18.04.07, 13:54
Zapoznałam się w dniu wczorajszym z Waszym Forum.Pomysł świetny!!!Szkoda
tylko, że tak dużo na nim wpisów negatywnych- a to kotek przeszkadza, a to
zachęty do wzywania policji do sąsiadów,nawet inicjatywa zaprzyjaźnienia się
(blok nr 9)została uznana za próbę "odbicia" męża. Proponuję troszkę więcej
luzu i wzajemnej sympatiiwink Pozdrawiam serdecznie!!!
Obserwuj wątek
    • zmorki Re: Witam:)) 18.04.07, 15:55
      No, to nożyce się odezwą. wink
      Zachęcam, jak najbardziej. Może przecież uprzedzić imprezowicz, że urządza
      balangę. Jeśli mogę, zmieniam miejsce pobytu. Jeśli nie mogę - negocjuję. Baw
      się, Misiek, ale o drugiej ma być spokój, bo o siódmej wstaję do roboty i muszę
      być pitomny. Ale kiedy ni z tego, ni z owego, ktoś mnie "uszczęśliwia" łomotem
      przez całą noc? Najpierw proszę o ciszę (tak koło północy pierwszy raz tracę
      cierpliwosć), a potem, jeśli nie poskutkowało, dzwonię na policję. smile))
      Oczywiście z całym luzem i wzajemną sympatią. smile)))
      • magdajoanna :) 18.04.07, 16:24
        Niestety nietrafiony-niezatopionysmile)Stoimy po jednej stronie barykady. Ja o
        godzinie 6 wstaję do pracy i nie lubię hałasów za ścianą, gdy usiłuję
        zasnąć.Także imprezek nie organizuję, ani na nich nie bywamsad( Poprostu wątpię
        w skuteczność policyjnych interwencji, za to wierzę, że można sie porozumiećsmile
        Choć, jak widać, czasem się nie udajesad Ale próbować chyba warto...Pozdrawiam!
        • zmorki Re: :) 18.04.07, 20:13
          Niestety nietrafiony-niezatopionysmile)

          Ależ wcale nie zamierzałem trafiać, ani tym bardziej zatapiać smile

          Stoimy po jednej stronie barykady. Ja o godzinie 6 wstaję do pracy i nie lubię
          hałasów za ścianą, gdy usiłuję zasnąć.Także imprezek nie organizuję, ani na
          nich nie bywamsad( Poprostu wątpię w skuteczność policyjnych interwencji, za to
          wierzę, że można sie porozumiećsmile

          Tak... Też wierzę. Dlatego jako pierwsze wymieniłem - poprosić. smile))

          Choć, jak widać, czasem się nie udajesad Ale próbować chyba warto...Pozdrawiam!

          Oczywiście, że warto. smile))
          • elwirra28 Re: :) 18.04.07, 20:47
            Witam smile
            Ja też jestem za polubownym załatwianiem spornych kwestii. Jesli chodzi o
            forum, to rzeczywiście dużo tu problemów i niezadowolenia. Ale jest to być może
            jedyny sposób, żeby dotrzeć do anonimowych osób, które sikają do altanki na
            śmieci, wystawiają śmieci na klatce schodowej, parkują na trawnikach, imprezują
            w czasie ciszy nocnej. Mam nadzieje, że w końcu będziemy mogli porozmawiać tu o
            milszych sprawach. Zresztą już niedługo zasmakujemy osiedlowego życia na
            Rajskiej. Oby sąsiad sąsiadowi nie był wilkiem. Pozdrawiam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka