Dodaj do ulubionych

Jak pomóc ofiarom głodu w Nigrze

25.07.05, 15:50
Przywrócić kolonializm najlepsza
metoda, a za te pieniądze to
sobie jakiś kacyk do spółki z działaczem
z zachodu kupią samolot, żeby latać na konferencje gdzie
będą wspólnie pluć na Busha
Obserwuj wątek
    • timoszyk Re: Jak pomóc ofiarom głodu w Nigrze 25.07.05, 18:22

      W epoce kolonializmu w Indiach ginely z glodu miliony ludzi. W Afryce takze,
      ale malo kto sobie tym glowe zawracal.
      Glod w takim kraju jak Niger zwykle tlumaczy sie aktulna susza, czy inna kleska
      zywiolowa. Gdy plony sa stosunkowo wysokie, ludzie jakos tam wegetuja, ale
      trudno mowic o dobrym ich odzywianiu. Kazdy czlowiek odruchowo pomoze
      glodujacemu, ale niestety dawanie pieniedzy, czy wysylanie zywnosci nie ejst w
      wiekszosci przypadkow dzialaniem skutecznym na dluzsza mete. kobieta afrykanska
      rodzi srednio do 8 dzieci. Nawet przy wysokim wzroscie gospodarczym nie da sie
      utrzymac tak wysokiego tempa przyrostu naturalnego. W tej sytuacji wysoka
      umieralnosc niemowlat, a pozniej wystepujace co jakis czas zjawisko glodu
      pelnia swoista role regulacji poziomu zaludnienia. Do tego teraz dochodzi AIDS.
      W sumie bardzo ponury obraz, znow rzadko otwarcie dyskutowany.

      Wac
      --
      VOX POPULI, VOX DEI
      • rudy102_t_34_85 Re: Jak pomóc ofiarom głodu w Nigrze 25.07.05, 19:25
        No,właśnie...W epoce kolonialnej klęski głodu trapiły Indie bardzo często a w
        Afryce zdarzały się dosyć rzadko.Po dekolonizacjii sytuacja zupełnie się
        zmieniła,ostatnia klęska głodu w Indiach miała miejsce w 1947 roku a w Afryce
        ta plaga występuje notorycznie.Przy czym trzeba dodać że Indie miały
        zdecydowanie wyższy wskażnik przyrostu naturalnego niż Afryka a ilość ziemi
        uprawnej przypadającej na statystycznego Hindusa jest jakieś 7x mniejsza niż w
        przypadku statystycznego Afrykańczyka.
        • timoszyk Re: Jak pomóc ofiarom głodu w Nigrze 25.07.05, 20:26
          Ja bym tak kategorycznie nie twierdzil, ze kleski glodu w Afryce byly w epoce
          kolonialnej rzadkie. Nie mam na ten temat danych. Moge tylko podejrzewac, ze
          informacje z Afryki w wielu wypadkach do nas nie dochodzily, a statystyki tych
          krajow trudno nazwac wiarygodnymi. W Nigerii, najwiekszym kraju afrykanskim,
          wprowadzono obowiazek rejestrowania urodzen i zgonow dopiero w roku 1980.
          Watpie, by ktos sie tym obowiazkiem zbytnio przejmowal. Cale wielkie regiony
          byly tam w owym czasie zuplnie odciete od swiata, wiec kto mial o tych kleskach
          glodu donosic, kto zreszta byl w tym zaintresowany? W kazdym razie, nie widze
          by nawrot do kolonializmu moglby to pomoc. Raczej by doprowadzil do nowych walk
          i nowych klesk, bo trudno przypuszczac, by sami zainteresowani tego chcieli.
          Kto by, poza tym, mial pokryc koszty kolonialnej administracji? Chyba nie
          afrykanski przymierajacy glodem podatnik. A wyslanie do Afryki kwalifikowanego
          administratora byloby calkiem kosztowne.
          Najwyzszy przyrost naturalny miala przez cale lata chyba Kenia. W kazdym razie
          nie bardzo widze, zeby Indie mialy przyrost naturalny wiekszy od krajow
          afrykanskich. Wolalbym zobaczyc jakies twarde dane statystyczne.
          Trzeba sie jednak zgodzic, ze Afryka jest w porownaniu z Indiami duzo gorzej
          rzadzona. I tak bylo zawsze. Do Indii warto bylo plywac i przywozic stamtad
          luksusowe towary do Europy. Afryka produkowala wylacznie surowce i niewolnikow.
          Mam na mysli wiek XIX. Kolonialisci w Afryce stworzyli oazy cywilizacji, ale
          byly to tylko oazy, glownie wokol kopaln i osrodkow cywilizacyjnych. Po
          uzyskaniu niepodleglosci te oazy upadly. Jest wiec zapewne prawda, ze w tych
          miejscach poziom zycia w czasach kolonialnych byl wyzszy, takze i poziom
          bezpieczenstwa.
          Czy z faktu, ze za Kajzera plony zboz w Wielkopolsce nie roznily sie zbytnio od
          plonow zboz w Europie Zachodniej ma wynikac, ze administarcje nad tymi terenami
          znow maja przejac Niemcy? Spojrzmy na to takze i od tej strony.
          Problemow Afryki na tym forum nie rozwiazemy. Gorzej, ze kraje bogate tylko
          markuja swoje zainteresowanie tym problemem.

