Dodaj do ulubionych

10 tys. zł za wskazanie sprawców rzezi kormoranów

08.06.05, 14:28
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • lmark Re: Ktoś miał interes 08.06.05, 14:39
      Ten kto był zainteresowany materialnie unicestwieniem kormoranów kierował tym
      ptakobójstwem.... ( rybacy ?.... mieszkańcy ? )
      • ubu_roy Re: Ktoś miał interes 08.06.05, 14:55
        masz racje. napewno ktos kto byc moze skladal gdzies jakis wniosek o budowe,
        albo posiada niedaleko nieruchomosc. ktos komu odmowiono lokalizacji jakiegos
        biznesu ze wzgledow ekologicznych lub chcial cos niedaleko kupic. ale to tylko
        motyw, teraz trzeba kogos takiego znalesc i nastepnie mu udowodnic.
    • trisss Re: 10 tys. zł za wskazanie sprawców rzezi kormor 08.06.05, 14:46
      po co oni to zrobili??????????????
      • pit731 Re: 10 tys. zł za wskazanie sprawców rzezi kormor 08.06.05, 22:10
        poprostu nie wierze jak można być takim bydlęciem tylko ktoś wyjątkowo tępy i
        prymitywny mógł zrobić coś tak ochydnego kto jest za tym żeby wymierzyć karę 10
        batów dzieciom sprawców
    • observwator Re: 10 tys. zł za wskazanie sprawców rzezi kormor 08.06.05, 14:51
      Sukinsynów powinni skazać na 25 lat ciężkich robót w kamieniołomach.
      • duna24 [...] 08.06.05, 15:02
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • konread Re: 10 tys. zł za wskazanie sprawców rzezi kormor 08.06.05, 18:47
        Za takie bestialstwo wydać ich lekarzom i sanitariuszom, tzw "łowcom skór"!!!!
    • pszufe To wina bezmyslnych ekologow 08.06.05, 15:03
      Jak sie wprowadza ochrone jakiegos gatunku nalezy zawsze wskazac zrodlo
      finansownia.

      Wprowadzono ochrone kormoranow, ale nikt nie okreslil kto ma placic za szkody
      ktore one wyrzadza. Kormoran jest w stanie w ciagu dnia zjesc do 8 kg ryb.
      Zabicie pisklat jest barbarzynstwem, ale ja jestem w stanie sobie wyobrazic
      wlascicieli stawow, ktorym te ptaki zjadly dorobek zycia.

      • piorek Re: To wina bezmyslnych ekologow 08.06.05, 15:07

        Jakie 8 kg! Ten ptak waży średnio 2,5 kg!!!! Widziałeś kiedyś dużego ptaka co
        zjada pokarm 3 x tak cięzki jak on sam dziennie?? Albo jesteś niedouczony albo
        lobbystą hodowców ryb ... :(
        • livja Re: To wina bezmyslnych ekologow 08.06.05, 15:20
          W głowie się nie mieści jakie bestie w tym kraju żyją ... Ciekawe jaką karę
          dostaną jak ich w końcu złapią (jeśli ich złapią ...)
          • pszufe Re: To wina bezmyslnych ekologow 08.06.05, 15:29
            jakby Ci kormorany zzarly ryby w stawie
            i niemialas pieniedzy na splacenie kredytu,
            a bank zlicytowalby dom,
            to bys tez plywala lodka z drabina i tasakiem...
            • 123kropka Re: To wina bezmyslnych ekologow 08.06.05, 16:05
              to niech domek postawi sobie przy autostradzie
              i znajdzie inne zajęcie
              jeśli nie akceptuje innych istot
            • ivulspirit Re: To wina bezmyslnych ekologow 08.06.05, 16:43
              trochę jest w tym prawdy... ale takie problemy powinny być rozwiązywane przez
              państwo, a nie w taki bestialski sposób. Inna sprawa, że państwo ma w dupie
              zwykłych obywateli, a z punktu widzenia ogółu lepszym wyjściem jest bankructwo
              paru przedsiębiorców niż wymarcie jakiegoś gatunku zwierząt. To jest właśnie
              taki problem gdzie nie ma dobrych rozwiązań

              życie to jedno wielkie gó..
            • cubasz lodka? drabina? tasak? a skad to wiesz? 08.06.05, 23:29
              czyzby w tych rozmowach o kormoranach brali udzial ci, ktorzy wiedza cos wiecej
              o tej masakrze... moze cos widzieli?
            • kropekuk Policja, namierzcie to IP - to moze byc sprawca! 09.06.05, 01:47

        • daglezja4 Re: To wina bezmyslnych ekologow 08.06.05, 23:46
          ptak podobno zjada tyle co sam waży. Może to przesada. No to przyjmijmy, ze
          jeden zjada dziennie 1/4 kg ryb ptaków było kilkaset. To daje dzienne
          zapotrzebowanie na 100kg ryb. Oznaczało to zaburzenie równowagi biologicznej w
          tym terenie.
          Ponadto ładnie to wyglada jeden kormoran "suszący skrzydła" przy 10 sztukach w
          jednym miejscy - zaczyna się koszmar. Widziałem wyspy na mazurach zasiedlone
          przez te ptaki. Jakby ktoś używał broni chemicznej - takie było zniszczenie.
          Dlatego ta kasę jepije przeznaczyć na programy utrzymywania równowagi
          biologicznej, czyli właściwego rozmieszczania kormoranów.
          • szymon2 Re: To wina bezmyslnych ekologow 09.06.05, 01:47
            a wiesz jaka jest roczna "produkcja" ryb w naszych zbiornikach? Ile łowią
            rybacy?
            zaręczam Ci, że jeżeli kormorany miałyby zjadać więcej niż kilka % tej rocznej
            produkcji - to wiele z nich wyniosłoby się nie mogąc odpowiednio szybko się
            najeść.
            I to jest właśnie rónowaga - podaż pokarmu sprawia, ze ptaki są. Jak kormorany
            przestaną się pojawiać - to będzie oznaka spadku liczby ryb. Nie znam takiego
            miejsca w Polsce.
            Zanim zaczniesz wyciągać "logiczne" wnioski - doszkol się w faktach.
      • 123kropka Re: To wina bezmyslnych ekologow 08.06.05, 15:29
        Rzeczywiście kormorany w ciągu sezonu potrafią dużo zjeść ryb.
        Wszędzie gdzie znajdują się duże populacje tych ptaków skarżą się
        właściciele stawów hodowlanych na ogromne straty. Jest to problem.
        Ale nic nie tłumaczy tego co się stało. Jest mnóstwo sposobów, żeby zwrócić
        uwagę na ten problem i mnóstwo dróg rozwiązania.
        Jeśli Lasy Państwowe są w stanie płacić odszkodowanie rolnikom za szkody na
        polach wyrządzone przez dziką zwierzynę to myślę że tak samo powinno byc i w
        takiej sytuacji. Nie wiem czy tak jest ale napewno może.
        Kormorany tak jak my mają prawo do tej planety i tak jak my
        mają prawo żyć i zakładać gniazda w miejscach,
        które dla nich stworzyła natura.
        To my jesteśmy intruzami !!!
        ...i podobno istotami rozumnymi....
        • pszufe odszkodowania rolnikom placa kola lowieckie 08.06.05, 15:40
          a nie Lasy Panstwowe.
          Kormorany maja prawo do planety - problem w tym ze z powodu scislej ochrony ich
          populacja nie jest w zaden sposob kontrolowana i o ile sie orientuje nie maja
          zbyt wielu wrogow naturalnych to i rozmnazaja sie za bardzo.
          Ludzie nie sa intruzami na ziemi tylko jej czescia.
          • 123kropka Re: odszkodowania rolnikom placa kola lowieckie 08.06.05, 15:59
            Obojętnie kto płaci, ale w jakiś sposob ten problem został załatwiony.
            Prościej zabić bezpronne ptaki niż załatwiać sprawę drogą formalną?
            Być może sprawcom o to chodziło, żeby ekolodzy po tej zbrodni sami chcieli
            dążyć do rozwiązania tego problemu. Jeśli tak to metoda barbarzyńska i
            niekoniecznie skuteczna...
            Swoją drogą ... nie jestem ornitologiem ale jestem amatorem obserwacji ptaków
            i bardzo często spotykałam się z wrogim nastawieniem miejcowej ludności do
            ornitologów... Więdły mi uszy od przekleństw. Czasami mieli rację , ale myślę
            że wina jest po obu stronach , w kwestii przyrody chyba nie jesteśmy
            solidarni...
      • szymon2 Re: To wina bezmyslnych ekologow 08.06.05, 22:36
        jak ktoś myśli, że kormoran zjada 8 kg (masa ptaka 1,2-1,8 kg) dziennie!!! to
        wierzy, że te ptaki powodują szkody zawsze i wszędzie.
        Jeziorsko to nie stawy tylko sztuczny, płytki zbiornik. Tam kormorany nie
        wyrządzają szkód, bo jedzą ryby małe i niepożądane dla rybaków. Nie ma szkód,
        nie ma po co wskazywać źródła finansowania
        a żeby chronić stawy to są odpowiednie środki dopuszczone przez prawo -
        włącznie z odstrzałem - ale ptaków naprawdę żerujacych na stawach - a nie
        zarzynanie piskląt w odległej kolonii.
        nie znam przypadku w Eurpie, żeby kormorany zjadły dorobek życia. Trochę ryb ze
        stawu - i owszem, ale DOROBEK ŻYCIA (kilka aut, domu i samych stawów nijak nie
        zeżrą)???
    • dobrasekta Ja tam bym wolal zestaw kina domowego... 08.06.05, 15:27
      tak jak obiecywali wcześniej, co ja zrobie z pieniędzmi, przecież to złotówki -
      to nie ma wartości.
    • b_e_h_e_m_o_t MAMY TAKIE SAME PRAWO MORDOWAC KORMORANY..... 08.06.05, 15:50
      ....JAK ONE MORDOWAĆ RYBY
      • pacet [...] 08.06.05, 15:56
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • 123kropka Re: MAMY TAKIE SAME PRAWO MORDOWAC KORMORANY..... 08.06.05, 16:02
        tylko ryba ma szansę uciec a pisklę z gniazda chyba nie !!!
        nie sądzę żeby sprawcy zrobili to z głodu !!

        pomyśl zanim napiszesz takie brednie
        i dziwić sie nie należy że takie zdarzenia mają miejsce
        tacy "ludzie" żyją wśród nas
        • b_e_h_e_m_o_t Re: MAMY TAKIE SAME PRAWO MORDOWAC KORMORANY..... 08.06.05, 16:22
          ryba ma nikłą szansę uciec jesli jest atakowwana z powietrza.
          Ten mord jest wynikiem ekspansji ludzkiego gatunku. Sprobuj spojzec na
          wszystko z szerszej perspektywy - ludzie zabili kormorany ktore zerowaly na ich
          uprawach. Oczywiscie brzmi to brutalnie ale zyjac w spoleczenstwie
          zorganizowanym zapominamy o takich sprawach jak ekspansja i walka gatunków, o
          tym ze jedna istota zjada inną. Moze po czesci dla tego ze samym zabijaniem i
          innymi"niemoralnymi" czynnosciami zajmuja sie wyspecjalizowane jednostki, np
          rzeźnicy, naukowcy testujacy nowe leki na zwierzetach. Stanowia oni promil
          naszej populacji i ich glosy sie nie licza.

          Prosze nie nazywaj mnie -człowiekiem w cudzysłowiu - poniewaz uwazam sie za
          porzadnego czlowieka, bardzo lubie zwierzeta (mieszkam z 2 legwanami) i mimo
          tego co napisalem o kormoranach sam bym tego nigdy nie zrobil. Mimo to uwazam
          ze jest to czesc wiekszego zjawiska - doboru naturalnego - z ktorego sami
          jestesmy elementem.
          pozdrawiam Karol
          • 123kropka Re: MAMY TAKIE SAME PRAWO MORDOWAC KORMORANY..... 08.06.05, 16:51
            OK! Oczywiście że to szersze zjawisko i tym bardziej mnie to przeraża !!!
            tylko my nie mamy naturalnych wrogów-prócz siebie nawzajem.
            A ptaki nie wybudują sobie enklaw dla siebie i nie znajdą leków które by
            uchroniły je przed śmiercią czy człowiekiem.
            To jest ogólnie akceptowany proces uśmiercania wszystkiego co żyje na naszej
            planecie... Pewnych rzeczy nie da się uniknąć - ale wiele napewno !
            I nic nie tłumaczy ekspansji ludzkiego gatunku !
            Jakoś w innych krajach, chociażby Kanadzie człowiek jest pokorny wobec fauny i
            flory. Jest tam wiele zwierząt i roślin realnie zagrażających życiu człowieka.
            Wobec tego kanadyjczycy nie zmieniają nic, tylko piszą mnóstwo tablic info
            mówiących w skrócie : idź człowieku, możesz nie przeżyć ale to Twoja sprawa-
            masz wybór.
            Nie zabijają zwierząt z tego tytułu i nie wycinają lasów pod domki
            jednorodzinne, stawy czy inne takie. My możemy znaleźć inne rozwiązania a
            zwierzęta nie! Choć niektóre próbują. One wymagają konkretych środowisk.
            Myślenie takie jak Twoje jest krótkowzroczne... Za jakiś czas nikt nie będzie
            miał legwana czy innego zwierzaka w domu - bo ich nie będzie! albo będą tylko w
            domach - ale lasów sie nie da "trzymać" w domu...
            użyłeś słów "mamy prawo mordować ..." i to nie napawa optymizmem
            wszystkie zwięrzęta prócz nas zabijają tylko z głodu
            - a my nie tylko z głodu !!! To nie jest walka gatunków.


          • minia1000 Re: MAMY TAKIE SAME PRAWO MORDOWAC KORMORANY..... 08.06.05, 19:12
            i powiem ci coś jeszcze. nazwanie ciebie 'człowiekiem' jest przesadą oczywiście.
            ty jesteś jakąś kreaturą, nawet nie człowiekiem w cudzysłowiu. przykro mi źe takie typy chodzą po
            ziemi.

          • kickme Re: MAMY TAKIE SAME PRAWO MORDOWAC KORMORANY..... 08.06.05, 23:56

            1. Czy jak ktos ci zabije dziecko to tez bedziesz bzdeczyl o doborze
            naturalnym??
          • szymon2 Re: MAMY TAKIE SAME PRAWO MORDOWAC KORMORANY..... 09.06.05, 01:49
            Gdyby Ci ludzie wydatkowali swoje siły na ochronę swoich upraw - skutek może
            jakiś by byl. Oni dali tylko upust swojej nienawiści, do tego opartej na
            niewiedzy. Coż, kretynizm jest plagą - stąd wielu mają obrońców.
        • ivulspirit Re: MAMY TAKIE SAME PRAWO MORDOWAC KORMORANY..... 08.06.05, 16:49
          > nie sądzę żeby sprawcy zrobili to z głodu !!

          a skąd ty to wiesz? a może właśnie zrobili to dlatego że nie mieli pieniędzy na
          jedzenie bo im kormorany wyżarły wszystkie ryby ze stawów.
          • 123kropka Re: MAMY TAKIE SAME PRAWO MORDOWAC KORMORANY..... 08.06.05, 17:56
            to przeczytaj dokładnie artykuł!
            co dokładnie stało się z pisklakami!
            "a może właśnie zrobili to dlatego że nie mieli pieniędzy na
            jedzenie bo im kormorany wyżarły wszystkie ryby ze stawów"

            gdyby tak było, kormorany same by się wyniosły

            Rozumiem, że gdyby sprawcy to zrobili dla "rozrywki" to byś ich potępił??
            Moralność w zależności od sytuacji ??
            • ivulspirit Re: MAMY TAKIE SAME PRAWO MORDOWAC KORMORANY..... 08.06.05, 20:00
              im chodziło o to żeby włąsnie nie wyżarły... doszli do wniosku że jak te
              pisklęta się rozwiną to pójdą z torbami

              > Rozumiem, że gdyby sprawcy to zrobili dla "rozrywki" to byś ich potępił??

              > Moralność w zależności od sytuacji ??
              wybieraj.... patrz jak twoje dzieci głodują i są bez dachu nad głową, a ptaszki
              wyżerają ci pieniądze albo możesz zabić ptaszyska...może ci sie upiecze, ale
              twoje dzieci będą żyły normalnie, ty do końca życia będziesz miał masakre na
              sumieniu. Tak jak tu gdzieś napisałem... są sytuacje gdzie nie ma dobrych
              rozwiązań. Jeśli nie mieli wyjścia to wg mnie ZROBILI DOBRZE
              • szymon2 Re: MAMY TAKIE SAME PRAWO MORDOWAC KORMORANY..... 08.06.05, 22:39
                ej, to była kolonia na zbiorniku zaporowym!!! a nie na stawach!!!
                część z tych ptakó chwytała karpie i nic nie stał na przeszkodzie, jeżeli to
                były ryby ze stawów - by te ptaki na tych stawach zgodnie z prawem zastrzelić.
          • kickme Re: MAMY TAKIE SAME PRAWO MORDOWAC KORMORANY..... 08.06.05, 23:57
            no to na szczescie ich sasiedzi beda mieli troche grosza jak na nich doniosa
      • minia1000 Re: MAMY TAKIE SAME PRAWO MORDOWAC KORMORANY..... 08.06.05, 19:09
        aleś ty tępy!
        kormorany MORDUJĄCE ryby. głupszego postu to już dawno nie widziałam.
      • dreamflightts Re: MAMY TAKIE SAME PRAWO MORDOWAC KORMORANY..... 09.06.05, 09:41
        „Bezsensowne byłoby oceniać ptaka ludzką miarą i stawiać mu zarzuty etyczne.
        Moralność jest przywilejem i odpowiedzialnością istoty rozumnej”

        A. Trzepka.2001. Zwierzęta ziem polskich. Wydawnictwo Kurpisz, Poznań
    • prinsik [...] 08.06.05, 15:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ratatatam i to jest Polska wlasnie 08.06.05, 16:10
      i takie jest wlasnie nasze spoleczenstwo - niech media dalej robia bloto w
      lepetynach - niech dalej oddaja glos nazistopodobnym oszolomom w rodzaju
      szyszkowskiej, srody ,biedronia i innych etatowych przekrecaczy wszelkich norm -
      dzisiaj jakis debil morduje kormorany , a jutro jakis idiota wyedukowany przez
      szyszkowska wpadnie do szkoly z kalasznikowem i zacznie strzelac do dzieciakow
    • droch Nagroda 08.06.05, 16:18
      Saddama ktoś wydał za kasę, tych barbarzyńców też ktoś wyda. Kwestia czasu...
      Nie ujdzie to im na sucho, mam nadzieję, chyba, że sąd stwierdzi "niską
      szkodliwość społeczną" albo okaże się, że muszą leczyć chore nerki. Co za
      obyczaje :-(
      • emig Re: Nagroda 08.06.05, 16:44
        "pszufe 08.06.2005 15:40
        odszkodowania rolnikom placa kola lowieckie a nie Lasy Panstwowe.
        Kormorany maja prawo do planety - problem w tym ze z powodu scislej ochrony ich
        populacja nie jest w zaden sposob kontrolowana i o ile sie orientuje nie maja
        zbyt wielu wrogow naturalnych to i rozmnazaja sie za bardzo.
        Ludzie nie sa intruzami na ziemi tylko jej czescia. "

        jasne....ciekawe kto kontroluje populacje ludzi?? i ilu naturalnych wrogow ma
        czlowiek...ale najlatwiej pozabijac ptaki, bo ci bank nie dal kredytu!! a moze
        rusz troche glowa i zaloz staw gdzie indziej?? albo uzyj rozumu i sprobuj
        zalatwic sprawe jak czlowiek myslacy i inteligentny a nie jak prehistoryczny
        malpolud (chociaz one to chyba tylko z glodu zabijaly)
        • archivario Re: Nagroda 08.06.05, 16:56
          rusz troche glowa i zaloz staw gdzie indziej?? albo uzyj rozumu i sprobuj
          zalatwic sprawe jak czlowiek myslacy i inteligentny a nie jak prehistoryczny


          he he he baranku bozy,debilku.wez i se zaloz staw .Ty sie puknij w ten pusty
          leb.
        • ivulspirit Re: Nagroda 08.06.05, 16:58
          >a moze rusz troche glowa i zaloz staw gdzie indziej??

          załóżmy ze masz staw, żyjesz w jednym miejscu od urodzenia, lubisz to miejsce,
          co roku ptaki ci wyżerają, w taki czy inny sposób popadasz w tarapaty
          finansowe.... i co sugerujesz zeby wziac sobie ten staw na plecy przeniesc na
          drugi koniec Polski i zalozyc interes od nowa..... a skad fundusze? Ludzie też
          muszą jakoś i za coś żyć. Winne jest państwo, które zamiast tylko mnożeniem
          ptaków zapewniłoby zwierzętom własnie przed ludźmi, a ludziom przed zwierzętami
          • tyggg Jeszcze czego - nie będę płacił podatków na Twój 08.06.05, 18:26
            Staw. Jak się interes nie opłaca to go zamknij. Państwo nie jest od tego, zeby
            na siłę utrzymywać przy istnieniu nierentowne przedsięwzięcia. To, że plajtujesz
            nie oznacza jeszcze , że możesz łamać prawo. Ale choć miejsc wiele nie ma - dla
            Ciebie i Tobie podobnych w więzieniu coś się znajdzie. Już widzę jak trzęsiesz
            portkami ze strachu - 10tys to dużo co? Myślałeś, że ujdzie ci to na sucho ?
            Złapią cię i będzie garowanie :D:D
            • ivulspirit Re: Jeszcze czego - nie będę płacił podatków na T 08.06.05, 20:15
              tyggg napisał:

              > Staw. Jak się interes nie opłaca to go zamknij. Państwo nie jest od tego, zeby
              > na siłę utrzymywać przy istnieniu nierentowne przedsięwzięcia. To, że
              plajtujes
              > z
              > nie oznacza jeszcze , że możesz łamać prawo. Ale choć miejsc wiele nie ma -
              dla
              > Ciebie i Tobie podobnych w więzieniu coś się znajdzie. Już widzę jak trzęsiesz
              > portkami ze strachu - 10tys to dużo co? Myślałeś, że ujdzie ci to na sucho ?
              > Złapią cię i będzie garowanie :D:D

              Dowcipniś z Ciebie i nie zrozumiałeś chyba problemu... państwo nie utrzymuje
              prywatnych przedsiębiorstw i to już na pewno nie z Twoich podatków. Skad Ty
              wiesz że te stawy nigdy się nie opłacały.... może ci ludzie tam żyją od
              dzieiątek lat a dopiero ostatni wzrost populacji kormoranów spowodował że
              najpierw nabrali kredytów (bo wydawało im sie że państwo utrzyma populacje na
              odpowiednim poziomie albo zrefunduje im straty i przetrzymają ciężki okres) a
              teraz stanęli przed wyjściem.... albo stracą domy samochody, zasilą szeregi
              bezrobotnych, CAŁY DOBYTEK ŻYCIA albo popełnią przestępstwo (za które wiele im
              nie grozi). Jesli nie potrafisz zrozumiec do czego ludzie sa zdolni pod presją
              otoczenia i warunków w jakich sie znalezli to sobie poczytaj co sie dzialo w
              obozach koncentracyjnych. Ludzie po prostu chcą żyć

              Takie problemy występują w wielu branżach, a ludzie kombinuja jak się da żeby
              móc żyć po ludzku... ci akurat przesadzili jednak

              A teraz ty mi powiedz... co byś zrobił? Masz do wyboru:
              1. Tracisz dobytek całego życia i stajesz sie bezdomny razem z rodziną np 4
              dzieci:P
              2. Popełniasz przestępstwo i żyjesz sobie dalej (może i w wiezieniu, ale twoja
              rodzina ma spokój)
              Wolisz poświęcić siebie, swoich bliskich?
          • tyggg Re: Nagroda 08.06.05, 18:36
            > załóżmy ze masz staw, żyjesz w jednym miejscu od urodzenia, lubisz to miejsce,
            > co roku ptaki ci wyżerają, w taki czy inny sposób popadasz w tarapaty
            > finansowe.... i co sugerujesz

            Żyję w jednym miejscu od urodzenia, lubię to miejsce, więc mam je zniszczyć ? :D:D:D

            Inny przykład. Jesteś pracownikiem pewnej firmy, lubisz tą firmę, długo w niej
            pracujesz ale firmie zaczyna plajtować, sprzedaż nie idzie. Żeby się utrzymać
            musi zwolnić część pracowników. Co robisz:

            a. Kradniesz z firmy co się da, żeby całkiem upadła ?
            b. Wysadzasz tą firmę w powietrze ?
            c. Zabijasz dyrektora i kierowników ?
            d. Wysadzasz Bank który chce spłaty kredytów ?

            A może po prostu wystarczy poszukać pracy gdzie indziej ? Nie wpadłeś na to ?
    • ryczypisk oko za oko... 08.06.05, 16:35
      trudno takie rzeczy komentować, bo ludziom tego pokroju i tak nie zmieści się w
      głowie szacunek dla czegokolwiek. Ja też będe nie lepszy, ale tak powinno być i
      tyle. złapać połamać kończyny, poobcinać nogi i porzucić żeby zdechli z głodu
      lub bólu.
      • klaryska prymitywizm 08.06.05, 17:08
        podzynajac gardla lamiac skrzydla tak w cywilizowanym europejskim kraju
        rozwiazuje sie problem???
        czytamy zagranica o Polskim spoleczenstwu i w duzych miastach europa
        zagoscila,ale poza jest prymitywizm. Opowiadal mi ktos pracujacy na oddziale
        neurologicznym o zemscie chlopow nad wlascicielem koni, ktore wchodzily w
        szkode. Chlopy sie zgadaly i tak pobily wlasciciela koni ,ze do konca zycia
        bedzie roslina. Oczywiscie winnego nigdy nie znalezli. Moze nalezy sie cieszyc
        ze to tylko kormarany a nie ludzie ekolodzy stali sie ofiarami.
        czy to sie nazywa wziac sprawy w swoje rece????
    • lena_ziemkiewicz Szczury, mendy, wirus Ebola, też mają prawo do pla 08.06.05, 17:25
      nety. Żal mi was, ekooszołomy. Gdyby coś zjadło wam roczną pensję, to też
      uważalibyście, że ma prawo do planety?
      • 123kropka Re: Szczury, mendy, wirus Ebola, też mają prawo d 08.06.05, 18:12
        Państwo ie zabierało, zabiera i będzie zabierało mi 3/4 mojej rocznej pensji w
        najróżniejszy sposób , nie dało mi grosza jak nie miałam pracy i z tego powodu
        nie poszłam zabijać np. polityków. Wzięłam sprawy w swoje ręce i zaczęłam
        powoli wychodzic na swoje.
        Nie jest mi łatwo i nie mam do nikogo pretensji i własnego domu też nie mam.
        Każdy jest kowalem swego losu.
        Widzę, że następne pokolenia po PRL-u dalej chcą zeby ktos lub coś za nas
        wszystko zrobił.
        Najlepiej siedzieć nad tym stawem, wkurzać sie z niemocy a potem iść pozabijać
        ptaki , które i tak wrócą.

        Rozumiem że człowiek ma nadrzędną pozycję na tej planecie?
        Zastanów się więc dzięki czemu i komu w ogóle możesz przeżyć na tej planecie.

        • lena_ziemkiewicz Re: Szczury, mendy, wirus Ebola, też mają prawo d 08.06.05, 20:28
          No powiedz mi, w czym szczury i myszy są gorsze od kormoranów, że państwo nawet
          nakazuje je zabijać?
          • kickme Re: Szczury, mendy, wirus Ebola, też mają prawo d 08.06.05, 23:58
            przenosza choroby i nie sa gatunkiem na wymarciu
    • fryderykus a co z kinem domowym? :| 08.06.05, 17:53
    • minia1000 powiem krotko i brzydko 08.06.05, 18:21
      co za ch..e!!!!
    • maciwi1 Kto chętny na wyjazd i przeprowadzenie sledztwa? 08.06.05, 18:43
      powęszyć trzeba po okolicy, znalezc chuuuuuuuu...ia i zgarnoąć nagrodę. Myśle ze
      max 3 osoby narazie po ok.3500zł na osobe
      • gurak Re: 23 lipiec 1572 08.06.05, 19:06
        kaczorowcy dokonali tej haniebnej rzezi na wrogim światopoglądowo stronnictwie
        kormoranów
      • cubasz Re: Kto chętny na wyjazd i przeprowadzenie sledzt 08.06.05, 23:35
        tam przeca calutka wiocha wie kto to zrobil i nikt pary z geby nie pusci. a
        pojechac tam to podzielic los kormoranow.
    • yarixch chcialbym poznac poglady tych ktorych wiekszosc 08.06.05, 19:21
      tutaj traktuje jak barbarzyncow, ciekawy jestem gdzie byli ci wszyscy teraz
      uchodzacych za wielbicieli kormoranow, jak ponad rok temu ukazaly sie artykuly
      od nadmiernej populacji kormoranow i szkodach jakie wyrzadzaja, wtedy jakos
      ornitolodzuy i pozstali udali glupa, a teraz wielce rozpaczaja, niech wreszcie
      naucza sie dmuchac na zimne i wylapuja symptomy i zapobiegaja powstawaniu
      zjawisk ktore moga miec taki epilog jak ten, ale tego to nie potrafia,
      wspolczuje rybakom
      • szymon2 Re: chcialbym poznac poglady tych ktorych wiekszo 08.06.05, 22:45
        czy fakt, że ukazały się artykuły mówi, że coś się dzieje naprawdę, czy że tak
        uważa autor artykułu?
        kormorany nie są rozmnożone "nadmiernie" - są pożyteczne w zdegradowanych,
        naturalnych ekosystemach - jakie dominują w PL.
        są szkodnikami na stawach, jak pożyteczne krety w ogródkach - stąd na stawach
        można kormorany zabijać.
        zniszczona kolonia nie leżała nad stawami tylko nad jeziorem zaporowym -
        ewidentnym przykładem zniszczonego siedliska z nadmiarem drobnych ryb.
        stawy w okolicy odwiedzane były przez niewielką część tych ptaków - i to te
        należało zabić, skoro stanowiły taki problem. Ale łatwiej wejść do kolonii i
        pozabijać nielotne pisklaki.
    • ghan1 chlop zywemu nie przepusci 08.06.05, 19:35
      Jesli ktos sie spodziewa, ze zrozumiem jego motywy, to sie grubo myli! Nie ma
      usprawiedliwienia dla takiego okrucienstwa!! A poza tym stawy hodowlane w
      rezerwacie scislym? Albo w poblizu? Jak tak dalej bedzie, to ludzie zostana
      sami na tej planecie i sami sie w koncu wymorduja. Czy licza sie tylko
      pieniadze?? Ludzie klusownictwem i lowieniem poza wszelkimi limitami
      sami "wyzeraja" ryby! To byla dobrze przygotowana akcja, trwajaca w czasie i
      wymagajaca uzycia specjalistycznego sprzetu - ilu prymitywnych drani bralo w
      tym udzial / za flaszke?/?? Nikt nic nie widzial i nie slyszal? POwinni
      skonczyn w podobny sposob czego im serdecznie zycze!
      • lena_ziemkiewicz Re: chlop zywemu nie przepusci 08.06.05, 20:27
        Przeciwnik okrucieństwa życzący okrutnej śmierci ludziom. Debil.
      • lolyta Re: chlop zywemu nie przepusci 08.06.05, 22:25
        >A poza tym stawy hodowlane w
        > rezerwacie scislym? Albo w poblizu?

        Akurat to jest mozliwe.
        A kormorany - tak sie sklada - predzej wykoncza rezerwat przyrody niz stawy
        hodowlane.
        nie wiem czy widzialas kiedys wyspy kormoranow - tam wszystkie drzewa umieraja,
        bo kormorany maja jakies toksyczne odchody.

        (nie znaczy to ze kogokolwiek usprawiedliwiam)
    • create pszufe behemot co to za prymitywy? 08.06.05, 21:18
      Człowiek jest poto aby chronić środowisko naturalne bo jest jedyną istotą
      rozumną i świadomą. Jeżeli chcecie się klasyfikować jako zwierzęta i mówić że to
      jest naturalna walka między gatunkami to proszę nie dodawajcie sobie przymiotu
      ludzkiego.

      Boli jak sie patrzy na takie popisy pierwotnego jeszcze nie wygaszonego instynktu
      • pszufe Pewien mnich uciekal przed lwem ... 08.06.05, 23:54
        Pewien mnich uciekal przed lwem, niestety droge ucieczki odciela mu sciana
        skalna. Lew jest tuz tuz i wyciaga lape. Mnich kleka i zaczyna sie modlic:
        - Panie Boze, spraw aby ta bestia miala chrzescijanskie uczucia.
        Nagle na niebie pojawil sie blysk i stal sie cud.
        Lew ukleknal, zlozyl lapy i zaczal sie modlic:
        - Panie Boze, pobogoslaw posilek, ktory zaraz bede spozywac

        Moze trzeba umiescic Cie ze strzelba w jednym miejscu z jakimis zagrozonymi
        wyginieciem drapieznikami i zobaczyc jak wtedy bedziesz chronil srodowisko
        naturalne.

        A buty to z plastiku nosisz? Wiesz jakie to okrutne i beztialskie obedrzec
        biedne zwierzatko ze skory?

        Zabicie bezbronnych pisklat to barbarzynstwo, ale z drugiej strony czlowiek musi
        sie bronic przed zwierzetami jesli zabieraja mu one pokarm lub srodki do zycia.
        Dlatego nalezy zrozumiec tych chlopow ktorzy przez kormorany nie mogli lowic ryb
        (lub, co gorsze klusowac).

        • szymon2 Re: Pewien mnich uciekal przed lwem ... 09.06.05, 01:43
          ależ ludzim tylko WYDAJE SIĘ, że kormorany im szkodzą. I to jest problem. a do
          drapieżnych zwierząt dziś ne strzelają desperaci tylko kolesie z Land-roverów z
          noktowizorami.

          no i jak tu rozumieć tych chłopów?
        • create te pisklęta napewno są tak groźne jak ten lew 10.06.05, 20:20
          z Twojej przypowiastki. Gratuluje porównania.
    • dachs Rowno rok temu 08.06.05, 21:39
      www.wcwi.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=4760
      • szymon2 Re: Rowno rok temu 08.06.05, 22:47
        szczególnie radzę zwrócić uwage na ostatni wpis dyskusji. jest tam o tym,
        dlaczego bezsensem jest niszczyć kolonie :)
    • wuwera Łódzkie, co z Wami? 08.06.05, 23:38
      Co się dzieje w tym łódzkiem? Człowiek nie ma wartości (łowcy skór), zwierzęta
      nie mają wartości (kormorany). Skąd ta pogarda dla życia? Ja się domyślam... a
      Wy?
      • klaryska a jak u polnocnych sasiadow 12.06.05, 18:31
        bylam w rezerwacie ptakow w Szwecji. Na terenie rezerwatu sa pola uprawne.
        Spotkalam rolnika ktory uprawia te pola. Powiedzial,ze ma wykupione
        ubezpieczenie na wypadek zniszczenia pol przez ptaki. Jezeli sa
        szkody ,przyjezdza inspektor i ocenia ich wartosc, na tej podstawie zostaje
        wyplacone odszkodowanie.
        Rolnik powiedzial ,ze gdyby nie wyplacane odszkodowanie to rolnicy wystrzelali
        by ptaki.
        Nasuwa sie wiec pytanie czy istnieje w Polsce mozliwosc wykupienia przez np.
        wlasciciela stawow ubezpieczenia na wypadek zniszczen przez ptaki.
        Pare osob poruszylo w dyskusji problem ludzi inwestujacych pieniadze. Chociaz
        jak napisalam powyzej zabijanie ptakow nazywam prymitywizmem to jednak uwazam
        ze rolnik powienien dostac odszkodowanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka