Dodaj do ulubionych

Smutek rynsztoków

    • abhaod Smutek Samsona, ze go zlapali? 11.09.05, 10:18
    • korado9 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 10:19
      Cały ten bełkot w tym pseudohistorycznym artykule zmierza tylko do ostatniego
      akapitu, w którym Michnik, znów w sposób właściwy dla motłochu próbuje wmówić
      wszystkim, że jakiekolwiek próby rozliczeń z komunistami są właśnie objawami
      zdziczenia. Tak na szybko nasuwa mi się pytanie - Gdzie Michnik był kiedy
      opluwano rząd Buzka, gdzie był kiedy bezprawnie aresztowano Modrzejewskiego?
      Poza tym w ustach TAKIEGO człowieka jak Michnik nawoływanie do moralności
      wywołuje tylko grymas niesmaku na twarzy...
      • heniek18 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 10:35
        >Tak na szybko nasuwa mi się pytanie - Gdzie Michnik był kiedy
        > opluwano rząd Buzka, gdzie był kiedy bezprawnie aresztowano Modrzejewskiego?
        O wiele za szybko.
        Co konkretnie masz na mysli mowiac o "opluwaniu rzadu Buzka". Tamten rzad mial
        osiagniecia, ale i grzechy. Wynikajace zarowno z niekompetencji (reforma sluzby
        zdrowia) jak i pazernosci towarzystwa, ktorego zawolaniem bylo TKM
        (Tomaszewski, Debski, Szeremietiew i niestety wielu innych". Gazeta jedne
        decyzje tego rzadu chwalila, inne krytykowala. Mozna zapytac: gdzie Ty byles,
        kiedy to drukowala, bo wyglada na to, ze nie czytales, albo cierpisz na amnezje.
        A zatrzymanie Modrzejewskiego krytykowala od poczatku.
        Zapytaj jeszcze gdzie byla gazeta, jak ci sie krowa nie ocielila.
    • marian.kaluski Mądrzy ludzie to zrozumieli 11.09.05, 10:38
      Poprzedni swój tekst zatytułowałem "Ważne dla MADRYCH ludzi" i
      napisałem: "Uważam poniższy tekst za ważny dla mądrych ludzi, bo głupców i
      antypolskich Żydów i tak nie przekonam".
      No i sprawdziło się. "henryk18" nie należy do grona mądrych ludzi i bredzi,
      zarzucając mi przy tym kłamstwo.
      Wyliczane przeze mnie obrzydliwe antypolskie grzechy rodziny Adama Michnika
      dotyczyły PRAWDY. Chodziło o to czy to co o nich napisałem jest prawdą czy nie.
      Nie imputowałem tych grzechów Adamowi Michnikowi. Mądrzy ludzie na pewno to
      pojęli! Widać, że 18-letni smarkacz tego nie pojął!
      • heniek18 Re: Mądrzy ludzie to zrozumieli 11.09.05, 11:10
        Kaluski, klamiesz w dalszym ciagu.
        > Wyliczane przeze mnie obrzydliwe antypolskie grzechy rodziny Adama Michnika
        > dotyczyły PRAWDY. Chodziło o to czy to co o nich napisałem jest prawdą czy
        nie.
        > Nie imputowałem tych grzechów Adamowi Michnikowi.
        A mozna zapytac: PO CO wyliczales te grzechy jego rodziny? Jak sie to ma do
        Narutowicza (zabili, czy nie?), Pilsudskiego (powiedzial to, co Michnik
        przytoczyl nt. polskiego narodu, czy nie - i dlaczego?), Zoli (byl opluwany do
        konca zycia za "obrone zydostwa i zdrade, czy nie?) itd itp.
        A klamiac podpierales sie jeszcze Jezusem.
        Moje 18 lat mialem baaardzo dawno i dlatego swietnie pamietam, jak
        komuna "nagradzala" Michnika za jego rodzine i jego dzialalnosc. Ktorej jednym
        z owocow jest rowniez (niestety) to, ze mozesz pisac co chcesz, chociaz
        zupelnie nie a propos. Niestety, jakos o tobie wtedy nie slyszalem. A moze nie
        pamietam z powodu sklerozy? To przypomnij, jak walczyles z komuna.
        • marian.kaluski Mądrzy ludzie to zrozumieli - nie ośmieszaj się 11.09.05, 11:31
          Nie muszę przed nikim tu się spowiadać (szczególnie przed anonimami-
          prowokatorami), ani nie chcę być samochwałą. Bo tu nie o mnie mowa, a tylko o
          Adamie Michniku.
          Podłe i antypolskie grzechy rodziny Adama Michnika przypomniałem tylko po to,
          aby uzasadnić powiedzenie: niedaleko pada jabłko od jabłoni. I mądrzy ludzie to
          zrozumieli.
          Aby "heńkowi18" zatkać gębę (przepraszam, ale tak się mówi) to powiem tylko
          tyle, że w 1991 roku otrzymałem Krzyż Zasługi od prez. Lecha Wałęsy. I na pewno
          nie za to, że piłem wódkę z Jaruzelskim czy Kiszczakiem czy że myszkowałem w
          archiwach SB, aby oczyścić je z materiałów kompromitujących PRL-owską
          żydokomunę!
          "heniek18" i jemu podobni: nie wysilajcie się, bo więcej nie myślę z
          tobą/wami "dyskutować", a ty/wy będziecie tylko dalej się ośmieszać.
          Bowiem z PRAWDA nikt z was nie wygra!
          • heniek18 Re: Mądrzy ludzie to zrozumieli - nie ośmieszaj s 11.09.05, 11:51
            > Bowiem z PRAWDA nikt z was nie wygra!
            Bo ty, to PRAWDA, a PRAWDA to ty?
            A Walesa niejedno glupstwo zrobil, np. ulaskawil Slowika i nagrodzil
            Kobylanskiego. To aby nie ty?
            • katolik_polski1 Re: Mądrzy ludzie to zrozumieli - nie ośmieszaj s 11.09.05, 12:03
              Jak to inteligentny Heniu szybko
              do rynsztoka zeszedl !
              • heniek18 Re: Mądrzy ludzie to zrozumieli - nie ośmieszaj s 11.09.05, 12:14
                Tak rozumiesz merytoryczna dyskusje?
                Slusznie ktos napisal: jak ktoregos dnia GW opublikuje "artykul" skladajacy sie
                z pustej strony i podpisu AM, to odbedzie sie ta sama "dyskusja": ze za dlugie,
                ze wypracowanie maturalne, ze wybral sobie niewlasciwego tatusia i brata, ze
                siedzial nie w wiezieniu, a w sanatorium, ze dawno powinien byc zlikwidowany
                itp itd.
    • katolik_polski1 WLADZA JEST MOTYWEM JEGO DZIALANIA 11.09.05, 10:57
      Wszystko co robi i pisze jest temu podporzadkowane .
      Teraz zapewnie siatka platnych szpiegow donosi,
      ze nastroje wsrod Polakow sa porownywalne do tych z 1920 .
      Kiedy szantazowani przez niego politycy straca wplywy,
      przegra i on.
      Caly ten wyscig do SB-eckich archiwow okaze sie plajta !
      Nastepny prezydent i rzad moga teczki ujawnic,
      i nie bedzie juz czym szantazowac.
      Ludzie wywioza go na gnoju z Polski !
      • katolik_polski1 Re: WLADZA JEST MOTYWEM JEGO DZIALANIA 11.09.05, 11:01
        Dosyc szybko zrozumial,ze jako posel duzo nie zdziala .
        Prasa nadaje sie idealnie do ksztaltowania pogladow !
        Pozostaje tylko zagadka,jak i dlaczego dostal
        w lapy wyborcza ???
        • heniek18 Re: WLADZA JEST MOTYWEM JEGO DZIALANIA 11.09.05, 11:22
          > Pozostaje tylko zagadka,jak i dlaczego dostal
          > w lapy wyborcza ???
          Zadna tajemnica. Jakbys robil to, co on przez wiele lat robil i byl za to tak
          jak on przez wladze "nagradzany", a jeszcze gdybys umial pisac, a nie tylko
          pluc - to kto wie, moze i ty bys byl teraz redaktorem?
          • alfredkujot Re: WLADZA JEST MOTYWEM JEGO DZIALANIA 11.09.05, 11:29
            heniek18 napisał:

            > > Pozostaje tylko zagadka,jak i dlaczego dostal
            > > w lapy wyborcza ???
            > Zadna tajemnica. Jakbys robil to, co on przez wiele lat robil i byl za to tak
            > jak on przez wladze "nagradzany", a jeszcze gdybys umial pisac, a nie tylko
            > pluc - to kto wie, moze i ty bys byl teraz redaktorem?

            Doskonale ujete-poza pluciem.
            Moze bym zmodyfikowal
            Juz tajemnica nie jest co robil, przez wiele lat i faktycznie zostal nagrodzony
            przez kolesi-mafiozow. No umie pisac , tylko ze to co pisze kupy sie nie trzyma.

          • katolik_polski1 Re: WLADZA JEST MOTYWEM JEGO DZIALANIA 11.09.05, 11:32
            Ty napewno nikim nie zostaniesz osiemnasty Heniu,
            przyjmujac judaszowe srebrniki !
            Trzeba pod prad isc,a nie po palcu do ... wchodzic !
            Michnik w wiezieniu mial codzienna prase i telewizor !
            Patrioci polscy siedzieli w karcerach !
            Powiem wprost !
            Mam Jaruzelskiemu za zle ,ze nie zlikwidowal tego towarzystwa !
            To jest jego zdrada wobec narodu polskiego !!!
            • heniek18 Re: WLADZA JEST MOTYWEM JEGO DZIALANIA 11.09.05, 12:00
              > Ty napewno nikim nie zostaniesz osiemnasty Heniu,
              > przyjmujac judaszowe srebrniki !
              Swietnie, to jest wlasnie mentalnosc rynsztoka: jedyna motywacja przeciwnika,
              jaka ci do glowy przychodzi, to szmal. Przy twojej mentalnosci nic innego ci do
              glowy nie przychodzi.

              > Trzeba pod prad isc,a nie po palcu do ... wchodzic !
              Czytajac wypowiedzi na tym forum nie widze, zebys szedl pod prad, a zwlaszcza
              zebys cokolwiek ryzykowal robiac to wlasnie.

              > Michnik w wiezieniu mial codzienna prase i telewizor !
              > Patrioci polscy siedzieli w karcerach !
              Mam znajomych, ktorzy z nim siedzieli i jakos nie pamietaja tych luksusow.
              Byles tam? Pod jakim nazwiskiem? Teraz to juz niczym nie grozi, mozesz sie
              przyznac.

              > Mam Jaruzelskiemu za zle ,ze nie zlikwidowal tego towarzystwa !
              > To jest jego zdrada wobec narodu polskiego !!!
              Nie jestes jedyny, niemal cale ubeckie towarzystwo mysli dokladnie tak samo.
            • lks17 historyk Katolik 11.09.05, 12:49
              Michnik siedzial wygodnie, patrioci w karcerze, katolik_polski1 - w gownie po
              pachy. Sam to pisze. Mala szansa ze wyjdzie. Na opatrznisc nie ma co liczyc,
              chyba ze Michnik litosciwie poda reke.
            • chateau Re: WLADZA JEST MOTYWEM JEGO DZIALANIA 11.09.05, 15:02
              Jeśli z tą prasą to prawda to znając specyficzne poczucie humoru esbeków
              dostawał pewnie Żołnierza Wolności, a później i Rzeczywistość ;)
              Masz czego zazdrościć :P
    • jonash1 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 11:33
      Jak zwykle nudne, histeryczne i jeszcze ten "Narutowicz-Cimoszewicz" w tle. Więc
      również żałosne.
      • henryk.log Pamiętaj, zbluzgaj bliźniego swego jak Ci Bóg Miły 11.09.05, 12:29
        Re: Smutek rynsztoków
        • henryk.log Re: Pamiętaj, zbluzgaj bliźniego swego jak Ci Bóg 11.09.05, 12:33
          ???
          Miało być na głównej gałęzi a wpadło na gałązkę "smutasa z rynsztoka" ;-(
    • katolik_polski1 CZYZBY TO BYLA ZEMSTA MICHNIKOW ? 11.09.05, 12:10
      Zebysmy sie teraz po takim durnym artykule nawzajem zarli !
      W Ameryce Kennedych szybko wykonczyli !
      Chcemy w Polsce Ameryke wprowadzic,musimy isc ich tokiem myslenia .
      Polityka to niebezpieczny zawod !
      Adam Michnik powinien to wiedziec !!!
      • heniek18 Re: CZYZBY TO BYLA ZEMSTA MICHNIKOW ? 11.09.05, 12:17
        > Chcemy w Polsce Ameryke wprowadzic,musimy isc ich tokiem myslenia .
        Jak to "chcemy"?! Przeciez podobno Ameryka Zydzi rzadza?
    • henryk.log Pamiętaj zbluzgaj bliźniego swego jak Ci Bóg Miły 11.09.05, 12:35
      !Re: Smutek rynsztoków
    • amdrzej11 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 12:52
      Bardzo dobry tekst Adama Michnika a niewiele ich bylo od bardzo dlugiego czasu.
      Prawie rownie dobry jak ten po smierci Jana Pawla II. Bylby rownie dobry, gdyby
      nie jadno zdanie, ktore brzmi: "Organizatorami nagonek na Narutowicza i
      Żeromskiego byli politycy i publicyści obozu Narodowej Demokracji. Jednak obóz
      ów nie miał żadnego monopolu na organizowanie nienawiści rynsztoka. Nagonki
      jakobińsko-bolszewickie bywały równie brutalne, podłe i krwawe." Hmmm...Nie
      wiem czy to tylko pomylka stylistyczna, czy mysl przewodnia, z ktorej, wedle
      zasad logiki, wynika, iz Adam Michnik uwaza, ze Oboz Narodowy byl
      kwintesencja "organizowania niwnawisci i rynsztoka", a "nagonki jakobinska-
      bolszewickie" tylko dorownywaniem. Jezeli to drugie, to wstyd panie Adamie! Nie
      bede tlumaczyl dlaczego tak mysle, bo fakty historyczne, albo jak pan Adam
      mawia - prawda materialna, mowia same za siebie. Wystarczy otworzyc ksiazke od
      historii z VII klasy szkoly podstawowej i przeczytac.
      Pozdrowienia
      Andrzej
      P.S. Jest jeszcze jedena ciekawa kwestia, ktora zastanawia: czasami, gdy taka
      im najdzie "ochota", Zydzi polscy uwazaja sie za Polakow a czasami za Zydow
      (nie mam tu na mysli pojecia zydowstwa jako religii). Protestuja bardzo glosno,
      gdy mowi sie, ze w Auschwitz zginelo 2 500 000 Polakow, twierdzac, ze
      w wiekszosci ofiarami nie byli Polacy tylko Zydzi, i protestuja tez (tak jak
      teraz Adam Michnik), gdy Zydow oddajacych glos na Gabriela Narutowicza ktos
      uwaza (-l) za Zydow a nie Polakow. A przeciez z logicznego punktu widzenia
      wydaje sie, ze Zydzi kiedys, jak i teraz mieszkajacy w Polsce, byli
      P o l a k a m i zydowskiego pochodzenia. W zwiazku z tym, zarowno ich, jak
      i Adama Michnika pretensje w tej materii, sa nie calkiem sluszne. Jezeli jednak
      Zydzi mysla inaczej inaczej, to nie powinni sie dziwic, ze nawet zyczliwi im
      ludzie nie wiedza czasami jak ich traktowac!
      Probowalem doszukac sie wiele razy jaka ukryta logika w tym wszystkim
      i znalazlem tylko jedno wytlumaczenie, a mianowicie takie, ze czesto jest sie
      tym, kim bycie, bardziej sie w danej sytuacji oplaca!
      • heniek18 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 13:15
        > Probowalem doszukac sie wiele razy jaka ukryta logika w tym wszystkim
        > i znalazlem tylko jedno wytlumaczenie, a mianowicie takie, ze czesto jest sie
        > tym, kim bycie, bardziej sie w danej sytuacji oplaca!
        To swiadczy nie tyle o ich motywacjach, ile o ograniczeniach Pana myslenia i
        mentalnosci, ktora motywacje innych ogranicza do interesu.
        Rzecz wydaje mi sie dziecinnie prosta: ci w Auschwitz zostali zamordowani nie
        jako "Polacy zydowskiego pochodzenia", a jako Zydzi. Po prostu. Niemcy tego nie
        ukrywali i jesli to nie jest jeszcze dla Pana oczywiste, to moge tylko wyrazic
        zdumienie i wspolczucie.
        Natomiast jesli ma to oznaczac, ze powinni oni byc w Polsce obywatelami drugiej
        kategorii wlasnie jako Zydzi, lub Polacy zydowskiego pochodzenia, (konkretnie -
        nie powinni glosowac w sprawie wyboru Prezydenta), to oznacza np. to, ze
        Brzezinski nie powinien w Stanach pelnic tej funkcji, ktorej pelnil. Ta sama
        logika.
        • alfredkujot Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 13:36
          heniek18 napisał:

          > > Probowalem doszukac sie wiele razy jaka ukryta logika w tym wszystkim
          > > i znalazlem tylko jedno wytlumaczenie, a mianowicie takie, ze czesto jest
          > sie
          > > tym, kim bycie, bardziej sie w danej sytuacji oplaca!
          > To swiadczy nie tyle o ich motywacjach, ile o ograniczeniach Pana myslenia i
          > mentalnosci, ktora motywacje innych ogranicza do interesu.
          > Rzecz wydaje mi sie dziecinnie prosta: ci w Auschwitz zostali zamordowani nie
          > jako "Polacy zydowskiego pochodzenia", a jako Zydzi. Po prostu. Niemcy tego
          nie
          >
          > ukrywali i jesli to nie jest jeszcze dla Pana oczywiste, to moge tylko
          wyrazic
          > zdumienie i wspolczucie.
          > Natomiast jesli ma to oznaczac, ze powinni oni byc w Polsce obywatelami
          drugiej
          >
          > kategorii wlasnie jako Zydzi, lub Polacy zydowskiego pochodzenia,
          (konkretnie -
          >
          > nie powinni glosowac w sprawie wyboru Prezydenta), to oznacza np. to, ze
          > Brzezinski nie powinien w Stanach pelnic tej funkcji, ktorej pelnil. Ta sama
          > logika.

          Owszem ta sama... "logika"michnika. Polacy - bardzo wielu nie chca prezydenta
          ktorego chce michnik a to jest rownoznaczne z odebraniem prawa do glosowania
          dla mniejszosci zydowskiej i to na dodatek ma swiadczyc o tym ze zostana
          potraktowani jak obywtele II-giej kategorii.
          Rzeczywiscie warsztat i szkola michnika -histeryka.

          • heniek18 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 14:28
            > Owszem ta sama... "logika"michnika. Polacy - bardzo wielu nie chca prezydenta
            > ktorego chce michnik a to jest rownoznaczne z odebraniem prawa do glosowania
            > dla mniejszosci zydowskiej i to na dodatek ma swiadczyc o tym ze zostana
            > potraktowani jak obywtele II-giej kategorii.
            Jest to Panski sposob rozumienia dyskutowanego artykulu, a zwlaszcza intencji i
            motywacji autora. Ma Pan do tego prawo, chociaz ja uwazam, ze te twierdzenia
            nie sa oparte na tekscie artykulu, a na Panskiej opinii o autorze. I w tym
            sensie sa zupelnie niemerytoryczne.
            Rynsztokowej metody stosowanej w kampanii wyborczej (i ogolnie w walce
            politycznej w Polsce) moze nie widziec tylko czlowiek slepy (lub zaslepiony).
            Nie jest to wynalazek ostatnich tygodni, ani nie jest to wynalazek polski.
            I o tym traktuje artykul. Uwazam, ze temat jest bardzo wazny i artykul niezly.
            Z przyjemnoscia przeczytam Panski (z pewnoscia lepszy).
            Moze mi Pan podpowiedziec gdzie?
            • alfredkujot Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 14:39
              heniek18 napisał:

              > > Owszem ta sama... "logika"michnika. Polacy - bardzo wielu nie chca prezyd
              > enta
              > > ktorego chce michnik a to jest rownoznaczne z odebraniem prawa do glosowa
              > nia
              > > dla mniejszosci zydowskiej i to na dodatek ma swiadczyc o tym ze zostana
              > > potraktowani jak obywtele II-giej kategorii.
              > Jest to Panski sposob rozumienia dyskutowanego artykulu, a zwlaszcza intencji
              i
              >
              > motywacji autora.

              To nie jest moj sposob rozumowania a twoj. Myslisz podobnie jak michnik
              uzywajac podobnego sposobu "argumentacji". Cechuje ci "logika michnika"

              Ma Pan do tego prawo, chociaz ja uwazam, ze te twierdzenia
              > nie sa oparte na tekscie artykulu, a na Panskiej opinii o autorze.

              Sa oparte o twoja wczesniejsza wypowiedz.

              I w tym
              > sensie sa zupelnie niemerytoryczne.


              W tym sensie jest bez sensu rozmowa z toba .Ty nie wiesz co mowisz.
              Nie pamietasz tego co sam napisales.

              > Rynsztokowej metody stosowanej w kampanii wyborczej (i ogolnie w walce
              > politycznej w Polsce) moze nie widziec tylko czlowiek slepy (lub zaslepiony).

              Jasne ze rynsztok -bo rynsztokiem jest utrzymywanie ze klamca,kombinator,
              arogant, jest uczciwym czlowiekiem.Tak jak to zrobil michnik.To jest rynsztok
              i bloto.

              > Nie jest to wynalazek ostatnich tygodni, ani nie jest to wynalazek polski.

              To jest wynalazek pzpr-ub dzis sld i michnika.

              > I o tym traktuje artykul. Uwazam, ze temat jest bardzo wazny i artykul niezly.
              > Z przyjemnoscia przeczytam Panski (z pewnoscia lepszy).
              > Moze mi Pan podpowiedziec gdzie?

              A moze pokaz mi gdzie moge poczytac twoje?
        • alfredkujot Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 13:47
          heniek18 napisał:

          > > Probowalem doszukac sie wiele razy jaka ukryta logika w tym wszystkim
          > > i znalazlem tylko jedno wytlumaczenie, a mianowicie takie, ze czesto jest
          > sie
          > > tym, kim bycie, bardziej sie w danej sytuacji oplaca!
          > To swiadczy nie tyle o ich motywacjach, ile o ograniczeniach Pana myslenia i
          > mentalnosci, ktora motywacje innych ogranicza do interesu.


          To co napisales swiadczy tylko o twojej niezdolnosci do refleksji.

          > Rzecz wydaje mi sie dziecinnie prosta: ci w Auschwitz zostali zamordowani nie
          > jako "Polacy zydowskiego pochodzenia", a jako Zydzi. Po prostu. Niemcy tego
          nie
          >
          > ukrywali i jesli to nie jest jeszcze dla Pana oczywiste, to moge tylko
          wyrazic
          > zdumienie i wspolczucie.

          Jestem zdziwiony tym w jaki sposob uzyles slowa
          wspolczucie -kontekst.
          Wspoczucie nalezy sie Zydom zamordowanym przez Niemcow w okrutny sposb.
        • amdrzej11 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 13:48
          "Rzecz jest dziecinnie prosta"! Nie chodzi tutaj mi o myslenie Niemcow, a
          wylacznie o myslenie Zydow i Polakow. Wynika to j a s n o z mojego postu!
          Prosze przeczytac go jeszcze raz! Nigdzie tez nie pisze (ani nawet nie
          sugeruje), ze Zydzi, czy Polacy innego niz polskie pochodzenia, "powinni byc
          obywatelami drugiej kategorii"! Jest to z Twojej strony zwykle - cytujac tutaj,
          o ile sie nie myle, Adama Michnika - "wkladanie dziecka
          w brzuch". Twoje wyrazy wspolczucia dla mnie, sa wiec bardzo na wyrost.
          Przyklad z Brzezinskim zas jest jeszcze bardziej nie na miejscu!
          • heniek18 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 14:16
            Przyklad z Brzezinskim jest jak najbardziej na miejscu.
            Prosze sobie wyobrazic ze ktos go pyta: jest pan Polakiem, czy Amerykaninem?
            To pytanie sugeruje, ze nie mozna byc jednoczesnie Polakiem i Amerykaninem.

            >Nie chodzi tutaj mi o myslenie Niemcow, a
            > wylacznie o myslenie Zydow i Polakow.
            Czy Sw. Edyta Stein: byla Niemka, czy Zydowka? Dla mnie - i Niemka i Zydowka,
            bo choc swieta katolicka, to zamordowana zostala jako Zydowka. I wychowana byla
            w obu kulturach. A co mysla "Niemcy" i "Zydzi"? Zalezy ktorzy, myslenie nie
            musi byc - jak niektorzy na tym forum sadza - zdeterminowane przez narodowosc.

            O obywatelach drugiej kategorii pisalem ze wzgledu na bezposrednie konsekwencje
            odpowiedzi na Panskie pytanie, konsekwencje o ktorych m.in. pisal Michnik
            opisujac "sprawe Narutowicza".
            • alfredkujot Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 14:27


              > Czy Sw. Edyta Stein: byla Niemka, czy Zydowka? Dla mnie - i Niemka i Zydowka,
              > bo choc swieta katolicka, to zamordowana zostala jako Zydowka. I wychowana
              byla
              >
              > w obu kulturach.

              To jest naduzycie . Edyta Stein sobie geby nie wycieraj.

              A co mysla "Niemcy" i "Zydzi"? Zalezy ktorzy, myslenie nie
              > musi byc - jak niektorzy na tym forum sadza - zdeterminowane przez narodowosc.

              Myslenie jest determinowane przez jezyk , przez narodowosc, kulture.A przez co
              mialoby byc determinowane ? Wielokulturowosc moze wzbogacac tak jak
              moze byc przyczyna konfliktow-destrukcji. Michnik jest destruktorem.
              >
              > O obywatelach drugiej kategorii pisalem ze wzgledu na bezposrednie
              konsekwencje
              >
              > odpowiedzi na Panskie pytanie, konsekwencje o ktorych m.in. pisal Michnik
              > opisujac "sprawe Narutowicza".

              Ty masz straszny balagan w glowie , poprostu .
              Czy wiesz jeszcze kim jestes ?
              • heniek18 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 14:53
                > To jest naduzycie . Edyta Stein sobie geby nie wycieraj.
                W powyzszej opinii nie widze sladu argumentacji, nie zauwazylem tez, zebym
                sobie Edyta Stein cokolwiek wycieral.

                > Myslenie jest determinowane przez jezyk , przez narodowosc, kulture.A przez
                co
                > mialoby byc determinowane ?
                A musi byc przez cos "zdeterminowane"? Czy Polacy musza miec koniecznie te same
                poglady, a jak maja inne, to dlatego, ze maja inny "jezyk , przez narodowosc,
                kulture", czyli nie sa Prawdziwymi Polakami? Kto powinien dac odpowiedni
                certyfikat Pilsudskiemu czy np. Dmowskiemu, ktorzy sie pogladami chyba troche
                roznili?

                >Michnik jest destruktorem.
                To kolejna Panska opinia, nie poparta zadnymi argumentami. Metody
                etykietkowania ostatnio uzywalem w trakcie dyskusji w przedszkolu. Ale to bylo
                bardzo dawno temu.

                > Ty masz straszny balagan w glowie , poprostu .
                > Czy wiesz jeszcze kim jestes ?
                To maja byc argumenty? Czy to jedyna metoda "dyskusji", jakiej Pan uzywa?
                • alfredkujot Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 15:04
                  heniek18 napisał:

                  > > To jest naduzycie . Edyta Stein sobie geby nie wycieraj.
                  > W powyzszej opinii nie widze sladu argumentacji, nie zauwazylem tez, zebym
                  > sobie Edyta Stein cokolwiek wycieral.

                  Mowie ci raz jeszcze - lapy precz od tej ktora nie zyje, nie wykorzytuj
                  ludzkiej tragedii na rzecz wieloznacznych argumentacji -lapy precz.

                  >
                  > > Myslenie jest determinowane przez jezyk , przez narodowosc, kulture.A prz
                  > ez
                  > co
                  > > mialoby byc determinowane ?
                  > A musi byc przez cos "zdeterminowane"? Czy Polacy musza miec koniecznie te
                  same
                  >
                  > poglady, a jak maja inne, to dlatego, ze maja inny "jezyk , przez narodowosc,
                  > kulture", czyli nie sa Prawdziwymi Polakami?

                  Z toba nie ma o czym rozmawiac. Ty nie posiadasz elementarnej wiedzy
                  o tzw rozwoju czlowieka.



                  Kto powinien dac odpowiedni
                  > certyfikat Pilsudskiemu czy np. Dmowskiemu, ktorzy sie pogladami chyba troche
                  > roznili?

                  Niby cimoszewicz to taki Pilsudski ?
                  >
                  > >Michnik jest destruktorem.
                  > To kolejna Panska opinia, nie poparta zadnymi argumentami. Metody
                  > etykietkowania ostatnio uzywalem w trakcie dyskusji w przedszkolu. Ale to
                  bylo
                  > bardzo dawno temu.

                  Cala akcja gi-wi w kreowaniu cimoszewicza na prezydenta i nagonki na
                  kaczynskiego to nie sa argumenty oczywiscie.
                  >
                  > > Ty masz straszny balagan w glowie , poprostu .
                  > > Czy wiesz jeszcze kim jestes ?
                  > To maja byc argumenty? Czy to jedyna metoda "dyskusji", jakiej Pan uzywa?

                  Nie da sie dyskutowac z czyms takim jak ty.

                  nie masz nic do powiedzenia poprostu EOT
                  • heniek18 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 15:21
                    > Mowie ci raz jeszcze - lapy precz od tej ktora nie zyje
                    Dziekuje za elegancje sformulowan. Rozumiem, ze o Pilsudskim, Dmowskim,
                    Narutowiczu, Masaryku, Zoli itd dyskutowac nie wolno, bo "nie zyja"?

                    >> Z toba nie ma o czym rozmawiac. Ty nie posiadasz elementarnej wiedzy
                    > o tzw rozwoju czlowieka.
                    Prosze sie nie denerwowac. Wyciagnalem jedynie wniosek z Panskiej opinii.
                    Czy wynikala ona z Panskiej "elementarnej wiedzy o tzw rozwoju czlowieka."?

                    > Nie da sie dyskutowac z czyms takim jak ty.
                    Przykro mi, najwyrazniej slowo "dyskusja" rozumiemy inaczej. Ciekawe, przez co
                    to zostalo "zdeterminowane".
            • amdrzej11 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 14:28
              Przyklad z Brzezinskim jest jak najbardziej nie na miejscu! Nie wyobrazam sobie
              zeby ten czlowiek w pewnych okolicznosciach przedstawial siebie t y l k o
              jako Polaka a w innych t y l k o jako Amerykanina. Gdyby tak robil
              przestalby byc wiarygodny nie tylko dla wrogow ale rowniez dla przyjaciol!
              Edyta Stein byla w p o d w o j n y m znaczeniu Niemka zydowskiego pochodzenia
              i jako t a k a zostala przez Niemcow zamordowana. Ona prawdopodobnie nie byla
              Zydowka nawet w sercu, bo wtedy przeciez nie zostalaby swieta katolicka. Byla,
              tak jak to juz wczesniej napisalem, Niemka zydowskiego pochodzenia.
              • heniek18 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 15:38
                >Byla, tak jak to juz wczesniej napisalem, Niemka zydowskiego pochodzenia.
                W porzadku. Ale, po pierwsze, jak widac to pochodzenie nie zdeterminowalo jej
                pogladow, wiec takie przeswiadczenie jest najwyrazniej falszywym stereotypem.
                Po drugie, AM nigdy nie ukrywal swojego zydowskiego pochodzenia, ale na tym (i
                nie tylko na tym) forum jest atakowany jako Zyd, ktorego poglady musza byc w
                zwiazku z tym, a nawet wskutek tego, automatycznie szkodliwe dla Polski.

                A co do liczenia ofiar Auschwitz: prosze sobie wyobrazic, ze scenariusz bylby
                inny, ze mianowicie Hitler w Mein Kampf zapowiedzialby rozprawienie sie z
                Polakami, po czym podbilby Ameryke i Amerykanow polskiego pochodzenia, jakich
                tylko udalo mu sie dopasc, wyslal do gazu. Czy mielibysmy prawo mowic, ze
                wymordowal Polakow, czy tylko "obywateli amerykanskich" z ew.
                dodatkiem "pochodzenia polskiego"?
                • amdrzej11 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 16:00
                  To zalezy od tego czy zyliby w USA od prawie 700 lat (12-14 pokolen) czy lat
                  1-90...
                  • heniek18 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 16:11
                    To ile pokolen o tym decyduje? Siedem?
                    • amdrzej11 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 16:17
                      Stuknij sie w glowe!
                      • heniek18 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 16:46
                        Nie rozumiem Panskiego zdenerwowania. Probuje tylko doprecyzowac Pana poglady.
                        Nawiasem mowiac nie wiem, ilu z zamordowanych w Auschwitz bylo swiadomych
                        szczegolow swojego drzewa genealogicznego. Niemcy sie tym za bardzo nie
                        przejmowali, a i my dzisiaj mielibysmy problem z okresleniem tego ilosciowo.
                        Np. ludzie zamordowani jako Zydzi pochodzili w duzej mierze z Kresow, ale juz
                        ich przodkowie mogli tam sie pojawic po przesiedleniach, ktore im zafundowaly
                        wladze carskie. To, zdaje sie, bylo tam bardzo czeste.
                        Mowie o tym, zeby podkreslic jak bardzo te sprawy sa skomplikowane i jak bardzo
                        nie na miejscu jest ich "upraszczanie" w sposob, ktorego Pan uzyl.
                        Czesc z nich uwazala sie za Zydow (jak, nie przymierzajac, wielu mieszkajacych
                        na Slasku uwazalo sie za Slazakow)
                        Czesc z nich uwazala sie jednoczesnie za Zydow i Polakow.
                        Czesc za Polakow (chociaz wielu Polakow im tego prawa odmawialo).
                        Ale wszyscy zamordowani zostali jako Zydzi, to nie ulega watpliwosci.
                        • amdrzej11 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 18:15
                          Nie jestem zdenerwowany - jest mi tylko trudno z Toba dyskutowac. Zdajesz sie
                          nie rozumiec kwestii w naszej dyskusji podstawowej, a mianowicie tego, ze co
                          innego znaczy slowo "zyd" w sensie religijnym a co innego w sensie narodowym!
                          Mozna byc Polakiem i zydem (czyli wyznawca judaizmu), katolikiem, prawoslawnym,
                          protestantem czy muzulmaninem. Jak ma sie obywatelstwo polskie, to sie w mysl
                          prawa jest Polakiem, niezaleznie od w y z n a n i a ! I tak mieli przedwojenni
                          polscy zydzi napisane w dokumentach - obywatele polscy "w y z n a n i a
                          mojzeszowego". Slazacy i zydzi to sa pojecia, w tym kontekscie, do siebie n i e
                          p o r o w n y w a l n e! Porownywalne sa natomiast, przy wielu zastrzezeniach,
                          pojecia: Slazacy i Zydzi (oczywiscie pod warunkiem, ze Slask uznamy za
                          panstwo). Zeby porownywanie tych dwoch grup bylo trudniejsze nalezy dodac, ze
                          Slazak moze byc zydem, katolikiem, prawoslawnym, muzulmaninem czy protestantem.
                          • heniek18 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 18:52
                            > Nie jestem zdenerwowany - jest mi tylko trudno z Toba dyskutowac
                            Uwazam to za komplement, bo co za przyjemnosc dyskutowac z kims, z ktorym to
                            idzie latwo :)
                            Ad rem: Twoja wypowiedz oznacza (oczywisty) poglad, ze Zyd i zyd (narodowo i
                            religijnie) to nie musza byc pojecia tozsame.
                            Tu roznic nie ma.
                            Ale przypominam od czego nasza dyskusja sie zaczela, mianowicie od Twojego
                            stwierdzenia:
                            Jest jeszcze jedena ciekawa kwestia, ktora zastanawia: czasami, gdy taka
                            im najdzie "ochota", Zydzi polscy uwazaja sie za Polakow a czasami za Zydow
                            (nie mam tu na mysli pojecia zydowstwa jako religii). Protestuja bardzo glosno,
                            gdy mowi sie, ze w Auschwitz zginelo 2 500 000 Polakow, twierdzac, ze
                            w wiekszosci ofiarami nie byli Polacy tylko Zydzi, i protestuja tez (tak jak
                            teraz Adam Michnik), gdy Zydow oddajacych glos na Gabriela Narutowicza ktos
                            uwaza (-l) za Zydow a nie Polakow. A przeciez z logicznego punktu widzenia
                            wydaje sie, ze Zydzi kiedys, jak i teraz mieszkajacy w Polsce, byli
                            P o l a k a m i zydowskiego pochodzenia. W zwiazku z tym, zarowno ich, jak
                            i Adama Michnika pretensje w tej materii, sa nie calkiem sluszne.
                            KTORE pretensje? O to, zeby uwazac (zgodnie z prawda), ze w Auschwitz
                            zamordowani zostali obywatele polscy i innych krajow wybrani w 90% na podstawie
                            kryterium rasowego? Michnik tego nie dyskutuje, wiec moze masz na mysli
                            pretensje do prawa uczestniczenia w wyborach do Sejmu? I w wyborze Prezydenta?
                            >Jezeli jednak Zydzi mysla inaczej inaczej, to nie powinni sie dziwic, ze nawet
                            zyczliwi im ludzie nie wiedza czasami jak ich traktowac!
                            Zwyczajnie, jak np. Polakow, Irlandczykow, czy innych Wlochow traktuje sie w
                            Ameryce, bez okreslania ich pogladow jako "zdeterminowanych" pochodzeniem.

                            >Probowalem doszukac sie wiele razy jaka ukryta logika w tym wszystkim
                            i znalazlem tylko jedno wytlumaczenie, a mianowicie takie, ze czesto jest sie
                            tym, kim bycie, bardziej sie w danej sytuacji oplaca!
                            Ukryta logika? A jaka "ukryta logika" stoi za tlumaczeniem "ich" intencji
                            interesem, tak jakby byli jedni "oni", majacy jedne intencje, poglady i
                            interesy? Wszedles w koleiny stereotypu i sie w nim pogubiles, ale problem jest
                            w Twoich poczatkowych zalozeniach.
                            Pozdrawiam
                            • amdrzej11 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 19:14
                              1/Rzeczywiscie ani Adam Michnik tego nie dyskutuje ani ja nie chcialem tego
                              dyskutowac! Dyskutujesz Ty, i w ta dyskusje dalem sie wciagnac odrywajac ja od
                              sedna sprawy. Zachowujesz sie tak jak niektorzy Amerykanie czy Szwedzi
                              zydowskiego pochodzenia. Gdy nie wszystko w dyskusji idzie po ich mysli (a
                              czesto tak jest, bo nawet Zydzi, choc sa narodem wybranym sa tylko ludzmi),
                              albo gdy im brak argumentow, sciagaja rozmowe do "polskich obozow
                              koncentracyjnych" i argumentuja: "stary, u was mordowali zydow" a
                              niektorzy : "Polacy sa odpowiedzialni za shoah, przeciez w Polsce byl
                              Auschwitz".
                              2/Polak, Irlandczyk czy Wloch - podkreslam to jeszcze raz - moze byc zydem,
                              katolikiem, prawoslawnym czy muzulmaninem!!!
                              3/W dyskusji pogubiles sie Ty, a to z tego powodu, ze albo nieuwaznie
                              przeczytales artykol Michnika albo moja na niego reakcje!
                              • heniek18 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 19:27
                                Skoro nie chciales dyskutowac, a PS napisal Ci sie bo reka sie omskla, to nie
                                ma sprawy.
                                • amdrzej11 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 20:17
                                  Chcialem dyskutowac, ale nie na temat obozu w Auschwitz i jego ofiar. Reka mi
                                  sie tez nie omskla. Oczywiscie napisalem tez to co chcialem napisac. Bylo to
                                  jednak post scriptum a nie sedno dyskusji!
                                  • heniek18 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 20:30
                                    Panie Andrzeju, to bylo oczywiste, ze PS nie bardzo dotyczy sedna dyskusji, ale
                                    napisal to Pan z taka rozpacza:
                                    >Probowalem doszukac sie wiele razy jaka ukryta logika w tym wszystkim
                                    i znalazlem tylko jedno wytlumaczenie
                                    (a w dodatku to jedno jedyne wytlumaczenie, ktore udalo sie Panu znalezc, bylo
                                    tak oczywiscie bledne), ze pomyslalem: moze powinienem mu pomoc? A teraz juz
                                    nie wiem: powinienem to potraktowac jako PS retoryczne? W porzadku, nie ma
                                    sprawy.
                                    • zwykly2 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 20:45
                                      Niestety Heniek mowiąc ; Próbowałm...., ma racje. Przecież Żygdzi rozpełzli się
                                      po Świecie włącznie w chęci lepszego życia. A co to oznacza? I tylko wtedy gdy
                                      próbowali się asymilować przybierali pozy miescowej ludności. Lecz pozostali
                                      Żydami. Co do Amerykanów- mówię to w konteksie Z. Brzezińskiego to są ludzie
                                      tego sameo pokroju, tyle że różnych narodowości.
                                      • heniek18 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 21:04
                                        >Przecież Żygdzi rozpełzli się
                                        >po Świecie włącznie w chęci lepszego życia.
                                        Rozpelzli sie? Jak kto? No, smialo, prosze sobie nie zalowac.
                                        Skad zna Pan motywacje "Zygdow"? Tych sprzed 2 tysiecy lat. Tych wypedzonych z
                                        Hiszpanii. Tych, co uciekli przed pogromami z Rosji. Powiedzieli Panu?
                                        A jaka byla motywacja Polonii, ktora - mowiac Panskim jezykiem - "sie
                                        rozpelzla"? W poszukiwaniu "gorszego zycia"?
                                        Jakby Pan troche poczytal o kulturze polskiej, to by sie Pan zdziwil, jak wielu
                                        z nich "przybieralo pozy miejscowej ludnosci". I co, to dobrze, czy zle?
                                        I co to ma wspolnego z artykulem AM? Z tego ma wynikac, z kultura polityczna w
                                        Polsce jest OK, tylko ci, co "przybieraja pozy miejscowej ludnosci" psuja obraz?
                                    • amdrzej11 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 21:46
                                      Chodzilo mi jedynie o to, ze podoba mi sie tekst Michnika ale moglbym go uznac
                                      za bardzo dobry, gdyby nie jedno, moim zdaniem zasadnicze, potkniecie, oraz
                                      niescislosc, ktora poruszylem w post scriptum. Tylko tyle!
                                      Pozdrowienia
                                  • alfredkujot Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 20:31
                                    amdrzej11 napisała:

                                    > Chcialem dyskutowac, ale nie na temat obozu w Auschwitz i jego ofiar. Reka mi
                                    > sie tez nie omskla. Oczywiscie napisalem tez to co chcialem napisac. Bylo to
                                    > jednak post scriptum a nie sedno dyskusji!

                                    I masz racje to drobny manipulant i do tego glupi. Ten czlowiek nie odpowiada
                                    a saczy,
                                    to taki z mentalnoscia handlarza uzywanymi samochodami.
                                    On nie odpowiada a zachwala swoj towar.
                                    I co charakterystyczne stara sie wywolac poczucie winy.
                                    Gdy poczuje ze probuje sie mna manipulowac jest EOT.
                                    Mnie nie odpowiadal, a opowiadal trzy po trzy para pietnascie-szkoda czasu.


                                  • alfredkujot Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 20:41
                                    amdrzej11 napisała:

                                    > Chcialem dyskutowac, ale nie na temat obozu w Auschwitz i jego ofiar. Reka mi
                                    > sie tez nie omskla. Oczywiscie napisalem tez to co chcialem napisac. Bylo to
                                    > jednak post scriptum a nie sedno dyskusji!

                                    Bo dyskusja z kims kto przekonuje ze czern to odcien bieli nie jest poprostu
                                    mozliwa.
                                    Polecam Tyma
                                    rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_050910/plus_minus_a_15.html
                                    • heniek18 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 20:53
                                      Widzi Pan, ktos Panu kiedys powiedzial, ze dyskusja polega na etykietowaniu,
                                      rzucaniu obelg, a w najlepszym razie na wypowiadaniu opinii niepopartych
                                      argumentami merytorycznymi. Otoz ten ktos Pana oszukal, to nie na tym polega.
                                      Ja wiem, ze "ulzyc sobie" czy "przylozyc" jest latwiej, moze to komus byc nawet
                                      z powodow terapeutycznych byc przydatne, ale moje rozumienie dyskusji, nawet w
                                      internecie, jest inne.
                                      Jak to Pan wezmie pod uwage, to mozemy pogadac, czemu nie.
                                      Tylko prosze sprobowac zapamietac: argument powinien byc weryfikowalny (albo
                                      falsyfikowalny), obelgi takimi nie sa.
                                      • alfredkujot Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 21:05
                                        heniek18 napisał:

                                        > Widzi Pan, ktos Panu kiedys powiedzial, ze dyskusja polega na etykietowaniu,
                                        > rzucaniu obelg, a w najlepszym razie na wypowiadaniu opinii niepopartych
                                        > argumentami merytorycznymi. Otoz ten ktos Pana oszukal, to nie na tym polega.
                                        > Ja wiem, ze "ulzyc sobie" czy "przylozyc" jest latwiej, moze to komus byc
                                        nawet
                                        >
                                        > z powodow terapeutycznych byc przydatne, ale moje rozumienie dyskusji, nawet
                                        w
                                        > internecie, jest inne.
                                        > Jak to Pan wezmie pod uwage, to mozemy pogadac, czemu nie.
                                        > Tylko prosze sprobowac zapamietac: argument powinien byc weryfikowalny (albo
                                        > falsyfikowalny), obelgi takimi nie sa.

                                        Problemy z takimi jak wyzej polegaja na tym ze tego co mowia nie potrafia
                                        uwewnetrznic.
                                        I tak do zauwazenia jest podkreslanie i odwolywanie sie do merytorycznosci
                                        a jednoczesnie nie zauwazaja ze merytoryczni nie sa.
                                        Wlasciwie to mogloby byc zabawne :-))))
                                        • heniek18 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 21:46
                                          "tego co mowia nie potrafia uwewnetrznic. "
                                          Uwewnetrznic, powiada Pan? Jest takie slowo w jezyku polskim? Ciekawe...
                                          • alfredkujot Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 22:06
                                            heniek18 napisał:

                                            > "tego co mowia nie potrafia uwewnetrznic. "
                                            > Uwewnetrznic, powiada Pan? Jest takie slowo w jezyku polskim? Ciekawe...

                                            To nie tylko slowo .Do zauwazenia jest nierozumiemie tego co sam mowi.
                                            Uwewnetrznienie znaczy mniej wiecej tyle ile postepowanie zgodne z tym co sam
                                            deklaruje, albo choc starania by bylo zgodne.
                                            Ja wiem ze to trudne dla takiego henka np. No bo skad , gdzie tego moglby sie
                                            nauczyc? Od michnika np albo cimoszewicza , a moze kwasniewskiego?
                                            To juz wiele lat temu zaobserwowal Obuchowski -polecam Obuchowskiego.
                                            • heniek18 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 22:35
                                              Mam dla Pana drobne cwiczenie: mozna, czy nie mozna zweryfikowac istnienie
                                              slowa uwewnetrznic?
                                              Mozna, wystarczy zajrzec do dowolnego Slownika Jezyka Polskiego.
                                              A mozna zweryfikowac, czy postepowanie zgodne z tym, co sam deklaruje jest "dla
                                              takiego henka" trudne, czy latwe? Dla Pana nie tylko trudne, ale i niemozliwe.
                                              A to, od kogo by "ten henek" mogl sie tego nauczyc? Tez niemozliwe.
                                              Czy juz Pan rozumie, dlaczego Pana teksty nie zasluguja na powazna dyskusje?
                                              • alfredkujot Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 22:47
                                                heniek18 napisał:

                                                > Mam dla Pana drobne cwiczenie: mozna, czy nie mozna zweryfikowac istnienie
                                                > slowa uwewnetrznic?

                                                Mozna i trzeba. mam przed soba slownik
                                                "Nowy slownik ortograficzny"pwn
                                                wydawnictwo naukowe pwn warszawa 2002
                                                str 819 jest -istnieje slowo uwewnetrz-nic

                                                > Mozna, wystarczy zajrzec do dowolnego Slownika Jezyka Polskiego.

                                                Dlaczego dowolnego? Ten jest pod redakcja Edwarda Polanskiego.

                                                > A mozna zweryfikowac, czy postepowanie zgodne z tym, co sam deklaruje
                                                jest "dla
                                                >
                                                > takiego henka" trudne, czy latwe? Dla Pana nie tylko trudne, ale i niemozliwe.

                                                Okazuje sie ze dla henka to czego nie rozumie nie istnieje.

                                                > A to, od kogo by "ten henek" mogl sie tego nauczyc? Tez niemozliwe.

                                                No niemozliwe.

                                                > Czy juz Pan rozumie, dlaczego Pana teksty nie zasluguja na powazna dyskusje?

                                                Wiesz dlaczego nie jest heniek partnerem do dyskusji ?
    • tadeuszosinski48 Michnik ma racje.bunt ludowy czy motłochu? 11.09.05, 15:40
      "Hannah Arendt wypowiedziała opinię bliska demokracie,gdy odróżniała tłum
      buntu ludowego od tłumu motłochu.(...)Nadszedł czas słów niegodnych i czynów
      niegodziwych,obelżywych inwektyw Piłsudskiego pod adresem konstytucji i posłów
      opozycji."-napisał Michnik w swoim kolejnym znakomitym eseju/10-11 września 2005
      Koniecznie należy sobie teraz czytając"Smutek rynsztoków" przypomnieć esej Adama
      Michnika o Hannah Arendt"Niezgoda na ukłon"-Gazeta Wyborcza/7-8 grudnia 2002.
      Muszę w tym miejscu dziękując Michnikowi za... przypomnieć wdzięcznośc narodu,
      wyzwolonego przez Boga z niewoli egipskiej/naród ten widział moc i potęgę Boga
      w czasie zesłania 10 plag i przeprowadzenia przez Morze Czerwone i cud dawania
      wody i manny na pustynii-oto cytat biblijny z Ksiegi Liczb 11:4 potwierdzający
      ową "wdzięczność":"Tłum pospolitego ludu,który był wśród nich,ogarnęła żądza.
      Izraelici zaczęli płakać,mówiąc:<Któż nam da mięsa,abyśmy jedli?Wspominamy ryby,
      któreśmy darmo jedli w Egipcie,ogórki,melony,pory,cebulę i czosnek.Tymczasem tu
      giniemy pozbawieni tego wszystkiego.Oczy nasze nie widzą nic poza manną" - cytat
      z Biblii Tysiąclecia.
      • alfredkujot Re: Michnik ma racje.bunt ludowy czy motłochu? 11.09.05, 15:55
        tadeuszosinski48 napisał:

        > "Hannah Arendt wypowiedziała opinię bliska demokracie,gdy odróżniała tłum
        > buntu ludowego od tłumu motłochu.(...)Nadszedł czas słów niegodnych i czynów
        > niegodziwych,obelżywych inwektyw Piłsudskiego pod adresem konstytucji i posłów
        > opozycji."-napisał Michnik w swoim kolejnym znakomitym eseju/10-11 września
        200
        > 5
        > Koniecznie należy sobie teraz czytając"Smutek rynsztoków" przypomnieć esej
        Adam
        > a
        > Michnika o Hannah Arendt"Niezgoda na ukłon"-Gazeta Wyborcza/7-8 grudnia 2002.
        > Muszę w tym miejscu dziękując Michnikowi za... przypomnieć wdzięcznośc narodu,
        > wyzwolonego przez Boga z niewoli egipskiej/naród ten widział moc i potęgę Boga
        > w czasie zesłania 10 plag i przeprowadzenia przez Morze Czerwone i cud dawania
        > wody i manny na pustynii-oto cytat biblijny z Ksiegi Liczb 11:4 potwierdzający
        > ową "wdzięczność":"Tłum pospolitego ludu,który był wśród nich,ogarnęła żądza.
        > Izraelici zaczęli płakać,mówiąc:<Któż nam da mięsa,abyśmy jedli?Wspominamy
        > ryby,
        > któreśmy darmo jedli w Egipcie,ogórki,melony,pory,cebulę i czosnek.Tymczasem
        tu
        > giniemy pozbawieni tego wszystkiego.Oczy nasze nie widzą nic poza manną" -
        cyta
        > t
        > z Biblii Tysiąclecia.

        Co wlasciwie chcesz powiedziec ?
        Sprobuj zinterpretowac cyt z Bibli .
        • tadeuszosinski48 Re: Michnik ma racje.bunt ludowy czy motłochu? 11.09.05, 17:25
          tu nie ma co interpretowac kujocie alfredzie: motłoch nie byl wdzieczny Bogu
          za wyprowadzenie z niewoli egipskiej,gdzie Bog pokazal im swa moc i sile.
          motloch narzekal,ze mimo niewoli mial mieso,ryby,ogorki,melony,cebule i czosnek.
          a na pustynnej ziemi Bog zapewnil im tylko wode i manne=wszystko z nieba.
          tak samo twoja nienawisc do Zyda Michnika ma sie tak do twojej poboznosci jak
          wdziecznosc narodu wybranego wobec Boga.
          Chrystus Jezus jest Synem Boga,ktory prowadzil tenze narod przez pustynie i dal
          Mojzeszowi 10 Przykazan na dwoch tablicach kamiennych,Chrystus Jezus 30 lat zyl
          i wychowywal sie w rodzinie zydowskiej Marii/matki Jezusa i Jozefa/meza Marii
          dzisiaj czczonej przez katolikow jako Krolowa Polski.
          czy mozna nienawidziec Zydow milujac Chrystusa Jezusa i spelniajac wole Ojca
          Chrystusa Jezusa czyli Boga,ktorego świete imie jest JHWH czyli Jahwe?
          • alfredkujot Re: Michnik ma racje.bunt ludowy czy motłochu? 11.09.05, 19:48
            tadeuszosinski48 napisał:

            > tu nie ma co interpretowac kujocie alfredzie: motłoch nie byl wdzieczny Bogu
            > za wyprowadzenie z niewoli egipskiej,gdzie Bog pokazal im swa moc i sile.

            To traci paranoja . Kto tu ma niby byc Bogiem ?Czys ty upadl na glowe ?



            > motloch narzekal,ze mimo niewoli mial mieso,ryby,ogorki,melony,cebule i
            czosnek

            W niewoli pzpr-owskiej dobrobyt niby byl ? Co ty pleciesz ?
            > .
            > a na pustynnej ziemi Bog zapewnil im tylko wode i manne=wszystko z nieba.

            Bog to znacyz kto ? Pzpr-ub dzisiaj sld ?

            > tak samo twoja nienawisc do Zyda Michnika ma sie tak do twojej poboznosci jak
            > wdziecznosc narodu wybranego wobec Boga.

            A to skad wziete ? Michnik to klamca i oszust poprostu.

            > Chrystus Jezus jest Synem Boga,ktory prowadzil tenze narod przez pustynie i
            dal
            > Mojzeszowi 10 Przykazan na dwoch tablicach kamiennych,Chrystus Jezus 30 lat
            zyl
            > i wychowywal sie w rodzinie zydowskiej Marii/matki Jezusa i Jozefa/meza Marii
            > dzisiaj czczonej przez katolikow jako Krolowa Polski.
            > czy mozna nienawidziec Zydow milujac Chrystusa Jezusa i spelniajac wole Ojca
            > Chrystusa Jezusa czyli Boga,ktorego świete imie jest JHWH czyli Jahwe?

            Ja ci proponuje do machloj pzpr-ub-sld michnikow i cimoszewiczow
            Boga nie mieszac. Jest cos takiego co reguluje stosunki na ziemi.
            Zwykle prawo . Nalezy przestrzegac bo w przeciwnym wypadku mowa jest o anarchi,
            nepotyzmie, korupcji. A i michnik i cale kolesiostwo czuje sie ponad.
            Boga zostaw w spokoju .
            • alfredkujot Re: Michnik ma racje.bunt ludowy czy motłochu? 11.09.05, 20:07
              alfredkujot napisał:

              > tadeuszosinski48 napisał:
              >
              > > tu nie ma co interpretowac kujocie alfredzie: motłoch nie byl wdzieczny B
              > ogu
              > > za wyprowadzenie z niewoli egipskiej,gdzie Bog pokazal im swa moc i sile.
              >
              > To traci paranoja . Kto tu ma niby byc Bogiem ?Czys ty upadl na glowe ?
              >
              A moze tym Bogiem ma byc michnik ? No niby Polacy to ci Zydzi wyprowadzeni
              "na wolnosc" inaczej w objecia egipcjan znowu. Tak wychodzi.
              Jesli michnik mialby byc tym bogiem co zydow wyprowadzil i wprowadzil prosto w
              lapy tych samych egipcjan . Inaczej wyprowadzil z pzpr i wprowadzil w sld ?
              Juz z roznymi paranoikami mialaem doczynienia . Ale z takim jak ty
              to po raz pirwszy . Jak to sie ma do "racjonalnego"stosunku michnika do religii
              i wiary. Ty masz we lbeie tak namieszane ze trudno cokolwiek powiedziec.
              Terapia moze ?
              >
              • tadeuszosinski48 Re: Michnik ma racje.bunt ludowy czy motłochu? 11.09.05, 22:45
                a ty kujocie alfredzie mimo starczego wieku i nienawisci- do szkoly,czytaj,ucz
                sie,pros Boga o laske zrozumienia Jego spisanego Slowa czyli Biblii.
                "Ten świat budzi lęk przed znijaczeniem i utratą tożsamości.To już nie rządy,
                parlamenty,prezydenci,państwa narodowe mogą rządzić swiatem.Nawet nie federacje,
                konfederacje,bloki militarne i korporacje.Nie żaden światowy spisek.Władzę może
                sprawować światowy chaos." I choć Michnik w cytowanym fragmencie swego eseju
                "Niezgoda na ukłon"/Gazeta/7-8 grudnia 2002,mówi"A przecież wciąż budujemy nasze
                małe polis,wyspy wolności i prawdy,które-wierzymy w to uparcie-kiedyś staną się
                archipelagiem wolności.Wierzymy,że odważna myśl Hannah Arendt,projektantki ducha
                polis,jest jak nić Ariadny w labiryncie.Podążając za tą nicią,zwyciężymy
                totalitarnego Minotaura.",to...światowy chaos,bedzie końcem"tego systemu rzeczy"
                ale ty kujocie jestes tepy.coz na to poradze?
                • alfredkujot Re: Michnik ma racje.bunt ludowy czy motłochu? 11.09.05, 22:55
                  tadeuszosinski48 napisał:

                  > a ty kujocie alfredzie mimo starczego wieku i nienawisci- do
                  szkoly,czytaj,ucz
                  > sie,pros Boga o laske zrozumienia Jego spisanego Slowa czyli Biblii.


                  Zaraz to co ? My wpisujemy sie pod to co michnik sobie "poskladal" .
                  Skad ci sie wziol Bog ? W jaki sposob Biblia ?Czlowieku ....

                  > "Ten świat budzi lęk przed znijaczeniem i utratą tożsamości.To już nie rządy,
                  > parlamenty,prezydenci,państwa narodowe mogą rządzić swiatem.Nawet nie
                  federacje
                  > ,
                  > konfederacje,bloki militarne i korporacje.Nie żaden światowy spisek.Władzę
                  może
                  > sprawować światowy chaos." I choć Michnik w cytowanym fragmencie swego eseju
                  > "Niezgoda na ukłon"/Gazeta/7-8 grudnia 2002,mówi"A przecież wciąż budujemy
                  nasz
                  > e
                  > małe polis,wyspy wolności i prawdy,które-wierzymy w to uparcie-kiedyś staną
                  się
                  > archipelagiem wolności.Wierzymy,że odważna myśl Hannah Arendt,projektantki
                  duch
                  > a
                  > polis,jest jak nić Ariadny w labiryncie.

                  Hannah Arendt to nie michnik.To nie drobna kombinatorka.

                  Podążając za tą nicią,zwyciężymy
                  > totalitarnego Minotaura.",to...światowy chaos,bedzie końcem"tego systemu
                  rzeczy
                  > "
                  > ale ty kujocie jestes tepy.coz na to poradze?

                  Ja mysle ze tobie pomoc jest potrzebna.Bo mnie twoje rady raczej nie.
                  Pomodl sie , napij wody i idz spac.
                  • tadeuszosinski48 Re: Michnik ma racje.bunt ludowy czy motłochu? 11.09.05, 23:02
                    kujocie dzięki "michnikom" możesz korzystać z wolności pisania swoich bzdur,
                    wypocin starczego mozgu,wysokiej emerytury pozwalajacej na klikanie dyrdymalow.
                    nie bede odpisywal na tepote kujota alfreda.
                    • alfredkujot Re: Michnik ma racje.bunt ludowy czy motłochu? 11.09.05, 23:08
                      tadeuszosinski48 napisał:

                      > kujocie dzięki "michnikom" możesz korzystać z wolności pisania swoich bzdur,

                      Smieszny jestes . Internet to odkrycie i dzielo michnika?

                      > wypocin starczego mozgu,wysokiej emerytury pozwalajacej na klikanie
                      dyrdymalow.
                      > nie bede odpisywal na tepote kujota alfreda.

                      Nie trudz sie.Ja widze ze twoje mozliwosci sa wyczerpane.
    • kijaw012 Re: Nieszczęsne psy gończe 11.09.05, 16:09
      Znalazł się jeden odważny, który złapał łajdaków za gardło a hołotę nazwał po
      imieniu. Psy gończe w polskich mediach czują się bezkarnie. Zasmakowały władzy
      i poczuły rozkosz samosądu i bezprawia. Te nieszczęsne psy gończe, a także ich
      myśliwych, trzeba wymieniać i imienia i nazwiska. Są w redakcjach gazet i
      mediów elektronicznych. Nie bójmy się ich wszechwładzy. Stopniowo, tak jak za
      czasów komunistycznych, ludzie nie reagują na ich szczekanie. Panie Adamie,
      dziękuję za to, że się Pan ich nie boi. A tłuszcza, także obecna na tym forum,
      i tak przeminie.
      • amdrzej11 Re: Nieszczęsne psy gończe 11.09.05, 16:19
        Zgadza sie, tylko, ze przemina w s z y s c y!
        • heniek18 Re: Nieszczęsne psy gończe 11.09.05, 16:55
          Niby tak, Panie Andrzeju, ale jednak nie w jednakowym stopniu.
          Po niektorych pewien slad jednak pozostaje.
          • amdrzej11 Re: Nieszczęsne psy gończe 11.09.05, 18:23
            Z biologicznego punktu widzenia po k a z d y m kto ma dzieci jakis slad
            zostaje! Po tych, ktorzy maja ich wiele - duzy, a po tych, ktorzy malo - maly.
            Z punktu widzenia kulturowego jest troche inaczej, choc nawet najbardziej
            mizerny czlonek motlochu pozostawia tez jakis slad (nie zawsze pozytywny),
            bedac mala czastka sprawczego tlumu !
            • heniek18 Re: Nieszczęsne psy gończe 11.09.05, 18:28
              No to prawie sie zgadzamy! Chyba rowniez co do tego, ze jednak slad, zostawiony
              przez owego "mizernego czlonka motlochu" nie jest rownie silny, jak ten, jaki
              zostawi tak tu przez wielu wyklinany AM.
              • amdrzej11 Re: Nieszczęsne psy gończe 11.09.05, 19:15
                Yes sir!
    • wolomin_w_nocy Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 18:22
      Pański przyjaciel i kompan od kieliszka pan Jerzy Urban pisał tak:

      www.polskaludowa.com/napisali/popieluszko.htm
      Miesiąc później bohater artykułu został zamordowany. Czy to nie budzi Pańskiego
      obrzydzenia?
    • bartekz1 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 18:25
      Jak na razie (tzn po przeczytaniu pierwszych stron wypowiedzi Michnika) w sumie
      mógłbym się z jego wypowiedzią zgodzić, tyle tylko, że Michnik nie uwzględnia
      wielu niuansów tamtej sytuacji. W tamtym czasie żydowska mniejszość narodowa,
      trzeba przyznać potraktowana przez Polaków w roku 1918 i 19 fatalnie (pogromy)
      prowadziła przecież akcję propagandową mającą na celu ograniczenie suwerenności
      państwa polskiego (choćby traktat mniejszościowy). Poza tym tak jak
      Polacy-katolicy nienawidzili Żydów, tak samo w biednych dzielnicach żydowskich
      Polacy-katolicy byli bardzo źle widziani, często wyszydzani, czasami bici.
      Absolutnie nie popieram endecji ale dobrze byłoby to także uwzględnić.
    • bartekz1 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 18:40
      Jeszcze jedno słowo komentarza (tym razem po przeczytaniu całego materiału).
      Dlaczego pan, panie Michnik, pisze o zwolennikach lustracji jako o jednej,
      zwartej grupie, po czym porównuje tą grupę do osób, które wzywały do zabójstwa
      Narutowicza albo procesu Dreyfusa? W tym momencie sam pan popada w to, co pan
      zarzuca endekom, czyli generalizację. Wszyscy zwolennicy lustracji są "be".
      Jeśli oni dojdą do władzy, nieuchronnie w krótkim czasie dojdziemy do endecji,
      jeśli nie do Hitlera. Panie Michnik, trochę realizmu! Żyjemy w XXI wieku!!
      Przecież nikt nie chce nikogo mordować!!
      Co więcej, język jakim pan, a przede wszystkim pani Teresa Bogucka czy panowie
      Pacewicz i Stasiński operujecie (to a propos sprawy Wildsteina i waszych
      komentarzy do niej) niewiele różni się właśnie od języka ataków na Narutowicza.
      I przyznam że to mnie przeraża znacznie bardziej, niż bracia Kaczyńscy.
    • antysalon udzial Michnika oraz gw w nikczemnych praktykach 11.09.05, 18:41
      Panie Adamie wrazenie robi tylko bibliografia ktora p. zalaczyl pod artykulem!
      Wystarczy przesledzic udzial [pana i gw w nikczemnym zwalczaniu rzadu pana
      premiera Jana Olszewskiego;wystarczy przejrzec gw, okraszona m.in. prze
      wierszydelko przyszlej noblistki w. szymborskiej bodaj pt
      <nienawisc>.Nikczemnosci pana i waszych ,gw dziennikarzy doswiadczylo wielu
      przyzwoitych politow prawicy ktorym to pan doszywal gebe zwierzecych
      antykomunistow!Czego potzreba jeszcze aby do p. dotarlo toze NIE JEST PAN ANI
      DZIENNIKARZEM INI CZLOWIEKEM PRZYZWOITYM od czasu jak zrobiliscie przekret z
      uwlaszczeniem gazety obywatelskiej na prywatna???Czego potrzeba aby dotarlo do
      pana ze obnoszenie sie z jaruzelskim, kiszcakiem, urbanem mordercami zza biurka
      to wrecz OHYDA W NAJGORSZYM WYDANIU!Przeciez to p. teksty
      wielokrotnie<mordowaly> niszcyly to co wartosciowe a promowaly TLUSZZCE
      POLITYCZNA, CHLAM I TO CO NAJGORSZE DLA PRZYSZLOSCI POLAKOW CZYLI
      POSTKOMUNISTOW.
      • heniek18 Re: udzial Michnika oraz gw w nikczemnych praktyk 11.09.05, 19:02
        NIE JEST PAN ANI
        > DZIENNIKARZEM INI CZLOWIEKEM PRZYZWOITYM od czasu jak zrobiliscie przekret z
        > uwlaszczeniem gazety obywatelskiej na prywatna???
        Slyszalem o wlasnosci panstwowej i prywatnej, o "obywatelskiej" jakos nie
        slyszalem. Na czym to polega i jaki ma zwiazek z byciem DZIENNIKARZEM?
        • antysalon heniu nie mam czasu aby cie edukowac, zrob to sam 11.09.05, 19:28
          • heniek18 Re: heniu nie mam czasu aby cie edukowac, zrob to 11.09.05, 19:30
            Ale moze chociaz bedziesz mial czas na to, zeby sie samemu wyedukowac?
            • amdrzej11 Re: heniu nie mam czasu aby cie edukowac, zrob to 11.09.05, 22:08
              Niepotrzebnie sie czepiasz czlowieka, ktory ma sporo racji! Rowniez ja uwazam,
              ze Adam Michnik oraz GW generalnie, zupelnie nie tak dawno popelnili sporo
              bledow, zarowno politycznych, etycznych, jak i bezposrednio z nich wynikajacych
              bledow dziennikarskich. Beda one z cala pewnoscia trudne do naprawienia
              (uprzedzajac chcialbym dodac, ze nie mam na mysli ani nagrania propozycji
              Rywina ani bedacego efektem tego, upadku rzadu Millera). Ogolnie, pewnie to
              bylo jedna z glownych przyczyn slabosci wielu ostatnich tekstow Adama M.
              Jedynym, moim zdaniem doskonalym, byl jego krotki tekst napisany po smierci
              Jana Pawla II. Dzisiejszy, choc moim zdaniem zawiera jeden spory blad
              i niescislosc, jest drugim.
              • tad9 Re: heniu nie mam czasu aby cie edukowac, zrob to 11.09.05, 22:42
                amdrzej11 napisała:

                > Dzisiejszy, choc moim zdaniem zawiera jeden spory blad
                > i niescislosc, jest drugim.

                Jeden spory błąd i nieścisłości to dodatki Michnika. Reszta, to cytaty. Zgoda -
                niezłe.
              • heniek18 Re: heniu nie mam czasu aby cie edukowac, zrob to 11.09.05, 22:43
                No to powiedz pls KONKRETNIE z czym sie w jego wypowiedzi zgadzasz, a z czym
                nie. Jesli chodzi o ocene tekstu, ktory jest przeciez tematem calej dyskusji,
                to - jak rozumiem - sie nie zgadzasz. Postaw zarzuty - to podyskutujemy (pewnie
                juz nie dzisiaj). Ja zahaczylem o zarzut "przekretu", bo jak dlugo jest
                nieudekumentowany, jest zwyklym (wlasnie rynsztokowym) oszczerstwem. Chcialem
                zrozumiec, co mial na mysli, ale mi nie wytlumaczyl. Moze Ty potrafisz?
                • amdrzej11 Re: heniu nie mam czasu aby cie edukowac, zrob to 13.09.05, 14:55
                  Pisalem o tym w moim pierwszym poscie, ktory zreszta, o ile dobrze pamietam,
                  komentowales. Przeczytaj go prosze jeszcze raz.
                  • heniek18 Re: heniu nie mam czasu aby cie edukowac, zrob to 13.09.05, 16:46
                    Watek jest juz martwy, dyskusja z kims, kogo bronisz nie ma juz sensu.
                    Jesli mam dyskutowac, to z Toba, ale naprawde nie widze zwiazku miedzy Twoim
                    pierwszym postem, a tym o czym tamten czlowiek pisal.
                    Byc moze wynika to z tego, ze zle zidentyfikowalem Twoj "pierwszy post", ale to
                    tez wskazuje na to, ze jesli uwazasz, ze dyskusje warto ciagnac, to napisz
                    (albo przynajmniej zacytuj) o co Ci chodzi.
    • jachu2001 Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 23:09
      stary, A. michnik jest skarbem narodowym. A ty jesteś nikim, gównem, ścierwem.
      Jego artykuł jest o takich jak ty. O zerach moralnych. Możecie zabić, i tylko w
      taki sposób zapisaćsię w historii. Tak jak ci z Jedwabnego, jak ci których
      nazywamy szmalcownikami.

      Jestem Jachu, ty ścierwo.
      • alfredkujot Re: Smutek rynsztoków 11.09.05, 23:16
        jachu2001 napisał:

        > stary, A. michnik jest skarbem narodowym. A ty jesteś nikim, gównem,
        ścierwem.
        > Jego artykuł jest o takich jak ty. O zerach moralnych. Możecie zabić, i tylko
        w
        >
        > taki sposób zapisaćsię w historii. Tak jak ci z Jedwabnego,

        tja...tylko jest pewien problem...nie ma zabitych w Jedwabnym...
        nie ma sladow ...tej strasznej zbrodni...Zydzi gdy poczuli ze
        to gaweda doszli do wniosku ze wazniejszy niz badania naukowe
        jest "spokoj zmarlych"


        jak ci których
        > nazywamy szmalcownikami.
        >
        > Jestem Jachu, ty ścierwo.

        No ....
    • marian.kaluski PODSUMOWANIE DYSKUSJI – moje uwagi 12.09.05, 03:16

      Nie wciągajmy religii do polityki, a tym bardziej religii do obrony bezbożnych
      komuchów. I lepiej odstawny żydowsko-rasistowski „Stary Testament” do lamusa.
      To nie święta księga. Tam Boga nie ma, bowiem Bóg nie może być rasistą (teoria
      żydowskiego „narodu wybranego”!). Bóg jest tylko w „Nowym Testamencie”, bo tam
      jest Bóg miłości – miłości do KAŻDEGO człowieka . Argument, że nie możemy być
      antysemitami bo Pan Jezus i Jego Matka byli Żydami jest bardzo niepoważny.
      Sugeruje, że jeśliby nie byli Żydami to moglibyśmy być antysemitami. Żadem
      porządny człowiek, a tym bardziej chrześcijanin nie może być rasistą!
      Ja do Żydów jako takich, a przede wszystkim do ich rasy nic nie mam.
      Przeciwnie, napisałem książkę o żydach-patiotach polskich „W podzięce i ku
      pamięci Jankielom” (Warszawa 2001). Nienawidzę natomiast żydokomuny. Ale nie z
      pobudek rasowych, a tylko dlatego, że nienawidzę w ogóle komunistów – w tym
      także „polskich”.
      Religijni żydzi nie uważają za Żydów żydowskich komunistów. Polacy tak samo nie
      powinni uważać za Polaków komunistów „polskich” i ich ciągle lewackie dzieci.
      Stąd dla mnie np. CIMOSZEWICZ NIE JEST POLAKIEM!!!
      Zabójstwo prez. Narutowicza całkowicie potępiam, bo zginął niewinnie porządny
      człowiek i Polak od kuli szowinisty. A szowinizm jest bratem rasizmu. Z drugiej
      strony otwartym jest pytanie: czy zabójca prez. Narutowicza nie miał prawa do
      tego, aby jego ojczyzna – Polska była ojczyzną Polaków i jako taka rządzona
      przez Polaków dla Polaków (ale i z okazywaną tolerancją wobec mniejszości
      narodowych i religijnych)? Jedno jest pewne: w wyborach prezydenckich 1922 roku
      Żydzi chcieli, aby Polska była jak najmniej polską. I dlatego nie ulega
      wątpliwości, że w dużym stopniu swoim zachowaniem sprowokowali zabicie prez.
      Nartutowicza.
      Wielki Polak pochodzenia żydowskiego Marian Hemar w swoich
      rozmyślaniach „Awantury w rodzinie” (Londyn 1967) pisze, że polityka jest
      niemoralna i w tym jest jej siła. Dlatego rynsztok polityczno-społeczny był i
      jest udziałem każdego państwa i narodu. Dlatego z pobudek politycznych krew się
      lała i leje w każdym kraju. Przecież aż czterech prezydentów Stanów
      Zjednoczonych zostało zamordowanych. Fanatycy żydowscy zamordowali swego
      premiera Itzaka Rabina w 1995 roku, a teraz grożą zabiciem premiera Szarona.
      Niemoralności w polityce każdego narodu nigdy się nie pozbędziemy. A tragedia
      jest tylko wówczas jak giną porządni ludzie. Ale czy porządnego człowieka
      zmartwiło by zamordowanie Lenia i Stalina, Hitlera i Mussoliniego lub Jakuba
      Bermana, Romkiewicza, Różańskiego, Jaruzelskiego czy Kiszczaka? Na pewno nie.
      Chociaż zabijanie człowieka przez człowieka jest zbrodnią, jest łamaniem nakazu
      boskiego: „Nie zabijaj!”, to z drugiej strony chrześcijaństwo pozwala na
      stawanie we własnej obronie i w obronie swojego domu-ojczyzny. Jedno jest
      pewne, gdyby Polacy w 1989 roku wyrżnęli 50-100 tysięcy najgroźniejszych
      komuchów, to NIE ULEGA WĄTPLIWOŚCI, że w dzisiejszej Polsce byłoby dużo lepiej
      pod każdym względem. Zdrajców i mafię gospodarczą trzeba tępić. Diabła trzeba
      tępić. Jak potrzeba to nawet ogniem i mieczem. Inaczej oni zniszczą naród i
      Polskę – co robią po dziś dzień z wielkim zapałem. I mogą pochwalić się dużymi
      osiągnięciami.
      „roro68” pisze, że to niekulturalnie wytykać ludziom grzechy rodziców.
      Można by było się z tym zgodzić tylko wówczas, gdyby dziecko czy dzieci były
      porządnymi ludźmi. Jeśli nie są, to wówczas dyskutuje się wpływ rodziców na ich
      wychowanie. Jest faktem, że rodzice Adama Michnika byli komunistami i wrogami
      Polski i Polaków. A że „jabłko pada niedaleko od jabłoni” Adam Michnik został
      także komunistą. Do tego sam się przyznał. A że „czym roślinka za młodu
      nasiąknie, tym na starość trąci” – Michnik jest nadal komunistą, tylko że do
      tego nie chce się przyznać. Zdradzają go jednak jego owoce, zgodnie z tym co
      powiedział Pan Jezus: „Po owocach ich poznacie”. Owoce Michnika wskazują
      również wyraźnie i na to, że jest on wrogiem Polski i Polaków. Dlatego, że
      wyniósł tą nienawiść do nas z domu – od rodziców!
      Należy o tym pamiętać jak się czyta jego tendyncyjnie napisany „Smutek
      rynsztoków”.
      Marian Kałuski
      • tadeuszosinski48 marian.kaluski=debilizm=podsumowanie 12.09.05, 11:01
        marian.kaluski:
        "nie wciągajmy religii do polityki"-a gdzie jest miejce religii w dziejach?
        tylko i wyłacznie we władzach poltycznych=faraon=cesarz=król=prezydent etc.
        to religia poprzez swych przywódców sama "wciagnęła sie do polityki"
        a ty powołując sie na Jezusa,co robisz? właśnie"wciągasz religię do polityki"
        Następne twoje debilizmy:piszesz"żydowsko-rasistowski Stary Testament.To nie
        święta ksiega.Tam Boga nie ma...". A skąd się wziął Dekalog debilku? tylko i
        wyłącznie z zapisu starotestamentowego=jeden,jedyny raz Bóg JHWH przekazał go
        Mojżeszowi na dwóch tablicach kamiennych ok.1500 lat p.n.e.
        A gdzie jak nie w Starym Testamencie występują min.Adam,Ewa,Kain,Abel,Noe,
        Dawid,Salomon,i....Mojżesz czy Izajasz! i na przykład Chrystus Jezus przywołuje
        Mojżesza i Izajasza w Ewangelii wg Jana 6:32,gdzie czytamy"Rzekł do nich Jezus
        Zaprawdę,zaprawdę powiadam wam:Nie Mojżesz dał wam chleb z nieba,ale dopiero
        Ojciec mój da wam prawdziwy chleb z nieba",a dalej w rozdziale 12:37-43,czytamy:
        "Chociaż jednak uczynił On przed nimi tak wielkie znaki,nie uwierzyli w Niego,
        aby się spełniło słowo proroka Izajasza(...)Tak powiedział Izajasz,ponieważ
        ujrzał chwałę Jego i o Nim mówił(...)Bardziej bowiem umiłowali chwałę ludzką
        aniżeli chwałę Bożą."=tak wypowiedział się Jezus Chrystus,przywołując ze Starego
        testamentu proroctwa zapisane przez Izajasza.
        Ty napisałeś,że "to nie święta księga.tam Boga nie ma",a jednocześnie powołujesz
        się na Jezusa.A Jezus uznaje Stary Testament.A skąd ty masz Dekalog,skoro nie
        uznajesz Starego Testamentu.
        twoja nienawiść min. do Adama Michnika przesłania Ci oczy i umysł.
        marian.kaluski=ociężałość umysłowa czyli debilizm.
        • alfredkujot Re: marian.kaluski=debilizm=podsumowanie 12.09.05, 12:51
          Czego podsumowanie ?
          To co wyzej to jakby rownanie?.
          Sumowania ja nie widze i nie wiem co mialbys podsumowac.
          Starasz sie utrzymywac ze prezio to tak cos jak faraon?
          Fanatyk religijny ?
          Czy chcesz udowodnic ze Zydom nalezy sie dysponowanie Polakami ?
          Swirusie ? Bo sa starsi w wierze ?
        • marian.kaluski „Śmierć komuchom!” 12.09.05, 13:10

          Tadeusz Osiecki zachowuje się tu w taki sposób jakby był alfą i omegą, mogącą
          patrzeć z góry na jakichś debilów i grzeszyć zwykłym chamstwem.
          W swojej wygórowanej opinii o sobie uważa, że odkrył Amerykę. Jednak to
          nieprawda. Nie odkrył jej, a na pewno nie dla mnie. O powiązaniach
          chrześcijaństwa z polityką wiemy chociażby z bardzo BŁĘDNEJ nauki Kościoła
          katolickiego, że każda władza pochodzi od Boga (w takim razie Hitler i Stalin
          również byli namaszczeni przez Boga!). Mnie chodziło o to, aby nie mieszać w
          tej tutaj dyskusji religii z BEZBOŻNĄ polską komuną.
          Jeśli Tadeusz Osiecki chce wierzyć w starotestamentowe brednie – to jego
          sprawa. Nie rzutuje to jednak dobrze na poziom jego inteligencji. Ja się uważam
          za chrześcijanina, ale „Starego Testamentu” nie uznaję za świętą księgę. Bo czy
          czymś świętym może być gwałcenie ojca przez córki, opisane w tej księdze i
          wiele innych łajdactw, podłości, głupot, no i przede wszystkim jej a’la
          hitlerowski rasizm?!
          W Australii trzy czy cztery lata temu toczyła się sprawa sądowa z powództwa
          ateistów, którzy domagali się, aby nawet w szkołach katolickich nie uczono
          dzieci głupstw o Arce Noego, bowiem obliczyli, że łódź Nowego z wszystkimi
          stworzeniami świata po parze musiała by byś ileś tam razy większa od rozmiarów
          podanych w „Biblii”. Jedynym źródłem informacji o Mojżeszu jest „Biblia” i
          żadne inne źródło nie mówi o wyjściu Żydów z Egiptu. Mam ciekawy artykuł w
          języku angielskim wybitnego archeologa izraelskiego, w którym pisze, że chociaż
          arecheologowie izraelscy dwoją się i troją od 60 lat aby udowodnić
          prawdziwość „Pięcioksięgu”( ST), NIC Z TEGO!!! Zresztą uczeni i bibliści są
          zgodni co do tego, że powstał on dopiero między XI a IV wiekiem przed
          Chrystusem JAKO KOMPILACJA WIELU TEKSTÓW INNYCH NARODÓW.
          „Stary Testament” nie jest świętą księgą a tylko żydowskim odpowiednikiem
          np. „Sag islandzkich”, fińskiej epopei narodowej „Kalewala” czy estońskiej
          epopei narodowej „Kalewipoeg”.
          Pan Jezus nigdzie nie powiedział, że „Stary Testament” jest świętą księgą. Jest
          to – oprócz bajek i legend - jednak bądź co bądź także i w pewnym sensie
          historia Żydów (z okresu bliższego Chrystusowi), a Pan Jezus będąc Żydem i
          mieszkając na terytoriach żydowskich miał prawo nie tylko znać „Stary
          Testament”, ale także powoływać się na to i owo w nim zawarte w celu
          przekonywania Żydów o swojej mesjańskiej misji. Jedmak, o czym Kościół
          zapomniał to o tym, że Pan Jezus przyszedł na świat budować NOWĄ
          świątynię/religię/Kościół, gdyż żydowska nie miała wiele wspólnego z Bogiem.
          Starczy przeczytać uważnie pod tym kontem Stary i Nowy Testament. Bóg w jednej
          i drugiej księdze jest ZUPEŁNIE INNY, na co zwrócnono już uwagę w II w. po
          Chrystusie (Marcjon z Synopy). Pierwsi ojcowie Kościoła zamiast tę prawdę
          zaakceptować i w ogóle zerwać z religią żydowską, zaadoptowali ją. A
          konsekwencją tego jest dzisiejszy upadek wiary, gdyż ludzie są za inteligentni,
          aby wierzyć w brednie i bajki starotestamentowe.
          Czy ja nienawidzę Adama Michnika? Powiedziałbym raczej tak, że nie mam za co go
          kochać. Nienawiść jest związana zazwyczaj z doznaną WIELKĄ krzywdą. Dlatego
          mogę zgodzić się z tym, że nienawidzę wszystkich komunistów, bo w PRL zabili mi
          ojca. I nawet nie za działalność polityczną, a tylko podczas kradzieży (tzw.
          upaństwowienia) jego apteki 9 stycznia 1951 roku, która nie spadła mu z nieba,
          a którą uruchomił własnym kapitałem i ciężką pracą (wtedy większość lekarstw
          robili aptekarze wg recepty lekarza).
          Dlatego moim hasłem wyborczym jest nie tylko: „Na pohybel komuchom!” ale
          również „Śmierć komuchom!”
          Ja lubię dyskutować i polemizować, ale z inteligentnymi osobami, a nie z
          przemądrzałymi i złośliwymi typkami jak Tadeusz Osiecki.
          Marian Kałuski
          • alfredkujot Re: „Śmierć komuchom!” 12.09.05, 13:33
            marian.kaluski napisał:

            Nienawiść jest związana zazwyczaj z doznaną WIELKĄ krzywdą. Dlatego
            > mogę zgodzić się z tym, że nienawidzę wszystkich komunistów, bo w PRL zabili
            mi
            >
            > ojca. I nawet nie za działalność polityczną, a tylko podczas kradzieży (tzw.
            > upaństwowienia) jego apteki 9 stycznia 1951 roku, która nie spadła mu z
            nieba,
            > a którą uruchomił własnym kapitałem i ciężką pracą (wtedy większość lekarstw
            > robili aptekarze wg recepty lekarza).
            > Dlatego moim hasłem wyborczym jest nie tylko: „Na pohybel komuchom!”
            > ; ale
            > również „Śmierć komuchom!”
            > Ja lubię dyskutować i polemizować, ale z inteligentnymi osobami, a nie z
            > przemądrzałymi i złośliwymi typkami jak Tadeusz Osiecki.
            > Marian Kałuski

            Jak przez mgle pamietam aptekarza i warszawskiego -zielarza ,
            Po "wizycie" i "przesluchaniu" -torturach i pobiciu przez UB nigdy nie wrocil
            do siebie -krotko potem zmarl. Zanim to, ta kradziez "nacjonalizacja" sie stalo
            widywalem go na ul Koszykowej-to byl czlowiek wielkiej kultury. Ubecy
            koniecznie chcieli sie dowiedziec gdzie ukryl swoje oszczesdnosci.Byc moze byl
            to twoj ojciec? a jesli nie
            to los Twojego ojca byl losem wielu wartosciowach Polakow.
            Ale o tym cicho sza.
      • heniek18 Re: PODSUMOWANIE DYSKUSJI – moje uwagi 12.09.05, 13:44
        "Jedno jest
        pewne, gdyby Polacy w 1989 roku wyrżnęli 50-100 tysięcy najgroźniejszych
        komuchów, to NIE ULEGA WĄTPLIWOŚCI, że w dzisiejszej Polsce byłoby dużo lepiej
        pod każdym względem."

        Jest to nie tylko hate speech, jest to nawolywanie do mordu.
        Jest to rowniez wezwanie do wojny domowej, bo nawet gdyby tacy rzeznicy w
        Polsce sie znalezli, to raczej jest malo prawdopodobne, zeby komuchy daly
        sie "wyrznac" bez oporu.
        Do tego przez kogos, kto uwaza sie za katolika i zadnej sprzecznosci w tym nie
        widzi.
        Krotko mowiac: bredzenie czlowieka chorego i tylko ten fakt go usprawiedliwia.
        Cale szczescie, ze jest na drugiej polkuli.
        • alfredkujot Re: PODSUMOWANIE DYSKUSJI – moje uwagi 12.09.05, 14:17
          heniek18 napisał:

          > "Jedno jest
          > pewne, gdyby Polacy w 1989 roku wyrżnęli 50-100 tysięcy najgroźniejszych
          > komuchów, to NIE ULEGA WĄTPLIWOŚCI, że w dzisiejszej Polsce byłoby dużo
          lepiej
          > pod każdym względem."
          >
          > Jest to nie tylko hate speech, jest to nawolywanie do mordu.

          Ta...nawolywanie do mordu w 1989r
          Gnoju to jak jest z uwewnetrznianiem ? Wiesz juz ?

          > Jest to rowniez wezwanie do wojny domowej, bo nawet gdyby tacy rzeznicy w
          > Polsce sie znalezli, to raczej jest malo prawdopodobne, zeby komuchy daly
          > sie "wyrznac" bez oporu.
          > Do tego przez kogos, kto uwaza sie za katolika i zadnej sprzecznosci w tym
          nie
          > widzi.
          > Krotko mowiac: bredzenie czlowieka chorego i tylko ten fakt go usprawiedliwia.
          > Cale szczescie, ze jest na drugiej polkuli.

          Upominanie sie o zabitych , zniszczonych przez Ub-kow i SB-kow jest
          nawolywaniem do mordu ?Czlowiek ktoremu zamordowano jest chory ?
          Wielu jest "chorych" Polakow gdy widzi rabowanie Polski i oglupianie
          przez "autorytety" mutantow zydowskich . Szarancze .
          • heniek18 Re: PODSUMOWANIE DYSKUSJI – moje uwagi 12.09.05, 15:37
            Tak, czlowiek, ktoremu ojca zamordowano jest, niestety, chory.
            Ja go rozumiem i mu wspolczuje, ale "dyskutowac" powinien z psychiatra.
            Natomiast z Panem dyskutowac nie ma sensu, bo tego Pan nie potrafi, w ogole nie
            ma Pan pojecia na czym to polega.
            No i - szczerze mowiac - od przebywania w rynsztoku Pan, niestety, strasznie
            smierdzi.
            Milego taplania.
            • alfredkujot [...] 12.09.05, 16:06
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • alfredkujot Re: PODSUMOWANIE DYSKUSJI – moje uwagi 12.09.05, 16:17
              heniek18 napisał:

              > Tak, czlowiek, ktoremu ojca zamordowano jest, niestety, chory.
              > Ja go rozumiem i mu wspolczuje, ale "dyskutowac" powinien z psychiatra.

              serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2901266.html
              Jak chory musi byc ten czlowiek ?
              Czy mozna przyjac ze dziala w interesie Polski ?



        • marian.kaluski "heniek18" idź w ślady Morela 12.09.05, 14:23
          Biedny "heniek18". Widać, że ma ręce zbroczone w polskiej krwi i się
          przestraszył! Uciekaj jak Morel do Izraela przed zwycięstwem prawicy. Bo żeś
          antypolski żyd to więcej niż pewne. Zdradza cię żydocentryzm w twoich tak tu
          licznych wypowiedziach. Czy piszesz je na zamówienie Michnika? Powinien wybrać
          sobie mądrzejszego adwokata czy sekretarza prasowego!
          • tadeuszosinski48 [...] 12.09.05, 16:39
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • alfredkujot Re: marian.kaluski-dzięki forum gazeta.pl taki de 12.09.05, 17:00
              tadeuszosinski48 napisał:

              > jak ty moze te pomyje nienawisci wylewac.

              Pomyje nienawisci wylewa michnik i tacy jak ty na Polakow.

              > pamietaj debilu,ze korzystasz z prywatnego forum Agory SA/wydawcy Gazety
              > Wyborczej - to samo sie tyczy tego niedouczonego starca kujota alffreda.

              Prywatni? To ineteresujace. Czego oczekujesz? Czy chcesz powiedziec
              ze gazeta michnika jest prywatna i on ma prawo "prywatnie" wylewac pomyje
              na glowy Polakow, oczerniac nas, doprawiac mordy nacjonalistow i antysemitow
              a np ja nie mialbym miec prawa powiedziec co mysle o takich jak ty i michnik
              i "henio"?Interesujace .

              > Michnik nie potrzebuje na tym forum adwokatow i sekretarzy prasowych poniewaz
              > eseje Michnika same sie bronia - panie debilu marianie kaluski.

              Broni sie michnik przy pomocy przez ciebie wybranych cytatow z Biblii ?
              Co samo w sobie jest groteska zwazywszy ze michnik oglaszal
              wszem i wobec o jego stosunku do wiary nie raz.

              Nic sie nie broni. Ostatnie ekscesy michnika"esesje" pozbawiaja zludzen
              ostatnich
              ktorzy sadzili ze ten czlowiek moze miec jeszcze cos do zakomunikowania.
              Nawasem mowic obnazyly jego stosunek do Polski i Polakow.

              > a teraz twoj ulubiony nowy testament chrzescijaninie z palm kokosowych:
              > "Bóg,który stworzył świat i wszystko na nim.On który jest Panem nieba i ziemi
              > nie mieszka w światyniach zbudowanych ręka ludzką(...)Będąc więc z rodu Bożego
              > nie powinnismy sądzić,że Bóstwo jest podobne do złota albo srebra albo
              kamienia
              > wytworu rąk i myśli człowieka."-Biblia Tysiąclecia Dzieje Apostolskie
              17:24i29.

              Ja sie Zydom do ich sposobu wyznawania wiary nie wtracam,sadze ze warto
              polecic zydom to samo . Innymi slowy ja nie krytykuje kiwajacych sie
              Zydow przed sciana placzu - nie twierdze ze to symptom choroby sierocej,
              zaniedbania emocjonalnego przez opiekunow.

              • tadeuszosinski48 Re: marian.kaluski-dzięki forum gazeta.pl taki de 12.09.05, 18:03
                ten post dotyczy mariana.kaluski:
                no kaluski czytaj swoj ulubiony testament i ucz sie co powiedzial Pawel w
                dziejach apostolskich w atenach na aeropagu w cytowanym przeze mnie wyzej 17
                rozdziale.
                marian.kaluski poinstruuj swego polskiego adwokata kujota alferda,by sie uczyl
                od Jezusa Chrystusa rozumu bo tylko to pomoze mu w ograniczeniu jego matołectwa.
                chłoń wszystko co powiedział Jezus Chrystus i tak w ksiedze apokalipsy co
                oznacza objawienie,gdzie w pierwszym rozdziale 1:1 czytamy:"Objawienie Jezusa
                Chrystusa,które dał Mu Bóg,aby ukazać swym sługom,co musi się stać niebawem"
                a co się ma stać niebawem?odpowiedzi także udziela Jezus Chrystus w tej samej
                ksiedze apokalipsy czyli objawienia,gdzie czytamy w 6:15-17 "a królowie ziemscy
                wielmoże i wodzowie,bogacze i możni i każdy niewolnik i wolny ukryli się do
                jaskiń i górskich skał.i mówia do gór i skał;padnijcie na nas i zakryjcie nas
                przed obliczem Zasiadajacego na tronie i przed gniewem Baranka,bo nadszedł
                Wielki Dzień Jego gniewu,a któż zdoła sie ostać?".A wiesz chrześcijanie z palm
                kokosowych kim jest Jezus Chrystus? odpowiedzi także dostarcza ksiega apokalipsy
                czyli objawienia 19:16 i 22:13,gdzie czytamy:"A na szacie i na biodrze swym ma
                wypisane imię:KRÓL KRÓLÓW I PAN PANÓW(...)Jam Alfa i Omega.Pierwszy i Ostatni.
                Początek i Koniec."
                • alfredkujot Re: marian.kaluski-dzięki forum gazeta.pl taki de 12.09.05, 18:25
                  tadeuszosinski48 napisał:

                  > ten post dotyczy mariana.kaluski:
                  > no kaluski czytaj swoj ulubiony testament i ucz sie co powiedzial Pawel w
                  > dziejach apostolskich w atenach na aeropagu w cytowanym przeze mnie wyzej 17
                  > rozdziale.
                  > marian.kaluski poinstruuj swego polskiego adwokata kujota alferda,by sie uczyl
                  > od Jezusa Chrystusa rozumu bo tylko to pomoze mu w ograniczeniu jego
                  matołectwa
                  > .
                  > chłoń wszystko co powiedział Jezus Chrystus i tak w ksiedze apokalipsy co
                  > oznacza objawienie,gdzie w pierwszym rozdziale 1:1 czytamy:"Objawienie Jezusa
                  > Chrystusa,które dał Mu Bóg,aby ukazać swym sługom,co musi się stać niebawem"
                  > a co się ma stać niebawem?odpowiedzi także udziela Jezus Chrystus w tej samej
                  > ksiedze apokalipsy czyli objawienia,gdzie czytamy w 6:15-17 "a królowie
                  ziemscy
                  > wielmoże i wodzowie,bogacze i możni i każdy niewolnik i wolny ukryli się do
                  > jaskiń i górskich skał.i mówia do gór i skał;padnijcie na nas i zakryjcie nas
                  > przed obliczem Zasiadajacego na tronie i przed gniewem Baranka,bo nadszedł
                  > Wielki Dzień Jego gniewu,a któż zdoła sie ostać?".A wiesz chrześcijanie z palm
                  > kokosowych kim jest Jezus Chrystus? odpowiedzi także dostarcza ksiega
                  apokalips
                  > y
                  > czyli objawienia 19:16 i 22:13,gdzie czytamy:"A na szacie i na biodrze swym ma
                  > wypisane imię:KRÓL KRÓLÓW I PAN PANÓW(...)Jam Alfa i Omega.Pierwszy i Ostatni.
                  > Początek i Koniec."

                  Nadejdzie dzien gniewu wielkiego powiadasz ?
                  I nitkt sie nie ostanie ? Powiadasz ?Bo jest tak napisane ?
                  Bedzie dzien apokalipsy ?
                  Ja bym na twoim miejscu z odgrazaniem sie uwazal.
                  I to bardzo.A podpieraniem sie Biblia psychopatow najrozniejszych
                  nie jest zadna nowoscia. Ostatnio mnozy sie troche.


                  • tadeuszosinski48 Re: marian.kaluski-dzięki forum gazeta.pl taki de 12.09.05, 18:40
                    matołectwo twoje sie kolejny raz potwierdza.
                    wieolkrotnie pisalem w poprzednim poscie-apokalipsa tzn.objawienie.
                    apokalipsa zatem to nie zaden "dzien apokalipsy"
                    a jak poczytasz sobie mimo starczego wieku i wzroku lichego codziennie przez
                    dwie godziny nauk biblijnych"Chrystusa Jezusa,które dał Mu Bóg"to sie dowiesz
                    kto sie ostanie po "harmagedonie".
                    to debilizm mariana.kaluskiego powolujacego sie na Chrystusa Jezusa"po owocach
                    ich poznacie"wobec Michnika spowodowal,ze przywolalem kilka wypowiedzi Chrystusa
                    Jezusa z Biblii Tysiąclecia.darmo.ponieważ matołectwo i debilizm nie bierze tej
                    ksiegi do rąk.
                    • alfredkujot Re: marian.kaluski-dzięki forum gazeta.pl taki de 12.09.05, 18:56
                      tadeuszosinski48 napisał:

                      kaluskiego powolujacego sie na Chrystusa Jezusa"po owocach
                      > ich poznacie"wobec Michnika spowodowal,ze przywolalem kilka wypowiedzi
                      Chrystus
                      > a
                      > Jezusa z Biblii Tysiąclecia.darmo.ponieważ matołectwo i debilizm nie bierze
                      tej
                      > ksiegi do rąk.

                      Ja nie musze poslugiwac sie biblia zeby stwierdzic roznice miedzy deklarowanymi
                      wartosciami a dzialaniem-postepowaniem. Kaluski podparl sie tym co jest
                      "owocami" -jest to chetnie uzywany cytat i nie tylko przez katolikow
                      Ty Boga w manipulacje michnika nie mieszaj.
                      Napij sie wody.To pomaga.ty "apokalipso" :-))))))))))))
                      • tadeuszosinski48 alfredkujot = matołectwo 12.09.05, 20:23
                        bez podziekowań.
                        apokalipisa to znaczy objawienie.
                        alleluja to znaczy wysławiajcie Jah.
                        a wiesz co znaczy Jezus?
                        jedż na antypody.
                        • alfredkujot Re: alfredkujot = matołectwo 12.09.05, 20:59
                          tadeuszosinski48 napisał:

                          > bez podziekowań.
                          > apokalipisa to znaczy objawienie.
                          > alleluja to znaczy wysławiajcie Jah.
                          > a wiesz co znaczy Jezus?
                          > jedż na antypody.


                          Juz bylem ;-)
                          Mnie osobiscie nie przeszkadza jesli masz takie natrectwo
                          ze musisz pisac -cytowac Biblie , trudno.
                          Niektorzy zartujac sobie o takich jak ty mowia ze sa nawiedzeni .
                          Co nie jest rownoznaczne z uwewnetrznieniem.
                          Pogadaj z Rabinem-on ci wytlumaczy co to jest-uwewnetrznic.

                          Ja uwazam ze w matactwa michnika moze nie nalezaloby
                          Bibli mieszac. No ale tak jak mowie, jesli musisz to trudno.
                          Pisz sobie.
                          Zwrocic ci chetnie uwage jednak chce ze ja osobiscie sam
                          decyduje o doborze moich lektur.Innymi slowy nie jestes uprawniony
                          do dyktowania co i kiedy maja czytac inni.Mozesz najwyzej uprzejmie polecic.
            • heniek18 Re: marian.kaluski-dzięki forum gazeta.pl taki de 12.09.05, 17:39
              Szan. Panie,
              Nie warto sie oburzac, to ludzie chorzy z nienawisci.
              Jesli ktos marzy o "wyrznieciu 50-100 tysięcy najgroźniejszych
              komuchów", to musi byc chorym nie metaforycznie, a klinicznie. Taki czlowiek
              nie odpowiada za to, co mysli (?), mowi i pisze i mozna mu tylko wspolczuc (i
              ja mu wspolczuje), ale uzywanie racjonalnych argumentow w takim przypadku nie
              ma sensu.
              Dla tego drugiego te marzenia o wyrzynaniu, to po prostu "upominanie sie o
              zabitych", wiec widac, ze nienawisc go oslepia zupelnie, ale z nim tez dyskusja
              jest zwyczajna strata czasu, bo dla niego dyskusja oznacza plucie, obrzucanie
              inwektywami, pokazywanie jezyka itd. On nawet nie rozumie, ze to
              dyskwalifikuje, tak go nauczono i takim juz umrze: taki "format" i taka
              mentalnosc. Wiec szkoda czasu.
              Pozdrawiam.
              • tadeuszosinski48 Re: marian.kaluski-dzięki forum gazeta.pl taki de 12.09.05, 18:16
                do: heniek18
                zgadzam się z tym.ponieważ debilizm mariana.kaluskiego pozwala mu na powołanie
                się na Jezusa Chrystusa i wytykanie Michnikowi słowa Jezusa"po owocach ich
                poznacie",no to zacytowałem kilka wypowiedzi Chrystusa Jezusa z Biblii
                Tysiąclecia.
                ale to prawda szkoda na taki rynsztok nienawiści czasu.
                odwzajemniam serdeczności.
              • alfredkujot Re: marian.kaluski-dzięki forum gazeta.pl taki de 12.09.05, 18:48
                heniek18 napisał:

                > Szan. Panie,
                > Nie warto sie oburzac, to ludzie chorzy z nienawisci.


                > Jesli ktos marzy o "wyrznieciu 50-100 tysięcy najgroźniejszych
                > komuchów", to musi byc chorym nie metaforycznie, a klinicznie.

                A taki jak ty wykorzystuje to i zeruje na bolu , poczuciu krzywdy .
                Masz "argument".
                Tymczasem z klinicznego punktu widzenia zdrowo jest mowienie o stanie uczuc.
                Jesli wyrazone sa one nawet w taki sposob.
                Chore jest ukrywanie nienawisci , racjonalizacja nienawisci -tak jak to czyni
                michnik.I ty takze.
                Tak wyrazony gniew moze nie jest racjonalny - moze powinien robic
                to tak jak czynia to mutanci zydowscy ?
                Tak bardzo przeraza gniew ? Nikt nie wymordowal i nie bedzie mordowal.
                tzw komuchow -choc jesli obserwuje sie wsciekle reakcje srodowisk mutantow
                zydowskich na lustracje to nie mam watpliwosci ze maja bardzo brudne lapy.
                Dostrzegalna jest pewna niesymetrycznosc . Oto Zydzi scigaja do dzisiaj
                zbrodniarzy i mowia o tym glosno. Szanuja pamiec pomordowanych Zydow.
                Zydowskie mutanty w Polsce robia wszystko zeby Polacy nie poznali prawdy o
                swoich oprawcach . Ciekawe dlaczego ? Nikt nie bedzie mordowal tego patalajstwa
                bo po co brudzic sobie rece?
                Zostana odsunieci od sterowania panstwem. Beda zbadane zbrodnie na polskim
                narodzie i zbrodniarze nazwani po imieniu.Poprostu.



                Taki czlowiek
                > nie odpowiada za to, co mysli (?), mowi i pisze i mozna mu tylko wspolczuc (i
                > ja mu wspolczuje), ale uzywanie racjonalnych argumentow w takim przypadku nie
                > ma sensu.

                Twoja "racjonalnosc" jest do zaobserwowania :
                -))))))))))
                > Dla tego drugiego te marzenia o wyrzynaniu, to po prostu "upominanie sie o
                > zabitych", wiec widac, ze nienawisc go oslepia zupelnie, ale z nim tez
                dyskusja
                >
                > jest zwyczajna strata czasu, bo dla niego dyskusja oznacza plucie, obrzucanie
                > inwektywami, pokazywanie jezyka itd. On nawet nie rozumie, ze to
                > dyskwalifikuje, tak go nauczono i takim juz umrze: taki "format" i taka
                > mentalnosc. Wiec szkoda czasu.
                > Pozdrawiam.

                I w taki sposob "racjonalnie" mozna z ofiary mozna zrobic ofiare raz jeszcze.

              • alfredkujot Re: marian.kaluski-dzięki forum gazeta.pl taki de 12.09.05, 21:29
                heniek18 napisał:

                > Szan. Panie,
                > Nie warto sie oburzac, to ludzie chorzy z nienawisci.
                > Jesli ktos marzy o "wyrznieciu 50-100 tysięcy najgroźniejszych
                > komuchów", to musi byc chorym nie metaforycznie, a klinicznie.

                Innymi slowy Zydow ktorzy domagali sie ukarania Niemcow za
                to co im zrobili uznac nalezaloby za chorych, nie mataforycznie a klinicznie ?
                To ze scigali i scigaja swych oprawcow po calym swiecie
                i ich sadza nie jest chore? Gdy mowia o swoim cierpieniu Polacy to jest
                rynsztok, motloch ? Gdy Zydzi maszeruja do Auschwitz to ja to rozumiem.
                Nie rozumiem dlaczego Polacy mieliby nie mowic o swoich ofiarach i cierpieniu?
                Domaganie sie wyjasnienia co dzialo sie i dzieje w Polsce mialoby byc
                rynsztokiem ?Ekscesami rynsztoku ?
                • marian.kaluski Zignorować głupotę i chamstwo 13.09.05, 00:35
                  Szanowny „alfredziekujocie”, szkoda czasu na polemizowanie
                  z „tadeuszemosinskim” i „heńkiem18”. Dobre tu jest rosyjskie
                  powiedzenie: „napluć (na nich) i przykryć czapką”.
                  Jak poważnie można traktować wypowiedzi ludzi, którzy ignorując naukę Jezusa
                  Chrystusa: „nie sądzcie, a nie będziecie sądzeni”, ośmielają się osądzać
                  innych, zarzucając im bezpodstawnie nienawiść. A przecież każda inteligentna
                  osoba, każdy duchowny powie im, że to właśnie od nich bucha na milę wprost
                  zwierzęcą nienawiścią. Nie mówiąc już o głupocie! Mają tu wolny dostęp i
                  rozrabiają jak pijani zające w kapuście. Najlepszym dowodem na to, że nikt inny
                  ich tu nie wspiera!
                  Ciekawe jak takie swoje zachowanie, wyraźnie sprzeczne z chrześcijańską nauką
                  miłości bliźniego, usprawiedliwił by nawiedzony czy raczej wariat
                  biblijny „tadeuszosiński”?! (Godne uwagi jest to, że nie polemizuje za mną z
                  tym co napisałem o „Starym Testamencie”. Brak kontrargumentów czy po prostu
                  trudno bronić „świętości” księgi, w której jest O.K. jak mąż wysyła żonę do
                  króla, aby była jego nałożnicą, w której czytamy zboczoną pornografię o
                  gwałceniu ojca przez córki, itd., itd.?!). No bo „heniek18” to
                  reprezentuje „moralność” żydowską.
                  Ja nikogo nie nawołuję do mordowania kogokolwiek i sam bym nie zamordował nawet
                  komucha. Po prostu stwierdziłem fakt, że w Polsce byłoby dzisiaj pod każdym
                  względem dużo lepiej, gdyby Polacy wyrżnęli w 1989 roku 50-100 tys. najgorszych
                  komuchów. A dlaczego tak myślę, oto dwa przykłady:
                  1. Podstawową zasadą polityki Izraela w stosunku do Palestyńczyków jest:
                  albo my ich wyrżniemy, albo oni nas. No i nie chcąc być wymordowanymi, Żydzi
                  mordują na potęgę Palestyńczyków, nawet kobiety, dzieci, starców i inwalidów.
                  Zgodnie ze szarotestamentową zasadą: „oko za oko, ząb za ząb” („Nowy Testament”
                  mówi: „kochajcie się nawzajem”). I nikt nie prostestuje przeciw barbarzyństwu
                  Żydów, a najmniej „Gazeta Wyborcza”. Bo Zydom wolno nienawidzieć, bo Zydom
                  wolno mordować.
                  2. W 1965 roku komuniści w Indonezji dokonali nieudanego zamachu stanu.
                  Straszną cenę za to zapłacili. Naród, który w swej masie nie popierał
                  komunistów i nie chciał komunizmu, wyrżnął wówczas 100 000 działaczy
                  komunistycznych. Od tej pory komunizm nigdy nie zagrażał i nie zagraża
                  Indonezji.
                  Zdrajców i wrogów danego państwa likwidowało się i likwiduje w każdym państwie,
                  nawet w Stanach Zjednoczonych i Izraelu. Dlaczego to zwyczajowe prawo nie miało
                  by przysługiwać Polakom?! Dlaczego mamy z pobłażliwością patrzeć na to jak
                  komuchy niszczą Polskę i naród polski?!
                  Mordowanie jest uświęcone przez żydowskiego boga! Jako bóg mógł przecież
                  zapobiec zabiciu Abla przez Kaina. Nie uczynił tego! Co więcej. Żydowski bóg
                  SAM dokonywał tego (wg „Starego Testamentu”), co dzisiaj określa się jako
                  ludobójstwo i czystkę etniczną! Dzisiaj za te zbrodnie stanąłby żydowski bóg
                  przed Trybunałem w Hadze!
                  A więc Szanowny „alfredziekujocie”, machnijmy ręką na „tadeuszamosinskiego”
                  i „heńka18”, których trudno nawet nazwać ludźmi przez ich zwierzęcą nienawiść
                  do drugiego człowieka i okazywane chamstwo. W czyimś oku – zgonie z polityką
                  redakcyjną „Gazety Wyborczej” - widzą źdźbło, a w swoim nie widzą belki!

                  Marian Kałuski
                  • alfredkujot [...] 13.09.05, 01:17
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • marian.kaluski Żyd będzie zawsze wrogiem Polski i Polaków! 13.09.05, 02:59
                      „alfreddziekujocie” źle mnie zrozumiałeś. Ja nie pisałem o konieczności
                      posiadania zwyczajowego prawa do zabijania. Mnie chodziło o to, aby srodze
                      (włącznie z karą śmierci) karać zdrajców i ludzi, którzy świadomie działali czy
                      działają na szkodę państwa i narodu polskiego. Kto zna historię Polski (a ja ją
                      znam bardzo dobrze!) ten wie jak pobłażliwie Polacy traktowali zdrajców i jak
                      nam za to przyszło słono płacić.
                      Piszesz: „Smutne jest ze ofiary Niemcow Zydzi i Polacy skacza sobie do gardla.
                      Smutne jest ze ci zydzi ktorzy brali udzial w organizowaniu pzpr-ub propagandy
                      i organizowali , brali udzial w niszczeniu Polakow stoja na drodze dialogu
                      polsko zydowskiego.
                      Maja w tym swoj interes rozne srodowiska zydowskie,i nie tylko te
                      wokolmichnikowskie”.
                      Zajmuję się dokładnie sprawami polsko-żydowskimi od 1989 roku, czego wynikiem
                      jest kilka książek wydanych i kilka innych jeszcze niewydanych. Sam pracowałem
                      na rzecz zbliżenia czy pogodzenia polsko-żydowskiego. Dziś mogę powiedzieć, że
                      jest to marzenie ściętej głowy, gdyż pogodzenia polsko-żydowskiego nie chcą
                      Żydzi. I nic się w tej sprawie NIGDY się nie zmieni. Chyba, że Zyd przestanie
                      być Zydem, a stanie się NORMALNYM człowiekiem. Żyd (tzn. większość Żydów) był i
                      będzie zawsze wrogiem Polski i Polaków! Przykładami na to mogę sypać jak z
                      rękawa.
                      Żydzi mają wiele pretensji do Polaków, zazwyczaj bezpodstawnych. Jednak
                      najbardziej boli ich to, że walcząc z Polską, a przede wszystkim z Polakami tę
                      bitwę przegrali. A przegrali tylko dlatego, że 90% polskich Żydów wymordował
                      Hitler (Niemcy) podczas II wojny światowej. Nikt nie lubi być przegranym i
                      przegrany nie lubi zwycięzcy. A tym bardziej Żydzi, którzy uważają, że są
                      narodem wybranym przez boga (nie mylić z Bogiem!) i stworzonym do rządzenia
                      światem.
                      Holocaust był strasznym ciosem psychiczno-moralnym dla każdego Żyda wierzącego
                      w misję dziejową na świecie ich narodu. 84% Żydów w Izraelu nie wierzy dziś w
                      Boga, ale nadal 70% uważa, że są narodem wybranym przez boga! To dzisiaj, obok
                      Rosjan, najbardziej sfrustrowany naród na świecie. Oba narody chciałyby rządzić
                      światem lub chociażby jakimś kontynemtem, a tu nic z tego. I oba, nie mogąc
                      swej złości wyładowywać na innych, wyładowywują ją na Polakach. Bo dla Rosji
                      konflikt z małą Łotwą czy Estonią, w celu wyładowania swojej frustracji byłby
                      wręcz głupi, a na takie zachowywanie się z Unią Europejską czy Stanami
                      Zjednoczonymi nie mogą sobie pozwolić – więc pozostaje Polska. Podobnie jest z
                      Żydami/Izraelem. Nie ulega wątpliwości, że Litwini czy Ukraińcy więcej mają na
                      swoim sumieniu zbrodni popełnionych na Żydach niż Polacy. Jednak świat nic nie
                      wie o Litwie i do niedawna nie wiedział (i w zasadzie ciągle nie wie) o
                      Ukrainie. Z kolei nie mogą czepiać się Niemców i Rosji za ich wielki
                      antysemityzm i zbrodnie popełnione na Żydach. Dlatego na chłopca do bicia
                      wybrali sobie Polskę. A że Żydzi bez jakiegokolwiek chłopca do bicia nie mogą
                      istnieć, więc Polska będzie dla nich tym chłopcem na wieki wieków (może za
                      jakiś czas dodadzą Ukrainę, jak stanie się bardziej znana na świecie).
                      Niech Polska i Polacy na nic dobrego nie liczą ze strony Żydów i Izraela. Tym
                      bardziej, że z inicjatywy IZRAELSKIEJ Żydzi zaczynają domagać się od Polski
                      wypłacenia im odszkodowania w wysokości 30 miliardów dolarów za mienie
                      pozostawione i RZEKOMO pozostawione przez Żydów w Polsce.
                      Sienkiewicz w „Trylogii” pisze, że z wrogiem się nie pertraktuje, że wroga
                      trzeba bić.
                      Zamiast prowadzenia złudnego i podłego w ostateczności ze strony Żydów dialogu
                      polsko-żydowskiego, niech Polacy zaczną myśleć jak skutecznie zwalczać żydowsko-
                      izraelskie polakożerstwo i nie zapłacić Żydom za to, za co im się nie należy
                      (czy za stragany jakie mieli na rynkach miasteczek mamy dzisiaj im płacić
                      odszkodowania takie, jakby to były eleganckie sklepy?!).
                      Marian Kałuski
                      • alfredkujot Re: Żyd będzie zawsze wrogiem Polski i Polaków! 13.09.05, 04:35
                        marian.kaluski napisał:



                        > Niech Polska i Polacy na nic dobrego nie liczą ze strony Żydów i Izraela. Tym
                        > bardziej, że z inicjatywy IZRAELSKIEJ Żydzi zaczynają domagać się od Polski
                        > wypłacenia im odszkodowania w wysokości 30 miliardów dolarów za mienie
                        > pozostawione i RZEKOMO pozostawione przez Żydów w Polsce.
                        > Sienkiewicz w „Trylogii” pisze, że z wrogiem się nie pertraktuje, ż
                        > e wroga
                        > trzeba bić.
                        > Zamiast prowadzenia złudnego i podłego w ostateczności ze strony Żydów
                        dialogu
                        > polsko-żydowskiego, niech Polacy zaczną myśleć jak skutecznie zwalczać
                        żydowsko
                        > -
                        > izraelskie polakożerstwo i nie zapłacić Żydom za to, za co im się nie należy
                        > (czy za stragany jakie mieli na rynkach miasteczek mamy dzisiaj im płacić
                        > odszkodowania takie, jakby to były eleganckie sklepy?!).


                        Mysle ze jest czas mowic glosno o tym co nam uczyniono.
                        Pretensje Zydow nie sa niczym uzasadnione.
                        Polske zniszczyl nie tylko Niemcy, niszczyl takze system .
                        Kto nam za to mialby zaplacic ?
                        Ci ktorzy brali udzial we wzmacnianiu tego systemu moze ?

                        Chce opisac moj pobyt w polskim hotelu w ktorym goscmi takze byli Zydzi z
                        Izraela, grupa mlodziezy moze 16-sto latkow.
                        To byla grupa chyba 40-sto osobowa z opiekunami.
                        Nie spalem cala noc, bylem jedynym gosciem na kondygnacji
                        nie nalezacym do tej grupy. Pokoje ulokowane byly po obu stronach
                        korytarza praktycznie vis a vis. Przez cala noc byly otwarte -w czterech
                        zebrala sie ta mlodziez z opiekunami.Rozmawiali dosc glosno i zachowywali sie
                        swobodnie. Mysle ze moja obecnosc w pokoju jednoosobowym nie byla
                        zauwazona a jesli to pewnie uznano ze nie ma powodow do powiedzmy obaw.
                        Ja rozumiem nieco hebrajski nie jest to bardzo skomplikowany jezyk dla tych
                        ktorzy znaja niemiecki i mieli kontakt z zydami-mysle o jezyku mowionym.
                        Takiej lekcji nienawisci nie zdarzylo mi sie przezyc nigdzie.
                        Tkliwe i sentymentalne opisy sielanki zydowskiej ktora miala miejsce
                        w Polsce. I ta sielanke zniszczyli Polacy.Posluzyli sie Niemcami oczywiscie.
                        Inaczej to Niemcy okazali sie ofiarami Polakow -zostali przez Polakow
                        wykorzystani do mordowania Zydow. Polacy mieliby sie cieszyc z tego
                        ze Niemcy wymordowali Zydow bo bardzo chcieli zagarnyc majatek Zydowski.
                        Okradli Polacy takze Niemcow po tym jak Niemcy zostali przez Polakow wykorzstani
                        do mordowania Zydow.Takiego steku paranoidalnych wymyslow jeszcze nie zdarzylo
                        mi sie slyszec....

                        O tym ze Polakow okradano "nacjonalizowano" majatki Polakow ani slowa.
                        O tym ze byli mordowani takze nie.
                        Tak szowinistycznych , faszystowskich tekstow to ja nigdzie nie slyszalem.
                        To byla wycieczka szkolna ...z Izraela i pewnie to byla lekcja "patriotyzmu"
                        i "historii".
                        To byli mlodzi ludzie ktorych przywieziono do Polski zeby nauczyc nienawisci.
                        Podczas sniadania obserwowalem tych mlodych ludzi, zmeczonych po
                        "krotkiej" nocy. Milczacych z zacietymi twarzami. W niczym nie przypominali
                        mlodziezy - nastolatkow europejskich.Tego samego dnia na bazarku
                        ze starociami spotkalem czesc tej grupy znow. Jeden z tych mlodych
                        ludzi wykrzykiwal do handlarza ze jest zlodziejem -ze dzbanek
                        ktory ten ofiarowal do sprzedazy jest ukradziony Zydom przez polskiego
                        zlodzieja ......gdy sie wykrzyczal i odszedl z zainteresowaniem obejrzalem ten
                        dzbanek. Wyobrazasz sobie mine tego handlarza nie rozumiejacego tych
                        wrzaskow ? Ani przyczyny wzburzenia tego mlodego czlowieka -Zyda ?
                        Dzbanek mial orientalny wyglad i roznil sie nieco od innych staroci .
                        Pochodzil z Hiszpanii i byl wyprodukowany w 1971 roku - date produkcji i
                        miejsce mozna bylo wypatrzyc po odwroceniu dzbanka .....


                        • heniek18 Re: Żyd będzie zawsze wrogiem Polski i Polaków! 13.09.05, 09:56
                          >"Ja rozumiem nieco hebrajski nie jest to bardzo skomplikowany jezyk dla tych
                          ktorzy znaja niemiecki".
                          Mam smutna wiadomosc dla autora tej opowiesci: cierpi na urojenia.
                          Jezyk hebrajski ma tyle wspolnego z niemieckim, co polski z jezykiem Eskimosow.
                          Jest to jezyk z grupy kananejskiej języków semickich, należący do
                          afroazjatyckiej rodziny językowej (Wikipedia).
                          Pomylilo mu sie z jezykiem jidysz. Problem w tym, ze jezykiem jidysz mlodziez
                          izraelska nie mowi, bo to jezyk ich dziadkow, a moze pradziadkow, ktorego ci
                          uzywali zanim tuz po wojnie emigrowali do Izraela.
                          O ile przypadek Kaluskiego wyglada na beznadziejny, to koszmary mozna leczyc,
                          radze sprobowac.
                          • marian.kaluski Na Mariana Kałuskiego nie ma mocnych! 13.09.05, 10:27
                            FAKT: Na Mariana Kałuskiego nie ma mocnych! I to gdzie? W samej "Gazecie
                            Wyborczej"! A to tylko dlatego, że nawet Adam Michnik, gdyby włączył się do
                            polemiki, nie były w stanie wygrać z PRAWDA.
                            Tacy ludzie jak on żerują na ludzkiej niewidzy. I nabierają wody w usta jak
                            widzą, że ich kosa trafiła na kamień - że trafili na człowieka okutego na
                            cztery strony, że z PRAWDA nie wygrają, a przez polemikę tylko stracą.
                            Marian Kałuski
                          • alfredkujot Re: Żyd będzie zawsze wrogiem Polski i Polaków! 13.09.05, 11:50
                            heniek18 napisał:

                            > >"Ja rozumiem nieco hebrajski nie jest to bardzo skomplikowany jezyk dla ty
                            > ch
                            > ktorzy znaja niemiecki".
                            > Mam smutna wiadomosc dla autora tej opowiesci: cierpi na urojenia.
                            > Jezyk hebrajski ma tyle wspolnego z niemieckim, co polski z jezykiem
                            Eskimosow.

                            Nie czuje sie znawca kultury zydowskiej.Tyle ze miewam z Zydami kontakt.
                            Mowisz ze nic wspolnego hebrajski z jidisz nie ma ?
                            Jezyk uzywany przez Zydow od ponad 1000 lat -jidisz oparty
                            jest na na jezyku niemieckim polnocnym i srodkowym, zawiera elementy
                            hebrajskie,romanskie i slowianskie.I Uwaga !notowany jest pismem
                            hebrajskim. Jesli to wg ciebie nie ma nic wspolnego z hebrajskim...
                            Jezyk notowany pismem hebrajskim mialby nic z hebrajskim wspolnego nie miec ?
                            No moze.
                            Co do mlodziezy -podejrzewam ze sami albo ich rodzice pochodzili
                            z roznych regionow-panstw . Bo z mieszanki ktora sie poslugiwali
                            slyszalne byly wyraznie elemanty i rosyjskie i niemieckie i hebrajskie




                            > Jest to jezyk z grupy kananejskiej języków semickich, należący do
                            > afroazjatyckiej rodziny językowej (Wikipedia).

                            Trudno wlasciwie czasami zdefiniowac jakim jezykiem sie posluguja Zydzi.
                            Chetnie uzywany jest i angielski choc "prawdziwy Zyd" powinien
                            znac hebrajski "czysty"

                            > Pomylilo mu sie z jezykiem jidysz. Problem w tym, ze jezykiem jidysz mlodziez
                            > izraelska nie mowi, bo to jezyk ich dziadkow, a moze pradziadkow, ktorego ci
                            > uzywali zanim tuz po wojnie emigrowali do Izraela.

                            Oczywiscie ze uzywaja czegos takiego. Czy myslisz ze po przyjezdzie do
                            Izraela przestali mowic w ogole ?Myslisz ze np Zydzi rosyjscy po przyjezdzie do
                            Izraela mowia jakims wysublinowanym hebrajskim? To zlepek najrozniejszych
                            jezykow. Hebrajski ? Jidisz ?


                            > O ile przypadek Kaluskiego wyglada na beznadziejny, to koszmary mozna leczyc,
                            > radze sprobowac.

                            Tak , to byl koszmar w tak to mozna nazwac , tak idoktrynowana mlodziez to
                            koszmar.
                            • heniek18 Re: Żyd będzie zawsze wrogiem Polski i Polaków! 13.09.05, 16:09
                              "jidisz oparty
                              > jest na na jezyku niemieckim polnocnym i srodkowym, zawiera elementy
                              > hebrajskie,romanskie i slowianskie.I Uwaga !notowany jest pismem
                              > hebrajskim. Jesli to wg ciebie nie ma nic wspolnego z hebrajskim...
                              No coz ja poradze: nie ma.
                              Z tego, ze jidysz zawiera elementy hebrajskie, nie wynika, ze hebrajski zawiera
                              elementy jidysz.
                              Z tego, ze w jezyku polskim sa pewne elementy laciny, nie wynika, ze lacina ma
                              jakies elementy polskiego.
                              Wiekszosc jezykow europejskich pisanych jest alfabetem lacinskim. Z tego nie
                              wynika, ze zrozumiem wersy Horacego, ani np. ze zrozumiem w hotelu dwoch
                              Baskow, ktorzy beda rozmawiac w swoim jezyku, mimo ze ich pismo tez jest
                              lacinskie.
                              Zeby to zrozumiec nie trzeba byc "znawca kultury".

                              "Myslisz ze np Zydzi rosyjscy po przyjezdzie do
                              > Izraela mowia jakims wysublinowanym hebrajskim? "
                              Nie wiem, co to jest wysublimowany (czy "czysty") hebrajski, tak jak nikt w
                              Polsce nie mowi "wysublimowanym polskim", tylko po prostu polskim. Nawet jesli
                              jest to jezyk przeklenstw i obelg, to tez jest to jezyk polski.
                              Zydzi rosyjscy (zanim sie nie naucza hebrajskiego) mowia po rosyjsku, po
                              prostu, bo nikt w Rosji jidysz nie uzywa.
                              Mlodziez miedzy soba rozmawia w jezyku, ktory jest tam jezykiem urzedowym od
                              ponad piecdziesieciu lat, ktorego sie ucza w przedszkolach, szkolach itd.

                              "> Trudno wlasciwie czasami zdefiniowac jakim jezykiem sie posluguja Zydzi.
                              > Chetnie uzywany jest i angielski choc "prawdziwy Zyd" powinien
                              > znac hebrajski "czysty"
                              Bardzo latwo "zdefiniowac": jak mowia z kims, kto Zydem nie jest, to mowia po
                              angielsku lub np. francusku.
                              Ale... na moim wydziale UW seminarium Infeldowskie (z Teorii Wzglednosci)
                              prowadzone jest tradycyjnie po angielsku. W 68 r. pewien dozorca, ktory tez
                              zapewne "nie czul sie znawca kultury zydowskiej", doniosl - z pewnoscia z
                              powodow patriotycznych - ze seminaria odbywaja sie po hebrajsku, no i zrobila
                              sie chryja. Na szczescie na krotko, bo szybko okazalo sie, ze lze. Tez mu bylo
                              pewnie "trudno zdefiniowac".

                              • alfredkujot Re: Żyd będzie zawsze wrogiem Polski i Polaków! 13.09.05, 16:57
                                heniek18 napisał:

                                > "jidisz oparty
                                > > jest na na jezyku niemieckim polnocnym i srodkowym, zawiera elementy
                                > > hebrajskie,romanskie i slowianskie.I Uwaga !notowany jest pismem
                                > > hebrajskim. Jesli to wg ciebie nie ma nic wspolnego z hebrajskim...
                                > No coz ja poradze: nie ma.
                                > Z tego, ze jidysz zawiera elementy hebrajskie, nie wynika, ze hebrajski
                                zawiera
                                >
                                > elementy jidysz.

                                To co wyzej to teoria -praktyka wyglada inaczej.
                                Inaczej nie podejme sie rozmowy na temat genealogi jezyka
                                ktorym posluguja sie Zydzi. Oni sami maja z tym klopoty.
                                Co do laciny -lacina sie malo kto posluguje, slady laciny za to
                                wiele slow w wielu jezykach jest pochodzenia lacinskiego.
                                W jezyku ktorym posluguja sie Zydzi tez jest masa slow
                                ktore nie sa hebrajskie -poprostu.


                                Malo kto mowiac zastanawia sie nad tym ze uzywa slow
                                lacinskich. Trudno jest powiedziec ze mowimy po lacinie choc genealogii
                                wielu slow nalezy doszukiwac sie w jezyku lacinskim.Niektorzy sobie to
                                uswiadamiaja a inni nie.

                                > Z tego, ze w jezyku polskim sa pewne elementy laciny, nie wynika, ze lacina
                                ma
                                > jakies elementy polskiego.

                                Ale uczac sie laciny masz mozliwosc "odkrycia" genealogii wielu slow.
                                To ze sie lacina w komunikowaniu raczej poslugiwac dzis nie da
                                nie znaczy ze znajomosc laciny nie ulatwia "lapania w lot"innych jezykow.


                                Co tobie wynika jest moze logiczne ale malo praktyczne -nie wyjasnia
                                stanu faktycznego.

                                > Wiekszosc jezykow europejskich pisanych jest alfabetem lacinskim. Z tego nie
                                > wynika, ze zrozumiem wersy Horacego, ani np. ze zrozumiem w hotelu dwoch
                                > Baskow, ktorzy beda rozmawiac w swoim jezyku, mimo ze ich pismo tez jest
                                > lacinskie.
                                > Zeby to zrozumiec nie trzeba byc "znawca kultury".

                                Tu dokonales naduzycia . Nie bylo przezemnie tak sformuowanej mysli
                                ktora upowaznilaby cie do takiej analogii.


                                Zeby zrozumiec jezyk nie trzeba byc znawca kultury, ale praktyczny jest
                                kontakt
                                z ludzmi ktorzy sie jezykiem dla mnie obcym posluguja .


                                >
                                > "Myslisz ze np Zydzi rosyjscy po przyjezdzie do
                                > > Izraela mowia jakims wysublinowanym hebrajskim? "
                                > Nie wiem, co to jest wysublimowany (czy "czysty") hebrajski, tak jak nikt w
                                > Polsce nie mowi "wysublimowanym polskim", tylko po prostu polskim. Nawet
                                jesli
                                > jest to jezyk przeklenstw i obelg, to tez jest to jezyk polski.

                                No wlasnie,jezyk polski nawet jest jezykiem przeklenstw i obelg.
                                Saczysz , saczysz...tak pdczepiasz trucizne...


                                W Polsce rozne srodowiska mowia roznym polskim
                                w zaleznosci od wyksztalcenia miedzy innymi np.

                                > Zydzi rosyjscy (zanim sie nie naucza hebrajskiego) mowia po rosyjsku, po
                                > prostu, bo nikt w Rosji jidysz nie uzywa.

                                Ano wlasnie....i co ?

                                > Mlodziez miedzy soba rozmawia w jezyku, ktory jest tam jezykiem urzedowym od
                                > ponad piecdziesieciu lat, ktorego sie ucza w przedszkolach, szkolach itd.

                                Widzisz nie masz pojecia o czym piszesz.Mlodziez miedzy soba rozmawia ....
                                a z rodzicami juz nie ? Rzecz w tym ze tresci emocjonalne sa
                                przekazywane w tzw jezyku ojczystym ,przekazywane przez opiekunow a ci
                                hebrajskiego nie znaja ,
                                powstaje -najczesciej mieszanka .Tego nie zeozumiesz bo to trzebaby sie wybrac
                                do Izraela . Tam istnieje podzial na lepszych i gorszych Zydow.....
                                Ci z Polski maja bardzo kiepskie notowania....
                                >
                                > "> Trudno wlasciwie czasami zdefiniowac jakim jezykiem sie posluguja Zydzi.
                                > > Chetnie uzywany jest i angielski choc "prawdziwy Zyd" powinien
                                > > znac hebrajski "czysty"
                                > Bardzo latwo "zdefiniowac": jak mowia z kims, kto Zydem nie jest, to mowia po
                                > angielsku lub np. francusku.

                                Miedzy soba tez.Pewnie na tematy ktorych hebrajski nie "obsluguje".

                                > Ale... na moim wydziale UW seminarium Infeldowskie (z Teorii Wzglednosci)
                                > prowadzone jest tradycyjnie po angielsku. W 68 r. pewien dozorca, ktory tez
                                > zapewne "nie czul sie znawca kultury zydowskiej", doniosl - z pewnoscia z
                                > powodow patriotycznych - ze seminaria odbywaja sie po hebrajsku, no i zrobila
                                > sie chryja. Na szczescie na krotko, bo szybko okazalo sie, ze lze. Tez mu
                                bylo
                                > pewnie "trudno zdefiniowac".

                                Wykwity , insynuacje , bzdury . Jedz do Izraela na kilka miesiecy
                                to wtedy moze pogadamy.
                                >
                              • mirmat1 JAK CI SIE PODOBA HENIEK WYCIECIE CALEJ NASZEJ ... 15.09.05, 16:58
                                DYSKUSJI???? Jak widzisz Gazeta Wybiorcza zademonstrowala nam alternatywe
                                wobec "smutku rynsztoka". Nozyczki cenzora w akcji!
                                • heniek18 Re: JAK CI SIE PODOBA HENIEK WYCIECIE CALEJ NASZE 15.09.05, 17:33
                                  Zdziwisz sie (tak jak i ja sie dziwie), ale chociaz widzialem, jak zniklo kolo
                                  30 postow, to akurat NASZA dyskusje widze w calości.
                                  Przestaw sortowanie na "od najstarszego", to powinienes zobaczyc.
                      • podpisany Re: marian.kaluski do psychiatry 13.09.05, 16:52
      • podpisany Re: Towarzysz Kaluski - zostaw Boga w spokoju 13.09.05, 16:54
    • sendivigius Pozdrowienia z rynsztoka dla Adama M. 12.09.05, 03:28
      Po zwyciestwie ludzi swiatly bedac odtracony z elity, zepchniety do rynsztoka
      przez reformy Balcerowicz i oswiecony pouczeniem Gazety ze do pracy nadaja sie
      ludzi tylko do 35 lat, wynioslem sie z rynsztoka zwyklego do arcyrynsztoka
      amerykanskiego, gdzie jadam hamburgery palcami a z ksiazek mam tylko czekowa i
      telefoniczna.

      Swietnie mi w tym rynsztoku, nawet nie wiem jaki glupi jestem, rzad mi nie mowi
      co myslec, bo najbardziej chcialby abym nie myslal wcale i siedzial w rynsztoku
      po wsze czasy. Dlatego nie nazywa mnie rynsztokiem w swojej makiawelicznej
      przewrotnosci ale obywatelem. Bo rzad sam sie z rynsztoka wywodzi, nie tak jak
      w Europie gdzie zostal przyniesiony z niebios przez aniolow.

      Moze wiec zamiast tytulu "Smutek rynsztoka" lepsza przerobka byloby "Aniolowie
      sa zmeczeni". Jak spiewal Gintrowski "nadaremna branka w rekruty, katorga i
      knuty".... "mysmy Hegla nie czytali jasnie Panie".
      • alfredkujot Re: Pozdrowienia z rynsztoka dla Adama M. 12.09.05, 08:14
        sendivigius napisał:


        >
        > Swietnie mi w tym rynsztoku, nawet nie wiem jaki glupi jestem, rzad mi nie
        mowi
        >
        > co myslec, bo najbardziej chcialby abym nie myslal wcale i siedzial w
        rynsztoku
        >
        > po wsze czasy.

        O rety i co ? nie ma jakiegos odpowiednika michnika ?
        Co chce ten rynsztok "europeizowac" np?
        Jak to moze byc ?Jak sobie radza bez "mesjaszow"?
        Komu maja byc wdzieczni ?Koniec swiata. Czlowieku gdzies ty
        wladowal ;-)))Jak ty zyjesz bez takich upierdliwych idiotow
        ktorzy nadaja swojemu istnieniu sens przez .... bezsens ?
        Kto ich "cywilizuje" i urabia ? Tlumaczy jakim sa rynsztokiem.....
        Czlowieku co ty sobie zrobiles , straszne ;-)))))

        Dlatego nie nazywa mnie rynsztokiem w swojej makiawelicznej
        > przewrotnosci ale obywatelem. Bo rzad sam sie z rynsztoka wywodzi, nie tak
        jak
        > w Europie gdzie zostal przyniesiony z niebios przez aniolow.

        Etam w tej Europie to tez sa miejsca gdzie sie z rynsztokow wywodza....
        Tylko u nas tzn w Polsce jakims takim cudem z pzpr-ub-owskie kacyki
        zamienily sie w baronow, ksiezniczki i prezie pierwsze i im tak
        odwala ze faktycznie wierza ze sa jacys tacy namaszczeni i maja monopol
        na wladze.
        Jakby sie temu blizej przyjrzec to wszystko psychole ktorych gdzie
        indziej powsadzanoby do "sanatoriow" poprostu.
        A w Polsce to mamy prezydentowke np tzn ksiezniczke ktorej do reszty odwalilo,
        aktualnie jej krwawi serce na dodatek jej sie wydaje ze bedac zonka prezia
        to tak mniej wiecej jak zonka krola czy cos ? A moze czuje sie wybrana ? Ma
        teraz zmartwienie
        bo sie do rezydencji przyzwyczaila i glowkuje dwor co to bedzie
        bo przeciez nie da sie przeprowadzic do zwyklego mieszkania lub
        domu "ksiezniczki"
        Nie wiem czy da sie usunac ta wariatke z palacu. Oblowic sie z preziem to
        oblowili. Ja troche sie obawiam ze bedzie chciala zasiedlic jakis palac.
        Mam nadzieje ze sie do Wilanowa nie wladuje, albo Lazienek.
        Choc z drugiej strony gdyby potraktowac toto jak muzealne rekwizyty
        mogloby byc i zabawne i pouczajace.;-))))))))


    • msmsm czekałem na akapit o Cimoszewiczu i Jaruckiej 12.09.05, 18:22
      i nie doczekalem się. Pomyłka drukarska?
    • paskudaprawdziwa Bzik wyborowy 13.09.05, 06:15
      Przez to wariactwo wyborow, ludzie w Polsce przestali normalnie myslec, mowic i
      pisac.

      Bzik wyborowy gada.
    • tadeuszosinski48 podsumowanie mariana.kaluskiego=ociężałość umy 13.09.05, 17:53
      słowa czyli debilizm.
      nie może być nowego testamentu bez starego testamentu,gdyż Chrystus Jezus
      setki razy przywołuje zdarzenia,proroków,proroctwa... ze starego testamentu.
      ---
      • marian.kaluski Jeszcze o Starym Testamencie i artykule Michnika 14.09.05, 03:03
        „tadeuszaosiński”, który uważa się za chrześcijanina i nawet został nazywany
        tutaj przez niektórych „nawiedzonym” chrześcijaninem, używa nienawistnego
        języka. Np. mnie nazywa obraźliwie „debilem” za to, że mam inne zdanie niż on
        o „Starym Testamencie”.
        Debil to osobnik ograniczony, niedorozwinięty umysłowo, a debilizm to
        ociążałość umysłowa. To właśnie te określania pasują jak ulał
        do „tadeuszaosińskiego”. Stać go jedynie na powtarzanie tego, co mu wbili do
        głowy inni ludzie w jego szczenięcym wieku. Na własny wysiłek umysłowy jego nie
        stać.
        Nie może zrozumieć, że chrześcijaństwo – religia miłości!!! - nie może
        identyfikować się z książką – „Starym Testamentem”, którego rasizm dorównuje
        rasizmowi Adolfa Hitlera, w której Z WOLĄ BOŻĄ czy Z UDZIAŁEM „BOGA” dokonuje
        się ludobójstwa i czystek etnicznych. Jak czytam niektóre zbrodnie opisywane
        w „Starym Testamencie” to mam przed oczyma zbrodnie popełnione raptem 10 lat
        temu w Bośni, a które potępia cały cywilizowany świat. Za swoje zbrodnie
        ludobójstwa i czystki etniczne żydowski bóg teoretycznie mógłby odpowiadać
        przed Trybunałem w Hadze. Może taki proces powinien się odbyć, aby
        udokumentować rasizm i ludobójstwo „Starego Testamentu”!
        A poza tym , jak już pisałem, „Stary Testament” to bardzo niemoralna książka
        (np. córki gwałcą swego ojca, mąż wysyła swoją żonę do domu kacyka, aby była
        jego kochanką itd.). A potem mamy bajki. Jak to bajki - bardzo głupie, np. o
        rzekomym stworzeniu świata raptem 5765 lat temu, chociaż nauka udowodniła, że
        świat istnieje ileś tam miliardów lat, a człowiek ponad milion lat.
        Kiedy zaczęto drukować „Stary Testament” Kościół katolicki zabronił jego
        czytania (w Polsce ten zakaz obowiązywał do II wojny światowej). Dlaczego? Bo
        rzekomo jesteśmy za głupi aby go zrozumieć, a tak naprawdę dlatego, że
        wiedział, że każdy oświecony człowiek musi odrzucić z wielu powodów „Stary
        Testament”. I tak się stało. W krajach protestanckich, opierających się bardzo
        na „Starym Testamencie”, nastąpił niebywały upadek wiary (zob.
        roczniki „Encyklopedii Brytannica”), a ci co pozostali wiernymi, stali się
        zwyrodnialcami moralnymi, jak np. sekty protestanckie w USA, które popierają
        Żydów w Izraelu, włącznie z wypędzeniem (czystka etniczna!) Palestyńczyków z
        Palestyny. To nie chrześcijanie! To rasiści w takim samym stopniu jakimi byli
        hitlerowcy! Polacy są nadal religijni bo ich wiedza religijna równa się zeru;
        nie czytają Starego i Nowego Testamentu i jak wykazał niedawno przeprowadzony
        sondaż, nie znają 10 przykazań! Współczesna duża religijność Polaków wypływa
        tylko z tradycji.
        Pisałem, że Chrystus miał prawo, jako Żyd i działając wśród Żydów, powoływać
        się na „Stary Testament” z przyczyn historycznych i misyjnych, a nawet
        rodzinnych – z domu Dawida. Nie znaczy to, że uświęcił „Stary Testament”.
        Przyjęcie i uświęcenie „Starego Testamentu” przez Kościół
        katolicki/chrześcijaństwo było wielką pomyłką, co widzimy dzisiaj jak na dłoni.
        Był to wynik kompromisu między zwolennikami żydowskiego i powszechnego
        Kościoła, który osiągnięto po śmierci Chrystusa. Był w tym palec szatana!
        Chrześcijaństwo może istnieć i DLA SWEGO DOBRA powinno istnieć bez „Starego
        Testamentu”. Po prostu trzeba go odrzucić, co sugerował już w II wieku filozof
        Marcjon z Synopy, który udowodnił, że bóg „Starego Testamentu” (bóg rasizmu)
        jest zupełnie inny od Boga występującego w „Nowym Testamencie” – Boga miłości.
        Wracając do mojego stwierdzenia, że Adam Michnik w swoim artykule „Smutek
        rynsztoków” żeruje na ludzkiej niewiedzy, to wzywam go do urządzenia
        konferencji z udziałem wszystkich zainteresowanych historyków (a nie wybranych)
        pt. „Czy Żydzi polscy przyczynili się do zamordowania prez. Narutowicza?”
        Jestem pewny, że historycy wykazali by pośrednią współwinę Żydów w zabójstwie
        Narutowicza. Nie można o tym podłym zabójstwie mówić w oderwaniu od
        analizowania histori stosunków polsko-żydowskich w pierwszych latach XX w., a
        więc m.in. wyborów do IV Dumy rosyjskiej w 1912 roku i jaką podłą-amtypolską
        rolę odegrali w nich Żydzi.
        Marian Kałuski
    • ringo333 Re: Smutek rynsztoków 13.09.05, 20:43
      Bardzo dobry artykuł.
    • marian.kaluski Czy ta wiadomość ukaże się w "G.W."? 14.09.05, 04:06
      Czy ta wiadomość, którą podaję za warszawskim "Naszym Dziennikiem" z 14
      września 2005 roku, ukaże się w - rzekomo takiej wrażliwej na rasizm i
      nietolerancję - "Gazecie Wyborczej"?!:
      "NAPLUŁ W TWARZ ZA KRZYZ
      W Jerozolimie ekstremistyczny wyznawca judaizmu napluł w twarz prawosławnemu
      księdzu. Do tej odrażającej prowokacji doszło w czasie nabożeństwa Drogi
      Krzyżowej, odprawianego przez greckiego kapłana prawosławnego na ulicach
      Jerozolimy. Żydowskiemu fanatykowi nie podobał się krzyż niesiony przez
      uczestników procesji - poinformował niedawno izraelski dziennik "Jerusalem
      Post".
      Ekstremista ma odpowiadać przed izraelskim sądem. Obecnie jednak przebywa na
      wolności dzięki wpłaceniu kaucji 2,5 tys. szekli (równowartość ok. 1,7 tys.
      zł). Władze zakazały mu wstępu na Stare Miasto w Jerozolimie w okresie 30 dni,
      za wyjątkiem przemierzania drogi do domu i z powrotem - poinformowała agencja
      Interfaks.
      WM"

      - Nie, chyba się nie ukaże, bo żydowska i rasistowska (antypolonizm jest
      rasizmem" w takim samym stopniu jak antysemityzm!) "Gazeta Wyborcza" nie pisze
      nic czy posze naprawdę bardzo rzadko negatywnego o Zydach!
      A ile by się rozpisywała o polskiej nietoleraqncji, gdyby jakiś Polak w
      Warszawie plunął na żydowską menarę!
      Tak, wielu Zydów u kogoś widzi źdźbło w oku, a w swoim oku nie widzą belki!!!

      Marian Kałuski

      • alfredkujot Re: Czy ta wiadomość ukaże się w "G.W."? 14.09.05, 08:34
        - Nie, chyba się nie ukaże, bo żydowska i rasistowska (antypolonizm jest
        > rasizmem" w takim samym stopniu jak antysemityzm!) "Gazeta Wyborcza" nie
        pisze
        > nic czy posze naprawdę bardzo rzadko negatywnego o Zydach!
        > A ile by się rozpisywała o polskiej nietoleraqncji, gdyby jakiś Polak w
        > Warszawie plunął na żydowską menarę!
        > Tak, wielu Zydów u kogoś widzi źdźbło w oku, a w swoim oku nie widzą belki!!!
        >
        > Marian Kałuski
        >
        Rozumiem twoja irytacje.Moze nie traktuj powaznie tego
        nawiedzonego.Wlasciwie to szkoda czasu na nawiedzonych.
        Niech sobie pisze co chce jak musi, nawiedzeni tak maja ,to natrectwa.
        Tacy jak michnik , nawiedzony , "henio" beda sie starali wbrew
        istniejacym faktom tworzyc swoje chore teorie i je "udawadniac"przytaczajc
        tylko to co im pasuje do kramu.Albo tak jak pisalem cytujac Tyma, udawadniac ze
        czern
        to bielszy odcien bieli.Zyja w oparach swoich chorych , zniewolonych
        umyslow. Nie wiem czy to swiadoma manipulacja czy przyzwyczajenie-oni
        nie potrafia inaczej. Szkoda czasu na wymiane zdan .
        To co podwaza ich "tezy" albo"teorie"nie przyjmuja do wiadomosci.
        To taka michniszczyzna, pseudointelektualny belkot charakterystyczny
        dla roznych miernot ktore i w prl-u byly uwazane przez partyjne kierownictwo
        za "intelektualna" sile narodu. Intelektualisci z prawdziwego zdarzenia
        musieli kraj opuscic, albo spotykal ich los podobny do losu Jasienicy.
        Zaszczuwano ich, pozbawiano stanowisk, starano sie ich sprostytuowac,
        zmusic do kolaboracji -udzialu w oszustwach.
        .
        Tzw polscy zydzi w Polscewielu z nich to frustraci. Nie maja punktu odniesienia,
        nienawidza Polakow, a tak naprawde to samych siebie.Nie maja nic
        z czym mogliby sie identyfikowac, to ludzie bez duchowej ojczyzny.
        To szczegolny typ ktory zawsze i wszedzie oglaszal bedzie jak bardzo jest
        pokrzywdzony wtedy gdy krzywdza sami .Oczywiscie ze dowolnosc z jaka
        potraktowal sprwawe Dreyfusa i Narutowicza na swoje paranoidalne potrzeby
        irytowac moze.
        Zauwaz umiescila gi-wi trzy fotografie.Dreyfusa, Narutowicza i Michnika.
        Dreyfus mialby byc ofiara antysemitow , Narutowicz takze bo przeciez
        on byl "europejczykiem" liberalnym a zamordowany zostal przez rynsztok.
        W koncu ten bluznierca umiescil wlasne zdjecie. Czyzby sugerowal ze
        sam jest ofiara rynsztoka ? Ten kombinator oszust ustawil sie w jednym rzedzie
        z Dreyfusem i Narutowiczem.Michnik jest zabawna kreatura tak jak zabawny
        jest ten "hienio" i nawiedzony. Nie ma co sobie zawracac nimi glowy.
        Czasami sie dziwie tylko jak ktos taki jak Michnik kiedykolwiek mogl uchodzic
        za
        osobe godna zaufania. Albo za intelektualiste? Nie da sie umocowac i obronic
        legenda michnika. Sypie sie stek klamstw, oszustwa wychodza na
        jaw, a reakcja michnika jest nazwanie Polakow rynsztokiem.Oglad swiata
        przez gi-wi to wyolbrzymianie do rozmiarow groteskowych urojonego
        polskiego antysemityzmu.
        Ja odnosze wrazenie ze przypisujac nam Bog wie co wywoluja tacy jak michnik
        nieladne reakcje.On poprostu prowokuje ale nie intelektualnie , prowokuje
        chamstwem i prostactwem ,gdy reakcja jest oburzenie to zaczyna sie zabawa w
        opowiesci
        a co to mialby michnik dla Polakow zrobic. Jakby sie zastanowic
        to tak naprawde nic. On robil co robil dla siebie. To takie ostatnie podrygi
        czlowieka ktory jest skonczony , jego wiarygosnosc i intelektualizm znalazl
        wreszcie
        miejsce na ktore zasluguje- smietnik. Oczywiscie nazwanie klamcy i kombinatora
        michnika
        oszustem , klamca i kombinatorem zostanie przez takich jak on nazwane
        antysemityzmem.Tak jak brakiem kultury mialoby byc mowienie o tym ze jego brat
        jest przestepca. Jego brat przyczynial sie do fizycznego unicestwiania
        Polakow, sam michnik ma ambicje unicestwiania Polakow duchowo.
        Jego miejsce nie jest obok Dreyfusa i Narutowicza a miedzy
        jaruzelskim i kiszczakiem.





        • alfredkujot Re: Czy ta wiadomość ukaże się w "G.W."? 14.09.05, 09:25

          > Jego miejsce nie jest obok Dreyfusa i Narutowicza a miedzy
          > jaruzelskim i kiszczakiem.
          No dodac trzeba maleszke do tej galerii, maleszke ktorego tak bronil i
          oslanial michnik -co moze nie bylo
          zrozumiale wczesniej zaczyna byc jasne teraz. Michnik byl i jest tym czym jest
          i byl
          maleszko. Coraz latwiej zrozumiec dlaczego tak bardzo
          gi-wi z michnikiem na czele zaangazowalo sie w kreowanie "krystalicznego",
          uczciwego , apolitycznego
          cimoszewicza....tylko rynsztok uwaza ze to oszust , czlowiek skompromitowany
          arogant ......

          • alfredkujot Re: Czy ta wiadomość ukaże się w "G.W."? 14.09.05, 11:09
            A wlasciwie ciekawe dlaczego siegal do narutowicza michnik np.
            Mogl nie cofac sie tak bardzo w czasie .
            Po co tak daleko. Mogl napisac o motlochu z Izraela.
            Dazenie Jitzaka Rabina do pokoju z Palestynczykami zostalo
            przez zydowski rynsztok "nagrodzone " mordem politycznym 11 lat temu.
            Wiemy ze zostal zamordowany przez ortodoksyjnego zyda -fanatyka podjudzonego
            Przez tych ktorzy byli niezadowoleni z pokojowej polityki wobec
            Palestynczykow.
            Ale wygodniej pewnie michnikowi udawadniac ze tzw rynsztok jest antysemicki i
            niesie za
            soba przesladowanie Zydow?
            Ciekawe jak wobec tego ustosunkowalby sie do Scharona ?



    • zwykly2 Re: Smutek rynsztoków 14.09.05, 13:10
      Cholera, co się dzieje,już nie wiem gdzie jestem - w polsce czy w jakimś na
      żydowskim terytorium. otworze telewizor - żyd, otworze radio - żyd, boje się
      otworzyć lodówkę bo zamiast kaszanki zobaczę żyda. Niech jadą do Izrala a nas
      zostawią w spokoju. Przecierz już mają tą swoją ziemię Obiecaną. Ale im nie o
      to chadzi.
    • pam75 Re: Smutek rynsztoków 14.09.05, 20:49
      Z przykrościa stwierdzam, ze lektura większości wpisów jest ilustracją tematu
      rozwiniętego przez A. Michnika. Jego nazwisko wywoluje u częsci dyskutantów -
      niezaleznie od podjętych przez niego kwestii - pawłowowski odruch jazgotliwego
      oszczekiwania z za bezpiecznego płotu. Bezmyślne typy dowartościowują się,
      mogąc stojącemu intelektualnie o wiele wyżej, rzucić kilka inwektyw. "Nie do
      nas, panie M. taka mowa!"
    • zdr1 Czy to tekst o panu, panie Michnik? 15.09.05, 17:18
      Czy to pan jestes tym szlachetnym mezem, ktorego nienawistna tluszcza niszczy
      zlym slowem? Informuje pana, ze pan juz nikogo nie denerwuje, pan nas po prostu
      smieszy. Panskie wywody nie wywoluja juz nienawisci, raczej kpine.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka