Dodaj do ulubionych

Ben Laden jest szczęśliwy

08.08.05, 01:46
Osama tak jak Lenin będzie "wiecznie żywy". :))
Obserwuj wątek
    • toja3003 po co te bajania, przecież gościu jest nieżywy 08.08.05, 11:46
      od dawna; o adolfie też ciągle mówiono że żyje.
      • nonieee e, 09.08.05, 00:36
        > od dawna; o adolfie też ciągle mówiono że żyje.

        nie, nie, to o Elvisie tak mowiono!
        • toja3003 też 09.08.05, 09:03
    • witomir MÓJ BUNT 08.08.05, 11:50
      Skąd w Tobie (tzn. we mnie) tyle nieufności i krytycyzmu, wobec powszechnej
      globalistycznej i medialnej szczęśliwości... świata tego ? Czemu - zamiast
      siedzenia przy biurku - nie łapiesz Bin Ladena z perspektywą wzbogacenia się o
      dziesiątki milionów dolarów ? Dlaczego wzbraniasz się przed piciem Coca- Coli i
      nie wcinasz na śniadanie Big Maca ? Byłoby przecież Tobie (mnie) łatwiej i
      przyjemniej zażywać cywilizacyjnych rozkoszy konsumpcyjnego dostatku, zamiast
      tych ciągłych wymiotów które rujnują Twoje (moje) zdrowie przy włączaniu TV .
      Mógłbyś (niby ja) w ostateczności zawrzeć conajmniej jakiś kompromis z
      USraelem,- i co dalej.... razem mordować ? Dzieci, kobiety i starców? Stop!! Tu
      wkraczasz w domenę zarezerwowaną dla senackich komisji i CIA. Tylko my ( znaczy,
      ci na Capitolu) dajemy sobie prawo do wymierzania sprawiedliwości i eliminacji
      terorystów ! Ale, to nie są ...i moim zamiarem było tylko dać wyraz oburze.....,
      nie akceptujemy indywidualnych i osobistych wynaturzeń powstałych w wyniku
      percepcji nieznanej nam ideologii, kierujemy się głosami demokratycznej
      większości i publicznymi sondażami przeprowadzanymi przez niezależne instytucje
      finansowane przez....., KOGO ? .- jeśli można..., można.... przez usraelskich
      patriotów !! Czy mogę jeszcze... nie, czas na propagandę....sorry... konferencję
      rzecznika (B.D.), ze względów zasadniczych jest limitowany i zależy od
      aktualnego terrorystycznego zagrożenia... Sir... , Chodzi oWąglika ?.... nie
      wiem Sir... , ustalaniem tożsamości terrorystów z Al Kaidy zajmuje się FBI....,
      zupełnie o tych chłopcach zapomniałem....., prawda, działają piorunem, przed 11
      września zupełna cisza a w pół godziny później mieli już kompletną listę
      „binladowców“.....Yes Sir... nasz system bezpieczeństwa, nasi agenci i nasi
      marine-boy’s nie mają sobie równych w..... chce pan powiedzieć, w prewencyjnym
      mordowaniu ? Yes...Sir ! Noo Siiir !
    • azarel Czekamy na komentarze naszych 08.08.05, 13:10
      amerykanskich polaczkow z wypranymi mozgami, ktorzy zawsze twierdza, ze wojna z
      Irakiem OBNIZY zagrozenie terrorystyczne.
      A swoja droga ciekawe, czy taki stosunek do faktow i elementarnej logiki, to
      efekt komunistycznej edukacji, czy tez dozgonnej wdziecznosci do Ameryki, ze ich
      wpuscila do siebie... by mogli sprzatac w Walmartach.
    • akserm Re: Ben Laden jest szczęśliwy 08.08.05, 18:34
      Po 9/11 Peter Bergen byl bardzo czesto zapraszany do TV jak ekspert od spraw
      terroryzmu. Widzialem go czesto podczas oweh histerii z waglikiem. Zrobil na
      mnie dobre wrazenie, osoby kompetentnej i odpowiedzialnej za slowa.
      To co mowi o Iraku jako prezencie sprawionym Osamie przez Busha jest
      stuprocentowa prawda.
      • kapitalizm Re: Ben Laden jest szczęśliwy 08.08.05, 20:23
        ....ale nie da sie zaprzeczyc, ze USA wchodzac do Iraku i usuwajac Husajna
        sprowokowalo wielu terrorystow do ujawnienia sie,

        zjezdzaja sie tam teraz i US ich ubija z predkoscia 500szt/tydz,

        zawsze mozna powiedziec, ze szkoda mlodych chlopakow z US Army, czy nawet
        przypadkowych cywilow - ale chyba lepiej jak ich tam ubijaja niz w USA, no nie?

        a poza tym US ma teraz oko na swiatowa stolice terroru - Iran - nareszcie po
        sasiedzku,

        wychodzi na to, ze ten Bush to nie taki glupi jak niektorzy mysleli.

        • akserm Re: Ben Laden jest szczęśliwy 08.08.05, 20:52
          Ot i odezwal sie nasz specjalista od odwracania kota ogonem.
          • a_s_i_m_o kapitalizm to dziecko 09.08.05, 21:54
            twoje wywody sa logiczne przy kretynskim zalozeniu ze jest STALA liczba
            terrorystow ktora najlepiej zaprosic do Iraku i tam z nimi walczyc. Idea rownie
            idiotyczna jak teoria niewidzialnej reki wolnego rynku. Z palca wyssane i dla
            dzieci.

            Wiadomo ze kazdego tygodnia terrorystow przybywa i nawet wyjscie USA podobne do
            tego w wietnamie ktore za rok nastapi tego nie zmieni.
            • kapitalizm Re: kapitalizm to dziecko 09.08.05, 23:05
              a_s_i_m_o napisał:

              > twoje wywody sa logiczne przy kretynskim zalozeniu ze jest STALA liczba
              > terrorystow ktora najlepiej zaprosic do Iraku i tam z nimi walczyc. Idea
              rownie
              >
              > idiotyczna jak teoria niewidzialnej reki wolnego rynku. Z palca wyssane i dla
              > dzieci.
              >
              > Wiadomo ze kazdego tygodnia terrorystow przybywa i nawet wyjscie USA podobne
              do
              >
              > tego w wietnamie ktore za rok nastapi tego nie zmieni.


              ...i bardzo dobrze, ze teraz przybywa,

              lepiej zeby teraz sie zradykalizowali i zostali sprzatnieci na swojej ziemi niz
              tu w N.Y. czy Londynie, no nie?


              skoro terrorystow ci nie zal to rozumie, ze zal ci ginacych zolnierzy USA i
              przypadkowych cywilow,

              ale pomysl o przypadkowych cywilach Londynu, N.Y. i dziesiatek zamachow przed
              9/11 - nie ma lepszego miejsca na ubijanie terrorystow niz Bliski Wschod,

              zgadzam sie, ze Bush nie powinnien nic nie mowic "useful" idiotom, moze nie
              byliby teraz tacy zawiedzeni?

              ale stalo sie jak sie stalo - lepiej to niz sie trzesc ze strachu i nic nie
              robic, liczac, ze zlo jakos samo przeminie - tak jak zach. Europa w latach 30-
              tych - tez nie chcieli zaatakowac bojowek terrorystycznych Hitlera, mowiac, ze
              to tylko ich rozzlosci i powiekszy ich szeregi,

              i co?, czy Chamberlain ulaskawil Hitlera, czy go rozzuchwalil? - sam sobie
              odpowiedz,

              co do wolnosci gospodarczej, to rozumie, ze jestes zwolennikiem regulowanego
              centralnie rynku (oczywiscie z twoja partia u steru) - ale niestety swiat
              poszedl do przodu i ludzie juz nie potrzebuja niczyjej zgody na przeplyw
              INFORMACJI (internet) - LUDZI (otwarte granice) i PIENIEDZY (elektroniczne
              transakcje) - jednym slowem GLOBALIZACJA....

              ....sorry nie te czasy....... troche sie spozniles.


      • dolenicz Re: Ben Laden jest szczęśliwy 08.08.05, 20:29
        > Po 9/11 Peter Bergen byl bardzo czesto zapraszany do TV jak ekspert od spraw
        > terroryzmu. Widzialem go czesto podczas oweh histerii z waglikiem. Zrobil na
        > mnie dobre wrazenie, osoby kompetentnej i odpowiedzialnej za slowa.
        > To co mowi o Iraku jako prezencie sprawionym Osamie przez Busha jest
        > stuprocentowa prawda.

        Prawda nie jest takze to, ze lepiej traymac terrorystow jak najdalej od swojego
        krajuz i zabijac ich w Iraku czy w Afganistanie, niz na ulicach Nowego Jorku,
        Waszyngtonu, czy los Angeles. To byl zasadniczy powod, oprocz usuniecia Saddama
        Husajna, dla operacji Iraqi Freedom.
        • akserm Re: Ben Laden jest szczęśliwy 08.08.05, 20:54
          Argument na chybcika dorobiony po tym jak wyszla na jaw, ze BMR w Iraku nie
          bylo. Poza tym, jest to argument moze efektowny w brzmieniu ale infantylny w
          praktyce.
          • dolenicz Re: Ben Laden jest szczęśliwy 08.08.05, 21:22
            Argument na chybcika dorobiony po tym jak wyszla na jaw, ze BMR w Iraku nie
            > bylo. Poza tym, jest to argument moze efektowny w brzmieniu ale infantylny w
            > praktyce.

            Naiwniakiem, i to do potegi okazuje sie jestes ty - nie rozumiesz, ze WMD bylo
            pretekstem do rozpoczecia operacji Iraqi Freedom - pretekstem wystarczajaco
            dobrym, zeby wszyscy (prawie) w niego uwierzyli. Bo w istnienie BMR w
            saddamowskim Iraku raczej nikt wtedy nie watpil!
            • akserm Re: Ben Laden jest szczęśliwy 08.08.05, 21:38
              Nie wiem na jakiej nalewce jestes w tej chwili.
              Czytaj ze zrozumieniem.
              W to, ze BMR bylo falszywym pretekstem to ja wiedzialem juz przed atakiem na
              Irak.
              • kapitalizm Re: Ben Laden jest szczęśliwy 08.08.05, 21:49
                ...takich jak ty to Bush, a wczesniej Lenin, nazywaja "useful idiots" - duzo
                ich jest na lewicy - szczegolnie w mediach i ONZ - wiec dostali pretekst o BMR
                i go polkneli,

                dla swiata wazne, ze US jest wojskowo obecny na Bliskim wschodzie i terroryzuje
                tamtejszych bandytow.
                • akserm Re: Ben Laden jest szczęśliwy 09.08.05, 03:45
                  ja pretekstu o BMR nie polknalem bo wiem co bylo grane w tej wojnie. Poczytaj
                  sobie Buchanana , bynajmniej nie lewaka, parodio kapitalizmu.
              • dolenicz Re: Ben Laden jest szczęśliwy 08.08.05, 22:33
                BMR o tyle falszywym pretekstem nie bylo, ze - jak pisalem uprzednio - nikt
                lacznie z Saddamem, nie watpil w jej istnienie, jeszcze na krotko przed
                operacja Iraqi Freedom. Tak jak nikt przy zdrowych zmyslach nie watpi obecnie.
                SH nie byl w ciemie bity i mial wystarczjaca ilosc czasu zeby sie jej pozbyc,
                lacznie ze swiadkami jej ukrycia. Krotko mowiac, jest zapewne dobrze gdzies
                ukryta, jesli nie w samym Iraku to w Syrii, a moze u przyjaciol saddama gdzies
                pod Marsylia lub Hamburgiem. O czym sie wczesniej czy pozniej dowiemy - zapewne
                od samego rzeznika z Bagdadu.
                Twoja naiwnosc aksermusie porazajaca - przeczytaj powoli, bardzo powoli moje
                poprzednie posty, a takze posty pod nickiem 'kapitalizm', moze oswieci cie
                nieco?
                Bywaj zdrow.


                akserm napisał:

                > Nie wiem na jakiej nalewce jestes w tej chwili.
                > Czytaj ze zrozumieniem.
                > W to, ze BMR bylo falszywym pretekstem to ja wiedzialem juz przed atakiem na
                > Irak.
                • akserm Re: Ben Laden jest szczęśliwy 09.08.05, 03:43
                  Wierzysz chyba w bajki moje dziecko a z dziecmi trudno dykutowac, mozna sie
                  najwyzej przekomarzac.
                  • kapitalizm Re: Ben Laden jest szczęśliwy 09.08.05, 17:34
                    ....panowie, panowie,

                    sprzeczanie sie o BMR nie ma sensu, to tak jakby miec pretensje do policji, ze
                    zaskoczyla dobrze znanego bandyte w nocy w jego domu pod pretekstem nie
                    zaplaconych podatkow (Al Capone),

                    BMR byla potrzebna jako pretekst tylko dla "usefull idiots" - choc jakby przy
                    okazji ja tam znalezli to tez dobrze,

                    a ty akserm nie mow, ze nie byles zaskoczony tym pretekstem - inaczej nie
                    bylbys tak oburzony, ze BMR tam nie ma,

                    najwazniejsze, ze Husajn w koncu sie doczekal odpowiedzi na ciagle uzywanie
                    sily przeciwko USA - amerykanie byli dlugo cierpliwi, za dlugo.
                    • a_s_i_m_o Re: Ben Laden jest szczęśliwy 09.08.05, 21:57
                      nie byla potrzebna dla useful idiots frajerze, bo nie bylo rezolucji. USA
                      poszla na wojne bez poparcia (wrecz ze sprzeciwiem onz). useful idiots to wlosi
                      brytyjczycy i niestety... polacy
                      • kapitalizm Re: Ben Laden jest szczęśliwy 09.08.05, 22:34
                        ...dokladnie,

                        zapomniales juz komu ten pretekst Bush podawal?

                        tym z ONZ i Europie Zach ("useful idiots") - chyba nie myslisz, ze opinii
                        amerykanskiej, choc i tu tez sa "useful idiots".
    • tymon99 Ben? 10.08.05, 15:31
      to Osama jest Żydem? Bo jeśliby był Arabem, to raczej Bin (lub - tradycyjnie w
      polszczyźnie od kilkuset lat Ibn). Ben to po hebrajsku (znaczenie to samo: syn).
      Jeśli artykuł zawiera taki bwiatek już w tytule.. ech, szkoda gadać.
    • krolroger nie wpuszczac 11.08.05, 04:02
      Niestety prawa czlowieka i uchodzcy musza dzisiaj pojsc na bok. NIe mozna
      wpuszczac do Polski ludzi z krajow islamskich. Dopoki nie bedzie w kraju
      mniejszosci islamskiej dopoty zamachy tak naprawde nie groza.
      • hummer Re: nie wpuszczac 11.08.05, 13:02
        krolroger napisał:

        > Niestety prawa czlowieka i uchodzcy musza dzisiaj pojsc na bok. NIe mozna
        > wpuszczac do Polski ludzi z krajow islamskich. Dopoki nie bedzie w kraju
        > mniejszosci islamskiej dopoty zamachy tak naprawde nie groza.

        Mniejszość Islamska jest w Polsce od 7 wieków. Jej zasługą jest między innmi uratowanie Sobieskiego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka