Dodaj do ulubionych

Stracona kadencja

12.09.05, 20:09
Proszę redakcję portalu gazeta.pl, aby informację, kim jest autor danego
tekstu, zamieszczać na pierwszej stronie artykułu. Oszczędziłoby mi to sporo
czasu. Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • woodya sluszne, sluszne... niesluszne 12.09.05, 20:44
      hehhe - autor posta powyzej czytal art i mysli sobie - oj co za dobry i sluszny art az tu nagle czyta nazwisko autora - mysli ze to jakis "sluszny".... a tu gucio - obrzydliwy Walenciak z Przegladu... ach jaki ten art niesluszny...... wrecz glupi....
      • jmwaw Re: sluszne, sluszne... niesluszne 04.10.05, 13:36
        prosci ludzie ujmuja to w "madrosci": nie jest wazne co gada ale KTO gada ...
    • nordwest11 Re: Stracona kadencja 12.09.05, 22:14
      Owszem, kadencja jest stracona, ale tylko dlatego że to kadencja rządów idoli
      towarzysza Walenciaka - panów Belki, Millera, Cimoszki, Kalwasa, Hausnera,
      Oleksego, Janika, Siemiątkowskiego itd.
    • saramago2 Okragly stol zdrady narodowej dal przyklad 12.09.05, 23:09
      Autor pisze:"zniszczone zostały pewne podwaliny kultury parlamentarnej, umiejętność rozmowy, szukania najlepszych dla kraju rozwiązań". A kiedyz ta kultura zostala zapoczątkowana, moze przy "okrąglym stole" zdrady narodowej i narodowego zaprzanstwa najgorszej czesci Solidarnosci z komunistyczną mafią?
    • goldilock Re: PZPR !!! PZPR!!! 13.09.05, 10:54
      Gazeta Koszerno-Wbiorcza tuba propagandowa Parti !!!! Mlodziez, Partia, Partia,
      Gierek ! Mlodziez, Partia, Partia, Gierek !!!! Precz z impeialistycznym
      imperializmem !!! 2+2=5 amoze nawet 7
    • indris Stracone złudzenia... 13.09.05, 11:42
      ...że Sejm będzie Wersalem i/lub maszynka do głosowania większości rządowej.
      Otóż nie będzie. I im prędzej nasze "elyty" zdadzą sobie z tego sprawę, tym
      lepiej.
      Może lepiej przemyśleć relacje między rządem i parlamentem niż dążyć do rzeczy
      niemożliwych ?
      • nordwest11 Re: Stracone złudzenia... 13.09.05, 12:10
        Indris, masz 100% racji. Ludziom pokroju Walenciaka zależy na tym, żeby
        ograniczyć kompetencje władzy ustawodawczej i wyeliminować prawdziwą
        demokratyczną debatę w parlamencie (a ta nie musi i nawet nie powinna być
        przepełniona salonowym savoir-vivrem). Oni chcieliby żeby parlament cicho,
        sprawnie i bez szemrania uchwalał to co wymyślą elity medialno-biznesowe, z
        tekstu Walenciaka jawnie ten podtekst przebija. Stąd nagonka na komisje śledcze
        i pomstowanie na "populistów", "demagogów" itd. Nie lubię Leppera i jestem jego
        zdeklarowanym przeciwnikiem, ale w jednym Lepperowi trzeba przyznać
        rację: "Wersal się skończył" i to bardzo dobrze!!!
        • ar.co Re: Stracone złudzenia... 14.09.05, 20:04
          To może tak w ogóle skończmy z parlamentem? Każdemu do ręki bejzbola i niech
          walczy o swoje. Skoro Wersal się skończył i ma to być powód do radości...
    • t-800 Re: Stracona kadencja 13.09.05, 13:31
      Myślałem, że to o Preziu.
    • pjpb Re: Stracona kadencja 13.09.05, 16:18
      szczerze powiedziawszy oceniam ten sejm znacznie lepiej niz sie spodziewalem na
      poczatku kadencji. i - paradoksalnie - z tych samych powodow dla ktorych autor
      artykulu acenia go tak nisko. najwazniejszym osiagnieciem obecnej kadencji sa
      wysilki w strone _jawnosci_ jako elementu kontroli elektoatu nad wladza. do
      sejmu obecnej kadencji 'elyty' w salonach rzadzily krajem zapewniali sie
      wzajemnie o krysztalowosci. zas w czasie kampanii wyborczej kulturalni panowie
      zapewniali o swoich zaletach. co zas dziennikarzom udalo sie wykopac bylo
      okreslane polowaniem na sensacje, niszczeniem autorytetu wladz polskich, brudna
      kampania. dzieki komisjom sledczym - nawet zgadzajac sie z karykaturalnoscia
      niektorych ich posuniec - banka prysla. nalezy liczyc na to ze polska zrobila
      krok w kierunku demokracji - a nie rzadom salonow - gdzie rzadzacy podlagaja
      kontroli i ponosza odpowiedzialnosc
    • jazg1 Stek bzdur 13.09.05, 20:44
      "Opozycja szybko zorientowała się, jakim cudownym instrumentem jest komisja
      śledcza. Za pomocą której można obedrzeć z godności i społecznego zaufania
      politycznych przeciwników." Otóż opozycja nie miała większości w komisji
      Rywingate. Ówczesny premier - Miller zachowywał się bezczelnie, obrażając
      niektórych jej członków, prezydent Kwaśniewski nie miał odwagi stanąć przed tą
      komisją jako świadek. Pytam, kto i kogo odzierał z godności? Komisja świdków,
      czy też oni sami siebie??
    • zetp Stracone 17 lat! 15.09.05, 03:53
      Mysle, ze to co sie stalo w Polsce w czasie ostatnich 17 lat jest dla naszego
      kraju i narodu wielka kleska! Nie dokonano oczyszczenia politykow z pospolitego
      dranstwa, ktore pozbawione czapki w Moskwie uznalo, ze Polska to my. Ten ton
      przybrali polityczni noworysze i pod haslami "co nie zabronione dozwolone,
      "pierwszy milion trzeba ukrasc" wreszcie "TKM" zaczeli rozkradac Polske i
      degenerowac wszelkie jej urzedy. To jest glownie problem upadlej moralnosci
      elit, a za nimi narodu! Niestety, KK niczego dobrego tu tez nie uczynil. Walka o
      odzyskanie majatku przeslonila cele propagowania religii. Prosze poprownac czego
      dokonano w dwudziestoleciu miedzywojennym z tym, co sie stalo ostatnio w kraju!
      Tu o kraju i narodzie nie mysli doslownie nkt! Nie sadze, aby odnowa mogla
      nastapic szybko. Ale waznym jest, by nowy sejm, senat i prezydent zaczeli
      wreszcie myslec kategoriami kraju, a nie partii czy kolesiow!
      • jmwaw Re: Stracone 17 lat! 04.10.05, 13:41
        zetp napisał:

        > odzyskanie majatku przeslonila cele propagowania religii. Prosze poprownac
        czeg
        > o
        > dokonano w dwudziestoleciu miedzywojennym z tym, co sie stalo ostatnio w
        kraju!
        > Tu o kraju i narodzie nie mysli doslownie nkt! Nie sadze, aby odnowa mogla
        > nastapic szybko. Ale waznym jest, by nowy sejm, senat i prezydent zaczeli
        > wreszcie myslec kategoriami kraju, a nie partii czy kolesiow!
        Prosze przypomniec sobie jak wygladal sejm po 1926 roku. Ten obecny przypomina
        raczej ten sprzed tej daty. Wiec o co chodzi?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka