Dodaj do ulubionych

Sąd: Biedroń znieważył katolików

02.08.05, 19:44
Faszyzm i nacjonalizm w Polsce - z czym mi się kojarzy ? Z katolicyzmem.
< Każdy przeciw każdemu, Bóg przeciw wszystkim. >
Obserwuj wątek
    • monster1972 cholerny katoland.... 02.08.05, 19:51
      nawet sady chyba odmawiaja rozaniec zanim skażą kogos na przyklad na 500 zł
      grzywna za twierdzenie, ze bozi nie ma lub, ze homoseksualizm nie jest
      choroba...

      ojczyzna - dulszczyzna, ze tak nawiążę do jednego znanego programu tv:-)

      hetero
    • kropekuk W teorii z katolicyzmem nie ma to wiele wspolnego. 02.08.05, 19:58
      Ale w kraju, w ktorym z 30% to faszysci i nacjonalisci, a 95% podaje sie za
      katolikow, o zbieznosc katolicyzmu z faszyzmem wcale latwo:)))))))))))
      • asienka32 Idac tym tropem kropku 02.08.05, 20:11
        mozna postawic teze, ze kazdy pomyleniec, zboczeniec, zbrodniarz czy cyklista
        to na 95% katol :)))

        95% to liczba ludzi ochrzczonych, a w Polsce niemal kazde dziecko jest
        chrzczone. Co wcale nie oznacza, ze w wieku 20 czy 50 lat zalicza sie do
        katolikow.
        • pies_na_czarnych Re: Idac tym tropem kropku 02.08.05, 20:59
          asienka32 napisała:
          > 95% to liczba ludzi ochrzczonych, a w Polsce niemal kazde dziecko jest
          > chrzczone. Co wcale nie oznacza, ze w wieku 20 czy 50 lat zalicza sie do
          > katolikow.

          Ty wiesz, kropek wie i ja wiem. Musisz niestety jeszcze Czarnych o tym
          przekonac. Oni uparcie nawet tych nieochrzczonych na swoje listy wciagaja:))
        • kropekuk To czemu ci 50 letni katolicy z Kosciola nie 02.08.05, 21:02
          wystapia, a w wieku 90-lat prosza o katolicki pogrzeb? Grzesznicy -
          prawdopodobnie, ale, niestety, katolicy.
          • pies_na_czarnych Re: To czemu ci 50 letni katolicy z Kosciola nie 02.08.05, 21:09
            kropekuk napisał:

            > wystapia, a w wieku 90-lat prosza o katolicki pogrzeb? Grzesznicy -
            > prawdopodobnie, ale, niestety, katolicy.

            Zeby sasiedzi nie gadali, lub inne zle rzeczy.......
            • lala-laleczna Re: To czemu ci 50 letni katolicy z Kosciola nie 03.08.05, 09:14
              pies_na_czarnych napisała:

              > kropekuk napisał:
              >
              > > wystapia, a w wieku 90-lat prosza o katolicki pogrzeb? Grzesznicy -
              > > prawdopodobnie, ale, niestety, katolicy.
              >
              > Zeby sasiedzi nie gadali, lub inne zle rzeczy.......

              No, cóż za odwaga cywilna ;-D
              >
              • lukasito Re: To czemu ci 50 letni katolicy z Kosciola nie 03.08.05, 11:19
                Biedroń ocenił wypowiedź działaczki Stowarzyszenia Rodzin Polskich,
                że "homoseksualizm jest chorobą, a homoseksualiści powinni być odsunięci od
                wykonywania zawodu nauczyciela" jako "oddającą faszystowsko-nacjonalistyczno-
                katolicki charakter nagonki na środowisko homoseksualistów".

                Faktycznie zagalopowal sie dodajac przymiotnik "katolicki", troche tez
                przeholowal z "nacjonalistycznym" (bo teoretycznie nacjonalizmowi chodzi o
                narod a nie orientacje seksualna:), ale co do reszty zgoda, ze glownie nasi
                faszysci, ktorzy g.wno rozumieja z chrzescijanstwa zajmuja sie nagonka na gejow.
        • ubu_roy Re: Idac tym tropem kropku 03.08.05, 04:07
          Ze tez bolszewicy na to nie wpadli ! Mogli przeciez przyjmowac do partii
          niemowleta, chociaz podobno w przedszkolach uczyli o Stalinie tak jak teraz
          strasza dzieci JP2.
      • qwardian Re: W teorii z katolicyzmem nie ma to wiele wspol 03.08.05, 08:06
        Nazisci wymordowali wiecej katolikow i chrzescijan niz przedstawicieli
        jakiegokolwiek innego wyznania, w Polsce i gdziekolwiek. Wielu Zydow w sluzbie
        mlotka i kosy mordowalo chrzescijan i katolikow.
    • ksiundz A wiesz Pan z czym się kojarzy Piotr ? :)))) Znasz 02.08.05, 20:02
      pam prozę Włodzimierza [sic!] Sokorskiego - komunisty-
      antyfaszysty ? :)))))))))))))))))))

      > Faszyzm i nacjonalizm w Polsce - z czym mi się kojarzy ? Z katolicyzmem.
      > < Każdy przeciw każdemu, Bóg przeciw wszystkim. >
    • tadluzny Albo choroba albo rzecz nabyta... 02.08.05, 20:49
      Co zreszta na jedno wychodzi, gdyz nie jest to rzecz normalna.
      Geje lubia wkladac czlonka do odbytu, a jedyna funkcja odbytu jest wydalanie
      kalu. Czyli jezeli widza oni kupe np. przy drodze to doznaja erekcji bo kojarzy
      im sie z odbytem a odbyt z seksem. Czyz nie jest to choroba? Z mojego naukowego
      wywodu powyzej wynika niezbicie, ze musi to byc choroba.
      Pozdrawiam.
      • kropekuk A ty z twoja luba tylko w jedna fizjologiczna 02.08.05, 21:04
        dziurke i to gwoli mienia dziatek? Biedna kobieta - nie zdziwie sie, gdy cie
        zdradzi z listonoszem czy hydraulikiem!
        • tadluzny [...] 03.08.05, 05:20
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ubu_roy [...] 03.08.05, 04:09
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • krakow2005 Re: Albo choroba albo rzecz nabyta... 03.08.05, 20:49
        tadluzny napisał:

        > Co zreszta na jedno wychodzi, gdyz nie jest to rzecz normalna.
        > Geje lubia wkladac czlonka do odbytu, a jedyna funkcja odbytu jest wydalanie
        > kalu. Czyli jezeli widza oni kupe np. przy drodze to doznaja erekcji bo
        kojarzy
        >
        > im sie z odbytem a odbyt z seksem. Czyz nie jest to choroba? Z mojego
        naukowego
        >
        > wywodu powyzej wynika niezbicie, ze musi to byc choroba.
        > Pozdrawiam.

        Ile ty masz lat? Piec? Dziesiec gora. Taka logika jest dowodem, ze cierpisz na
        skrajny deficyt w korze mozgowej.
      • bodymen Re: Albo choroba albo rzecz nabyta... 04.08.05, 09:55
        tadluzny napisał:

        > Co zreszta na jedno wychodzi, gdyz nie jest to rzecz normalna.
        > Geje lubia wkladac czlonka do odbytu, a jedyna funkcja odbytu jest wydalanie
        > kalu. Czyli jezeli widza oni kupe np. przy drodze to doznaja erekcji bo kojarzy
        >
        > im sie z odbytem a odbyt z seksem. Czyz nie jest to choroba? Z mojego naukowego
        >
        > wywodu powyzej wynika niezbicie, ze musi to byc choroba.
        > Pozdrawiam.


        Ten wywód nie jest naukowy. jesli przeprowadzić odpowiednie badania i
        potwierdzisz swoją hipotezę wtedy możesz to opublikować.
    • marina_babe Re: Sąd: Biedroń znieważył katolików 02.08.05, 22:15
      Robert powiedział prawdę i za nią został skazany. Homofoby mówią kłamstwa i im
      sprawy umarzają. Tak to jest - jak się ma większość za sobą, to można zapomnieć
      o obiektywności. Ciekawa jestem, czy Robert się odwoła do wyższej instancji. Bo
      jak dla mnie w Elblągu nie można liczyć na uczciwy proces.

      Ja uważam, że kościół katolicki to wylęgarnia nienawiści do człowieka...żadna
      cywilizacja miłości, ale cywilizacja pogardy i podłości.
      • lukasito Re: Sąd: Biedroń znieważył katolików 03.08.05, 11:32
        marina_babe napisała:

        > Robert powiedział prawdę i za nią został skazany. Homofoby mówią kłamstwa i
        im sprawy umarzają. Tak to jest - jak się ma większość za sobą, to można
        zapomnieć o obiektywności. Ciekawa jestem, czy Robert się odwoła do wyższej
        instancji. Bo jak dla mnie w Elblągu nie można liczyć na uczciwy proces.>
        > Ja uważam, że kościół katolicki to wylęgarnia nienawiści do człowieka...żadna
        > cywilizacja miłości, ale cywilizacja pogardy i podłości.

        Nie obrazaj sie na caly Kosciol, bo to stosowanie odpowiedzialnosci zbiorowej.
        Masz prawo obwiniac frustratow, ktorzy z krzyzem na sztandarach sluza
        szatanowi. Dla mnie ci ludzie, ktorzy mieniac sie chrzescijanami dysza
        nienawiscia do wszystkiego co im sie wydaje 'niewlasciwe' sa zwyklymi dupkami.
        I czuje sie zazenowany, ze uzurpuja sobie prawo wypowiedzi w imieniu innych
        chrzescijan, w tym i moim. Ja wierze, ze Bog wszystkich kocha jednakowo i chce,
        zebysmy o tym pamietali.
    • gargamel.z.rm zaskarzyc ten niecny wyrok w Strasburgu 02.08.05, 22:21
      Polski sad chroni katofaszystow ! Ta holota moze obrazac innych i uzywac wobec
      nich nawet przemocy fizycznej bezkarnie.
      • kropekuk Jasne, ale najpierw Biedron musi wszedzie w Polsce 02.08.05, 23:28
        przegrac :)))))))))) Powinien tez skarzyc inny sad, ze rozpatruje sprawe
        rodzinnej faszystki zbyt opieszale :)))))))))))))
      • login39 gargamelku-homofobie, co tu gardlujesz? 02.08.05, 23:49
        Co tak gardlujesz homofobie jeden?
        A kim ty jestes?
        Tez bezkarnie, pytanie jak dlugo, obrazasz innych.
        W twoim kraju homofobia jest pod ochrona?
        • kropekuk A w twoim kraju FASZYZM JEST POD OCHRONA? 03.08.05, 00:03
          Ciekawe, czy panstwa, czy KK :))))))
          • login39 w moim kraju pod ochrona sa czerwone szmaty 03.08.05, 00:06
            A na tym forum, jak widac, homofoby sa tez z importu.
            • gargamel.z.rm [...] 03.08.05, 00:13
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • kropekuk A ja moge udowodnic ze chroni sie u was neo-nazi 03.08.05, 01:12
              Co ciekawsze, do wykazania tegoz zabiera sie jedna z komisji EU - warto czytac
              to, co na portalu Unii (zamiast wierzyc GW, co to niby Unia o Bialorusi
              powiedziala).
    • trouble_maker Fakt, Biedronia trochę poniosło, ale wyrok jest... 02.08.05, 22:23
      ...kuriozalny ; nawet jeśli utrzymałby się w kolejnych polskich instancjach w
      Strasbourgu padnie jak nic...
    • kacaw WYSŁAĆ BIEDRONIA NA BIAŁORUŚ! 02.08.05, 22:30
      TAM ŁUKASZENKO DOBIERZE MU SIĘ DO D...PY!!!
      • kropekuk Myslisz, ze kazdy PODZIELA TWE MARZENIA? 02.08.05, 23:29
        baw sie z Lukaszenka sam:)))))))))))
    • kropekuk [...] 02.08.05, 23:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • trouble_maker "Every Sperm Is Sacred" ;-) n/t 02.08.05, 23:31
        .
    • t-800 Re: Sąd: Biedroń znieważył katolików 02.08.05, 23:32
      A co ten Biedroń katolików tak nie lubi? Co on taki nietolerancyjny jakiś?
      • pralinka.pralinka Re: Sąd: Biedroń znieważył katolików 02.08.05, 23:45
        Musi być nietolerancyjny bo przecież ponoć o tolerancję wojuje.
      • trouble_maker Katolicy go chyba zbyt mocno... 02.08.05, 23:58
        ...bombardowali miłością...(a teraz wielce zaskoczeni, że on ich w końcu także
        pokochał) ;-)
        • kropekuk Nie wiesz? Od czasow, gdy byl MINISTRANTEM ! 03.08.05, 00:04
          I na co mu przez to przyszlo...
      • krakow2005 Re: Sąd: Biedroń znieważył katolików 03.08.05, 20:54
        t-800 napisał:

        > A co ten Biedroń katolików tak nie lubi? Co on taki nietolerancyjny jakiś?

        A chcesz, zeby on tolerowal brak tolerancji?
    • mangold Hmm...za większość postów tutaj sąd daje 600, 03.08.05, 00:03
      niestety kary....dołoże się : uważam, że Bieroń wcale nie przesadził, a prawda w
      oczy niektórych kole, stąd ten wyrok..... gdzie mam wpłacić kase ?? może na
      Licheń ??
      • tppiotr Re: Hmm...za większość postów tutaj sąd daje 600, 03.08.05, 00:47
        Za komuny straszyli "od 6 do 5" czyli wyrok od 6 miesięcy do 5 lat, teraz
        przyszły takie czasy, że trzeba płacić po 600.

        < Allejuja, i do przodu! >
        • tomxp [...] 03.08.05, 01:13
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • janul1 Pedaly na ksiezyc 03.08.05, 02:18
            Tam zakladac "rodziny" i adoptowac dzieci, a jak sie nic nie urodzi to trudno, nikt po was plakac nie bedzie, no moze pare zalosnych lesb, ale te trzeba bedzie wyslac w kolejnej turze.
            • krakow2005 Re: Pedaly na ksiezyc 03.08.05, 20:58
              janul1 napisał:

              > Tam zakladac "rodziny" i adoptowac dzieci, a jak sie nic nie urodzi to
              trudno,
              > nikt po was plakac nie bedzie, no moze pare zalosnych lesb, ale te trzeba
              bedzi
              > e wyslac w kolejnej turze.

              A Ciebie tez trzeba wyslac na ksiezyc i wypuscic nagiego i bosego bez skafandra.
          • lvlarynat Czy bardziej obraził katoli, nazoli czy faszystów 03.08.05, 02:35
            Jak słusznie ktoś wyliczył, jesli katolików jest 95% w tym zorganizowanych
            narodowych katolików proweniencji radiomaryjnej i oraz rozproszonych po
            parafiach "prawdziwych polaków-katolików" o pogladach zbliżonych - jest kilka
            milionów, (w tym spory odsetek antysemitów i zwolenników narodowego-
            socjalizmu) - to Biedroń ani nikogo nie chwalił, ani nikogo nie znieważał. Po
            prostu logicznie interpretował dane statystyczne będące od lat w tzw "domenie
            publicznej".
            • mangold Najbardziej obraził głupich..... 03.08.05, 07:43
              To oni na niego donieśli... :-))
    • ubu_roy Re: Sąd: Biedroń znieważył katolików 03.08.05, 04:03
      "Uczucia Religijne" maja tylko Katofaszysci.
    • bloczek4 Zetrzyjcie pianę z pysków i idźcie się zaszczepić 03.08.05, 07:50
      ...ale na nienawiść nie ma szczepionki
      • mangold Re: Zetrzyjcie pianę z pysków i idźcie się zaszcz 03.08.05, 10:20
        bloczek4 napisał:

        > ...ale na nienawiść nie ma szczepionki

        Chodzi Ci oczywiście o tych faszystów co Biedronia ścigali ?? Faktycznie...nic
        im juz nie pomoże....
        • bloczek4 Przyganiał kocioł garnkowi 03.08.05, 10:24
          • mangold Re: Przyganiał kocioł garnkowi 03.08.05, 13:29
            Ja staram sie zrozumieć kogoś komu religia padła na mózg...oni raczej nie...a po
            śmierci papieża to juz sie obłęd z tego robi...
    • heureka7 Re: Sąd: Biedroń znieważył katolików 03.08.05, 07:55
      bardzo "obiektywny" sad... homoseksualistow mozna zniewazac do woli, chamskich
      katolikow chroni sie niczym swiete krowy...
    • toja3003 w porządku, mogę się zgodzić nawet, że 03.08.05, 09:09
      homoseksualizm nie jest chorobą tylko (za encyklopedyczną definicją)
      "zaburzeniem orientacji seksualnej" ale dlaczego mam się
      godzić, że osoba jawnie przyznająca się do tej "orientacji"
      ma uczyć dzieci? Temu jestem przeciwny.

      Jako normalny (tak jest!) nie mogę już nawet powiedzieć, ze
      jestem normalny i muszę mówić "heteroseksualny",
      bo inaczej będę ciągany po sądach.
      Za to tych odbiegających od normy (pardon, „zaburzonych”) nie
      mogę określać klasyczną definicją "homoseksualny",
      bo też będę ciągany po sądach.

      W pracy (jako wiekszości!) też grozi mi dyskryminacja.
      Przykład: jeśli pójdę do szefa i powiem, że
      ktoś do mnie powiedział "ty heteroseksualisto"
      to spotkam się zapewne ze wzruszeniem ramion
      ale jeśli ktoś pójdzie ze skargą, że został
      (zgodnie z prawdą) nazwany homoseksualistą
      to oczywiście mnie pociagną za odpowiedzialność,
      bo "dyskryminuje mniejszość".

      W szkole, nauczyciel, który też powinien wychowywać
      i b y ć w z o r e m i autorytetem dla młodzieży może smiało powiedzieć
      do dzieciaków: "jestem gejem i tak jest dobrze".
      A rodzice muszą się grzecznie uśmiechać i potakiwać:
      "tak jest panie geju".

      No i oczywiście jeśli para gejowska zechce sobie wziąść
      na wychowanie parę małych chłopaczków w ramach
      adopcji, to mogą im codziennie demonstrować rodzinne „wzory”
      rodzicielskiej miłości między tatusiem... a tatusiem.

      Gdzie są granice tolerancji? A jeśli ktoś jutro powie,
      ze się zakochał w kozie i chce z nią wziaść ślub?
      Dziś to brzmi jeszcze jak absurd ale ludzka fantazja nie
      zna granic - te muszą jednak istnieć w praktyce i prawie.

      Naistotniejsze jest pytanie o granice prawne.

      Moje zdanie jest proste: w zakresie prywatnym
      niech sobie geje robią co chcą ale uważam, że
      model rodziny opartej o małżeństwo kobiety
      i meżczyzny jest najlepszy i taki popieram.

      Natomiast co do zwiazków homoseksualnych
      to jestem za możliwoscią ich rejestrowania
      jako związek partnerski właśnie a nie jako
      małżeństwo.

      W szczególności adopcja powinna być
      homoseksualistom zakazana.
      • krakow2005 Re: w porządku, mogę się zgodzić nawet, że 03.08.05, 21:11
        toja3003 napisała:

        > homoseksualizm nie jest chorobą tylko (za encyklopedyczną definicją)
        > "zaburzeniem orientacji seksualnej" ale dlaczego mam się
        > godzić, że osoba jawnie przyznająca się do tej "orientacji"
        > ma uczyć dzieci? Temu jestem przeciwny.
        >
        > Jako normalny (tak jest!) nie mogę już nawet powiedzieć, ze
        > jestem normalny i muszę mówić "heteroseksualny",
        > bo inaczej będę ciągany po sądach.
        > Za to tych odbiegających od normy (pardon, „zaburzonych”) nie
        > mogę określać klasyczną definicją "homoseksualny",
        > bo też będę ciągany po sądach.
        >
        > W pracy (jako wiekszości!) też grozi mi dyskryminacja.
        > Przykład: jeśli pójdę do szefa i powiem, że
        > ktoś do mnie powiedział "ty heteroseksualisto"
        > to spotkam się zapewne ze wzruszeniem ramion
        > ale jeśli ktoś pójdzie ze skargą, że został
        > (zgodnie z prawdą) nazwany homoseksualistą
        > to oczywiście mnie pociagną za odpowiedzialność,
        > bo "dyskryminuje mniejszość".
        >
        > W szkole, nauczyciel, który też powinien wychowywać
        > i b y ć w z o r e m i autorytetem dla młodzieży może smiało powiedzieć
        > do dzieciaków: "jestem gejem i tak jest dobrze".
        > A rodzice muszą się grzecznie uśmiechać i potakiwać:
        > "tak jest panie geju".
        >
        > No i oczywiście jeśli para gejowska zechce sobie wziąść
        > na wychowanie parę małych chłopaczków w ramach
        > adopcji, to mogą im codziennie demonstrować rodzinne „wzory”
        > rodzicielskiej miłości między tatusiem... a tatusiem.
        >
        > Gdzie są granice tolerancji? A jeśli ktoś jutro powie,
        > ze się zakochał w kozie i chce z nią wziaść ślub?
        > Dziś to brzmi jeszcze jak absurd ale ludzka fantazja nie
        > zna granic - te muszą jednak istnieć w praktyce i prawie.
        >
        > Naistotniejsze jest pytanie o granice prawne.
        >
        > Moje zdanie jest proste: w zakresie prywatnym
        > niech sobie geje robią co chcą ale uważam, że
        > model rodziny opartej o małżeństwo kobiety
        > i meżczyzny jest najlepszy i taki popieram.
        >
        > Natomiast co do zwiazków homoseksualnych
        > to jestem za możliwoscią ich rejestrowania
        > jako związek partnerski właśnie a nie jako
        > małżeństwo.
        >
        > W szczególności adopcja powinna być
        > homoseksualistom zakazana.

        Kilka problemow w twej diatrybie: po pierwsze, model kobieta+mezczyzna jest
        najlepszy dla ciebie. Ja, bedac pelnoletnim obywatelem, pozwole sobie
        skorzystac z wolnosci i wybrac model, ktory jest najlepszy dla mnie.
        Jednoczesnie musze cie zapewnic, ze porad nad wyborem modelu nie potrzebuje od
        nikogo wlacznie z toba. Przypuszczam, ze nie bylbys zadowolony gdybym ja
        narzucal model, ktory uwazam za "najlepszy."

        Po drugie, homofoby, ktore atakuja gejow uzywaja roznych metod, ktore maja na
        celu ich ponizenie, np: seks z kozami, adopcja "chlopaczkow", itd, itd. Jak
        dlugo zyje to nie spotkalem zadnego geja, ktory mial przyjemnosc z koza. Kilka
        gejowych par, ktore znam i ktore zaadoptowaly dzieci, sa bardzo dobrymi
        rodzicami, moze nawet lepszymi od tych "normalnych" heteroseksualnych. Zeby
        ponizyc ich wysilek w wychowaniu dzieci na dobrych obywateli poprzez porownanie
        do adopcji "chlopaczkow" jest dowodem, ze nie masz kompletnego pojecia o czym
        mowisz. Prosze zastanow sie nad tym i poczytaj troche bardziej obiektywnych
        pism.
    • jakarta Re: Sąd: Biedroń znieważył katolików 03.08.05, 13:30
      Jaki mógłby być inny wyrok w tym "Klechistanie"?
      Dobrze, że nie skazali go na spalenie na stosie.
      • mironb4 Re: Sąd: Biedroń znieważył katolików 03.08.05, 14:26
        Nie Klechistan tylko Cosa Nostra vel SLD vel michnikowszczyzna vel prezioland.
        Mogl np. dostac wyrok nosic tiszrt dla wolnosci: Nie plakalem po smierci Adasia.
        • mg2005 Kto chce,żeby jego dziecko... 03.08.05, 14:33
          ...było wychowywane w szkole przez homosia,transwestytę,sado-maso...
          -ręka w górę!
          • karbat Re: Kto chce,żeby jego dziecko... 03.08.05, 14:46
            mg2005 napisał:

            > ...było wychowywane w szkole przez homosia,transwestytę,sado-maso...
            > -ręka w górę!

            homos nie czlowiek spalic go?
            jezeli homos bedzie dobrym nauczycielem .specjalista od przedmiotu to wole jego
            od skretynialego nauczyciela dewota KK.
            W Polsce sa setki nauczycieli homosi i lesbijek a najwazniejsze by byli
            dobrymi fachowcami.
            Nie na darmo Polske nazywa sie zadu.... ,zasciankiem Europy
          • mangold Re: Kto chce,żeby jego dziecko... 03.08.05, 15:10
            mg2005 napisał:

            > ...było wychowywane w szkole przez homosia,transwestytę,sado-maso...
            > -ręka w górę!

            Gdyby mnie i żony na tym świecie brakło, to sądzę, że syn nie miałby nic
            przeciwko jeżeli znalazł by tam miłość i zrozumienie.....
          • wanda43 Re: Kto chce,żeby jego dziecko... 04.08.05, 09:50
            jezeli do tej listy dolozysz dewotów,oszolomow,i zakonnice bezhabitowe to sie
            podpisze.Te ostatnie i tak uczą w szkolach roznych przedmiotow i ewangelizuja
            tajnie wszystkie dzieci,niezaleznie od wyznania i woli rodzicow.
            • wanda43 Re: Kto chce,żeby jego dziecko... 04.08.05, 09:53
              przed "podpisze" mialo byc "nie" oczywiscie.
        • mangold Re: Sąd: Biedroń znieważył katolików 03.08.05, 15:09
          mironb4 napisała:

          dostac wyrok nosic tiszrt dla wolnosci: Nie plakalem po smierci Adasia
          > .

          Czyżbyś chciał wsadzać za tekst : Nie płakałem po śmierci papieża... ??

          o, qrczę, ciekawe gdzie bedę odsiadywał wyrok za brak łez.... ??
          • mironb4 Re: Sąd: Biedroń znieważył katolików 03.08.05, 15:56
            Jak to gdzie? W tym strasznym wiezieniu gdzie Michnik pisal książki...
            A tak serio to za ten tekst nikogo bym nie chcial wsadzac, smutne tylko ze Gadzinowka wyciera sobie ciągle gębę papiezem, propagujac wartosci calkowicie niezgodne z Jego nauczaniem. Natomiast samo haslo to tylko prostactwo czystej wody, charakterystyczne dla tego srodowiska hanby i zaklamania.
            • mangold Re: Sąd: Biedroń znieważył katolików 03.08.05, 16:32
              Nie płakałem po papieżu !! To stwierdzenie faktu a nie chamstwo...
              • mironb4 Re: Sąd: Biedroń znieważył katolików 03.08.05, 18:54
                Czyzby tylko stwierdzenie faktu? Ja (i wielu moich znajomych z pracy) uwaza je za wyjątkowe niestosowne (mowiąc bardzo oględnie) sczegolnie kilka dni po smierci najwiekszego Polaka naszych czasow. Czy gdybysmy inny fakt np.: "Michnik pije wodke z katami narodu polskiego" i umiescili go na tiszercie tez byloby TYLKO stwierdzeniem faktu? Wydaje sie, ze nie.
                • mangold Re: Sąd: Biedroń znieważył katolików 03.08.05, 23:07
                  Ten t-shirt "wyszedł" dopiero pod koniec maja ..to nie kilka dni po...nosze na
                  koszulkach różne dziwne rzeczy...i jakoś nikt sie mocno nie wzburzył... to moja
                  sprawa co mam na piersi, i to nie ma byc miłe tylko ma prowokowac...najlepiej do
                  myślenia..pozzdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka