seiendes
23.07.05, 11:49
Panie Burmistrzu Myślenic, czy samo bezpośrednie nawiązanie do bandyckiego
najazdu na miasto w 1936 r. nie jest już wystarczającym powodem do zakazania
manifestacji, nawet jeśli "nie wiadomo" jakie uczestnicy będą wznosili hasła?
A nuż przyjdzie ONRowcom do łysych główek poświętować w grudniu pod
warszawską Zachętą 83. rocznicę likwidacji jednego masońskiego prezydenta
przez prawego patriotę? Albo - czemu nie - 5 sierpnia zechcą się ci mili
chłopcy poradować z okazji 63. rocznicy wywiezienia do Treblinki pewnego
doktora nie-Polaka, grafomana i ekonomicznego wyzyskiwacza słowiańskiej
ludności?