Jak Platforma walczy o rząd

21.06.05, 08:28
Platforma rozwali nam kraj doszczętnie, wraz z PIS i LPR.
www.app.org.pl
    • niezapowiedziany Re: Jak Platforma walczy o rząd 21.06.05, 09:37
      "Gdy Tusk mówił o "recydywie socjalizmu pod inną postacią", gdy wspominał o "zatrzymaniu inwestycji w mieście, którym się rządzi", "tych, którzy kontrolą i opresyjnością chcą nałożyć kaganiec obywatelom" czy "wycofywaniu się rakiem" z propozycji jawności teczek, zebrani klaskali najgłośniej."

      A ja tam bylem Panie Wronski i niech Pan nie klamie.
    • niezapowiedziany Re: Jak Platforma walczy o rząd 21.06.05, 09:52
      "Symptomatyczna jest niedzielna deklaracja, że PO chce poprawiać III RP, a nie budować IV, o której nieustannie mówi Kaczyński."

      a dokladnie to bylo tak, ze Rokita powiedzial, ze niektorzy pokazuja nas dzieciom i je nami strasza, co jest oczywista bzdura i manipulacja. wmawiajac nam chcec negowania wszystkiego co jest w III RP, ale jest to zabieg, ktory ma sfalszowac obraz PO. otoz nikt mowiac o koniecznosci zmian, szarpniecia cugli nie ma na mysli przekrreslania calej III RP i wszystkiego co sie dokonalo. rok 89 byl naszym zwyciestwem, ale III RP ma tez mnostwo wad. i politycy sa od tego, zeby skupiac sie na tym co jest zle, zeby to naprawiac, a nie od tego, aby plawic sie w poczuciu chwaly, samozadowolenia i sukcesu, uznajac, ze jest wspaniale - to robia polityczni emeryci.
      • dulekthered Re: Jak Platforma walczy o rząd 21.06.05, 11:36
        To oczywiste, ze w czasie kampanii wyborczej partie podkreslaja wlasnie roznice,
        a nie podobienstwa, wiec redaktor Wronski nie jest tu zadnym odkkrywca.

        A ze intensywnosc atakow PO na PiS jest scisle skorelowana z wynikami
        sondazowymi to juz zupelnie inna kwestia...
    • amdrzej11 Re: Jak Platforma walczy o rząd 21.06.05, 16:39
      "Rozwali nam kraj doszczetnie"? Przeciez to juz zrobila SLD z UP! Teraz trzeba
      kraj naprawiac!
    • kashub75 Re: Jak Platforma walczy o rząd 21.06.05, 16:49
      i slusznie ze wskazuja na roznice w programach i stylu ktore oczywiscie sa i
      nie ma powodu dla ktorego o nich nie przypomniec wyborcom.. sam pomysl
      Kaczynskich stawiania wszystkiego na glowie (czyli nowej konstytucji z systemem
      prezydenckim),pomijajac (nie)realnosc wprowdzenia go w zycie, uwazam obecnie za
      zupelnie chybiony...dzisiejsza III Najjasniejsza nie jest pewnie idealem ale
      ten system (parlamentarno-gabinetowy) potrzebuje jeszcze dluzszej praktyki
      celem wypracowania cywilizowanego standartu. nie wszystko da sie przeciez
      zadekretowac "od jurta" a niektorym demokracjom ta nauka zabrala dziesiatki
      lat.. eksperymentowanie z nowym sytemem wprowadzi tylko bajzel na nastepne 20
      lat bo wszystkie osrodki wladzy beda docierac sie i od poczatku znowoz walczyc
      o kompetencje w falandyzacyjnym stylu. Zreszta przyklady z krajow z
      zcentralizowana wladza tylko w jednych rekach, bez sytemu wzajemnej kontroli i
      rownowazenia, nie napawaja optymizmem..takie kraje jak Rosja czy Ukraina a
      nawet Francja maja systemy prezydenckie i chyba nie swieca przakladem...
      pozdr
      • obywatelpiszczyk Re: Jak Platforma walczy o rząd 21.06.05, 18:21
        Ale takie na przyklad USA i UK tez sa krajami o duzej centralizacji wladzy. I
        dobrze sie tam dzieje. Problem nie polega bowiem na samej centralizacji wladzy,
        ale raczej na skutecznych metodach jej kontroli. A najskuteczniejszymi
        metodami kontroli zcentralizowanej wladzy sa wolne media.

        A wladza niezcentralizowana prowadzi do rozmycia odpowiedzialnosci za stan
        panstwa i w efekcie powstawania republik kolesiow.I uniemozliwiaja
        przeprowadzienie zdecydowanych reform
        • kashub75 Re: Jak Platforma walczy o rząd 21.06.05, 19:36
          USA i Kanada nie sa dobrymi przykladami bo sa to federacje -czyli tak naprawde
          scentralizowane sa tylko niektore kluczowe dla zwiazku panstw sprawy jak budzet
          federalny czy obronnosci reszta spraw (nawet prawo karne, cywilne czy pr.spolek
          handl.)jest w kompetencji stanow, no i skala zupelnie inna niz w europie..co do
          skutecznej kontroli mediow przy scentralizowanej wladzy mam tez watpliwosci gdy
          tylko pomysle o Rosji.. ale nie chodzilo mi o podzial adm.lecz o strukture
          organow panstwa i wlasnie odpowiedzialnosc rzadzacych: w takim systemie
          kanclerskim jak w RFN premier/kanclerz ma w swoim reku pelnie wladzy
          wykonawczej ale pozostaje ciagle pod ciagla czujna obserwacja i skuteczna
          kontrola parlamentu(opozycji ale i wlasnej frakcji)prezydentowi przypada rola
          reprezentacyjna i "lacznika moralnego spoleczenstwa". We Francji prezydent ma
          silny wplyw na egzekutywe ale wybierany jest w wyb.bezposrednich i jest
          niezalezny od parlamentu. Prowadzi to do nieprzejzystej struktury wladzy i
          wplywow,a czesto do wzajemnej blokady gdy np. premier pochodzi z lewicy a
          prezydent z prawicy(cohabitation). nie zapobiega to tez aferom - slynne akcje
          podsluchowe Mitteranda czy parysko-budowlane machinacje ludzi Chiracka - ale
          ciezko dobrac sie do prezydenta bo zaden inny organ panstwa nie mozliwosci
          interwencji ... nasz dzisiejszy system wzoruje sie bardziej na rozwiazaniach
          francuskich przy czym jednak nasz prezydent ma slabsza pozycje. kaczynscy
          proponuja zmiane na sys.prezydenckiego co doprowdziloby w naszej
          rzaczywistosci przez jakis czas do walki miedzy m-dzy organami wladzy o wplywy
          i kompetencje. a polska nie ma czasu na takie eksperymenty bo mamy inne
          problemy do rozwiazania i to szybko.wiec w tej sytuacji byloby chyba latwiej i
          effektywniej wzmocnic urzad premiera. i jeszcze jedno..w mojej opinii blizniacy
          zwodza ludzi obiecujac ze wybor jednego z nich gwarantuje "uczciwa wladze".
          nawet jesli osobiscie prezydent K.bedzie uczciwy jak lza nikt nie gwarantuje ze
          jego urzad - poza kontrola jak opisalem u gory nie wymknie mu sie spod
          kontroli - to wlasnie udalo sie "ludziom Chiracka".. a co jesli po prezydencie
          K. nastepna prezydenture wygra znany watazka L.?
        • barubaru Słowa uznania... 22.06.05, 02:06
        • barubaru Jak Polacy oceniają rządy III RP? 22.06.05, 02:08
          Co będzie oznaczało dla świata polityki, jeśli, sąd orzeknie na niekorzyść
          Józefa Oleksego w sprawie Lustracyjnej.

          Tym samym opinia publiczna powinna dowiedzieć się, iż był on tajnym
          współpracownikiem kontrwywiadu. Oraz premierem niby niepodległego państwa 1995-
          1996… Kraje wysoko rozwinięte prowadziły politykę, która ułatwiała im „podbój”
          słabszych gospodarczo krajów( POLSKA). Dzisiaj dowiedziliśmy się o podwójnej
          grze naszego premiera Marka Belki dlaczego teczki i współpraca z tajnymi
          służbami bezpieczeństwa jest na pożarku dziennym w naszej polityce. Wszystko to
          powinno być nagłośnione i podane do wiadomości opinii publicznej. Skończyło by
          się licytowanie na teczki podstawa demokracji w państwie jest „Możliwość
          dostępu do dużej ilości informacji w rodzimym języku „ moim zdaniem dzisiaj mit
          Solidarności runął.

          Zdobywanie władzy objawiało się:

          W swerze politycznej osób wpływowych na szczeblu rządowym samorządowym, bardzo
          niebezpieczny jest też proceder monopolu, który istnieje w małych
          miejscowościach. Tworzenie się grup społecznych żyjących ponad stan na szczeblu
          burmistrz miasta układni radni monopolista z dużym kapitałem. Pan biznesmen
          zażądzajacy firmą jest w stanie zapewnić za pieniądze wszystko- jakość tego nie
          jest najlepsza, bo chodzi tylko o to żeby zarobić dużo. Przychylne decyzje
          samorządowców, burmistrza i małej gazetki, która szerzy propagandę. Chciałem
          zaznaczyć że ta firma mogła też wpływać na decyzje sądu RP. Policjanci bardzo
          dobrze znali się z biznesmenem XXXXXX. Firmy takie mają bardzo dobre zaplecze
          do tego procederu, zatrudniają często radców prawnych na stałe by w miarę
          możliwości omijać prawo z jak największym zyskiem dla biznesmenów. Często jest
          tak że osoba z dużym kapitałem mieszka za granicą czerpie tylko zyski z Polski
          i np. mieszkając na jachcie zwiedza świat. Chciałem zaznaczyć, że wszyscy się
          znają w tej piramidzie. Jeżeli nawet ktoś się dorobił uczciwie to w każdym
          urzędzie ktoś chciał w łape. Nie płaciłeś to musiałeś czekać na decyzje dałeś w
          rękę było wszystko załatwione. Papiery fabrykowano, a jak się mówiło że się
          pójdzie do prasy to nas wyśmiewano. Decyzje przy rozwoju małych firm muszą być
          podejmowane natychmiastowo mała firma z kapitałem 3 miliony zł nie może sobie
          pozwolić na rok przestoju musi w coś inwestować pieniądze. Żeby dawać miejsca
          pracy nam dawano do zrozumienia że podejście agresywne do władzy spowoduje duże
          opóźnienia. Więc nie było to opłacalne. Ta polityka jest smobujstwem dla
          Polski . Najgorsze w tym procederze jest to, że mamy w Polsce zmowę milczenia i
          nikt o niczym nie wiem, żaden polityk nie był” Lwem na salonach w politycznym
          pokerze”
          W gospodarce: paliwo, energetyka, podatki na określone swery życia
          gospodarczego bardzo rygorystyczna polityka związana z otwieraniem nowych firm
          jest doskonałym gruntem dla zagranicznych inwestorów.
          Manipulowanie na ogromną skale opinią publiczną.( Polecam” Gazet Wyborczą” ,”
          CNN ‘, „BBC word”). Czy media powinny aż tak ingerować w politykę?? Może
          informacja powinna być już dostępna na szczeblu miejski. Niektóre informacje
          mogą zniknąć jak są dla kogoś nie przychylne wykasowują je administratorzy
          małych sieci oczywiście za korzyści materialne. Próba zrobienia jednego
          aparatu, który będzie sprawował władze nad społeczeństwem będzie bardzo złym
          posunięciem dla Polski w 21 wieku. Trzeba stawiać na edukacje młodych ludzi
          oraz musimy dofinansować 4 władze ( media). Uważam, że w każdym mieście powinna
          być jakaś placówka informacyjna. Osoby takie powinny mieć wykształcenie wyższe
          najlepiej Prawnicze i powinny nagłaśniać afery w Ratuszach. Taki urzędnik
          musiałby bardzo skrupulatnie przedstawić swój stan majątkowy. Po pół roku
          zmienialiby województwo żeby uniknąć zagrywek politycznych, ich głównym
          zadaniem, było by informowanie ludności żyjąca na danym teranie o stanie
          gospodarczym. Informacje takie powinny być dostępne bezpłatnie w Internecie i
          odpłatnie ( osoba zainteresowana płaci tylko za druk-bardzo niska kwota
          pieniędzy poniżej 1zł). Celem tej instytucji miało by być naświetlanie problemu
          korupcji na takim szczeblu zażądania państwem.

          Urzędnicy państwowi powinni być wybierani dzięki testom, które miały by
          sprawdzać ich kompetencje poziom intelektualny i zdolność przewidywania.
          Egzaminy powinny być nagrywane oraz bezpośrednio emitowane w Internecie albo w
          lokalnej TV. Egzamin był by po ukończeniu wyższej uczelni w jak największej
          zbiorowości-miało by to charakter powszechny. Osoba wykształcona , taki test
          była by wstanie rozwiązać i osiągnąć bardzo dobre wyniki, wybierano by, w ten
          sposób najzdolniejsze jednostki. Za politykami w moim mniemaniu stoją jakieś
          firmy, które chcą bronić przedewszystkim swojego interesu
          Zakończe stwierdzeniem, że osoby wychowane przez państwo lepiej
          pracują. To jest metoda „kija i marchewki”. Ale trzeba zaznaczyć, że Polaków
          interesuje tylko model państwa demokratycznego.
          Trzeba im powiedzieć, że UE stawia przed nami ogromne możliwości
          problem w tym czy inne kraje Europejskie chcą się dalej rozwijać. Nie oszukujmy
          się niektóre tereny Polski są 20 lat za UE .
          Innym problemem jest brak kręgosłupa państwa, czyli autostrad. Okropnie
          to spowalnia nasz rozwój. Te drogi które znajdują się w Polsce nie są
          przystosowane do transportu – dużo i tanio . Wraz z UE przyjmujemy pewien model
          życia ja licze, że w 5 godzin będę mógł przejechać kraj tylko do tego jest
          potrzebna inna struktura dróg. Rząd do tej pory był bezsilny. Byliśmy bezsilni
          z polityką naszego państwa. Decyzje które zapadły i szkoda RP są ogromne, tak
          ogromne jak przepaść pomiędzy Niemcami, Anglią, Francją a Polską. Dla zwykłej
          osoby zrozumiałe będzie, że w Polsce mamy obecnie 19% bezrobocie gdzie w innych
          krajach bezrobocie jest na poziomie 8%. Społeczeństwo jest niedokształcone nie
          rozumie tego procederu. Podobała mi się wypowiedź jednego polityka „ pokazując
          małpę każdego dnia po 1 h w telewizji państwowej po 2 miesiącach mamy prawie
          100% pewność że nawet wybitni profesorowie będą wiedzieli o jakiego osobnika
          chodzi „ – poruszam ten temat nie ze względu żeby faworyzować jakieś
          ugrupowanie polityczne. Ale żeby zwrócić na ten problem uwagę.


          Nadchodząca przemiana gospodarcza w Polsce

          Jeszcze nikt nie poruszał tego tematu jest w Polsce jest przygotowywana do
          przejęcia ogromnego kapitału. Jeszcze żadna partia ani osoba publiczna nie
          powiedziała, jakie mogą być konsekwęcję nie rozważnego zażądania takim
          kapitałem. Na razie Polska jest kompletnie nie przygotowana do tego procesu …
          skutki tego mogą katastroficzne dla naszego narodu dla tego uważam, że w
          szczególności wśród ludzi wykształconych powinno się poruszać takie tematy jak
          Polityka. Żeby ci ludzie mieli możliwość wypowiedzenia się na ten temat. Nie
          można się patrzeć na ludzi żyjących na wysypiskach wysypiskach slumsach na
          rolników, którzy płacą za Politykę Balcerowicza. Każda sprawa powinna być
          nagłaśniana i polityką powinny być zadawane takie pytania jak :

          -Dlaczego proces lustracyjny Józefa Oleksego trwa tak długo, kto na tym zyskuje!

          Czy takie informacjami jak:

          -wiek
          -waga,
          -wykształcanie,
          -preferencje seksualne,
          - stan zdrowia,
          - ilość mandatów
          Możemy się posługiwać w walce politycznej. Wymiana tych informacji pomiędzy
          poszczególnymi placówkami powinna być nie legalna. Ja myślę że nie mam problemu
          z założeniem i wprowadzaniem do komputera takiej ilości danych i możliwości
          wyciągania z tego korzyści – (wielkie bazy danych)

          Czy według was, istnieje w Polsce korupcja i na jaką skale?

          Dlaczego proces Lwa Rywina skończył się dopiero 10 stycznia 2003r, ustawa
          weszła w życie w 21 stycznia 1999 roku. Czy przed tą datą nas rząd (wraz z
          urzędami prezydenta i premira)był uw
        • barubaru cz 2 22.06.05, 02:11
          Czy przed tą datą nas rząd (wraz z urzędami prezydenta i premira)był uwikłany w
          taki przepływ gotówki korupcyjny i bez względny dla naszego państwa?? Kto mógł
          na tym zyskać?? Czyje interesy oni reprezętowali ??

          Dlaczego wiele osób wystąpiło do IPN o status osoby pokrzywdzonej ( lista
          Wildsztajna ).

          Jaką grópe społeczną reprezentowały te osoby jaki był ich stan zamożności, czy
          to pozostałości komunizmu ?? Ponad 163 tyś nazwisk i tylko pare tysięcy
          zwróciło się o status osoby pokrzywdzonej do czego był im konkretnie potrzebny
          ten status?? Dlaczego w wiadomościach słyszliśmy, że to nie jest lista
          współpracowników SB. Nie którzy na pewno byli werbowani trzeba tą sprawę
          nagłośnić.

          Dlaczego nie słyszymy nic o raporcie Zbiory dlaczego społeczeństwo nie może
          się dowiedzieć jacy politycy SLD mieli za tym stać ??

          Za katastrofę uważam rządy 3 RP. W TV rozmawiamy o homoseksualistach
          zamiast rozmawiać o poważnych problemach Polski. Mam tu na myśli o przyszłość
          UE o jej możliwości, czy dobrobyt i postęp techniczny może procentować dla
          krajów słabo rozwiniętych. Jaki będą konsekwencje gwałtownej ekspansji
          elektroniki w życie społeczne??

          Czy Bller jest jedyną sobą w UE która może poprowadzić przekształcanie
          się tej instytucji? Trzeba ujednolicenia systemu prawnego jednego systemu
          oświaty i pieniędzy na rozwój . Kto będzie rozdawał karty w nowej UE jaką
          politykę musi przyjąć nasz kraj żeby uzyskał jak największe korzyści z tej
          współpracy płynące. Dlaczego u nas politycy zajmują głównie elektoratem a nie
          sytuacją kraju. Nie raz widziałem jak urzędnik państwowy wyśmiewał zwykłego
          przedsiębiorcę, więc pytam się, do czego to prowadzi, kto się dorobił na
          korzystnych decyzjach politycznych. Dlaczego w naszym interesie leży przyjęcie
          Ukrainy do UE nie powinniśmy poczekać parę lat żeby samemu uporządkować swoje
          interesy państwowe.
          W TV słyszymy tylko, że „ Droga Ukrainy jest drogą Polski „ – zaraz
          sami musimy się rozwijać. Surowce energetyczne takie jak ropa i tak będą
          omijały Polskie. Potrzebna jest taka polityka, jaką prowadzi USA i Chiny
          gwałtownej ekspansji na rynkach elektronicznych. Głęboko w to wieże w to, że te
          2 mocarstwa są w stanie wynaleźć źródło energii, który będzie zastępowało taki
          nośnik energii, jakim jest ropa naftowa. Zmieniło by to oblicze świata …
          Inwestowanie przez Polskie w transport w szybki i sprawny transport było by
          bardzo ważnym czynnikiem, który zmniejszył diametralną różnice pomiędzy
          bogatymi krajami UE a Polską. Trzeba w tym celu suwerennego rządu i twardej
          polityki poza UE. Ważne jest też wymiana doświadczeń takich krajów jak
          Hiszpania. Od Europy wschodniej pownośmy się odwrócić do póki nie zbudujemy u
          siebie konkurencyjnej gospodarki rynkowej w stosunku do innych państw UE.
          Dopiero wtedy możemy zacząć rozmawiać o nowych członkach dla UE, jak w Polsce
          wykształcą się wielkie firmy oparte na gospodarce rynkowej , będziemy mogli
          zalać swoimi towarami inne kraje które jeszcze się nie zdążą tak rozwinąć (
          Hiszpania ). Ukraina to dla Polski potencjalne zagrożenie i konkurencyjny rynek
          Europejska gospodarka jest za słaba. Opanowanie morza czarnego jest
          strategicznym punktem polityki UE ale powiedzmy sobie szczerze nie jest to
          możliwe w przeciągu najbliższych lat. A bynajmniej nie było by to korzystne dla
          Polski.

          Mam 19 lat i chce zostać prawnikiem.
    • abandonner Re: Jak Platforma walczy o rząd 22.06.05, 11:15
      Ulubionym zajęciem PiS jest wyciąganie na światło dzienne nadszarpniętych zębem
      czasu trupów przeszłości i pastwienie się nad nimi wśród aplauzu przybocznych
      janczarów.Ofiary zaszczuwają oskarżeniami i epitetami, napuszczają
      dyspozycyjnych dziennikarzy, razem z nimi mieszają stek kłamstw ze skwarkami
      półprawdy i zaczynają polowanie z nagonką. Celem (oprócz osobistej satysfakcji)
      jest pieczeń. Ta polityczna, która później smakuje najlepiej przed telewizorem,
      kiedy w dziennikach podają partyjne sondaże popularności. Nie trzeba dodawać,
      że w polowaniach tych najbardziej rozsmakowały się drapieżne Kaczory do spółki
      z Donaldem i coraz bardziej diabelskim Rokitą. Ich potencjalni wyborcy domagają
      się szynki i igrzysk, bo akurat ten elektorat na brak chleba nie narzeka.
      Ponieważ o igrzyska zawsze najłatwiej, a zarówno PiS, jak i Platformy przy ich
      deklarowanej wierze nie stać na choćby maleńki cud gospodarczy (wszyscy
      kandydaci PO i PiS na przyszłych ministrów to grupa trzymająca już władzę w
      przeszłości)A wszystko to w obliczu głodu polskich dzieci, bezrobocia i
      bezdomności.
      • bart113 Re: Jak Platforma walczy o rząd 23.06.05, 09:37
        Wskaż zatem alternatywę.

        ----------

        Odpowiedzialna polityka to szukanie optymalnych i sprawiedliwych rozwiązań bez
        względu na sytuację, a nie głośny krzyk, że wszyscy naokoło to złodzieje.
    • qavtan go go go PO!!! LepPeR STOP! 22.06.05, 15:41
Pełna wersja