Dodaj do ulubionych

BEST SA w Gdyni

28.10.06, 03:30
Wyadje mi się to trochę dziwne, dzwonią do mie z tej firmy i pytają czy
uregulowałem "nalezność" za córkę albo bym im podał nr telefonu dziecka.
Dziecko wyjechało za ocean w 1999 r. nie było w kraju od tamtej pory ani
razu, nie posiada dowodu osobistego, wiem że w 2003r na rzecz KB wyłudzono
wiele kredytów w sród fikcyjnych osób, np. p. Zofia Łękas i nie tylko
znalazły sie dane mojego dziecka, wiem też że osoba dopuszczająca sie tych
występków została zlokalizowana, przyznała sie dobrowolnie do zarzucanych
czynów i sama sie poddała karze otrzymała wyrok w wymiarze 1 roku i 4
miesięcy w zawieszeniu i chyba coś tam jeszcze, bo ma nadzór kuratora za nie
wywiązywanie sie z obowiazku z wyroku wynikajacego, wiadomym mi jest ze to
był którys tam z kolei występek i za kolejne ma postępowanie w sądzie karnym,
a że ma wyroki w zawieszeniu uciekła z miejsca zamieszkania, by uniknąć nie
wygodnej kary, nie stawia sie na rozprawy sąd musiał "wydać" list gończy i
nakaz aresztowania, to mnie nie obchodzi, wiem że nieżle sobie radzi i
całkowicie dobrze żyje i ma wsztstko w plecach, twierdząc że jak się ma dużo
kasy wszystko mozna kupić i chyba ma rację, prawdopodobnie kilka set tysiecy
zł w taki sposób pozyskanych jej już umożono i to też mnie nie dziwi ale za
to bardzo, jak pani Sz. chyba fachowiec z tej firmy w takiej sprawie moze
wydzaniać do mnie domagając się kasy i to w tak niegrzeczny sposób małe
wyszkolenie chyba. Myślę złozyć doniesienie do prokuratora o nękanie ciągłymi
telefonami w tej sprawie i nadać to w mediach, nie wiem ale to chyba
najlepsze rozwiazanie jakie wpadło mi do głowy, choc może ktos miał już
podobna sprawę, chętnie posłucham mądrzejszych rozwiązań i z góry dziękuję,
szczegóły też podam. Myślę że się nie narażę pewnej grupie osób i mnie nie
każa zastrzelić ale też nie mogę sobie pozwolic by kiedyś zarekwirowano bagaż
na lotnisku nojemu dziecku, myślę że prawo dotyczy wszystkich w naszym kraju,
co widzimy to na codzień, zwłaszcza po tych przemianach, a myslę że dobrych.
Obserwuj wątek
      • atagadt Re: BEST SA w Gdyni 03.11.06, 15:08
        atagadt napisała:

        > I co nikt nie ma takiego podobnego przypadku?

        Poczytałem wiele tu różnych fachowych wypowiedzi i zastanawiam się czy nie
        lepiej będzie tak po prostu rzucić słuchawkę przy kolejnej próbie naciągania
        mnie na jakieś długi członków rodziny. Właśnie przesłuchałem ostatnie nagranie
        takiej rozmowy i trochę współczuję jak ciężko Ci ludzie muszą pracować na lekki
        chlebek.
        • windykator1982 Re: BEST SA w Gdyni 05.11.06, 01:02
          Jestem pracownikiem firmy Best SA z Gdyni. Jeżeli jest podejżenie o wyłudzenie
          kredytu należy ten fakt zgłosić do prokuratury, w momencie uzyskania
          prawomocnego wyroku córka będzie zwolniona ze spłaty. Jeżeli kredyt zaciągneła
          przed 1999 r. bank musiał wystapić do sądu o wydanie nakazu zapłaty, a
          następnie ten nakaz doręczyć dłużnikowi, nakaz musiał być odebrany (jeżeli
          adresat nie odebrał w terminie lub odmówił przyjęcia koresp. procesowa jest
          uznawana za skutecznie doręczoną, jeżeli adresat wyprowadził się lub nie
          mieszka - nakaz zostałby uchylony z urzędu). Należy zwrócić uwagę czy na poczet
          kredytu były dokonywane wpłaty w banku - jeżeli tak - mała mozliwość
          wyłudzenia. Radzę Panu napisać list do Bestu z wyjaśnieniem całej sprawy i z
          pytaniami - Jest możliwość żeby córka zadzwoniła do Bestu i upoważniła Pana do
          rozmów na temat kredytu, wtedy zostaną Panu udzielone wszelkie informacje.
            • atagadt Re: BEST SA w Gdyni 05.11.06, 10:03
              Gość portalu: Anioł Stróż napisał(a):

              > Kolejny śmieszny gość, który nazywa się "windykatorem". Facio nie siej fermentu
              >
              > o prokuraturach itp. Zostaw te teksty dla 75-cio letnich emerytów :))).
              >
              > Pozdrawiam
              Mogę tylko dołożyć swoje spostrzeżenie że kadrę tych "windykatorów" mają słabo
              wyszkoloną, o grzeczności nie wspomnę z czystej skromności.
            • prezesik_1 Re: BEST SA w Gdyni 22.06.11, 02:36

              Gość portalu: Anioł Stróż napisał(a):

              > Kolejny śmieszny gość, który nazywa się "windykatorem". Facio nie siej fermentu
              >
              > o prokuraturach itp. Zostaw te teksty dla 75-cio letnich emerytów :))).
              >
              > Pozdrawiam

              Bez uzasadnionych wątpliwości
              cdn...
              • Gość: adam Re: BEST SA w Gdyni IP: *.play-internet.pl 14.04.13, 09:34
                przestrzegam wszystkich tych ktorych firma best sa neka, nie splacajcie im zadnch pieniedzy, przyklad, moj dlug firma best wykupila od banku,270 zl, po oklolo roku naroslo 470 zl, nekali mnie tel w kazdych godz, nie twierdze ze to nie moja wina, ale sa czasy jakie sa nie mialem pieniedzy, w koncu po czasie chcac miec swiety spokoj , splacilem calosc razem z odsetkami, i moja droga przez meke wcale sie nie skonczyla, jezeli wplacilem pieniadze oczekuje potwierdzenia splaty ,to chyba oczewiste, w rozmowie tel z pania kamila z best sa ,powiedziala mi ze potwierdzenie zostalo wyslane 20 03 2013, czekalem i nic ,kolejne moje tel prosby w rozmowie z pania kamila . pani mi powiedziala tak, cyt . jezeli firma best czekała tyle na splate teraz ja poczekam tyle na potwierdzenie splaty, pozniej kolejne klamstwa ze potwierdzenie zostalo wysłane 29 01 2013 listem poleconym , nadal nie otrzymalem potwierdzenia i kolejne klamstwa, dzwoniac prosilem o numer nadana przesylki poleconej jezeli takowa zostala wyslana , nic po prostu opadly mi rece, pieniądze wplaciłem , nie mam potwierdzenia ze zostaly wplacone i ze sprawa jest zamknięta,,,,prosze kolejnych naiwnych pomyslcie zanim tej firmie wplacicie nawet 1 zl, potwierdzenia nigdy sie nie doczekacie, a ja mysle ze za jakis czas okaze sie ze sprawa nie jest zamknieta i po czasie pracownice firmy bes znow zaczna mnie nekac w koncu klamac umieja doskonale,
                • Gość: kasia Re: BEST SA w Gdyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.13, 08:32
                  Witam moja tesciowa dostaje pisma z best na kwotę 25 zł suma jest nie duża mozna zapłacić i mieć spokój ale boję się że zapłaci to i znów się odezwą nie wiem nawet za co te 25 zł to przecież nie jest rata czemu bank wczesniej nie kontaktował się z tesciową jesli brakowało kilku złotówek jeżeli po 10 latach dług ma na 25 zł
                  • Gość: koko Re: BEST SA w Gdyni IP: 82.211.83.* 16.04.14, 10:48
                    Dzisiaj dostałem pismo od komornika, zajęcie czegoś co zostało spłacone w roku 2011, na moje szczęście mam wszelkie dowody wpłaty oraz pisma potwierdzające spłatę. Firma Best SA nie dopełniła obowiązku aktualizacji danych na temat wykupionych wierzytelności także dzisiaj składam pozew za niedopełnienie obowiązków oraz próbę wyłudzenia. Niech giną złodzieje!
          • atagadt Re: BEST SA w Gdyni 05.11.06, 10:00
            windykator1982 napisała:

            > Jestem pracownikiem firmy Best SA z Gdyni. Jeżeli jest podejżenie o wyłudzenie
            > kredytu należy ten fakt zgłosić do prokuratury, w momencie uzyskania
            > prawomocnego wyroku córka będzie zwolniona ze spłaty.

            A odpowiem i Tobie "pracowniku besty", gdybyś to uważnie czytał i to co wysłałem
            do "firmy" to byś wiedział że dziecko w chwili wyjazdu z kraju w 1999r miało 16
            lat, a kredyt na jej dane fikcyjne (nawet nie ma dowodu osobistego)zaciągnięty
            został w 2003 r. o podejrzeniu wyłudzenia przez dziecko nie ma mowy,(z tego co
            jest mi wiadomo to system wyrzucił nie istniejące numery dowodów osobistych) to
            było wyłudzenie sześciu takich samych kredytów przez tą sama osobę i tak był
            prokurator i wyrok sądowy i zobowiązanie przestępcy do naprawienia krzywdy
            bankowi, z tego co wiem to te należności zostały umorzone tej osobie, drobiazg
            jakieś tam 23 tyś. Coś mi się wydaje że bank napasł was sianem ale to chyba
            częsta praktyka w tym czasie? Myślę że jaśniej nie da się tego wytłumaczyć,
            czekam na kolejny telefon , może być jutro
            • majkel01 Re: BEST SA w Gdyni 05.11.06, 11:09
              hmmm.... a wyjasniales juz w banku? Jesli jest tak jak opisujesz to sciaganie
              nieistniejacego dlugu traci racje bytu i jest conajmniej dziwne. W razie gdyby
              bank upieral sie przy swoim warto by byc moze zainteresowac sprawa prokurature
              bowiem nie mozna zadac splaty dlugu ktory nie istnieje.
              • atagadt Re: BEST SA w Gdyni 05.11.06, 12:32
                majkel01 napisał:

                > hmmm.... a wyjasniales juz w banku? Jesli jest tak jak opisujesz to sciaganie
                > nieistniejacego dlugu traci racje bytu i jest conajmniej dziwne. W razie gdyby
                > bank upieral sie przy swoim warto by byc moze zainteresowac sprawa prokurature
                > bowiem nie mozna zadac splaty dlugu ktory nie istnieje.
                >
                Tak masz rację zadajesz dobre rzeczowe pytanie, oczywiście że z bankiem jest
                wszystko wyjaśnione, powiem więcej, nawet podobną sprawę opublikowałem tu na
                necie i warszawska prokuratura się zainteresowała, drogą służbową przesłała na
                miejsce, a dotyczyło to sprawy całkowicie ociemniałego człowieka poruszającego
                się o kulach, na którego też dane zaciągnięto kredyt, wykorzystując jego
                kalectwo, stary człowiek został pozbawiony 1/4 dochodu z uczciwie wypracowanej
                emerytury, jest postępowanie karne w toku już od kilku miesięcy, ale wisi
                wszystko w powietrzu , osoba która tego dokonała i przyznała się, po prostu dała
                nogę ma już wyroki za podobne czyny, sąd wydał list gończy i nakaz aresztowania,
                poczeka jeszcze 4 lata i sprawa się przedawni, myślę że z kredytów zaciągniętych
                na kogoś też można nie źle żyć i całkiem bezpiecznie, kogo to obchodzi?, na
                szarą strefę jest wielkie przyzwolenie, to tak nawiasem tylko, może to nie ma
                nic wspólnego z tym tematem ale tak się dzieje.
              • zauber07 Re: BEST SA w Gdyni 26.04.07, 07:16
                majkel01 napisał:

                > hmmm.... a wyjasniales juz w banku? Jesli jest tak jak opisujesz to sciaganie
                > nieistniejacego dlugu traci racje bytu i jest conajmniej dziwne. W razie gdyby
                > bank upieral sie przy swoim warto by byc moze zainteresowac sprawa prokurature
                > bowiem nie mozna zadac splaty dlugu ktory nie istnieje.
                >

                W tym wypadku byłaby podstawa do zastosowania przepisów o bezpodstawnym
                wzbogaceniu,wobec Besta??(pewenie odkupili ten dług w pakecie od KB)
                • sauber1 Re: BEST SA w Gdyni 26.04.07, 08:44
                  zauber07 napisał:


                  > W tym wypadku byłaby podstawa do zastosowania przepisów o bezpodstawnym
                  > wzbogaceniu,wobec Besta??(pewenie odkupili ten dług w pakecie od KB)

                  Tak to czasem bywa jak kupuje się kota w worku, ale kto nie ryzykuje ten nie ma
            • atagadt Re: BEST SA w Gdyni 16.11.06, 17:29
              atagadt napisała:

              > windykator1982 napisała:
              >
              > > Jestem pracownikiem firmy Best SA z Gdyni. Jeżeli jest podejżenie o wyłud
              > zenie kredytu należy ten fakt zgłosić do prokuratury,
              >
              Coś mi się wydaje że bank napasł was sianem ale to chyba
              > częsta praktyka w tym czasie? Myślę że jaśniej nie da się tego wytłumaczyć,
              > czekam na kolejny telefon , może być jutro

              cd, jednak babcia, a dziś miała by kolejne urodziny, miała rację mówiąc, jeżeli
              Cię zapraszają do domu nie zdejmuj obuwia pod żadnym pozorem..........
          • sauber1 Re: BEST SA w Gdyni 05.11.06, 10:23
            windykator1982 napisała:

            > Jestem pracownikiem firmy Best SA z Gdyni.

            O jak ładnie, odezwał się ktoś zainteresowany tematem, myślę że to nie jest
            jedyny przykład, znam podobna sprawę. Myślę że łatwość z jaka "Żagiel" dawał
            nieuczciwym ludziom możliwości kombinacji kredytami bez kontroli zaowocowała
            problemami. Powiem krótko postępowanie przeciw egzekucyjne, wyrok oddalający
            żądania wobec banku, zwrot zajęcia komorniczego, postępowanie karne wyrok dla
            popełniającego występki, zobowiązanie go do naprawienia szkód bankowi. A po roku
            "besta" woła należności, dziwne trochę, ktoś ich napasł chyba, myślę że to
            trochę coś tu nie gra i myślę że prokuratura powinna się tym też zająć, a żyjemy
            niby w państwie prawa i obecnie takie porządki są robione czemu by i tu tego nie
            sprawdzić, chodzi o czyjeś naruszanie dóbr i próbę wyłudzenia korzyści ???
          • Gość: atagadt Re: BEST SA w Gdyni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.09.09, 23:04
            windykator1982 napisała:

            > Jestem pracownikiem firmy Best SA z Gdyni. Jeżeli jest podejżenie o wyłudzenie
            > kredytu należy ten fakt zgłosić do prokuratury, w momencie uzyskania
            > prawomocnego wyroku córka będzie zwolniona ze spłaty. Jeżeli kredyt zaciągneła
            > przed 1999 r. bank musiał wystapić do sądu o wydanie nakazu zapłaty, a
            > następnie ten nakaz doręczyć dłużnikowi, nakaz musiał być odebrany (jeżeli
            > adresat nie odebrał w terminie lub odmówił przyjęcia koresp. procesowa jest
            > uznawana za skutecznie doręczoną, jeżeli adresat wyprowadził się lub nie
            > mieszka - nakaz zostałby uchylony z urzędu). Należy zwrócić uwagę czy na poczet
            >
            > kredytu były dokonywane wpłaty w banku - jeżeli tak - mała mozliwość
            > wyłudzenia. Radzę Panu napisać list do Bestu z wyjaśnieniem całej sprawy i z
            > pytaniami - Jest możliwość żeby córka zadzwoniła do Bestu i upoważniła Pana do
            > rozmów na temat kredytu, wtedy zostaną Panu udzielone wszelkie informacje.

            O jak ten czas leci, za niedługo 3 lata miną ja opublikowałem ten temat. Całe
            szczęście że nie posłuchałem tych głupkowatych rad pseudowindykatora1982, a
            tylko posłużyłem się własnym rozumem. Wydaje mi się, że dziecko nie posiada
            wiedzy na ten temat i bardzo dobrze, choć myślę, że mogło by to tam wykorzystać
            w pracy naukowej, bardzo dobry materiał, może by tak wskazać to forum? :)
    • erq1 Re: BEST SA w Gdyni 05.11.06, 22:57
      Całkowicie się zgadzam z Windykatorem. Człowiek próbuje pomóc, doradzić a
      spotyka się z takim odzewem, to trochę chamskie. Wiem że wyłudzenia w Żaglu
      były bardzo częste, ale to nie znaczy że każdy człowiek który teraz z tytułu
      kredytu z Żagla ma zadłużenie ma się to tego odwoływać! Nie rozumiem jak można
      nie wywiązywać się ze swoich zobowiązań a tylko kombinować co tu zrobić żeby
      nie płacić swoich długów - tak mysli większość użytkowników tego forum! Trudno -
      kredyt sie zawarło - kredyt trzeba spłacić!
      • sauber1 Re: BEST SA w Gdyni 06.11.06, 00:28
        erq1 napisał:
        Wiem że wyłudzenia w Żaglu
        > były bardzo częste, ale to nie znaczy że każdy człowiek który teraz z tytułu
        > kredytu z Żagla ma zadłużenie ma się to tego odwoływać!

        Tak i tu się zgadzam jak ktoś zaciągał kredyty to i spłacić musi albo co
        najmniej powinien próbować ale jak kogoś nie ma tylko persona non grata, a jest
        osoba co na to sobie pozwoliła za "cichym przyzwoleniem banku, może to z braku
        kontroli, a może ze zbytniego zaufania", a najprawdopodobniej z czystego
        chciejstwa, to już nie powinien być problem jw , banku ani żadnej firmy
        windykacyjnej tylko organów ścigania, może komornika? i zapewne nie chodzi tu o
        większość lecz o zdecydowaną mniejszość, a raczej o sporadyczne przypadki, w
        tamtych latach to było novum na naszym rynku podejrzane w innych krajach, szkoła
        óczy , a i też trzeba mieć z czego inwestować jakaś tam zasada mówi że drugiego
        miliona należy dorobić się uczciwie, a w razie co to można wyjechać tak daleko
        gdzie polskie prawo nie sięga. I nie należy wszystkiego generalizować,o
        przypadku prawdziwym mówię i to wszystko, takie jest życie i widać ale czy musi???
            • sauber1 czasem Nasza Klasa jest wyjściem 11.03.08, 04:13
              tam można wiele cennych info pozyskać, ale też należy uważać, z takich numerów
              żyje dużo ludzi i dobrze, można się naraić przypadkiem, nikt nie lubi jak się
              dochodowe źródełko odbiera. Rodzi sie też pytanie czy zawsze trzeba żyć z kogoś
              i to w tak perfidny sposób???
              • Gość: windykator Re: IP: *.gabo.pl 29.03.08, 21:12
                wszyscy mają pretensje do windykatorów,ale nikt sie nie zastanawia,
                że gdyby nie nieuczciwi kredytobiorcy to nie byłoby problemów. nawet
                nie zdajecie sobei sprawy jak ludzie kłamiąi wykręcają sie od
                spłat.. nei byłoby widnykacji gdyby kredyty spłącane były zgodnei z
                pierwotną umową z bankiem. tylko późneij żaden dłużnik nie jest
                winny bo on nie wiedział, że jak wziął kredyt na 15 rat a spłącił
                tylko 5 że ktokolwiek będzie się upominał o swoje pieniądze.
                powiecie - to nie pieniądze best tylko banku? oczywiście ze best, bo
                bank sie zrzekł praw do wierzytelności. dla mnie to dośc dziecinne
                myślenie -co sie stało z pozostałymi 10 ratami? bank zapomniał?
                podarował w prezencie? hmmm..hehe. ludzie wiedza o swoich długach i
                albo je spłacają albo się wymigują. jezeli rzeczywiście maja jaieś
                wątpliwości to robią wszystko aby je wyjasnić. całej reszcie się
                wydaje, że ich sprawa przepadnie, przedawni się itd. wierutna bzdura.
                • real_mr_pope Re: 29.03.08, 21:30
                  > wszyscy mają pretensje do windykatorów,

                  Nie, w większości ludzie nie mają pretensji do firm windykacyjnych i
                  windykatorów za to, że istnieją. W większości przypadków związane jest to z ich
                  chamskim zachowaniem, obrzucaniem kalumniami, podejrzeniami, czasami groźbami,
                  wprowadzaniem w błąd, cwaniakowaniem, zawyżaniem kwot długu i podobnymi praktykami.

                  > że gdyby nie nieuczciwi kredytobiorcy to nie byłoby problemów.

                  Nie byłoby problemu, gdyby windykatorzy nauczyli się windykacji opartej na
                  negocjacjach. Wielu windykatorom wydaje się jednak, że lepsze i skuteczniejsze
                  jest zakrzyczenie dłużnika niż pocałowanie go w de. A tymczasem negocjacje
                  oparte na wzajemnym zrozumieniu i wzajemnych ustępstwach przynoszą najlepsze
                  efekty. Chyba, że dysponuje się arsenałem jądrowym, ale o ile mi wiadomo,
                  takowego nie ma żadna firma windykacyjna.

                  > jezeli rzeczywiście maja jaieś wątpliwości to robią wszystko aby je
                  > wyjasnić.

                  Obie strony stosunku zobowiązaniowego powinny wyjaśniać wątpliwości o ile takowe
                  się pojawią. Problem polega na tym, że standardową praktyką większych graczy na
                  rynku windykacyjnym jest olewanie problemu i obarczanie dłużnika obowiązkiem
                  wyjaśnienia sprawy. Nawet jeżeli dłużnik kwestionuje istnienie zobowiązania i ma
                  na to dokumenty, to najczęściej windykacja każde dłużnikowi wyjaśniać dlaczego
                  pomimo istnienia potwierdzenia dokumentów wierzyciel skierował sprawę do
                  windykacji. Niektórym w głowach się nie mieści, że w bankach i u operatorów
                  telefonicznych może być bałagan. Niedawno kumpel opowiedział mi o sytuacji, w
                  której dłużnik jednego z operatorów przedstawił potwierdzenie od operatora, że
                  spłacił zadłużenie (z datą SPRZED sprzedaży długu). Windykator odesłał go do
                  operatora by tam się zorientował skąd problem. To tylko przykład, jeden z wielu,
                  ale za coś takiego przeciętny człowiek nie lubi windykacji.
                  • adrianna88 Re: 11.04.08, 18:58
                    mam problem .moj ojciec zmarł w 2005 roku ,mama zmarla w 2000 .ja i reszta
                    mojego rodzeństwa tj. piecioro ,zostalismy oddani do rodzin zastepczych gdzie
                    zrobil to wlasnie moj tatus kochany po smierci mamy.no i podobno wzial on
                    kredyt ponad 3000 tys o ktorym nie wiedzielismy az do tej pory ,jakis miesiac
                    temu przyszedl do mnie list z best s.a z zawiadomieniem ze mam do splacenia
                    kredyt po ojcu z ktorego nawet zl nie widzialam a a przede wszystki nie
                    wiedzialam o jego istnieniu!! no ja teraqz mam 20 lat ale naprzyklad moja
                    najmlodsza siostra ma 11 lat i ona tez jest obciazona tym kredytem
                    !!!!!!!!!smieszne ja zyje z panstwowych pieniedzy bo sie ucze i nie pracuje tak
                    jak rszta mojego rodzenstwa. nie wiem co mam zrobic bo juz pisaam do tego banku
                    z prosba o umozenie tego kredytu ale jednak sie nie zgodzili jedynie z łaską na
                    podzielenie tej kwoty na raty. jacy oni laskawi !!!!!!!! jacy oni
                    wielkoduszni!!!!!!!! prosze o opinie i pomysly co z tym zrobic bo ja nie wiem :(
                    z gory dziekuje
                    • Gość: gazo Re: problem IP: *.elblag.dialog.net.pl 07.05.08, 10:49
                      Z przepisów prawa polskiego wynika że dzieci zmarłego jeśli są niepełnoletnie dzeidziczą zawsze z dobrodziejstwem inwentarza, biorąc pod uwagę że wiedzieliście o śmierci ojca to zapewne była sprawa spadkowa i jako osoby niepełnoletnie odziedziczyliście długi do wysokości aktywów czyli majątku zmarłej osoby, powinniście mie wyrok z tej sprawy spadkowej. Prośba o umorzenie nic tu nie da akurat. Firmy windykacyjne nie umarzają długów, dla nich takie słowo nie istnieje. Z drugiej strony jeżeli nie było sprawy spadkowej w ciągu pół roku bodajże od wydania aktu zgonu to osoby pełnoletnie przejmują spadek wprost czyli cały majątek i całe zadłużenie zmarłej osoby. Należałoby znaleźc wyrok jeżeli był taki o podziale spadku i jak został odziedziczony. Prawo Polskie zezwala na dziedziczenie długo nawet jeśli spadkobierca nie miał korzyści wynikających z w/w kredytu. Firma Best sama z siebie nic nie załatwi gdyż wg nich jest to w interesie dłużnika i to on musi dowieśc że nie podstawy do ściągania tego zadłużenia. Tak jak mówiłęm musisz się zainteresowa co do sprawy spadkowej.
                    • Gość: kiki Re: IP: *.elb.vectranet.pl 07.05.08, 16:00
                      Przeczytałam wypowiedzi tu zawarte...Adrianna, jeśli Ty i Twoje rodzeństwo
                      wiedzieliście o śmierci ojca, to mieliście dokładnie 6 miesięcy na
                      ustosunkowanie się do spadku...jeśli tego nie zrobiliście to prawo przyjmuje, ze
                      przyjęliście spadek wprost, czyli wszystko, łącznie z długami po ojcu,
                      oczywiście jeśli byliście pełnoletni, dzieci, które były nieletnie w chwili
                      śmierci ojca dziedziczą z dobrodziejstwem inwentarza, czyli cały majątek, jeśli
                      jest, i zadłużenie do wysokości odziedziczonego majątku...pozostali, wg art 922
                      k.c. są zobowiązani do spłaty...i nie jest to wymysł żadnej firmy windykacyjnej,
                      tylko tak stanowi prawo polskie...wiem, ze to wredne, ale chyba dobrze jest albo
                      dogadać się z firmą, albo wziąć prawnika...na pewno dowiedz się, co było
                      zabezpieczeniem kredytu, czy był wydany nakaz zapłaty, albo czy ojciec podpisał
                      weksel in blanco...ogólnie dowiedz się, czy kredyt nie jest przedawniony...to
                      jedyne co można zrobić...oczywiście firma powie Ci, że na pewno nie jest
                      przedawniony, ale to musisz zweryfikować sama, na podstawie właśnie zabezpieczęn
                      kredytu i tego co działo sie z kredytem przez te lata...jeśli jest przedawniony,
                      to luz, jeśli nie, to doradzam spłatę.
                      • sauber1 Re: 08.05.08, 01:21
                        Gość portalu: kiki napisał(a):

                        > Przeczytałam wypowiedzi tu zawarte...Adrianna, jeśli Ty i Twoje
                        > rodzeństwo wiedzieliście o śmierci ojca, ...

                        No a jak nie wiedzieli, to co wtedy???
                        • Gość: kiki Re: IP: *.elb.vectranet.pl 08.05.08, 17:15
                          Jeśliby przed sądem udowodnili, że nie wiedzieli o śmierci ojca, a tak czasem
                          bywa, to mieliby 6 miesięcy na ustosunkowanie sie do spadku...data zgonu nie
                          zawsze jest równoznaczna z datą otwarcia spadku...
                  • Gość: marek BEST SA IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.10, 20:09
                    DZWONIĄ I DZWONIĄ, CHCĘ IM ZAŁOŻYĆ SPRAWĘ O NĘKANIE, MYŚLĄ ŻE SPŁACĘ KREDYT WUJKA KTÓRY MIAŁ 70 BYŁ SAMOTNY I ZMARŁ, ŚMIECH I NIC WIĘCEJ ALE TRZEBA SIĘ ZA NICH WZIĄĆ, NAGRYWAĆ ROZMOWY I TVN WYSŁAĆ DO NICH, ZŁODZIEJE I NIC WIĘCEJ, WEDLE PRAWA OSZUSTWO W BIAŁY DZIEŃ
                • sauber1 Re: 12.04.08, 00:12
                  Gość portalu: windykator napisał(a):

                  > wszyscy mają pretensje do windykatorów,...

                  Jak to wszyscy? ja na ten przykład nie mam, no bo i o co?
    • akrim-1 Re: BEST SA w Gdyni 02.09.08, 01:52
      atagadt napisała:

      > - Myślę że się nie narażę pewnej grupie osób i mnie nie
      > każą zastrzelić ale też nie mogę sobie pozwolic -


      Widziałam gdzieś na innym forum rozwiązanie tej historii, ale jak wyjdą to
      musisz się mieć na baczności
        • Gość: maly UK Re: BEST SA w Gdyni IP: *.range81-151.btcentralplus.com 16.10.08, 16:14
          wlasnie kilka dni temu zdzwonila do mnie pani z tamtad i BAARDZO
          stanowczym glosem oswiadczyla ze chce mojej daty urodzenia w celu
          weryfikacji bez ktorej nie moga podjac rozmowy w zakresie wspolpracy.
          hehehe..
          zawsze zastanawialem sie dlaczego bank! wyprzedaje wierzytelnosci
          ktorych nie moze sciagnac od dluznikow. A bank jak wiemy jest
          instytucja dosyc wazna . A niby taka tandeta jak Kruk czy Best ma
          miec uprawnienia do sciagania dlugu?
          A niby co moga zrobic czego nie mogl zrobic sad i komornik?
          Ja teraz mieszkam za granica, wymeldowalem sie z adresu w polsce..
          powiedzcie prosze co moga mi zrobic??
          czekam na odpowiedzi
          a ten rozmowca powyzej niech juz nie lata z tym ptaszkiem heheheh ehe
          pozdrawiam czytajacych.
          • jumanji_7 Re: BEST SA w Gdyni 16.10.08, 17:33
            Gość portalu: maly UK napisał(a):


            > a ten rozmowca powyzej niech juz nie lata z tym ptaszkiem heheheh
            > ehe pozdrawiam czytajacych.

            Jeżeli to było do mnie, to odpowiem Ci krótko, prawdy nie należy się bać, choćby
            nie wiadomo kto za tym wszystkim stał ...
            Też pozdrawiam wszystkich:)
          • Gość: g_l_a_m_u_ Re: BEST SA w Gdyni IP: *.chello.pl 16.10.08, 17:58
            Będą dzwonić, dzwonić, monitować na adres który podałeś w umowie kredytowej,
            twoja rodzina która tam mieszka będzie odbierać korespondencję i dowie się jakim
            uczciwym człowiekiem jesteś /chyba że są tego samego pokroju/ no i jeszcze raz
            będą dzwonić. Gdy wrócisz do polski, bo zapewne jesteś osobą młodą, podejmniesz
            prace w naszym pięknym kraju, albo dostaniesz emeryturę, zostaniesz
            zarejestrowany w ZUSsie a podpisałeś weksel, to chłopie leżysz:)) A poza tym
            coraz powszechniejsza w naszych czasach jest eurowindykacja, może nie w tym
            roku, nie za rok ale bardzo możliwe że firma BEST SA znajdzie Ciebie nawet w
            Anglii, a odsetki karne rosną, rosną i rosną... :) BEST SA nie jest w cale
            tandetą, ostatnio czytałam że są nawet notowani na giełdzie, a banki zarabiają
            na czym innym, nie bawią się w odzyskiwanie długów, BEST zapłacił bankowi za
            ciebie, teraz ty wisisz kase do BESTU Życzę powodzenia w uciekaniu przed
            własnymi długami, może akurat tobie się uda!!
            pozdrawiam serdecznie maly UK
            • zauber07 Re: BEST SA w Gdyni 17.10.08, 07:34
              Gość portalu: g_l_a_m_u_ napisał(a):
              A poza tym
              > coraz powszechniejsza w naszych czasach jest eurowindykacja, może
              nie w tym
              > roku, nie za rok ale bardzo możliwe że firma BEST SA znajdzie
              Ciebie nawet w
              > Anglii, a odsetki karne rosną, rosną i rosną... :) BEST SA nie
              jest w cale
              > tandetą, ostatnio czytałam że są nawet notowani na giełdzie, a
              banki zarabiają
              > na czym innym, nie bawią się w odzyskiwanie długów, BEST zapłacił
              bankowi za
              > ciebie, teraz ty wisisz kase do BESTU Życzę powodzenia w uciekaniu
              przed
              > własnymi długami, może akurat tobie się uda!!
              > pozdrawiam serdecznie maly UK

              Każda sroka swój ogonek chwali..::))
    • Gość: rudziel Re: BEST SA w Gdyni IP: *.klc.vectranet.pl 30.01.09, 21:33
      piszę bo mam dość telefonóf od nierozgarniętych pań z firmy BEST
      Teść zmarl cztery lata temu a oni nękają moja żone ,pożyczka była
      ubezpieczona w WARCIE , teść nie zostawił testamentu więc niema
      spadkorbiercy jeśli daje się pożyczkę osobie zchorowanej z grupą
      inwalidzką to należy liczyć się z ryzykiem , zastanawia mnie jeszcze
      proces rekrutacji pracowników do tej fimy , chyba na pierwszym
      miejscu stawia się beszczelność i chamstwo. A jak przedstawiciel
      trafił aby pożyczke dać to niech się pofatyguje aby sprawę wyjaśnić
      do końca. no chyba że działa niezgodnie z prawem to się nie pojawi.
      • jumanji_7 Re: BEST SA w Gdyni 02.02.09, 00:12
        z matematycznego punktu widzenia, z wysłanych na chybił trafił 100 wezwań 40 %
        ludzi zapłaci bez zastanowienia, a resztę bardzo łatwo wyliczyć, tylko komu by
        się chciało ?;)
      • unhappy Re: BEST SA w Gdyni 02.02.09, 15:56
        > teść nie zostawił testamentu więc niema
        > spadkorbiercy

        Ależ są spadkobiercy. Żona teścia (czyli twoja teściowa) i twoja żona plus
        ewentualnie jej bracia i siostry :)

        Po drugie - skoro przeszkadza ci zachowanie windykatorów (co doskonale rozumiem)
        to nie rozmawiaj z nimi. Jeśli mają do ciebie interes to zawsze mogą podać cię
        do sądu.
      • Gość: bu Re: BEST SA w Gdyni IP: 195.43.48.* 18.02.09, 14:34
        Jesli chodzi o ubezpieczenie w Warcie to nie zawsze jest ono
        wyplacane na poczet dlugow, oprocz aktu zgonu powinien byc tam
        dostarczony jeszcze jeden dokument(karta zgonu) i na jego podstawie
        Warta albo wyplaca odszkodowanie albo nie. Jesli corka dluznika
        przyjela spadek wprost to znaczy ze odpowiada za jego splate w
        calosci, gdyby jednak spadek zostal przyjety z dobrodziejstwem
        inwentarza to znaczy ze zona odpowiadalaby tylko do wysokosci
        aktywow w masie spadkowej. Jezeli chodzi o Best mozna z nimi sie
        porozumiec jedynie w kwestii spalty zadluzenia w sposob ratalny,
        natomiast nie rozmawianie z nimi i nie przyjmowanie korespondecji
        bedzie przez windykatorow odebrane jako utrudnianie kontaktow ze
        spadkobierca a to moze nie korzystnie wplynac na dalsza wspolprace.
        Jednkze polecam kontakt z radca prawnym.
      • andreas077 Re: BEST SA w Gdyni 18.02.09, 17:31
        Gość portalu: rudziel napisał(a):

        > A jak przedstawiciel trafił aby pożyczke dać to niech się
        > pofatyguje aby sprawę wyjaśnić do końca.
        > no chyba że działa niezgodnie z prawem to się nie pojawi.



        Tak, z matematycznego punktu widzenia, z wysłanych na chybił trafił
        100 wezwań 40 %ludzi zapłaci bez zastanowienia, to typowe polowanie na frajera
      • sauber1 Re: BEST SA w Gdyni 27.04.09, 09:28
        Gość portalu: rudziel napisał(a):

        > piszę bo mam dość telefonóf od nierozgarniętych pań z firmy BEST
        > Teść zmarl cztery lata temu a oni nękają moja żone ,

        A nie możesz podaj im nowego adresu pobytu teścia, niech do niego piszą, po co
        maja tracić na telefony?
      • sauber1 Re: BEST SA w Gdyni 04.09.09, 14:46
        Gość portalu: WIKTOR KULESZA napisał(a):

        > PROSZĘ O PODANIE E-MAILA NA KTÓRY MOGĘ WYSYŁAĆ PISMA
        > Z poważaniem
        > WIKTOR KULESZA
        > MÓJ E-MAIL
        > w.kulesza8@wp.pl


        A komu to Ty Wiktorze chcesz te pisma wysyłać ???
      • Gość: malina Re: BEST SA w Gdyni IP: 83.238.44.* 10.10.10, 13:25
        Pytanie. Ostatnio usłyszałam od kumpeli o jej problemie. Wzieła 20 tysięcy pożyczki dla swojej koleżanki z pko , jej koleżanka coś tam spłaciła, ta nie interesowała się jak to dokładnie wygląda. No i otrzymała ostatnio telefon od bestu że zalega łącznie z odsetkami 29 tysięcy. Best powiedział że może z nimi iść na ugodę to nie będzie naliczania odsetek! Ugoda miała być na ok. 30 tysięcy. No i powiedzmy że zgodziła się ( w międzyczasie oczywiście kontaktowała się z koleżanką dla której wzięła tą kasę, niby jej będzie płącić - zobaczymy), no ale wracając do Bestu przyszła UGODA na 75 tysięcy!!! I co o tym myślicie odsetki odsetkami ale to jest rozbój w biały dzień!!! Ach ten BEST czy to jest zgodne z prawem? Kumpela poszła do radcy prawnego ten powiedział że ten BEST to do kryminłu trzeba podać , że to wyłudzenie jeszcze nie wiem jak to się skończy no ale chyba trochę przesadzają!!!!!
        złodzieje.........
          • Gość: garazyk Re: BEST SA w Gdyni IP: *.adsl.inetia.pl 16.11.10, 18:40
            Firma Zagiel po umorzeniu w2004r wylodzonego kredytu,sprzedala go w 2006r Bestowi a ten zaczol sie domagac kasy i tak to trwa do dzis nic do debili nie dociera zadne pisma z wyjasnieniami tylko plac i naliczaja coraz to nowe odsetki nie moga isc do sadu bo niemaja dokumentuw kredytu, ALe ja mam i to ja wytocze im sprawe mecenas mowi wygrana a mozna zadac rowniez kase za nekanie telefonami,Nie mozna oszustom dawac satysfakcj trzeba ich rownierz gnebic
        • garazyk Re: BEST SA w Gdyni 10.11.10, 19:02
          Wylodzony kredyt na zagubione iprzerobione dokumenty ,sprawe prokurator umorzyl po dwu latach odezwal sie BEST i zada splaty rzekomego kredytu z uporem maniaka idioty wysyla coraz to nowe pisma z nowymi sumami do splaty. A przeciez w Polsce tylko komormik z prawomocnym wyrokiem i nakazem platniczym ma prawo zadac pieniadze,Windykator moze jedynie prosic o ugode i nic wiecej. Ludzie nie bojcie sie ich oni nie moga wam nic zrobic ,
        • anka3105 Re: BEST SA w Gdyni 29.03.14, 05:18
          Witam przeczytałam twój post i bardzo mnie zainteresował bo ja również mam problem z tą firmą BEST i nie wiem co mam robić i jeśli to jest możliwe to prosiła bym o kontakt w tej sprawie ponieważ ja chciała bym wystąpić z wnioskiem do prokuratury o wyłudzanie pieniędzy i chciała bym się dowiedzieć co twoja koleżanka zrobiła po rozmowie z radcą prawnym po tym jak jej powiedział że trzeba ten BEST do kryminału podać
    • Gość: fk Re: BEST SA w Gdyni IP: 87.204.21.* 18.11.10, 12:22
      Witam. Też mam wielki problem z BEST. PEKAO sprzedało mój dług w czerwcu i od tamtej pory nie dają mi spokoju. Od kwietnia mialam komornika na pensji, który ściągnął ponad 6 tys., po otrzymaniu pisemnie szczegółowych informacji z Bestu nt. historii zadłużenia zaproponowałam im umorzenie części długu w zamian za natychmiastową wpłatę. Oni natomiast nie chcą umorzyć nawet złotówki!!! Ciągle tylko raty i raty, ale umowe prześlą dopiero po zaksięgowaniu wpłaty 10% zadłużenia. Raty nie wchodzą w grę bo umowę o pracę mam tylko do końca roku, poza tym najpierw chcę zobaczyć umowę i ją przeanalizować a dopiero później cokolwiek wpłacać, ale logiczne argumenty do nich nie docierają:/. Zeby było jasne to nie wymiguję się od spłaty tylko chcę to zrobić na jasnych warunkach i jednorazowo (nie w takiej wysokości jak podali). Co mogę zrobić i jak z nimi rozmawiać?
      • Gość: M Re: BEST SA w Gdyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.10, 00:49
        Kazdy ma pretensje do samej firmy a czy ktos sie zastanowil nad tym ze np firma nie dzwoni bez powodu i ze np gdybyscie panstwo splacili swoje zadl w banku sprawy by nie bylo. Mi udalo sie dojsc do porozumienia z firma BEST bo uswiadomilem sobie ze nie oddajac kasy w banku jest jednoznaczne z kradzieza.Zaluje ze mialam podobne podejscie jak Wy bo to jest zalosne, macie pretensje o swoje zlodziejstwo.
        • unhappy Re: BEST SA w Gdyni 15.12.10, 06:34
          > Mi udalo sie dojsc do porozumienia z firma BEST bo uswiadomil
          > em sobie ze nie oddajac kasy w banku jest jednoznaczne z kradzieza.

          Co za bzdura :D

          Tak ci w beście wmówili? Współczuję.
            • 1abcd2 Re: BEST SA w Gdyni 16.12.10, 06:22
              Hmmmm!
              To dlaczego wogole doprowadziles/as do dlugu?
              Nie lepiej bylo dlug splacac wierzycielowi?
              Widocznie noga ci sie powinela.
              A teraz masz pieniadze na splate?
              Widzisz,bardzo wiele osob jak przestaje placic raty wierzycielowi,to chocby jakis best.kruk,ultimo czy inna firemka sie zesrala,dlugu nie odzyska,bo pozyczkobiorca najzwyczajniej w swiecie nie ma z czego oddac!Jakby mial,to splacalby wierzycielowi.Proste?
              I nie mow o innych zlodzieje,bo nie kazdy ma mozliwosc zalatwic sobie kase tak jak ty na splate zadluzenia.
              • Gość: pamparam Re: BEST SA w Gdyni IP: *.elblag.vectranet.pl 16.12.10, 16:14
                Haha gości 1abcd2 jesteś tak żałosny że az zabawny. Jak bierzesz kredyt, mniej pewność że oddasz. Mamy tak chore prawo że głowa mała, takich firm jak best, kruk czy inne tego typu podobne powinno nie być, powinna być szybka sprawa --> nie splaczasz, sprawa w sądzie max 3 dni po nie zapłaceniu raty, na dom wbija komornik egzekwuje należność, w przypadku gdy nie ma nic do zajęcia, dany człowiek idzie do więzienia i musi odpracowac dług. Przecież to jest złodziejstwo, tak jakbys ukradł kase ze sklepu. Nie wiem dlaczego takie chore prawo wymyślili. Zresztą ludzie zacznijcie oddawać pieniądze, bo jak się nie myle to wam odsetki co miesiąc rosną, a z taką firmą jak macie gadane, to możecie się nawet na spłate w ratach przez 10 lat dogadać. Tylko trzeba chcieć. Kumpel miał kredyt w banku, nie spłacał go, zadzwonili akurat z bestu, to zamiast rat w banku po 300 zł, płaci tera po 50. Kij że duużo więcej mu wychodzi całej kwoty do zapłaty, ale przynajmniej ma pewność, że nie zostawi rodzinie długu po śmierci.
                • unhappy Re: BEST SA w Gdyni 16.12.10, 19:17
                  > Haha gości 1abcd2 jesteś tak żałosny że az zabawny. Jak bierzesz kredyt, mniej
                  > pewność że oddasz.

                  Pewności nigdy mieć nie można.

                  Sorry, że resztę bzdur skasowałem ale nie bardzo było się do czego odnosić.
            • unhappy Re: BEST SA w Gdyni 16.12.10, 07:08
              Gość portalu: M napisał(a):

              > nie, nie musieli,

              To skąd ta bzdura? Sam wymyśliłeś?

              > a owiedz mi jak Ty bys to nazwał??

              Co KONKRETNIE? Wzięcie pożyczki i nieoddanie? Nazwałbym to wzięciem pożyczki i nieoddaniem. Od intencji i okoliczności zależy jaki (i czy w ogóle) byłby to paragraf.

              > Najlepiej wiasc kase i jej
              > nie oddac.

              Najlepiej to wziąć i oddać zgodnie z umową. Czasem jednak się nie da.

              > Gratuluje myslenia i podejscia . żenada

              Zważywszy na to co wypisujesz, to słabo nadajesz się na oceniającego cudze myślenie czy podejście.
              • Gość: M Re: BEST SA w Gdyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 09:47
                skad to myslenie i kto mnie uswiadomil co mam zrobic?? dobry prawnik ktorego Wy zapewne nie macie, i to bylo akurat w chwili kiedy juz komornik mial mi powadzic licytaje mienia,

                skad kasa?? wyczaruj jak nie masz. Wszystcy sie tutaj buntujecie przeciwko samym sobie ja widze, a nie latwiej tam zadzwonic i sie dogadac najprosciej w swiecie?? nie bo telefon kosztuje a i tak nie zrozumieja no nie??bledne myslenie. a Wy tu siedzcie, uzalajie sie nad soba i czekajcie do wigilii zeby komornik zajal miejsce dla goscia jak to bylo mozna powiedziec u mnie.
                • follow_white_rabbit Re: BEST SA w Gdyni 16.12.10, 10:50
                  Gość portalu: M napisał(a):

                  > skad to myslenie i kto mnie uswiadomil co mam zrobic?? dobry prawnik ktorego Wy
                  > zapewne nie macie, i to bylo akurat w chwili kiedy juz komornik mial mi powadz
                  > ic licytaje mienia,

                  No właśnie!
                  To aż musiał dobry prawnik cię uświadamiać o tak prostych sprawach jak zwrot pożyczonego?

                  > skad kasa?? wyczaruj jak nie masz.

                  Bardzo konkretna odpowiedź,powinieneś zostać doradcą finansowym..:)))
                  I jeszcze małe pytanko:a wcześniej tak tym czarodziejem zostać nie mogłeś ?
                  przecież i wierzyciel byłby szybciej zaspokojony a ty musiałbyś mniej czarować....

                  Wszystcy sie tutaj buntujecie przeciwko samy
                  > m sobie ja widze, a nie latwiej tam zadzwonic i sie dogadac najprosciej w swiec
                  > ie?? nie bo telefon kosztuje a i tak nie zrozumieja no nie??bledne myslenie

                  Może sam się buntujesz,że cie przećwiczyli
                  a dzwonić to se możesz po dziewczynki lub pizzę,albo jedno i drugie;)))
                  w sprawach finansowych i prawnych jednak skuteczniejszym jest papier.

                  > Wy tu siedzcie, uzalajie sie nad soba i czekajcie do wigilii zeby komornik zaja
                  > l miejsce dla goscia jak to bylo mozna powiedziec u mnie.

                  No i mamy tu motyw twoich wypocin:dopadł cie komornik(coś masz inny kalendarz bo wigilia
                  za dobrych kilka dni) i żal ci doope ściska że innych nie
                  no i musisz odreagować;pisz dalej =pośmiejemy się więcej:)))))
                  • Gość: Alka Re: BEST SA w Gdyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.10, 16:47
                    Od kilku dni siedze i Was tak czytam, wy jestescie smieszni krotko mowiac. Zgadzam sie w tej kwestii z osoba o nicku M, zachowujecie sie jak sieroty ktore nie mogac poradzic sobie z firma windykacyjna uzalaja sie nad soba na forum i szukaja przyjaciol z tej samej spolecznosci. Pracowalam 5 lat jako windykator i musze Wam powiedziec ze szkoda mi Was. Predzej czy pozniej splacicie swoje zadluzenie tylko pytanie ile jestescie w stanie do tego dolozyc, a to ze sasiedzi, przyjaciele beda was wysmiewac kiedy wkoncu odwiedzi was pracownik terenowy to juz inna sprawa. Powodzenia i odzywajcie sie czasami bo jest tu naprawde zabawnie. Taki prosty windykacyjny humor.
                    • unhappy Re: BEST SA w Gdyni 17.12.10, 17:34
                      Gość portalu: Alka napisał(a):

                      > Pracowalam 5 lat jako windykator i mus
                      > ze Wam powiedziec ze szkoda mi Was. Predzej czy pozniej splacicie swoje zadluze
                      > nie tylko pytanie ile jestescie w stanie do tego dolozyc

                      Prędzej, później albo WCALE :D

                      Ciekawe czemu zapomniałaś o tym WCALE?

                      > a to ze sasiedzi, prz
                      > yjaciele beda was wysmiewac kiedy wkoncu odwiedzi was pracownik terenowy to juz
                      > inna sprawa.

                      Będą wyśmiewać, bo kogoś odwiedził pracownik terenowy? Nie za duże masz mniemanie o tym jakie poważanie mają windykatorzy w społeczeństwie?
                      • garazyk Re: BEST SA w Gdyni 06.01.11, 12:33
                        a pracownik terenowy kopa w dupe i pa pa nie ma zadnych uprawnien do nachodzenia nikogo w domu jezeli nie posiada stu procentowych kwituw a w moim przypadku tak bylo telefony tez sie skonczyly po ostrym opr
                    • Gość: gośc Re: BEST SA w Gdyni IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.02.11, 18:36
                      Wypowiedz waszego widykatora to smiech na sali,miałem do czynienia z tą firma Best.SA i sąd w Lublinie 'dowalil" tej firmie za probe wyegzekwowania zadłuzenia przeterminowanego,sprzeciw od nakazu zapłaty złożony w terminie i odpowiednio uzasadniony,wygrałem proces i kazdemu pomoge wywinac sie od płacenia tej nieudacznej firmie.Pozdrawiam
                      • Gość: karola210608 Re: BEST SA w Gdyni IP: *.tvteletronik.pl 06.08.13, 20:12
                        ja mam dług 26 tys dostałam nakaz dwa miechy po jego wystawieniu nie miałam mozliwości sie odwołać wszytskie listy zwykłym nie poleconym ,płace po 400 zł ale odsetki naliczane sa dalej czyli płace po 300 odsetek i 100 zadluzenia i niechca podpisac ugody .prosze o pomoc takim sposobem bede spłacac 20 lat
                        • mordimer.madderdin Re: BEST SA w Gdyni 13.08.13, 06:41
                          Gość portalu: karola210608 napisał(a):
                          > ja mam dług 26 tys dostałam nakaz dwa miechy po jego wystawieniu nie miałam moz
                          > liwości sie odwołać

                          Pierwszy etap pomocy: napisz coś więcej. Na początek może: dlaczego nie miałaś możliwości się odwołać?
                      • olga22elblag Re: BEST SA w Gdyni 07.03.14, 18:41
                        i co z tego, że złożyłeś sprzeciw od nakazu, ale dług nigdy nie zniknie a każdy ma prawo dzwonić pisać i przypominać , bo zawsze będziesz dłużnikiem, i jeszcze jest jedna ewentualność jeżeli wierzyciel skieruje sprawę do prokuratury o próbę wyłudzenia, albo oszukania banku i co wtedy jesteś uziemiony , ale mądre myślenie mam sprzeciw to długu nie ma głupota i nic więcej szkoda mi takich ludzi co tak myślą wolałabym mieć spokojne sumienie, że nikt do mnie nie pisze i nie dzwoni aaa i najważniejsze i najbardziej głupie myślenie , że dług jest przeterminowany heheh chyba przedawniony co , przeterminowany możesz mieć jogurt w lodówce :)
                        • unhappy Re: BEST SA w Gdyni 07.03.14, 19:08
                          olga22elblag napisała:

                          > i jeszcz
                          > e jest jedna ewentualność jeżeli wierzyciel skieruje sprawę do prokuratury o pr
                          > óbę wyłudzenia, albo oszukania banku i co wtedy jesteś uziemiony

                          Olga! Nie słuchaj windykatorów debili i się nie przejmuj. Jeżeli dłużnik nie wyłudził ani nie oszukał to prokuratoir spuści takiego wierzyciela na drzewo. Niektórzy windykatorzy, zwłaszcza ci głupsi potrafią opowiadać dłużnikom takie bzdury żeby ich nastraszyć.
                            • olga22elblag Re: BEST SA w Gdyni 08.03.14, 18:56
                              wy ludzie myślicie , że windykator jest winny waszym długom a tak naprawdę on ma w dupie pewnie czy Ty masz dług 100 tysiecy czy 2 tysiace jaki kolwiek, on tylko Ci o tym mówi bo ma taka prace, a za swój dług kazdy sam odpowiada jak ktoś jest uczciwy to spłaci a jak ktos chce miec cale zycie obsmarowane papiery, ze wstyd zalozyc konto albo nawet telewizje wziasc bo widza ze masz dlugi to juz kazdego sprawa ludzie mysla ze a co mi zrobia nie rozumiem takiego myslenia bo nikt cie nie prosil abys kase pozyczal
                                • olga22elblag Re: BEST SA w Gdyni 09.03.14, 09:05
                                  no wyobraz sobie ze dostales super prace a wymóg jest jeden konto osobiste a po miesiecu pracy przychodzi Ci wiadomosc do pracy, do banku ze masz konto zablokowane bo komornik i co caly czas musisz kombinować zeby normalnie żyć.... jesli chodzi o dlugi ktorych nie ma to jest tak ze na samym początku 90 procent dłużników mówi, ale ja tego nie brałem bo nie pamieta, że coś pożyczył a potem o takkk pamiętam już jak zobaczy swój podpis , dla mnie to jest nie do wyobrażenia, że mogłabym zapomnieć o tym, że np pożyczyłam 10 tysia, albo kupiłam plazmę i zapomniałam zapłacić...
                                  • unhappy Re: BEST SA w Gdyni 09.03.14, 14:42
                                    olga22elblag napisała:

                                    > no wyobraz sobie ze dostales super prace a wymóg jest jeden konto osobiste a po
                                    > miesiecu pracy przychodzi Ci wiadomosc do pracy, do banku ze masz konto zablok
                                    > owane bo komornik i co caly czas musisz kombinować zeby normalnie żyć

                                    Jak ci wyszedł miesiąc między windykacją, a komornikiem?
                                  • Gość: marian paździoch Re: BEST SA w Gdyni IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net 10.03.14, 07:14
                                    oj olga, szkoda mi ciebie - na razie szczekasz tak jak twój pan (czyli firemka windykacyjna) by sobie tego życzył, bo za miskę strawy jesteś bardzo wdzięczna i liżesz pana po ręce. ale poczekamy aż raz, drugi i trzeci nie wyrobisz coraz większego targetu i pan się wkur..i i wyj..bie cie na zbity pysk od tych słuchawek - ciekawe czy wówczas nadal tak samo gorliwie będziesz się tutaj wokół odszczekiwała :)

                                    nawiasem mówiąc warto poczytać sobie na gowork forum o pracy w kruku - jak by na to nie spojrzeć, szkoda mi tych pracowników, którzy po interesujących eksperymentach płacowych zarabiają za naprawdę ciężką i stresującą robotę połowę tego co kiedyś, obecnie ledwie przewyższając minimalną ustawową...

                                    poza tym ciekawe jak to wyliczyłaś ten miesiąc. zauwaz, że jak zawodnik ma komornika na karku i rozpocznie pracę i założy konto to niby jakim cudem zaraz po miesiącu komornik na to wkroczy? musiałby ponowić pytanie do zus i ognivo (o ile to konto byloby w banku bedącym w ognivo; w przypadku tych spoza lub skok to powodzenia życzę w zapytywaniu) a sądzisz że komornik tak sobie co miesiąc pyta, bo nie ma nic innego do roboty i znaczki pocztowe to sobie sam drukuje?

                                    owszem, zgodzę się z tym, że prawomocne nakazy zapłaty prędzej czy później zawodnika trafią. ale też zauważ, że ściągalność jest często odwrotnie proporcjonalna do kwoty, co nie powinno dziwić - kiedy wyegzekwowane kwoty i możliwości zarobkowe sprawiają że ledwie odsetki są pokrywane, albo i nawet nie to oczywistym jest że lepiej dać sobie z tym spokój i się nie szarpać, bo nie ma sensu przypłacać tego zdrowiem.
                  • Gość: M Re: BEST SA w Gdyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.10, 19:32
                    W tym momencie to ja sie smieje z Ciebie :) a Ty sie martw doluj i nadal uzalaj sie nad soba i swoja "niedola", a co do pytania skad wziac pieniadze, glupie pytanie to i glupia odpowiedz, ak brałeś kase z banku to kogokolwiek prosiles o rade i pytales o zgode? NIE to teraz tez sie dziwnie nie pytajcie skąd wziąć kase. :) Alka dzieki i pozdrawiam
                  • Gość: wesolych swiat! Re: BEST SA w Gdyni IP: 46.113.57.* 27.12.10, 19:40
                    Co ty za brednie wypisujesz cycu.Moja matka nie zyje juz od szesciu lat,nagle do skrzynki ktos wrzuca swistek o niesplaconym czyms za 2001 rok.Jesli wiesz kim jest profesjonalista,to zamknij gebe.Ale ty chyba jestes piekarzem ,ktory leczy ludzi.Nawet porzadny komornik nie robi takich numerow.Wyjasnisz mi madralo co i komu mam zaplacic?Kim jestes,ze pieprzysz wszem i wobec swoje nudne kawalki?
                      • unhappy Re: BEST SA w Gdyni 27.12.10, 22:13
                        Oczywiście z dokładnością do możliwości powołania się na przedawnienie. Jeśli stał się spadkobiercą ponad 6 lat temu, to wierzyciele jego spadkodawcy mogą się najwyżej oblizać (o ile nie były to pożyczki od osób prywatnych czy kwestie związane z wekslami).
                          • unhappy Re: BEST SA w Gdyni 29.12.10, 09:06
                            > Aczkolwiek jasnym jest ze jesli sprawa ulegla przedawnieniu firma windykacyjna
                            > nie widzac mozliwosci splaty nie kontaktowalaby sie,

                            Ha ha ha...

                            bzdet.net/pozew
                            Tu masz czarno na białym jak w przypadku, kiedy wobec długu można było podnieść zarzut przedawnienia firma nie kontaktowała się :)

                            Kontaktowała się, słała walentynki, kartki z dziwną treścią "Tu Justyna, pamiętasz wakacje nad morzem?". Mieliśmy z tego niezłą polewkę :D
                              • unhappy Re: BEST SA w Gdyni 29.12.10, 11:03
                                Gość portalu: Alka napisał(a):

                                > i wzajemnie :)

                                Cóż, a konkretnie? Czy pracownicy windykacji poza klepaniem paragrafów i wykorzystywaniem ich w celu zastraszenia dłużnika potrafią coś więcej?

                                To co napisałaś:

                                Aczkolwiek jasnym jest ze jesli sprawa ulegla przedawnieniu firma windykacyjna nie widzac mozliwosci splaty nie kontaktowalaby sie,

                                jest bzdurą. Bzdurą mającą zasugerować, że skoro firma windykacyjna kontaktuje się, to widocznie będzie umiała kasę odzyskać. Nie. Niekiedy nie będzie umiała a kontaktuje się licząc na to, że dłużnika da się zastraszyć.
                                  • unhappy Re: BEST SA w Gdyni 30.12.10, 12:17
                                    Gość portalu: Alka napisał(a):

                                    > Mylisz sie, aczkolwiek nie bede cie wyprowadzala z bledu

                                    Nie. To ty się mylisz aczkolwiek wisi mi czy to zrozumiesz czy nie :D

                                    Zrozum - na forach dyskusyjnych windykator zachowujący się jak ty ryzykuje, że stanie się pośmiewiskiem. Te tanie sztuczki mogą się sprawdzić w rozmowie telefonicznej z nieogarniętym dłużnikiem. Tekst mylisz sie, aczkolwiek nie bede cie wyprowadzala z bledu wyłącznie rozbawia. Może jest w stanie owego nieogarniętego dłużnika pozbawić pewności co do jego stanowiska ale nie TUTAJ.

                                    > bo ludzie którzy mysla
                                    > ze "uciekna" od odpowiedzialnosci splaty maja swoj swiat i swoj tok myslenia,
                                    > tak wiec zyj w przekonaniu ze twoja zaleglosc zniknie :)

                                    Bla, bla, bla.
                                    • Gość: Alka Re: BEST SA w Gdyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.10, 19:45
                                      Wiesz reprezentujemy 2 rozne grupy, kazda z nich ma inne poczucie humoru, jesli chodzi o moja osobe to ty i twoje stanowisko jest dla mnie bardzo rozbawiajace :) Szczerze, moze stanowic niezly material na taka ksiazeczke "Najzabawniejsze teksty dluznikow", rozne rzeczy slyszalam ale rozmowa z toba to swietne doswiadczenie, I za to szczerze dziekuje :) a poki co pozdrawiam i zycze Szczesliwego Nowego Roku
                                      • unhappy Re: BEST SA w Gdyni 31.12.10, 15:02
                                        > Wiesz reprezentujemy 2 rozne grupy, kazda z nich ma inne poczucie humoru, jesli
                                        > chodzi o moja osobe to ty i twoje stanowisko jest dla mnie bardzo rozbawiajace
                                        > :) Szczerze, moze stanowic niezly material na taka ksiazeczke "Najzabawniejsze
                                        > teksty dluznikow", rozne rzeczy slyszalam ale rozmowa z toba to swietne doswia
                                        > dczenie, I za to szczerze dziekuje :)

                                        Konkrety, konkrety. Dłużnik z drugiej strony telefonu może się złapać na takie blablanie i nawet nie wpadnie mu do głowy, że przekazano mu ZERO treści.

                                        Rozbawiłem cię? Czym KONKRETNIE?

                                        Bo ja rozbawiających próbek twojej windykacyjnej twórczości mam kilka:

                                        Predzej czy pozniej splacicie swoje zadluzenie tylko pytanie ile jestescie w stanie do tego dolozyc

                                        Jest to bzdura oczywista. Nie każdy będzie musiał spłacić swoje zadłużenie.

                                        a to ze sasiedzi, przyjaciele beda was wysmiewac kiedy wkoncu odwiedzi was pracownik terenowy to juz inna sprawa

                                        Oj, bardzo by windykacja chciała, żeby windykator terenowy mógł wstydu narobić. Nie narobi. A jeszcze po nosie może dostać (w sensie prawnym a być może i fizycznym) jeśli nie będzie ostrożny. Nad tym konkretnie ubolewam ale stan faktyczny jest taki, że Polacy mają serdecznie w d*pie "wstyd od długów". Częściowo słusznie :)

                                        Aczkolwiek jasnym jest ze jesli sprawa ulegla przedawnieniu firma windykacyjna nie widzac mozliwosci splaty nie kontaktowalaby sie

                                        Bzdura. Dostałem mnóstwo walentynek od ptaszyska mimo, że dług prawnie NIE ISTNIEJE. I walentynki przychodziły nawet kiedy, teoretycznie, mógłbym w sądzie podnosić zarzut przedawnienia.

                                        Mylisz sie, aczkolwiek nie bede cie wyprowadzala z bledu bo ludzie którzy mysla ze "uciekna" od odpowiedzialnosci splaty maja swoj swiat i swoj tok myslenia, tak wiec zyj w przekonaniu ze twoja zaleglosc zniknie :)

                                        Moja zaległość NIE ISTNIEJE. Zaległość nie znika. Może zniknąć możliwość skutecznego dochodzenia jej spłaty na drodze prawnej.

                                        nie przypominam sobie zeby pracownicy powolywali sie na konkretny artykul skoro i tak "prosty" czlowiek nie zna prawa obowiazujacego w jego krau

                                        Ponieważ ów prosty człowiek nie zna prawa, dlatego sypnięcie paragrafami ma, w zamiarze, wywołać u niego obawę. Wszak prawa nie rozumie. Mam ci podać cytaty z bzdur jakie przysyłało do mnie ptaszysko, żebyś zrozumiała, że to co napisałaś to kłamstwo?

                                        Tak więc pisz dalej, będzie więcej zabawnych cytatów do kolekcji. O ile mnie pamięć nie myli, ty ŻADNEGO zabawnego/głupiego/whatever cytatu z moich wypowiedzi nie podałaś. Kto tu więc może czuć się rozbawiony :D
                      • unhappy Re: BEST SA w Gdyni 29.12.10, 09:14
                        Cóż, to tylko pół prawdy :)

                        Jak widać na szkoleniach uczą zapodać paragraf bo to robi wrażenie. Uczą też pewnie, żeby udawać, że się nie wie o tym iż ważne są WSZYSTKIE okoliczności. Uczą zapewne też, żeby te niewygodne okoliczności pomijać milczeniem i udawać, że ich nie ma.

                        Wobec takich długów spokojnie można podnosić zarzut przedawnienia. A o ile pamiętasz spadkobierca stał się nim w dyskutowanym przypadku 6 lat temu :D
                        • Gość: Alka Re: BEST SA w Gdyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.10, 10:31
                          Szkolnia szkoleniami, akuat odpowiedz na zadawae wczesniej pytanie nie nawiazuje do praktyk stosowanych w firmach windykacyjnyh, nie przypominam sobie zeby pracownicy powolywali sie na konkretny artykul skoro i tak "prosty" czlowiek nie zna prawa obowiazujacego w jego krau, tak wiec o czym my rozmawiamy, sa wszelkiego rodzaju dzialania przerywajace bieg przedawnienia (mozna zajrzec do literatury) i zapewniam ze jesli jakakolwiek firma ma swiadomosc ze nic ie wygra to odpuszcza :) Ale slowo przeciwko slowu.
                          • unhappy Re: BEST SA w Gdyni 29.12.10, 10:58
                            > sa wszelki
                            > ego rodzaju dzialania przerywajace bieg przedawnienia (mozna zajrzec do literat
                            > ury) i zapewniam ze jesli jakakolwiek firma ma swiadomosc ze nic ie wygra to od
                            > puszcza :) Ale slowo przeciwko slowu.

                            Nie słowo przeciw słowu ale materialny dowód przeciw słowu. Na bzdet.net/pozew masz przykład sprawy.

                            Firma wiedziała, że wobec długu można podnieść zarzut przedawnienia :)

                            Ale zwrot "wszelkiego rodzaju działania" jest niezły. To też ze szkoleń? Cóż to za działania, że firmie z pozwu o którym piszę guzik dały?

                            Heh... wszelkiego rodzaju działania :)
                            • Gość: Alka Re: BEST SA w Gdyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.10, 00:20
                              Mam wrazenie ze linka do dyskusji wkleiles bezmyslnie bo to ma sie nijak do tematu "BEST SA W GDYNI", po drugie wzor wniosku o wydanie Nakazu Zaplaty i ewentualny sprzeciw od Nakazu nie do konca ma powiazanie z nasza rozmowa jak zapewne zauwazyles, a po trzecie nie trzeba uczestniczyc w szkoleniach zeby umiec sie wyslowic, pisac na temat z czym co niektorzy maja problem, wydajemi sie ze ta umiejetnosc wyslawiania sie to raczej wrodzona cecha nie uwazasz??Tak wiec przy kolejnym poscie proponuje przeczytac uwaznie co napisal poprzednik a dopiero pozniej odpisywac. Pozdrawiam
                              • Gość: mm Re: BEST SA w Gdyni IP: 80.94.16.* 30.12.10, 06:04
                                Te, lala.
                                Zabrakło ci argumentów w dyskusji z unhappy'm, więc "dowaliłaś" mu, że wypowiada się nie w temacie wątku.
                                Tymczasem z lekka ci umknęło, że twój pierwszy post tutaj:

                                forum.gazeta.pl/forum/w,726,51116209,119987340,Re_BEST_SA_w_Gdyni.html?wv.x=2
                                też nijak się ma do tematu. W dodatku przyczyniasz się do kolejnego odświeżenia wątku sprzed 4 lat, gdzie kolejni dopisujący się dawno już zapomnieli o co chodziło na początku.

                                Ale rozumiem, że 5 lat pracy na call center zlasowało ci mózg do szczętu. I sądząc po twoim zaangażowaniu w dyskusję, jeszcze nie skończyłaś tam pracować :-)

                                I tak BTW: znam kilka przypadków, gdzie to windykacja zapłaciła dłużnikowi koszty procesowe. W tym za sprawy, które NIE BYŁY PRZEDAWNIONE. Zadziwiające, prawda ?
                                • Gość: Alka Re: BEST SA w Gdyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.10, 09:14
                                  Bardzo zadziwiajace :) "lala"- tak mozesz mowc do swojej mamusi, nie jestem twoja kolezanka wiec zadbaj o forme wypowiedzi, kolejna sprawa-->jestes adwokatem unhappy bo sam nie jest w stanie sobie poradzic??

                                  czy tam pracuje czy nie nie ma wiekszego znaczenia, i masz racje z takimi ludzmi jak WY (ktorzy zachowuja sie jak zlodzieje) nie ma co rozmawiac.

                                  Argumenty??zawsze sa:) gorzej jak ktos stosuje "zalosne" argumenty typu: jak ja mam im oddac kase skoro jej nie mam. ZLODZIEJE I TYLE. Zegnam i Szczesliwego Nowego Roku.

                                  "Proscie, czekajcie w bedzie Wam dane"-->hehe wiecie co. Zalosni kretacy
                                  • Gość: mm Re: BEST SA w Gdyni IP: 80.94.16.* 30.12.10, 09:37
                                    Gość portalu: Alka napisał(a):
                                    nie jestem twoja kolezanka

                                    Gdybyś była - byłoby to dla mnie ujmą ;-)

                                    >jestes adwokatem unhappy bo sam nie jest w stanie sobie poradzic??


                                    Z takimi jak ty, unhappy radzi sobie bez czyjejkolwiek pomocy.

                                    > czy tam pracuje czy nie nie ma wiekszego znaczenia

                                    To po cholerę sama o tym mówiłaś?

                                    >z takimi ludzmi jak WY (ktorzy zachowuja sie jak zlodzieje

                                    Jaka nazwa będzie odpowiednia dla windykatorów, doliczających koszty z tyłka wydłubane? Windykujących należności tak stare, że nikt nie jest w stanie stwierdzić, czy zostały zapłacone? Wykorzystujących psychomanipulacje, zastraszanie ludzi, żerowanie na niskiej wiedzy prawnej społeczeństwa?

                                    > Argumenty??zawsze sa:)

                                    Może i są. Ale jak widać w twoim poście - nie zawsze je widać :P