mirsz
28.06.05, 12:46
Włodzimierz Cimoszewicz pokazał klasę, ale z klasą zachowałą sie też para
prezydencka, bo zapewne funkcja szefa kampanii to efekt wspólnej decyzji i
poparcia A. Kwaśniewskiego, jakiego wyraźnie udzielał tej kandydaturze.
To styl, standard, na który nie zdobyłby się w Polsce nikt inny... Mój głos
W. Cimoszewicz już ma...
A dzięki Pani Prezydentowej ma dodatkowe głosy Jej sympatyków. Brawo!!!