Dodaj do ulubionych

"Największym wrogiem na Białorusi jest Polska"

08.06.05, 13:00
mam nadzieje ze Polska dyplomacja razem z US zajmie sie tym i koniec kariery Lukaszenki jest bliski
Obserwuj wątek
    • az100 "Największym wrogiem na Białorusi jest Polska" 08.06.05, 13:05
      Choć moja opinia o Łukaszence oraz działaniach władz Białorusi w tej i innych
      sprawach jest całkowicie negatywna to jednak trzeba brać pod uwagę fakt, że
      większość Białorusinów popiera "ukochanego przywódcę" - najprawdopodobniej
      również w jego działaniach przeciw Polsce i Związkowi Polaków.
      Jedyne co mi przychodzi do głowy to jak najdalej idace ułatwienia dla
      Białorusinów wjazdu do Polski. Wszelkimi sposobami należy ich przekonywać, że
      Polacy nie są wrogami ani Białorusinów ani Białorusi - choć krytycznie
      oceniami działania władz białoruskich.
      Pomysł z radiostacją jest godny poparcia.
      • konread Re: "Największym wrogiem na Białorusi jest Polska 08.06.05, 13:10
        Właściwie to nawet trudno powiedzieć czy tak powszechne jest poparcie dla
        Łukaszenki, bo jeżeli ktoś ma inne zdanie, trafia za kratki i to w trybie
        przyśpieszonym. Jedno jest pewne że po pomarańczowej rewolucji, grunt mu się
        zaczął bardzo spod nóg usuwać, czego dowodem są jego działania.
        • puba giertych łapie punkty na znienawidzona UE:))) 08.06.05, 19:11
          Dodał, że Polska ma szeroką paletę możliwości działań na forum międzynarodowym
          w tej sprawie: może wystąpić do Komisji Europejskiej z wnioskiem o zawieszenie
          stosunków między UE a Białorusią, itd...

          buhahahhaaahhaa
          panie Giertych, pan walczysz o wystapienie Polski z UE??
          kiszka wyborcza na tle powaznej sprawy..
        • amhu Re: "Największym wrogiem na Białorusi jest Polska 08.06.05, 19:28
          Poparcie dla Lukaszenki wsrod Bialorusinow jest bardzo duze. To niestety
          syndrom bezpieczenstwa spolecznego z czasow przynaleznosci do ZSRR - na
          siermieznym jest to bezpieczenstwo poziomie ale jednak jest. Stad nikle w sumie
          poparcie dla demokratycznej i prokapitalistycznej drogi rozwoju propagowanej
          przez bialoruska opozycje.
          Jest jeszcze jeden proble z masami bialoruskimi: w odroznieniu od chocby
          Ukraincow zostali oni totalnie zrusyfikowani i poddani totalnemu dzialaniu
          mechanizmu homo sovieticus, czego efektem jest m.in. slabo wyksztalcone
          poczucie tozsamosci narodowej i indywidualizmu.
      • meezer Re: "Największym wrogiem na Białorusi jest Polska 08.06.05, 15:18
        ..ja bym jeszcze zasugerował wizyte dyplomatyczna na czołgach ;)

        na poważnie - podobnie jak w przypadku Ukrainy w dobrze pojętym interesie Polski
        jest szeroko rozumiana pomoc dla Polonii na Białorusi - zarówno finansowa, jak i
        informacyjna, moralna, polityczna. Nie można zapominać, ze historycznie Białoruś
        jest nam bliższa od Ukrainy czy nawet Litwy, czyż nie?
    • roro68 Re: "Największym wrogiem na Białorusi jest Polska 08.06.05, 13:12
      Co konkretnego polskie władze czynią, żeby ochronić interes mniejszości
      polskiej na Białorusi?
      • u-boot_88 Re: "Największym wrogiem na Białorusi jest Polska 08.06.05, 13:21
        Konkretnie: kiedy Kwas ogłosi mobilizację i poprowadzi na Mińsk?
        • kamyk39 Re: "Największym wrogiem na Białorusi jest Polska 08.06.05, 13:50
          u-boot_88 napisał(o):

          > Konkretnie: kiedy Kwas ogłosi mobilizację i poprowadzi na Mińsk?

          Raczysz zarty se stroic.
          Na Minsk owszem.
          Nie pod takim dowodztwem. Jak tak mozna; Kwas. Zgroza.
          < Boze uchowaj od czerwonych.>
          • u-boot_88 Re: "Największym wrogiem na Białorusi jest Polska 08.06.05, 14:08
            Nie Kwas. Oberfeldkurat Sławoj - Głódź wróci do służby i to on stanie na
            czele :)
    • zygfryd.okrutny prywatne oceny pani Borys 08.06.05, 13:32
      zostaly przdstawione, ma prawo wyrazac sie o innych Polakach zyjacych na Bialorusi, watpie. O ile wiadomo ta chce reprezentowac Zwiazek Polakow na Bialorusi, ale przeciez do tego zwiazku nie nalezy 400 000 Polakow zamieszkujacych Bialorus. Pani Borys reprezentuje tylko poglady waskiej grupy polonii bialoruskiej skupionej wokol grupy, ktora niezgodnie z obowiazujacym prawem bialoruskim, probuje przejac wladze nad Zwiazkiem.

      Dla faktycznej oceny sytuacji, niezbedna bylyby ocena pana Kruczkowskiego obecengo prezesa Zwiazku, oraz innych dzialaczy.
      Personalne rozgrywki wewnatrz Zwiazku, zwiazane z podzialem pieniedzy podatnika, na ktore nie ma zadnych rozliczen, nie powinny rzutowac na stosunek prawdziwych Polakow do przyjaznego narodu bialoruskiego.
    • sandetz Re: "Największym wrogiem na Białorusi jest Polska 08.06.05, 13:42
      Największym wrogiem Polaków na Białorusi jest polska beznadziejna dyplomacja
      (Daniel i spółka)
      • kamyk39 Re: "Największym wrogiem na Białorusi jest Polska 08.06.05, 13:52
        sandetz napisał:

        > Największym wrogiem Polaków na Białorusi jest polska beznadziejna dyplomacja
        > (Daniel i spółka)
        Trudno sie nie zgodzic.
        a jeszcze wczesniejsze poczynania tez.

        Jednak Bialorus paral ostro.
        Nawet kilka lat temu (w obronie wlasnej) zestzrelila balonairza (na smierc)
      • zygfryd.okrutny Re: "Największym wrogiem na Białorusi jest Polska 08.06.05, 13:55
        no wlasnie, zapomina sie ze pani Borys jest przede wszystkim obywatelka Bialorusi / jak i reszta zamieszkujacych tam Polakow /i jako taka musi chcac, nie chcac, respektowac obowiazujacy porzedek prawny w Bialorusi. Stwarzenie mitow o przsladowaniu wlasnych obywateli jest cokolwiek przesadzone, jezeli taki fakt zachodzi, mozna sprawa zaiteresowac niezalezne organizacje miedzynarodowe, ktor obiektywnie ocenia sytuacje polskiej mniejszosci narodowej. bez takiej oceny, mozna tylko stwierdzic, ze to kolejna rozroba MSZ skierowana przeciwko rzadowi bialoruskiemu.
        • ubu_roy Re: "Największym wrogiem na Białorusi jest Polska 08.06.05, 15:01
          A ja mysle, ze gdyby pani Borys leczyla hormonami manopause to nie byloby
          zadnego konfliktu.
    • wojtek2784 Re: wrogiem na Białorusi jest propaganda 08.06.05, 14:34
      Zamiast walczyc w Polsce z bezrobociem to majsterkowicze polityczni szukaja
      wroga poza graniami.
      • zigzaur Re: wrogiem na Białorusi jest propaganda 08.06.05, 14:57
        Bezrobocie Polacy zrobili sobie sami, głosując na lewice i orientacje prorosyjskie.
        I jak tu walczyć z wyborcami?
      • r0b0l największym wrogiem Polaków jest polska. 08.06.05, 15:49
        w obecnej postaci czyli tzw 3 rp.kolejna też lepsza nie będzie
        może by tak wreszcie rozpieprzyć wspólnego wroga, jest szansa że się uda
        odbudować
    • observwator Re: "Największym wrogiem na Białorusi jest Polska 08.06.05, 14:47
      Największym wrogiem Białorusi jest Łukaszenka.
      • niestaly_czytelnik Re: "Największym wrogiem na Białorusi jest Polska 08.06.05, 17:22
        Największym wrogiem Polski jest Michnik.
    • legrange Re: "Największym wrogiem na Białorusi jest Polska 08.06.05, 15:01
      Polska zamiast rozwiązywać najbardziej palące własne problemy, jak bezrobocie,
      ukryta eutanazja chorych (brak dostępu do lekarzy, niedostępność do leków
      itp.), itp. itd., zajmuje się "wojnami" z Rosją, Białorusią, a ostatnio nawet
      wtrynia się na Kubę. Albo wojnami na teczki. I to jest właśnie Ubulandia. Aby
      zostać np. przewodnikiem górskim (dla 2, 5, 10 osób) trzeba mieć przynajmniej
      wykształcenie średnie. Ale, aby rządzić 38 milionowym narodem,zostać posłem,
      można być zwykłym matołem, czego dowody mamy codziennie.
      • amhu Re: "Największym wrogiem na Białorusi jest Polska 08.06.05, 19:32
        Bo to Szanowny Legrange nie wymaga szczegolnego wysilku umyslowego i jest nosne
        medialnie. Przedwyborcza "zlota zyla" dla co poniektorych "politykow".
    • prostaczek3 Re: "Największym wrogiem na Białorusi jest Polska 08.06.05, 15:21
      kazda pokraka ma swego straszaka ...

      to fajnie, ze ktos sie nas az tak bardzo boi, ze robi takie rzeczy jak
      Lukaszenka ... eh

      ale szkoda mi tych polakow cierpiacych za polskosc swoja ...

      Romus, co prawda bardzo bym chcial, zebys juz byl "postacia historyczna", ale
      zanim to sie stanie ..., to apeluje: postaraj sie chlopie, zeby w twwojej
      biografii byl i ten dobry zapis, ze sie postarales cos zrobic dla tych ludzi z
      Bialorusi ..., warto miec taka bezdyskusyjnie dobra karte ...
    • tadluzny Największym wrogiem Polakow na Białorusi 08.06.05, 15:45
      to Maciej i Roman Giertych ze swoim umilowaniem Rosji i ze swoja pro-
      komunistyczna przeszloscia i terazniejszoscia.
      • niestaly_czytelnik [...] 08.06.05, 17:24
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ino21 Re: "Największym wrogiem na Białorusi jest Polska 08.06.05, 15:56
      jest to nie prawda
    • cat-a-stroffa ..będzie wojna? 08.06.05, 16:15
      wojna czy pokój?
      • gklej Re: ..będzie wojna? 08.06.05, 16:40
        dajmy spokój z Białorusią, nie mamy swojch kłopotów w Polsce, bezrobocie
        wielkie, bieda, po co nam to wszystko.
    • hirsh1 Przywrócić Polakom z Grodzieńszczyzny Polskę 08.06.05, 16:39
      Trzeba pilnie uchwalić w Sejmie RP ustawę o Polakach na Grodzieńszczyźnie i
      Wileńszczyźnie przyznając w trybie natychmiastowym obywatelstwo polskie
      wszystkim zamieszkałym tam Polakom.
      Polacy ci powinni uzyskać w Polsce wszystkie prawa przysługujące obywatelom
      Polski włącznie z prawem do pracy, bezpłatnej nauki i prawami wyborczymi.
      Wzorem dla nas powinno być ustawodawstwo węgierskie przyznające obywatelstwo i
      prawa obywatelskie wszystkim Węgrom mieszkającym po za granicami obecnego
      państwa węgierskiego (Rumunia, Słowacja, Serbia, Austria).
      Jesteśmy to winni Rodakom przemocom oderwanym od Ojczyzny i przez kilka pokoleń
      poddawanym stalinowskiemu bezprawiu.
      Do czasu uchwalenia ustaw powinniśmy zdecydowanie bronić praw Polaków na
      Grodzieńszczyźnie tak jak broni się własnych obywateli.
      To nie Polacy przyszli na „Białoruś” tylko „Białoruś” do nich przyszła, decyzją
      dyktatu Stalina.
      Polacy zamieszkujący Grodzieńszczyznę i Wileńszczyznę są u siebie.
      Tam jest ich i nasza Ojczyzna.
      Na dyktaturę Łukaszenki należy nałożyć dotkliwe sankcje (na przykład zamknąć
      granicę dla białoruskich TIR-ów, usunąć z Polski przedstawicieli reżimu
      Łukaszenki itd.) do czasu aż Polacy odzyskają na Białorusi prawa do
      organizowania się, do swoich szkół i gazet.
      Trzeba wesprzeć też wszelkie działania zmierzające do likwidacji
      neofaszystowskiej dyktatury na Białorusi.
      Pilnie potrzebna jest międzynarodowa interwencja w tej sprawie.
      Nawet wzorem działań w byłej Jugosławii.
      Nie wolno tolerować tego co dzieje się dziś na Białorusi.
      Pomóc Europy potrzebna jest również Białorusinom.
      Po odzyskaniu przez mieszkańców Białorusi wolności Polska powinna wesprzeć nowe
      demokratyczne władze w staraniach o przyjęcie do Unii Europejskiej i integracji
      z Europą. Nie wolno pozostawić Polaków z Grodzieńszczyzny na pastwę
      faszystowsko-neostalinowskiej dyktatury Łukaszenki.
    • jacek3142 JAK BARDZO MUSIMY NIENAWIDZIEĆ BIAŁORUSINÓW 08.06.05, 16:42
      Ubolewamy nad antypolską propagandą na Białorusi, ale i bez niej obraz naszego
      kraju nie może być piękny. Przyzwyczajeni do swojej telewizji chwalącej władzę
      Białorusini oglądają też polską telewizję, która bez przeszkód dociera na
      terytorium naszego wschodniego sąsiada. Dowiadują się z niej, że polska
      demokracja przeżarta jest korupcją, której patronuje prezydent Kwaśniewski z
      małżonką. W Sejmie roi się od agentów Moskwy, aferzystów i złodziei. Instytucje
      państwa – administracja i wymiar sprawiedliwości – są na usługach kleru,
      oligarchów, mafii paliwowych i lobbystów pokroju Dochnala. Nawet generałowie
      policji współpracują z kryminalistami! Polska prywatyzacja to – zdaniem samych
      Polaków – niewyobrażalne złodziejstwo. Przy tym nasz kraj szczyci się
      największym w Unii Europejskiej bezrobociem. To nad Wisłą, a nie w Mińsku
      pracownicy supermarketów traktowani są jak niewolnicy, matki mordują
      niemowlęta, a pedofile grasują na dworcach. Służba zdrowia nie funkcjonuje, w
      karetkach pogotowia pacjenci są mordowani, a lekarze przyjmują cho-rych pijani
      w sztok. Problematyczna jest nawet suwerenność kraju. Nie brak liczących się
      polityków, którzy publicznie głoszą tezę, że Polską rządzą z Brukseli!
      Jak bardzo musimy więc nie lubić Białorusinów – mniemają w Grodnie czy Mińsku –
      skoro gotowi jesteśmy siłą wcisnąć im rozwiązania, które w samych Polakach
      budzą odrazę i sprzeciw
      • atusz [...] 08.06.05, 18:38
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • hehenio Nie ze wszystkim się zgadzam... 08.06.05, 18:52
        ..ale sporo racji masz.Wydaje mi się, że tam, gdzie dociera polska telewizja, docierają też opowieści tych, co u nas byli. Jaki będzie nasz obraz w oczach Białorusina? Pewnie będzie to koktail miejscowej propagandy, bazarowych opowieści i polskich seriali (nie wydaje mi się by tzw. przeciętny widz analizował publicystykę polityczną). A w serialach jest pięknie (nawet u pana Ferdynanda).
      • y.y Re: JAK BARDZO MUSIMY NIENAWIDZIEĆ BIAŁORUSINÓW 09.06.05, 13:22
        Ubolewamy nad antypolską propagandą na Białorusi, ale i bez niej obraz naszego
        kraju nie może być piękny.

        >>>Nie bardzo wiem co ma jdno z drugim wspólnego? Czy aby wytykać tyranię
        Łukaszenki u nas wszystko ma być wspaniale? W każym kraju są problemy, jeżeli
        przyjąć takie rozumowanie, nie wolnoby było nikomu nic powiedzieć.


        Przyzwyczajeni do swojej telewizji chwalącej władzę Białorusini oglądają też
        polską telewizję, która bez przeszkód dociera na terytorium naszego wschodniego
        sąsiada. Dowiadują się z niej, że polska demokracja przeżarta jest korupcją,
        której patronuje prezydent Kwaśniewski z małżonką. W Sejmie roi się od agentów
        Moskwy, aferzystów i złodziei.

        >>>Owszm, ale różnica polega na tym, że ich telewizja serwuje to co każe
        Łukaszenka, a więc kłamstwa i brednie, u nas telewizje przekazują rzeczywiste
        informacje. Konkurencja zapewnia minimum profesjonalizmu i dążenia do
        obiektywizmu, na Białorusi społeczeństwo karmione jest kłamstwami. Halo? To
        zasadnicza różnica. A co do agentów w sejmie, gdzie są niby te hordy agnetów?
        Ssać z palca każdy potrafi, z dowodami gorzej.

        Instytucje państwa – administracja i wymiar sprawiedliwości – są na usługach
        kleru, oligarchów, mafii paliwowych i lobbystów pokroju Dochnala. Nawet
        generałowie policji współpracują z kryminalistami! Polska prywatyzacja to –
        zdaniem samych Polaków – niewyobrażalne złodziejstwo. Przy tym nasz kraj
        szczyci się największym w Unii Europejskiej bezrobociem. To nad Wisłą, a nie w
        Mińsku pracownicy supermarketów traktowani są jak niewolnicy, matki mordują
        niemowlęta, a pedofile grasują na dworcach.

        >>>To akurat nie są problemy tylko polskie, trzeba troch czytać zagranicznej
        prasy i wtedy się zobaczy, że na całym świecie zdarza się bezprawie,
        złodziejstwo, niesprawiedliwość. Acha, w Mińsku też wykorzystują pracowników,
        akurat im, bo robiłem o tym materiał, nie jest im wcale lepiej niż gdzie
        indziej, z taką różnicą, że w Polsce są media, które mogą coś nagłośnić, tam
        nie.

        Służba zdrowia nie funkcjonuje, w karetkach pogotowia pacjenci są mordowani, a
        lekarze przyjmują cho-rych pijani w sztok.

        >>>Jak już mówiłem, wszędzie są problemy. Zamiast wyolbrzymiać je i jak zwykle
        narzekać warto sobie z tego zdać spraw, bo pachnie to politycznym manifstem
        prawicowj młodzieżówki po publiczkę co tu czytam.


        Problematyczna jest nawet suwerenność kraju. Nie brak liczących się
        polityków, którzy publicznie głoszą tezę, że Polską rządzą z Brukseli!

        >>>Nie, nie jest. Eksperci w dziedzinie stosunków międzynarodowych pukają się w
        czoło kiedy słyszą podobne, wyssane z palca brednie. Ja też zresztą. A
        opowiadają je oczywiście Ci, co o międzynarodowym prawie pojęcia nie mają,
        czyli półgłówki z LPR i ćwierćinteligenci z Samoobrony.


        Jak bardzo musimy więc nie lubić Białorusinów – mniemają w Grodnie czy Mińsku –
        skoro gotowi jesteśmy siłą wcisnąć im rozwiązania, które w samych Polakach
        budzą odrazę i sprzeciw

        >>>Nie wiem jak w innych, ale we mnie zwalczanie dyktatury skur...na Łukasznki
        nie budzi odrazy, a w oficjalną papkę rządową, jakoby tam wszyscy byli
        zadowoleni i ludzie zmian nie chcieli wierzą naprawdę ślepcy tylko chyba.
    • hehenio Róbmy Baćce szutki! 08.06.05, 19:00
      Tych co mieszkają blisko granicy namawiam do fajnego kawału.
      To balon, z doczepionym, zrobionym z aluminiowej folii ekranem radarowym(takim, jak się wiesza na jachtach). Ostatecznie z możliwie dużym kawałem folii. Ile uniesie.
      Wiatr toto poniesie na wschód, na radarach będzie wyglądało na duże bógwico. Może Baćka samolot wyśle, albo rakietę wypuści?...
    • brynk Białorus do Korei lub na Kube a Łukaszko -paf,paf 08.06.05, 19:50
      wprowadzic wizy dla chamów , zamknac granice , odizolowac od UE , my równiez
      jako społeczenstwo bylismy gnebieni przez cZerwona zarazę i w koncu wygralismy
      z nimi , niech sie Białorusini wezmą do roboty i zmienią prostaka Łukaszke.
      Zrobic z nim to samo co z Caucescu
      • hirsh1 Potrzeba międzynarodowej interwencji OBWE 08.06.05, 20:06
        Na Białorusi potrzebna jest międzynarodowa interwencja, na przykład OBWE.
        Polska dyplomacja musi z odpowiednimi wnioskami wystąpić. Trzeba bronić Polaków
        z Grodzieńszczyzny i wesprzec Białorusinów gnębionych przez neostalinowca
        Łukaszenkę i jego bandę.
        Trzeba im postawić ultimatum:
        1. Międzynarodowe śledztwo w sprawie zamordowania liderów opozycji, ukaranie
        morderców i ich zlecenidawcy.
        2. Zaniechanie policyjnych represji wobec demokratycznje opozycji i zgoda na
        jej swobodne działanie.
        3. Anulowanie niedemokratycznych praw ograniczających wolnośc na Białorusi.
        4. Poszanowanie praw Polaków i innych narodów zamieszkujących Białoruś.
        5. Przeprowadzenie pod nadzorem OBWE wolnych wyborów parlamentarnych i
        prezydenckich.
        6. Bezwłoczne ukaranie Łukaszenki za rządy bezprawia, dyktaturę i mordy
        polityczne.
        Gdy dyktator odmówi należy dokonać miedzynarodowej interwencji w tym kraju
        przeprowadzonej przez państwa UE wspólnie z Rosją i przywrócić demokrację u
        naszych sąsiadów.
    • abandonner NIE MAMY CZYM BIAŁORUSI ZAIMPONOWAĆ 08.06.05, 21:02

      Zgadzam się z jackiem bo czym my możemy komukolwiek imponować?.Nasi
      Eurodeputowani z Polski robią pośmiewisko z siebie i naszego państwa – w
      Parlamencie Europejskim organizują widowiska religijno-patriotyczne (LPR),
      węszą spisek niemiecki (PiS) albo zajmują się zwalczaniem eurokonstytucji (PO).
      Brakuje im bowiem argumentów do merytorycznej dyskusji. Jedyną rzeczą, w której
      dobrze się czują polscy politycy, są wartości, ale jakie? prezydent Kaczyński
      traktuje stolice jak swój folwark - jawnie i bezkarnie depcze
      konstytucję,odmawiając prawa do marszu mniejszości z kogo czerpie wzór jak nie
      z Łukaszenki,który legalizuje tylko te demonstracje, które mu się podobają?Jest
      to szeroko relacjonowane w mediach na całym świecie.Jak to możliwe, że czołowy
      polityk kraju, który publicznie naśmiewa się z prawa, nie został zdymisjonowany
      albo dotkliwie ukarany przez sąd?. Politycy Platformy Obywatelskiej, a
      zwłaszcza PiS, którzy reżim Łukaszenki najostrzej kwalifikują jako odrażającą
      dyktaturę, w istocie zapowiadają taki sam styl sprawowania władzy jak prezydent
      Łukaszenka.
      Gdy Jan Maria Rokita mówi o szarpnięciu cugli i wzywa do umacniania państwa, to
      czym różni się od białoruskiego lidera z początków jego kariery politycznej?
      Niczym. Mało kto dziś pamięta, że nieznany nikomu dyrektor kołchozu Aleksander
      Łukaszenka w 1993 r. wypłynął jako przewodniczący parlamentarnej komisji do
      walki z korupcją, która wzięła na celownik ówczesnego przewodniczącego Rady
      Najwyższej Białorusi Stanisława Szuszkiewicza. Giertych robi to samo Kwachowi.
      Jestem przekonany, że pomysły braci Kaczyńskich na budowanie IV RP zyskałyby w
      Mińsku pełne poparcie. Zwłaszcza te, które przeciwników politycznych
      pozwalałyby wsadzać do więzień za przeszłą działalność. Postulowana przez
      Jarosława K. zmiana konstytucji wzmacniająca rolę prezydenta na Białorusi już
      się dokonała. Podobnie jak pomysł podporządkowania banku centralnego czy
      rządzenie dekretami. Ale z eksportem demokracji nie będzie łatwo nie tylko
      dlatego, że czeka nas import modelu rządów Łukaszenki do Polski. Wbrew temu, co
      głoszą media, Białoruś nie znajduje się na skraju katastrofy gospodarczej i ma
      wzrost PKB wyższy niż Polska. Według danych CIA w ubiegłym roku Białoruś
      zanotowała wzrost PKB o 6,4 proc., a Polska – 5,6 proc. Nasze zadłużenie
      amerykańska agencja wywiadowcza szacowała na 99,15 mld dolarów, podczas gdy
      reżim Łukaszenki pożyczył zaledwie 600 mln dolarów!
      Ten wysoki wzrost gospodarczy „ostatnia dyktatura w Europie” osiągnęła będąc
      praktycznie pozbawiona pomocy kredytowej ze strony międzynarodowych instytucji
      finansowych. Na Białorusi nie było też dotychczas poważniejszych prywatyzacji,
      choć sektor prywatny rozwija się nieźle. Między innymi dzięki polskim
      przedsiębiorcom.
      Gdy mowa o bezrobociu, to Białoruś też radzi sobie lepiej. Amerykanie podają,
      że wynosi tam ono zaledwie 2 proc. – co prawda przy nadmiernym etatyzmie –
      podczas gdy w Polsce oscyluje wokół 19. U ludzi biednych na Białorusi pomysły
      niesienia polskiej „bratniej pomocy” nie wzbudzą żadnego entuzjazmu gdyż widzą
      ilu obywateli w naszym kraju żyje w skrajnej nędzy i temu chyba nikt przy
      zdrowych zmysłach nie zaprzeczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka