na najwyzsze stanowisko w watykanie...dziwne
        co?
        • saikli Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 12:04
          wiem ze zle napisalem "chrzecijanem"....tak dla informacji krytykow;)
          pozdrawiam
        • profanum_x Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 12:41
          SAIKI
          Wiem tylko tyle,że facet powinien odmówić tego honoru. Właśnie dlatego, że ma
          takie doświadczenia. Wtedy zachowałby klasę. Poza tym byli inni kandydaci, a
          ten niech karmi bezdomnych skoro taki wspaniały!!!
          • saikli Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 13:04
            ma takie doswiadzenia jak cale jego pokolenie...nie sadze by byl zlym
            czlowiekiem tylko dlatego bo byl w hj a teraz jest papierzem, a jakim tym
            papierzem bedzie to i tak dopiero sie przekonamy jak jego pontyfikat sie
            skoncze ja osobiscie mysle ze dobrym, a i tak nam nie dane oceniac, jego oceni
            jego wlasny "szef"...
      • dansmar Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 12:10
        Do Imperatora podobny to fakt:)))))) Zwłaszcza w Mrocznym Widmie i Ataku Klonów
        Cholercia Sithowie zaczęli rządzić Czas na Skywalkera A może Benedykta XVI
        Spielberg wymyślił??
      • pro-choice Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 12:58
        Popatrzmy na to z innej strony. Karol Wojtyła to tchórz, który w obawie przed powołaniem w szeregi wojska (ew. armii podziemnej) zadekował się jako prosty robotnik w Łagiewnikach. Jego rówieśnicy (pokolenie Kolumbów - rocznik 1920) walczyli o Polskę, dawali świadectwo miłości, on potrafił tylko pustym, teatralnym gestem całować polską ziemię w dowód rzekomego umiłowania ojczyzny. Z tego punktu widzenia nowy papież Benedykt XVI, do niedawna kardynał Josef Ratzinger, stoi nieporównanie wyżej pod względem moralnym. Ryzykował własnym życiem, by walczyć w obronie swego kraju.
        • sabinka707 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 14:09
          Hm, jak to historię się szybko zapomina.....Ktoś, kto miał przodków
          niemieckich, mógł podpisać volkslistę, ale w oczach ówczesnych Polaków
          poczytywane było za zdradę. Polaków czekała ciężka praca. Ci, którzy się do
          pracy nie nadawali, załatwiali sobie fikcyjną pracę. Skoro karol Wojtyła
          pracowal w kamieniołomie, znaczy, że nie miał układów i sobie lekkiej pracy nie
          załatwił. Osoby bez pracy na terenie GG skazane były na wyjazd i przymusowe
          roboty. Wiesz co to oznaczało? Eksploatację ponad ludzkie siły i ciągłe
          zagrożenie śmiercią, bo Polaków Niemcy do ludzi nie zaliczali, a zwierzę
          robocze zabić łatwo, zwłaszcza jeśli dysponuje się ich dużą ilością.
          Do organizacji podziemnych wstępował ten, kto chciał, nie było jakiegokolwiek
          przymusu. Ludzie robili to ze względu na własną motywację, najczęściej chęci
          służenia Ojczyźnie - bo wtedy to słowo znaczyło bardzo dużo.
          Zanim zaczniesz się wypowiadać lekceważąco o ludzkich wyborach podejmowanych w
          tamtych czasach, przemyśl sobie conieco.
      • ja.polak Wybor Ratzingera to dzialanie Ducha Swietego, ups! 20.04.05, 15:05
        Troche to "skrzypi" z przeszloscia obecnego papieza w hitlerjugend... i
        Wehrmachcie...

        Kiedys Niemcy zartowali (po wyborze JPII), ze zamiast wina w kosciele bedziemy
        pili wódke. Dzis mozna im odpowiedziec, ze zamiast sie zegnac w kosciele
        bedziemy wymachiwac lapami wrzeszczac "Hiel".

        Nasówa mi sie wiele gorzkich i wesolych slów - ale sadze jednak, ze na krytyke
        jest za wczesnie - a zwlaszcza na konstruktywna krytyke... Niech Benedykt
        troche porzadzi - a potem zobaczymy co z tego wyjdzie...
        • victores77 Re: Wybor Ratzingera to dzialanie Ducha Swietego, 20.04.05, 15:29
          DLA NIEZADOWOLONYCH Z WYNIKU KONKLAVE
          Do mnie również nie przemawiał kard.Ratzinger. Nie dlatego, że był
          konserwatystą ale dlatego, że po ludzku nie budził mojej sympatii. Wydawał mi
          się jakiś zdystansowany w stosunku do wiernych i niechętny dialogowi.
          Teraz jego osoba uzyskała w moich oczach inny wymiar...
          Nalezy pamiętać, iż kard.Ratzinger był "strażnikiem czystości wiary". Jakiż
          byłby z Niego strażnik, gdyby nie stał twardo na swoim stanowisku. Jako
          kardynał był urzędnikiem, który musiał przede wszystkim sprawować powierzony
          mu urząd.

          Teraz jako Benedykt XVI jest papieżem!!!
          To ogromna zmiana!
          Siła jego głosu bardzo wzrosła i dobrze!

          Rozważania wczorajszego wieczoru przyniosły mi taki wniosek - modlitwy Polaków
          o wybór dobrego papieża zostały wysłuchane.
          Benedykt XVI jest najlepszym papieżem jakiego mogli dostać własnie Polacy.

          1. Jest Niemcem - dla nas Polaków to trochę trudne do przyjęcia... "Niemiec
          zawsze będzie Niemcem" ale pomyślmy o Jego rodakach!
          Dla nich też jest pewnym wyzwaniem pogodzenie się z tym, że najważniejszy dzis
          na śiecie Niemiec był przez ostatnich ponad 20 lat przyjacielem ale też
          "cieniem" wielkiego Polaka, którego bardzo kochał i szanował i prawdopodobnie
          będzie się starał szybko beatyfikować . Polaka - którego rodaków Niemcy
          kojarzą głównie ze znikającymi samochodami....
          2. Opatrzność nigdy nie działa na oślep! - Najwięcej kontrowersji w biografii
          Kard.Ratzingera budzi epizod przynależności do Hitler Jugen. Sam kardynał
          powiedział, że "nikt go o zgodę nie pytał" i taka była za pewne prawda, znając
          przekazy historyczne. Jednak teraz - kiedy w Niemczech dochodzi do prób
          fałszowania historii i przedstawiania Niemców głównie jako ofiar, zapomiinając
          o winie sprawstwa największej tragedii w dziejach ludzkości. - biografia "ich"
          papieża nie pozwoli im tak łatwo zapomnieć. Ten wybór nie pozostnie bez wpływu
          na odbiór działań takich ludzi jak Erica Steinbach, której ojciec nie był
          wcale siłą wcielony do niemieckiej machiny wojennej. Te karty historii, które
          Niemcy starali się tak mocno zapomnieć, zajaśniały nowym światłem!
          3. Benedykt XVI to kolejny wielki krok na drodze pojednania Polaków i Niemców.
          4. Niemcy są dziś największym, najbogatszym i najważniejszym państwem UE.
          Bardzo silne są tam tendencje ślepej laickości na wzór francuski. Papież
          Niemiec jest idealną przeciwwagą dla tych tendencji. Głos Papieża Niemca
          będzie szczególnie silny w UE - w końcu władze cywilne Niemiec będą miały
          "swój" autorytet moralny na najwyższym światowym szczeblu.
          5. Niemcy jak wiadomo są świetnymi organizatorami (gdyby jakiś inny naród
          wpadł na haniebny pomysł eksterminacji Żydów, ofiar byłoby znacznie mniej)
          Teraz ten talent będzie wykorzystany w szczytnym celu - dla krzewienia dobra
          na świcie!
          6. Jan Paweł II pokazał na swoje serce - był papieżem - uduchowionym artystą.
          Benedykt XVI (według mnie) pokaże światu wiarę za pomocą rozumu. Jan Paweł II
          mówił nam co jest złe, tak po ludzku. Teraz Benedykt XVI papież teolog,
          intelektualista pokaże nam (za pomocą intelektualnego dowodu) DLACZEGO pewne
          rzeczy są dla kondycji człowieka niebezpieczne.

          Na koniec chciałbym się rozprawić z krytyką konserwatyzmu .
          1. Aborcja - każda kobieta, która przeszła aborcję powie jak wielkim ciężarem
          jet teraz dla niej ta decyzja. Decyzja, która paradoksalnie wydawała się
          wcześniej zdjęciem ciężaru...
          Dlatego KK tam mocno akcentuje zło aborcji - szczególnie w odniesieniu do kobiet.
          2. Antykoncepcja - to problem silnej woli. Bóg tak stworzył człowieka, że
          największą przyjemnośćfizyczną i duchową sprawia mu uprawianie cielesnej
          miłości, a więc akt, służący w swej istocie przekazaniu życia. Człowiek jednak
          od zawsze starł się oddzielić te dwie nierozerwalne kwestie. Zastanówcie się
          sami - czy sex z osobą, którą kocha się ponad życie nie jest przyjemniejszy od
          tzw."szybkiego numerka" z kimś niedawno poznanym? Przecież to dużo bogatsze
          doświadczenie! A owoc tego, czyli dziecko, dziecko kochających się rodziców -
          idylla!
          Jednak w małżeństwie może pojawić się rutyna... wtedy niektóz sięgaja po
          urozmaicenia... czasem bardzo dziwne..
          KK daje na to taką radę - naturalne antykoncepcja! A więc założenie, że nie
          zawsze można! Że tn "akt połączenia" to jest coś na co warto czekać!...
          Przecież nie wyklucza sie przytulania, pieszczot, chodzi jedynie o element
          "penetracji", który jest możliwy tylko w pewnym oresie, a pozostały czas to
          oczekiwanie.
          Porównałbym to do rozłąki kochających się osób. Jak wielka jest radość, kiedy
          znów po czasie rozłąki mogą znów być razem...
          Jednak JPII wprowadził tu pewną zasadę dla spowiedników - jeśli penitent nie
          jest w stanie pojąć szkodliwości antykoncepcji w małżeństwie, to należy
          udzielić mu rozgrzeszenia - do popełninia grzechu trzeba jego świadmości.
          3. Małżeństwa homoseksualne - KK wskazuje tu jedynie na niebezpieczeństo
          zrównania - stworzenia wrażenia alternotywności związków partnerskich z
          małżeństwem.
          Mówiąc, że homoseksualizm nie jest naturalną orientacją człowieka, Kościół
          mówi to co wszyscy wiedzą. Czy homoseksualizm jest dobry czy zły? Łatwo na to
          odpowiedzieć!
          Czy lepiej jest być homo czy heteroseksualistą? Nawet kazdy gej odpowie, że
          lepiej i łatwiej jest być heteroseksualią. Nie wartościuje natomiast samego
          homoseksualizmu, wzywając do miłości i szacunku w stosunku do gejów (por.
          nauka Jana Pawła II)
          4. Kapłaństwo kobiet - tu mam tylko dwa argumenty: Tak postanowił Bóg w Starym
          Testamencie i to potwierdził Jezus w Nowym Testamencie. Kapłanami zawsze byli
          mężczyżni. Reforma tej kwestii byłaby "reformą" Biblii, a takiej włdzy nie ma
          nawet papież!!! Drugi argument jest czysto subiektywny - jako praktykującemu
          katolikowi, ciężko byłoby mi skupić się na mszy celebrowanej przez kobietę.
          Wyobraźmy sibie "kapłana" w ornacie, który jet w ciąży... troche byłoby to dziwne.
          Feministki walczące o kapłaństwo dla kobiet nie mają podstwa dla swoich żądań
          w Piśmie Świętym. Więc ich żądanie opiera się na "my chcemy"! A ja na przykład
          chciałbym móc rodzić dzieci i co? Czy nie mogę tego chcieć tak bardzo jak
          kobiety kapłaństwa. Jednak nie mogę i nie chcę zmieniać tego co niezmienne.
          5. Celibat - przeciwnicy mówią, że celem było bogacenie się KK...
          I to prawda! Ale Optarzność nie działa na oślep - dzieki temu KK jest jedyną
          uniwersalną wspólnotą pod przywództwem jednego pasterza. Protestantyzm,
          Prawosławie, a nawet Islam i Judaim uległy państwom świeckim. Podzieliły się
          na małe wspólnoty, bez wspólnego przywódcy. Tylko Kościół Katolicki zachował
          niezależność i ciągłość pasterstwa!
          Popatrzmy na Rosyjska Cerkiew - nic tam się nie dzieje bez wiedzy i
          przyzwolenia Putina. Putin mówi, iż on chętie gościłby papieża ale Cerkiew nie
          pozwala... Myślę że jest zupełnie odwrotnie Aleky II robi dokładnie to co mu
          Putin każe. Cerkiew jest bezpośrednio i bardzo głęboko zalezna od władzy
          świeckiej!
          Oskarżenia o prozelityzm w stosunku do Rzymu są ŚMIESZNE!!!
          Jeśli kogoś obwiniać o to że prawosławni przechodzą na katolicyzm to właśnie
          Cerkiew!!!! Cerkiew, która nie mówi prawdy kiedy jest ona niewygodna dla
          Kremla - stąd sie bierze ów "prozelityzm"!!! Nikt tam nie namawia nikogo siłą,
          nie płaci pieniędzy... Zwyczajnie proponuje prawdę bez polityki i to się
          ludziom prawdziwie i głęboko wierzącym podoba!

          tam łowią "słów bożych prawdą" a nie partykularną polityką Aliesjeja II!

          to chyba tyle...
          troszkę się rozpisałem ale mam nadzieję, że przekonam choć kilku
          niezdecydowanych, że Pan Bóg pobłogosławił Polakom i Światu Papieżem Bendyktem
          XVI!!!

          pozdrawiam
          pełen podziwu i zachwytu dla Boskich Planów!!!
          • ja.polak Re: Wybor Ratzingera to dzialanie Ducha Swietego, 20.04.05, 18:18
            To dosc dlugi wyklad jak dla "niezadowolonych z wyniku konklawe" :-)

            Poruszasz wiele istotnych spraw - lecz starasz sie stanac w roli "nauczyciela"
            i wytlumaczyc "glupim owieczkom jak wrócic do stajni"... tymczasem rozumienie
            nauczania Kosciola w wielu sprawach wydaje sie byc mocno kontrowersyjne (mówiac
            wporst - naciagane).

            O tym ze Benedykt jest/bedzie dobrym papiezem nie trzeba Polaków przekonywac.
            Tu chodzi o to, ze zbyt bardzo kochalismy naszego Papieza, aby rzucac sie od
            razu na szyje dla nowego. To jakos tak po ludzku zle nam wyglada...

            ad. 1/ co do "hitlerowskiej" przeszlosci. Nie bardzo mnie, jako Polaka,
            przekonuje to, ze "dal sie wcielic". Wielu z nas tez chciano sila wcielic do
            komunistycznych organizacji - lecz wielu z nas wybralo wygnanie niz ponizenie i
            komunistyczne zniewolenie. Byc moze przykladali mu karabin do glowy jesliby
            odrzucil - lecz nawet po wcieleniu - MOGL TAK JAK MY - UCIEC, WYBRAC WOLNOSC!
            ad. 2 i nastepne/ wierze Ci, ze Opatrznosc ma w tym swoje plany. Byc moze
            przyszedl juz czas pogodzenia Niemców z przeszloscia i wzieciem
            odpowiedzialnosci za przyszlosc... Ja tego dzis nie rozumiem.

            ad. aborcji: to sprawa wolnej woli i odpowiedzialnosci. To jest indywidualna
            sprawa kobiety. Kosciól moze tylko zachecac i mówic o religijnych
            konsekwencjach wyborów. Oczywiscie KAZDE zycie jest równie wartosciowe - lecz
            czlowiek ma wolna wole i sam podejmuje decyzje. Mozemy tylko wierzyc/modlic sie
            aby podejmowal decyzje dobre.

            ad. antykoncepcja: to bzdura, ze kosciól zabrania antykoncepcji. Lepiej jest
            niedopuscic do ciazy - niz ja potem usówac. Nie mówiac juz o AIDS. To blad i
            trudno mi bedzie uwierzyc, ze "lepiej to zrobic pod prysznicem"...

            ad. homoseksualizm: nie wiem - wolalbym aby sie nie zenili...bo co z dziecmi i
            ich zyciem wsród rówiesników, ktorzy beda im dokuczali, ze ma 2 tatusiow lub
            dwie mamusie...

            ad. kaplanstwo kobiet - przekonuje mnie argument, ze tak jest w Biblii - tak
            Bog chcial,

            ad. celibat - powinni sie zenic. Lepiej zeby sie zenili niz chodzili po
            burdelach lub szerzyli pedofilie. To wbrew naturze ludzkiej i celibat nie
            jest "wymyslem" Biblii lecz czlowieka. Argumenty o tym, ze bedzie mocniejszy
            Kosciol mnie nie przekonuja. W Anglii chodzilo o zony Henryka VII a w Rosji o
            Putina I. Obaj wykorzystali swoje koscioly dla swoich prywatnych celów.
            Dzis mamy inne czasy i mozna pozwolic lub zalegalizowac zwiazki w ktorych sa
            ksieza. To troche tak ja w rozmowie dwoch proboszczów o celibacie: "my tego nie
            doczekamy - ale nasze dzieci na pewno".

            Jedno jest pewne - wsród tego "relatywizmu pojmowania" Jan Pawel II zakreslil
            GRANICE - CO JEST A CO NIE JEST KATOLICYZMEM i mozna z tym sie zgadzac lub nie,
            lecz nalezy Jego prace RESPEKTOWAC (co nie znaczy, ze nie bede z niektórymi
            sprawami dyskutowal... taki juz jestem Ja, Polak).
            • victores77 Re: Wybor Ratzingera to dzialanie Ducha Swietego, 20.04.05, 18:52
              sorki, wiem, że mogło to tak zabrzmieć...
              słyszałem już, że mam tendencje do moralizatorstwa..
              ale myślałem, że wten sposób najlepiej będzie wzbudzić dyskusję..

              oczywiście nie jestem kompetentnym znawcą NAuki Kościoła - to co napisałem to
              moje jej pojmowanie - moje "głupiej owieczki"
              wiem, że są tam braki ale na tym polega polemika - wzajemne wykazywanie braków

              co do Hitler Jugend... w 1939 miał on 12 lat...
              co 12latek moze wiedziec... dzis nawet za zabojstwo nie odpowiadaja 12latki jak
              dorośli
              wiec nawet jesli padl ofiara propagandy nazistowskiej i wstapil sam (choc znajac
              praktyki Hitler Jugend... badziej wierze we "wcielenie") można mu to z całą
              pewnością wybaczyć - choćby przez wzgląd na Jego działalnośc jako duchownego

              Dla mnie to znak, że Pan Bóg wybaczył Niemcom i my, których (mowie o powojennym
              pokoleniu) te krzywdy bezpośrednio nie dotknęly, tym bardziej powinniśmy
              wybaczyć! Wybaczyć ale NIE ZAPOMNIEĆ! Pamięć to tożsamość narodu jak pisze JPII
              w ostatniej książce (w uproszczeniu - moim:).

              jeśli zaś chodzi o ten nieszczęsny celibat...
              w KK jest instytucja diakona - to (mozna powiedziec) taki cywilny ksiadz....
              problem w tym, że polski KK niezbyt przychylnie patrzy na popularyzację tej
              instytucji...
              Więc myślę, że popularyzacja diakonatu byłby lepsza od zniesienia celibatu...
              Kościół nie lubi rewolucji...
              Zaletą etgo rozwiązania (moim zdaniem:) byłby wzrost szacunku dla księży
              "celibatowych", któzy poświęcają swoje żcyie rodzinne dla posługi kapłańskiej...

              jeszcze raz przepraszam za ten mentorski ton - widac nie potrafie inaczej:)
              pozdr.

      • skuba4 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 16:05
        Mam wrażenie, że kolega ma jakiś kompleks niższości względem Niemców. Myślę, że
        zaczym postanowisz o odejściu od Kościoła zastanów się czy tak naprawdę w nim
        jesteś? Z takimi poglądami i nienawiścią do człowieka? Piszesz żeś syn Piasta i
        z tego mniemam że uzurpujesz sobie wizerunek patrioty a piszesz o swoim
        narodzie > Czy te głupie polaczki<>zafascynowanego motłochu< czujesz się
        lepszy? Skąd wiesz,że 16 letnie dziecko ochoczo działało w HJ? Nawet jeśli
        działało ochoczo to i tak nie uprawnia Ciebie do wydawania na nim wyroku teraz
        kiedy ma lat prawie 80. W tamtych czasach ludzie dorośli dali się manipulować
        przez nazistowską propagandę, a co mówić o dziecku? Za to jakim był duchownym
        do tej pory docenili go kardynałowie(widać dobrym), jakim będzie Papieżem
        ocenią przede wszystkim wierni.
      • joasia74 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 16:46
        Hej, a jak sie ma do twojego toku rozumowania przypowiesc o synu marnotrawnym?
      • swam Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 20:13
        jesteś chory, czy nieudacznikiem który szczeka na wszystko wokół siebie???
        wstydzę się że w moim kraju mieszkają ludzie o takich poglądach.
    • pau_ Re: Były NAZISTA i uczestnik HITLER JUGEN papieże 20.04.05, 11:47
      drugi człon nazwy organizacji to JUGEND (niem. młodzież)
      nie jugen, jungen czy youngen.
      • profanum_x Re: Były NAZISTA i uczestnik HITLER JUGEN papieże 20.04.05, 12:36
        Dzięki!
        Niestety biorąc sobie do serca słowa M. Konopnickiej "nie będzie niemiec pluł
        nam w twarz NI DZIECI NAM GERMANIŁ" nie mam zamiaru uczyć się tego parszy@#ego
        języka.

        Mimo wszystko serdeczne dzięki za info!
        • saikli Re: Były NAZISTA i uczestnik HITLER JUGEN papieże 20.04.05, 13:07
          jak czytam to co Ty piszesz to mi sie wydaje ze masz takie same poglady jak
          niemieccy faszysci 60lat temu, jestes uprzedzony tez do innych narodowosci?
      • ja.polak Re: Były NAZISTA i uczestnik HITLER JUGEN papieże 20.04.05, 15:08
        pau_ napisała:

        > drugi człon nazwy organizacji to JUGEND (niem. młodzież)
        > nie jugen, jungen czy youngen.

        ja, ja Volktzwagen - ja
        • indianski Re: Były NAZISTA i uczestnik HITLER JUGEN papieże 20.04.05, 15:32
          Twoje IQ wskazuje na aktywiste MW .
    • facet123 Kiepski wybór 20.04.05, 11:52
      Wygląda na to, że Ratzinger wygłaszając twarde i konkretne kazanie podczas
      swojej mszy bardzo dobrze zareklamował się przed resztą kardynałów. Elektorzy,
      nie mający do tej pory okazji uczestniczyć w żadnym kolkawe (długi pontyfikat
      Jana Pawła II) nieco zagubieni, niepewni siebie i onieśmieleni powagą sprawy w
      jakiej mają decydować połkNęli haczyk i dość szybko zdecydowali się na wybór
      tego który prezentował się najbardzij okazale i władczo.
      Dlaczego uważam to za zły wybór? Z dwóch powodów:
      1. Papieżem nie powinien zostawać ktoś kto chce tego tak bardzo, że posuwa się
      do autoreklamy i to do tego wykorzystuje do budowania swojego wizerunku okazje
      wygłaszania kazania tuż przed konklawe oraz podczas pogrzebu swojego
      poprzednika - wygląda to na czystą manipulacje.
      2. Przed kościołem, który faktycznie przeżywa obecnie kryzys - istnieją dwie
      drogi: Liberalizacja - dialog na temat celibatu księży, mniejszości
      seksualnych, kobiet-kapłanów, antykoncepcji i tym podobnych spraw co do których
      kościół miał do tej pory konserwatywne, żeby nie powiedzieć śtedniowieczne
      podejście. Druga droga to Fundamentalizm - odcięcie się od tych wiernych,
      którzy powiązani z kosciołem są luźno, a poważniejsze powiązanie tych którzy
      związani są z nim głeboko.
      W przypadku liberalizacji kościół zmieni swoją postać, ale przybedzie mu
      członków, zyska szacunek zwłaszcza młodych którzy obecnie się od niego
      odwracają i ogólnie stanie się bliższy ludziom.
      W przypadku fundametalizmu - liczba wiernych zmaleje, ale ci co zostaną, będą
      gotowi walczyć o kościół i paranoicznie wręcz przestrzegać jago nauk.
      Oczywiste jest dla mnie, że ta lepszą drogą jest liberalizacja, jednak
      Ratzinger swoją dotychczasową postawą skłaniał się raczej w kierunku silnego
      konserwatyzmu.
      Boję się, aby kościoł nie stał się przez to instytucją bardziej ścisłą i
      hermetyczną niż obecnie, co doprowadzi do podziałów społecznych i
      niepotrzebnych zatargów.
      • gosia_chello Moim zdaniem dobry wybor 20.04.05, 12:54
        Kosciol powinien byc konserwatywny.
        Jesli bedzie gonil za nowinkami, to juz nie bedzie kosciolem,
        Co to za kosciol, w ktorym brak wartosci i dozwolone jest wszystko ?
        Wtedy to juz tylko bylaby organizacja charytatywna.

      • gosia_chello Moim zdaniem dobry wybor 20.04.05, 12:59
        I jeszcze jedno:
        Nasz papiez byl konserwatywny, a jednak mlodziez sie do niego garnela.
        Widocznie potrzebuje tych wartosci, ktore glosil papiez, chce wymagan i ma dosc
        liberalizmu - i filozofii "wszystko_jest_dozwolone".
        • saikli Re: Moim zdaniem dobry wybor 20.04.05, 13:08
          dokladnie moje zdanie gosia
      • jacek_makler Re: Kiepski wybór 20.04.05, 13:14
        facet123 napisał:

        > Liberalizacja - dialog na temat celibatu księży, mniejszości
        > seksualnych, kobiet-kapłanów, antykoncepcji i tym podobnych spraw co do
        których
        >
        > kościół miał do tej pory konserwatywne, żeby nie powiedzieć śtedniowieczne
        > podejście.

        Liberalizacja = wyrzeczenie się nauki Jezusa Chrystusa.

        Nie dziękujemy. Duch Święty na szczęście czuwał

        P.S. A tak przy okazji to wbrew twoim sugestion, że tzw. liberalizacja
        przyciągnie do kościoła więcej wiernych to diecezje biskupów reformatorów
        (Daneelsa, Lehmana itp) są puste.
        • facet123 Re: Kiepski wybór 20.04.05, 14:01
          liberalizacja = oczyszczenie kościoła ze średniowiecznych naleciałości, a nie
          wyrzeczenie się nauki Chrystusa. Na przyszłość polecam uważniej czytać cudze
          wypowiedzi i zastanowić się co ich autor miał na myśli, a nie zacietrzewiać się
          tylko dlatego że padło w nich jakieś jedno nielubiane słowo.
          • kosciotrupek Re: Kiepski wybór 20.04.05, 15:44
            Niestety, facet123, liberalizacja sonczyłaby sie dokładnie tym, o czym Ci pisali
            jacek_makler i sylwiaza. Właśnie tym JPII zyskał sobie szacunek ludzi, że
            trzymał sie jasno swoich pogladów. Ciekawostka, że go tak kochały tłumy, skoro
            był jednocześnie tak krytykowany. Czy nie przypadkiem właśnie za konsekwencję i
            wierność zasadom? To, że Kościół nie zgadza sie na małżeństwa gejów, eutanazję,
            antykoncepcję itp. nie jest średniowieczną naleciałością - wtedy takich
            problemów nie mieli. To pomysły tak naprawdę naszych czasów. I jeszcze jedno -
            jesteś agnostykiem, jak sam piszesz. To co Cie obchodzi, że się tak grzecznie
            spytam, to, co się dzieje w Kościele?
            • facet123 Re: Kiepski wybór 20.04.05, 16:56
              > Ciekawostka, że go tak kochały tłumy, skoro był jednocześnie tak krytykowany.
              Czy nie przypadkiem właśnie za konsekwencję i
              > wierność zasadom?

              Był kochany, ze to, że szedł do ludzi, miał poczucie humoru i był bardzo
              otwarty i medialny. O jego konserwatyźmie większość ludzi nie wie lub poprostu
              nie mysli, bo on kojarzy się bardziej z pielgrzymkami i ekumenizmem niż
              konserwaryzmem.

              > jesteś agnostykiem, jak sam piszesz. To co Cie obchodzi, że się tak grzecznie
              > spytam, to, co się dzieje w Kościele?

              To że nie wyznaję wiary katolickiej nie oznacza, że nie mogę mieć opinii na
              temat kościoła, zwłaszcza jeśli 95% ludzi z mojego otoczenia do niego należy.
              Rozumując w ten sposób mozna by dojść do wniosku, że "Jak można wypowiadać się
              w sprawie Lepera będąc mieszkańcem miasta, przecież on zajmuje się sprawami
              rolników". Poprostu mam prawo wygłaszania opinii o otaczającym mnie świecie i
              moim zdaniem w świecie tym pojawią się niepotrzebne problemy i podziały jeżeli
              kościół będzie się zamykał w sobie.
      • sylwiaza Re: Kiepski wybór 20.04.05, 14:44
        Co do liberalizacji to może niech nam jeszcze płacą jak przychodzimy do
        Kościoła,wtedy będzie nas więcej...KPINA!!!!!!Zastanówcie się ludzie co
        piszecie,tak łatwo Wam osądzać kogoś,a sami nie macie czystego sumienia.Sami
        wybieramy wiarę i nikt nas nie zmusza do niczego.Jeśli nie potrafisz przyjąć
        zasad i przykazań które dał nam Bóg to może warto się zastanowić nad zmianą
        wiary albo przestać wogóle wierzyć w cokolwiek.
        • facet123 Re: Kiepski wybór 20.04.05, 14:57
          Już się zastanowiłem i zrezygnowałem z wiary. Jestem agnostykiem.
          Ja też do niczego nie zmuszam, tylko kulturalnie wygłaszam swoją opinię
          dotyczącą całego społeczeństwa, nie tylko kościoła, a to że budzi ona u ciebie
          takie oburzenie oznacza, że masz w tej kwestii tak zatwardziałe poglągy, że nie
          jesteś w stanie zaakceptować nawet, że ktoś może mieć inne.

          Pozdrawiam.
          • sylwiaza Re: Kiepski wybór 20.04.05, 15:05
            Dla mnie krytykowanie kogoś nie jest kulturalnym wygłaszaniem swojej opini,a
            poza tym nie napisałam że nie akceptuję Twoich poglądów tylko że się z nimi nie
            zgadzam a to ogromna różnica.Sam zwracasz komuś na to uwagę i robisz dokładnie
            to samo.Dziwne..
            Wyrażanie poglądów a sugerowanie komuś jak powinien działać o chyba nie to
            samo...
            • facet123 Re: Kiepski wybór 20.04.05, 15:18
              Teraz już robię to co ty (krytykuję), ale to ty zaczełaś. W którym miejscu w
              swoim pierwszym długim poscie na tym wątku krytykuję kogoś za to że ma inne
              poglądy niż ja?
              Jeżeli coś tu krytykowałem to wybór nowego papieża (nieco zamanipulowany wg
              mnie) oraz ideę zbytniego konserwatyzmu w kościele, a nie konkretne osoby a już
              napewno nie Ciebie.

              To, że wyrażanie moich poglądów odbierasz jako krytykę i próbę narzucenia
              postępowania oznacza, że nie jesteś zdolna do konstruktywnej dyskusji na dany
              temat
    • dansmar będzie pracował na rzecz odbudowy jedności 20.04.05, 12:02
      Juz się boję tej pracy bo nie jestem katolikiem rzymskim:((( Inkwizycja również
      pracowała..... Ale Bogu dzięki, że inne czasy a prezydenci dwóch największych
      mocarstw też nie są katolikami
      • yana Re: będzie pracował na rzecz odbudowy jedności 20.04.05, 12:37
        Dobrze, że się sam przyznałeś..
        Jutro się do Ciebie dobierzemy.

        Płakać się chce kiedy się to czyta...
    • c3k3 Re:LIST OTWARTY TO MICHNIKA 20.04.05, 12:34
      Przedwczoraj gdy czytalem o konklawe, sludzy Michnika wymachiwali na ekranie
      scyzorykiem. Dzisiaj gdy usilowalem czytac o nowym Papiezu zaslonili ekran
      bialym "canvas" a potem "rzucili" reklame. Panie Michnik, dlaczego nie
      zachowuje sie Pan jak "mensch"? Czy za pare srebrnikow naprawde warto byc tak
      niekulturalnym? Mozna przeciez zrobic jak przystalo na Europejczyka, dyskretna
      reklame i pozwolic poczytac Katolikom o nowym Papiezu. Zapewne cenzor Michnika
      ktorego podejrzewam o homoseksualizm wytnie moj post jako "niezgodny z
      prawem" ... prawem Michnika?????????????
      • minimum1 jakżeś głupi,to cierp.... 20.04.05, 12:57
        zainstaluj sobie przegladarkę z blokadą pop-upów i animacji flash
        i nie zawracaj głowy michnikowi byle g...
      • depmod Re:LIST OTWARTY TO MICHNIKA 20.04.05, 13:21
        człowieku......daj sobie spokój, masz problemy..no no
    • langston CZY KOBIETY BEDA RABINAMI,POPAMI, ITP.??? 20.04.05, 13:07
      Chcialbym uprzejmie zapytac tych ktorzy krzycza ze Kosciol Katolicki
      powiniem pojsc z "duchem nowoczesnosci" i dopuscic swiecenie kobiet na kaplanki.
      Czy rowniez bedziecie tak zarliwie namawiac:
      -zydow by rabinami byly kobiety?
      -prawoslawnych by popami zostaly kobiety?
      -muzulmanow by mullami i muftiomi byly kobiety?
      -hindusow by braminami byly kobiety?

      Uprzejmie prosze postepowcow o odpowiedz.
      Rozumiem, iz uwazacie ze wszyskie najwieksze religie sa w bledzie, a racje ma tylko kilka kosciolkow protestanckich

      Pozdrawiam serecznie wszyskie panie.
      • saikli Re: CZY KOBIETY BEDA RABINAMI,POPAMI, ITP.??? 20.04.05, 13:10
        hehe dobre i pewnie Ci odpowiedza ze tak nawet muzulmanow...tyle ze oni sobie
        tak nie dadza;)
        • dorsai Re: CZY KOBIETY BEDA RABINAMI,POPAMI, ITP.??? 20.04.05, 13:39
          "Kilka kościółków protestanckich" - och, jak ja lubię to katolickie miłosierdzie
          a la Radio Maryja...
          No cóż, w Polsce jest 100 tys luteran i tak ze 12 tys. reformowanych. Będą żyć,
          jak żyli - na marginesie, nie wtrącajac się do "98%" niedzielnych katolików,
          osób ponoć głęboko wierzących...Najwyżej więcej wyjedzie do Starej Unii.
          Podobnie z 10 tys Żydów.
          Gorzej z prawosławnymi. Jest ich prawie 600 tys. Tu już sie nie da załatwić
          wszystkiego starą metodą enuncjacji zbiorowych ("nie polskie interesy", "V
          kolumna niemiecka", "żydokomuna")
          Tyle co do ekumenizmu...po polsku.
          • langston I ZNOWU BELKOT NIE NA TEMAT... 20.04.05, 13:49
            No wiec jak, bo nie rozumiem.
            Czy judaizm, islam, hinduizm, a w obrebie chrzescijanstwa katolicyzm i prawoslawie maja wg. Ciebie dopuszczac kobiety do stanu kaplanskiego czy nie?
            • sabinka707 do bełkotliwego/bełkotliwej 20.04.05, 14:20
              Ależ, dlaczego nie? Myslę, że świat byłby zdrowsz, gdyby kobiety mialy udzial w
              podejmowaniu decyzji. Obyłoby się może wtedy bez kamienowania "cudzołożnic" w
              krajach islamskich - gdzie kobietę kamienuje się za to, że została zgwałcona,
              może nie byłoby "nieumyślnych podpaleń" w Indiach - bo żona się znudziła, a jej
              posag przejedzono, nie byłoby może kastracji łechtaczki w Afryce
              chrześcijańskiej czy zaszywania kobiet w Somalii, aborcji płodów żeńskich w
              Chinach - bo dziewczynka to nieszczęście, a chłopiec to przedłużenie rodu. Czy
              świat nie byłby wtedy choć trochę lepszy?
              Nie chcesz tego?
              • m15 Re: do bełkotliwego/bełkotliwej 20.04.05, 14:28
                sabinka707 napisała:

                > Ależ, dlaczego nie? Myslę, że świat byłby zdrowsz, gdyby kobiety mialy udzial
                w
                >
                > podejmowaniu decyzji.
                Powinny podejmowac decyzje to jest oczywiste ,lecz w sprawach im
                przynaleznych.Mam dosyc sluchania intelektualistek z gatunku homo cos tam z
                rodzaju sroda itp.Czas konczyc z feminizemem ,moze trzeba to leczyc jako
                ciezko chorobe psyhiczna lub zboczenie i tak dalej
                • sabinka707 Re: do bełkotliwego/bełkotliwej 20.04.05, 14:35
                  Ależ, leczono to i to z jakim skutkiem! Część ofiar była śmiertelna. zaburzenia
                  w percepcji rzeczywistości też bywają podłożem chorób psychicznych- możesz się
                  zastanowić, czy nie jesteś takim przypadkiem
                  • m15 Re: do bełkotliwego/bełkotliwej 20.04.05, 15:03
                    Myslalem ,mysle, widze, slysze ,a gdy slucham feministek dochodze do wniosku ze
                    to choroba .Sroda, kobieta z tytulem naukowym a tekstywyglasza jak po uzyciu o
                    Jarudze nie wspomne a gwiazdakomisji sejmowych Blochowiak ,niech ja Bóg oswieci
                    a szkoda gadac ,albo na przedstawicielki wybierajcie ciut madrzejsze ,albo
                    dajcie sobie spokuj z ta walka plci.Propozycja by zastosowac parytet plci w
                    wyborach do sejmu jest kolejnym przejawem .....i chwatit
                    • indianski Re: do bełkotliwego/bełkotliwej 20.04.05, 15:10
                      m15 napisał:
                      albo na przedstawicielki wybierajcie ciut madrzejsze
                      ---------------
                      Pewnie powinny wybrac przedstawiciela meskiej inteligencji : np A.Leppera .
                      • m15 Re: do bełkotliwego/bełkotliwej 20.04.05, 15:13
                        Podobny intelekt,czemu nie,
              • natural7 Re: do bełkotliwego/bełkotliwej 20.04.05, 16:04
                Kto im tego prawa broni?
      • ja.polak Re: CZY KOBIETY BEDA RABINAMI,POPAMI, ITP.??? 20.04.05, 15:11
        langston napisał:

        > Chcialbym uprzejmie zapytac tych ktorzy krzycza ze Kosciol Katolicki
        > powiniem pojsc z "duchem nowoczesnosci" i dopuscic swiecenie kobiet na
        kaplanki
        > .
        > Czy rowniez bedziecie tak zarliwie namawiac:
        > -zydow by rabinami byly kobiety?
        > -prawoslawnych by popami zostaly kobiety?
        > -muzulmanow by mullami i muftiomi byly kobiety?
        > -hindusow by braminami byly kobiety?
        >
        > Uprzejmie prosze postepowcow o odpowiedz.
        > Rozumiem, iz uwazacie ze wszyskie najwieksze religie sa w bledzie, a racje ma
        t
        > ylko kilka kosciolkow protestanckich
        >
        > Pozdrawiam serecznie wszyskie panie.

        oj chlopie - teraz napewno masz przechlapane. NO BUM BUM TODAY! :-D
        • dyskopol Re:jestes cwoku ze wsi i to widac po twoim tekscie 20.04.05, 18:10
          Wont do Grajewa, Czesiu!
      • luxbazaar Re: CZY KOBIETY BEDA RABINAMI,POPAMI, ITP.??? 20.04.05, 15:23
        Kobiety są rabinami.
      • kosciotrupek Re: CZY KOBIETY BEDA RABINAMI,POPAMI, ITP.??? 20.04.05, 15:48
        BINGO, LANGSTON !! :-))))))) Dla porządku informuję - nie tylko Kopernik była
        kobietą - ja też. Nie jestem więc uprzedzonym mizogynem ;-)
    • victores77 Opatrzność nie działa na oślep!!!! 20.04.05, 13:52
      czyli dla niezadowolonych z wyniku konklawe...
      przeczytaj do końca
      Do mnie również nie przemawiał kard.Ratzinger. Nie dlatego, że był
      konserwatystą ale dlatego, że po ludzku nie budził mojej sympatii. Wydawał mi
      się jakiś zdystansowany w stosunku do wiernych i niechętny dialogowi.
      Teraz jego osoba uzyskała w moich oczach inny wymiar...
      Nalezy pamiętać, iż kard.Ratzinger był "strażnikiem czystości wiary". Jakiż
      byłby z Niego strażnik, gdyby nie stał twardo na swoim stanowisku. Jako kardynał
      był urzędnikiem, który musiał przede wszystkim sprawować powierzony mu urząd.

      Teraz jako Benedykt XVI jest papieżem!!!
      To ogromna zmiana!
      Siła jego głosu bardzo wzrosła i dobrze!

      Rozważania wczorajszego wieczoru przyniosły mi taki wniosek - modlitwy Polaków o
      wybór dobrego papieża zostały wysłuchane.
      Benedykt XVI jest najlepszym papieżem jakiego mogli dostać własnie Polacy.

      1. Jest Niemcem - dla nas Polaków to trochę trudne do przyjęcia... "Niemiec
      zawsze będzie Niemcem" ale pomyślmy o Jego rodakach!
      Dla nich też jest pewnym wyzwaniem pogodzenie się z tym, że najważniejszy dzis
      na śiecie Niemiec był przez ostatnich ponad 20 lat przyjacielem ale też
      "cieniem" wielkiego Polaka, którego bardzo kochał i szanował i prawdopodobnie
      będzie się starał szybko beatyfikować . Polaka - którego rodaków Niemcy kojarzą
      głównie ze znikającymi samochodami....
      2. Opatrzność nigdy nie działa na oślep! - Najwięcej kontrowersji w biografii
      Kard.Ratzingera budzi epizod przynależności do Hitler Jugen. Sam kardynał
      powiedział, że "nikt go o zgodę nie pytał" i taka była za pewne prawda, znając
      przekazy historyczne. Jednak teraz - kiedy w Niemczech dochodzi do prób
      fałszowania historii i przedstawiania Niemców głównie jako ofiar, zapomiinając o
      winie sprawstwa największej tragedii w dziejach ludzkości. - biografia "ich"
      papieża nie pozwoli im tak łatwo zapomnieć. Ten wybór nie pozostnie bez wpływu
      na odbiór działań takich ludzi jak Erica Steinbach, której ojciec nie był wcale
      siłą wcielony do niemieckiej machiny wojennej. Te karty historii, które Niemcy
      starali się tak mocno zapomnieć, zajaśniały nowym światłem!
      3. Benedykt XVI to kolejny wielki krok na drodze pojednania Polaków i Niemców.
      4. Niemcy są dziś największym, najbogatszym i najważniejszym państwem UE. Bardzo
      silne są tam tendencje ślepej laickości na wzór francuski. Papież Niemiec jest
      idealną przeciwwagą dla tych tendencji. Głos Papieża Niemca będzie szczególnie
      silny w UE - w końcu władze cywilne Niemiec będą miały "swój" autorytet moralny
      na najwyższym światowym szczeblu.
      5. Niemcy jak wiadomo są świetnymi organizatorami (gdyby jakiś inny naród wpadł
      na haniebny pomysł eksterminacji Żydów, ofiar byłoby znacznie mniej) Teraz ten
      talent będzie wykorzystany w szczytnym celu - dla krzewienia dobra na świcie!
      6. Jan Paweł II pokazał na swoje serce - był papieżem - uduchowionym artystą.
      Benedykt XVI (według mnie) pokaże światu wiarę za pomocą rozumu. Jan Paweł II
      mówił nam co jest złe, tak po ludzku. Teraz Benedykt XVI papież teolog,
      intelektualista pokaże nam (za pomocą intelektualnego dowodu) DLACZEGO pewne
      rzeczy są dla kondycji człowieka niebezpieczne.

      Na koniec chciałbym się rozprawić z krytyką konserwatyzmu .
      1. Aborcja - każda kobieta, która przeszła aborcję powie jak wielkim ciężarem
      jet teraz dla niej ta decyzja. Decyzja, która paradoksalnie wydawała się
      wcześniej zdjęciem ciężaru...
      Dlatego KK tam mocno akcentuje zło aborcji - szczególnie w odniesieniu do kobiet.
      2. Antykoncepcja - to problem silnej woli. Bóg tak stworzył człowieka, że
      największą przyjemnośćfizyczną i duchową sprawia mu uprawianie cielesnej
      miłości, a więc akt, służący w swej istocie przekazaniu życia. Człowiek jednak
      od zawsze starł się oddzielić te dwie nierozerwalne kwestie. Zastanówcie się
      sami - czy sex z osobą, którą kocha się ponad życie nie jest przyjemniejszy od
      tzw."szybkiego numerka" z kimś niedawno poznanym? Przecież to dużo bogatsze
      doświadczenie! A owoc tego, czyli dziecko, dziecko kochających się rodziców -
      idylla!
      Jednak w małżeństwie może pojawić się rutyna... wtedy niektóz sięgaja po
      urozmaicenia... czasem bardzo dziwne..
      KK daje na to taką radę - naturalne antykoncepcja! A więc założenie, że nie
      zawsze można! Że tn "akt połączenia" to jest coś na co warto czekać!... Przecież
      nie wyklucza sie przytulania, pieszczot, chodzi jedynie o element "penetracji",
      który jest możliwy tylko w pewnym oresie, a pozostały czas to oczekiwanie.
      Porównałbym to do rozłąki kochających się osób. Jak wielka jest radość, kiedy
      znów po czasie rozłąki mogą znów być razem...
      Jednak JPII wprowadził tu pewną zasadę dla spowiedników - jeśli penitent nie
      jest w stanie pojąć szkodliwości antykoncepcji w małżeństwie, to należy udzielić
      mu rozgrzeszenia - do popełninia grzechu trzeba jego świadmości.
      3. Małżeństwa homoseksualne - KK wskazuje tu jedynie na niebezpieczeństo
      zrównania - stworzenia wrażenia alternotywności związków partnerskich z małżeństwem.
      Mówiąc, że homoseksualizm nie jest naturalną orientacją człowieka, Kościół mówi
      to co wszyscy wiedzą. Czy homoseksualizm jest dobry czy zły? Łatwo na to
      odpowiedzieć!
      Czy lepiej jest być homo czy heteroseksualistą? Nawet kazdy gej odpowie, że
      lepiej i łatwiej jest być heteroseksualią. Nie wartościuje natomiast samego
      homoseksualizmu, wzywając do miłości i szacunku w stosunku do gejów (por. nauka
      Jana Pawła II)
      4. Kapłaństwo kobiet - tu mam tylko dwa argumenty: Tak postanowił Bóg w Starym
      Testamencie i to potwierdził Jezus w Nowym Testamencie. Kapłanami zawsze byli
      mężczyżni. Reforma tej kwestii byłaby "reformą" Biblii, a takiej włdzy nie ma
      nawet papież!!! Drugi argument jest czysto subiektywny - jako praktykującemu
      katolikowi, ciężko byłoby mi skupić się na mszy celebrowanej przez kobietę.
      Wyobraźmy sibie "kapłana" w ornacie, który jet w ciąży... troche byłoby to dziwne.
      Feministki walczące o kapłaństwo dla kobiet nie mają podstwa dla swoich żądań w
      Piśmie Świętym. Więc ich żądanie opiera się na "my chcemy"! A ja na przykład
      chciałbym móc rodzić dzieci i co? Czy nie mogę tego chcieć tak bardzo jak
      kobiety kapłaństwa. Jednak nie mogę i nie chcę zmieniać tego co niezmienne.
      5. Celibat - przeciwnicy mówią, że celem było bogacenie się KK...
      I to prawda! Ale Optarzność nie działa na oślep - dzieki temu KK jest jedyną
      uniwersalną wspólnotą pod przywództwem jednego pasterza. Protestantyzm,
      Prawosławie, a nawet Islam i Judaim uległy państwom świeckim. Podzieliły się na
      małe wspólnoty, bez wspólnego przywódcy. Tylko Kościół Katolicki zachował
      niezależność i ciągłość pasterstwa!
      Popatrzmy na Rosyjska Cerkiew - nic tam się nie dzieje bez wiedzy i przyzwolenia
      Putina. Putin mówi, iż on chętie gościłby papieża ale Cerkiew nie pozwala...
      Myślę że jest zupełnie odwrotnie Aleky II robi dokładnie to co mu Putin każe.
      Cerkiew jest bezpośrednio i bardzo głęboko zalezna od władzy świeckiej!
      Oskarżenia o prozelityzm w stosunku do Rzymu są ŚMIESZNE!!!
      Jeśli kogoś obwiniać o to że prawosławni przechodzą na katolicyzm to właśnie
      Cerkiew!!!! Cerkiew, która nie mówi prawdy kiedy jest ona niewygodna dla Kremla
      - stąd sie bierze ów "prozelityzm"!!! Nikt tam nie namawia nikogo siłą, nie
      płaci pieniędzy... Zwyczajnie proponuje prawdę bez polityki i to się ludziom
      prawdziwie i głęboko wierzącym podoba!

      tam łowią "słów bożych prawdą" a nie partykularną polityką Alieksjeja II!

      to chyba tyle...
      troszkę się rozpisałem ale mam nadzieję, że przekonam choć kilku
      niezdecydowanych, że Pan Bóg pobłogosławił Polakom i Światu Papieżem Bendyktem
      XVI!!!

      pozdrawiam
      pełen podziwu i zachwytu dla Boskich Planów!!!
      • sabinka707 Re: Opatrzność nie działa na oślep!!!! 20.04.05, 14:31
        "Drugi argument jest czysto subiektywny - jako praktykującemu
        katolikowi, ciężko byłoby mi skupić się na mszy celebrowanej przez kobietę.
        Wyobraźmy sibie "kapłana" w ornacie, który jet w ciąży... troche byłoby to
        dziwne."
        Wiem, że z odczuciami się nie polemizuje, więc przekażę moje odczucia co do
        osób księży:
        Gdy patrzę na otyłych księży i biskupa celebrującego mszę, zastanawiam się, kto
        im prowadzi taką kuchnię i czy nie popełniają oni grzechu obżarstwa.
        Nie pozwala mi się to czasem skupić, dlatego w kościele zwykle stoję za
        filarem -by nie wodzić swego wzroku na pokuszenie. Tobie też radzę tak czynić,
        a może wtedy przełamiesz opory czysto subiektywne i pomyślisz w sposób
        racjonalny: dlaczego 50% katolików nie jest dopuszczonych do wszystkich
        sakramentów?
        • victores77 Re: Opatrzność nie działa na oślep!!!! 20.04.05, 14:50
          Droga Sabinko!

          W porządku, ja rozumiem, że jakaś kobiet może marzyć o zostaniu księdzem...
          Ale argument równości jest błędem logicznym, który odziedziczyliśmy (w takim
          kształcie jak w przyp kapłaństwa kobiet) po rewolucji francuskiej...
          Ludzie nie są równi - nawet dosłownie - jedni są więksi, inni mniejsi... ladni,
          brzydcy..
          Myślę (pysznie), że mój argument jest wystarczjący!
          Dleczego nie uznać, że mężczyźni mogą być kapłanami Boga Jedynego, a kobiety
          mają ten wielki dar jakim jest rodzenie dzieci - przekazywanie życia. Ten
          szczególny okres, jakim jest "stan błogosławiony" to dla mężczyzn doświadczenie
          nieosiągalne. A jest czego zazdrościć (pomimo bolesnej końców:)...
          Kobiety mają nawet lepiej, bo każda (co do zasady) może urodzić dziecko, a nie
          każdy mężczyzna może zostać kapłanem...

          pozdrawiam serdecznie
      • wykluczony Re: Opatrzność nie działa na oślep!!!! 20.04.05, 17:54
        opatrznosc boza...zaskoczenie...co to sa kurde za brednie. 115 kolesiow wybralo
        najbardziej prawdopodobnego kandydata. Ufac nalezy ze duch sw sie faktycznie
        wypowie w tej sprawie...
    • 48matrix Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 13:56
      > Papiez kontynuacji. Czy bedzie w stanie dorownac swoja praca dokonaniom Jana
      > Pawla II? Szczerze zycze.
      >
      ----------
      Obawiam się, że NIE ponieważ zwiekszenie ilości świętych czy też pielgrzymek w
      wieku (78 lat życia) nowego Papieża jest raczj mało prawdopodobne. Niemcy też
      nie są skorzy do stawiania za życia pomników papieżom. Natomiast na pewno
      dorówna dokonaniom JP II - brakim jakichkolwiek reform w Kościele.
      • jockerkjs Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 14:11
        A jakich to reform bys oczekiwal???