          Wac
          --
          VOX POPULI, VOX DEI
          • ethebor Re: Jak pomóc ofiarom głodu w Nigrze 26.07.05, 07:57
            > Raczej by doprowadzil do nowych walk
            > i nowych klesk, bo trudno przypuszczac, by sami zainteresowani tego chcieli.
            > Kto by, poza tym, mial pokryc koszty kolonialnej administracji? Chyba nie
            > afrykanski przymierajacy glodem podatnik. A wyslanie do Afryki kwalifikowanego
            > administratora byloby calkiem kosztowne.
            [...]
            > Mam na mysli wiek XIX. Kolonialisci w Afryce stworzyli oazy cywilizacji, ale
            > byly to tylko oazy, glownie wokol kopaln i osrodkow cywilizacyjnych. Po
            > uzyskaniu niepodleglosci te oazy upadly.
            Fakt, ze warunkow naturlanych nie da sie przeskoczyc. Nigier moze ma fatalne i
            juz. Ale do kolonii Afrykanskich nikt w Europie nie doplacal, jakos to
            funkcjonowalo. Oazy cywilizacji... poludnie Afryki skolonizowano najadawniej
            obszar RPA jakies 200 lat temu a Rodezje jakies 150. Do dzis RPA to najbogatszy
            kraj Afryki (Rodezja bylaby drugim, gdby komus nie przyszlo do glowy
            przerobienie jej na Zimbabwe).


            > Czy z faktu, ze za Kajzera plony zboz w Wielkopolsce nie roznily sie zbytnio od
            > plonow zboz w Europie Zachodniej ma wynikac, ze administarcje nad tymi terenami
            > znow maja przejac Niemcy?

            Po pierwsze nikt w Wielkopolsce i teraz nie gloduje, a perspktywie czasu wcale
            nie jestem pewien, ze obecne Niemcy maja nalepszy pomysl na ekonomie.
            Ale z perspektywy eksperymenty myslowego mysle ze dla Polski byloby duzo lepiej
            gdyby Napoleon nie zmienil granic rozbiorowych. Wieszkosc terenow Polskich
            bylaby w obszarze Prus. Mielibysmy administracje bez porownania lesza niz
            rosyjska ;-). A Prusy liczace 40-50% ludnosci mowiacej po polsku wygladalby
            zapewne inaczej.
            Poza tym pragne przypomniec, ze wplywy niemieckie (i czesciowo holenderskie) w
            Wielkopolsce sa znacznie starsze niz zabory, Wielkopolska przyjela kolonistow
            Bawarskich (i wraz z pomorzem Mnemonitow holenderskich), na skutek wojen i
            epidemii XVIII wieku. A jeszcze wczesniej: mieszczanstwo dawnej Polski bylo na
            ogol pochodzenia niemieckiego (fakt ze szybko sie asymilowalo).
            Jesli spojrzymy na na mocarstwa kolonialne: Anglie i Francje to najwiekszy skok
            cywilizacy osiagnely one jako... kolonie rzymskie. Trzyba bylo przeszlo tysiaca
            lat by te kraje osiagnely poziom rozwoju gospodarczego jaki mialy bedacy
            prowincjami Rzymu. Z Niemcami ma sie to troche inczej - same mocarstwem
            kolonialnym byly tylko epizodycznie, skolonizowane przez Rzym byly tylko
            czesciowo, ale ten podzial widac do dzis - pokrywa sie z granica wyznaniowa: to
            Bawaria i Nadrenia byly koloniami rzymskimi.
    • bezportek Tylko lewica zdolna pomóc ofiarom głodu w Nigrze! 26.07.05, 03:06
      W trybie natychmiastowym nalezy wyslac do Nigru towarzyszy i towarzyszki z
      wszelakiej masci polskiej lewicy. Cimoszewicz zadysponuje powodz na Saharze,
      utopi polowe populacji i nawodni glebe. Sroda sfeminizuje meczety i namowi
      nastepne polowe na skrobanke ze wzgledow spolecznych. Zostanie 25% i bedzie
      ledwo dosc publiki, zeby prezio zatanczyl disco-polo. Wtedy reszta peknie ze
      smiechu i problem zostanie rozwiazany, a srodowisko naturalne odetchnie od
      czarnego luda. Zostana hieny i pawiany, od razu majace wodza i pierwszawe dame,
      raj na ziemi afrykanskiej jak w pegieerze Bosopudy.
      Najwazniejsze - jakis czas lewacizny nie bedzie w Polsce, pare groszy zdazymy
      odlozyc, zanim parazyty wroca ssac.
      • anka1 Re: ... 26.07.05, 08:31
        dobrze ze sa jeszcze ludzie ktorzy chca pomoc ... gdyby wydawano mniej
        pieniedzy na nowe srodki do zabijania a wiecej na np. nawadnianie, leki, moze
        Afryka i inne miejsca gdzie umieraja dzieci wygladalyby inaczej...
      • marekmarek44 Re: Pokarzcie twarze czarnych kacyków... 26.07.05, 22:11
        Nie zapominajmy że tzw. kacyków stworzyli właśnie zachodni
        kolonizatorzy,proponując miejscowym władcom swą własną kulturę rządzenia,a
        pamiętajmy,że w 19-tym wieku nasi zach władcy żyli niezwykle wystawnie.
        Są niewątpliwie na świecie dwie pamięci okresu kolonializmu. Pierwsza nasza
        zachodnia gloryfikująca ten okres jako epokę świetności i mocarstwowości naszych
        państw "roztaczających opiekę" nad innymi mniej cywilizowanymi ludami.
        Pamięć druga- narodów kolonizowanych jest diametrajnie odmienna, to pamięć o
        zniewoleniu ekonomicznym,politycznym,kulturowym i duchowym.
        To także pamięć o niewolnictwie i masowych mordach.
        Prawda być może leży jak zwykle gdzieś po środku.
        Dla entuzjastów kolonializmu chciałbym tylko przypomnieć parę historycznych
        faktów:1)kolonizacja starożytnej Palestyny przez Rzymian-zakończona zniszczeniem
        państwa Izrael i jego Swiątyni.
        2)kolonizacja Ameryki Południowej i Środkowej-zakończona zagładą kultur
        prekolumbijskich i milionami ofiar
        3)kolonizacja Ameryki Północnej zakończona degradacją rdzennej ludności
        indiańskiej i również licznymi ofiarami.Podobnie zresztą było z kolonizacją
        np.Aborygenów.
        5) W końcu sami Angloamerykanie byli kolonią Anglii,ale dopiero po odzyskaniu
        wolności zaczęli naprawdę szybko się rozwijać,aż do uzyskania obecnego statusu.
        6)Europa środkowo-wschodnia też była "kolonią"kilku mocarstw,ale jak się wtedy
        rozwijała to wiemy dobrze.
        7)GW. kilka miesięcy temu opisała jak na początku 20-tego więku pod niemickim
        panowaniem doszło właśnie w Nigrze do powstania niepodległościowego krwawo
        stłumionego.Niemcy wyrżnęli wtedy prawie co do nogi główne plemię zamieszkujące
        ten kraj-ponad 100000 ludzi.
    • tosiekmosiek LODOWCOWY WAHADŁOWIEC 28.07.05, 14:18
      MOŻE BY PYSZAŁKOWATE USA PRZEMIEŚCIŁY KAWAŁ LODOWCA W OKOLICE AFRYKI ...
      SKORO STAĆ ICH BYŁO NA WYSTRZELENIE WAHADŁOWCA W CIEMNOŚĆ KU EGOISTYCZNYM
      BADANIOM TO STAĆ ICH NA POMOC AFRYCE.
      MOŻE KTOŚ WYTWORZY JAKIŚ LIST PO ANGIELSKU DO NASA I BIAŁEGO DOMU ?
      Kontakt do NASA:
      www.nasa.gov/about/contact/index.html
      Kontakt do Białego Domu:
      www.whitehouse.gov/contact/
    • tosiekmosiek GŁÓWNYM IMPORTEREM ŻYWNOŚCI Z NIGRU BYŁA FRANCJA. 28.07.05, 17:47
      "Głównym importerem żywności z Nigru jest Francja."
      Żródło: pl.wikipedia.org/wiki/Niger_%28pa%C5%84stwo%29

      Wszelką pomoc dla Nigru powinna zapewnić głównie Francja.
      Siedziba, dane telefoniczne i e-@adresy Ambasady Francji w Polsce:
      www.ambafrance-pl.org/article.php3?id_article=520
      Może ktoś napisze coś do tej ambasady i/lub zaprotestuje przed nią ?

      Jakby nie patrzeć Francja ze swą armią płatnych zabójców (najemników) - Legią
      Cudzoziemską - była jednym z największych kolonizatorów i wyzyskiwaczy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka