marija82
12.05.05, 09:30
No pewnie: państwo środków na pacjentów daje zbyt mało, jednak każda próba
ratowania sytuacji w jakiś alternatywny sposób jest natychmiast nie tylko
zabraniana ale nawet karana! Dyrektor szpitala był uczciwy: 15 zł za wizytę u
specjalisty to niewiele (wszyscy znamy stawki w gabinetach prywatnych), za to
wielu pacjentów miało jedyną możliwość badania... Czy się NFZ zastanowił, co
by się stało z tymi wszystkimi "nadprogramowymi" osobami ??? Na pewno jakaś
część trafiłaby do szpitala w dużo cięższy stanie. Jak się mają koszty
hospitalizacji do 15 zł płaconych dobrowolnie za wizytę?