Dodaj do ulubionych

Tiszert dla Wolności. Konkurs Fundacji dla Woln...

09.05.05, 18:33
Super akcja! Sam już mam 5 koszulek i czekam na następne!
Obserwuj wątek
    • janek007 A co to jest 'Tiszert'?... 11.05.05, 20:14
      Organizatorzy chyba mieli na mysli polska tak zwana 'podkoszulke' albo moze
      angielska 'T-shirt'. Jest coraz bardziej oczywiste ze dla przyglupa cwierc-
      inteligenta z Polski to oczywiscie uzywanie polskich slow to za proste no i
      zbyt piekne azeby bylo prawdziwe. Polski przyglup cwierc-inteligent musi
      kaleczyc wlasny jezyk i ze spraw prostych i oczywistych musi robic dziwolagi
      lingwistyczne. Polski przyglup cwierc-inteligent nawet nie slyszal o
      miedzynarodowych znakach wymowy i o dzwikch ktore im odpowiadaja. Postaram sie
      wiec wyjasnic dla polskiego przyglupa cwierc-inteligenta masochisty jezykowego
      ze: w 'shirt' to 'i' to brzmi podobnie jak w angielskim 'bird' czyli jest
      bardzo daleko od 'e' dziwolagu 'tiszert'. Jak juz kaleczycie to kaleczcie
      dobrze a to 'i' w 'shirt' bo jest blizsze do polskiego 'y' czyli kalekie
      pisanie byloby 'tiszyrt'. Ale po co wogole kaleczyc nie lepiej pisac 'T-shirt',
      angielski to teraz przeciez lingua franca. Najlepiej jednak to uzywac polskiego
      slowa 'podkoszulka' calkiem przyzwoity wyraz. Jak juz chcecie byc kalekami i
      kaleczyc to juz kaleczcie konsekwentnie i zamiast 'jury' GW powinna zaczac
      uzywac 'zury' (polskie z z kropka).

      Taki znakomity skald konkursowego 'jury' a moze 'miszki-myszki' ale wydaje mi
      sie ze ten profesor jezykoznawca Bralczyk to znawca jezyka od tak
      zwanego 'french kiss' albo jak kto woli od 'blow job'. Miejmy natomiast
      nadzieje ze prof. sedzina Zielinska zna sie na prawie i Konstytucji RP lepiej
      anizeli na sprawach jezykowych, if you know what I mean. O reszcie nie bede
      pisal bo to tez chyba experci ale od 'blow job'.
      • wicurpix Re: A co to jest 'Tiszert'?... 13.05.05, 10:07
        Popieram wypowiedż.Dziwolagów jest coraz więcej i juz gubie sie w tym wszystkim. Nie wiem czy mówić: zimny podkoszulek czy kul tiszirt...hahaha...czy ja już dostaję świra?
        • pablo.yabollo Re: A co to jest 'Tiszert'?... 13.05.05, 10:33
          Przewidzieli, że dostaniesz świra i przygotowali dla ciebie "tiszyrt" z
          odpowiednim napisem:>
          ja się chyba też skuszę...
          • twprezydent "Śmierdzi mi z ust" i "Jestem demokratą.peel" 13.05.05, 16:38
            Może być?
            • gini Re: Moja propozycja 14.05.05, 10:42
              Z przodu:
              Jestem Polka

              z tylu:
              Jestem katoliczka.
    • lapacz_w_zycie Propozycja 13.05.05, 12:32
      Inspiracja:
      ------------------------------
      Rozejrzyj się wokół. Czy nie ma spraw, wokół których przechodzisz obojętnie?
      Czy nie unikasz pewnych tematów tylko dlatego, że są "zbyt śmiałe" lub
      "niewygodne"? Czy wszyscy, którzy żyją obok ciebie są traktowani
      godnie i sprawiedliwie?
      ------------------------------
      Propozycja:

      "Jestem antysemitą"
      ------------------------------
      Uzasadnienie:

      Mam znajomego, Piotra, który ma problem
      ze swoim światopoglądem - antysemityzmem.
      Antysemityzmem rozumianym jako niechęć do ludzi narodowości
      czy pochodzenia żydowskiego. Wynikającym ze specyficznej
      (w moim najgłębszym przekonaniu - fałszywej) wizji świata,
      w której przedstawicielom Narodu Wybranego zarzuca się
      najgorsze intencje, niecne zamiary, demonizuje się
      wpływ Żydów na rzeczywistość (polityczną, ekonomiczną).
      Antysemityzm swój Piort wyraża jedynie werbalnie,
      bez użycia słów uważanych za obraźliwe, bez kwestionowania faktów historycznych,
      bez nawoływania do czynów prawnie zabronionych. W środowisku w którym żyję
      antysemityzm jest postawą nieakceptowaną, odrzucaną i piętnowaną.
      Piotr jest postrzegany przez pryzmat swojej ułomności, nikt nie powie
      Piotr - ceniony analityk, czy Piotr - niezły brydżysta, funkcjonuje
      stereotyp Piotr - ten antysemita.
      Warto zauważyć, że inni ludzie prezentujący równie wyraziste
      poglądy np. zoologiczny antykomunizm, antyklerykalizm
      czy żarliwy katolicyzm cieszą się większą tolerancją.
      Rzucam tę propozycję bo czuję się nieco winny.
      Czasami kiedy wśród znajomych Piotr zaczyna prezentować
      swoje poglądy, snuć insynuacje i stawiać diagnozy
      mam ochotę zapaść się ze wstydu pod ziemię, udawać że się nie znamy.
      Mimo, że jestem przekonany, że Piotrowa wizja świata
      jest głęboko niesłuszna to trudno mi pogodzić się
      z faktem tak szczególnego traktowania tej aberracji umysłowej
      jaką jest antysemityzm. Mam nadzieję, że akcja "Tiszert dla Wolności"
      pomoże zwrócić uwagę na ten problem.
      Jako drobną rekompensatę chciałbym podarować mu
      Koszulkę dla Wolności - "Jestem antysemitą".
      Może, jak talizman, choć trochę złagodzi ostracyzm i szykany otoczenia.

      lwz
      • vitmik Re: Propozycja 13.05.05, 12:39
        no skoro sa koszulki z napisem :jestem gejem,nie chodze do kosciola,mam okres
        to rownie dobrze moga byc "jestem homofobem,jestem nazi,chodze do kosciola,nie
        uzywam gumek"
        jedni wyrazaja swoje poglady to czemu ja nie moge wyrazac swoich?
        jak wolnosc to wolnosc
    • marcin.lepicki Re: Tiszert dla Wolności. Konkurs Fundacji dla Wo 13.05.05, 15:09
      Tylko zastanawiam się właśnie nad hasłem "Jestem na liście" i sam nei wiem czy
      to jest po prostu zdanie fundacji krytykującej Wildstaina czy samej Angory....
    • ryho61 A co to takiego "Tiszert dla Wolności" 13.05.05, 15:38
      mysle, ze z takimi haslami mozecie od razu zwinac swoje piora i isc na piwo.
    • ogor1985 ciekawe ze nie nagrodzili "tiszerta"... 10.06.05, 13:10
      z haslem "nie plakalem po Kuroniu". Moze byl za malo oryginalny? A tak nota
      bene, "dwie mamusie, dwoch tatusiow" to haslo, ktore wygrywa, ale jak zakladalem
      konto, zeby skomentowac ten debilny konkurs, to do wyboru mialem tylko
      "Mezczyzna" albo "Kobieta". I w dodatku MUSIALEM wybrac jedno albo drugie, he
      he. Co za seksim. Rapaczynska, do homo-tabloida GazWybowi ciagle jeszcze
      brakuje, ale starasz sie, doceniam.
    • obazine Moje haslo: Nie czytam "wybiorczej" 16.06.05, 09:10
      z tylu: Maleszka Times przegina

      Uzasadnienie: misiaczki z Kiszczakiem, ataki na IPN, lista agentow, etc.
      • stefanmichnik Bojowcy z MGG 01.08.05, 09:43
        PAP. 31.07.2005 Warszawa Dnia 30 lipca AD 2005 we wczesnych godzinach
        wieczornych Miejska Grupa Guerrilli (MGG) przeszła swój chrzest bojowy. Ok.
        20:47 sabotażyści z MGG zaatakowali kwaterę główną „Tyszerta dla Wolności” przy
        ulicy Lipowej w Mieście Stołecznym Warszawa:

        img14.imageshack.us/img14/9756/dsc009927fw.jpg

        Następnie zostali przerzuceni wozami Solaris Urbino 12 w okolice Dworca
        Centralnego. Tam mimo wzmożonych patroli służb bezpieczeństwa ok. godz 21:16
        przystąpili do realizacji głównej części planu:

        img328.imageshack.us/img328/4908/dsc009960ym.jpg

        img344.imageshack.us/img344/4984/dsc009977xj.jpg

        img188.imageshack.us/img188/8976/dsc010037po.jpg

        img312.imageshack.us/img312/7079/dsc010089lb.jpg

        img329.imageshack.us/img329/6259/dsc010109yt.jpg

        img224.imageshack.us/img224/304/dsc010137ai.jpg

        Bilans akcji: celne trafienia – 25
        straty własne - 0

        MGG – vivat, crescat, floreat in aeternum!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka