eva15
29.06.05, 16:39
Oczywiscie, ze po owocach go poznamy. Oby tylko nie byl podobnie szczery w
swych zamiarach, jak w przypadku wojny irackiej, ktora wspolrozpetal po to, by
uchronic ludzkosc przed BMR. Od tego najpozniej czasu warto postawic uszy w
szpic, gdy Blair szczerze sie w cos angazuje i walczy o dobro innych.