Dodaj do ulubionych

Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk?

09.08.05, 21:38
wszystko gra ale co tu robi Tusk ?????
on już nam obiecywał w KLD
1 milion miejsc pracy i co ????
co z tego wyszło ??? no co Panie TUSK
i poczymś taki Pan się rwie na Prezydenta ????
to chyba tylko w Polsce jeszcze możliwe ale nie
Panie Tusk już dziś nawet w Polsce to niemożliwe
szkoda mi Pana Panie Tusk
Obserwuj wątek
    • 18261826www Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 09.08.05, 21:41
      Bede glosowal na Cimoszewicza,bo nie mam innego wyboru! Prawica w naszym
      kraju nie istnieje.Maciarewicz,Giertych to kupa blaznow osmieszajacych nas w
      oczach swiata,a nie zadna prawica.Polsce potrzebne sa sily polityczne
      odpowiedzialne za narod i panstwo ,a takich nie ma!
      • offler Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 09.08.05, 21:59
        To dlatego glosujesz na Cimoszewicza bo prawica nie istnieje?
        To chyba jeden z najglupszych argumentow wejakie w zyciu slyszalem. Insynuujesz, ze masz prawicowe poglady ale glosujesz na lewicowca.
        Glosuj czlowieku na tego ktory Ci najbardziej odpowiada programem, jesli mu ufasz, a nie patrz sie czy on na prawo czy na lewo. To juz troche przestarzale myslenie. Tusk i PO maja najlepszy program i im najbardziej ufam, bo nie sa zbyt radykalni.
        Cimoszewicz to nie mam zielonego pojecia co on wlkasciwie soba reprezentuje oprocz "pozapartyjnosci". Kaczynski jest gotow sie starac o odszkodowania za 2-ga wojne swiatowa i ma kilka innych kretynskich stwierdzen typu "ja zawetuje podatek liniowy".
        • 18261826www Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 09.08.05, 22:11
          Przez moment wierzylem w Tuska,ale pokazal ,ze jest takim samym oszolomem jak
          cala reszta tej blazenady.Balcerowicz bylby idealnym kandydatem,ale ludzie
          obwiniaja go o to ze upadly komunistyczne molochy z chwila wprowadzenia
          gospodarki rynkowej.Dla mnie upadek nawet PGR-u to strata dla nas wszystkich,bo
          wzyscy za to placimy.Zamiast dotowac np wieziennictwo ,mozna bylo oddac to w
          ich rece i niech zlodzieje pracuja ,zamiast siedziec bezczynnie.
          • offler Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 09.08.05, 23:11
            Niestety nie moge sie z Toba zgodzic co do Balcerowicza. Bron Panie Boze nie dlatego, zebym go nie docenial tylko kiepski z niego polityk. Genialny ekonomista, porzadny facet, ogolnie uwazam, ze bez nigo Polska bylaby w duzo gorszej sytuacji niz jest, niestety nie pozwolili mu doprpwadzic jego planow do konca. Jest to jeden z powodow dla ktorych glosuje na PO, oni najblizsi sa tego. Niestety Balceraowicz mysli, ze jak prawde powie to
            1 wszyscy mu uwierza
            2 wszyscy sie z nim zgodza.
            Niestety polityka na tym nie polega i trzeba byc odpowiednim oszustem zeby sie gdzies przebic, trzeba umiec sie sprzedac. Balcerowicz tego nie potrafi i UW tego nigdy nie potrafila. Dlatego zawsze mieli tylko znikle poprcie u ludzi madrych. Niestety wiekszosc spooleczenstwa jest glupia, a do nich tez trzeba dotrzec. Dlatego Tusk nie zawsze robi to co Ty, czy ja, uznalibysmy za sluszne. Suma sumorum uwazam, ze jest najlepszym z terazniejszych kandydatow. Osobiscie to chyba wolalbym Lisa, ale on sie nie stara. Na Cimoszewicza to ja bym glosowal tylko w drugiej turze bo wydaje mi sie mniej radykalny niz Kaczor i powinien lepiej wypasc na arenie miedzynarodowej.
            Tyko nie wiem czego on chce.
            • muzg_na_patyku A może jednak Religa? 10.08.05, 00:47
              Hejho,

              Tak jak powyżej - może pomyśleć jednak o Relidze.
              W każdym razie Obecnie jest 3 liczących się kandydatów.
              Jeden odpada od razu - Kaczyński jest niepoważny, ma szalone pomysły i brakuje mu przede wszystkim tolerancji.
              Tusk : już lepiej, ale jeśli chodzi o przeszlość to nie ma czym się pochwalić (PO to dawni uciekinierzy z aws i ci którzy opuścili UW). Kilka incydentów które pamiętam przemawia przeciw niemu, choć na pewno ma i plusy.
              Cimoszewicz - gwarantowałby kontynuację obecnego stylu pełnienia funkcji prezydenta, co bardz ważne bo stan obecny jest jednym z niewielu pozytywnych przykładów na polskiej scenie politycznej. Bezpartyjność - podlega dyskusji, w każdym razie to nie jest zmiana horągiewki.
              Oprócz tego jest jeszcze Religa i oprócz oczywistego mankamentu jakim jest brak doświadczenia to nie ma żadnych minusów.Można by i na niego oddać głos.

              oprócz tego komentarz do :
              " Jest to jeden z powodow dla ktorych glosuje na PO, oni najblizsi sa tego. "

              - chyba bliżej są demokraci, to w końcu "jego" partia. Zgadzam się co do oceny pana Balcerowicza, ale powstrzymam się od komentarza w kwestii Lisa :)
              • offler Re: A może jednak Religa? 10.08.05, 00:56
                chyba bliżej są demokraci, to w końcu "jego" partia.
                Tak ale jednak nie chca wprowadzac podatku liniowego, a pozatym uwazam, ze sa w niej slabi POLITYCY. Nie maja szans na wygranie wiec tylko zmarnowany glos.
                • mirek_s_112 TUSK ???? ANI NAZWISKO ANI WIARYGODNOŚĆ !!!!!!!!!! 10.08.05, 17:11
                  prezydent Donald Tusk ??
                  to brzmi jak kreskówka Disneya !!!!
                  BEZ POLITYCZNEJ powagi STANU !!!

                  no i te wąchanie sie z postkomuną !!
                  fe !!!
                  NIE TO NIE JEST PRZYSZŁY PREZYDENT [:
                  • mirek_s_112 Re: TUSK ???? ANI NAZWISKO ANI WIARYGODNOŚĆ !!!!! 10.08.05, 17:13
                    > prezydent Donald Tusk ??
                    > to brzmi jak kreskówka Disneya !!!!
                    > BEZ POLITYCZNEJ powagi STANU !!!
                    >
                    > no i te wąchanie sie z postkomuną !!
                    > fe !!!
                    > NIE TO NIE JEST PRZYSZŁY PREZYDENT [:

                    no a o polityce wobec UE lepiej
                    nie wspominać - tragedia !

                    • zibuumgo CIMOSZEWICZ TO SZUJA Z PZPR 10.08.05, 17:40
                      Jak taki komuch może być prezydentem . To kpina , nich się wycofa , bo on
                      startuje by w przyszłości osłoć Kwaśniewskiego i wszystkie brudy.
                      To zmyła , jemu nie zależy na Polsce. Jest białorusinem i niech startuje obok
                      łukaszenki
                • muzg_na_patyku Re: A może jednak Religa? 10.08.05, 21:56
                  > Tak ale jednak nie chca wprowadzac podatku liniowego, a pozatym uwazam, ze sa w
                  > niej slabi POLITYCY. Nie maja szans na wygranie wiec tylko zmarnowany glos.

                  Właśnie kierując się aktualnymi "szansami" czy sondażami i podporządkowując im własną decyzję swój głos marnujesz. Mnie sondaże (same będące przedmiotem manipulacji) nie interesują.
              • offler Re: A może jednak Religa? 10.08.05, 01:06
                Apropo Religi to akurat go znam osobiscie bo kiedys sie specjalizowalem w kardiochirurgii. Nie znam kardiochirurga ktory by go poparl. Pomimo, ze zminilem specjalizacje to tez go nie popre. Chyba, ze sie dostanie do drugiej rundy bez Tuska. Aczkolwiek wtedy to poprostu nie bede glosowal.
                • muzg_na_patyku Re: A może jednak Religa? 10.08.05, 21:52
                  Tak? A czy można liczyć na więcej szczegółów, bo jestem zwykłym śmiertelnikiem i nie obracam się w "politycznych" sferach? Chętnie poznam opinię kogoś kto wie więcej ode mnie.
          • abba15 Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 10.08.05, 13:43
            18261826www napisał:
            > Przez moment wierzylem w Tuska,ale pokazal ,ze jest takim samym oszolomem jak
            > cala reszta tej blazenady.Balcerowicz bylby idealnym kandydatem,ale ludzie
            > obwiniaja go o to ze upadly komunistyczne molochy z chwila wprowadzenia
            > gospodarki rynkowej.Dla mnie upadek nawet PGR-u to strata dla nas wszystkich,bo
            > wzyscy za to placimy.Zamiast dotowac np wieziennictwo ,mozna bylo oddac to w
            > ich rece i niech zlodzieje pracuja ,zamiast siedziec bezczynnie.

            1. Ty jesteś prawdziwa żydokomuna, a nie prawicowiec.
            2. Złodzieje nie siedzą bezczynnie bo rozkradają Polskę.
            3. Balcerowicz to chochsztapler wynajęty przez MFW i BŚ.
        • zen16 Kacz.może nawet załatwić III wojne i odszkodowania 09.08.05, 22:18
          offler napisał:
          Kaczynski jest gotow sie starac o odszkodowania za 2-ga
          > wojne swiatowa i ma kilka innych kretynskich stwierdzen typu "ja zawetuje
          podat
          > ek liniowy".
        • abaddon_696 Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 09.08.05, 23:10
          > To chyba jeden z najglupszych argumentow wejakie w zyciu slyszalem.
          Insynuujesz
          > , ze masz prawicowe poglady ale glosujesz na lewicowca.

          Teraz to Ty się popisałeś głupotą. Cimoszka lewicowcem? Czyli popieranie wojny
          w Iraku i walka o chrześcijańską konstytucję UE (jako MSZ) oraz wstrzymanie
          ustaw o związkach partnerskich i eutanazji (jako marszałek) to lewicowość?

          Tusk i PO maja najlepszy program i im najbardziej ufam, bo nie sa zbyt r
          > adykalni.

          Raczej w ogóle nie są radykalni, chyba że w kwestii lustracji. Tu nawet
          Kaczorów przebili:)

          Kaczynski jest gotow sie starac o odszkodowania za 2-ga
          > wojne swiatowa i ma kilka innych kretynskich stwierdzen typu "ja zawetuje
          podat
          > ek liniowy".

          Co w tym kretyńskiego? Przeciętny Polak (czyli wliczając zarówno biednych jak i
          bogatych) płaci 15,34% podatku dochodowego, więc liniowy 15% to żadna obniżka
          (a dla wielu podwyżka, bo wcześniej biedny płacił mniej od bogatego).

          • offler Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 09.08.05, 23:19
            Chyba nie do konca mnie zrozumiales. Teraz nie wlasciwie "lewicy" i "prawicy". Kazdy jest troche tu troche tam- wybrales kilka argumentow ktore Cimoszenko ma stosunkowo prawicowe, sa inne lewicowe. Wszystko jest wzgledne. Napewno jest bardziej lewicowy od Kaczynskiego i Tuska.
            Co do podatku liniowego to nie mam zamiaru sie klucic bo sie na tym nie znam. Mnie sie wydaje uczciwszy, latwiejszy do zciagniecia i duzo prostszy niz inne. Mnie sie wydaje, ze pomoze polskiej gospodace, przez co ludzie sie wzbogaca. Kto ile placi teraz mnie nie obchodzi. To ciagly argument przeciw podatkowi liniowemu. Mnie sie wydaje, ze wiecej ludzi bedzie wiecej zarabiac dzieki niemu wiec poco gadac co jest teraz.Wolisz placic 15.3% z 10000 rocznie czy z 15000?
            • uu1 Re: podatek 09.08.05, 23:22
              Wolisz placic 15.3% z 10000 rocznie czy z 15000?
              Skąd ten wzrost?
              • offler Re: podatek 09.08.05, 23:26
                To tylko teoryzowanie. Poprostu mysle, ze podatek liniowy spowoduje wzrost gospodarczy wiec lepsze zarobki.To tyko przyklad.Czy tak bedzie nikt nie jest pewien. Pozyjemy zobaczymy.
                • uu1 Re: podatek 09.08.05, 23:32
                  Sorki - dlaczego myślisz, że podatek liniowy spowoduje wzrost gospodarczy?
                  Gdyby tak było, dawno byłby w USA. A eksperyment na zasadzie - pożyjemy,
                  zobaczymy jest zbrodnią popełnianą na społeczeństwie. Na jego biedniejszej (i
                  liczniejszej) części.
                  • offler Re: podatek 09.08.05, 23:41
                    To juz czesciowo pisalem wczesniej. Uproszczenie systemu podatkowego, zmniejszenie podatku bogatym, czyli tym co moga inwestowac, zmniejszenie biurokracji i wydatkow zwiaznych z teraznieszym systemem, POWINNO spowodowac, ze wiecej ludzi bedzie w Polske inwestowac wiec ekonomia powinna ruszyc. Ja wiem, ze pewnie pisze wszystko bardzo ogolnikowo i po lebkach, ale jak mowilem, nie jestem od tego specjalista mnie ten typ systemu podatkowgo poprostu wydaje sie najlogiczniejszy. W Angli niedawno czytalem artykul o tym czy zachod nie powinien wziac przykladu z nowych czlonkow UE.
                    Co do "pozyjemy zobaczymy" to teraznieszy system "przezylem i zobaczylem" - jest do dupy.
                    • uu1 Re: podatek 09.08.05, 23:46
                      Nowe miejsca pracy tworzysz wtedy, kiedy masz zbyt na swoją produkcję. Popytu
                      nie wytworzysz, zmniejszając podatki najbogatszym.
                      > Co do "pozyjemy zobaczymy" to teraznieszy system "przezylem i zobaczylem" -
                      jes
                      > t do dupy.
                      Racja. Tylko przypomnij mi z łaski swojej, kto obecny system stworzył. Czy nie
                      m.in. mędrcy z PO (Parady Oszustów)?
                      • offler Re: podatek 09.08.05, 23:51
                        NIE
                        Wkurza nmnie to ciagle porownywanie PO z AWS. Oni byli czescia AWSu w ktorym bylo pelno debili. Balcerowczz juz wtwdy chcial wprowadzic podatek liniowy. Zakrzyczeli go. Wiec nie PO nie jest odpowiedzialne za terzaniejszy. A nawet gdyby byli to co, zle ze chca go zmienic?
                        Zastanow sie.
                        Zbyt na swoja produkcje masz gdy produkujesz
                        1) cos co ktos chce kupic
                        2) taniej niz inni
                        1 zalezy od Ciebie i nikt Ci w tym nie pomoze. Niskie podatki powoduja niski koszt produkcji wiec jestes bardziej konkurencyjny.
                        • uu1 Re: podatek 09.08.05, 23:59
                          Zbyt na swoja produkcje masz gdy produkujesz
                          > 1) cos co ktos chce kupic
                          > 2) taniej niz inni
                          > 1 zalezy od Ciebie i nikt Ci w tym nie pomoze. Niskie podatki powoduja niski
                          ko
                          > szt produkcji wiec jestes bardziej konkurencyjny.
                          Jest jeden warunek podstawowy - potencjalny nabywca musi mieć pieniądze.
                          Wiec nie PO nie jest odpowiedzialne za terzaniejszy. A nawet gdyby b
                          > yli to co, zle ze chca go zmienic?
                          Nie wierzę im tak, jak nie wierzę SLD. Oni też stale się zmieniają i coś
                          zmieniają. I efekty widać gołym okiem.



                          • offler Re: podatek 10.08.05, 00:06
                            > Jest jeden warunek podstawowy - potencjalny nabywca musi mieć pieniądze.
                            Ja mowie o rynku miedzynarodowym, glownie tam Polska sie moze wzbogacic, a jesli zagranica zainwesuje w Polske to wiecej ludzi bedzie mialo prace, wiecej ludzi bedzie mialo pieniadze wiec wiecej potencjalnych nabywcow. :-)
                            > Nie wierzę im tak, jak nie wierzę SLD. Oni też stale się zmieniają i coś
                            > zmieniają. I efekty widać gołym okiem.
                            No coz trudno jesli im nie ufasz to ja Ci enie bede do nich przekonywal. Problem polega na tym, ze innym to wole nie ufac bo jesli Samoobrona, czy LPR wprowadza swoje slowa w czyny to bedzie dopiro kleska.
                            >
                            • uu1 Re: podatek 10.08.05, 00:13
                              > Ja mowie o rynku miedzynarodowym, glownie tam Polska sie moze wzbogacic, a
                              jesl
                              > i zagranica zainwesuje w Polske to wiecej ludzi bedzie mialo prace, wiecej
                              ludz
                              > i bedzie mialo pieniadze wiec wiecej potencjalnych nabywcow. :-)
                              Czy jest jeden dobry powód (oprócz na chama realizowanego zysku), dla którego
                              ktokolwiek z zewnątrz zainwestuje w Polsce? Wspaniałą ilustracją jest zadyma
                              wokół ustawy antylichwiarskiej. Nie ma sentymentów tak jak nie ma Organizacji
                              Pomocy Niezaradnym Narodom.
                              • offler Re: podatek 10.08.05, 00:16
                                Duza i tania sila robocza.
                                Tania ziemia.
                                Mozliwosc, ze inwestycja sie pomnozy, aczkolwiek jest ryzyko, przyznam.
                                Niskie podatki- jesli je wprowadza. :-)
                                • uu1 Re: podatek 10.08.05, 00:25
                                  Nie chcę robić za Kassandrę ale czym to się różni od kolonizacji Afryki?
                                  • offler Re: podatek 10.08.05, 00:30
                                    Polska jest na innej stopie rozwojowej i kulturowej niz Afryka. Nikt nas nie chce podbijac. Jesli nie bedziesz chcial pracowac w fabryce np BMW to se nie pracuj. Nikt Cie nie zmusi.
                                    • thebigzumzum podatek 10.08.05, 10:19
                                      wzbogacenie sie panstwa to nie jest dodanie sobie pieniadza tylko lepsze
                                      stanowisko wzgledem innych krajow. polska musi miec mozliwosc zeby tworzyc
                                      produkty markowe, tanie i dobrej jakosci tak zeby polacy kupowali towar w
                                      polsce czyli zatrzymywali kapital wewnatrz kraju. kupujac np. BMW wysylasz
                                      pieniadze za granice czyli w tym momencie polska biednieje. Kazdy liczacy sie
                                      kraj ma przynajmniej jeden potezny produkt i marke na skale swiatowa. Finlandia
                                      ma Nokie, Japonia ma Sony, Brytania NECa, USA... ta to ma pelno.. od Forda po
                                      Motorole, itp... a Polska? ma jakis produkt rozpoznawany na calym swiecie i
                                      kojarzony z polska? Chyba tylko wodka ale w takich krajach jak Francja, Niemcy
                                      czy USA raczej trunek malopopularny.
                        • garym Re: podatek 10.08.05, 08:46
                          Mala poprawka,
                          koledzy z AWS zgodzili sie na ustawe ktora kierowala polski system podatkowy w
                          kierunku podatku liniowego. Niestety ta ustawa zostala zawetowana przez
                          milosciwie nam panujacego prezydenta. Na odrzucenie weta koalicja AWS-UW nie
                          miala juz sily zwlaszcza ze spora czesc AWS byla przeciw. Patrzac na dynamiczny
                          rozwoj krajow ktore zdecydowaly sie na podatek liniowy (Rosja, Slowacja, kraje
                          baltyckie) mysle ze tym wetem oan AK wstrzymal dynamike rozwju naszego kraju na
                          kilka lat.
                          • abaddon_696 Re: podatek 10.08.05, 22:38
                            Patrzac na dynamiczny
                            >
                            > rozwoj krajow ktore zdecydowaly sie na podatek liniowy (Rosja, Slowacja,
                            kraje
                            > baltyckie) mysle ze tym wetem oan AK wstrzymal dynamike rozwju naszego kraju
                            na
                            >
                            > kilka lat.

                            Taaaa... wszystko to zasługa liniowego, a nie np. reform strukturalnych czy ulg
                            dla inwestorów. A tak przy okazji, to tylko Rosja ma liniowego - państwa
                            bałtyckie i Słowacja zachowały kwotę wolną od podatku, a to oznacza, że jest
                            tam stawka 0%.
                      • mirkwood_company Re: podatek 10.08.05, 01:07
                        Ależ to oczywiste że obniżenie podatków generuje popyt i co za tym idzie miejsca
                        pracy. Ja sobie przeszedłem na 19% CIT i teraz mam troche wiecej siana które
                        zwyczajnie wydaje w sklepach. Kupiłem juz buty, kilka par spodni inne pierdoły
                        których nie kupowałem przez ostatnie lata.Zarówno producent jak i łańcuszek
                        posredników oraz pani sprzedawczyni dzięki temu coś też zyskali i nie siedzą na
                        bezrobociu.
                      • skywalker77 Re: podatek 10.08.05, 01:16
                        Jaaaaaaasne !
                        Myślisz , że dobrobyt bierze się z tego , że jednym Państwo odbiera a innym
                        rozdaje ? Zgodnie z Twoją filozofią myślenia : bogaci powinni płacić 90%
                        podatku a biedni w ogóle - to jest po prostu program Leppera.

                        Człowieku : poczytaj sobie trochę Friedmana albo von Misess'a a nie powtarzaj
                        jakichś ekonomicznych bredni spod znaku Samoobrony albo Trybuny.
                        A co do PO i TUSKA : dzięki reformom jakie zrobił KLD postkomuna w latach 1993r-
                        1997r. spijała śmietanke jaki dawał wzrost gospodarczy na poziomie 5-7%. Rządy
                        ingorantów i ekonomicznych analfabetów najpierw z SLD , potem AWS ("lewica
                        katolicko-pseudo-narodowa") a potem znowu geniuszy z SLD-UP doprowadziły do
                        tego , że w dochodzie na mieszkańca wyprzedzamy tylko Łotwe (wyprzedziła nas
                        Estonia i Słowacja), a każda większa inwestycja zagraniczna omija Polskę.

                        I co - jaki masz pomysł ? Będziesz "tworzył" miejsca pracy ??? Miejsca pracy
                        się same "utworzą" , tylko trzeba pozwolić ludziom działać i uwolnić ich od
                        biurokracji i wysokich podatków. Ale każdy lewak się tego boi , bo wtedy by się
                        okazało , że nie ma po co głosować na lewice.

                        A propos oszustów - bardziej bezprzykładnego złodziejstwa , politycznego
                        chamstwa i buty jak przez ostatnie 4 lata pod rządami SLD to chyba w Polsce po
                        1989r. nie było
                        • titerlitury Re: podatek 10.08.05, 08:13
                          skywalker77 napisał:

                          w dochodzie na mieszkańca wyprzedzamy tylko Łotwe (wyprzedziła nas
                          > Estonia i Słowacja), a każda większa inwestycja zagraniczna omija Polskę

                          pragne niesmiało zauważyc, ze rarówno Estonia jak i Słowacja mają system
                          podatkowy zbudowany na zasadzie liniowej

                          dziękuję
                        • vishna Re: podatek 10.08.05, 09:54
                          skywalker77 napisał:


                          > I co - jaki masz pomysł ? Będziesz "tworzył" miejsca pracy ??? Miejsca pracy
                          > się same "utworzą" , tylko trzeba pozwolić ludziom działać i uwolnić ich od
                          > biurokracji i wysokich podatków. Ale każdy lewak się tego boi , bo wtedy by się

                          to jest właśnie sedno sprawy, jeżeli lewica nie będzie pielęgnować biedy to
                          straci swój elektorat - i dlatego w Polsce jest jak jest
                          • e.v.q.a hehe 10.08.05, 16:15
                            takie populistyczne hasla mozesz sobe wsadzic... miedzy bajki!
                        • abaddon_696 Re: podatek 10.08.05, 22:34
                          > A co do PO i TUSKA : dzięki reformom jakie zrobił KLD postkomuna w latach
                          1993r
                          > -
                          > 1997r.

                          Co Ty bredzisz? KLD zawsze było maleństwem i mogło być co najwyżej JEDNĄ Z
                          kilku partii tworzących rząd. Po połączeniu się z UD nowo powstała UW miała
                          około 60 posłów (a UD było większe niż KLD).

                          spijała śmietanke jaki dawał wzrost gospodarczy na poziomie 5-7%. Rządy
                          > ingorantów i ekonomicznych analfabetów najpierw z SLD ,

                          Którzy bądź co bądź stworzyli najlepszy rząd w historii RP w latach 1993-97.
                          Najlepiej o tym świadczy fakt, że na SLD głosowało więcej osób w 1997 niż w
                          1993. Żadnej innej partii nie udało się tego po sprawowaniu rządów.

                          potem AWS ("lewica
                          > katolicko-pseudo-narodowa") a potem znowu geniuszy z SLD-UP doprowadziły do
                          > tego , że w dochodzie na mieszkańca wyprzedzamy tylko Łotwe (wyprzedziła nas
                          > Estonia i Słowacja), a każda większa inwestycja zagraniczna omija Polskę.

                          Masz jakieś źródła które by poparły Twoje stwierdzenia?

                          > I co - jaki masz pomysł ? Będziesz "tworzył" miejsca pracy ??? Miejsca pracy
                          > się same "utworzą" , tylko trzeba pozwolić ludziom działać i uwolnić ich od
                          > biurokracji i wysokich podatków. Ale każdy lewak się tego boi , bo wtedy by
                          się
                          >
                          > okazało , że nie ma po co głosować na lewice.

                          A kto wprowadził liniowego dla przedsiębiorców? Platforma? Balcerowicz? Nie,
                          rząd Millera. Żadnej rewelacji póki co nie ma.

                          > A propos oszustów - bardziej bezprzykładnego złodziejstwa , politycznego
                          > chamstwa i buty jak przez ostatnie 4 lata pod rządami SLD to chyba w Polsce
                          po
                          > 1989r. nie było

                          Pewny jesteś, że następny rząd będzie lepszy?
                  • anvill Re: podatek 10.08.05, 09:39
                    Nie wiem o co chodzi w tej zbrodni na biedniejszej części społeczeństwa. Jeśli
                    ta biedniejsza część realnie płaci 15,3 to jak zapłaci 15 to wiele jej się nie
                    zmieni - myśle że chodzi co o tzw sprawiedliwośc rozuminą po kołchozowemu jak
                    ma dużo to mu zabrać. Ja uważam że nadszedł czas aby obywatele RP wreszcie się
                    zaczeli bogacić. Dla mnie koronnym argumentem przemawiajacym za wprowadzeniem
                    podatku linowego jest moja osobista sytuacja w które zarabiam nieźle ale w
                    formie podatków oddaje budżetowi co miesiąc kilka tysięcy zł nie mając
                    mieszkania i będąc posiadaczem kilkunastoletniego samochodu, gdyby przynajmniej
                    część tej kasy zostawała w moim portwelu o wiele szybciej zdecydowałbym się na
                    kupno mieszkania a co za tym idzie dał prace ludziom którzy muszą je wybudować,
                    użądzić, wyprodukować i sprzedać sprzęt AGD i tak dalej i tak dalej. Teraz mam
                    wrażenie że płace z moich podatków zasiłek dla bezrobotnego murarza - czyli
                    tkwimy dalej w tym marazmie.
                    Kto się ze mną nie zgodzi (patrząc na wydatkowanie publicznej kasy) że jestem w
                    stanie sam lepiej wydać tę kase niż zrobi to za mnie państwo????
                    • edwin_mc Re: podatek 10.08.05, 11:04
                      ...
                      Teraz mam
                      > wrażenie że płace z moich podatków zasiłek dla bezrobotnego murarza -
                      ...
                      O to właśnie chodzi, płacisz podatek na urzędników którzy być może 'odpalą'
                      troszkę bezrobotnemu murarzowi ... jak im da łapówkę !
            • abaddon_696 Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 09.08.05, 23:35
              offler napisał:

              > Chyba nie do konca mnie zrozumiales. Teraz nie wlasciwie "lewicy"
              i "prawicy".
              > Kazdy jest troche tu troche tam- wybrales kilka argumentow ktore Cimoszenko
              ma
              > stosunkowo prawicowe, sa inne lewicowe. Wszystko jest wzgledne. Napewno jest
              ba
              > rdziej lewicowy od Kaczynskiego i Tuska.

              To kwestia definicji, czym jest lewicowość.
              Inna sprawa to to, że o tym, czy ktoś jest lewicowy czy nie, decydują czyny - a
              w tej kadencji Cimoszewicz się nie popisał.

              > Co do podatku liniowego to nie mam zamiaru sie klucic bo sie na tym nie znam.
              M
              > nie sie wydaje uczciwszy, latwiejszy do zciagniecia i duzo prostszy niz inne.

              Rozumiem, że uczciwszy znaczy sprawiedliwszy? Tego nie będę ciągnął, bo dla
              każdego sprawiedliwe jest co innego.
              Łatwiejszy do ściągnięcia, prostszy? To demagogia. Nasz system podatkowy jest
              skomplikowany, ale nie wynika to bynajmniej z istnienia kilku stawek
              podatkowych (a przez takie rzeczy jak ulgi). Powiedz mi, czy ktoś, kto potrafi
              obliczyć 15% nie będzie w stanie obliczyć 30%?


              M
              > nie sie wydaje, ze pomoze polskiej gospodace, przez co ludzie sie wzbogaca.

              A mi się wydaje, że ludzie się bogacą, gdy im rosną pensje.

              Kto
              > ile placi teraz mnie nie obchodzi. To ciagly argument przeciw podatkowi
              liniow
              > emu. Mnie sie wydaje, ze wiecej ludzi bedzie wiecej zarabiac dzieki niemu
              wiec
              > poco gadac co jest teraz.Wolisz placic 15.3% z 10000 rocznie czy z 15000?

              No właśnie. Dlaczego uważasz, że jak się obniży podatki najbogatszym to nam
              zarobki pójdą w górę? Przypominam zresztą, że przedsiębiorcy od 1,5 roku mają
              liniowego.
              • offler Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 09.08.05, 23:46
                Na czesc z Twych pytan odpowiedzialem powyzej.
                Co do 30% to po prostu sie nie bedzie nikomu oplacalo inwestowac w Polske z taka stopa podatkowa. Zreszta nie musi byc 15, osobiscie uwazam, ze powinni zaczac od 17.5-18% bo to jest juz wyraznie nizej niz 20 wiec dobrze dziala psychicznie. Czy mam racje, nie wiem. Kieruje sie tyko "zdrowym rozsadkiem", a on nie zawsze sie sprawdza. :)
                • abaddon_696 Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 10.08.05, 00:21
                  No to obecnie przedsiębiorcy płacą wg stawki 19%. Oczywiście tylko mała częśc z
                  nich, bo zdecydowanej większości bardziej się opłaca korzystać z ulg.
                  • offler Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 10.08.05, 00:28
                    Masz racje, ale potencjalni inwestorzy z zagranicy nie potrafiliby tak polskiego systemu wykozystac.
                    Poza tym uproszczenie podatku spowodowaloby latwiejsze zcigniecie i mniejsze wydatki na system go kontrolujacy, wiec podwujny zysk dla skarbu panstwa.
                    • abaddon_696 Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 10.08.05, 00:34
                      offler napisał:

                      > Masz racje, ale potencjalni inwestorzy z zagranicy nie potrafiliby tak
                      polskieg
                      > o systemu wykozystac.

                      A to niby dlaczego? Mogą się rozliczać wg liniowego jak inwestorzy "wewnętrzni".

                      > Poza tym uproszczenie podatku spowodowaloby latwiejsze zcigniecie i mniejsze
                      wy
                      > datki na system go kontrolujacy, wiec podwujny zysk dla skarbu panstwa.

                      Chyba już pisałem, że stawki podatkowe nie komplikują systemu podatkowego?
                      • offler Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 10.08.05, 00:40
                        > A to niby dlaczego? Mogą się rozliczać wg liniowego jak inwestorzy "wewnętrzni"
                        Bo nikomu sie nie chce- za duzo zawracania dupy itrzeba placic ksiegowemu.

                        > Chyba już pisałem, że stawki podatkowe nie komplikują systemu podatkowego?
                        Czyli, ze popierasz liniowy tylko na wyzszym poziomie?
                        Co za sens?
                      • wazari_kwantyzator jak to nie komplikuja??? 10.08.05, 02:01
                        jesli mamy np. 3 stawki podatku, uzaleznione od dochodow, to bedac na granicy
                        przeskoczenia do wyzszej kazdy kombinuje. koszty, odliczenia, pierdoly, zeby
                        tylko sie zmiescic w nizszej. czesto polega to mieszczenie sie na ukrywaniu
                        dochodow. wiem, bo kombinuje. zatem majac jednolita stawke nie bedzie sensu
                        kombinowac. i juz jest system mniej skomplikowany. :-)

                        i jeszcze na temat osiagniec kolejnych rzadow. mozecie sie ze mna nie zgodzic,
                        wasze prawo, ale uwazam, ze najtrudniejsze w spolecznym odbiorze decyzje
                        podejmowaly rzady "prawicowe" (nie post-pzpr'owskie). korzystne efekty tych
                        decyzji w postaci wzrostu pkb nastepowaly jednak nie od razu (taka przypadlosc
                        makroekonomii) wiec ludzie narzekali i glosowali na opozycje. a ta zkolei
                        przychodzila na teren juz przygotowany i trwala. nie pamietam zadnego
                        prorynkowego rozwiazania korzystnego w dlugofalowych skutkach wprowadzonego
                        przez sld. jedyne co oni potrafia to trwac i leczyc bolaczki wypuszczajac
                        obligacje.
                        a co do cimoszki. lepiej nie glosowac, bo veto prezydenckie moze zahamowac wiele
                        ustaw, a cimoszka -nie oszukujmy sie- nalezy do sld- formacji ktora nic dobrego
                        nie zrobila dla kraju. dla siebie-owszem.
                        a co do kwasa- reprezentacja kraju na arenie miedzynarodowej nie jest prezio
                        tylko gospodarka. wiec moim zdaniem najlepiej jesli preziem zostanie Tusk, wtedy
                        beda mogli wzreformowac co tam sobie chca, nikt im nie przeszkodzi. jak nie
                        wyjdzie to za 4 latka wroci sld i staniemy sie europejska argentyna. :-)
              • edwin_mc Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 10.08.05, 11:21
                Ach abaddon_696 ...
                Napisz lepiej od razu: KOMUNO WRÓĆ
                Nie wzbogacisz się jak ci wzrośnie pensja tylko wejdziesz w wyższy próg
                podatkowy i podkarmisz urzędnika, który i tak każe ci płacić łapówkę żeby coś
                załatić, każe ci płacić za studia i wyśle do prywatnego dentysty itd. Jeżeli
                boisz się sam decydować o swoich pieniądzach to głosuj na SLD, PO i innych
                lepperów. Pomyśl co dzieje się z pieniędzmi tych bogaczy ... leżą w pościeli a
                może krążą w przyrodzzie ?
                • abaddon_696 Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 10.08.05, 15:56
                  > Nie wzbogacisz się jak ci wzrośnie pensja tylko wejdziesz w wyższy próg
                  > podatkowy

                  Wejdę. No i? Po prostu moje górne dochody będą opodatkowane wg wyższej stawki.
                  Jeżeli zarabiam 80000 rocznie, to tylko 5952 zł będzie opodatkowane stawką 40%.
          • meth.p Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 10.08.05, 06:37
            > Co w tym kretyńskiego? Przeciętny Polak (czyli wliczając zarówno biednych jak i
            >
            > bogatych) płaci 15,34% podatku dochodowego, więc liniowy 15% to żadna obniżka
            > (a dla wielu podwyżka, bo wcześniej biedny płacił mniej od bogatego).

            Nie chcia.lo mi sie komentowac, ale to musze. Przede wszystkim w podatku
            liniowym chodzi o UPROSZCZENIE systemu podatkowego. Aspekty jak uczciwosc (bo
            czemu bogaty ma palcic wiecej procent, przy takiej samej stawce tez zaplaci
            wiecej) mozna nawet jak dla mnie pominac. Prostry system podatkowy to brak
            problemow z rozliczaniem sie z podatkow.
            • abaddon_696 Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 10.08.05, 15:52
              I znowu tekst o "uproszczeniu":(
              Jeszcze raz podpowiem, że system progresywny jest o tyle bardziej skomplikowany
              od systemu liniowego, że oprócz umiejętności mnożenia potrzebna jest jeszcze
              umiejętność dodawania i odejmowania. To chyba nie tragedia.
          • wbka LUDZIE OPAMIETAJCIE SIE !! 10.08.05, 09:45
            Dotychczas mogliscie odliczac ulge remontowa i wychodzil wam efektywny podatek 15,34%. KONIEC ULGI REMONTOWEJ W TYM ROKU !ZADNYCH ZNACZACYCH ULG NIE BEDZIE! Grzecznie zaniesiecie do fiskusa prawie 19% jesli wybory wygra jakakolwiek partia poza PO.
          • vishna Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 10.08.05, 09:47
            > Teraz to Ty się popisałeś głupotą. Cimoszka lewicowcem? Czyli popieranie wojny
            > w Iraku i walka o chrześcijańską konstytucję UE (jako MSZ) oraz wstrzymanie
            > ustaw o związkach partnerskich i eutanazji (jako marszałek) to lewicowość?

            a ja powiem ze lewicowiec(komuch) to tzw homo sovieticus - człowiek uzależniony
            i uzależniający od państwa - max socjal itp. nie mieszajmy światopoglądu z
            gospodarką i nie róbmy z Cimoszenki kandydata dla każdego.

            np. Kaczor to tez lewicowiec(komuch) nie wiele rozniacy sie w sprawach
            gospodarki od Cimoszenki z tym ze ma inny swiatopoglad - pedałom mówimy nie i
            tego typu kwestie.

            a co mnie k.. obchodzi jaki oni maja swiatopoglad? najwazniejsza jest gospodarka
            i zapewnienie mozliwosci tworzenia nowych miejsc pracy podmiotom prywatnym!!!

            > Co w tym kretyńskiego? Przeciętny Polak (czyli wliczając zarówno biednych jak i
            >
            > bogatych) płaci 15,34% podatku dochodowego, więc liniowy 15% to żadna obniżka
            > (a dla wielu podwyżka, bo wcześniej biedny płacił mniej od bogatego).

            tj. tzw. stawka efektywna, wiec przy podatku liniowym 15% stawka efektywna była
            by niższa - prosze nastepnym razem nie walić mi tu takich kocopołów i lepiej
            spojrzeć na efekty rozsądnej reformy podatkowej a Słowacji tudzież Estonii
            • kapusniaczek41 Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 10.08.05, 11:08
              kochani, a może warto spojrzeć jak każdy podatek będzie wydawany? nie wazne
              jestile nam władza zabierze, ważne jak to do nas wróci, gdyż dlatego płacimy
              podatki. FACECI, KTÓRZY DZIŚ SĄ WIODĄCYMI W GOSPODARCE ILE ZAPŁACILI PODATKÓW?
              A WAŻNE JEST JAK DOSZLI DO TEJ FORSY- GDYŻ W WIĘKSZOŚCI TO BYŁA FORSA TWOJA,
              MOJA, CZYLI Z NASZYCH PODATKÓW~! Dzisiejsi notable zacierają ślady po
              nieuczciwym dojściu do pieniędzy, a gdyby istniał system pozwalający bogacić
              się tylko w sposób uczciwy, to nie mielibyśmy problemów z mizerią narodową!
              SPÓJRZMY TYLKO ILE FORTUN POWSTAŁO DZIĘKI AFERZE PALIWOWEJ. Chyba każdy z nas
              został okradzionym!
              miłej dyskusji
            • abaddon_696 Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 10.08.05, 15:49
              > tj. tzw. stawka efektywna, wiec przy podatku liniowym 15% stawka efektywna
              była
              > by niższa

              Stawka efektywna jest niższa, bo są ulgi, kwota wolna od podatku. PO chce to
              skasować, wprowadzić "czystego" liniowego jak w Rosji.

              - prosze nastepnym razem nie walić mi tu takich kocopołów i lepiej
              > spojrzeć na efekty rozsądnej reformy podatkowej a Słowacji tudzież Estonii

              Po pierwsze, ta reforma podatkowa sprowadzała się do wielu więcej czynników niż
              podatki od osób fizycznych.
              Po drugie, zarówno na Słowacji, jak i Estonii zachowano (a nawet powiększono)
              kwotę wolną od podatku, a to przecież nic innego jak 0% stawka.

          • jurek_kiler Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 10.08.05, 12:45
            > Kaczynski jest gotow sie starac o odszkodowania za 2-ga
            > > wojne swiatowa i ma kilka innych kretynskich stwierdzen typu "ja zawetuje
            > > podatek liniowy".
            >
            > Co w tym kretyńskiego? Przeciętny Polak (czyli wliczając zarówno biednych jak
            i bogatych) płaci 15,34% podatku dochodowego, więc liniowy 15% to żadna obniżka
            > (a dla wielu podwyżka, bo wcześniej biedny płacił mniej od bogatego).

            A skąd Ci kolego wyszło te "przeciętnie" 15,34% podatku dochodowego przy
            obecnych progach podatkowych ???? Mogę prosić o szczegółowe wyjaśnienie. Albo
            je przedstawisz, albo nie wypisuj głupot. Jakoś nie chce mi się wierzyć
            w "średnie" i "przeciętne", bo doszedłbym do absurdu. Uśredniając wszystko
            wychodzi na to, że gdy wychodzę z psem na spacer - to każdy z nas ma po 3 nogi.
            • abaddon_696 Nie znacie tego?????? 10.08.05, 15:42
              gospodarka.gazeta.pl/podatki/1,25044,2857232.html
              • lucw1 Re: Nie znacie tego?????? 10.08.05, 21:47
                a może dzisiejszą cwaniaczku lewacki przeczytasz,co? To, że pan dziennikarz
                napisał coś mając połowę danych i wysnuł z tego idiotyczne wnioski to jeszcze
                nie znaczy, że to prawda - wpływy z podatków były znacznie wyższe niż w latach
                poprzednich szczególnie właśnie w grupie podatników prowadzących działalnośc -
                tyle na temat argumentów praktycznych.
                Co do tego, że progi podatkowe nie komplikują systemu podatkowego to chyba
                trzeba byc idiotą żeby tak twierdzic ale większy problem tkwi oczywiście gdzie
                indziej w ulgach odliczeniach i innych pierdołach.
                A tak w ogóle to ja w zeszłym roku wypełniłem 3 PITy wszystkie za siebie za
                etat, działalnośc i giełdowy - jeśli uważasz, że to nie jest skomplikowane to
                bardzo ci współczuję. wprowadzenie podatku liniowego pozbawi mnie i kilkaset
                tysiecy osób w tym kraju tej przyjemności i chociaż z tego powodu oszczędzimy
                kilka milionów godzin bezsensownej pracy
                • abaddon_696 Chyba nie bardzo wiesz co komentujesz. 10.08.05, 22:19
                  lucw1 napisał:

                  > a może dzisiejszą cwaniaczku lewacki przeczytasz,co? To, że pan dziennikarz
                  > napisał coś mając połowę danych i wysnuł z tego idiotyczne wnioski to jeszcze
                  > nie znaczy, że to prawda - wpływy z podatków były znacznie wyższe niż w
                  latach
                  > poprzednich szczególnie właśnie w grupie podatników prowadzących działalnośc -

                  > tyle na temat argumentów praktycznych.

                  Kolego, forumowicz jurek-kiler (chyba tak) zapytał mnie, skąd mam dane o 15,34%
                  podatku więc mu podałem źródło. Nie pisałem nic o wpływach do budżetu, więc
                  zastanów się następnym razem, co piszesz, cwaniaczku:)

                  > Co do tego, że progi podatkowe nie komplikują systemu podatkowego to chyba
                  > trzeba byc idiotą żeby tak twierdzic

                  Nie, idiotą jest ten, co potrafi obliczyć 19% a 30% już nie:)

                  ale większy problem tkwi oczywiście gdzie
                  > indziej w ulgach odliczeniach i innych pierdołach.
                  > A tak w ogóle to ja w zeszłym roku wypełniłem 3 PITy wszystkie za siebie za
                  > etat, działalnośc i giełdowy - jeśli uważasz, że to nie jest skomplikowane to
                  > bardzo ci współczuję.

                  Jest skomplikowany, ale nie ma to nic wspólnego ze stawkami.

                  wprowadzenie podatku liniowego pozbawi mnie i kilkaset
                  > tysiecy osób w tym kraju tej przyjemności i chociaż z tego powodu oszczędzimy
                  > kilka milionów godzin bezsensownej pracy

                  Aż chciałoby się napisać no comments...
                  Kolego, powiedzmy że zarabiasz 80000 rocznie. Przy liniowym mnożysz to razy
                  0.15 (wersja PO) czy tam 0.19 i znasz swój podatek.
                  Przy obecnym systemie mnożysz zaś (80000-74048) x 0.4 i dodajesz do tego
                  17611.68. Takie to skomplikowane?
                  Podatek progresywny jest o tyle bardziej skomplikowany od liniowego, że oprócz
                  umiejętności mnożenia trzeba umieć też dodawać i odejmować.
        • hleb Cimoszenko 10.08.05, 01:15
          Tak, Tow. Cimoszenko to lewicowiec.
          Mąż ów swoją skrajną lewicowość udowodnił wypowiedzią o powodzianach "powinni
          sie ubezpieczyć".
          • jeleniogorski Re: Cimoszenko 10.08.05, 10:12
            pomyśl tak na spokojnie czy Cimoszko nie mial wtedy
            racji.W normalnym cywilizowanym kraju obywatel ubezpiecza
            swoje mienie to jest norma.Owszem są tacy których
            nawet na to nie stać sa za biedni.
            Ale ilu jest takich że wolą forsę przesr.. ,przepić a
            jak niestety dojdzie do takiej tragedii to lecą z czapką
            do innych.
            Prawda jest bolesna i taką powiedzial wtedy Cimoszko.
            Pewnie że lepiej by wyglądało jakby z łzami w oczach
            rozsypywał między poszkodowanych np. cukierki i gumowce.
            • palestrina2005 Re: Cimoszenko 10.08.05, 10:32
              Ciekawe czy to samo by powiedział ofiarom tsunami ????? "trzeba było się
              ubezpieczyć a nie prosić o pomoc po tragedii".
              Jakoś nikt ze światowych przywódców tak nie powiedział i wszyscy pomagali.

              Cimoszenko nie powinien był tak mówić w obliczu tragedii jaką była powódź. Było
              to niesmaczne i pokazało że nie obchodzą go zwykli Polacy.
        • ewikal Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 10.08.05, 08:16
          I właśnie przez takich ludzi jak ten facet cimoszka moze wygrać ,komu on chce
          zrobić na złość, pseudoprawicowiec?
        • lobo13 Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 10.08.05, 08:53
          Jednym z najgłupszych argumentów jakie ja słyszałem, to "nie są zbyt
          radykalni". Gratuluję wyboru. Jeżeli chodzi o Cimoszewicza natomiast. Jego
          reklamą i programem jest klasa oraz styl rządzenia, który prezentował przez
          ostatnie 15 lat obecności w sejmie.
          Twoje PO i to co ględzi Tusk można sobie głęboko w czarną dziurkę wsadzić,
          ponieważ przed wyborami i tak wszyscy się prześcigają w deklaracjach o co to
          nie będą walczyć i czego tu nie będą lansować. A tak na prawdę, jeżeli
          przyjrzysz się roli prezydenta, to zrozumiesz, że w zasadzie jest on za g...
          odpowiedzialny. Prezydent to władza wykonawcza. Wiesz o czym piszę chociaż???
          Prezydent ma podpisywać ustawy, reprezentować państwo na zewnątrz, stać na
          straży konstytucji. Może oczywiście lansować swoje projekty ustaw, ale i tak
          nic to nie da bo parlament zawsze odrzucał prezydenckie projekty.
          Reasumując, Cimoszewicz do przodu!!!
          • kapusniaczek41 Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 10.08.05, 11:12
            a jak pięknie ten bezwyznaniowiec wyglądał w kościele! w Hameryce!
        • jeleniogorski Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 10.08.05, 09:55
          W spocie tuska w TV najbardziej mnie wzruszyło
          wyznanie jego córki:tatuś pracował jako robotnik.
          Niesamowite. Jaki odwazny.Bedzie dobrym prezydentem.
      • janmucha Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 09.08.05, 23:31
        18261826www napisał:

        > Bede glosowal na Cimoszewicza,bo nie mam innego wyboru!


        No widze, ze zwerbowani aktywisci, ktorych Cimoszsewicz na swojej stronie
        internetowej wzywa do udzialu w roznych wirtualnych forach wzieli sie do
        roboty. Towarzysze dajcie odpor prawicowej kontrrewolucji, zaplutym karlom
        reakcji, slugusom kapitalistow! Polska jest nasza - raz zdobytej wladzy nie
        oddamy!
        Ci-mo-szenko! Ci-mo-szenko!
        • uu1 Re: Arcy kiepskie. Nie masz argumentów? 09.08.05, 23:34
          • fromwindsor Re: Arcy kiepskie. Nie masz argumentów? 10.08.05, 05:44
            Stesknilem sie za twoimi argumentami U2 - sa bardzo odswiezajace
      • kap0 Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 10.08.05, 04:38
        tobie 1826 itd radze w dniu wyborow wybrac sie na grzyby
      • misiek0007 Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 10.08.05, 07:13
        Tak a czerwona grupa jest odpowiedzialna za państwo i naród (chyba tylko byle
        PZPR)
      • mr_perfekt Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 10.08.05, 09:17
        Idz sie lecz.
      • t.duszynski Re: Cimoszewicz? nadużycia pracowni badan spol. 10.08.05, 10:10
        Mysle,ze to juz najwyzszy czs aby ukrocic naduzycia pracowni badan spolecznych
        ktore dosłownie ,,na zamowienie" różnych sponsorow bawia sie publiką.Moze
        faktycznie nalezaloby stworzyc solidna,zalezna od Sejmu pracownie,ktorej
        szefowie niezalezni byliby od przeroznych, kłamliwych sponsorow.
      • palestrina2005 Cimoszenko odpowiedzialny - śmieszne 10.08.05, 10:28
        Cimoszenko to oszołom. Obiecuje górnikom wcześniejsze emeryturki naszym
        kosztem, blokuje liberalizację dostępu do usług prawniczych i generalnie
        wysokie podatki i ochrona kolesi z SLD.
        Czy jesteś naprawdę taki naiwny czy jesteś emerytem wojskowym albo
        górnikiem ???????
      • abba15 Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 10.08.05, 13:36
        18261826www napisał:
        > Bede glosowal na Cimoszewicza,bo nie mam innego wyboru! Prawica w naszym
        > kraju nie istnieje.Maciarewicz,Giertych to kupa blaznow osmieszajacych nas w
        > oczach swiata,a nie zadna prawica.Polsce potrzebne sa sily polityczne
        > odpowiedzialne za narod i panstwo ,a takich nie ma!

        Jakto nie ma? A twoje czerwone świnie?
      • rlogin Re: Cimoszewicz? Kaczyn´ski? Tusk? 17.08.05, 21:42
        "Polsce potrzebne sa sily polityczne
        odpowiedzialne za narod i panstwo ,a takich nie ma!"

        Skoro tak, to dlaczego chcesz głosować na Cimoszewicza? Głosowanie nie jest
        obowiązkowe. Jezeli nie znajdujesz odpowiednich sił politycznych, to po prostu
        nie głosuj...
        Chyba, że dopadły cię typowo staropanieńskie rozterki... ;)
    • a_s_i_m_o Do Slonia 09.08.05, 21:43
      A mnie smieszy ze Slon krytykuje Tuska. Bo Tusk to po angielsku kiel. Zazwyczaj
      sloni :)
    • kataryna.kataryna Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 09.08.05, 21:47
      "Trzech to lepiej niż dwóch, bo unikniemy topornej dychotomii, którą starał
      się wylansować przede wszystkim Kaczyński, dzieląc Polskę na komunistyczną i
      patriotyczną."


      Trudno żeby taką samobójczą dychotomię lansował Cimoszewicz.



      "Trzeba będzie teraz sięgnąć po różnice bardziej merytoryczne, chwyty mniej
      nachalne, powiedzieć coś bardziej do sensu. Oby."

      I tu zaczyna się dramat Cimoszewicza, który swoją walkę z Kaczyńskim chciał
      zbudować na Kwasniewskiej, wazeliniarskich wpisach na swojej stronie i
      wywiadach w kolorowych pismach ("W najbliższym czasie, chcąc zaspokoić w
      dużym stopniu zrozumiałe zainteresowanie społeczne, w rozmaitych pismach,
      zwłaszcza ilustrowanych, będzie trochę tekstów, zdjęć, wypowiedzi"). Ani
      słowa o poglądach, ani słowa o programie, żadnych debat z rywalami bo
      niegodni. I może by się udało gdyby jedynym rywalem był Kaczor ale niestety
      doszedł Tusk i trzeba się będzie wysilić na coś więcej niż udawanie
      ponadpartyjnego.
      • fromwindsor Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 10.08.05, 05:13
        kataryna.kataryna napisała:
        ..."I tu zaczyna się dramat Cimoszewicza, który swoją walkę z Kaczyńskim chciał
        > zbudować na Kwasniewskiej, wazeliniarskich wpisach na swojej stronie i
        > wywiadach w kolorowych pismach..."

        Uwazam, ze jest to rowniez poczatek dramatu Gazety Wyborczej, ktora rowniez w
        swietle ostatnich sondazy stoi przed dylematem: nadal jednoznacznie i z gruba
        wykladzina wazeliny wciskac ludziom "Cimo", czy tez rozpoczac chociaz z
        minimalnym wskaznikiem rzetelnosci dziennikarskiej prezentacje innych
        kandydatow?
        Gazeta Wyborcza zarzucajac Kaczynskiemu biegunowosc wizji spolecznej, sama
        czyni to w ten sam sposob, stawiajac z jednej strony Cimoszewicza, jako tego z
        jasnymi i jedynymi majacymi sens pogladami i Kaczynskeigo z "toporna
        dychotomia" .

        ...("W najbliższym czasie, chcąc zaspokoić w dużym stopniu zrozumiałe
        zainteresowanie społeczne, w rozmaitych pismach, zwłaszcza ilustrowanych,
        będzie trochę tekstów, zdjęć, wypowiedzi")..

        No wlasnie, troche paciorkow i blyskotek dla mieszkancow ...Bantustanu w
        Europie centralnej.
        Do tej pory to dzialalo- czemu tego nie powtorzyc?
    • 52548o to moja pierwsza prowokacja, 09.08.05, 22:11
      więc proszę o wyrozumiałość i życzliwe komentarze.

      A teraz do rzeczy: mam nadzieję, że pochodzący z pogranicza Cimoszewicz okaże
      się prezydentem równie sprawnym i dynamicznym jak Aleksander Kwaśniewski.
      Przełomowa prezydentura ujawniła nieprzeciętne talenty mediacyjne i
      dalekowzroczne kalkulacje. Kim jest pan Tusk w porównaniu z Kwaśniewskim i
      Cimoszewiczem? Nikim. Brak doświadczenia, zaplecza i umiejętności. Jedyne, co
      umie, to jątrzenie i szukanie podziałów. Oby Włodzimierz Cimoszewicz pokonał
      tego demagoga i liberała-gdzie milion miejsc pracy?
      • kataryna.kataryna Re: to moja pierwsza prowokacja, 09.08.05, 22:27
        52548o napisał:

        > więc proszę o wyrozumiałość i życzliwe komentarze.
        >
        > A teraz do rzeczy: mam nadzieję, że pochodzący z pogranicza Cimoszewicz okaże
        > się prezydentem równie sprawnym i dynamicznym jak Aleksander Kwaśniewski.
        > Przełomowa prezydentura ujawniła nieprzeciętne talenty mediacyjne i
        > dalekowzroczne kalkulacje. Kim jest pan Tusk w porównaniu z Kwaśniewskim i
        > Cimoszewiczem? Nikim. Brak doświadczenia, zaplecza i umiejętności. Jedyne, co
        > umie, to jątrzenie i szukanie podziałów. Oby Włodzimierz Cimoszewicz pokonał
        > tego demagoga i liberała-gdzie milion miejsc pracy?



        Tam gdzie mieszkania dla młodych małżeństw.
      • abaddon_696 Re: to moja pierwsza prowokacja, 09.08.05, 23:11
        Mam nadzieję że to tylko żart.
      • fromwindsor Oj nie zaczynaj 10.08.05, 05:30
        52548o napisał:

        > więc proszę o wyrozumiałość i życzliwe komentarze.
        >
        > A teraz do rzeczy: mam nadzieję, że pochodzący z pogranicza Cimoszewicz okaże
        > się prezydentem równie sprawnym i dynamicznym jak Aleksander Kwaśniewski.
        > Przełomowa prezydentura ujawniła nieprzeciętne talenty mediacyjne i
        > dalekowzroczne kalkulacje. Kim jest pan Tusk w porównaniu z Kwaśniewskim i
        > Cimoszewiczem? Nikim. Brak doświadczenia, zaplecza i umiejętności. Jedyne, co
        > umie, to jątrzenie i szukanie podziałów. Oby Włodzimierz Cimoszewicz pokonał
        > tego demagoga i liberała-gdzie milion miejsc pracy?

        - Tam, gdzie gruszki na wierzbie sadzonej prze Millera
        - tam, gdzie niezaleznosc energetyczna kraju zabezpieczana upowaznieniami dla
        Kulczyka
        - tam, gdzie sobiepanstwo dworu i GTW
        - tam, gdzie "oddaje sie czesc" poleglym zolnierzom w stanie calkowitego
        zamroczenia alkoholowego
        - tam, gdzie calkowity brak szacunku dla Sejmu i jego konstytucyjnych
        uprawnien
        - tam, gdzie w drodze do sukcesu jest sie gotowym zaklamac nawet osobista
        przeszlosc.
        ........ w nadziei na zebranie wystarczajacej ilosci bezmozgowcow, jak ty

      • abyss Re: to moja pierwsza prowokacja, 10.08.05, 09:03
        Gratuluję perfidnego ataku na Cimoszenkę!

        A jednak smutne jest to, że gostek tak skompromitowany śmie w ogóle
        kandydować...To obraża Polskę.
      • jeleniogorski Re: to moja pierwsza prowokacja, 10.08.05, 10:17
        Przepraszam -jeśli chodzi o tuska.
        A jego wspaniałe wystąpienie w sejmie
        w obronie ślicznej i mądrej poslanki
        zyty. czy to nie jest argument za .
    • gurru Bochniarz lub Szyszkowska, zaden facet!!!!!!!!!! 09.08.05, 22:37
      wszyscy oni siebie warci.
      • obserwator999 Re: Jennifer Lopez zaden facet!!!!!!! 09.08.05, 22:43
        Najlepsza to Jennifer Lopez i Belka ja zna.
        • yabool Re: Jennifer Lopez zaden facet!!!!!!! 10.08.05, 09:08
          obserwator999 napisała:

          > Najlepsza to Jennifer Lopez i Belka ja zna.
          Lopez to facet a Belka to pedał (skasują to??!)
          y.
    • jck.x Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 09.08.05, 22:45
      > on już nam obiecywał w KLD
      > 1 milion miejsc pracy i co ????

      ale Polacy tego roku (1993) uwierzyli komunistom i z 1 mln miejsc pracy nic nie wyszło :))) Panie Sloń, Pan jest jak Tomasz Trombalski ! Jaki ? Zapominalski !
    • obserwator999 Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 09.08.05, 22:49
      Rozdawnictwo,głupota,niegospodarność,afery,dług wiekszy od długu po Gierku =55%
      PKB
      upadek przedsiebiorstw oto polityka SLD ekonomia lennizmu i marksizmu sprawdza
      sie na Kubie i na Białorusi .
      • zz21 Katolicy wobec wyborów 09.08.05, 23:10
        Jesteśmy w przededniu wyborów.
        Z niedawnych doświadczeń wynika, że w katolickiej Polsce wybory w znacznej
        mierze wygrywali nieprzyjaciele Pana Boga i Jego przykazań.
        Przekonywano nas też o tym, że Kościół nie ma prawa zajmować się polityką, a
        więc i wyborami. Toteż znaczna część katolików polskich nie brała ostatnio
        udziału w głosowaniu, oddając swoje uprawnienia tym, którzy głosowali. To
        wielki błąd.
        Nie można o tych sprawach nie mówić. Każdy człowiek ma prawo poznać prawdę o
        niezwykle ważnym, a jakby zapomnianym obowiązku miłowania Ojczyzny i działania
        dla jej dobra, nigdy zaś przeciw temu dobru.
        Przypomnijmy więc krótko naukę Kościoła: I - o miłości ojczyzny, II - o
        płynących stąd obowiązkach, zwłaszcza o obowiązku udziału w wyborach, III - o
        tym, jak głosować, oraz IV - o obowiązku głoszenia prawdy przez cały Kościół i
        w całym Kościele.

        "Jeśli pytamy o miejsce patriotyzmu w Dekalogu, to odpowiedź jest jednoznaczna:
        w c h o d z i o n w z a k r e s c z w a r t e g o p r z y k a z a n i a (...).
        Nasze dzieje uczą, że Polacy byli zawsze zdolni do wielkich ofiar dla
        zachowania tego dobra albo też dla jego odzyskania".
        (Jan Paweł II, Pamięć i tożsamość, Kraków 2005, s. 71-72)
        I jeszcze o najgłębszych pokładach miłości Ojczyzny:
        "Zanim stąd odejdę, proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na
        imię 'Polska', raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością - taką, jaką
        zaszczepia w nas Chrystus na chrzcie świętym".
        (Jan Paweł II, zakończenie homilii na Błoniach krakowskich, 9 VI 1979 r.)
        Patriotyzm cechował nas w ciągu całej naszej historii. Skoro obecnie jakby
        zanikał, należy go odrodzić:
        "Wielokrotnie w ostatnim czasie mówiłem do przedstawicieli polskich uczelni
        wyższych o palącej potrzebie nie tylko formacji intelektualnej młodego
        pokolenia, ale również kształtowania w nim ducha zdrowego patriotyzmu".
        (Jan Paweł II do delegacji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, 15 XII
        2001 r.)
        Papież z Polski sam dawał przykład niezwykłej miłości Ojczyzny.
        Wracając do nas jako Papież, mówił:
        "Ucałowałem ziemię polską, z której wyrosłem. (...)
        Pozdrawiam was w imię Chrystusa tak, jak nauczyłem się pozdrawiać ludzi tutaj,
        w Polsce...
        - w Polsce, w tej mojej ziemi ojczystej, w której stale tkwię głęboko wrośnięty
        korzeniami mojego życia, mojego serca, mojego powołania,
        - w Polsce, w tym kraju, w którym - jak napisał Norwid - 'kruszynę chleba
        podnoszą z ziemi przez uszanowanie dla darów nieba...',
        - w Polsce, która należy do Europy i do ludzkości współczesnej poprzez cały
        tysiącletni zrąb swoich dziejów,
        - w Polsce, która przez cały ciąg tych dziejów związała się z Kościołem
        Chrystusowym i ze Stolicą Rzymską szczególnym węzłem duchowej jedności. (...)
        Pragnę, ażeby mój pobyt w Polsce przysłużył się również tej niestrudzonej woli
        życia moich rodaków na ziemi, która jest naszą wspólną Matką i Ojczyzną".
        (Jan Paweł II, rozpoczęcie I pielgrzymki do Polski, 2 VI 1979 r.)
        I ponownie:
        "Przybywam do Ojczyzny. Pierwszym słowem, wypowiedzianym w milczeniu i na
        klęczkach, był pocałunek tej ziemi: ojczystej ziemi... Jest to jakby pocałunek
        złożony na rękach matki... Polska jest matką (...), która wiele przecierpiała i
        wciąż na nowo cierpi. Dlatego też ma prawo do miłości szczególnej".
        (Jan Paweł II, rozpoczęcie II pielgrzymki do Polski, 16 VI 1983 r.)
        W czasie ostatniego pożegnania z Ojczyzną Papież wołał:
        "'Ojczyzno moja kochana, Polsko, (...) Bóg Cię wywyższa i wyszczególnia, ale
        umiej być wdzięczna!'. (...)
        Obejmuję spojrzeniem duszy całą moją umiłowaną Ojczyznę".
        (Kraków Balice, 19 VIII 2002 r.)

        1. "Prawo i obowiązek uczestniczenia w polityce dotyczy wszystkich i każdego".
        (Jan Paweł II, Adhortacja apostolska Christifideles laici, dwadzieścia lat po
        Soborze Watykańskim II, n. 42).
        2. "Niech więc wszyscy obywatele pamiętają o swoim prawie i obowiązku brania
        udziału w wolnych wyborach na pożytek dobra wspólnego". (Sobór Watykański II,
        Konstytucja Gaudium et spes, n. 75).
        3. "Życie w demokratycznym systemie politycznym nie mogłoby się pomyślnie
        rozwijać bez aktywnego, odpowiedzialnego i ofiarnego uczestnictwa wszystkich".
        "Przez swoje nauczanie społeczne Kościół (...) nakłada na wiernych świeckich
        moralny obowiązek wierności przekonaniom, obowiązek wpisany w ich sumienie".
        "Wskazania zawarte w niniejszej Nocie mają rzucić światło na jeden z
        najważniejszych aspektów jedności chrześcijańskiego życia: zgodności wiary i
        życia, Ewangelii i kultury, o której przypomniał Sobór Watykański II".
        (Kongregacja Nauki Wiary, Nota doktrynalna o niektórych aspektach działalności
        i postępowania katolików w życiu politycznym, zatwierdzona przez Jana Pawła II,
        opublikowana 25 XI 2002 r., n. 1, 6, 9)

        Pan Bóg mówi:
        "Kładę przed wami życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie
        więc życie, abyście żyli wy i wasze potomstwo, miłując Boga swego, Pana,
        słuchając Jego głosu, lgnąc do Niego; bo tu jest twoje życie i długie trwanie
        twego pobytu na ziemi" (Pwt 30, 19-20).
        Tak uczy Pan Bóg. A za czym opowiadamy się my - Polacy, skoro Polska wymiera?
        Dobrze głosować - to znaczy głosować za życiem, za rodziną i za przykazaniami
        Bożymi, których nic nie zastąpi ani w życiu prywatnym, ani w życiu rodzinnym,
        ani we wspólnocie rodziny rodzin, którą jest Ojczyzna.
        "(...) właściwie ukształtowane sumienie chrześcijańskie nie pozwala nikomu
        przyczyniać się przez oddanie głosu do realizacji programu politycznego lub
        konkretnej ustawy, które podważają podstawowe zasady wiary i moralności"
        (Kongregacja Nauki Wiary, Nota..., n. 4).
        Głosujmy na ludzi, którzy nie tylko pięknie mówią, ale też uczciwie żyją i tym
        się charakteryzowało środowisko rodzinne, z którego pochodzą. Nie patrzmy na
        wygląd zewnętrzny i nie słuchajmy żonglowania słowami. To nie jest trudne i
        bardzo myli.

        Głośmy zawsze prawdę, także w obecnej ważnej chwili przygotowania do wyborów.
        Chodzi przy tym o głoszenie c a ł e j Ewangelii. Pan Jezus mówi: "Ja się na to
        narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie" (J 18,
        37).
        Mówi też: "Niech mowa wasza będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od
        Złego pochodzi" (Mt 5, 37).
        Królowo Polski, módl się za nami!
        Módl się, byśmy byli wierni Bogu i Jego przykazaniom, byśmy byli wdzięczni za
        dar wiary i za sakramenty święte, za nauczanie i uświęcanie nas przez Kościół
        Boży.
        Królowo Polski, błogosław dziś i zawsze naszej ziemskiej Matce Ojczyźnie. Niech
        nie przestanie nigdy być drogą do Ojczyzny Niebieskiej.
        Wisełka, lipiec 2005 r.
        Ksiądz arcybiskup Kazimierz Majdański
        • offler Bzdety 09.08.05, 23:34
          Zostaw religie ksiedzom, a polityke politykom. Nie rob z Polski chrzescijanskiej wersji Iranu.
          • yabool Re: Bzdety 10.08.05, 09:15
            offler napisał:

            > Zostaw religie ksiedzom, a polityke politykom. Nie rob z Polski
            chrzescijanskie
            > j wersji Iranu.
            Pewnie nie pamietasz, ale twoja wypowiedz bardzo mi pasuje do hasel gloszonych
            po marcu roku 1968:
            "Pisarze do piór"
            "Studenci do nauki"
            "Syjoniści do Syjonu!
            Jeśli polityką mają zajmować się politycy a religią księża, to co my tutaj
            robimy?
            Przecież nikt z nas nie jest politykiem, a komentujemy...
            A w kosciele bywasz?. A przecież twierdzisz, że religią mają zajmować się
            księża, więc po co ??
            itp.
            y.
            • thebigzumzum Re: Bzdety 10.08.05, 12:04
              nie zapominaj ze politycy sa dla nas a nie my dla nich. tak samo ksieza sa dla
              nas a nie my dla nich. a czasem mi sie wydaje ze ksieza uwazaja ze oni sa ponad
              kazdym i ich trzeba sie slychac. pozatym laczenie slow 'Polska' i 'katolicka'
              jest z gory narzucanie wiary co jest przeciwne do gloszonej przez wszystkich
              wolnosci co do wyboru wiary. fanatykow nalezy trzymac w zamknieciu. to przez
              religie sa najwieksze wojny na swiecie bo 'oni maja innego Boga wiec trzeba ich
              nawrocic'. w polityce czynnikami kierujacymi mysli powinien byc rozum
              przedewszystkim a dopiero dalej ideologie.
      • abaddon_696 Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 09.08.05, 23:12
        upadek przedsiebiorstw oto polityka SLD ekonomia lennizmu i marksizmu sprawdza
        > sie na Kubie i na Białorusi .

        Białoruś? Nie wiesz, że tam jest wzrost 11%?
        • niezapowiedziany Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 09.08.05, 23:34
          jesli mam jedna pare skarpet i kupie druga to mam przyrost nawet 100%!!!!!
          • abaddon_696 Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 09.08.05, 23:38
            niezapowiedziany napisał:

            > jesli mam jedna pare skarpet i kupie druga to mam przyrost nawet 100%!!!!!
            >

            Owszem, dochód na głowę na Białorusi jest niski (nawet jak na Polskę) ale to
            nie powód do demagogii.
        • janmucha Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 09.08.05, 23:36
          abaddon_696 napisał:

          > Białoruś? Nie wiesz, że tam jest wzrost 11%?

          A w latach siedemdziesiatych bylismy 10 potega przemyslowa swiata.
          • abaddon_696 Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 09.08.05, 23:39
            > A w latach siedemdziesiatych bylismy 10 potega przemyslowa swiata.

            Nie wiem, nie żyłem wtedy.
            A białoruskie wyniki potwierdził MFW.
          • uu1 Re: Co to ma do rzeczy? 09.08.05, 23:40
    • thelynx Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 09.08.05, 23:09
      > on już nam obiecywał w KLD
      > 1 milion miejsc pracy i co ????
      Odpowiedź: SLD - zapytaj rodziców...
    • adalberto3 Tusk w Grodnie ?! Nieodpowiedzialny facet ! 09.08.05, 23:19
      Chce rozdawać polskie paszporty. Czy on się czymś wyróżnił w swojej
      dotychczasowej działalności publicznej ?
      • uu1 Re: Tusk w Grodnie ?! Nieodpowiedzialny facet ! 09.08.05, 23:20
        Ogłosił, że po zwycięstwie nie zamieszka w pałacu tylko wynajmie mieszkanie w
        Warszawie.
      • niezapowiedziany Re: Tusk w Grodnie ?! Nieodpowiedzialny facet ! 09.08.05, 23:35
        wygral razem z PO batalie o zmniejszenie o polowe liczby radnych w Polsce. miedzy innymi.
      • piotr228 Tusk to dobry kandydat 10.08.05, 04:55
        Bardzo porządny człowiek. Zna się na gospodarce. Wie np. że obniżenie podatków
        pomoże zarówno wzrostowi gospodarczemu jak i inwestycjom. Następnie dba o
        Polaków mieszkających zagranicą. Dobrze, że zdecydowanie występuje w ich
        obronie, nie jak obecny prezydent. Ja mu ufam.
      • yabool Re: Tusk w Grodnie ?! Nieodpowiedzialny facet ! 10.08.05, 09:00
        adalberto3 napisał:

        > Chce rozdawać polskie paszporty. Czy on się czymś wyróżnił w swojej
        > dotychczasowej działalności publicznej ?
        Na pewno nie tym czym wyróżnili sie panowie Miller, Borowski, Cimoszewicz, a
        nawet religa, który siedział sobie cichutko...
        Czy się wyróżnił? Owszem, tylko nie widać było go tak bardzo, jak Rokity,
        przejrzyj stenogramy sejmowe...
        y.
    • evaoko Jak to ostrzegaliście przed sondażami a co 10.08.05, 00:19
      z artykułami w obronie Cimoszewicza, jak załatwił komisję śledczą przy
      pierwszym przesłuchaniu, a "kandydat z klasą" Kuczyńskiego, już był namaszczony
      przez GW i co się stało, że się zesrało. Nieładnie tak szybko zmieniać
      poglądy, oj nieładnie.
    • salomonna Szyszkowska i Bochniarz - tak! faceci - nie! 10.08.05, 00:22
      • abaddon_696 Re: Szyszkowska i Bochniarz - tak! faceci - nie! 10.08.05, 00:23
        Ale głosować możesz na tylko jedną z nich...
      • yabool Re: Szyszkowska i Bochniarz - tak! faceci - nie! 10.08.05, 09:19
        Chcesz powiedzieć, że SZYSZKOWSKA NIE JEST FACETEM ??!
    • adax4 Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 10.08.05, 00:51
      "Gdy w połowie lipca Włodzimierz Cimoszewicz zdecydował się kandydować i
      zdystansował rywali, ostrzegaliśmy: nic nie jest przesądzone. "

      Hola, hola Panie Pacewicz! Już rejterujesz Pan po pierwszym niepoowodzeniu?
      JUż rezygnyjecie? A gdzie wasza wola walki? Wiara w zwycięstwo?
      Ostrzegaliście? Przecież aż modliliście się i o tą kandydaturę i o
      zwycięstwo. Po porażce pedecji Cimoszewicz był waszą ostatnią transzeją.
      Ideowy lewicowiec idealny do połączenia z
      etosowcami Frasyniuka a przy tym świtny pomysł na matecznik w Pałacu
      Prezydenckim dla zubrów lewicy.
      • hleb Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 10.08.05, 01:25
        Tak, Tow. Cimoszenko to lewicowiec.
        Mąż ów swoją skrajną lewicowość udowodnił wypowiedzią o powodzianach "powinni
        sie ubezpieczyć".
    • marius7m Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 10.08.05, 01:13
      > wszystko gra ale co tu robi Tusk ?????
      > on już nam obiecywał w KLD
      > 1 milion miejsc pracy i co ????

      przecież KLD przegrał wybory w 1993... przez większość czasu - później -
      rządziła lewica (SLD + PSL)
      • janusz1959 Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 10.08.05, 04:36
        Zapytajcie Tuska skad bierze pieniadze na kampanie wyborcza.To jest bardzo
        wazne na poczatek,aby wiedziec kto tak mu pomaga.
        • fromwindsor Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 10.08.05, 05:35
          janusz1959 napisał:

          > Zapytajcie Tuska skad bierze pieniadze na kampanie wyborcza.To jest bardzo
          > wazne na poczatek,aby wiedziec kto tak mu pomaga.

          Dla mnie wystarczy, ze wiem kto wspiera finasowo Cimoszewicza.
          I tez to jest "bardzo wazne na poczatek" ale jeszcze bardziej wazne na koniec
          wyborow a zwlaszcza.... po wyborach.
    • piotr228 Tusk wtedy nie dostał szansy. Wygrało SLD. 10.08.05, 04:46
      Dzięki temu, że tak wybrał naród w 1993, nie przybyło miejsc pracy, długi
      wzrosły do niebotycznych rozmiarów, a służba zdrowia jest bankrutem.
      Niedokończone reformy się mszczą. Byłoby zupełnie inaczej gdybyśmy wtedy
      solidarnie wybrali ludzi, którzy mogą i chcą coś zrobić dla Polski dobrego.
      Jestem przekonany, że takim człowiekiem jest Donald Tusk.
      • fromwindsor Druga szansa 10.08.05, 05:39
        piotr228 napisał:

        > Dzięki temu, że tak wybrał naród w 1993, nie przybyło miejsc pracy, długi
        > wzrosły do niebotycznych rozmiarów, a służba zdrowia jest bankrutem.
        > Niedokończone reformy się mszczą. Byłoby zupełnie inaczej gdybyśmy wtedy
        > solidarnie wybrali ludzi, którzy mogą i chcą coś zrobić dla Polski dobrego.
        > Jestem przekonany, że takim człowiekiem jest Donald Tusk.

        i byc moze ostatnia na wydobycie sie z kleszcy krypto-mafijno-komunistycznego
        systemu.
        W pierwszej turze wyborow prezydenckich - kazdy inny byle nie Cimoszenko.
        W wyborach do Sejmu - stop wszelkim odcieniom czerwieni
        • golota20 Re: Druga szansa 10.08.05, 06:23

          > > Dzięki temu, że tak wybrał naród w 1993, nie przybyło miejsc pracy, dług
          > i
          > > wzrosły do niebotycznych rozmiarów, a służba zdrowia jest bankrutem.
          > > Niedokończone reformy się mszczą. Byłoby zupełnie inaczej gdybyśmy wtedy
          > > solidarnie wybrali ludzi, którzy mogą i chcą coś zrobić dla Polski dobreg
          > o.
          > > Jestem przekonany, że takim człowiekiem jest Donald Tusk.
          >
          > i byc moze ostatnia na wydobycie sie z kleszcy krypto-mafijno-komunistycznego
          > systemu.
          > W pierwszej turze wyborow prezydenckich - kazdy inny byle nie Cimoszenko.
          > W wyborach do Sejmu - stop wszelkim odcieniom czerwieni

          Tylko czerwony jak burak

          Prezydent Lepper
          Odtworzy pegeery
          Andrzejku do boju
          Pokaz jak zwycjezac mamy

          Samoobrona musi sie nazywac
          Samoobrona polski
          SP
          Lepper Promuj SP
          SP gora!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • t-800 Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 10.08.05, 07:31
      "Gdy w połowie lipca Włodzimierz Cimoszewicz zdecydował się kandydować i
      zdystansował rywali, ostrzegaliśmy: nic nie jest przesądzone".


      Ojej! Ale w "GW" to muszą pracować profesjonaliści!
    • t-800 Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 10.08.05, 07:42
      „Trzech to lepiej niż dwóch, bo unikniemy topornej dychotomii, którą starał się
      wylansować przede wszystkim Kaczyński, dzieląc Polskę na komunistyczną i
      patriotyczną. Trzeba będzie teraz sięgnąć po różnice bardziej merytoryczne,
      chwyty mniej nachalne, powiedzieć coś bardziej do sensu”.


      Zgadzam się. Czekam na finał Tusk – Kaczyński.
    • ja.ja222 Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 10.08.05, 08:21
      Żaden z obecnych kandydatów nie nadaje się na prezydenta począwszy od Tuska a
      skończywszy na Tyminskim, cyz kto tam jeszcze jest. Stek obiecanek bez
      pokrycia, możliwości ich zrealizowania. Żaden nie cieszy się autorytetem. Gdzie
      i jakie poparcie dla każdego z nich? To tylko poparcie od około 25 % do prawie
      0%. A jak będzie to wyglądało przy urnach? Ile to będzie % z ilu głosujących?
      Zapewne każdemu trzeba dać szanse. Ale każdy z nich niczego specjalnie nie
      dokonał pomimo trafiących przez 15 lat możliwości. To co zrobili jest niczym
      wobec tego, co nie zrobili a mogli. Owszem zrobili jedno ( większość z nich )
      cyrk z parlamentu, kłótnie, obrzucanie się błotem. Ktoś powie, że taka jest
      polityka? Może i taka jest ale to co dotychczas pokazali skłania do tego, że
      takimi samymi będą jako prezydent i dlatego nie mam zamiaru uczestniczyc w tej
      parodii wyborczej, gdyz nie widze żadne, ale to żadnego w roli prezydenta.
      • yabool Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 10.08.05, 09:27
        ja.ja222 napisał:

        > Żaden z obecnych kandydatów nie nadaje się na prezydenta począwszy od Tuska a
        > skończywszy na Tyminskim, cyz kto tam jeszcze jest. Stek obiecanek bez
        > pokrycia, możliwości ich zrealizowania. Żaden nie cieszy się autorytetem.
        Gdzie
        >
        > i jakie poparcie dla każdego z nich? To tylko poparcie od około 25 % do
        prawie
        > 0%. A jak będzie to wyglądało przy urnach? Ile to będzie % z ilu głosujących?
        > Zapewne każdemu trzeba dać szanse. Ale każdy z nich niczego specjalnie nie
        > dokonał pomimo trafiących przez 15 lat możliwości. To co zrobili jest niczym
        > wobec tego, co nie zrobili a mogli. Owszem zrobili jedno ( większość z nich )
        > cyrk z parlamentu, kłótnie, obrzucanie się błotem. Ktoś powie, że taka jest
        > polityka? Może i taka jest ale to co dotychczas pokazali skłania do tego, że
        > takimi samymi będą jako prezydent i dlatego nie mam zamiaru uczestniczyc w
        tej
        > parodii wyborczej, gdyz nie widze żadne, ale to żadnego w roli prezydenta.
        Z tonu i stylu postu wnoszę, że jesteś inteligentem, czytelnikiem gazety
        wyborczej, zwolennikiem tezy, że sie nic nie da zrobic...
        Inteligenci tak maja, poczawszy od zarania dziejow... Niektorzy sie jednak
        troche wysilili, ty nie masz zamiaru...
        Kretynie! inteligentem nie zostaje sie tylko dlatego, ze tatus oplacil studia,
        myslenie nie boli...
        Przeczytaj jeszcze raz to, co napisales, przejrzyj jakies podreczniki "historii
        demokracji", zacznij od demokracji bezposredniej, a potem mozesz zaczac
        narzekac na procenty, kandydatow itp.
        y.
    • nonno1 Re: Stosujesz nieładne chwyty kolego 10.08.05, 08:47
      Owszem KLD obiecywał miejsca pracy, ale nie wszedł do Sejmu, nie mówiąc o
      możliwości tworzenia rządu. Nie miał więc możliwości nawet próby realizowania
      tej obietnicy.
      Przypuszczam zresztą na podstawie Twojego tonu, że na nich nie głosowałeś.
      Osobiście nie lubię Tuska i nie mam zamiaru na niego głosować przynajmniej w I
      turze, ale Twoja demagogia może zmienić moje nastawienie.
    • yabool Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 10.08.05, 08:51
      Pan Pacewicz jest jak zwykle do bólu bezstronny i do bólu kłamie. Ale widocznie
      te tyoy tak mają.
      Sprawa pierwsza: "ostrzegaliśmy"! Kto i przed czym ostrzegał? Pacewicz przed
      hurra optymizmem kliki czerwonych zachwyconych Cimoszewiczem? Czy może
      ostrzeżenie dotyczyło tego, że sondaże są "robione pod jedynego słusznego"
      kandydata, jak sugerowali najwieksi nasi publicyści z Rybińskim i Ziemkiewiczem
      na czele?
      Sprawa druga: "Ale każdy z nich, wchodząc do gry, popełniał od razu błędy, a
      rywale zadbali, by uwypuklić słabe strony jego charakteru, biografii czy
      poglądów. Żaden nie pokazał wielkiego formatu." Mowa o Relidze, Cimoszewiczu,
      Kaczyńskim i Tusku... Ciekawi mnie jak "uwypuklał" wady Religi Cimoszewicz,
      albo jak Tusk pokazywał słabe strony "biografii" Kaczyńskiego i na odwrót. Czyż
      nie chodzi panu Pacewiczowi o to, że WSZYSCY kandydaci krytykowali pana C. a
      reszta jest tylko pretensją o to - ubraną w jakże ciekawe słowa, ale tylko
      słowa?
      Sprawa trzecia: "Trzech to lepiej niż dwóch, bo unikniemy topornej dychotomii,
      którą starał się wylansować przede wszystkim Kaczyński, dzieląc Polskę na
      komunistyczną i patriotyczną. Trzeba będzie teraz sięgnąć po różnice bardziej
      merytoryczne, chwyty mniej nachalne, powiedzieć coś bardziej do sensu. Oby."
      Kaczyński i Tusk w swoich spotach odwołują się do swojej biografii i naprawdę
      nie jest ich winą, że mają ją taką jaką mają. A że przy okazji trochę
      uproszczają? no coż, w spocie trwającym 20 sekund trudno mówić o tym, że wsród
      komuchów spotaklai przyzwoitych ludzi, a czasem nawet milicjant należał do
      opozycji. To jest temat na poważną debatę, ale dopóki nie pozbędziemy się z
      naszych głow zakodowanego hasła "przeszłość jest nieważna" - taka debata się
      nie odbędzie...
      Kaczyński i Tusk powoli, ale systematycznie (nie tylko billboardami i spotami)
      przebijają się do opinii publicznej jako ludzie rozsądni, o zdecydowanych
      poglądach (Tusk - Białoruś!), a Cimoszewicza nie stać na to, by wypowiedzieć
      się w jakiejkolwiek sprawie, oprócz własnej, czego widomą oznaką będzie
      dzisiejsza "konferencja prasowa" - pewnie znowu typu "srali muszki będzie
      wiosna", a przeciwnicy polityczni "obsikują"...
      Dlatego sądzę, że Polacy NIE wybiorą kolejnego cymbała na prezydenta! a pan
      Pacewicz jutro będzie musiał spłodzić kolejny felieton (forma pisania
      pozwalająca na dowolną interpretację faktów!) w obronie "jedynego susznego"!
      Pozdrawiam
      y
      • pantanal Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 10.08.05, 09:30
        Czlowieku, o coc Ci w kocu chodzi? O meritum, czy o wyarazenie niecheci do
        Pacewicza? Ja tez do Pacewicza mam swoje anse, ale w tym artykule akurat widac
        pozytywny stosunek do Tuska, a nie do Cimoszewicza. Wiec co, Tusk Ci smierdzi,
        czy chcesz dokopac Pacewiczowi?
        • yabool Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk? 10.08.05, 09:44
          pantanal napisał:

          > Czlowieku, o coc Ci w kocu chodzi? O meritum, czy o wyarazenie niecheci do
          > Pacewicza? Ja tez do Pacewicza mam swoje anse, ale w tym artykule akurat
          widac
          > pozytywny stosunek do Tuska, a nie do Cimoszewicza. Wiec co, Tusk Ci smierdzi,
          > czy chcesz dokopac Pacewiczowi?
          Gdzie ty widzisz "pozytywny" stosunek do Tuska?
          Moze zacytuj jakis fragment, bo ja przeczytalem az drugi raz artykul, by sie
          przekonac, ze nie popelnilem bledu...
          Pan Pacewicz nie zmienil zdania na temat KTO JEST NAJLEPSZYM KANDYDATEM -
          raczyl tyllko zauwazyc, ze są także inni, którzy doprowadzają do "dychotomii"
          (Kaczyński), oraz wyglaszają niemerytoryczne sądy (Tusk, Religa itd).
          A ten podzial na komunistów i demokratów? czyż to nie jest nadużycie?
          Ja wim, że w krótkim felietonie trudno napisac wszystko i jeszcze wiecej, ale
          wystarczy przeczytac chocby wywiad Kaczynskiego dla Wirtualnej, lub Tuska dla
          Jedynki, by sie przekonac, ze swiat nie jest tak czarno-bialy jak chce pan
          Pacewicz.
          Wymowa artykulu - lepszy Tusk od Kaczynskiego - jest az nadto widoczna, ale ja
          sie nie zgadzam z taka retoryka.
          A pana Pacewicza bardzo cenie - przynajmniej za to, ze juz nie wystepuje w TV i
          nie komentuje....
    • reduta_ordona Re: Cimoszewicz? Kaczyński? Tusk! 10.08.05, 09:32
      Wyszło by gdyby KLD rządził, ale od 1991 roku nie rzadził. Dlatego mamy
      bezrobocie ok. 20%. KLD nigdy by do tego nie dopuścił, to była dobra partia.

      slon16 napisał:

      > wszystko gra ale co tu robi Tusk ?????
      > on już nam obiecywał w KLD
      > 1 milion miejsc pracy i co ????
      > co z tego wyszło ??? no co Panie TUSK
      > i poczymś taki Pan się rwie na Prezydenta ????
      > to chyba tylko w Polsce jeszcze możliwe ale nie
      > Panie Tusk już dziś nawet w Polsce to niemożliwe
      > szkoda mi Pana Panie Tusk
    • zygfryd.okrutny Wielkosc Prezydenta 10.08.05, 09:32
      mamy duzo kandydatow, reprezentuja rozne osobowosci i bilzej nieokreslone cele polityczne, umowili sie, ze jedni sa prawicowi, drudzy centowo-lewicowi, inni niby niezrzeszeni. Kazda z nich ma duzy bagaz PRL przeszlosci, odpowiednio zgdny czy niezgodny z obecnym jedynie slusznym systeme. Czym oni sie tak naprawde roznia? Programami, obietnicami wyborczymi? Chyba nie, roznia sie przede wszystkim wzrostem. Wzrost w polityce ma duze znaczenie, wszystcy pamiataja zdjecia Busza z Szirakiem, gdy musial stac na schodach dwa stopnie wyzej zeby Szirakowi patrzec w oczy jak rowny z rownym, niektorzy poltycy maja za mownica odpowiedni podnozek, zeby tak godnie wyprezyc piers do ludu.
      Tak wiec logiczne byloby, wybrac dobrego prezydenta, wielkiego, sympatycznego, ktory nie poci sie pod pachami i ma suche rece, wspaniala cecha jest znajomosc jeszykow zachodnich, a wiec kandydaci powinni poddac sie testowi bieglej znajomosci angielskiego, jak rowniez nabytych manier i oglady, przynajmniej na poziomi Europy Wschodniej.
      Co taki kandydat wie , co umie, jaki ma program, jest w sumie niewazne, najwazniejsze zeby to byl jakis w koncu Wielki Czlowiek.
      • derby6 Re: Wielkosc Prezydenta 10.08.05, 09:46
        Wiecie dlaczego Cimoszewicz wydaje mi się najbardziej wiarygodny?
        Bo nic nie obiecuje i nie wykonuje ruchów,które przynoszą wzrosty
        poparcia.Wtedy podczas powodzi,też powiedział prawdę,choć dla wielu
        bolesną,chociaż wypowiedzianą w nieodpowiedniej porze i czasie.
        Prawda ma charakter bezwzględny.Kartezjusz.
        Przestańcie liczyć na to co mówią i czynią kandydaci:Tusk,Kaczyński,
        Religa,Lepper,potem wrócą do rzeczywistości a wam zostanie niesmak
        i gorycz.
        Dla wyjaśnienia: Nie mam żadnego kandydata.
        • pioskee Re: Wielkosc Prezydenta 10.08.05, 12:05
          Poczytaj jeszcze raz swoje pisanie. OK ? tak właśnie myślisz ? No to pożycz mi
          sporą kaskę, może córkę przyślij do mnie wieczorem, auto daj do pojeżdżenia.
          Sorki - nie mam zamiaru Cię obrazić ale ... przecież nie znasz mnie, nic Ci nie
          obiecywałem, nie przedstawiałem swoich poglądów, zasad ... powinienem być więc
          max wiarygodny. Moja wiarygodność wzrośnie chyba jeszcze, jeśli dodam, ze nie
          należałem nigdy do PZPR ani do elit władzy dawnej i obecnej.
          Czy nadal uważasz swoje pisanie za sensowne ?
    • qavtan Tusk :] 10.08.05, 09:32
      Niech Tusk i PO wygrają wybory, władza pozostająca przy jednej opcji gwarantuje
      spójność i ciągłość, łatwiejszą drogę do rozwoju :)
    • s4321r Tusk jest taki antypatyczny !!! 10.08.05, 09:34
      Tusk ? on już nam obiecywał w KLD
      1 milion miejsc pracy i co ????
      • obserwator999 Re: Tusk jest jedyny. 10.08.05, 11:24
        spojna polityka ,reformy uzdrowienie gospodarki ,oszczednosci tam gdzie nalezy
        polepszenie koniunktory./prawica/ Nastepne wybory i komuchy
        rozp....gospodarke znowu,kryzys finansow,dlug do nieba towarzysze przegrywaja
        przychodza reformatorzy uzdrawiaja finansow, madra gospodarke wybory itd
      • obserwator999 Re: Tusk jest jedyny.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.08.05, 11:25
        spojna polityka ,reformy uzdrowienie gospodarki ,oszczednosci tam gdzie nalezy
        polepszenie koniunktory./prawica/ Nastepne wybory i komuchy
        rozp....gospodarke znowu,kryzys finansow,dlug do nieba towarzysze przegrywaja
        przychodza reformatorzy uzdrawiaja finansow, madra gospodarke wybory itd
    • palestrina2005 Cimoszenko czy Lepper - to jest to samo 10.08.05, 09:36
      TO dla mnie tacy sami populiści i oszołomy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka