muraszka1 06.09.05, 07:25 dlaczego nie ma kary smierci Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
visenna2 Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 07:25 Ja tez miałam trudne dzieciństwo w patologicznej rodzinie. Jakoś do tej pory nikogo nie okradłam i nie zabiłam. Ten szmaciarz obraża zwierzęta, porównując sie do nich. Tacy zwyrodnialcy zasługują tylko na śmierć. Odpowiedz Link Zgłoś
brassia1 Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 07:33 Właśnie tak. Zwierzęta nie wyrzucają nikogo z pędzącego pociągu dla paru złotych. Takie rzeczy robią tylko luddzcy zwyrodnialcy. Odpowiedz Link Zgłoś
navaira Dokładnie tak 06.09.05, 09:23 Żadne zwierzę nie zrobiłoby takiego sk*?wysyństwa. Tylko ludzie są do takich rzeczy zdolni. Odpowiedz Link Zgłoś
filip.ploch Dla jednego dożywocie, dla drugiego 25, a dla mnie 06.09.05, 11:55 przywilej utrzymywania ich z podatków. Ja będę pracował, a oni będą sobie bąki zbijać w ciepełku. Pocisk do pistoletu jest dużo tańszy! Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Zgadzam sie!!! Kara śmierci !!!!! 06.09.05, 13:49 Sznur lepszy, bo można wiele razy użyć. Nie może bandyta mieć więcej praw od ofiary. Zwłaszcza, jeżeli chodzi o prawo do życia. Odpowiedz Link Zgłoś
antyklerykal ZABIĆ GO? 06.09.05, 09:07 Absolutnie NIE! To byłaby dla niego przyjemność. Ciężkie roboty TAK. Niech odpokutuje. -- app.org.pl Odpowiedz Link Zgłoś
at_work Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 07:46 Przychodzi mi na myśl "Zły" Leopolda Tyrmanda. A w czasach gdy pisał tę powieść, nie było narkotyków (przynajmniej nie były obecne w akcji). Nic nie może być okolicznością łagodzącą w takim przypadku. Zwłaszcza narkotyki i alkohol. Żal mi rodziców Ani. ['] ____________________ Zero agresji Odpowiedz Link Zgłoś
emnit Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 07:50 Kara smierci bylaby wybawieniem dla nich. Dozywocie (bez prawa laski - bez nadziei na wyjscie) jest najlepsza kara. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_kulinski Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 09:54 emnit napisał: > Kara smierci bylaby wybawieniem dla nich. Dozywocie (bez prawa laski - bez > nadziei na wyjscie) jest najlepsza kara. Niezgadam się. Jak najbardziej kara śmierci. Po co mamy utrzymywać takie "bydło", a pieniądze przenaczone na trzymanie ich w więzieniu jako częściową rekompensatę (choć właściwie nic nie zrekompensuje rodzicom straty dziecka) przekazywać rodzicom. IMO - TO BYŁOBY UCZCIWSZE. Odpowiedz Link Zgłoś
methinks Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 10:19 Bo nie mamy prawa decydowania o ludzkim zyciu. Nie rob z siebie takiego zwyrodnialca, jak Ci ludzie. Myslisz i masz sumienie - zgadzajac sie na kare smierci stajesz moralnie na dokladnie tym samym poziomie. Tylko zgodnie z prawem (jesli bylby na to paragraf). Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 12:37 Absosutnie mamy prawo decydować o ich życiu - oni sami nam je dali zabijając! a ty jak jestś za dożywociem, to sam ich utrzymuj, mi się nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
methinks Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 18:06 Twierdzisz, ze chcesz swiadomie dzialac w swietle prawa, ktore ustanowili przestepcy? Myslalem, ze wiekszosc ludzi woli dzialac z wyzszych pobudek moralnych, niz zwyrodniali zabojcy. Ale skoro samchcesz sie do nich zaliczyc... Interesujace. Moze jednak zrewidujesz swoje poglady. Co do placenia za nich - moze Ci sie nie chcec. I tak musisz. Odpowiedz Link Zgłoś
mekm Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 20:17 "Autor: methinks Data: 06.09.2005 18:06 + dodaj do ulubionych wątków Twierdzisz, ze chcesz swiadomie dzialac w swietle prawa, ktore ustanowili przestepcy? Myslalem, ze wiekszosc ludzi woli dzialac z wyzszych pobudek moralnych, niz zwyrodniali zabojcy. Ale skoro samchcesz sie do nich zaliczyc... Interesujace. Moze jednak zrewidujesz swoje poglady. Co do placenia za nich - moze Ci sie nie chcec. I tak musisz." Dziwna odpowiedź. Nie rozumiem dlaczego porównuje się ludzi wymierzających sprawiedliwość do tych, którzy popełnili tak odrażające morderstwo działając z tak niskich pobudek. Oczywiście można być przeciwko karze śmierci twierdząc np., że sprawca może przejść wewnętrzną przemianę. Być może to możliwe. Nie zgadzam sie jadnak, że wymierzenie kary śmierci to zniżenie się do poziomu zwyrodnialców, którzy z premedytacją wyrzucili kogoś z pociągu po kilku godzinach dręczenia ofiary. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Bandyta nie może mieć większego prawa od ofiar 06.09.05, 14:01 Bandyta nie może mieć większego prawa od ofiary. Zwłaszcza w przypadku śmierci ofiary. Mimo że nie uważam się za zwyrodnialca z przyjemnością pociągnąłbym dźwignię szubienicy. Bo moim zdaniem ochroniłbym za parę naście lat inna dziewczyną, którą oni znowu mogą zakatować. I jeszcze inna, którą może zakatować ktoś dla kogo 25 lat to pestka zwłaszcza że 70% prawdopodobieństwa że go nie złapią. A tak ktoś może się by nad tym zastanowił co robi, nim zabije. Odpowiedz Link Zgłoś
methinks Re: Bandyta nie może mieć większego prawa od ofia 06.09.05, 18:20 Po pierwsze - nie musisz uwazac sie za zwyrodnialca, zeby nim byc. Po drugie - kary smierci w Polsce nie wykonywalo sie poprzez sciecie. Po trzecie - nie wiesz nawet jak morderstwo (nawet na winnym zbrodniarzu) wplyneloby na Twoja psychike. Teraz moze Ci sie wydawac, ze to pestka. W koncu jest winny. Ale stawiam browar, ze bardzo szybko potrzebowalbys pomocy psychologa. Po czwarte - nie system kar nalezy reformowac, ale skutecznosc lapania przestepcow. Bo wcale nie wysokosc wyroku powstrzymuje przestepcow, ale jego nieuchronnosc. Kazdy przestepca, ktory popelnia zbrodnie, uwaza, ze jest bezkarny - sam zreszta stwierdziles, ze 70% przestepcow uciekaw policji (nawet jesli te wartosc wyssales z palca), wiec nie ma im sie co dziwic. Odpowiedz Link Zgłoś
mekm Re: Bandyta nie może mieć większego prawa od ofia 06.09.05, 20:25 methinks napisał: > Po pierwsze - nie musisz uwazac sie za zwyrodnialca, zeby nim byc. > Po drugie - kary smierci w Polsce nie wykonywalo sie poprzez sciecie. > Po trzecie - nie wiesz nawet jak morderstwo (nawet na winnym zbrodniarzu) > wplyneloby na Twoja psychike. Teraz moze Ci sie wydawac, ze to pestka. W koncu > jest winny. Ale stawiam browar, ze bardzo szybko potrzebowalbys pomocy psycholo > ga. > Po czwarte - nie system kar nalezy reformowac, ale skutecznosc lapania > przestepcow. Bo wcale nie wysokosc wyroku powstrzymuje przestepcow, ale jego > nieuchronnosc. Kazdy przestepca, ktory popelnia zbrodnie, uwaza, ze jest > bezkarny - sam zreszta stwierdziles, ze 70% przestepcow uciekaw policji (nawet > jesli te wartosc wyssales z palca), wiec nie ma im sie co dziwic. > a dlaczego im się nie dziwisz? czy tylko "nieuchronność" kary powstrzymuje Cię przed zabiciem kogoś? na pewno nie przestępców natomiast kara powstrzymuje myślę, że ważą zarówno to czy istnieje ryzyko, że ich złapią jak i to co/ile za to grozi "mogę pójść do więzienia" (i starać się o przedterminowe zwolnienie), a "mogę zostać powieszony" to spora różnica Odpowiedz Link Zgłoś
beckie Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 14:18 Jedyną karą na którą zasługują jest ŚMIERC. Hasłem przewodnim powinno być: "Niech wszyscy wiedzą, jak kończą mordercy" A wsadzając go do więzienia na 25 lat zkazujemy nasze państwo na ogromne (i tu kwota w dziesiątkach tysięcy) starty. Pozatym skąd wiemy, że ten człowiek po kilkudziesięciu latach "płatnego urlopu" nie stanie się znowu kryminalistą. Wątpie że jakikolwiek pracodawca będzie chciał go zatrudnić kiedy w papierach będzie miał wypisane "morderca". Nie znajdzie pracy - to zabije kogoś innego bo we więzieniu to dostanie dach nad głową, jedzenie, telewizor, ping-ponga, biblioteke... cuż więcej do szczęścia potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
beckie Mam pomysł na karę !!! 06.09.05, 14:45 JA bym ich wsadził do Intercity i podczas jazdy - otworzenie w drzwi kopa w dup& - jak przeżyją, to ich sprawa, a jak trafią na słup trakcyjny to mają pecha :D Odpowiedz Link Zgłoś
methinks Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 18:26 "Pozatym skąd wiemy, że ten człowiek po kilkudziesięciu latach "płatnego urlopu" nie stanie się znowu kryminalistą." - wlasnie podwazyles sens istnienia systemu karnego w ogole. W takim razie nie mamy pewnosci, ze ktokolwiek osadzony raz w wiezieniu nie przejdzie na recydywe (a faktycznie wiekszosc z nich wraca spowrotem za kratki, przy czym zwykla za grozniejsze przestepstwa). Zatem najlepiej byloby poprostu rozstrzeliwac juz za kradzierze, no bo scenariusz znamy - pojdzie do pierdla na 2 lata, wyjdzie, napadnie z bronia na sklep, posiedzi 10 lat, wyjdzie, zapaluje kogos na smierc. A tak prosto - mordujemy i problem z glowy. "cuż więcej do szczęścia potrzeba" - bardzo podoba mi sie to stwierdzenie (juz nawet nie ze wzgledu na oryginalna pisownie) w kontekscie odsiadywania wyroku w wiezieniu o podwyzszonym rygorze (do ktorego trafiaja wiezniowe skazani za najciezsze przestepstwa). Odpowiedz Link Zgłoś
mekm Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 20:27 beckie napisał: > Jedyną karą na którą zasługują jest ŚMIERC. > Hasłem przewodnim powinno być: > "Niech wszyscy wiedzą, jak kończą mordercy" > A wsadzając go do więzienia na 25 lat zkazujemy nasze państwo na ogromne (i tu > kwota w dziesiątkach tysięcy) starty. Pozatym skąd wiemy, że ten człowiek po > kilkudziesięciu latach "płatnego urlopu" nie stanie się znowu kryminalistą. > Wątpie że jakikolwiek pracodawca będzie chciał go zatrudnić kiedy w papierach > będzie miał wypisane "morderca". Nie znajdzie pracy - to zabije kogoś innego bo > > we więzieniu to dostanie dach nad głową, jedzenie, telewizor, ping-ponga, > biblioteke... cuż więcej do szczęścia potrzeba. gorzej jak pracodawca się nie dowie ... Odpowiedz Link Zgłoś
tomash8 Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 07.09.05, 10:14 Nawet biblia nie zabrania kary śmierci. Mam sumienie, ale takich dwóch to naprawdę nie byłoby mi żal dłużej niż przez sekundę. Paragrfy nie mają tu nic do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_kulinski Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 07.09.05, 11:19 methinks napisał: > Bo nie mamy prawa decydowania o ludzkim zyciu. Nie rob z siebie takiego > zwyrodnialca, jak Ci ludzie. Myslisz i masz sumienie - zgadzajac sie na kare > smierci stajesz moralnie na dokladnie tym samym poziomie. Tylko zgodnie z > prawem (jesli bylby na to paragraf). > Może Ty jesteś zwyrodnialcem, nieprzeczę ale powstrzymaj się z taką opinią w stosunku do mnie. Trochę więcej empati człowieku. Sam mam dziecko i gdy pomyslę że to mogło być moje dziecko, to nie mam w stosunku do tych bandziorów żadnych taryf ulgowych. Ciekawe gdyby to było Twoje dziecko to czy też byśsięusmiechną i powiedział: "cóż, zbłądzili, ludzką rzeczą jest błądzić, niech posiedzą wygodnie w więzieniu, a ja na nich będę łożył", bo przecież nie "stajesz moralnie na dokladnie tym samym poziomie" co Oni !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_kulinski Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 07.09.05, 11:22 Może Ty jesteś zwyrodnialcem, nieprzeczę ale powstrzymaj się z taką opinią w stosunku do mnie. Trochę więcej empati człowieku. Sam mam dziecko i gdy pomyslę że to mogło być moje dziecko, to nie mam w stosunku do tych bandziorów żadnych taryf ulgowych. Ciekawe gdyby to było Twoje dziecko to czy też byśsięusmiechną i powiedział: "cóż, zbłądzili, ludzką rzeczą jest błądzić, niech posiedzą wygodnie w więzieniu, a ja na nich będę łożył", bo przecież nie "stajesz moralnie na dokladnie tym samym poziomie" co Oni !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ciaxp Dlaczego nie ma kary śmierci? 06.09.05, 08:01 To proste ludzie wydający wyroki w UE są za mięcy.Po co życ do końca życia po wydaniu wyroku kary śmierci z olbrzymim brzemieniem tego ciężaru.O wiele wygodniej sięgac po najwyższe zaszczyty w sądownictwie bez tego ciężaru.Taka jest UE.Miękka i wyrozumiała a że jest coraz więcej ofiar śmiertelnych bo każdy gnój młodociany ma świadomośc bezkarności i robi co chce tego nie bieże tak naprawdę nikt pod uwagę bo myśli że jemu nic się nie przytrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
poczciwiec Re: Dlaczego nie ma kary śmierci? 06.09.05, 09:11 no nie wiem co gorsze smierc w pare sekund, czy dozywocie? smierc by byla wybawieniem od kary powinni siedziec do konca zycia w ciezkim wiezieniu Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek DANE o spadku przestęp.wUSA po przywr.KARY ŚMIERCI 06.09.05, 10:05 poczciwiec napisał: > no nie wiem co gorsze smierc w pare sekund, czy dozywocie Poczciwiec, dlatego, że własnie nie rozumiesz podstaw nie powinieneś wypowiadać się w tej sprawie. KAŻDY moderca skazany na karę śmierci do końca błaga i odwołuje się, aby pozwolono mu żyć w więzieniu - tak jest właśnie wśród morderców skazanych na karę śmierci w USA. Takie są FAKTY ! A oto namiar na wykres wskaźnika liczby morderstw w USA. Jak spadał przez 20lat po PRZYWRACANIU kary śmierci w USA (tak, tak, jesteśmy wobec USA o 30 lat do tyłu, gdy My zaczniemy przywracać karę śmierci, będziemy mieć wyższe wskaźniki morderstw niż oni). www.ojp.usdoj.gov/bjs/pub/pdf/htius.pdf Source: FBI, Uniform Crime Reports, 1950-2002 Tu jest wykres liczby egzekucji w kolejnych latach. www.ojp.usdoj.gov/bjs/glance/exe.htm Prawda, że szokuje relatywnie niewielka dziś liczba egzekucji w porównaniu z latami 50-tymi, gdy wskaźnik liczby morderstw na 100tys. mieszkańców był najniższy (porównywalny z dzisiejszym w Polsce - mimo, że w Polsce dziś NIE MA setek milionów broni palnej). To nie wszystko ! Zaszokuje Was zgodność narastającej przestępczości z ową luką w egzekucjach w latach 60-tych i 70-tych !!! Ciekawa lektura dla tych, którzy uwierzyli lewicowej hołocie, że kara śmierci nie odstrasza bandytów od morderstw. P.S. Lewicowa hołota "postępowców" to popłuczyny po bolszewickiej hołocie - ci sami ludzie, te same głupie idee społeczne. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Pytanie do eksperta... 06.09.05, 10:32 > P.S. Lewicowa hołota "postępowców" to popłuczyny po bolszewickiej hołocie - ci > sami ludzie, te same głupie idee społeczne. Ktory z liderow "lewicowej holoty" jest autorem ponizszych slow? Do znaków nadziei trzeba także zaliczyć fakt, że w wielu kręgach opinii publicznej wzrasta nowa wrażliwość coraz bardziej przeciwna wojnie jako metodzie rozwiązywania konfliktów między narodami i coraz aktywniej poszukująca skutecznych sposobów powstrzymywania — choć „bez użycia przemocy” — uzbrojonych agresorów. W tej samej perspektywie należy widzieć coraz powszechniejszy sprzeciw opinii publicznej wobec kary śmierci, choćby stosowanej jedynie jako narzędzie „uprawnionej obrony” społecznej: sprzeciw ten wynika z przekonania, że współczesne społeczeństwo jest w stanie skutecznie zwalczać przestępczość metodami, które czynią przestępcę nieszkodliwym, ale nie pozbawiają go ostatecznie możliwości odmiany życia. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek a temat jest prosty:KARA ŚMIERCI dla zwyrodnialców 06.09.05, 11:00 adas313 napisał: > Ktory z liderow "lewicowej holoty" jest autorem ponizszych slow? > W tej samej perspektywie należy widzieć coraz powszechniejszy > sprzeciw opinii publicznej wobec kary śmierci, choćby stosowanej jedynie jako > narzędzie „uprawnionej obrony” społecznej Ja piszę o EMPIRYCZNIE potwierdzonym działaniu odstraszającym kary śmierci, w TYM CELU, aby eliminacja najbardziej zwyrodniałych morderców CHRONIŁA zwykłych ludzi przed atakiem bandytów. Masz coś do powiedzenia NA TEN TEMAT ??? Ty przytaczasz ni z gruszki ni z pietruszki cytat Papieża. Co ma ten cytat do dyskusji o SKUTECZNOŚCI odstraszania od zbrodni, poprzez eliminację śmieci społecznych ??? Potrafisz odpowiedzieć na to pytanie ? Wiesz przynajmniej, że tezy Jana Pwała II w sprawie odsuwania kary śmierci, NIE STAŁY się oficjalnym stanowiskiem kościoła katolickiego ? Wiesz o tym czy nie ? Wątpię, że znasz dogłębnie historię i doktrynę chrześcijaństwa, wątpię, że studiowałeś kiedykolwiek wpływ chrześcijaństwa na tworzenie nowoczesnej cywilizacji wywodzącej się z Europy. Sądzę, że jesteś zwykłym lewakiem, który na codzień pluje na "chrześcijański ciemnogród" a od czasu do czasu użyje jednego cytatu JPII w celu sporwadzenia dyskusji na manowce. Zgadłem ? P.S. Szczurza robota lewaków przybiera często komediowe formy : ruchy młodych buntowników lewicowych z lat 60-tych, sposorowanych przez skrajnie laicką lewicę bolszewicką z Moskwy, obrały sobie w tamtych latach hasło "Jezus był pierwszym komunistą". Oczywiście, lewacy na tym nie poprzestają. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: a temat jest prosty:KARA ŚMIERCI dla zwyrodni 06.09.05, 11:21 A wiesz jak NY z jednego z najbardziej bandyckich miast swiata stal sie miastem bezpiecznym? W taki ze policja wprowadzila metode zero tolerancji - wlepiali mandaty nawet za siusianie w miejscu publicznym i okazalo sie ze nagle spadla i ilosc gwaltow i ilosc zabojstw. Bylo to za rzadow _prawicowego_ burmistrza. I _to_ jest wlasciwe podejscie. Nieuchronnosc kary jest wiekszym straszakiem niz sama kara smierci. Sama kara smierci _troche_ ograniczy liczbe najciezszych przestepstw, ale raczej nie zmniejszy liczby pospolitych przestepstw. Osobna kwestia sa sprawe moralne, odsylam to m.in. do Ewangelii - Twoja wypowiedz sugeruje ze znasz ja duzo lepiej niz ja, jako mistrz w tropieniu lewactwa zapewne wiesz rowniez ktore slowa Jezusa sa przez czerwonych przeinaczane w celu atakowania kary smierci. Ale dla Ciebie zapewne nie sa to argumenty, skoro najlepiej 75% calej wypowiedzi poswieciles na nazywanie lewactwem kazdego kto mysli inaczej niz Ty (az dziw ze JPII sie nie zalapal na porownanie z Che Guevara) i zarzucanie mi ignorancji, antyklerykalizmu, czy myslenia inspirowanego przez KGB itp. A zeby dowiedziec sie o moich pogladach wystarczy tak niewiele... kliknac "wyszukiwarka", wpisac w pole autor "adas313" i kliknac szukaj... Ale pooo cooo... lepiej napluc... to takie polskie i chrzescijanskie. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: a temat jest prosty:KARA ŚMIERCI dla zwyrodni 06.09.05, 11:57 adas313 napisał: >A wiesz jak NY z jednego z najbardziej bandyckich miast swiata stal sie miastem >bezpiecznym? >W taki ze policja wprowadzila metode zero tolerancji - wlepiali mandaty nawet z >siusianie w miejscu publicznym i okazalo sie ze nagle spadla i ilosc gwaltow i >ilosc zabojstw. >Bylo to za rzadow _prawicowego_ burmistrza. >I _to_ jest wlasciwe podejscie. Nieuchronnosc kary jest wiekszym straszakiem n >sama kara smierci. Sama kara smierci _troche_ ograniczy liczbe najciezszych > przestepstw, ale raczej nie zmniejszy liczby pospolitych przestepstw. Gdybyś dokładniej zapoznał się z tezami programu ZERO TOLERANCJI, wiedziałbyś, że idea tego podejścia zakładała surowe kary za drobne przestępstwa i ... jeszcze surowsze kary za bardziej znaczące przestępstwa, włącznie z najsurowszymi karami za zbrodnie. Tezy tego programu to nic innego jak forsowane przez konserwtywnych liberałów postulaty SILNEGO i SUROWEGO PRAWA. Tezy te m.in. zakładają strzelanie przez Policję do przestępców. Gdybyś też dokładniej zapoznał się z tezami tego programu wiedziałbyś, że były próby "przechwycenia" przez lewicowców efektów tej NIE DAJĄCĄ SIĘ UKRYĆ skuteczności. Pierwsze co lewicowy chcięli zrobić to zmienić tłumaczenie nazwy programu, aby nie zawierało nieporawnego politycznie pojęcia "zero tolerancji". Toczyły się w telewizorni dyskusje z głupimi argumentami, że lepiej tłumaczyć nazwę na ... "niezgodę dla przestępczości". Próby popinania pod ten program politycznie poprawnej pobłażliwości dla przestępców, są ... żałosne. Obliczone na przekonanie jedynie najgłupszych, niczego nie rozumiejących przedstawicieli lewicy(czyli, niestety, większości tej formacji). Odpowiedz Link Zgłoś
mekm Re: a temat jest prosty:KARA ŚMIERCI dla zwyrodni 06.09.05, 20:41 adas313 napisał: > A wiesz jak NY z jednego z najbardziej bandyckich miast swiata stal sie miastem > bezpiecznym? > W taki ze policja wprowadzila metode zero tolerancji - wlepiali mandaty nawet z > a > siusianie w miejscu publicznym i okazalo sie ze nagle spadla i ilosc gwaltow i > ilosc zabojstw. > > Bylo to za rzadow _prawicowego_ burmistrza. > I _to_ jest wlasciwe podejscie. Nieuchronnosc kary jest wiekszym straszakiem ni > z > sama kara smierci. Sama kara smierci _troche_ ograniczy liczbe najciezszych > przestepstw, ale raczej nie zmniejszy liczby pospolitych przestepstw. > > Osobna kwestia sa sprawe moralne, odsylam to m.in. do Ewangelii - Twoja > wypowiedz sugeruje ze znasz ja duzo lepiej niz ja, jako mistrz w tropieniu > lewactwa zapewne wiesz rowniez ktore slowa Jezusa sa przez czerwonych > przeinaczane w celu atakowania kary smierci. > > Ale dla Ciebie zapewne nie sa to argumenty, skoro najlepiej 75% calej wypowiedz > i > poswieciles na nazywanie lewactwem kazdego kto mysli inaczej niz Ty (az dziw ze > JPII sie nie zalapal na porownanie z Che Guevara) i zarzucanie mi ignorancji, > antyklerykalizmu, czy myslenia inspirowanego przez KGB itp. > > A zeby dowiedziec sie o moich pogladach wystarczy tak niewiele... kliknac > "wyszukiwarka", wpisac w pole autor "adas313" i kliknac szukaj... > Ale pooo cooo... lepiej napluc... to takie polskie i chrzescijanskie. nikt nie napisał, że kara śmierci zlikwiduje pospolite przestępstwa niewątpliwie nie należych ich karać śmiercią, a tylko te najcięższe i najbardziej odrażające np. takie jak te z komentowanego artykułu, zawsze z największą ostrożnością Odpowiedz Link Zgłoś
kitizz Re: a temat jest prosty:KARA ŚMIERCI dla zwyrodni 06.09.05, 11:33 Nie cofaj się do historii chrześcijaństwa,bo dowiesz się czegoś gorszego,od tego co wydarzyło się w tym pociągu. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: a temat jest prosty:KARA ŚMIERCI dla zwyrodni 06.09.05, 12:19 kitizz napisał: > Nie cofaj się do historii chrześcijaństwa,bo dowiesz się czegoś gorszego,od > tego co wydarzyło się w tym pociągu. Gdyby nie chrześcijaństwo, żyłbyś w jednym z konkurencyjnych sytemów filozoficzno etycznych : 1. w islamie, gdzie za próby takich heretyckich rozważań zostałbyś ukamieniowany, a swoją córkę musiałbyś sam ukamieniować za nieobyczajne zachowanie, a za kradzież obcinaliby Ci jedynie kolejne kończyny ; 2. w kulturze Azteków i Majów lubującej się w igrzyskach z wymyślnym zabijaniem setek jeńców lub z braku jeńców zabijaniem własnych ziomków ; 3. w kulturze starochińskiej zakładajcej pełne poddaństwo i posłuszeństwo z obowiązkiem pełzania na ziemi przed bezpośrednim Panem - eliminującej jakiekilwiek liberalizm i wolny rozwój gospodarki; 4. w braku jakiejkolwiek kultury, wśród plemiennych więzów przynależności, tocząc ciągłe bójki o ustawienie w hierarchii plemienia i tocząc ciągłe bitwy z innymi plemionami z koniecznym rozłupywaniem głów słabszych. 5. "kultury" bolszewickiego komunizmu zakładającego utrzymanie terroru poprzez bezwzględne tępienia realnych i wydumanych przeciwników - skutkujacej tworzeniem społeczeństw zbyt przerażonych, aby się przeciwstawiać i zeszmaconych do tego stopnia, że zanika jakakolwiek niechęć do drobnego złodziejstwa i oszustwa. Co wybierasz ? Podpowiem Ci jeszcze, że wszelkie dzisiejsze ewoluowanie powyższych kultur (np. kultury starochińskiej do obecnej w dzisiejszych Chinach) było WYWOŁANIE przez silny wpływ konkurencyjny liberalnej kultury białych wywodzącej się z 2000 lat kultury chrześcijańskiej. No jak, co wybierasz poza kulturą wyrosłą w Europie przez niemal 2000 lat dominacji chrześcijaństwa ? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_kulinski Re: Dlaczego nie ma kary śmierci? 06.09.05, 09:57 Tak czują bezkarność. W więzieniach w ramach resocjalizacji powinni im non stop pokazywać końcówkę "Dekalogu" (Nie zabijaj) Odpowiedz Link Zgłoś
ombudsman Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 08:02 heh, zastanawiam się tylko, w jaki sposób ten, co dostał 25 lat się może zresocjalizować po ćwierćwiecznym pobycie w więzieniu. ja mam mieszane uczucie wobec kary śmierci, ale jestem jak najbardziej za wyrokami dożywocia w więzieniu o zaostrzonym rygorze. więzniowie powinni sami tam pracować na swoje wyżywienie - to jest patologiczna sytuacja, że Państwo będzie teraz przez minimum 25 lat zapewniało tym bandytom wodę, prąd, gaz, lekarza i jedzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
poczciwiec Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 09:28 powinni sami pracowac? w kraju 3 mln bezrobotnych a Ty chcesz wiezniow do pracy zmuszac, to jest chore, doszlo by pewnie do tego ze ludzie specjalnie dla tej pracy by popelniali przestepstwa. powinni siedziec w tym wiezieniu i nic nie robic, zadnych silowni, telewizji itp. Jak nie ma co robic to mozna oszalec. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 12:40 Powinni pracować za darmo! Za marne żarcie i trochę wody... Odpowiedz Link Zgłoś
ciaxp zwierzęta nie zabijają dla zabawy! 06.09.05, 08:02 Ta przyjemnosc jest zarezerwowana dla gatunku ludzkiego! Odpowiedz Link Zgłoś
tadian zróbmy humanitarny gest i puśćmy ich wolno 06.09.05, 08:03 nie wolno męczyc ludzi nawetjak popełnili bład.po co wiezienia???kazdy moze robic co chce ,jest wolnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
ciaxp resocjalizacja, kto to wymyślił? 06.09.05, 08:08 Dlaczego ma miec prawo do resocjalizacji?co ukradł z głodu, zabił z zemsty, nieumyślnie spowodował wypadek śmiertelny,zabił wroga? Nie zabił dla zabawy.Nie powinien miec żadnego prawa do resocjalizacji.Zginęła pożądna dziewczyna, jadąca na egzamin bo stanęła na drodze bestii.Nie powinno byc żadnej taryfy ulgowej.Tacy tak naprawdę boją się tylko kary śmierci i taka kara powinna byc!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Zgadzam się z Tobą. 06.09.05, 13:45 Zgadzam się z Tobą. Powinno powstać stowarzyszenie dążące do odwrócenia stanu i przywrócenia kary śmierci, jak również wyższych kar. Ludzie tacy odbierając prawo do życia innej osobie winni być pozbawieni takiego samego prawa. Nie może bandyta posiadać więcej praw od ofiary Odpowiedz Link Zgłoś
quickstarter Mam nadzieje ze w wiezieniu zdechna 06.09.05, 08:14 Nie zasluguja na zycie Odpowiedz Link Zgłoś
ewikal Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 08:21 ALE PO CO TA APELACJA,WYROK POWINIEN BYĆ PRAWOMOCNY! Odpowiedz Link Zgłoś
tukan3 I ja mam ze swoich podatków utrzymywac takiego 06.09.05, 08:25 Śmiecia przez 40 lat. A na fotel elektryczny z nim od razu. Odpowiedz Link Zgłoś
biko KŚ? 06.09.05, 09:01 To zwyrodnialcy a porównywanie ich do zwierząt to w istocie nieporozumienie obrażające zwierzęta, jednak jestem przeciwny karze śmierci. Zabijając w majestacie prawa z całą celebrą towarzyszącą wykonaniu wyroku stajemy się im podobni. <b>Co innego, gdyby ojciec ofiary w afekcie rozszarpał sprawców</b> - rozgrzeszyłbym go. Można wprowadzić bezwzględną karę dożywocia a w więzieniu powinni dysponować tylko tym, co sami sobie wypracują (po odjęciu kosztów utrzymania). To nie kwestia Unii, czy stopnia twardości; to kwestia tego, abyśmy nie stali się im podobni. Nie wspominam o innych aspektach, jak choćby możliwość pomyłki, zakaz zabijania na jednej z kamiennych tablic czy fakt, że czynnikiem odstraszającym potencjalnych sprawców jest nie wysokość a NIEUCHRONNOŚĆ kary. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_kulinski Re: KŚ? 06.09.05, 10:03 biko napisał: ... > na jednej z kamiennych tablic czy fakt, że czynnikiem odstraszającym > potencjalnych sprawców jest nie wysokość a NIEUCHRONNOŚĆ kary. Widzę książkowy cytat, ale czy dla recydywy (bo byli już karani i siedzieli w pierdlu) więzienie może być aż tak straszne ?. Niesądze, znają warunki już tam panujące, urządzą się jak u Pana Boga z piecem. Jedynie muszą dostosować się do reguł tam panujących. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: KŚ? 06.09.05, 10:40 > Widzę książkowy cytat, ale czy dla recydywy (bo byli już karani i siedzieli w > pierdlu) więzienie może być aż tak straszne ?. Niesądze, znają warunki już tam > panujące, urządzą się jak u Pana Boga z piecem. Jedynie muszą dostosować się do > reguł tam panujących. Bo tez wiezienie powinno byc miejscem KARY a nie WYPOCZYNKU; co prawda wiazacym sie z pewnymi ograniczeniami dotyczacymi swobodnego poruszania sie i trybu zycia, ale jednak SANATORIUM. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Tylko kara śmierci !!!!! 06.09.05, 13:53 W szpitalach mają gorzej od tej bandy za murami. Powinni uruchomić ciężkie roboty, aby zapracowali sobie na żarcie jak nie niech zdychają. Odpowiedz Link Zgłoś
stankot [...] 06.09.05, 15:41 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
filip.ploch Re: KŚ? 06.09.05, 12:06 biko napisał: > To nie kwestia Unii, czy stopnia twardości; to kwestia tego, abyśmy nie stali > się im podobni. Proszę bardzo... aby nie stać się "im podobnym" proponuję szybki strzał w tył głowy oszczędzając im stresu związanego z wielogodzinnym oczekiwaniem na śmierć. Zrezygnuję też ze znęcania się i upokarzania. Ty nie będziesz "im podobnym", to za jakiś czas będą do Ciebie strzelać na ulicy. To nie kwestia moralności, tylko ekonomii. Ja nie chcę utrzymywać takich ludzi. Nie chcę, żeby pracowali na swoje utrzymanie. Lepiej stworzyć miejsca pracy dla uczciwych ludzi, a takich zwyrodnialców ELIMINOWAĆ! Odpowiedz Link Zgłoś
mekm Re: KŚ? 06.09.05, 21:08 biko napisał: > To zwyrodnialcy a porównywanie ich do zwierząt to w istocie nieporozumienie > obrażające zwierzęta, jednak jestem przeciwny karze śmierci. Zabijając w > majestacie prawa z całą celebrą towarzyszącą wykonaniu wyroku stajemy się im > podobni. <b>Co innego, gdyby ojciec ofiary w afekcie rozszarpał sprawcó > w</b> - > rozgrzeszyłbym go. Można wprowadzić bezwzględną karę dożywocia a w więzieniu > powinni dysponować tylko tym, co sami sobie wypracują (po odjęciu kosztów > utrzymania). a jak sobie nie wypracują? mają umrzeć z głodu? nie staniesz się wtedy podobny do nich? myśląc tylko o pieniądzach ... > To nie kwestia Unii, czy stopnia twardości; to kwestia tego, abyśmy nie stali > się im podobni. > Nie wspominam o innych aspektach, jak choćby możliwość pomyłki, zakaz zabijania > > na jednej z kamiennych tablic czy fakt, że czynnikiem odstraszającym > potencjalnych sprawców jest nie wysokość a NIEUCHRONNOŚĆ kary. Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Dziecko 06.09.05, 14:58 mniej nerwów. Kara śmeirci wcale aż tak tańsza nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
watzke Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 08:52 Dlaczego nie ma kary śmierci? Nie należy oglądać się na jakichś mądrych teoretyków, którzy twierdzą, że nieuchronna kara śmierci nie zmniejsza ilości ciężkich przestępstw. Obrońcy życia i przeciwnicy tej kary zapominają, że przestępca nie kieruje się miłością do bliżniego i przykazaniem "nie zabijaj". Dlaczego więc jego życie ma być pod ochroną, skoro on czyjeś życie przerywa? Odpowiedz Link Zgłoś
mkrysiewicz resocjalizacja ??? 06.09.05, 08:52 Zastraszyć ich, przydusić i wyrzucić z pędzącego pociągu. Nie sądzę aby wyszli z więzienia zresocjalizowani, każdy wie że "pensjonariusze" w pace dostaja jeszcze lepsze przygotowanie do "zawodu". Chwasty trzeba wyrywać za młodu !!! Odpowiedz Link Zgłoś
materian Re: resocjalizacja ??? 06.09.05, 08:59 zabic gnoja x2 i po sprawie. Czy kara smierci zmniejszy przestepczosc czy nie, to nie wazne. Na pewno zmniejszy ilosc miejsc noclegowych, opieki lekarskiej i posilkow dla skorwieli za ktore my placimy. Albo tak jak ktos wyzej napisal, wiezienie z obowiazkiem pracy na siebie w kamieniolomach albo kopalni uranu. Jak nie starcza sil to zdychasz z glodu GNOJU! Odpowiedz Link Zgłoś
poczciwiec Re: resocjalizacja ??? 06.09.05, 09:20 kosztow kara smierci w ogole nie zmniejszy w wiezieniach siedzi 80 tys osob, a na odbycie kary czeka 50 tys, wiec zawsze bedzie pelno i koszta sie nie zmienia :) Odpowiedz Link Zgłoś
jacqplacq Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 09:02 jesli nie kara smierci(która jak dla mnie powinna być)... to praca w kamieniołomach , w kopalni... ,w warunkach szczegolnie niebezpiecznych dla zdrowia i zycia ludzkiego.. , tam gdzie wysilek fizyczny i psychiczny nie daje czasu na jakiekolwiek inne mysli , niech pracują w pocie czoła gdziekolwiek to 'coś' mogłoby byc przydatne w jakikolwiek sposob dla reszty społeczenstwa.. Odpowiedz Link Zgłoś
xiom Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 09:19 Nie ma kary śmierci, żebyśmy się nie stali takimi samymi zwierzętami jak oni. Inną sprawą jest ich ciężkie dziecinstwo. Bez wątpienia ma ono związek z tym do czego się dopuścili. Badania pokazują, że choć faktycznie nie każdy kto ma cieżkie dziecinstwo staje się sprawcą przemocy, to wszyscy ci którzy przemocy się dopuszczają wcześniej byli ofiarami przemocy w dzieciństwie (niekoniecznie fizycznej, może emocjonalnej albo seksualnej). Nie zmienia to jednak faktu, że to jedynie TŁUMACZY dlaczego oni to zrobili, ale ich NIE USPRAWIEDLIWIA. Dzięki wiedzy o ich dzieciństwie możemy zrozumieć jak doszło do tego, że kogoś zabili, ale to nie zmienia faktu, że muszą zostać ukarani. Moim zdaniem kara jest sprawiedliwa, bo najwyższa możliwa. A za utrzymanie wszystkich tych, którzy zamiast na krzesło trafili do więzienia na dozywocie przeciętny obywatel zapłaci rocznie 3 grosze. Czyli przez całe swoje życie zawodowe nieco ponad złotówkę... To chyba nie jest za dużo... Pzdr X. Odpowiedz Link Zgłoś
orlando12 Wyrok! 06.09.05, 09:35 Zbrodnia bez precedensu....Szokująca nawet jak na nasze "polskie warunki" (patrz: dzieci w beczce) Mimo adekwatnych kar dla zbrodniarzy przez długi okres ubolewałem nad tym ,że nie obowiązuje u nas kara śmierci!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 12:20 To daj tę złotówkę na dom dziecka. Ci niby ludzie powinni być wyeliminowani. Nie myl zezwierzęcenia ich z normalną reakcja zwykłych ludzi. Ciekawe co byś gadał gdyby zabito Ci Twoje dziecko. Podejrzewam że zmieniłbyś radykalnie zdanie. Dla takich osób jak Ci zbrodniarzy nie może być miejsca, odbierając prawa ofierze odebrali je sobie. Powinni być w taki sam sposób ocenieni jak ocenili ofiarę. Nie może być tak, aby ofiara miała mniejsze prawa od Bandyty.!!!!! I nie truj, bo lejesz wodę, że w butach mam mokro. Żaden mądry człowiek na takie dyrdymały się nie nabierze, chyba że głupi i adwokat lub Polityk Odpowiedz Link Zgłoś
marqr Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 09:23 w Polsce jest wykonywana kara smierci. Trzeba tylko zlecic jej wykonanie STARSZYM w zakladzie karnym. Rozliczenie za murem Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 09:30 Pierwszy dyskutant zadal pytanie:dlaczego niema kary smierci.Jatez zadaje to pytanie.Nie zgadzam sie,aby na moj koszt,podatnika,zyl zbrodniarz,zbedny smiec. Odpowiedz Link Zgłoś
rumekart Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 09:31 życie i śmierć... jestem za karą śmierci obydwaj powinni ją ponieść... dotego 35lat*12miesięcy*1000zl=420000zł 25lat*12miesięcy*1000zl=300000zł stać nas na to? -> okrutne -> NIE! Odpowiedz Link Zgłoś
poczciwiec Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 09:37 kosztow kara smierci w ogole nie zmniejszy w wiezieniach siedzi 80 tys osob, a na odbycie kary czeka 50 tys, wiec zawsze bedzie pelno i koszta sie nie zmienia :) proste nie? Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 12:03 Ale taki bandzior zastanowi się dwa razy zanim popełni przestępstwo, w przypadku zwiększonych kar i kar śmierci, jak również wypłacaniu kwot zadośćuczynienia, rent (każdy poszkodowany może żądać zadośćuczynienia od bandziora za szkody moralne, stres, materialne itd. mimozę bandzior jest sądzony z oskarżenia Prokuratury). Więc i w więzieniach będzie mniej osób. Proste nie. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 12:12 Ponadto, co w/w ile niewinnych istnień będzie ocalonych, mniej ofiar. Po prostu są tylko same plusy, jaką daje kara śmierci. Głosujcie za PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
patman Za okoliczności łagodzące - adwokat do paki 06.09.05, 09:42 Co za głupie pieprzenie adwokata, że biedaczki miały trudne dzieciństwo, narkotyki, itp. Dosłownie każde zachowanie ma swoje korzenie w przeszłości - to środowisko, w którym człowiek żyje programuje go w sposób zależny od jego uwarunkowań genetycznych. Stąd każdy nie ma wpływu na to jaki jest, bo to nie on wybiera, co go kształtuje. Idąc tropem logiki adwokatów - we wszystkich przypadkach możnaby wnosić o łagodniejszy wyrok. Powinna być paka dla adwokatów za planowanie morderstwa - a tym byłoby wcześniejsze wypuszczenie tych morderców. Odpowiedz Link Zgłoś
synziemi Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 09:52 muraszka1 napisała: > dlaczego nie ma kary smierci Kara smierci jest niehumanitarna. Wystarczy, ze grozni przestepcy pojda siedziec i beda odizolowani od spoleczenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 10:13 synziemi napisał: > Kara smierci jest niehumanitarna. o! a to niby czemu? > Wystarczy, ze grozni przestepcy pojda siedziec i beda odizolowani od > spoleczenstwa. wystarczy groźnych morderców skazać na KS (i wykonać wyrok, oczywista) i beda również odizolowani od społeczeństwa. Raz na zawsze. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
cechatehace hej BOGOWIE!!!!! 06.09.05, 10:01 Jak wy to wszystko wiecie, jestem pełna podziwu, a to że oni zasługują na śmierć, a to że wypchnąć ich z pociągu, a to że już nie ma dla nich szans na poprawę..... ludzie! Jesteście BOGAMI? Ja pierdzielę, żyję w społeczeństwie ideałów i doskonałych ludzi, którzy roszczą sobie prawo do oceniania innych! Niesamowite! Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: hej BOGOWIE!!!!! 06.09.05, 10:16 cechatehace napisała: > ludzie! Jesteście BOGAMI? nie, nie jestesmy. I dlatego wiemy, że nie mamy szans na to, by w boski sposób zmienic recydywiste i morderce w spokojnego i uczciwego obywatela. Dlatego tez zwykle, po ludzku, chcemy dla nich KS. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_kulinski Re: hej BOGOWIE!!!!! 06.09.05, 10:19 cechatehace napisała: > Jak wy to wszystko wiecie, jestem pełna podziwu, a to że oni zasługują na > śmierć, a to że wypchnąć ich z pociągu, a to że już nie ma dla nich szans na > poprawę..... ludzie! Jesteście BOGAMI? Ja pierdzielę, żyję w społeczeństwie > ideałów i doskonałych ludzi, którzy roszczą sobie prawo do oceniania innych! > Niesamowite! ... nie chrzań, nikt nie mówi że jest Bogiem, ci dwaj zbrodniarze uzurpowali sobie prawa boskie zabierając życie człowieka. Równie dobrze możesz powiedzieć że wymiar sprawiedliwości to też Bóg - decyduje o losie, bycie, istnieniu, warunkach życia człowieka. Ale wymiar sprawiedliwości powinien być wreszcie SPRAWIEDLIWY. To nie była zbrodnia w afekcie. To było obrzydliwie zaplanowane... pomyśl, siedzieli z tą dziewczyną gdy wszedł konduktor, przesiadali się z nią do innego pociągu, ciągneli do sracz, dławili papierem toaletowym i dusili, a na koniec wywalili z pociągu. Co byś czuł na jej miejscu, że to są Bogowie bo pozbawiają Cię życia? Odpowiedz Link Zgłoś
cechatehace Re: hej BOGOWIE!!!!! 06.09.05, 11:05 No i przypomnia mi się "Sens życia wg Monty Pythona" : - "Na wojnie jest fajnie, rozwaliłem już ze sto dzikusów i jeszcze dostanę za to medal, a normalnie poszedłbym za to siedzieć." Nie ma zadnej różnicy w zabijaniu. ten kto zabił dla zabawy jest w takim samym stopniu mordercą jak ten, który zabija w imieniu "prawa". Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: hej BOGOWIE!!!!! 06.09.05, 14:06 cechatehace napisała: > No i przypomnia mi się "Sens życia wg Monty Pythona" : > - "Na wojnie jest fajnie, rozwaliłem już ze sto dzikusów i jeszcze dostanę za > to medal, a normalnie poszedłbym za to siedzieć." jak dla mnie argument zupełnie ietrafny, by nie powiedzieć żałosny. > Nie ma zadnej różnicy w zabijaniu. ten kto zabił dla zabawy jest w takim samym > stopniu mordercą jak ten, który zabija w imieniu "prawa". owszem, jest różnica, nawet uwidoczniona w prawie, gdzie np. w obronie własnej można zabic napastnika. Policjant też ma prawo bandziora zagrazajacego życiu innych odstrzelic i nikt do niego nie będzie miał pretensji. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Chyba Cię pogięło 06.09.05, 11:26 Chyba Cię pogięło dla taki bydlaków nie powinno być miejsca w społeczeństwie, nie powinni żyć za naszą kasę. Zabili to powinni zostać powieszeni. Bo sznur można użyć parokrotnie i nie jest to kosztem dla innych. To samo się tyczy złodziei, i biada takiemu, który wejdzie do mojego domu wpierw poderżnę później będę pytał. Z pewnością nie będę czekać aż wymorduje mi rodzinę. Dobrze, że wczoraj nagłośnili przypadek gdy w obronie człowiek zabił złodzieja i nic mu za to nie jest. Może wtedy niektórzy nie będą ofiarami zastanawiając się wiecznie czy mogą się bronić, a złodzieje i bandyci powinni liczyć się z tym, że robiąc coś takiego ktoś odbierze im życie. I nic mu za to nie będzie. I tak powinno być. Za dużo bandytów chodzi po tym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
cechatehace Re: Chyba Cię pogięło 06.09.05, 11:42 Uważam, że jeżeli coś potępiam, to nie robię tego samego i tym bardziej nie usprawiedliwiam. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Chyba Cię pogięło 06.09.05, 11:57 I racja, lecz jak ktoś mnie napada przykładowo w moim domu, musi się liczyć z odebraniem mu życia bo on miał czas na zastanowienie się czy to robić mnie taki czas odbiera. A ja bronić siebie i rodziny mogę stosując wszystkie środki i to co mam pod ręką. Co do słowa „tego samego” Kara śmierci dla bandyty jest rzeczą naturalną, ty również chciałbyś jej gdyby ktoś zabił Ci dziecko. Bandyta nie może mieć większych praw od ofiary. A jakie prawa pozostawił ofierze? Dlatego nie może istnieć wśród nas. Tym bardziej, że jest na utrzymaniu nas wszystkich. A ja sobie nie życzę, aby taki gad był dotowany z moich podatków, kosztem chociażby dzieci chore nieuleczalnie i osoby powyżej 65 lat którym w Polsce jest odbierane prawo do przyzwoitego leczenia z powodu tzw. dziury budżetowej. Odpowiedz Link Zgłoś
cechatehace Re: Chyba Cię pogięło 06.09.05, 12:19 Pewno, że broniłabym się przed napadem, ale to nie znaczy, że cieszyłabym się, gdybym zabiła człowieka (nawet tego, który mnie napadł).To, że ci ludzie żyją za nasze pieniądze, to inna sprawa. To, że nie ma pieniędzy na leczenie, to też temat-rzeka. Piszesz, że kara śmierci dla bandyty jest rzeczą naturalną. Dla kogo naturalną? Dla ludzi? Czyli, że w człowieku gdzieś głęboko drzemie chęć pozbawienia kogoś życia? Chęć zemsty? Nieeee, dla mnie to nienaturalne. Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Chyba Cię pogięło 06.09.05, 12:39 Wyobraź sobie że mordują twoją córkę. Czego im życzysz? Głowę dam że drugiego policzka nie dasz, nie przebaczysz, życzysz śmierci. Taka jest natura ludzka tego nie zmienisz. Owszem dla normalnego człowieka zabić inną osobę to nie jest tak ot splunąć, czuje się opory nawet nad zabiciem pierwszego kurczaka, następne idą gładko. Przyzwyczajenie, to również leży w naturze człowieka. Tak jest i z ludźmi zabijającymi po raz pierwszy. Drugi raz, a trzeci to dla nich splunąć. Dlatego powinna być kara śmierci dla nich, nie mogą mieć większych praw od ofiary „Prawo do życia”, nigdy nie wyleczą się z obojętności w zabijaniu, najważniejsze uchroni się potencjalne ofiary np. twoją najbliższą sercu osobę. Inni następni zastanowią się dwa razy zanim podejmą podobny krok, wiedząc co ich czeka. Mniej osub przez to w więzieniach (oczywiście muszą być kary zwiększone, a nie niska szkodliwość lub fakt że bandyta ma 17 lat). Mowa o osobach zabijających z premedytacją, osobach które przykładowo chciały okraść lecz później zabiły bo np. domownik się zbudził. W obecnych czasach doczekaliśmy poprzez wieczną obronę (adwokat ma w tym interes aby bronić) Prawa niewspółmiernego i kary niewspółmiernej do przewinień. Twierdzę, że zabiłbym napastnika, wchodzącego do mojego domu. Czy jestem taki sam? Z pewnością nie. Dlatego że nie morduję na ulicy, bez uzasadnionej podstawy jaka jest obrona bliskich (nie ma na kartce napisane na szyi że chce tylko okraść). Dlatego uważam że mogę taki krok zrobić tylko w przypadku, gdy inna osoba przekracza obowiązujące w społeczeństwie prawo, które istniało od zawsze. Co do obecnego prawa, to nadmierne wykorzystywanie tzw. samosądów musi końcu doprowadzić do powrócenia prawa w kierunku oczekiwanym przez społeczeństwo. A co się tyczy zemsty jestem jak najbardziej za wendettą, zwłaszcza że prawo ofiar nie broni w żaden sposób. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
filip.ploch RACJA!!! 06.09.05, 12:13 Może w końcu będziemy mieli większe prawo do obrony, bo na policję i wymiar sprawiedliwości nie bardzo można liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
lokalny7 Re: hej BOGOWIE!!!!! 06.09.05, 11:28 "cechatehace" to jest życie!!! Codziennie oceniamy i jesteśmy oceniani! I żaden bóg czy BÓG tego nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
radowan_najemnik [...] 06.09.05, 10:17 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
polska444 Gdyby któryś z okradanych ludzi zastrzelił drania, 06.09.05, 10:28 tej tragedii by nie było. A dziś media donoszą, że "zbrodnia" jakiegoś policjanta wyszła na jaw, dzięki donosowi zdradzonej żony. Ów policjant zastrzelił złodzieja. "Zbrodnia" zbrodni nierówna. To odnośnie cytatu: "Obaj byli wielokrotnie karani za kradzieże i rozboje." Odpowiedz Link Zgłoś
tees1 to prawda 06.09.05, 13:03 W tym przypadku zastrzelenie tego rzezimieszka wczesniej byloby obrona konieczna spoleczenstwa. Zginalby bandyta, ktory i tak spedzi teraz zycie w izolacji od ludzi, a dziewczyna by zyla, uczyla sie, pracowala, miala rodzine, dawalaby zycie i szczescie innym. "Dawanie szansy" ciemnym typom to skazywanie na smierc porzadnych ludzi. Jak mozna "miec serce" dla zbira, a nie miec dla jego ofiary?? Odpowiedz Link Zgłoś
misio1980 Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 10:31 Adwokaci pieprzą, bo za to im płacą. Oczekiwaliście, że obrońca potulnie zgodzi się na karę dożywotniego więzienia dla klienta tylko dlatego, że jest taka presja społeczna? Gdyby tak było, to następnego dnia możnaby pozamykać sądy, bo ludzie zaczęliby wieszać prawdziwych i domniemanych przestępców po drzewach bez słuchania tego, co mają do powiedzenia. A co do płacenia za darmozjadów - płacicie za złodziei, gwałcicieli, pedofilów, chuliganów, za malwersantów, za Jagiełłę i baronów paliwowych. Ich też trzeba odstrzelić ? Bo nie powiecie przecież, że ich czyny są mało szkodliwe społecznie ? Inna sprawa, że kara dożywocia wygląda nieadekwatnie do zapotrzebowań i nie boli sprawcy zbrodni, ale jest to do poprawki. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 11:18 misio1980 napisał: > Adwokaci pieprzą, bo za to im płacą. Oczekiwaliście, że obrońca potulnie > zgodzi się na karę dożywotniego więzienia dla klienta tylko dlatego, że jest > taka presja społeczna? nie, i wcale tego od obrońcy nie oczekuję. Jego obowiązkiem jest bronienie oskarzonego. I pogodxenia sie z ewentualnym wyrokiem. Szkoda że w tym przypadku nie ma możliwości zasądzenia KS. > Gdyby tak było, to następnego dnia możnaby pozamykać sądy, bo > ludzie zaczęliby wieszać prawdziwych i domniemanych przestępców po drzewach > bez słuchania tego, co mają do powiedzenia. nie jest tak źle... całe szczeście sądy istnieją. Szkoda jeno, że możliwosci wydania KS nie ma. > A co do płacenia za darmozjadów - > płacicie za złodziei, gwałcicieli, pedofilów, chuliganów, za malwersantów, za > Jagiełłę i baronów paliwowych. widzisz... jesli przyrównujesz kogos, kto np. ukradł z głodu bułkę do morderców to wybacz, ale chyba sie nie zrozumiemy. Po to wymyślono właśnie hierarchię kar za poszczególne przestępstwa. No chyba że kazde przewninienie zechcesz karac np. wykopaniem przez skazanego dołka metr na metr głebokości standardowej sztychówki. Kara jak najbardziej nieodwoływalna i szybka, co oczywista wg postępowców powinno odstraszyć każdego mordercę, boć przeciez nic nie odstrasza tak, jak nieuchronność kary, niezależnie od jej wysokości... > Ich też trzeba odstrzelić ? Pedofila - morderce? Jak najbardziej odstrzelić. Znaczy skazać na KS > Bo nie powiecie > przecież, że ich czyny są mało szkodliwe społecznie ? sa szkodliwe. I po to są sady, by odpowiednio skazywać. W szczególności na KS tych, którzy na to zasługują. > Inna sprawa, że kara > dożywocia wygląda nieadekwatnie do zapotrzebowań i nie boli sprawcy zbrodni, > ale jest to do poprawki. masz rację. Do poprawki. Dla takich zwyrodnialców należy przywrócić KS. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
miro99 Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 10:45 Prawdę mówiąc trudne dzieciństwo morderców nie bardzo mnie wzrusza. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Kilka uwag 06.09.05, 12:00 1/ Morderca neguje zasadę prawa do życia,więc również w stosunku do siebie -neguje swoje prawo do życia.Należy to uszanować (jeśli nie jest chory psychicznie) 2/ "zabijając mordercę- sami stajemy się mordercami" Demagogia: zrównywanie mordercy z ofiarą,zbrodni z wymierzeniem sprawiedliwości Czy KS dla szpiegów i dezerterów w czasie wojny też zlikwidować? 3/ "nie surowość,ale nieuchronność kary" Demagogia: nigdy nie będzie 100% nieuchronności, czy nieuchronna kara 100 zł.grzywny za morderstwo będzie skuteczna? 4/ Resocjalizacja -jak wykazały badania jest skuteczna tylko w stosunku do drobnych przestępców- nie bandytów. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Kilka uwag 06.09.05, 14:36 c.d.: 5/ Zniesienie KS to gwarancja życia dla mordercy,a więc uprzywilejowanie jego w stosunku do ofiary. 6/ Brak KS to bezkarność za następne zbrodnie (już w więzieniu) -jak ukarać skazanego na dożywocie? Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: Chciał powiedzieć, że jest zwierzęciem 06.09.05, 11:15 Chciał powiedzieć, że jest zwierzęciem. Przepraszam zwierzęta za porównanie. Powinna obowiązywać kara śmierci. Obecnie takie śmieci żyją sobie na koszt społeczeństwa w sanatoriach, jakimi są cele dla takich podludzi. Mam nadzieje ze będą tam służyć jako dziwki. Ojciec mimo wszystko powinien jeszcze postarać się o kontakt, aby ich tam odpowiednio oprawili i zatłukli po jakimś czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
keczup1 Re: Byłem zwierzęciem, zasłużyłem na to 06.09.05, 11:19 1. Są to recydywiści - kara śmierci po 2 latach aby mogli skomleć o życie. Nasz kraj związany z UE nie może tego wprowadzić ani zmienić -Precz z UE !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
radek_sim Re: W moim domu, moje prawo. 06.09.05, 11:36 To zapis Ustawy i Prawa karnego. Z ekonomią nic wspólnego nie ma. Nie jest mi znany który zapis UE wzbrania stworzenia takiej ustawy, aby dla takich przypadków obowiązywała kara śmierci. Raczej jest to wymówka Polityków i bandytów, bo bronią swojej dupy. Nasi obywatele są naszymi. Mamy swoją Konstytucję, i suwerenność, a prawa człowieka w takim przypadku łamane nie są. Nikt nie powinien nam nakazywać. co mamy robić zwłaszcza że my ponosimy tego koszt i konsekwencje. W obecnie obowiązującym prawie jestem za wendettą, jak również obroną konieczna i własna przez eliminację takich ścierw, nawet na własną rękę. Czyli wbrew takiemu horemu pseudo-prawu, a raczej na jego pograniczu.I za sprawiedliwością własną. Odpowiedz Link Zgłoś