Dodaj do ulubionych

PiS lubi Unię

26.08.05, 10:14
fajnie... ale organizowanie referendum w sprawie Euro to lekki populizm. Nie
uważam za konieczne poddawanie pod osąd społeczny spraw oczywistych.

Wiem, że wielu narzeka na Euro i wskazuje takie Włochy jako kraj, gdzie Euro
się kwestionuje, oraz Anglię, gdzie radzą sobie bez Euro. Jednakże włoskie
komentarze zapominaja, że Euro dało stabilizację tamtejszemu rynkowi
finansowemu i wzrost gospodarczy oraz ewidentne potanienie kredytów i spadek
stóp procentowych. Z kolei brytyjska gospodarka jest całkiem odmienna od
europejskiej, bardzo chętnie bym widział system brytyjski w Polsce, ale jego
zwolennicy zapewne nie wiedzą, że oznacza dotkliwe cięcia w socjalu...

Jakby nie było, summa summarum wszystkie kraje EU wejdą do strefy euro, bo to
się zwyczjanie opłaca. Wystarczy popytać polskich przedsiębiorców jak
wygldają kwestie walutowe w handlu z innymi krajami strefy euro, na samych
przelicznikach bankowych sie traci niezłe sumy, mając euro, bedzie mozna
dodatkowo dać impuls naszej gospodarce.

Podoba mi się, że PiS już nie jest eurosceptyczny, bo zamiast EU możliwy jest
tylko pakt z Rosją... Zyski z rocznej obecności w Unii widać na każdym kroku,
zwłaszcza na polskiej wsi. Nie ma więc o co kruszyć kopii, stąd ich zmiana
podejścia do EU.
Obserwuj wątek
    • sewa1 Re: PiS lubi Unię? 26.08.05, 17:38
      Michal Kamiñski: "Zmiany nastapia, bo w kwestii polityki europejskiej ostatnie
      miesiace rzadu Marka Belki to okres zupelnej pasywnosci. Polska byla nieaktywna
      w debacie przed szczytem budzetowym, a na samym szczycie UE 16-17 czerwca
      premier Belka w nieroztropny sposób pokusil sie o gest rezygnacji z naszych
      interesów, z czesci oferowanych nam pieniedzy - zeby tylko zademonstrowac, ze
      potrafimy polozyc nasze interesy na szali dobra UE."



      Premeir Belka w roztropny sposob pokazal, iz to nie egoizm nowych panstw
      czlonkowskich byl przyczyna fiaska czerwcowego szczytu. Ten gest zostal bardzo
      przychylnie odebrany w Europie, co bylo potrzebne po 'twardym' lecz glupim
      stanowisku Millera w sprawie Traktatu Konstytucyjnego 12-13 grudnia 2003.

      PiS najwyrazniej nie moze odzalowac 'utraconych' w ten sposob pieniedzy, z
      drugiej jednak strony lekka reka przepuszcza ustawe, ktora (wedlug prof. W.
      Orlowskiego) zwiekszy wydadki budzetu o 93 mld zl w ci±gu 15 lat
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,52981,2883781.html
      Widze tu pewien razacy brak konsekwencji...
    • maruda.r Re: PiS lubi Unię 28.08.05, 13:27

      naprawdę dotkliwe dla reżimu Łukaszenki sankcje, np. bojkot sportowców i imprez
      sportowych. Takimi metodami Zachód walczył z rasistowską RPA. Owszem, takie
      sankcje mogłyby być przykre dla Białorusinów - ale uzmysłowiłyby im, kto zwalił
      na ich głowę ten problem.

      **********************************

      Tyle, że reżim Łukaszenki jest jeszcze daleki od południowoafrykańskiego
      apartheidu, a sankcje będą przykre wyłącznie dla przeciętnego Białorusina, bo
      Łukaszenka jakoś się wyżywi.

      Kamiński jest wyjątkowo miernym politykiem, najwyżej formatu gminnego radnego,
      co wywiad tylko potwierdził. Widać, że sytuacja już go przerosła, więc będzie
      jedynie pierdział pustymi frazesami.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka