chejski 16.05.05, 10:40 Dwa pytania: 1) Ile pieniędzy przekazał Mazur na działalność Ochojskiej? 2) Jakie trzeba było mieć stanowisko, żeby AWANSOWAĆ na asystentkę? :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niezapowiedziany Re: Kwaśniewska, Mazur i Darewiczowie 16.05.05, 12:21 1) Ochojska nie jest zwiazana z polityka do cholery 2) stazysty? poza tym istnieje takie pojecie jak awans poziomy - to znaczy przesuniecie ze stanowiska rownorzednego w hierarchii, ale o nizszych wymaganiach i kompetencjach, na wymagajace wiekszych umiejetnosci, badz dotyczace innego obszaru funkcjonowania firmy (istotniejszego, bardziej "prestizowego", itp) Odpowiedz Link Zgłoś
slon2002 wendetta wśród przestepców jest obyczajem do zaakc 16.05.05, 13:56 do zaakceptowania. Zważmy, z kim mamy doczynienia. Na złodzieju czapka karakułowa!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cziriklo Gauden powinien wywalic Darewicza juz chocby za 16.05.05, 12:55 uzywanie papieru firmowego Gazety do awantur w sprawie swojej zony. Jest to duze naduzycie, jesli zaslania sie gazeta, z ktora pani Darewicz, jak rozumoiem, nie ma nic wspolnego procz meza-korespondenta. Rozroba wokol Pierwszej Damy nosi wszelkie znamiona politycznej i osobistej wendetty.Nie wiem jak dziala Fundacja Kwasniewskiej, ale zycze polskiemu zyciu publicznemu, zeby tylko takie "problemy" sie w w nim pojawialy. Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoskacd Darewicz sam sobie przeczy 16.05.05, 14:48 Porównajmy 1. "Jego wymysł o moim rzekomym "ostrym konflikcie" mogę również udowodnić kopiami wielu artykułów, które już po moim formalnym odejściu z Centrum (w celu dokończenia studiów magisterskich) opublikowałam m.in. w serwisie polonijnym PAP, portalach polonijnych Expatpol, nowojorskim "Nowym Dzienniku", "Post Eagle", itp. Jeden z artykułów, z 17 maja 2003 r., dotyczy wręczenia panu Obalowi medalu "Ellis Island" w Nowym Jorku..." 2. "Przy okazji, nieprawdą są również stwierdzenia w komentarzu red. Węglarczyka, że Edward Mazur nie bywał na imprezach organizowanych przez Centrum, a tym bardziej po lutym 2002 r., bo go red. Węglarczyk "nie widział". Już w kilka dni po powrocie z Polski, zwolniony wtedy przez prokuraturę Edward Mazur uczestniczył w Waszyngtonie (dokładnie 7 marca) w dużej ceremonii odsłonięcia w Centrum tablicy z nazwiskami kongresmanów polskiego pochodzenia." Jak to jest, że Mazur wycgodzi z aresztu, bywa na imprezach organizowanych przez Centrum a pani Darewicz pisze peany na czesć organizacji, która korzysta z jego pieniędzy??? Przecież te same pieniądze, tyle że w Fundacji Kwaśniewskiej, są powodem oburzenia jej męża. Wygląda więc na to, że Krzysztofowi Darewiczowi pieniądze Mazura nie śmierdzą, jeśli dostaje je jego żona. Przeszkadzają dopiero wtedy, jeśli trafiają do Fundacji Kwaśniewskiej. Szkoda, że w ten kanał dała się wpuścić Anna Marszałek... Odpowiedz Link Zgłoś
niezapowiedziany Re: Darewicz sam sobie przeczy 16.05.05, 15:10 co nie zmienia faktu, ze jesli nawet Darewiczowi pieniadze od Mazura nie smierdzialy gdy szly do niego, a smierdzialy gdy szly na Kwasniewska bez barier, to sa to smierdzace pieniadze. za przyjmowanie pieniedzy od Mazura przecietny Kowalski moze byc oskarzony o niedobre znajomosci, jak cos przeskrobal to za wspoludzial, ale gdy chodzi o zone Prezydenta, to jest to delikatnie mowiac skandal. i to jest cala roznica, ktorej zdaje sie co niektorzy nie zauwazaja. wyglada na to, ze Kwasniewskiej mogl wplacac kazdy i nikogo to nie obchodzilo (??? rotfl). ja nie wierze w taka bezinteresownosc i dobroc serca gangsterow i "biznesmenow" robiacych lewe interesy. Ojciec chrzestnyh biednych dzieci cholera jasna. z ciocia Jola. Odpowiedz Link Zgłoś
holyboy_666 Re: a co w tym takiego dziwnego? 16.05.05, 17:05 każdy może wpłacić cokolwiek na dowolną fundację, tak samo ty, kwaśniewski, porucznik borewicz jak i prymas glemp. wpłata na fundacje nie jest ani obowiązkowa, ani nie są sprawdzane przy niej świadectwa chrztu i niekaralności. Odpowiedz Link Zgłoś
niezapowiedziany Re: a co w tym takiego dziwnego? 16.05.05, 22:20 i uwazasz, ze gangsterzy i lewi biznesmeni tak z potrzeby serca wplacali na chore dzieci... jasne. poza tym wlasnie uwazam, ze zona prezydenta ani nikt z otoczenia glowy panstwa (takze premiera, marszalkow sejmu, senatu, prezesa sadu najwyzszego itd) nie powinien prowadzic dzialalnosci, ktora moze stwarzac sytuacje do naduzyc. a juz na pewno nie powinno byc tak, ze nie sprawdza sie skad pochodza pieniadze. przeciez prowadza ewidencje. czy tez nie? dlaczego do tej pory nie sa opublikowani darczyncy. sorry, ale tajemnica i skromnosc w sytuacji, gdy pieniadze przeplywaja przez rece zony glowy panstwa to jakas paranoja. taka sama jak tajemnice zarobkow szefow rad nadzorczyc panstwowych spolek czy wydatki pieniedzy publicznych, wynagrodzenia urzednikow itd (tu szczegolnie pomocna jest idiotyczna ustawa o ochronie dancyh osobowych, ktora tak naprawde chroni kretaczy i oszustow i jak sie ostatnio okazalo pracownikow i wspolpracownikow SB). czy uwazasz, ze takie tajemnice sa OK? Odpowiedz Link Zgłoś
holyboy_666 Re: a co w tym takiego dziwnego? 17.05.05, 13:21 po piersze, nic nie wiadomo, aby wpłacali. po drugie, jezeli wplacali, to tylko oni wiedza dlaczego. po trzecie, pieniadze nie przeplywaja "przez rece żony głowy państwa", tylko przez FUNDACJĘ. fundacja w polskim prawie ma osobowość prawną, prowadzi księgowość, składa sprawozdania i jest kontrolowana. po czwarte, każdy darczyńca prywatny ma pelne prawo żądać, aby jego dane nie były nikomu ujawniane. po piąte, oczywiście zgadzam się, że polska ustawa o ochr. d os. jest idiotyczna;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zibi1010 Re: Darewicz sam sobie przeczy 20.05.05, 11:35 Widze ze niektorzy z piszacych maja klopoty z rozroznieniem kto komu wplacal pieniadze. Otoz szanowni czytelnicy Mazur NIE FINANSOWAL fundacji Kwasniewskiej, a jedyne co robil (o czym pisza i mowia w mediach) to byl sponsorem organizacji polonijnej z ktora wspolpracowala przy okazji wyjazdu dzieci Fundacja Porozumienie bez barier. To mniej wiecej tak, jak byscie kupowali towar w sklepie finansowanym min. przez podejrzany kapital, o ktorym kuxwa nic nie wiecie w momencie zakupow, a PO FAKCIE KTOS WAM TO ZARZUCA!!! Nie dajmy sie zwariowac politykom ktorym fakty i prawda jest zupelnie obojetna - czesci redaktorkow zreszta tez Odpowiedz Link Zgłoś
niepoprawnypolitycznie Nowa forma obiektywizmu - Obiektywizm Wybiórczy 16.05.05, 17:30 Nie wiem kto ma rację, czy Darewicz, czy Węglarczyk, byc może obie strony mają coś za paznokciami, ale jest w tym cos ciekawego 1. Węglarczyk i GW jak na zamówienie broni Kwaśniewskiej, a o ewentualnych wątpliwościach, ani słowa, ale o to mniejsza. 2. POKAZANIE RACJI OBU STRON. Nie pierwszy to raz w swych artykułach dziennikarze Wyborczej nie weryfikują swoich artykułów u drugiej strony. Przyczyna jest prosta - jeżeli się nie weryfikuje, to mozna napisać co się chce, ewentualnie później wdawać się w polemiki. Tu jest taki przypadek - dla pełnego obrazu należało przeprowadzić rozmowę z Darewiczami i ją umiescić. Jeszcze większym kuriozum była sprawa artykułu o "liście Wildsteina", gdy było wiadomo od kilku tygodni kto puścił bąka, ba wildstein nawet w telewizji publicznie o tym mówił, a panowie z Wyborczej udawali, że nie wiedzą kto i piszą bzdury. Bo gdyby porozawiali z Widsteinem nie mogliby napisać bzdur. pozdrawiam b. Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Masakra we wlasnym sosie 16.05.05, 18:28 masakra i pieklo polskie zatacza coraz szersze kregi, dotyka to tez jak widac szerokich kregow polonijnych, ktorych byla Ojczyzna sciga jak wciskle psy wystepujac nawet o ekstradycje. Jak wyglada ekstradycja Mazura w Stanach? Prasa pisze ze material dowodowy jest tak slaby, ze chyba nic z tego nie bedzie. Co to byl za napad na wybitnego dzialacza Poloni Kobylanskiego, oskarzenie ze szmalcownik, tez ekstradycja. Polonia raczej jest zmuszaona do omijania bylej Ojczyzny szerokim kregiem, bo coz licho nie spi. Odpowiedz Link Zgłoś
jeremiaszpolak Kwasniewska mataczy 16.05.05, 19:18 to widac, slychac i czuc. Rzepa - najlepsza polska gazeta sledcza!!!trzymajcie sie, jeszcze dopieprzymy tym wrednym kwachom! Odpowiedz Link Zgłoś
henryk.log O takich"jeremiaszkach-polaczkach" sie mówi- 18.05.05, 01:00 -"ubabrane radyjomaryjnum kałem móżdżczki" ;-((( Odpowiedz Link Zgłoś
jola69 Re A CO Z FUNDACJA OWSIAKA ??? 16.05.05, 19:45 W duzym skrocie! Fundacja zbierala pieniadze , zlota obraczki " do puszek! kupowala sprzet medyczny , inkubatory do szpitali " dla Dzieci". PRAWICA , lada chwila szpitale SPRYWATYZUJE! Pytam, co z naszym sprzetem zakupionym ze spolecznych skladek, Kto na tym zyska, a kto na tym straci. NO ALE NA LAMENT MACIE OSZOLOMY JESZCZE TROCHE CZASU. Obudzicie sie jak zwykle z lapa w nocniku,i bedziecie bulic za prywatny szpital dla swojego dziecka jak za zboze. Tak jak jest w USA. powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
sam_sob Re: Re A CO Z FUNDACJA OWSIAKA ??? 17.05.05, 06:57 I to by było tyle w tej sprawie. Gratuluję rzetelnej oceny stanu faktycznego. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kossmann Re: Kwaśniewska, Mazur i Darewiczowie - porownania 19.05.05, 09:37 Porównanie wpłat dokonanych przez PETROCHEMIA PLOCK / PKN ORLEN na rzec fundacji POROZUMIENIE BEZ BARIER oraz TELEWIZJE FAMILIJNA. Dla fundacji: 1999: 190.000,- 2000: brak wpłaty 2001: brak wpłaty 2002: 200.000,- 2003: 200.000,- 2004: 190.000,- dla TV Familijna 1999: 50.000.000,- ponadto (jako ciekawostka?): WPROST Dla fundacji na rzecz akcji „Odnawiamy Nadzieję” 2004: 140.000,- a jeśli chodzi o AMERYKANSKIE CENTRUM KULTURY POLSKIEJ W WASZYNGTONIE Jednorazowa wpłata na rzecz fundacji (nie wiadomo, jaki procent tej kwoty stanowi włata/dotacja od pana Mazura) 1999: 156.140,- a dla pełnegojuż porównania: Sprzedaż apartamentu w Waszyngtonie przez państwa Annę i Krzysztofa DAREWICZ przy THYME CT., 13006 w Germantown: 2005: 225.000,- US$ (ca: 725.000,- PLN) źródła: www.fpbb.qdnet.pl/lista.pdf www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A38359-2005Jan26_3.html Odpowiedz Link Zgłoś
szczypiorkowski Re: Kwaśniewska, Mazur i Darewiczowie - porownani 20.05.05, 10:46 Orlen wchodził do Familijnej jako udziałowiec a nie jako darczyńca. Nie widzisz głąbie róznicy? Odpowiedz Link Zgłoś
granica2 Re: Kwaśniewska, Mazur i Darewiczowie - porownani 08.06.05, 15:45 warto by moze podyskutowac nad businesowymi akcjami, ktore dzialy sie i dzieja sie w Centrum. Moze dowiemy sie co sie stalo z obrazmi Styki, ktore przez pewien czas ozdabialy sciany Centrum i nagle tajemniczo zniknely poczym pojawily sie w prywatnych kolekcjach Polonii... Warto dokladnie posluchac Pani Ani Darewicz aby dowiedziec sie CO NAPRAWDE dzialo sie w Centrum. Popytajcie Polonii. Odpowiedz Link Zgłoś