      • m15 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 14:13
        48matrix napisał:

        > > . Natomiast na pewno
        > dorówna dokonaniom JP II - brakim jakichkolwiek reform w Kościele
        Oby to byly prorocze slowa ,aby ogromna praca JPII nie zostala zmarnowana
    • domk1 RATZINGER BYŁ CZŁONKIEM HITLERJUGENT 20.04.05, 14:11
      Zaraz tutaj pojawia się wpisy, że takie były czasy, że wszyscy musieli
      należeć....
      Tak....
      Drodzy komuchożercy: takie były kiedyś czasy - trzeba było należeć do ZSM-u,
      trzeba było kapować na SB, trzeba było należec do PZPR.
      Takie to były czasy.....
      • m15 Re: RATZINGER BYŁ CZŁONKIEM HITLERJUGENT 20.04.05, 14:15
        nie wszyscy kapowali pomimo to tobie wybaczamy skoro przyznajesz sie i
        obiecujesz poprawe
        • domk1 MAŁY RATZINGER WALCZYŁ Z FASZYZMEM. 20.04.05, 14:17
          Pluł kolegom-hitlerowcom do kawy. ;))))
          • m15 Re: MAŁY RATZINGER WALCZYŁ Z FASZYZMEM. 20.04.05, 14:20
            A ty w odwecie komu naplujesz ,moze juz to robiles?
            • stern.stern Re: MAŁY RATZINGER WALCZYŁ Z FASZYZMEM. 20.04.05, 14:24
              chyba ta cala dyskusja za daleko pogalopowala. my sie wiecej tu klocimy, niz
              niemcy sami. nie obrazajcie. to jest tylko nowy papiez, a nie koniec swiata.
              • stern.stern Re: MAŁY RATZINGER WALCZYŁ Z FASZYZMEM. 20.04.05, 14:25
                " nie obrazajcie sie"
                • m15 Re: MAŁY RATZINGER WALCZYŁ Z FASZYZMEM. 20.04.05, 14:32
                  Bardzo slusznie ,tylko po co lewacy przejmuja sie papiezem,kondycja
                  kosciola ,przyszloscia katolików,niech sie zajma swym prorokiem Che i jego
                  zbrobniami.Amen
      • wj_2000 Re: RATZINGER BYŁ CZŁONKIEM HITLERJUGENT 20.04.05, 14:45
        domk1 napisał:

        > Zaraz tutaj pojawia się wpisy, że takie były czasy, że wszyscy musieli
        > należeć....
        > Tak....
        > Drodzy komuchożercy: takie były kiedyś czasy - trzeba było należeć do ZSM-u,
        > trzeba było kapować na SB, trzeba było należec do PZPR.
        > Takie to były czasy.....
        Nie wiem ile masz lat, ale ja znam z autopsji cały powojenny okres i jak to
        było w Polsce. W 1953, gdy kończyłem 7-klasę (ostatnią podstawówki) całą ją (z
        jednym wyjątkiem) zapisano do ZMP. Tak jak w 1948 cała (z tym samym wyjątkiem)
        poszła do Komunii. Wręczenie legitymacji ZMP dzieci odbierały mniej więcej tak,
        jak odbieranie legitymacji szkolnej, czy potem dowodu osobistego.
        Tym wyjątkiem to byłem ja. I mógłbym się w dzisiejszych czasach "wychwalać", że
        do niczego nie należałem, NAWET do ZMP. Ale powód był prozaiczny. Poszedłem
        wcześnie do szkoły i 13-te urodziny obchodziłem w listopadzie, już będąc w
        liceum.
        Pamietam rodzaj rozczarowania, że wszyscy dostali legitymacje, a ja (też
        wypełniałem wcześniej jakąś ankietę, czy wniosek) nie. Bo regulamin mówił iż do
        ZMP może należeć młody człowiek PO UKOŃCZENIU 13-tego roku życia.
        Łatwo mi sobie wyobrazić, że 13-letniego, może 12-letniego, Ratzingera, z całą
        klasą zapisali hurtem od ręki i dzieci nawet sobie nie wyobrażały, że miałyby
        się sprzeciwiać.
        Jeśli nawet wojna trwała, to myślicie iż prasa, radio, nauczyciele
        przedstawiały ją jako coś niegodziwego? Wręcz przeciwnie! Twierdzili pewnie że
        wyzwalają sąsiednie ludy spod panowania ich zwyrodniałych władz, niosą
        cywilizację (jak my demokrację do Iraku), etc., etc.
        Sam czytałem pamietniki młodej Niemki, z jakim poświęceniem i poczuciem misji,
        gdzieś w zapadłej polskiej wsi uczyła dzieci zasad higieny, uczyła sadzić
        drzewka owocowe przy domach, etc., etc.
        Prawdy o wojnie dowiedziała się już po przegranej, po procesie Norymberskim.
        Trzeba podleca, by akurat Ratzingerowi wypominać grzechy jego dużo starszych
        współplemieńców. Był dzieckiem. Szczerym, dobrym, patriotycznym.
        Na tym polega też ochyda nazizmu iż umiał szlachetne motywy wielu Niemców
        wprzęgać w służbę szatanowi.
        Podobnie zresztą, jak komunizm.
        • wj_2000 Re: RATZINGER BYŁ CZŁONKIEM HITLERJUGENT 20.04.05, 15:11
          Dodam jeszcze do swojej historii, że w Liceum nie bardzo przewodniczący ZMP
          wiedział jak zapisać nowego członka, bo do mojego przyjścia WSZYSCY chłopcy
          (była to szkoła męska) przychodzili jako ZMP-owcy.
          Więc NAPRAWDĘ to był jeden z rytuałów rzeczywistości totalitarnego systemu.
          Odbierany przez ogół, tak jak się przyjmuje pogodę, czy skład chemiczny
          atmosfery. Mogłyby być lepsze, ale sa jakie są.
          Oczywiście w owych latach, jacyś właściciele ziemscy, rodziny przedwojennych
          elit, patrzyli z nienawiścią na nowa rzeczywistość. Gdzieś, w jakichś szkołach
          pewnie rodzice oddziaływali na dzieci, by na owe rytuały patrzyły jak na
          zniewalanie.
          Ale na prowincji, wśród "ludu" miejskiego, zwykłych ludzi pracy, nie było
          buntu, nie było poczucia kolaboracji, braku patriotyzmu, etc. etc. Nie było
          poczucia obecności sowietów. Przez całe życie nie widziałem radzieckiego
          żołnierza. A z bardzo wczesnego dzieciństwa pamiętam paniczny lęk
          przed "kogutkami" - umundurowanymi, których wygląd pamietam do dziś.
          Więc zrównywanie okupacji niemieckiej z "okupacją" radziecką i potrzeba walki z
          nią, to jakieś współczesne mity, tworzone na użytek polityki.
          To teraz, gdy "komuna padła" nagle wszyscy chca uchodzić za wiecznych
          buntowników, bojowników o "demokrację"
      • czlowiek_z_blizna Re: RATZINGER BYŁ CZŁONKIEM HITLERJUGENT 20.04.05, 15:03
        Nie osmieszaj sie, czlowieku. NIkt nie kazal 12-letnim dzieciom wstepowac do
        ZSM, kapowac do SB czy wstepowac do PZPR. Takie wybory podejmowali dorosli lub
        prawie dorosli ludzie. Dzieci takiej szansy nie mialy w przypadku HJ -
        niewstapienie oznaczalo izolacje, sankcje wobec rodziny, ostracyzm spoleczny
        etc etc. Rozumialbym Twoja krytye, gdyby jako 20-letni mezczyzna Ojciec Swiety
        nalezal do SS. Ale w tym wypadku uzewnetrzniasz tylko swoje fobie
    • obcy444 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 14:28
      Co za chrzescijanin, poza co glupszymi katolikami, chcialby sie z takim
      kolejnym bucem od potepiania prezerwatyw jednoczyc?
      NIECH SIE KATOLICY WALA (BEZ PREZERWATYWY).
      • m15 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 14:34
        Obcy, spadaj poczwaro na swoja planete.Nie zapomnij zabrac prezerwatyw i wal
        sie .
        • morka5 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 14:44
          m15 zapomniałeś dodać Amen po tym w miłości chrześcijańskiej i pomnny nauk
          JP2 "wal się"
          • m15 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 15:09
            Przyznaje, zapomnialem co niniejszym naprawiam.Amen
      • personal Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 14:40
        "Proszę Chrystusa, który mnie wybrał, by wspierał moje ubogie siły, abym był
        odważnym i wiernym pasterzem jego trzody - dodał nowy biskup Rzymu."
        HAHA czyli jak zwykle; Ja Papież z dogmatem nieomylności i reszta TRZODY.
        Ej katolicy... Przecież jesteście myślącymi ludźmi a wierzycie w bajki.
        Toleruję lecz nie mogę uwierzyć że wierzycie.
        • indianski Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 14:47
          Ktos Cie zmusza ?
        • m15 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 14:53
          W godzine smierci madralo bedziesz sladem swoich czerwonych idoli
          blagal"ksiedza",bedzie zbyt pózno i z przerazeniem w oczach czekac bedziesz
          konca,czlowiek moze byc najwyzej tym za kogo sam siebie uwaza ,ty jestes tylko
          kupa miesa ,która zgnije ,masz prawo tak o sobie myslec ,lecz wielu uwaza ze
          czlowiek prócz ciala ma jeszcze to cos ,jedni zwa to karma drudzy dusza a
          fizycy po prostu energia ,która jak wiadomo jest wieczna
          • czlowiek_z_blizna Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 15:14
            A Ty sie cieszysz, ze tak bedzie? TO bardzo niechrzescijanskie, zdajesz sobie z
            tego sprawe?
            Ja wiem, ze wiara nie moze przyjsc z takimi argumentami, jakie Ty tu wytaczasz.
            Twoj adwersarz wcale ne jest "kupa miesa" jak go nazwalas. Ma dusze, ktora tez
            dostapi zbawienia badz nie. Ale ma szanse na to zbawienie nawet w godzine
            smierci - potrzebna jest do tego szczera i doglebna skrucha. I modlitwa...
            • m15 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 15:38
              Wcale mnie to nie cieszy i nie czuje sie powolany do ewangelizacji laikatu,to
              ich problem,wszyscy nie musza byc katolikami ,nic na sile,maja wybór .Czesto
              pochodza z rodzin katolickich ,lecz dla wygody doczesnej odwrócili sie od
              Boga ,to ich sprawa ,lecz niech nie wysmiewuja wierzacych
              • indianski Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 15:45
                Dlaczego dla wygody ? . Wiara jest taka meczaca ?
                • czlowiek_z_blizna Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 15:58
                  Wiara wymaga czasu, toche poswiecenia, akceptacji i przestrzegania pewnych
                  regul (z tym mi osobiscie najciezej).
                  • indianski Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 16:03
                    jakich regul ? Ktore to reguly katolickie sa tak inne od ogolnie przyjetych
                    zasad etycznych ?
                    Zeby przestrzegac zasad :nie kradnij , nie zabijaj , nie trzeba byc wierzacym .
                    • czlowiek_z_blizna Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 16:08
                      Jakby ktos chcial wypelniac wszystkie reguly to by nie jadl miesa w piatek, w
                      poscie, chodzil na pasterke, odmawial rozaniec etc. Mowie o takich drobiazgach
                      jak mowie o regulach. Albo wytrwanie w milosci az do smierci, co juz nie jest
                      drobiazgiem
                      I absolutnie zgadzam sie z Twoim pogladam, ze takie rzeczy jak nie kradnij, nie
                      zabijaj, nie cudzoloz wynikaja z ogolnych zasad etycznych, jakiejs wewnetrznej
                      moralnosci. Wydaje mi sie wrecz, ze u katolika powinny byc silniej
                      przestrzegane, w koncu sa zapisane na kartach Starego Testamentu:)
                      • indianski Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 16:29
                        No to raczej "prawdziwych" katolikow nie przybedzie . Nie wyobrazan sobie
                        przechonia przez wszystkie : Roraty , Nieszpory , msze z okazji Matki Boskiej
                        Gromniczne , Matki Boskiej Zielnej .itp . Na to zwyczajnie nikt nie bedzie mial
                        czasu . Wydaje mi sie takze ze "wytrwanie w milosci az do smierci" , sprowadza
                        sie raczej do "wytrwanie w malzenstwie az do smierci" i to tylko ze wzgledu na
                        reguly .
                        • czlowiek_z_blizna Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 16:40
                          Masz racje w punkcie pierwszym, ze nie przybedzie. Tylko nie zrozum mnie zle,
                          ja nie mowie, ze jak ktos nie wypelnia tego wszystkiego to nie jest pradziwym
                          katolikiem. Mowie tylko, ze jak ktos chce zyc w zgodzie ze wszytskimi regulami
                          to powinien tak postepowac:)
                          Co do wytrwania w milosci czy malzenstwie, to jest to klopot stary jak swiat.
                          Rzeczywiscie czesto zdarza sie tak, ze wytrzymuje sie w malzenstwie tylko
                          dlatego, ze taka jest regula. I dlatego wlasnie mozna powiedziec, ze wiara jest
                          meczaca. Nie wierzysz i bierzesz lsub, nie ma problemu, mozesz sie rozwiesc
                          kiedy chcesz. Wierzysz i zenisz sie/wychodzisz za maz - podejmujesz
                          zobowiazanie. Tak naprawde slub jest zlozeniem przed Bogiem przysiegi, nie
                          wolno o tym zapominac. Tak jak slub cywilny jest tylko ceremonia tak koscielny
                          jest przede wszytskim (oczywiscie taki przezywany wewnatrz czlowieka, a nie dla
                          super bialej sukni:)) w moim mniemaniu obietnica wytrwania w milosci ("czy
                          slubujesz milosc i wiernosc malzenska"), i to wobec Boga...
                • m15 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 16:04
                  Wiara nie jest meczaca ,tylko przestrzeganie przykazan ,stad takie parcie na
                  reformy
    • ja.polak ...ale co on wlasciwie takiego powiedzial??? 20.04.05, 14:58
      Wyciskajac esencje z wystapienia Benedykta XVI zostaje nam:
      1. pojade do Niemiec na spotkanie z mlodzieza,
      2. sie boje ale slysze glos - sie nie bój...(?!!),
      3. kosciol to nie to co bylo - chyba jest lepiej,

      ... innymi slowy - NIC ciekawego nie powiedzial.
      • indianski Re: ...ale co on wlasciwie takiego powiedzial??? 20.04.05, 15:07
        Fakt te same bajki co JPII przaz 27 lat .
    • zielony13 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 14:58
      ogólnie to mamy przerąbane bo wybrali Niemca :(
      • indianski Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 15:06
        a my nie
        • m15 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 15:07
          I czerwoni i zieloni maja przerabane.Amen
          • indianski Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 15:13
            Jeszcze wierzysz w Ufoludki ? A wygladales na normalnego
          • edek47 Przerabane maja tylko porabani.... 20.04.05, 16:27
            Porabac sie kazdy moze,wolna wola i prawo wyboru.
    • meritum3 Re: Nowy papież odprawił swoją pierwszą Mszę św. 20.04.05, 16:48
      Dziwisz - wstydu oszczędz- nie pchaj się - jesteś skończony .
    • darl szkoda, że nie odżegnał się od bandyckiego soboru 20.04.05, 16:49
      szkoda, że nie odżegnał się od bandyckiego soboru Watykańskiego II
    • ewcia_woj Moje zdanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.04.05, 09:40
      Widzialamm w wypoeirdziach cos w stylu:"ze hitlerowiec..."itd. moze i tak bylo
      ale nie wiem czy slyszeliscie ze dezerterowal za co wiecie co grozi -
      smierc... gdzie w was tyle zla? Kochaliscie Jana Pawla II a teraz mozecie tak
      mowic? koniec!!! Jesli kochaliscie i sluchaliscie naszego kochanego [papieza to
      kiedys powiedzial takie slowa : "Trzeba wybazać, ale nie zapominać" wiecie? Ja
      wlasnie kieruje sie tymi slowami...pamietajmy ze Jezus nakazal wybaczac...
      zrobili onie naszemu narodowi wiele zla lecz czy mozna myslec tak jak i oni
      kiedys? Wiecie? sw. Faustyna w swoich objawieniach Jezusa uslyszala takie
      sloowa....przytocze tylko kawalek " Polske szczerze umilowalem i jezeli bedzie
      mi posluszna, wydalam z niej wspaniala iskre..." mysle ze to byul Karol
      Wojtyla...Bog kocha nasz narod i mysle ze wojna byla dla nas jakby krzyz...
      prowadzacy do nieba:) WYBACZAJCIE!!! to naprawde przynosi ulge naszej duszy:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka