Dodaj do ulubionych

Historia pewnego zamachu

29.06.05, 07:52
No i tak to wlasnie musialo wygladac.A gdyby ktos z "GP"wczesniej przeczytal
cos w "NIE",to by wiedzial,kim sa panowie K.
Obserwuj wątek
    • ratatatam biedny pan Piotr , biedna pani Ela 29.06.05, 17:21
      ... nareszcie znalezli swoje miejsce w zyciu ! pod troskliwymi skrzydlami
      Michnika i Maleszki
      • bazyliszek_i_jego_pies pan z zarządu? 29.06.05, 17:38
        Zdrada. Zdrada - rzuca Członek Zarządu.
        - Zdrada - przechwytują inni półgłosem, który wiruje w rozgrzanym powietrzu,
        miesza się z zapachem jaśminu przenikającym przez otwarte okna. Nikt nie
        zajmuje się treścią artykułu Piotra Wierzbickiego. Nikt nie interesuje się
        zawiadomieniem o przestępstwie zgłoszonym przez prawników "GP" do prokuratury w
        sprawie wtargnięcia do drukarni i strat poniesionych z tego tytułu przez
        spółkę.
        -----------------------------------------------------------------------------

        bo styl taki podobny...
        • ratatatam - Boże święty - słyszę szept 30.06.05, 00:27
          "... Boże święty - słyszę szept pobladłego redaktora naczelnego i prezesa
          zarządu w jednej osobie..."

          ROTFL - osobie tak wladajacej piorem nie powierzylbym nawet podpisywania
          faktur za papier toaletowy - a tu prosze ! pan adam michnik dal pani eli
          mozliwosc zablysniecia na klozetowym firmamencie GW
    • kolega.kierownik Re: gdyby przeczytał 29.06.05, 17:48
      O, święta naiwności! I bez czytania "NIE" (chociaż kto ich tam wie...) zarząd
      zapewne zdaje sobie sprawę, że "panowie K." raczej nie są z Armii
      Zbawienia... ;-)
    • niemiec.niemiec Re: Historia pewnego zamachu 29.06.05, 20:29
      Pani Elzbieto, przykro to pisac ale poziom GP spadal z roku na rok. W ostatnich
      miesiacach byl juz tak nieciekawym tygodnikiem, ze przestalem go kupowac.
      Przykro to pisac ale tak bylo. GP przestala przypominac ten tygodnik sprzed lat,
      ktory nie bal podejmowac sie kazdego kontrowersyjnego tematu. GP przestal byc
      tym zadziornym tygodnikiem, ktory wnosil swieze spojrzenie na nasza scene
      polityczna. W pewnym momencie mozna bylo u Was przeczytac to samo co i w innych
      periodykach. Do tego dochodzil nudny sposob redagowania gazety.
      Nie mnie osadzac czy to byl przewrot czy po prostu pokluciliscie sie o linie
      ideowa pisma. Na pewno nie uwierze, ze chodzilo o zlagodzenie relacji z o.
      Rydzykiem. Akurat GP miala taki wplyw na rzad dusz, ze Rydzyk byly zdolny do
      takiej wielkiej intrygi!
      Oczywiscie zaraz po zmianach kupilem "nowa" GP i co mnie uderzylo to, to ze
      felieton Ziemkiewicza, ktory byl juz zlozony w redakcji w zeszlym roku ukazac
      mogl sie dopiero teraz. Czyzby cos bylo w tym co pisal Lysiak, ze w GP
      publikujacy mieli szlaban na flekowanie salonu?
      Potrafie zrozumiec rowniez, ze Pani ma prawo do riposty, ale czy lamy GW sa do
      tego naprawde najodpowiedniejsze?
      • halina731 Re: Historia pewnego zamachu 30.06.05, 09:26
        Zgadzam się z Panem w 100%
      • fawad Najwyrazniej publikacja na lamach Wyborczej ... 30.06.05, 18:28
        ... jest najlepszym sposobem na dotarcie do czytelnikow GP :> Wystarczy poczytac
        to forum.

        TomiK
      • r.maszkowski kłamstwa a la Łysiak-Rydzyk 30.06.05, 22:09
        > Oczywiscie zaraz po zmianach kupilem "nowa" GP i co mnie uderzylo to, to ze
        > felieton Ziemkiewicza, ktory byl juz zlozony w redakcji w zeszlym roku ukazac
        > mogl sie dopiero teraz. Czyzby cos bylo w tym co pisal Lysiak, ze w GP
        > publikujacy mieli szlaban na flekowanie salonu?

        Jeżeli by mieli atakować taki salon, o jakim pisze Łysiak w swojej ostatniej
        książce i w taki sposób, to dobrze, że redakcja pilnowała jakości publikacji i
        nie puszczała łysiakowych kłamstw (w książce niektóre są żywcem skopiowane z
        Radia Maryja: fałszywki wypowiedzi Schroedera i Miłosza, "geniusz" Majda).

        > Potrafie zrozumiec rowniez, ze Pani ma prawo do riposty, ale czy lamy GW sa do
        > tego naprawde najodpowiedniejsze?

        Łamy GP są teraz cenzurowane...
      • nonprofit Re: Historia pewnego zamachu 01.07.05, 15:54
        > Potrafie zrozumiec rowniez, ze Pani ma prawo do riposty, ale czy lamy GW sa do
        > tego naprawde najodpowiedniejsze?

        A Ty, Kolego, co robisz na tych "nieodpowiednich" łamach?
        Zgłoś się do swojego "odpowiedniego" publikatora żeby Ci wydrukowali twoją
        opinię!
    • kp7 Re: Historia pewnego zamachu 29.06.05, 20:29
      Czasami czytałem Gazetę Polską ze względu na felietony p. Wierzbickiego. A teraz
      nie będę czytać, choć ten artykuł robi im niezłą reklamę. Zrobił się też niezły
      temacik na śledztwo dziennikarskie.
      • nonprofit Re: Historia pewnego zamachu 01.07.05, 16:00
        > Zrobił się też niezły temacik na śledztwo dziennikarskie.

        Nie żartuj! Czy myślisz, że kogokolwiek obchodzą rozgrywki w niszowym pisemku?
        Gdyby GP miała jakieś faktyczne znaczenie, to miałaby również publikę, tzn.
        czytelników i reklamodawców, a nie zdychała z głodu. To pisemko nie zasługuje
        po prostu na nic lepszego niż dwóch bysiorów we frędzlach i kowbojskich butach.
    • 123i321 plewajmy GP - to nasza odpowiedz! 29.06.05, 21:21
      niech wydaja swoje reklamy sami dla siebie.
      • prezes_pan Re: plewajmy GP - to nasza odpowiedz! 30.06.05, 00:14
        dziwnie mi to coś przypomina... Wierzbicki i Isakiewicz próbowali kiedyś robić
        dziennik chyba "Nowy Świat" się ten gniot nazywał, czy jakoś tak? już nie
        pamiętam. W każdym razie dokładnie tak samo się skończyło, intrygantem miał być
        w bliźniaczej opowieści Pani Isakiewicz niejaki red. Karnkowski. Szczegóły z
        drukarni są wręcz identyczne.

        cóż, są kobiet które zawsze i wszędzie jakoby wszyscy gwałcą, są redaktorzy i
        redaktorki, którzy zawsze tracą posady w dziwnych zamachach stanu w drukarni

        no, a odszczekiwanie się za pomocą "Gazety Wyborczej" jest żałosne.
        • ratatatam etam zaraz żalosne! 30.06.05, 00:33
          jedni wydrapuja jakies slowa na wewnetrznej stronie drzwi w klozecie a inni
          realizuja sie w gazecie - ale mi sie zrymowalo :DDDDDD nastepnym krokim w
          karierze pani eli bedzie zapewne urbahowe "niet" ?
          ps. najlepsze zyczenia dla pana piotra z okazji imienin i jak zwykle
          nieustajace pozdrowienia dla pana leslawa maleszki
        • wspanialy69 faktycznie dziwna powtórka z historii 30.06.05, 14:56
          Gdzieś na forum GW czytałem, że tamten pierwszy "gwałt" na tandemie
          Wierzbicki-Isakiewicz miał miejsce w gorącym czerwcu 92, tak jak teraz warzyły
          się losy lustracji i trwania okrągłostołowego układu. Czyżby grano tą samą
          kartą. Jeśli tak, to znaczy, że czerwiec 89 był dalekosiężnym spiskiem o jakim
          się nam nie śniło. Dla mnie sprawa GP jest kolejną przesłanką na potwierdzenie
          tej tezy. A kolejnym kandydatem na śpiocha układu są Kaczyńscy (tak,tak -
          Kaczyńscy, nie śmiejcie się, bo myślałem o tym dłużej od was)

          prezes_pan Sakiewicz ??? ( w każdym razie dobrze poinformowany)
          • kataryna.kataryna Re: faktycznie dziwna powtórka z historii 30.06.05, 15:02
            wspanialy69 napisał:

            A kolejnym kandydatem na śpiocha układu są Kaczyńscy (tak,tak -
            > Kaczyńscy, nie śmiejcie się, bo myślałem o tym dłużej od was)



            Możesz rozwinąć?
            • wspanialy69 mogę 30.06.05, 17:17
              Pan Wierzbicki był bardzo krytyczny wobec rzeczywistości III RP, ale gdy
              przychodzi do próby sił w ciemnej uliczce, raptem jest on w jakiś sposób w
              jednym rzędzie z GW.
              Kaczyńscy też są bardzo krytyczni, ale im bliżej wyborów tym bardziej ich
              wrogiem są partie o podobnej retoryce (LPR i Samoobrona) a przyjacielem
              "cfelusie" z PO. Dziwna jest również olbrzymia niechęć Kaczyńskich do Rosji,
              skoro tak chcą walczyć ze złodziejstwem...

              Do 89 roku rządziła komuna, ale po 89 roku rządziła Solidarność, ale w 93 była
              bardzo duża zmiana i rządziła postkomuna, ale już w 97 była ogromna zmiana i
              rządziła postsolidarność, rok 2001 to nowe tysiąclecie, a więc milenijna zmiana,
              rządzi nowoczesna lewica. Zmiany w roku 2005 zapowiadają się wprost szokująco.
              POPiS=AWS bis
    • rekontra SAza 30.06.05, 05:54
    • rekontra Sznowny Pan Piotr Wierzbicki 30.06.05, 06:31

      Szanowny Panie

      MOże przeczyta Pan komentarze do artykułu swej koleżanku.
      Sprawa Gazety Polskiej jest zbyt poważna, by ją "kwitować" artykułem Pani
      Isakiewicz, fatalnie napisanym, nieprzekonującym, nie na miarę chwili.
      Nie będę się pastwił nad jego "konstrukcją" godną Pineiry.
      Mam nadzieję, że nie dokonywał Pan korekty tego "potworka" i że był Pan tylko
      poinformowany, że RZECZ ma się ukazać.
      Inaczej się pisało "takie" artykuły w czasach "Nowego Świata". Artykuł się
      ukazuje na łamach GW, pisma Pana Michnika, zdaje sobie Pan sprawę, że od czasu,
      gdy pisał pan o niańkach, Pan Michnik poczynił wielkie postępy na drodze
      fraternizacji z komuną.

      Gdzie się podział Pański smak ?? Niepowtarzalny smak z parnasu?

      Czekam na Pana poważny artykuł. Skoro "młodzi" Semka i Ziemkiewicz piszą w GP,
      skoro ukazał się w GP zdjęty z GW felieton Staszewskiego, skoro ma pisać
      Łysiak, skoro Pan pisze u Michnika, to co ma mysleć zdezorientowany czytelnik
      taki jak ja?

      z wyrazami szacunku

      czytelnik starego Piotra Wierzbickiego,
      jednego z nejlepszych polskich felietonistów,
      bacznego obserwatora,
      wytrawnego znawcę sztuki pisania "uzasadnień" pisanych na dwóch łapkach.

      ps. od trzech tygodni ponownie kupuję GP.
    • zuza81 Re: Historia pewnego zamachu 30.06.05, 11:04
      Początków zamachu należy szukać w gazecie "Nowy Świat". To Ghroman, Łaguna i
      Wierzbicki (ten ostatni jako członek Zarządu i redaktor naczelny) wdawali w
      latach 1991-92 rzekomo prawicową gazetę, w której sekretarzem redakcji był
      Bartkiewicz - weryfikator z czasów stanu wojennego; kier. dz. publicystyki
      Śliwonik, która 9 lat pracowała w cenzurze na Mysiej; kier. dz. kulturalnego
      Bogomilska - zwana czerwoną wołowiną, b. sekretarz PZPR w redakcji"Na Przełaj";
      kier. informacji niepolitycznej Pauluczuk - b. drukarz z Rzeszowa,wykształcenie
      podstawowe. Nadto pracowali b. członkowie PZPR w "Trybunie Ludu", "Żołnierzu
      Wolności" i "Perspektywach", np. kierownikiem działu zagranicznego w "Nowym
      Świecie" był ostatni (do 1990)I sekretarz PZPR w "Perspektywach" itd. Na okrasę
      Wierzbicki wziął do swego pisma kilku ludzi z prawicy. Na początku 1992 pismo
      padło, bo miało paść ! Na tym polegał zamach na gazetę i na potężną kasę.Zrząd
      Wydawnictwa brał 8 miliardów starych złotych miesięcznie !
      • 2yoo4yoocorne2 Zasieg Gazety Polskiej to kilkadziesiat podworek.. 30.06.05, 11:28
        Kto czyta w Polsce podworkowa gazetke z ekipa dziennikarskich nieudacznikow?
        No,gdzies okolo kilkuset nawiedzionych.Wierzbicki ma niezle pioro,ale jest
        powszechnie nieznany,bo pisze w ulotce.Kogo moze interesowac zamach w redakcji
        ulotki?
      • zuza81 Re: Historia pewnego zamachu 30.06.05, 12:30
        zuza81 napisała: Początków zamachu należy szukać w gazecie "Nowy Świat". To
        Ghroman, Łaguna i Wierzbicki (ten ostatni jako członek Zarządu Wydwnictwa i
        redaktor naczelny pisma) wydawali w latach 1991-92 rzekomo prawicową gazetę, w
        której zast. naczelnego była Isakiewicz, w PRL dziennikarka "ITD", ulubienica
        Kwaśniewskiego, naczelnego "ITD"; sekretarzem redakcji był Bartkiewicz -
        weryfikator z czasów stanu wojennego; kier. dz. publicystyki była Śliwonik,
        która 9 lat pracowała w cenzurze na Mysiej; kier. dz. kulturalnego była
        Bogomilska - zwana czerwoną wołowiną, b. sekretarz PZPR w redakcji"Na Przełaj";
        kier. informacji niepolitycznej był Pauluczuk - b. drukarz z
        Rzeszowa,wykształcenie podstawowe. Nadto pracowali: b. członkowie PZPR
        w "Trybunie Ludu", "Żołnierzu Wolności" i "Perspektywach", np. kier.działu
        zagr.w "Nowym Świecie" był tow. Sochacki, ostatni (do 1990) I sekretarz PZPR
        w "Perspektywach"; kier. dz. religijnego była Saar, przyjaciólka Iłowieckiego
        itd. Na okrasę Wierzbicki wziął do swego pisma kilku ludzi z prawicy. Zrząd
        Wydawnictwa brał 8 miliardów starych złotych miesięcznie ! Na początku 1992
        pismo padło, bo miało paść i musiało paść! Na tym polegał zamach na tę gazetę i
        na inne prawicowe gazety. Były one niszczone, można rzec, od środka, a nie od
        zewnątrz. Niedługo zostanie zniszczona "Gazeta Polska", od pewnego czasu
        oficjalne narzędzie Michnika. Zostanie zniszczona, bo już nie jest
        potrzebna "Gazecie Wyborczej". Teraz pewnie nową tzw. prawocową gazetę założy
        ponownie Wołek (znawca gry w piłkę nożną i gry w gazety), może Iłowiecki
        (właściciel Góry Kwaskowej w Kaziemirzu n. Wisła i willi na tejże Górze
        (dorobił się pisząc drobne felietony), może Łętowski,b. sekretarz PRON, może
        Czabański, dziś prawicowiec, a wczoraj I sekretarz PZPR w "Argumentach", piśmie
        gorliwie walczącym z Kościołem. Może pismo założy Najder "Zapalniczka". A może
        Skalski, absolwent studiów historycznych w Moskwie - odszedł dopiero co
        z "Gazety Wyborczej" do "Rzeczypospolitej" i jest do zagospodarowania po prawej
        stronie. No cóż,czy rzeczywiście skazani jesteśmy na "takich" ludzi prawicy i
        na "takie" prawicowe pisma ? Dobrze byłoby wiedzieć, dlaczego jesteśmy skazani
        na racjonalną, wręcz europejska "Gazetę Wyborczą" i na bezdennie głupią i
        wciąż upadającą prasę prawicową. Odpowiedzą na te pytania jest
        przypadek "Gazety Polskiej", a wcześniej "Nowego Światu". Przyjrzyjcie się, na
        Boga, tym uzurpatorom prawej strony ! Tym byłym sekretarzom, funkcjonariuszom,
        konformistom, gnojom i Judaszom ! Zapytajcie skąd się wzięli w gazetach i w
        telewizji: Olejnik, córka dowódcy oddziału, który rozwalał w stanie wojennym
        fabryki (stopień pułkownika). Skąd się wziął Lis: syn sekretarza partii i
        komendanta milicji w Zielonrj Górze. Skąd się wziął Jankowski w Trójce,
        Giedrojć w Trójce, Snopkiewicz itd. Zastanówcie się, kto do was mówi i kto wami
        manipuluje.



    • zuza81 Re: Historia pewnego zamachu 30.06.05, 11:26
      Tragiczny jest los gazet prawicowych w nowej starej Polsce.Robią je najczęściej
      ludzie lewicy albo jeszcze gorzej. Przykład "Spotkań" robionych przez
      Iłowieckiego (Kowalskiego z d. Agencji Robotniczej). Przykład "Życia", gdzie
      pracował jako zastępca red. naczelnego Maciej Łętowski, w stanie wojennym
      sekretarz PRON, konstruktor (razem z WRON) prpagandy Jaruzelskiego. Przykład
      Tygodnika Solidarność, gdzie drukują się tacy ludzie, jak Najder "Zapalniczka",
      Łętowski i b. działacze PZPR.Teraz w Zarządzie "Gazety Polskiej" jest Solski,
      znany z tego, że prowadził kampanię prezydencką płk. Koźluka, który w czasach
      PRL napisał książkę:"Dywersja ideologiczna w etetrze". No i po "Gazecie".
    • ax4 Re: Historia pewnego zamachu 30.06.05, 17:38
      sprawy nie znam, ale zalosny i tendencyjny styl oraz publikacja na stronach
      wyborczej...nie postawilbym na to pania..
      • fawad Widze, ze zdumiewajaco duzo ludzi ... 30.06.05, 18:25
        ... ktorzy najwyrazniej brzydza sie Wyborcza odnalazlo w niej ten artykul.

        TomiK
        • karul masz racje, 30.06.05, 20:31
          na forum gazety pelno jest po*ebusow dla ktorych czytanie wyborczej to
          tragiczny i obrzydliwy zarazem wysilek. tylko po co sie zmuszaja? kto im
          przyklada nagana do glowy? zydzi czy komunisci?
          • kp7 Re: masz racje, 30.06.05, 20:57
            GW jest jak microsoft, wszyscy narzekają i plują, a jednak trudno o lepszych ...
            • frank_drebin Re: masz racje, 30.06.05, 22:38
              Ot medrcy - jezyk wroga trzeba znac i tyle. A jesli chodzi o przykladanie GW na
              forum to juz widze jak wedlug was powinno wygladac forum GW na przyklad:
              Artykul o tytule powiedzmy "X"
              Posty na forum:
              "uzytkownik YYY" - ach jaki piekny ten artykul "X".
              "uzytkownik ZZZ" - wyjales mi to z ust cala moja wies tak mysli.
              "uzytkownik AAA" - cala moja dzielnica tak mysli i wujek z Gornej Wolty tez.
              "uzytkownik CCC" - artykul "X" piekny, ale moze wiecej metafor by sie przydalo
              w artykule "X" (wiadomosc uzytkownika CCC zostala usunieta ze wzgledu na
              zlamanie regulaminu forum)

              Wzorcowe forum na wasz poziom - czyz nie ???? ;)
              • fawad Po co tak krecic... 01.07.05, 08:42
                ... tak ciezko przyznac sie przed soba, ze Wyborcza jest dobra? Bo chyba wszyscy
                masochistami nie jestescie?

                TomiK
                • rekontra Re: Po co tak krecic... 01.07.05, 10:05
                  fawad napisał:

                  > ... tak ciezko przyznac sie przed soba, ze Wyborcza jest dobra? Bo chyba
                  > wszyscy masochistami nie jestescie?

                  argument całkowicie chybiony, lista rzeczy złych długa I i ciągle się wydłuża,
                  i cóż z tego ? oczywiście, że gazetę należy czytać,
                  gdyż należy wiedzieć co tam w Ministerstwie Prawdy na Czerskiej słychać
                  jakie są trendy, kogo przemilczamy, kogo wynosimy (ostatnio na topie jest
                  przyspieszacz z siekierą) kogo flekujemy, kogo opluwamy.
                  A plucie zaczęło się już na I zjeździe Solidarniości.
                  O Pani nadredaktor jest w młodopolakach na stronie 214. WERSJA ZŁAGODZONA.
                  • bydgoskacd Re: Po co tak krecic... 01.07.05, 14:29
                    Ciekawe, że "ministerstwa prawdy" w postaci Radia Maryja, Naszej Polski, Głosu (Maciarewicza) nie mają forów dyskusyjnych... Zapewne dlatego, że wolna dyskusja naruszałaby "prawomyslność" wyznawców. Jeśli chcesz się dowiedzieć, kogo flekujemy, kogo przemilczamy, kogo opluwamy - znajdziesz to tam!
                    Dla mnie zadziwiające jest, że zwolennicy prawicy, chcą aby GW stała się prawicowa. Ja często zaglądam do Gazety Polskiej, Nowego Państwa, Rzeczpospolitej ale do głowy by mi nie przyszło żądać, żeby stały się lewicowe :)
    • nabukko Hahahahahahahahahaha - dawno tak sie nie usmiałem 30.06.05, 21:52
      "Piotr Wierzbicki upewnia się, czy inwestor zrozumiał, że "Gazeta Polska" jest
      niezależna od wszelkich partii politycznych i grup nacisku. Że ta niezależność
      to jej najświętsza zasada, a także chluba" - dawno takich pierdół nie czytałem.
      Ta niezależność,bezstronność itp. Eluś - ta niewinna owieczka o języku gada.
      Wreszcie ktoś kopnął ją w d...ę.
    • niemiec.niemiec Re: Historia pewnego zamachu 30.06.05, 22:36
      Zabawny felieton Kazika (tego od Kultu) ukazal sie w ostatniej GP, dawno sie tak
      nie usmialem.
      • data1 Re: Historia pewnego zamachu 01.07.05, 14:15
        Moja opinia
        1GP nie kupuję od paru bardzo niski poziom
        2 Teraz po przewrocie kupiłem i podobał mi się ten numer
        3 Cała afera kompromituje wszystkie strony( a może innaczej kompromituje
        publicystów prawciowych jako całość) w końcu to ma być Gazeta prawicowa, etyka
        chrześcijańska, nauczanie Jan Pawła, a tutaj ostra bezpardonowa rozgrywka
        raczej charakterystyczna dla komuny.
        3 Co do Łysiak niby taki bezpardonowy a zaczal się podlizywać Rydzykowi i RM a
        tam się kłamie bez pardonu. Ciekawostka jak pamiętam łysiak poparł wojnę w
        Iraku a tymczasem w NDi RM, terroryści to bohaterowie,a Amerykanie są
        pokazywani najczęsciej jak najgorzej.

        Bez względu na wszystko pójście do GW i publiczne popłakiwanie w GW to
        samobójstwo na prawicy.
    • smok5 Lepsza GP bez Wierzbickiego i Isakiewicz 03.07.05, 13:05
      Ciekawe czy ta dwójka renegatów trafiając do szmatławca wybiórczego spełniła
      swoje marzenia?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka