Dodaj do ulubionych

Frasyniuk o debacie Wałęsa-Jaruzelski: była upo...

23.05.05, 09:39
Tym razem zgadzam sie z Frasyniukiem. Walesa w ogole z tym czlowiekiem nie
powinien sie spotykac. Bardzo to przykre, zeby nie powiedziec zalosne.
Smutny upadek mitu.
Szkoda.
Obserwuj wątek
    • irena.kasprzak BRAWO WAŁĘSA !!! 23.05.05, 09:53
    • bedulek [...] 23.05.05, 09:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • fritz.fritz Jaruzelski nie jest tym czlowiekiem, tylko tym, 23.05.05, 10:06
      ktory wydawal odpowiednie rozkazy. A Walesa byl wrogiem nr. 1. Innymi slowy, w
      tym przypadku Jaruzelski jest zrodlem informacji.

      Co do wystapien J. w Rosji. My rzeczywiscie nie znamy calych wypowiedzi.
      Jezeli przypadkiem Kaczor opieral sie tylko i wylacznie na fragmentarycznych
      informacjach opublikowanych przez, ah, jak rzetelna prase polska, to byloby
      naprawde bardzo zle.
    • vinogradoff Udzielajacym rozgrzeszenia dla.... 23.05.05, 10:21
      dwoch stron barykady powinien byc zawsze ktos TRZECI. Potwierdza sie ludowa
      madrosc cyt...< w tym kraju kazdy, kiedys zostanie ch....(usteczka)>
    • jarumin Moralność 23.05.05, 10:30
      Przypomniał mi się kawał:
      Za czasów PRL, robotnik poprosił w dyrekcji swego zakładu o wystawienie mu
      świadectwa moralności. I sekretarz POP napisał: "Obywatel - tu nazwisko - jest
      dobrym pracownikiem i z moralnością ne ma nic wspólnego."
    • zygfryd.okrutny Sprawa rozgrzeszenia. 23.05.05, 10:34
      juz niedawno mielismy na antenie takiego co oskarzal i udzielal publicznie
      rozgrzeszen, ale profesor od tego tematu nabawil sie klopotow.
      Trudno naprawde zrozumiec pana Walese, ktory na gwalt wymusza takie potwiedzenia
      czystego zyciorysu, obserwator zawsze zada sobie pytanie, jezeli jest niewinny,
      to sprawa jest dla niego dawno zalatwiona, jezeli cos na nim wisi, bedzie zadal
      negacji tego faktu z wszystkich mozliwych zrodel.
      Jaruzelski nie odpowiedzial, ze Walesa jest czysty jak lza, dlatego tez widzimy
      go tu i owdzie, w Rosjo, jako prywatna osoba, w telewizji, w radio.
      To dobrze, znaczy ze szanujemy swoja historie, a General Ludowego Wojska
      Polskiego-Wojciech Jaruzelski jest chodzaca historia, tego okres dobrobytu i pracy.
    • jerry.uk W.Frasyniuk trafil w sendo 23.05.05, 11:09
      mnie sie tez zrobilo niefajnie po tym co uslyszalem. Ale Walesa jest sam, nie
      ma zadnych doradcow od wizerunku, nikogo kto by mu powiedzial co wypada a co
      nie. Albo po prostu potrzasnal tym czlowieczkiem, ktoremu ciagle sie wydaje ze
      jest wielki i ze Polacy wzywaja go aby przybyl na odsiecz z "Sulejowka". Coraz
      bardziej niebezpieczne sa te jego urojenia i coraz bardziej smieszne.
    • pawel43 Re: Frasyniuk o debacie Wałęsa-Jaruzelski: była u 23.05.05, 11:14
      Co było to już historia, a niestety na tle tych wyadarzeń postkomuch, a teraz
      liberałowie i kaczory ( oraz banda psełdodemokratyczna) grając na uczuciach
      obywateli szuka elektoratu.
      Veto Veto dla tych ludzi oni rządzą od 16 lat i co mamy , biedę i bandyctwo na
      ulicach.
      Rozgonić towarzystwo razem z tworem pn IPN który jest narzędziem w gierkach
      polityków .
      A wybory to parodia przy obecnej ordynacji i tak zobaczymy te same mordy
      jedynie może pod innymi szyldami.
      Szkoda słów , jak tak dalej będzie to ludzie nie wytrzeymają i zacznie się
      dopiero dziać historia ma wiele przykładów.
      • seawolfie Re: Frasyniuk o debacie Wałęsa-Jaruzelski: była u 23.05.05, 11:34
        Veto Veto dla tych ludzi oni rządzą od 16 lat i co mamy , biedę i bandyctwo na
        > ulicach.


        Masz na myśli długoletnie rządy Kwaśniewskiego i SLD? Zgadzam się! Ale nie
        martw się, ta banda wkrótce odejdzie na śmietnik historii
        • olo1033 Re: Frasyniuk o debacie Wałęsa-Jaruzelski: była u 23.05.05, 12:47
          seawolfie napisał:

          > Veto Veto dla tych ludzi oni rządzą od 16 lat i co mamy , biedę i bandyctwo
          na
          > > ulicach.
          >
          >
          > Masz na myśli długoletnie rządy Kwaśniewskiego i SLD? Zgadzam się! Ale nie
          > martw się, ta banda wkrótce odejdzie na śmietnik his

          >>>>>>>>>>dodaję obiektywnie ze ci co szykują się do władzy poprowadzą Polskę
          tam skąd będzie bardzo trudny powrót a będzie to bardzo gębokie i gęste szmbo i
          znów wyborcy będą narzekać co zrobili wybierając tych ludzi do
          władzy ..Frasyniuk skacze z parti do parti jak żabka ....i zmienia barwy jak
          kameleon...
    • macoomba Niestety dalszy ciąg... 23.05.05, 11:19
      ...nagminnego promowania PD w "Wyborczej". Można się zgadzać albo nie z
      poglądami p.Frasyniuka, ale proszę zwrócić uwagę, że póki co jest to jedyny
      komentarz do debaty. Czyli nie ma głosu nikogo z PO,PiS,PSL,SLD,SDPL,LPR itd. W
      ten sposób kreuje sie w sztuczny sposob PD. W dodatku bardzo nie podoba mi sie
      okreslenie "lider demokratow". To inni niby juz nie sa demokratami?? Jak juz to
      chyba "lider Partii Demokratycznej" (bo to nazwa wlasna).
      A Walesa nie postapil zbyt rozsadnie, ale chyba mozna go zrozumiec akurat w tym
      wzgledzie. Naprawde pluja na niego z wszystkich stron. Chyba kazdy staralby sie
      udowodnic ze nie jest wielbladem. Zalosne jest to ze o.Rydzyk-dobry Polak i
      katolik w swoich audycjach sieje tyle nienawisci (czysty katolicyzm, prawda?) i
      depcze jednego z niewielu rozpoznawalnych i szanowanych na swiecie rodakow (toz
      to patriotyzm w najczystszej postaci...). A Walesa nigdy raczej wielkim tytanem
      intelektu nie byl i reaguje tak a nie inaczej...
      • polonic Szczerze mówiąc to nie słyszałem o tym 23.05.05, 13:45
        by ojciec Rydzyk czy którykolwiek inny ojciec z RM siał nienawiść do Wałęsy.

        Zauważ jak Wałęsa reaguje gdy ktos probuje zacząć temat jego agenturalnosci.
        Zadam pytanie, dlaczego cicho jest o panu Krzysztofie Wyszkowskim który siedział
        w Solidarnosci tak jak Wałęsa o który to oskarżył Wałęse ze w latach 70-76
        wspołpracował z SB. Czemu nikt nie ma do niego pretensji.
        Polecam tez film "nocna zmiana".

        Często słucham Radia Maryja i naprawdę nigdy nie spotkałem tam wypowiedzi które
        widuję na forach GW ze strony "przeciwników" Rydzyka. Tyle jadu i nienawisci co
        tutaj nie ma chyba nigdzie.
    • seawolfie Re: Frasyniuk o debacie Wałęsa-Jaruzelski: była u 23.05.05, 11:30
      Pierwszy raz od paru lat zgadzam sie z Frasyniukiem. Debata była żenująca, jak
      dziecinna licytacja "powiedz, że nie byłem agentem, to ja powiem, że nie byłes
      zdrajca!". "Dobrze, ale ty pierwszy!". Można by powiedzić- warci siebie chca
      sobie nawzajem wydawać świadectwa moralności, ale to by było mimo wszystko
      obelgą dla Wałęsy- jest egocentrykiem i ma różne dziwne momenty w swoim
      życiorysie, ale nie mam wątpliwości , że (znowu- mimo wszystko) dobrze zasłużył
      sie Polsce- bardziej, jako dobry przywódca Solidarności, gorzej, jako zły
      prezydent, na którego prezydenturze cieniem kładzie się Wachowski, "lewa noga"
      i "nocna zmiana".

      Natomiast nic nie przemawia za Jaruzelskim, typowym trepem z LWP o horyzontach
      pompolita na szczeblu batalionu. Krew i krzywda ludzka, zmarnowane
      dziesieciolecie lat 80, a dziś hipokryzja i zakłamanie, tchórzliwe zasłanianie
      się zwolnieniami lekarskimi na procesach (a, właśnie , ten tchórz miał czelność
      wypominać Kaczyńskiemu to samo, co sam przez lata robi- oj, nie dziwie sie
      Helskiemu). Nawet dziś, zamiast siedzieć cicho, ciesząc sie, że niewydolny
      system sprawiedliwości nie jest w stanie go zmusic do udziału w rozprawach
      wciąż służy swej przybranej ojczyżnie- Rosji, pozwalając Putinowi na
      wykorzystanie swojej osoby do upokorzenia Polski i zafałszowania historii.
      • zygfryd.okrutny Re: Frasyniuk o debacie Wałęsa-Jaruzelski: była u 23.05.05, 11:43
        sam jestes trepem, ktory nie dorosl wadze historycznej Jaruzelskiego do jego
        onucy wojskowej.
        General Jaruzelski, byl w Rosji jako osoba prywatna, nie zwiazana z delegacja
        rzadowa, i jako tako osoba ma prawo wyrazac swoje opinie, jak mus ie to podoba.
        Czlowiek , my zyjemy w demokratycznym Panstwie, jak to zapomniales, to otworz
        Bereze Kartuska, oboz koncenttracyjny dla komunistow. To brakuje w programa ch
        wyborczych twoich politycznych mesjanistow.
        • seawolfie Re: Frasyniuk o debacie Wałęsa-Jaruzelski: była u 23.05.05, 12:21
          Tak , Jaruzelski ma prawo do wyrażania poglądów, nawet, jeśli go ostatecznie
          demaskują, jako doktrynerskiego trepa i potwierdzają wszystkie najgorsze
          oskarżenia jego przeciwników, a wielbicieli zmuszają do równie histerycznej, co
          zażenowanej obrony. Na miejscu jego histerycznych obrońców poprosiłbym go, by
          siedział cicho, jak OJ Simpson, bo psuje linie obrony.

          Dlatego wolę, by Jaruzelski przestał się wreszcie tchórzliwie i małodusznie
          zasłaniać zwolnieniami lekarskimi, jak jakiś dekownik i odpowiedział nie za to,
          co MÓWI I MYŚLI (zresztą myśli niewiele, po prostu powtarza slogany z
          komunistycznych broszurek i Notatnika Agitatora z lat stalinowskich), ale za
          to, CO ROBIŁ. Rodziny zabitych czekaja na sprawiedliwość. Nie na wyrok
          śmierci, nie na spalenie na stosie- takie koncepcje istnieja wyłącznie w
          umysłach chorych ze strachu paranoików, którzy poczucie winy za własne
          przestępstwa z czasów komuny zagłuszaja histerycznym wrzaskiem o nadchodzącej
          zagładzie i komorach gazowych - czekają na zwykłe stwierdzenie , kto i dlaczego
          zabił ich bliskich.
          • zygfryd.okrutny Re: Frasyniuk o debacie Wałęsa-Jaruzelski: była u 23.05.05, 12:33
            co ty chcesz jest malo wazne, liczy sie dobro ogolu, a ten ogol chce, zeby
            nalezycie ocenic PRL, to co bylo tam dobre i to co bylo tam zle. General
            Jaruzelski nie jest uosobiebiem calego komunistycznego zla.
            Twoje wynurzenia o odpowiedzialnosci Generala za wszystkie ofiary tamtego
            systemu, sa populistyczne i na poziomie najnizszych istynktow.
            W wolnej Polsce nie ma i nie bedzie zbiorowej odpowiedzialnosci za przestepstwa
            rezymu komunistycznego, ktorym chce sie obarczyc Generala. Zbiorowa
            odpowiedzialnosc to domena neofaszystow w odniesieniu do sasiadow i wlasnych
            obywateli.
            • seawolfie Re: Frasyniuk o debacie Wałęsa-Jaruzelski: była u 23.05.05, 13:36
              Proces Jaruzelskiego, którego tak tchórzliwie unika nie jest zbiorowy, ani
              pokazowy. Jest imienny i za konkretne przestępstwa.

              Od zbiorowej odpowiedzialności, zamykania ludzi w obozach i skrytobójczych
              mordów to był Jaruzelski i jego kamraci.
      • capkoza Re: Frasyniuk o debacie Wałęsa-Jaruzelski: była u 24.05.05, 14:31
        Wałęsa nie dorósł do pięt Jaruzelskiemu.Nam prostym śmiertelnikom żyło się
        dostatniej i bezpieczniej a obecnie jesteśmy żebrakami! Wałęsa to wielki
        oszust,amerykańska marionetka.Wszystko co zrobił to z myślą o sobie a udawał,że
        dla ludu pracy. To wielkie oszustwo.Byliśmy kierowani przez "wschód" a teraz
        ograbiani przez zachód.Wałęsa to prawdziwy Bolek,za to brał grubą kasę a teraz
        śmieje się z prostych i naiwnych.
    • kataryna.kataryna Re: Frasyniuk o debacie Wałęsa-Jaruzelski: była u 23.05.05, 11:44
      Zgadzam się z Frasyniukiem, czułam podobnie. Tylko jedno małe "ale". Frasyniuk
      mówi, że Wałęsy nie podejrzewał nigdy nikt ze współpracowników. To po prostu
      nieprawda i Frasyniuk dobrze o tym wie.
    • u_bolt Re: żenada..... 23.05.05, 11:57
      Całym wczorajszym programem "Linia Specjalna" jestem mocno zażenowany.
      Tylko i wyłącznie dzięki wysokiej kulturze osobistej pana generała Wojciecha
      Jaruzelskiego dotrwałem do samego konca. Niestety, pani redaktor Czajkowska
      pogubiła się też i nie potrafiła nad wszystkim zapanować. Częsciowo jest
      wytłumaczona. Wszak to jej przypadła niewdzięczna rola pokierować rozmową
      człowieka inteligentnego i prymitywa.
      • zygfryd.okrutny Re: żenada..... 23.05.05, 13:12
        zgadzam sie w pelni, jednakze nalezy poruszyc jeszcze jedne aspekt tej debaty,
        mianowicie, wyjasnianie historii PRL, z ktorym zwiazane byly 3 pokolenia
        uczciwych Polakow, naszych dziadkow i ojcow. Zaklopotanie Pani Czajkowskiej to
        nie przypadek, tak reaguja ludzie, ktorym wpojono ze 60-lat PRL, to ciemne czasy
        jakiegos Pinocheta, a tak oczywiscie nie bylo. Kombatant i syn Sybiraka, pokazal
        jeszcze raz przd kamerami, jaka jest roznica, miedzy tamtejsza inteligencja, a
        dzisiejsza.
        Wtedy bylo moze w porowniu z dzisiejszymi czasami, biedniej, ale uczciwiej i to
        w stosunkach miedzyludzkich i w zyciu politycznym. Walesa przyszedl z Popowa do
        stoczni gdanskiej w dziurawych butach, wyszedl jako Prezydent RP, to jest mit
        amerykanski, to nasza historia, ktora nalezy cenic i ludzi ktorzy ja wtedy
        budowali, niezaleznie od strony barykady.
        • meerkat1 Jaruzelski-czlowiek honoru? ;-(((((((((((((((((((( 23.05.05, 13:24
          Kat robotnikow Wybrzeza w 70tym roku i dowodca polskich wojsk, ktore najechaly
          i okupowaly Czechoslwoacje w l968mym roku mowi ,ze jest "czlowiekiem honoru"
          i ze, "honor jest dla niego najwazniejszy".

          Gdyby ten sowiecki patriota mial odrobine honoru, to juz dawno stawilby sie w
          sadzie, by odpowiedziec na oskarzenia o zbrodnie stanu wojennego.

          Tymczasem Jaruzelski, ktoremu stan zdrowia najwyrazniej nie przeszkadza latac
          do Moskwy po medale, nie moze "z pryzczyn zdrowotnych" pojawiac sie na
          rozprawie!!!(podobnie jak Kiszczakowi, ktory teraz zaslania sie...amnezja!).

          Co za kontrast z oficerem naprawde szanujacym swoj honor, gen. Augusto
          Pinoechet, ktory mimo ze OCALIL swoj kraj od komunistycznej katastrofy, a nie
          go do niej poprowadzil, i ktory jest znacznie od Jaruselskiego starszy i
          autentycznie mocno chory, stawil sie w sadziei juz kilkakrotnie, demosntrujac
          tym samym szacunek dla niezawislego sadownictwa (W Chile, bo w Polsce go nie
          ma), ktorego powstanie, sam, po dobrowolnym , pokojowym oddaniu wladzy,
          umozliwil.

          Zaiste smutne i...zenujace :-(((((
          • zygfryd.okrutny Re: Jaruzelski-czlowiek honoru? ;-((((((((((((((( 23.05.05, 13:29
            zaiste, ciezko jest dyskutowac prawdziwemu Polakowi z kraju, z azbestem na temat
            historii naszego kraju. Patrzac na merkatowa hameryke i jej wykladnie
            demokracji, trudno sie juz czemukolwiek dziwic.

            Sorry, ale to nie ma sensu.
            • seawolfie Re: Jaruzelski-czlowiek honoru? ;-((((((((((((((( 23.05.05, 13:38
              Prawdziwemu Polakowi z rublami Putina w kieszeni? Z jakiego kraju?
              • zygfryd.okrutny Re: Jaruzelski-czlowiek honoru? ;-((((((((((((((( 23.05.05, 13:48
                no tak, jedyny niepowazalny argument,z braku umiejetnosci spojrzenia prawdzie, w
                oczy Pani Olejnik, to jak widac na podstwie roznych neofaszystow jest
                stwierdzenie "Ty ruski/niemiecki/zydowski agencie", dlatego dziekuje za owocna
                wymiane pogladow.
                zegnam, bez kurtuazyjnych pozdrowien / nelazecych sie ludziom cywlizowanym/.

            • meerkat1 Gdzie jest prawdziwy azbest ;-))) 23.05.05, 21:11
              zygfryd.okrutny napisał:

              > zaiste, ciezko jest dyskutowac prawdziwemu Polakowi z kraju, z azbestem na
              temat historii naszego kraju

              Dzieki takim "prawdziwym Polakom" jak ty zygfrydzie, azbestu w moim kraju jest
              na szczescie coraz mniej.

              Dziekuje! :-)
    • gentos13 Re: Frasyniuk o debacie Wałęsa-Jaruzelski: była u 23.05.05, 12:56
      Frasyniuk, w przeciwieństwie do Wałęsy, jest niereformowalny. Idzie w zaparte w
      imię swoistej pseudodemokracji. Przypisuje sobie nienależne zasługi narodowego
      ruchu solidarnościowego, którego był jedynie jednym z milionów. Historia (
      wcale nie tak odległa ) pokazała, że do restauracji ojczystego domu potrzebna
      jest zgoda ponad podziałami, a nie okurzany etos, który posłużyć może jedynie
      jako tapeta. Wałęsa to zrozumiał i stara się choć w części naprawić to, co w
      imię profitów z etosu, a nie "pro publiko bono", zostało spaprane. Frasyniuk
      jako lider Partii Demokratycznej takiemu postępowaniu Wałęsy i Jaruzelskiego
      powinien tylko przyklasnąć, a nie atakować i pouczać mądrzejszych od siebie.
      • paulsixtus Re: Frasyniuk o debacie Wałęsa-Jaruzelski: była u 23.05.05, 14:04
        PD - oni maja czelnosc krytykowac. Plywactwo polityczne, politykierstwo i
        dyletanctwo to glowne domeny PD i spolki. Jak zwykle, nikt nie nadąża za
        znakomitą, przywodzącą na myśl porówniania z Marszałkiem Piłsudskim, intuicją i
        nieszablonowością.
        Czy nikt z was nie widzi, jak doskonale bylo to pusiniecie taktyczne dla
        demokracji i zgody narodowej Polaków? Ja odniosłem wrazenie, ze obaj panowie
        maja takie same informacje na temat faktycznej sytuacji Polski w okresie
        komunizmu, w szczegolnosci stanu wojennego.
        Stad pojednanie nie jest ani na wyrost, ani żenujące, tylko po prostu jedynie
        słuszne.
        Wczorajszą debatą, obaj Panowie osłabili pozycję komuszków w wyborach. Prawej
        stronie, z Walesa na czele, zarzucano wlasnie pieniactwo, niechec do dialogu i
        sklonnosc do bezwzglednego osadzania.
        Przy OGROMNYM poparciu spolecznym dla Wojciecha Jaruzelskiego, taka rozmowa byla
        po prostu wielka przysluga dla demokracji i poczucia atmosfery dialogu przez
        zwyklego Polaka.
        Pan kierowca Frasyniuk, ktory jest zwyklym pieniaczem, nigdy nie zdobedzie sie
        na dialog. Bo rozmawiac i glaskac sie po glowkach z osobami sobie przychylnymi,
        wygodnymi, to zadna sztuka.
        Pana Frasyniuka i kolejne popłuczyny, w których się nurza, historia zapomni i
        zignoruje.
        Jakkolwiek skrajne sa to postacie - Walese i Jaruzelskiego zapamietaja pokolenia.
        Oby ta debata i jej dalsze konsekwencje, przyniosla prawdziew pojednanie.
        Jestem chrzesnijaninem, katolikiem i jest to dla mnie wartosc nadrzędna, a nie
        "pseudohonor" Frasyniuka.
        pozdrawiam
        SIxtus

    • elektroniczny.morderca A kogo obchodzi co myśli jakiś Frasyniuk? /bt. 23.05.05, 14:55
      • hareczek1 Re: A kogo obchodzi co myśli jakiś Frasyniuk? /bt 23.05.05, 16:19
        Mnie obchodzi i to bardzo obchodzi el. mord. Powiem szczerze wracaj lepiej do
        gier elektronicznych i nie zabieraj głosu w sprawach dotyczących ludzi
        dorosłych. A jeśli się znudziłes grami to..siądz sobie cichutko i posłuchaj
        tego co mówią (także do Ciebi świadkowie historii i bohateowie tamtych
        wydarzeń:Frasyniuk, Romaszewski, Chrzanowski. Może cos zrozumiesz.
        Pozdrawiam
        • elektroniczny.morderca Posłuchaj, co mówi Frasyniuk 23.05.05, 16:59
          Władysław Frasyniuk, Unia Wolności:
          Gdybym pobił posła Stryjewskiego, to myślę, że w tę sprawę powinien być włączony
          rzecznik praw dziecka, bo różnica między mną a posłem Stryjewskim jest mniej
          więcej różnicą czterdziestu kilogramów wagi. Co oznacza, że kontakt ze mną byłby
          takim samym kontaktem jak z samochodem ciężarowym. Czyli mówiąc wprost - poseł
          Stryjewski by nie mówił, tylko byście go mogli pokazać.

          www.radio.com.pl/trojka/usta/mp3/frasyniuk.mp3
          • hareczek1 Znam, rozumiem, popieram.. 23.05.05, 19:56
            Gdyby to był taki gładki przyjemniaczek, to miałby całkiem inny zyciorys niz
            ten ktory ma(sierpień80,solidarnośc, podziemie, ROAD, UD-UW). On niczego nie
            udaje, to twardy facet, nie mazgaj, nie asekurant, nie koleś który sam kopie po
            kostkach, a gdy go kopią to krzyczy-"ratunku". Bywa że się myli, ale potrafi
            się do tego przyznać( a mało kto potrafi.
            Tak więc przeczytałem, dziękuję, podobało mi się, a teraz ty przeczytaj:

            Monika Olejnik:
            A czy pan się nie czuje głupio, że pan bronił wyjazdu gen. Jaruzelskiego do
            Moskwy, a gen. Jaruzelski opowiadał w Rosji, co myśli nt. „Solidarności”, mówił
            o tym, że „Solidarność” destabilizowała Polskę. Niczego nie zrozumiał.





            Władysław Frasyniuk:
            Muszę powiedzieć, że niczego nie zrozumiał i jest mi rzeczywiście głupio
            dlatego, że gen. Jaruzelski miał prawo pojechać. Był kombatantem, był
            żołnierzem, przeszedł cały front. Był w gronie przyjaciół, tak to nazwijmy, ale
            nie był tam jako polityk. Ta jego druga strona, strona byłego prezydenta, którą
            wykorzystał w różnych wywiadach, nie tylko jego kompromituje, ale kompromituje
            też takie osoby jak ja, które miały odwagę publicznie mówić: niech jedzie, ma
            do tego prawo. Być może mają bracia Kaczyńscy racje, że tu trzeba ograniczyć
            demokrację, bo po 15 latach, nie wszyscy dojrzali ludzie do tej demokracji
            dorośli. Być może rzeczywiście trzeba te paszporty trzymać pod kluczem i
            niektórym osobą nie wydawać bo im się po prostu nie należy.
            ..

            Generał broni swojej historii, źle używa słowa „honor”, bo mówi, że dla
            niego honor jest niezwykle ważną rzeczą. Honor to jest przyznać się do porażki.
            Honorem jest powiedzenie: „Solidarność” miała rację, „Solidarność” zwyciężyła i
            przyniosła nam wolną Polskę. To jest honor, a nie honorem jest skrywanie tych
            wszystkich świństw, które były związane z państwem totalitarnym i nie honorem
            jest to, że gen. Jaruzelski na wszystkie pytania odpowiada: opublikuję to w
            książce, przeczyta pan panie Wałęsa, co pan powiedział Gorbaczowowi. Zachował
            się jak wysoki funkcjonariusz Służb Specjalnych, który przypominał i dawał do
            zrozumienia – spokojnie, nie wszystko zostało odkryte. "
            serdecznie pozdrawiam













      • hareczek1 Mnie obchodzi 23.05.05, 16:23

        Gazeta.pl > Forum > Aktualności i Media Poniedziałek, 23 maja 2005


        Wiadomości




        Re: A kogo obchodzi co myśli jakiś Frasyniuk? /bt
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Autor: hareczek1
        Data: 23.05.2005 16:19 + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz

        --------------------------------------------------------------------------------
        Mnie obchodzi i to bardzo obchodzi el. mord. Powiem szczerze wracaj lepiej do
        gier elektronicznych i nie zabieraj głosu w sprawach dotyczących ludzi
        dorosłych. A jeśli się znudziłes grami to..siądz sobie cichutko i posłuchaj
        tego co mówią (także do Ciebi świadkowie historii i bohateowie tamtych
        wydarzeń:Frasyniuk, Romaszewski, Chrzanowski. Może cos zrozumiesz.
        Pozdrawiam



    • antysalon L.Walesa niestety pasuje do...Klewek! 23.05.05, 20:23
      • milygosc Jeżeli Wałęsa nie stał naczele Solidarności to KTO 23.05.05, 20:40
        Wałęsa przed całym Swiatem reprezentował Polaków, więc teraz niektórzy Polacy
        prawdziwi niech to przed całym Swiatem sprostują.
        Przepraszamy cały Swiat za podawanie agenta za Bohatera walki z komuną
        • antysalon nie mieszaj pojec,staraj sie czytac uwaznie 23.05.05, 20:43
          milygosc napisał:

          > Wałęsa przed całym Swiatem reprezentował Polaków, więc teraz niektórzy Polacy
          > prawdziwi niech to przed całym Swiatem sprostują.
          > Przepraszamy cały Swiat za podawanie agenta za Bohatera walki z komuną
          • milygosc Re: nie mieszaj pojec,staraj sie czytac uwaznie 23.05.05, 20:46
            Proszę o komentarz a nie radę
    • milygosc Nie lubię p. Wałęsy bo porzucił IDEAŁY i ludzi 23.05.05, 21:13
      którzy go popierali za I Solidarności. Ale wyborów 4 czerwca by bez niego nie
      było więc jak byśmy wygrali bez rozlewu krwi ??
      Piłsudski też zrobił przewrót i rozlał krew ale Polski tak wielkiej bez jego
      wojska by nie było.
      Więc nie poniewierajmy bohaterów
      • capkoza Re: Nie lubię p. Wałęsy bo porzucił IDEAŁY i lud 24.05.05, 15:05
        No właśnie gdyby nie Wielki Wałęsa nie byłoby tyle
        chamstwa,beznadziejności,żebractwa.Zapewne niektórym żyłoby się znacznie
        skromniej ale większości dostatniej.Byłaby praca a za tym byłoby wszystko czego
        oczekuje prosty człek.Nie trzeba byłoby panu kłaniać sie w pas.Dzieci spokojnie
        by się uczyły /nie myślały o narkotykach,pornografi itp./Religia byłaby w
        kościele jak Bóg przykazał.
    • pani.zosia To ja , Historia... 24.05.05, 16:19
      słyszycie mój śmiech?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka