Dodaj do ulubionych

Kogo obraża biust?

IP: *.pennine.ac.uk 24.05.05, 18:33
Nooooooo, rewelacyjny tekst. Wlasnie o to chodzi , bardzo autorkom dziekuje!
Obserwuj wątek
    • Gość: Bang! Re: Kogo obraża biust (w Katolandzie)? IP: 129.81.192.* 24.05.05, 19:25
      Niestety, spora czesc polskich (malych duchowo)
      politykow przesiaknieta jest do samego "spodu"
      dulszczyzna, hipokryzja i checia cenzurowania.

      Rozne Kaczory i Giertychy... zawziecie kandyduja
      na takich malutkich, swojskich dyktatorkow!
      • Gość: Otis Tarda Ale jaja! IP: 213.76.173.* / *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 20:16
        Postępaczki już same nie wiedzą, co pisać. "Bang!" wyjechała z Giertychem,
        Rokitą i Kaczorami - mimo iż tekst poświęcony jest Srodzie.

        Zaś tekst autorek też jest uroczy: "Chcemy się odnieść krytycznie do postulatów
        Magdaleny Środy - z pozycji feministycznej, ale feministycznej inaczej." - nie
        po porstu "odnieść się krytcznie", nie "z pozycji zdroworozsądkowych", nie "z
        pozycji wolnościowych". "Z POZYCJI FEMINISTYCZNEJ". Przypomina mi to czasy,
        kiedy każdy kto chciał skrytykować realny socjalizm, musiał to robić z
        właściwych i słusznych (np. marksistowkcih) pozycji.
        • Gość: Bang! Re: troche za daleko - panie szowinisto! IP: 129.81.192.* 24.05.05, 22:05
          "Bang" wyjechal szanowny "Otisie Tardo"!
          Nie zas "wyjechala"!!!

          P.S. Dlaczego wzmianka na temat Kaczorow,
          Giertychow, czy Rokity? A to dlatego,
          iz oni prezentuja taki brak tolerancji
          i - wrecz pogarde - jak spora czesc
          "meskich internautow" piszaca na
          tym forum!
          Feminizm ma szkodliwosc znikoma, lub
          zadna - malostkowy SZOWINIZM i
          kompletny BRAK TOLERANCJI w
          wydaniu "czolowych"
          polskich politykow jest
          PRAWDZIWYM zagrozeniem!
          I smutnym faktem!!!
          • goldblumm Re: troche za daleko - panie szowinisto! 25.05.05, 08:45
            SZOWINIZM... mocne ... a może nazizm, komunizm, antysemityzm, rasizm, itp. itd.
            Jakiej jeszcze szufladki użyjesz?
            • totalna_apokalipsa Re: troche za daleko - panie szowinisto! 25.05.05, 09:49
              To bardzo proste- zaraz ci to wyjaśnię....Niektótych przeraża, że na paradzie
              wrówności ich 7 letni syn zobaczy dwojkę całujących sie facetów i dostanie
              zawału, a mnie przeraża to, że kazdego dnia moja córka ogląda setki gołych
              kobiet w TV przed 20-stą, dostających orgazmu pod prysznicem oraz widzi na
              kalendarzu ściennym reklamujacym wino w jakims biurze, rozneglizowaną panienkę
              i napis "Tłoczymy najlepsze" ...Powszechnie jednak wiadomo,że ona jest
              dziewczynką ,więc zawału nie dostanie i powinna to polubić, bo to jej
              przyjemność sprawia, tylko o tym nie wie...:P
              • goldblumm Re: troche za daleko - panie szowinisto! 25.05.05, 10:39
                "Niepokoi nas mylenie seksizmu z seksualnością." cytat
              • szwet14 Re: troche za daleko - panie szowinisto! 25.05.05, 14:36
                Totalna celnosc, apokalipso. Dzieki. Na szczescie moja nie oglada - tv polecial
                na smietnik, serio.
            • sir_fred Re: troche za daleko - panie szowinisto! 25.05.05, 10:55
              Wystarczy: kretynizm.
              • goldblumm Re: troche za daleko - panie szowinisto! 25.05.05, 11:02
                czy wiesz co to jest KRETYNIZM ?
      • goldblumm Re: Kogo obraża biust (w Katolandzie)? 25.05.05, 08:43
        Co to jest KATOLAND?
        • antibiotic Re: Kogo obraża biust (w Katolandzie)? 25.05.05, 11:03
          Katoland to taka formacja ideologiczna i myślowa, charakterystyczna dla pewnego
          kraju w Europie Środkowej. Można zaryzykować twierdzenie, że stanowi sprytną
          zbitkę słów: katolicyzm (jedna z głównych religii, wyznawanych przez
          mieszkańców planety Ziemia, leżącej w tzw. Układzie Słonecznym) i Poland (czyli
          Polska)- również ziemski, europejski kraj średniej wielkości, gdzie katolicyzm
          jest religią dominującą. Umieszczenie na początku nowego słowa cząstki
          słowotwórczej "kato" ma podkreślać jej nadrzędne znaczenie wobec cząstki
          dopełniającej "land" (czyli ziemia). Twórcy/om słowa chodziło zapewne o to, że
          w Katolandzie, w przeciwieństwie do Polandu, istotniejsze jest to, co
          katolickie, czyli metafizyczne, tyczące się sfery wiary, mniej istotne zaś to,
          co ziemskie, doczesne. Inaczej w słowie Poland - tu ważniejsze jest z kolei to,
          co specyficznie polskie, charakterystyczne dla kraju nad Wisłą. W tym samym
          sensie cząstka "eng" w wyrazie England (Anglia) podkreśla to wszystko, co
          swoiście angielskie, wyspiarskie, zamglone. Choć nie przekreśla jednocześnie
          faktu, że w Anglii (wskutek przebiegłości historii) religią dominującą jest
          kościół anglikański, a nie katolicki. Przeto, kiedy mówi się "katoland", można
          domniemywać, iż bardziej chodzi o Polskę niż o Anglię, na ten przykład. A już
          zupelnie nie może być mowy o Włoszech (Italy), Hiszpanii (Spain) czy Portugalii
          (Portugal). Są oczywiście kraje równie specyficzne jak Polska, jak np. Ireland,
          a jednak wydaje się, iż określenie "katoland" odnosi się tylko i wyłącznie do
          Polski.
          Porównaj też z "taliban".
      • rsrh BANG ! ALERT!!! Dla sierżantów którym ...itd 25.05.05, 08:47
      • pyosalpinx Re: Kogo obraża biust (w Katolandzie)? 25.05.05, 12:35
        Bang ? Gang Bang pasuje lepiej do tego artykulu...
      • wilczysko1 a te fotki to z kompa prałata z Brygidy i TV Trwam 25.05.05, 16:41
        oni to koneserzy całą gębą.
    • Gość: Dzikikamien bedzie darcie pior!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 80.55.5.* 24.05.05, 19:47
      baby sie za glowy wezno ktora bardziej 'feministyczna i postepowa' hehe
    • goldblumm [...] 24.05.05, 21:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • goldblumm Dlaczego usunieto moją wiadomość? 25.05.05, 08:29
        nie użyłem ani wulgaryzmu ani nie nawoływałem do przemocy ...
    • goldblumm Spójrzcie na autorki tekstu ... 24.05.05, 21:48
      Który z Was chciałby mieć taką babę? Hę? A która z Was chciałaby taką mamę lub
      córkę? Hę? Z czego te Panie żyją ? Pytam się, kto je utrzymuje: PODATNICY. W
      głowie im się poprzewracało! Dedykuję im SEKSMISJĘ.
      • Gość: Janek Ale kto je wyseksmituje. To graniczy z szalenstwem IP: 69.156.10.* 25.05.05, 04:04
      • totalna_apokalipsa Re: Spójrzcie na autorki tekstu ... 25.05.05, 09:51
        Widziałeś człowieku Agnieszkę Graff na oczy? Jesli nie,no to musisz mi
        uwierzyć na słowo, że niejeden chciałaby taką córkę, a szczególnie żonę,
        chyba , że Twoim idealem jest Renia Beger...:)))))
        • goldblumm Re: Spójrzcie na autorki tekstu ... 25.05.05, 10:59
          > Widziałeś człowieku Agnieszkę Graff na oczy? Jesli nie,no to musisz mi
          > uwierzyć na słowo, że niejeden chciałaby taką córkę, a szczególnie żonę,
          > chyba , że Twoim idealem jest Renia Beger...:)))))

          ciekawy przykład seksizmu ... zrozum moje "popatrz" nie oznacza popatrz na
          tylko na ciało
      • rooksha Re: Spójrzcie na autorki tekstu ... 25.05.05, 10:25
        A czemu Ci nie przyszło do głowy, ze może same sie utrzymują? I to własnie
        dzięki takim jak Ty :)
        • beer63 Re: Spójrzcie na autorki tekstu ... 26.05.05, 15:19
          ...czyli wykorzystują swój seksizm!!!żałosne!
      • katomek1 Graff (agentka @ ;), Szczuka i inne brzudule.. 25.05.05, 11:07
        mnie i mojej dziewczynie podoba się ta odtrutka w postaci pięknej dziewczyny,
        która ośmiesza reklamę z 'wielką łapą' i paskudnymi kreskówkami i debilnymi
        wstawkami. Uroda tej dziewczyny jest bezapelacyjna. Nie podnieca mnie, ale po
        prostu jest estetyczna, pogodna, radosna i kobieco lekka. Mężczyźni z reklamy
        simplusa oszołomieni na jej widok i jej falującego biustu, też niby się mają wg
        feministek ośmieszać przez sam fakt oszołomienia atrybutami kobiecości? Często
        już feministki walczyły za pomocą palenia biustonoszy, zohydzania swej urody,
        nie golenia i depilowania się, i co?.. Nawet lesbijki odrzucają taki skrajny
        akt zaprzczania, ze kobiecość, to jedna z najpiękniejszych rzeczy w naturze!
        Piersi do boju!
        • totalna_apokalipsa Re: Graff (agentka @ ;), Szczuka i inne brzudule. 25.05.05, 11:30
          Często
          > już feministki walczyły za pomocą palenia biustonoszy, zohydzania swej urody,
          > nie golenia i depilowania się, i co?

          I to, że jak paliły biustonosze, to wtedy Żadna kobieta się nie goliła i nie
          depilowała, bo tylko faceci to robili :))))))Poogladaj filmy z lat 30-stych i
          wczesniejsze zdjęcia:P Teraz za to się golą dzień w dzień , a potem lataja do
          dermatologa z wrastającymi włosami i ropnymi zapaleniami mieszków
          przywłosowych:P Ciekawe czy chciałbyś golić codziennie oprócz zarsotu jeszcze
          około 4 metry ciała , które nastepnie w przeciwieństwie do twarzy nie ma
          kontaktu z powietrzem i kazde zadrapanie i ranka nie goi sie szybciutko:P
          • bimbalimba Re: Graff (agentka @ ;), Szczuka i inne brzudule. 25.05.05, 11:46
            depilowanie ciala przez kobiety to rzeczywiscie sprawa nie tak stara ... po
            prostu dopiero jak zaczely kobiety odslaniac nogi ten problem sie pojawil ... a
            zeczely gdzies okolo 1924 /wtedy suknie poszly 1 raz w okolice kolan a na
            plazach pojawily sie bardziej skape kostiumy kapielowe/, owczesne metody byly
            dosc drastyczne, polegaly na opalaniu wlosow na nodze zapalka / czy jakos tak,
            nie jestem kobieta, babcia mi kiedys opowiadala, nie wnikalem w szczegoly/

            palenie biustonoszy to okolice 1968 , tak samo jak kobieca abnegacja- zreszta
            to zjawiska i postulaty , ktore wystapily tylko w stanach ...
            • wiewiorzasta palenie biustonoszy 26.05.05, 02:26
              > palenie biustonoszy to okolice 1968 , tak samo jak kobieca abnegacja- zreszta
              > to zjawiska i postulaty , ktore wystapily tylko w stanach ...

              to palenie biustonoszy to wymysl dziennikarzy jest.
              troche wiedzy by sie przydalo ;)
          • beer63 Re: Graff (agentka @ ;), Szczuka i inne brzudule. 26.05.05, 15:37
            ale po co??? czy tylko po to,żeby podobać się "chlopom"?,czy po to,żeby siebie
            dowartościować?,czy żeby czuć się "czyściej"?a kiedy zaczniecie "dostrzegać"
            też męzczyzn nieogolonych itp? przecież same dbając,chwilami przesadnie,o swój
            wygląd,dajecie powód do takich zachowań?tracicie naturalność!skąd kliniki
            powiększające piersi,lub je zmniejszające,likwidujące zmarszczki,stosujące
            chemiczny pilling i inne cuda,adresowane przede wszystkim do kobiet,w pełnym
            zakresie wieku,a więc do tych doświadczonych też?same podsycacie tę spiralę
            wariactw na tle wyglądu!ja,osobiście,jak "chłop",muszę codziennie się
            golić,może tylko kilkadziesiąt cm kwadratowych,ale codziennie!a mam taki
            zarost,że nożyki Gilette tępią się "jasny piorun",starczają tylko na 2-3
            golenia,a skórę na twarzy mam na tyle delikatną,że nawet kosmetyczki są
            zdziwione!i co mam zrobić?gdzie mam skierować sprawę?
            omijajmy kretynizmy wymyślane na potrzeby oszołomów!tak kobiecych jak i
            męskich!!! nie reagujmy na debilne "prowyborcze" tematy polityków!
            tylko oszołomy będą w tym widzeć cel życia!
            piersi kobiece to część ich nierozerwalnego image, tak samo jak wiele innych
            elementów,które my,mężczyźni,dostrzegamy!to dzięki temu was postrzegamy!jeżeli
            temu zaprzeczycie,to staniecie się nijakie,takie "babochlopy" bez krzty
            wyrazu,jeszcze jedna osoba przechodząca obok tłumu,będąca w tłumie!a przecież
            każdy czlowiek chce się czymś wyróżnić!jeżeli jakaś dziewczyna tego pragnie to
            czemu nie!może i biustem!a może intelektem!jej wolny,demokratyczny wybór!
            zacznijmy myśleć!!!
      • odjutra Spojrz w lusterko, stary... 25.05.05, 11:55
        ...i ochlon troche. A jesli chodzi o Seksmisje, to zastanawiajace, ze od 20 lat
        nie znalazly sie zadne inne argumenty przeciw feminizmowi, he, he...
    • goldblumm A KOPERNIK BYŁA KOBIETĄ ;)) 24.05.05, 21:51
      Nieprawdaż?
      • blond_kasi to nie na Wasze głowy... 25.05.05, 09:01
        to nie na Wasze głowy, chłopaki, :). zamiast czytać takie rzeczy, napijcie sie
        lepiej piwa, :).
        • goldblumm Re: to nie na Wasze głowy... 25.05.05, 09:14
          najlepiej takiego reklamowanego przez ładne panie ...
    • Gość: archeo liga rządzi liga radzi liga nigdy cie nie zdradzi IP: *.icpnet.pl 24.05.05, 21:54
      • tezas Liga Polskich Rodzin - oczywiście :PP 25.05.05, 20:42
    • starucha_izergiel Re: Kogo obraża biust? 24.05.05, 22:26
      Tekst ciekawy... tylko czy istnieje dobre wyjście z sytuacji, tak by wilk był
      syty i owca cała?
      • meeneque Re: Kogo obraża biust? 25.05.05, 15:56
        nikt nikomu nie kaze nic ogladac, ja jak mnie wnerwia reklama to przelaczam,
        zawet kosztem niezobaczenia "poczatku wiadomosci". zreszt nigdy nie bedzie tak
        zeby wszyscy byli zadowoleni

        biust jest piekny!!!
    • Gość: feminista Re: Kogo obraża biust? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 24.05.05, 23:57
      panowie szowiniści, mizogini itd... jesteście żywym dowodem na błędność ustawy
      antyaborcyjnej... poza tym wszyscy z Waszymi nieszczęsnymi żonami, matkami i
      córkami doskonale wiedzą, że nie jesteście w stanie napisać czegoś chocby w
      jedenj dziesiątej na tym poziomie, więc się zamknijcie
      • goldblumm Re: Kogo obraża biust? 25.05.05, 08:42
        demokracje mamy !!! można pisać i gadać ile się chce ...
        • totalna_apokalipsa Re: Kogo obraża biust? 25.05.05, 09:52
          Zwłaszcza jesli się kogoś obraża:P
    • Gość: Woda Re: Kogo obraża biust? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 00:03
      Nam też by się przydała taka "pierwsza poprawka"... Przecież w Polsce można
      pojść siedzieć za niewygodny komantarz na takim forum jak to.

      A tak na marginesie - świetny tekst, pokazuje jak czasami blisko jest Minister
      Środzie do Giertycha czy Kaczyńskiego - mentalność ta sama, tylko inna forma
      wypowiedzi, ale w każdym wypadku dominuje brak poszanowania dla wolności
      człowieka, którą wg przedstawicieli tych skrajnych opcji trzeba ograniczać "dla
      dobra" samego społeczeństwa.
    • Gość: Janek Tonacy brzytwy sie chwyta... IP: 69.156.10.* 25.05.05, 00:20
      Tonacy brzytwy sie chwyta a feministki probuja sie ratowac przed totalna
      zaglada imitacja neoliberalizmu czyli Voodoo science.
      "Dlatego z radoscia przyjmiemy inicjatywe, by kontrolowaniem reklam zajela sie
      Rada Etyki Reklamy - cialo powolane przez srodowisko producentów reklam. Niech
      sie spece od reklamy zajma ratowaniem swej reputacji. Niech ustala, ze seksizm
      nie uchodzi, niech zrobia cos z aluzjami rasistowskimi, których w polskich
      reklamach tez jest ostatnio calkiem sporo. A zwlaszcza, niech stworza reguly
      ograniczajace reklamowa indoktrynacje dzieci. Nie chcemy jednak, by podobna
      instytucja zostala powolana przez polski rzad. "
      To tak jak gdyby lisa wposcic do kurnika zeby pilnowal kur, niestety ale brak
      wyobrazni ze strony autorek czyli sciema lub przelewanie z pustego w pelne.

      "Magdalena Sroda zdaje sie sadzic, ze uda jej sie wprowadzic szlaban na seksizm
      w reklamach do polskiego krajobrazu politycznego."
      Jej nie o szlaban chodzi ale posadki na posladki siostrzyczek lesbijek-
      femofaszystek i cala zwiazana z tym biurokracje.

      "Ktos zapragnie zakazac akcji spolecznej na rzecz mniejszosci seksualnych,
      twierdzac, ze obrazaja heteroseksualna wiekszosc. Ktos postanowi raz a dobrze
      rozprawic sie z twórczoscia artystów krytycznych, mówiac, ze rania jego uczucia
      religijne."
      I tutaj niestety wchodzo szydlo z worka o co naprawde chodzi autorkom lewaczkom
      z nadania i powolania.

      "Niepokoi nas mylenie seksizmu z seksualnoscia. Zwlaszcza ze w Polsce mamy
      przeciez do czynienia z seksofobia - strachem przed seksem w ogóle. Od czasu do
      czasu konserwatysci i feministki oburzaja sie na ten sam obrazek - nie znaczy
      to jednak, ze oburza ich to samo."
      Czy aby przez seksofobie autorki nie uwazaja brak akceptacji dla seksu
      homoseksualnego. To ze ktos nie akceptuje praktyk homoseksualnych wcale nie
      znaczy ze boi sie seksu. To raczej homoseksualisci sa seksofobami/seksofobkami
      poniewaz z takich czy innych powodow boja sie seksu z placia odmienna (fobia to
      chyba jakas forma neurozy). Moze dla autorek obrazek zaczal zastepowac seks,
      ciekawa ewolucja. Moze sa zwolnniczkami seksu virtualnego.

      "Jesli chcemy miec wolnosc sztuki, musimy sie zgodzic na wolnosc kultury
      wizualnej, a zatem takze reklamy. "
      A tak wlasciwie autorki proponuja co, 'sztuka sila przewodnia narodu'. A moze
      by tak najpierw starac sie wyjasnic swoja definicje sztuki i poddac ta
      definicja krytyce a potem zaakceptowac ta definicje z wszystkimi jej
      konsekwencjami. Autorki przejawiaja neoliberalne podejscie do sztuki czyli;
      sztuka jest to co my chcemy i jest to poza wszelka krytyka (proletariat
      przewodnia sila narodu) a my feministki extremalne jestesmy jedyne ktore cos na
      ten temat wiedza i jestesmy powolane do tego azeby decydowac o sztuce.

      Autorki chcialyby 'miec ciastko i je zjesc' ale to jest niestety niemozliwe o
      czym wiedza wszyscy normalni ludzie. Z artykulu wynika jasno i niezbicie ze
      feminizm w extremalnym i seksistowskim wydaniu jest w smiertelnym uscisku
      degrengolady ideologicznej, cierpi na brak jakiejkolwiek spojnosci i logiki
      czyli tak naprawde umiera. Feministkom myli sie: feminizm, kobiecosc, seksizm,
      sex, seksualizm, sztuka, pornografia, wolnosc ekspesji, cenzura, respekt a w
      koncu nawet zboczenia seksualne z seksualnoscia i seksofobia. Feminizm wydaniu
      ktory reprezentuja autorki to produkt uboczny neoliberalizmu czyli cos w
      rodzaju Voodoo science.
      • Gość: Bang! Re: Janek co zna duzo roznych slowek... IP: 129.81.192.* 25.05.05, 02:15
        "Imitacja neoliberalizmu czyli Voodoo science"?
        A tak - poza tym - to dobrze z Toba "Janku"???
        • Gość: Janek Bing! Sprecyzuj twoje insynuacje, dobrze... IP: 69.156.10.* 25.05.05, 03:57
          Przy okazji chcialbym wprowadzic mala ale istotna korekte. Zamiast "Imitacja
          neoliberalizmu..." powinno byc "Neoliberalnej indoktrynacji i prania mozgu...".
          Mam nadzieje ze mi wybaczysz ta malenka ale istotna niescislosc i zaakceptujesz
          moje sprostowanie.
          Z wyrazami szacunku,
          • zuitka Re: Bing! Sprecyzuj twoje insynuacje, dobrze... 25.05.05, 10:35
            Janek, wypchaj się. "Femofaszystki"? Czyś Ty człowieku na łeb upadł? Nie
            nadajesz się nawet do wypełniania ankiet, a co dopiero do konstruktywnych
            wypowiedzi.
            • janek007 ziutka, knstruktywnych to znaczy jakich ... 25.05.05, 19:19
              sprecyzuj konstruktywnie co bys chciala sobie skonstruowac czyli zmajstrowac z
              moich wypowiedzi. A tak nawiasem to eh gdzie te czasy: 'when men were men
              and 'sheep' were scared'.
    • Gość: Sędzia Niech Środa pokaże, co ma IP: *.hsd1.ut.comcast.net 25.05.05, 02:12
      Wtedy ocenimy, czy przemawia przez nią oburzenie na seksizm, czy zwykła zawiść.
      • panilalkowa Re: Niech Środa pokaże, co ma 25.05.05, 02:47
        Jestem niezmiernie ciekawa odpowiedzi Pani Magdaleny Srody na te argumenty.
        • iquea Re: Niech Środa pokaże, co ma 25.05.05, 12:07
          To jest piękny i jakże popularny argument. Bardzo mi się podobało jak tego typu
          podejście skomentowała ostatnio MAsłowska w wywiadzie dla "Wysokich Obcasów":
          "Jak jesteś kobietą i zabierasz głos, to możesz być pewna, że zaraz usłyszysz:
          masz wąsy, jesteś brzydka i niedodymana. I dyskusja tym jakże silnym argumentem
          zostaje zamknięta." Czyż nie?
          • iquea Re: Niech Środa pokaże, co ma 25.05.05, 12:30
            Niektórym nigdy za wiele: To jest piękny i jakże popularny argument. Bardzo mi
            się podobało jak tego typu
            podejście skomentowała ostatnio MAsłowska w wywiadzie dla "Wysokich Obcasów":
            "Jak jesteś kobietą i zabierasz głos, to możesz być pewna, że zaraz usłyszysz:
            masz wąsy, jesteś brzydka i niedodymana. I dyskusja tym jakże silnym argumentem
            zostaje zamknięta." Czyż nie?
            • bimbalimba Re: Niech Środa pokaże, co ma 25.05.05, 12:38
              wiesz to dziala w rozne strony-

              jak nie jestes postepowy homofilny i filosemicki to tez nikt cie powaznie nie
              potraktuje tylko powie - oszolom, faszysta, zacofaniec itp ... i dyskusja tak
              silnymi argumentami zostaje zamknieta ...
              • totalna_apokalipsa Re: Niech Środa pokaże, co ma 25.05.05, 14:10
                Nikt o kobietach Z LPR nie powie, że są brzydkie, głupie i niedodymane:)
                Kobiety z LPR bronią tradycyjnych wartości , więc nie moga być niedodymane oraz
                głupie i brzydkie, bo są tradycyjne.Mozna tak powiedzieć o kobiecie, która się
                odzywa na jakikolwiek temat i ma rację , a chcemy ją zdyskredytować i wyłączyć
                z dyskusji.
                Jakie mamy na to środki? Deprecjację :
                - babskie gadanie , baba plotuch, itp
                - babska logika
                - w wersji soft "typowa kobieca logika" czyli jej brak w opozycji do męskiej
                logiki, która jest zawsze
                - zajmowanie się "powazniejszymi" sprawami niż to, co dotyczy kobiet, co
                automatycznie znaczy, że jesli coś dotyczy kobiet, to nie może byc powazne
                - kobieca przesada
                - kobiecy sposób myslenia czyli głupota
                itp, itd...
      • odjutra Ja ci pokaze - bedziesz zbieral zeby do jutra... 25.05.05, 10:51
        Na niektorych szkoda slow...
    • Gość: druid Nastepny urzad - nastepne koszta IP: *.cust11.qld.dsl.ozemail.com.au 25.05.05, 02:53
      To tylko pretekst do tebo by wyciagnac pieniadze podatnikow.

      Jak ktos czuje sie obrazone przez ktoras reklame niech sie procesuje z jej
      nadwaca z powodztwa cywilnego.

      Birokracje nalezy ciac !!
    • paskudaprawdziwa Czy kogos obraża feminstaka? 25.05.05, 04:33
      Cos drgnelo w Gazecie Wyborczej, bo nagle "posypalo" sie duzo tekstow
      feminisytcznych, a moze ostroznej - o kobietach. I to nie tylko w Wysokich
      Obcasach. Czytam na tyle, na ile czas mi pozwala, z zainteresowaniem,
      niekiedy niezgoda, niekiedy żąchnięciem ... Ale zawsze ciesze sie, ze ukazuje
      sie, ze zaczyna to byc coraz bardziej publiczna debata.

      """"Nie jesteśmy biernymi odbiorcami "kultury masowej", bezwolnymi ofiarami...
      Kulturoznawcy posługują się dziś raczej określeniem "kultura popularna", które
      zakłada udział odbiorcy w tworzeniu wizerunków, obrazów itp. Nasz, czyli także
      kobiet, którym przychodzi oglądać w telewizji publicznej opatrzony metką
      falujący biust."""""""""""""""""

      Glos , coraz bardziej „swiadomych siebie” kobiet powienien byc slyszalny i
      brawa dla odwaznych!!!

      Dobrze wiedziec o pismie internetowym p. Izabeli Kowalczyk, musze tam zajrzec
      kiedys.

      Mam wrazenie ze feminizm w polskiej kulturze to ciagle „niepowazny” temat,
      babaskie gadania, „darcie pior”. Mimo calowania w reke status spoleczny
      kobiety w Polsce jest ciagle niższy niz na Zachodzie i na ten temat trzeba
      pisac glosniej. To co robi p. Agnieszka Graff jest bardzo cenne,
      popularyazja osiagniec innych (tu ameryakanskich) feministek to bardzo
      potrzebna „robota” w formowania wiedzy feminstycznej i samoswiadmości kobiet.

      paskuda.blox.pl
      • julita28 Re: jak wyżej 25.05.05, 11:08
        Faceci, nie podskakujcie bo już niedługo będzie można was oglądać tylko jako
        eksponaty w gablotach, jako wymarły podgatunek człowieka. Już dziś niewiele
        znaczycie, chyba że chodzi o afery, przekręty, zbrodnie, matactwa,itp.itd.
        Dajcie więc sobie spokój z ujadaniem.
        • michal126 Re: jak wyżej 25.05.05, 12:27
          Hoho kto tu ujada hehe, leczymy kompleksiki?
      • antibiotic Re: Czy kogos obraża feminstaka? 25.05.05, 13:28
        Tylko co do jednej tezy mam uwagi - w żaden sposób nie mogę się zgodzić,
        że "status spoleczny kobiety w Polsce jest ciagle niższy niz na Zachodzie". To
        po prostu nieprawda. Są kraje, gdzie jest wyższy (Niemcy, Anglia), ale także
        takie, gdzie jest niższy (Hiszpania, Portugalia, Włochy, Grecja). Proszę o
        umiar i trzymanie się faktów.
    • tad9 Czy może mi ktoś wytłumaczyć .... 25.05.05, 05:25
      .... co "seksistowskiego" jest w reklamie, w która pani z pokaźnym biustem
      reklamuje taryfę telefoniczną? Autorki piszą, że nie mają nic przeciw reklamom
      w których kobieta jest "podmiotem pożądania". Reklama o której mówię da się bez
      trudu opisać jako taka, w której kobieta jest "podmiotem pożądania".
      • iquea Re: Czy może mi ktoś wytłumaczyć .... 25.05.05, 12:15
        Wygląda na to, że Twój problem polega na nieumiejętności ustalenia semantycznej
        różnicy miedzy słowami "podmiot" i "przedmiot". Otóż w kwestii pożądania podmiot
        może takowe odczuwać a nie tylko wzbudzać - jak przedmiot. Dlatego też falujący
        biust oznaczony metką jest seksistowski bo tu kobieta nie tylko nie jest
        podmiotem, ona sama nie jest nawet p r z e d m i o t e m pożądania, bo ona w
        ogóle nie ma znaczenia - liczy się tylko jej biust (może nawet nie mieć twarzy).
        A ten biust jest oznaczony metką. Czyli co? Wszystko jest na sprzedaż? Zwłaszcza
        kobiece ciało?
        • iquea Re: Czy może mi ktoś wytłumaczyć .... 25.05.05, 12:16
          Oczywiście kobieta może nawet nie mieć twarzy - nie jej biust ;))
        • goldblumm Re: Czy może mi ktoś wytłumaczyć .... 25.05.05, 13:09
          A nie jest? Feministki nie walczą z prostytucją.
          • totalna_apokalipsa Re: Czy może mi ktoś wytłumaczyć .... 25.05.05, 13:54
            A ciekawe, kto walczy ??????

            La Stradę załozył ojciec Rydzyk i zakonnice?

            free.ngo.pl/lastrada/

        • tad9 Re: Czy może mi ktoś wytłumaczyć .... 25.05.05, 18:43
          iquea napisała:

          > Wygląda na to, że Twój problem polega na nieumiejętności ustalenia
          semantycznej
          > różnicy miedzy słowami "podmiot" i "przedmiot". Otóż w kwestii pożądania
          podmio
          > t
          > może takowe odczuwać a nie tylko wzbudzać - jak przedmiot.


          Bzdura. Można wzbudzać pożądanie celowo, będąc panią (skoro o kobietach mowa)
          sytuacji, słowem - będąc PODMIOTEM.
    • Gość: skorpion Re: Kogo obraża biust? IP: *.sti.net.pl 25.05.05, 06:17
      Ciekawe - najwięcej na ten temat pyskują stare baby i młode brzydule.
      • totalna_apokalipsa Re: Kogo obraża biust? 25.05.05, 09:55
        > Ciekawe - najwięcej na ten temat pyskują stare baby i młode brzydule.

        Tak, to potwierdza słowa niejakiej Masłowskiej D. Jak jesteś facetem i gadasz
        bez sensu to wszystko jest ok, jak jesteś kobietą i powiesz cokolwiek , to
        jesteś głupia, brzydka i niedodymana :P
        • the_real_kris Re: Kogo obraża biust? 25.05.05, 11:09
          No ale w przypadku Maslowskiej to akurat wszystko prawda...
          • totalna_apokalipsa Re: Kogo obraża biust? 25.05.05, 12:05
            Niewatpliwie:P

            Brzydka , bo wygląda tak:
            kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,2715357.html
            Głupia ,bo była jedym z finalistów olimpiady polonistycznej i dostała indeks do
            ręki, bez egzaminów, w wieku 22 lat ma na koncie 2 ksiązki i kilkanascie
            felietonów.

            Niedodymana, bo ma dziecko.




        • iquea Re: Kogo obraża biust? 25.05.05, 12:18
          O, widzę, że mamy podobne skojarzenia :))
      • iquea Re: Kogo obraża biust? 25.05.05, 12:17
        To było już wczesniej, ale sądzę, że Tobie, drogi bosko piękny skorpionie przyda
        się powtórka: To jest piękny i jakże popularny argument. Bardzo mi się podobało
        jak tego typu
        podejście skomentowała ostatnio MAsłowska w wywiadzie dla "Wysokich Obcasów":
        "Jak jesteś kobietą i zabierasz głos, to możesz być pewna, że zaraz usłyszysz:
        masz wąsy, jesteś brzydka i niedodymana. I dyskusja tym jakże silnym argumentem
        zostaje zamknięta." Czyż nie?
    • Gość: BigCyk Rewelacyjny biust minister Mittwoch IP: *.czest.enion.pl 25.05.05, 07:37
      Może ta pani minister zatańczy i zafaluje !
    • rsrh Wyrażnie wkraczamy w okres dobrobytu!! 25.05.05, 08:45
      Moze nie wszyscy,bo bieda jest widoczna gołym okiem,ale panie
      Środa,Szyszkowska,Jaruga i inne na pewno tak.
      Po akcji "kochajacy inaczej" , molestowania w pracy,ucisku kobiet w rodzinie (za
      przyzwoleniem Koscioła -Środa)- nastepna mania jest "falujacy biust".
      A te psychozy zbliżaja nas właśnie do krajów dobrobytu - patrz obsesje
      "feministek" w USA.
      Tylko sie cieszyc jak ten folklor sie rozwija!!! Ale grosza państwowego nie
      dawać!!!!Bez pieniędzy te "szlachetne" inicjatywy upadaja same!!!
      • goldblumm Re: Wyrażnie wkraczamy w okres dobrobytu!! 25.05.05, 08:47
        Święta racja! Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.
        • surfer1 Re: Wyrażnie wkraczamy w okres dobrobytu!! 25.05.05, 09:03
          co do zasady, że im brzydsza tym większa feministka się zgadzam. Ale pani Graf
          jest wyjątkiem potwierdzającym tę regułę.
          • zuitka Re: Wyrażnie wkraczamy w okres dobrobytu!! 25.05.05, 10:49
            > co do zasady, że im brzydsza tym większa feministka się zgadzam. Ale pani
            Graf
            > jest wyjątkiem potwierdzającym tę regułę.


            Jak można być tak ograniczonym? Rozpacz. "Typowa męska głupota" - mam nadzieję,
            że coś Wam to przypomina :)

            Faceci forumowicze właśnie tak kwitują często wypowiedź kobiety. Ja ograniczę
            się do zwątpienia w inteligencję autora cytowanego postu, a nie całego rodzaju
            męskiego, choć na forum najbardziej lubią wypowiadać się męscy neandertalczycy,
            niestety :(((

      • idavdk Re: Wyrażnie wkraczamy w okres dobrobytu!! 25.05.05, 11:04
        To przykre, że można tak w ogóle nie używać mózgu....
      • iquea Re: Wyrażnie wkraczamy w okres dobrobytu!! 25.05.05, 12:29
        Ładnie to sobie wszystko wytłumaczyłeś. Ale odpowiedz mi proszę, osiołku, co się
        dzieje w tych Twoich krajach dobrobytu, na przykład, gdy kobieta jest bita przez
        męża? Kto wyprowadza się z domu - on czy ona? On, prawda? A dlaczego on? - myśli
        teraz intensywnie osiołek - ano, bo on musi. A dlaczego musi? - osiołkowi z
        wysiłku aż puchnie głowa - a bo prawo takie, ze kat nie ma prawa zbliżać się do
        ofiary, nie ważne czy mężuś czy nie. A teraz zrób ostatni wysiłek i przypomij
        sobie jeszcze jak to wygląda w Polsce: kobieta (często z dziećmi) musi uciekać z
        domu, bo to jej jedyna szansa, by uniknąć kolejnego lania, nierzadko sami
        policjanci odwożą jej przecież męża z porotem pod drzwi. Ooo, oczywiście ma
        gdzie uciekać - w Polsce tworzy się dla takich kobiet specjalne domy! A jakże!
        Jeśli o to Ci chodziło, pisząc o dobrobycie - tp owszem, taki by nam sie przydał.
    • mcgoo Re: Kogo obraża biust? 25.05.05, 09:05
      proponuje zrobic reklame - falujace meskie jadra w obcislych slipkach z cena i
      logo jakiegos operatora i napisem np. "Duzy moze wiecej"
    • asjas Re: Kogo obraża biust? 25.05.05, 09:25
      Artykuł bardzo dobry!!! Obawiam się jednak, że nieco złowieszcze prognozy
      przyszłych wyników wyborów są dośc wiarygodne...matko czeka nas polityczna
      ksenofobia..."poprawność polityczna"...i ogólnie przyjęty ciemnogród
      moralny...dlaczego w Polsce nie ma alternatywy politycznej dla tych którzy myślą
      prawdziwie liberalnie, przestrzenie i niezależnie...tutaj nawet Ci którzy w
      nazwie partii mają liberalizm w gorsetach trzymają swe kręgosłupy dla dobra
      większych społeczności...
    • rekontra wężykiem go 25.05.05, 09:46
      "Nadchodzi epoka prawicowej władzy, która wolność wypowiedzi uważa za rzecz
      względną."


      cytat z Michnika? wężykiem go

    • mijja1 swietny tekst!! 25.05.05, 10:17
      • meerkat1 HIPOKRYZJA TZW. FEMINISTEK 25.05.05, 10:49
        Owszem, faktem jest ze wiekszosc radykalnych feministek to po prostu babsztyle
        potwornie brzydkie (np. wspomniana Adrea Dworkin) lub przepokojne niechecia lub
        wrecznie nawiscia do mezczyzn lezbijki ( np.ta sama Dworkin).

        Tak bylo jeszcze stosunkowo niedawno w USA. Pisze <bylo>, bo sie...zmylo.

        Po prostu wiele kobiet amerykanskich zniechecilo sie do ruchu feministycznego
        wskazujac, ze zostal on "uprowadzony" przez radykalki, lezbijki, itp. ktore
        uczynily zen patologie zanjmujaca sie problemami pozornymi lub marginalnymi.

        Kobiety amerylanskie wskazywaly, ze kiedy w swej masie do ruchu sie zapisaly
        (mowie o takich org. jak np. NOW), to chodzilo im takie rzeczy jak karalnosc
        aborcji, a przede wszystkim o FINANSOWA DYSKRYMINACJE W MIEJSCU PRACY.

        Problemem dla znakomitej wiekszosci w nich bylo nie to czy palic biustonosze
        czy
        falowas luznymi piersami, ale to, ze na poczatku trudniej im bylo dostac prace
        w ogole ("Mezczyzna to zywiciel rodziny i powinien byc traktowany
        preferencyjnie; praca kobiety to najwyzej dodatek"), a pozniej, kiedy
        wspomniany problem zostal praktycznie zlikwidowany- ze otrzmuja dwie trzecie
        uposazenia mezczyny za wykonywanie identycznej pracy.

        Ten drugi problem tez stopniowo znika, ale wciaz istnieje, bowiem pracodawcy
        twierdza np. ze "inwestowanie" w kobiete jest bardziej ryzykowne, bowiem
        znacznie czesciej z niej ona rezygnuje, gdy tylko na horyzoncie pojawi sie maz,
        a zwlaszcza dzieci.
        [NB w instytucjach federalnych i stanowych USA dyskryminacja finansowa kobiet
        jest od wielu lat nielegalna]

        I ten problem odchodzi do lamusa (wciaz mowie o Ameryce) w zwiazku z tym, ze
        kobiety z przyczyn finansowych b. szybko po urodzeniu dzieci wracaja dzis do
        pracy i wzrosl popyt na prace kobiet z kwalifikacjami ( zwlaszcza z w wyzszym
        wykszlceniem), i to do tego stopnia, ze wiele duzych firm otwiera
        przyzakladowe zlobki i i przedszkola by zmniejszyc ich absentym i zachecic do
        przyjecia stnaowiska oraz umozliwia coraz czesciej prace w tak zwanym
        maxifleksie, tj. w godzinach nienormowanych, co pozwala pracujacym matkom na
        zawozenie i odbieranie dzeci z przedszkoli i szkol, itp.

        Czlonkowsto w organizajch feministycznych sie w USA kurczy. Spada rowniez ich
        znaczenie. Te ktore kobiety ktore obdarzone byly doza zdrowego rozsadku
        wystapily znich juz dawno, dochodzac swoich podstawowych praw za posrednictwem
        organizacji profesjonalnych np [.w kwestii tzw. "glass ceiling"), zwiazkow
        zawodowych czy ruchu obrony praw obywatelskich.

        Na zakonczenie, anekdota (nie dowcip! ) z polowy lat 70.

        Jedna ze znanych ameryanskich wojujacych feminsitek ostentatcynie wystapila z
        ruchu krytykujac jego aberacje.

        W wywiadzie, ktory sam czytalem, owa dzialaczka, Holenderka z pochodzenia
        wyjasnila, ze zmierzilo ja to, iz najbardzije radykalne feministki (wtedy
        slowo lezbijka bylo jescze tabu, podobniej jak gej) domagaja sie by kobiety nie
        utrzymywaly konktaktow seksualnych z mezczyznami, bowime jest to forma
        ekspoloatacji. Natomiast odlam umiarkowany przyzzwalal, owszem, na kopulacje z
        mezczyznami, ale jedynie pod warynbiem, ze kobieta jest na gorze, bowiem jest
        to jedyna nie uwlaczajaca jej pozycja.

        Do dzis, po tyyyylu latach, pamietam wyjasnienie owej holenderskiej Amerykanki,
        dlaczego odrzucila pprogram obu frakcji feministycznego ruchu.

        "Zbyt bardzo lubie te rzeczy -powiedziela- zeby zrezygnowac z seksu z
        mezczyznami, a jak jestem na gorze, to mnie (podkr. moje) KOLANA BOLA!"
        • idavdk Re: HIPOKRYZJA TZW. FEMINISTEK 25.05.05, 10:55
          Meerkat1, bardzo ciekawe!!! Szkoda tylko że niewiele rozumiesz z tego artykułu,
          ale ilość błędów ortograficznych w Twoim poście w jakiś sposób Cię jednak
          usprawiedliwia...
          • meerkat1 Re: HIPOKRYZJA TZW. FEMINISTEK 25.05.05, 22:08
            > Meerkat1, bardzo ciekawe!!! Szkoda tylko że niewiele rozumiesz z tego
            artykułu,
            >
            > ale ilość błędów ortograficznych w Twoim poście w jakiś sposób Cię jednak
            > usprawiedliwia...


            chciales powiedziec- ilosc literowek.

            Ale chcialas dobrze- dziekuje za merytoryczny komentarz :-)))
        • odjutra Poczytaj i feminizmie 3 fali.... 25.05.05, 10:59
          ... a zrozumiesz, ze feminizm zarowno w USA, jak i w innych krajach bynajmniej
          sie nie przezyl i nie skurczyl. Wrecz przeciwnie, kwitnie, tylko jego formy sa
          inne. Zamiast duzych organizacji typu NOW jest mnostwo malych, czesto lokalnych
          ruchow, a dzialania sa bardzo rozne - wiecej jest kontrkultury, sprzeciwu wobec
          konsumpcji, mnostwo jest feministycznych zinow, stron internetowych, imprez
          artystycznych. Czasy sie zmieniaja, wiec sposob ekspresji tez, natomiast
          feminizm, ktorego smierc oglaszaja raz po raz rozni madrale, kwitnie.

          A jesli juz wiesz tyle o feminizmie, to szkoda, ze nie zapoznales sie z
          informacjami na temat ubieglorocznego marszu kobiet dotyczacego praw
          reprodukcyjnych zorganizowanego w Waszyngtonie. Byl to najwiekszy marsz ever -
          uczestniczylo w nim MILION kobiet. Jesli tak ma wygladac obumarly feminizm, to
          ja bardzo prosze, zeby w Polsce bylo tak samo...
          • meerkat1 Obumarle mozliwosci reprodukcyjne!:-((( 25.05.05, 22:15
            " A jesli juz wiesz tyle o feminizmie, to szkoda, ze nie zapoznales sie z
            > informacjami na temat ubieglorocznego marszu kobiet dotyczacego praw
            > reprodukcyjnych zorganizowanego w Waszyngtonie. Byl to najwiekszy marsz ever -
            >
            > uczestniczylo w nim MILION kobiet. Jesli tak ma wygladac obumarly feminizm,
            to
            > ja bardzo prosze, zeby w Polsce bylo tak samo..."

            Akurat mieszkam w Waszyngtonie.:-)

            Wszystkie swiry twierdza tu po demonstracji ze bylo ich milion, tyle ze reporty
            policyjne i zdjecia ze siglowcow wsujawniaja potem wstydliwa prawde.:-(((((((

            Przykladem nie tylko ta oszolomska manifestacja, na ktora nb. media w ogole nie
            zwrocily uwagi, ale i wczesniejszy "Million Man March" innego swira Farrakhana,
            w ktorym nie uczestniczylo nawet POL miliona.
            • meerkat1 Czemu zadna kobieta nie patrzy na MOJ biust? :-((( 25.05.05, 22:19
              Juz niejedna przylapalem na tym, ze maja duzo nizsze zainteresowania! ;-)
              • janek007 A jak patrza to prychaja ze smiechu. 25.05.05, 23:52
        • polonus3 Re: HIPOKRYZJA TZW. FEMINISTEK 25.05.05, 12:53
          "meerkat1" masz racje, jak obserwuje w Ameryce te wszystkie ze sie tak wyraze
          za przeproszeniem tzw. "feministki" to zaraz rzuca sie w oczy, ze wszystkie to
          jakies pokraczne baby powyzej 40-stki albo lesby. Zdecydowana wiekszosc lesbow
          to tez jakies niewydazone babsztyle.
    • olawikk Re: Kogo obraża biust? 25.05.05, 10:28
      Nie mnie!
      Reklama z "falującym biustem" bardzo mi się podobała - uważam, że była zabawna
      i dobrze pomyślana. O co ten szum?

      Niezależna, pracująca Blondynka.
    • beybe86 Fajna historia:) 25.05.05, 10:40
      Bylam z moim chlopakiem w kinie. Zaczely sie reklamy i slynna reklama z
      falujacym biustem. Oczywiscie wszystkich facetow zatkalo, bo taki biust na
      wielkim ekranie multiplexu jednak robi wrazenie:) Mnie rowniez zatkalo i mowie
      do swojego chlopaka:"fajna, co?". A on mi na to, smiertelnie powaznie: "mi sie
      nie podoba, jakis za szeroki usmiech miala".... :)
      • tezas Masz inteligentnego faceta :)) 25.05.05, 20:43
        ... wie co powiedzieć :))
    • katomek1 reklama SIMPLUS a ohyda HEYAH Różnica gołym okiem! 25.05.05, 11:02
      mnie i mojej dziewczynie podoba się ta odtrutka w postaci pięknej dziewczyny,
      która ośmiesza reklamę z 'wielką łapą' i paskudnymi kreskówkami i debilnymi
      wstawkami. Uroda tej dziewczyny jest bezapelacyjna. Nie podnieca mnie, ale po
      prostu jest estetyczna, pogodna, radosna i kobieco lekka. Mężczyźni z reklamy
      simplusa oszołomieni na jej widok i jej falującego biustu, też niby się mają wg
      feministek ośmieszać przez sam fakt oszołomienia atrybutami kobiecości? Często
      już feministki walczyły za pomocą palenia biustonoszy, zohydzania swej urody,
      nie golenia i depilowania się, i co?.. Nawet lesbijki odrzucają taki skrajny
      akt zaprzczania, ze kobiecość, to jedna z najpiękniejszych rzeczy w naturze!
      Piersi do boju!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka