zenek68 Bóg zapłać panie Adamie za homilię... 18.09.05, 06:48 już dawno temu uznałeś nas za prymitywy niegodne do życia w niepodległym państwie , a tylko jako stadko w Unii Europejskiej...nie musiałeś jeszcze raz powtarzać. kajamy się z tego powodu i prosimy o wybaczenie ,które zapewne nigdy nam nie będzie dane. my jako bezładna kupa plugawej gawiedzi z wielką atencją wczytujemy się w każde Twoje słowo Panie...wiedziałem że nas ukarzesz za wycofanie sią ponadpartyjnego z wyborów ,że to kwestia czasu...bowiem tylko Ty jesteś obrońcą słabych i potrzebujących pomocy...czekamy na dalsze kary z powodu niewejścia posłów tzw.lewicy do Sejmu co miałoby zapewne skutkować jego rozwiązaniem po interwencji Unii Europejskiej na wniosek Waszej Nieomylności... Odpowiedz Link Zgłoś
belial13 Michnik,Polska i Cimoszewicz 18.09.05, 06:50 Czytam i przecieram oczy.Czy wy dyskutanci nie widzicie głębszego sensu artykułu Michnika?Nie chodzi tu o jednostki.Tak wygląda Polska!!!!!!!Jeden wielki tygiel wypełniny g.....którym wszyscy obrzucają wszystkich.Nawiasem,katolicka Polska.Rzygać się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
zenek68 głęboki sens jest taki że jest 100mld euro długu, 18.09.05, 07:03 który to ponadpartyjni komuniści roztrwonili a płacić za nich będziesz i Ty. nie wiem czy pan Michnik broni człowieka czy aparatczyka Cimoszewicza. jeżeli on tak negocjował nasze warunki wejścia do Unii Europejskiej jak prowadził kampanię wyborczą to ja dziękuje za takich krystalicznych z czystymi ręcamy na stanowiskach państwowych... Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Do forum 18.09.05, 07:03 A może to zwyczajna przewrotka A. Michnika, żeby nie udupić sprawy WC. Jej wyjaśnienie to kluczyk do burdelu z neonem "Rzeczpospolia". Odkurzacz jeszcze przed drzwiami. W każdym razie chwała Redaktorowi, że temat jest kontyuowany. Odpowiedz Link Zgłoś
zambro Miodowicz i s-ka, - to dla was! 18.09.05, 07:28 Starałem się zobaczyć kogo Michnik miał na myśli. Sądzę, że myślał o Miodowiczu, Wassermannie, Giertychu i Maciarewiczu. Dodałbym do tego kilku dziennikarzy: Wildsein, Olejnik, Król... Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Naganiacze i zdrajcy 18.09.05, 07:40 A może to nie Michnik napisał. Michnik, jakiego znam, nie może tak zachorować. Chociaż jak się widzi Kutza w TV, to kto wie? Proszę o TV z Michnikiem na żywo. Odpowiedz Link Zgłoś
11111 TAKI UCZCIWY KANDYDAT 18.09.05, 07:46 Należy pamiętać, że Al Capone również trafił do pierdla z powodu niepłacenia podatków, a taki był kryształowo czysty i "nietykalny" przez lata... A nasz ostatni bohater dnia, nasz kryształowy ex-kandydat? - Miał akcje Orlenu, ale ich nie miał , bo należały do córki. Kupił je w ofercie pierwotnej, ale ponieważ nie mogł tego zrobić, to kupił je na rynku wtórnym. Miał na to pieniadze, ale ponieważ ich nie miał, to brał kredyt. Sprzedał je w styczniu 2002 r., ale ponieważ chciał w grudniu 2001, to tak naprawdę sprzedał je w grudniu. W deklaracji ich nie wpisał, bo wypełniał je według stanu na kwiecień, a jak wiemy sprzedał je w styczniu, czyli w grudniu. Kiedy pisał o akcjach Agory, to wydawało mu się ze jest rok 2001, i już miał skrobnąć o Orlenie, kiedy przypomniał sobie ze jest rok 2002. Zrobił korektę swojej deklaracji, z tym że niczego nie poprawił, bo pytania były niestosowne. Zatrudnił wariatkę jako asystentkę i dał jej do wypełnienia swoje deklaracje, ale ich nie dał, bo to wariatka. Deklaracje wszystkie są, ale oczywiscie niektórych nie ma, bo w styczniu znaleziono je w domu wariatki. Pozostawiał wzory swych podpisów w jakichs komitetach (chyba na wszelki wypadek, gdyby ktos chciał mieć upowaznienie ministra spraw zagranicznych). Podpisy sa jego, ale on ich nie składał, składała je pieczątka z komitetu. Piczątka była, ale się zmyła I nie wiadomo gdzie jest. Pełnomocnictwa okazały się oryginalnie sfałszowanymi kopiami. A wszystko to w przypadku człowieka, ktory cale życie siedział w PZPR i SLD, i jednocześnie jest ponadpartyjny. Wycofał się z polityki, ale jest marszałkiem i chciałby byc prezydentem. A na dodatek jest uczciwy, w co nie należy wątpić, tylko głęboko wierzyć. ZGROZA !!! Komuniści nie powinni mieć prawa do działalności politycznej w RP, tak jak nie mieli tego prawa czynni członkowie NSDAP w Niemczech. Poza tym mnie Cimoszewicz bardzo, bardzo zawiódł. Oczekiwałem że na koniec przynajmniej obleje się benzyną i podpali. Szkoda. Wygląda na to ze według A.Michnika Włodzimierz Cimoszewicz jest czysty, bo powiedział, że jest czysty! Panie Michnik, na szczęscie skonczyły się juz czasy monopolu pana na informację, dzisiaj ludzie mają inne, lepsze, niezbiasowane zródła, czas się obódzić panie M. Odpowiedz Link Zgłoś
joris Michnik:naganiacze i zdrajcy 18.09.05, 08:06 Z punktu widzenia technicznego i faktograficznego doskonaly artykul - czego mozna sie po autorze spodziewac. W calosci jednak to ekwilibrystyka slowno- myslowa frustrata, ktory widzi, ze nie stanie sie Mojzeszem Polakow Odpowiedz Link Zgłoś
edi54 Re: Michnik:naganiacze i zdrajcy 18.09.05, 10:04 Trzeba koniecznie w tym miejscu przypomniec pouczenie Chrystusa: Tylko w swojej ojczyznie i swoim domu prorok nie zaznaje czci (Mt 13,57). Mozna to pouczenie , bez ryzyka naduzycia czy obrazenia czyichkolwiek uczuc religijnych,odniesc do Adama Michnika.Jego wielkosc mierzona jest darem madrosci ,intuicji ,szacunku dla czlowieka (nawet nieprzyjaciela). Ogromna to szkoda,ze z uporem maniaka godnym lepszej sprawy tak wielu z nas nie potrafi objac wlasciwa refleksja Jego mysli.Skupianie uwagi jedynie na "warsztacie" dziennikarskim (pisarskim) jest wielce ulomne. Ci wszyscy zas ,ktorzy Go opluwaja i maja w pogardzie ,ktorzy mu zlorzecza i ublizaja sa pospolitymi gnidami.Musi jednoczesnie przerazac ,ze ten rodzaj robactwa coraz pewniej czuje sie w Polsce.Czas najwyzszy ,by zbudzili sie z marazmu , by wyzbyli sie leku , kunktatorstwa ,wszyscy ci ,ktorzy pozuja na autorytety moralne i staneli w jednym szeregu z Adamem Michnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
box12 Dziękuję. 18.09.05, 08:38 Rewelacyjny artykuł. Cieszę się, że go właśnie teraz przeczytałem. Mam nadzieję, że sprowokuje do poważnej rozmowy o tak ważnych dla nas sprawach. Mam nadzieję, że ocali wielu upokorzonych i rozczarowanych, przed zniechęceniem i obojętnością. Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
witek.bis Ja również dziękuję 18.09.05, 08:55 box12 napisał: > Rewelacyjny artykuł. > Cieszę się, że go właśnie teraz przeczytałem. > Mam nadzieję, że sprowokuje do poważnej rozmowy o tak ważnych dla nas sprawach. > Mam nadzieję, że ocali wielu upokorzonych i rozczarowanych, przed zniechęceniem > i obojętnością. > Dziękuję. Artykuł rzeczywiście jest rewelacyjny. Już jego dedykacja dowodzi, że przyjaźń jest dla Adama Michnika rzeczą najświętszą. Dowodów na to mamy bez liku. Pewien przyjaciel Adama Michnika utrzymywał niedawno, że dowody przeciwko niemu użyte były albo fałszywe albo w najlepszym wypadku zmanipulowane, że padł ofiarą zmasowanego ataku, że każda jego wypowiedź dawała powód do kolejnych brutalnych ataków na niego i jego bliskich, że prasa, radio i telewizja prowadziły przeciwko niemu nagonkę medialną. Adam Michnik nie byłby sobą, gdyby nie stanął w obronie skrzywdzonego przyjaciela, choć do dnia dzisiejszego opinia publiczna nie ma pewności, czy zdejmowanie mu gaci przez głowę i zmuszanie go do emigracji z kraju było najlepszą linią obrony. Odpowiedz Link Zgłoś
dellek Szczypta rozsądku 18.09.05, 08:55 Ludzie myślący, łagodni, posiadajacy ideały, z trudem znajdujący swoje miejsce we współczesnym świecie i Polsce muszą od czasu do czasu otrzymać sygnał, że nie są osamotnieni w swoim myśleniu, że ich trzeźwe postrzeganie otaczającej rzeczywistości nie jest błędne. Pan Adam Michnik jest jednym z niewielu publicystów i autorytetów ludzi myślących, który co jakiś czas uspakaja mnie, że nie jestem odmieńcem w tłumie zaślepionych. Odpowiedz Link Zgłoś
kurtho Ach jak wielu... 18.09.05, 09:48 Ach, jak wielu ma wrazenie, ze to wlasnie z mysla o nich :-) Odpowiedz Link Zgłoś
12x1 Re: Ach jak wielu... 18.09.05, 10:04 brawo Panie Michnik popieram i mysle podobnie a w calej tej dyskusji jest pelno nienawisci i niby milosc Ojczyzny hihihi i jedynie slusznych racji Odpowiedz Link Zgłoś
ch-wilenska Re: Ach jak wielu... 18.09.05, 10:10 Jakie "brawo"??? Odejmijmy więc skrajne opinie! Sporo wyraźnie określonych rozsądnych głosów... Michnik i redakcja to czyta, myślę, że na Czerskiej tajemnicą poliszynela jest kompromitacja naczelnego. Odpowiedz Link Zgłoś
milo_1 Re: Szczypta rozsądku 18.09.05, 11:53 dellek napisał: > Ludzie myślący, łagodni, posiadajacy ideały, z trudem znajdujący swoje miejsce > we współczesnym świecie i Polsce muszą od czasu do czasu otrzymać sygnał, że ni > e > są osamotnieni w swoim myśleniu, że ich trzeźwe postrzeganie otaczającej > rzeczywistości nie jest błędne. Pan Adam Michnik jest jednym z niewielu > publicystów i autorytetów ludzi myślących, który co jakiś czas uspakaja mnie, ż > e > nie jestem odmieńcem w tłumie zaślepionych. ------------------------------ super przemyślenie, nic dodać nic ująć - łączę się z tymi słowami w całej rozciągłości :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
goldilock Re: Szczypta rozsądku 18.09.05, 12:30 > > ------------------------------ > super przemyślenie, nic dodać nic ująć - łączę się z tymi słowami w całej > rozciągłości :)))))))) a ja myslalem, ze polaczy was Polska.. Odpowiedz Link Zgłoś
ja99999 [...] 18.09.05, 10:09 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
goldilock Wiecej Wscieklosci i Wrzasku 18.09.05, 10:11 To rzeczywiscie wyglada juz na kliniczny przypadek. Argumenty z lewa, z prawa przerobione na ohydna papke.I w imie czego ? Paru kolesi, ktorych chyba na zawsze odpedza sie od korytka. Czujecie koniec epoki towarzyszu Michnik ? Nie biadolcie, zawsze pozostanie wam wodeczka z "ludzmi honoru" i brzek sreberek zagrabionych fortelem. A moze tak towazyszu cos o losie tych, ktorych wystrychneliscie na dudka? Biedaszybach i tych, ktorzy musza korzystac z systemu opieki zdrowotnej "reformownej" przez "ludzi honoru". Czyzby towazyszu nie warto zajmowac sie polska "czernia" i "rynsztokiem" ? Na pewno o wiele wazniejsi sa ludzie honoru pokroju Urbana, Cimoszewicz i Kwasniewskiego. Bo nie naleza do "polskiego rynsztoka". Odpowiedz Link Zgłoś
jago Zalosnym kretynom... 18.09.05, 10:30 wydaje sie,swoimi postami rodem z'literatury bazgrolow klozetowych' sa w stanie nawiazac jakakolwiek 'polemike'z odleglym o lata swietlne znakomitym jednego z najlepszych polskich publicystow. Niemoc intelektualna pokrywaja wsciekloscia naganiacczy...Brawo Pania Adamie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mago13 Re: Wiecej Wscieklosci i Wrzasku 18.09.05, 11:06 goldilock napisała: > To rzeczywiscie wyglada juz na kliniczny przypadek. Argumenty z lewa, z prawa > przerobione na ohydna papke.I w imie czego ? Paru kolesi, ktorych chyba na > zawsze odpedza sie od korytka. Czujecie koniec epoki towarzyszu Michnik ? Nie > biadolcie, zawsze pozostanie wam wodeczka z "ludzmi honoru" i brzek sreberek > zagrabionych fortelem. A moze tak towazyszu cos o losie tych, ktorych > wystrychneliscie na dudka? Biedaszybach i tych, ktorzy musza korzystac z > systemu opieki zdrowotnej "reformownej" przez "ludzi honoru". Czyzby towazyszu > nie warto zajmowac sie polska "czernia" i "rynsztokiem" ? Na pewno o wiele > wazniejsi sa ludzie honoru pokroju Urbana, Cimoszewicz i Kwasniewskiego. Bo nie > > naleza do "polskiego rynsztoka". Nie obrażaj Michnika tylko dlatego ze nie rozumiesz o czym on pisze.Rynsztok w tym rozumieniu to nie nędza . Odpowiedz Link Zgłoś
goldilock Re: Wiecej Wscieklosci i Wrzasku 18.09.05, 11:14 To chyba ty czegos nie rozumiesz. Uzywam skrotow i uproszczen, a Mchnika nikt nie obraza bardziej niz on sam i tlum klakierow rodem z czasow "jedynie slusznych"... Odpowiedz Link Zgłoś
historyk12 Re: Wiecej Wscieklosci i Wrzasku 18.09.05, 14:36 nazywanie Michnika "towarzyszem" jest wyjątkowym świństwem. Tacy jak ty to zwykłe szmaty, które lepszych od siebie chcą ściągnąć do swego szmacianego poziomu Odpowiedz Link Zgłoś
yuhma Re: Wiecej Wscieklosci i Wrzasku 18.09.05, 15:07 historyk12 napisał: > nazywanie Michnika "towarzyszem" jest wyjątkowym świństwem. Fakt, nie jest to za ladny chwyt polemiczny. Ale w porownaniu z nazywaniem przeciwnika "szmata"...? > Tacy jak ty to zwykłe szmaty, które lepszych od siebie chcą ściągnąć do swego > szmacianego poziomu Wiesz co? Zmien Ty nick - na "Kali" Odpowiedz Link Zgłoś
historyk12 Re: Wiecej Wscieklosci i Wrzasku 18.09.05, 18:55 A jak inaczej nazwać człowieka, który głosi kłamstwa, wiedząc, że są to kłamstwa. A robi to tylko po to żeby kogś opluć, znieważyć? Odpowiedz Link Zgłoś
goldilock Re: Wiecej Wscieklosci i Wrzasku 18.09.05, 16:15 Dziekuje. Czuje sie zaszczycony... Odpowiedz Link Zgłoś
ryslis zawisc 18.09.05, 10:39 Panie Adamie.Rozumiem doskonale jak ludzie tworzacy mentalnosc narodowa w kraju i poza nim okladaja sie blotem.W osrodkach inteligenckich jest to tylko czastka.Przez 12 lat zylem i pracowalem w NY.Wsrod ludzi klasy sredniej i nizszej ponuje tam zasada :jak polak polkowi nie zaszkodzil to juz pomogl.Po powrocie do kraju odbieram wrazenie ze tu jest znacznie gorzej.Ludzie marginesu spolecznego(niezaleznie od wyksztalcenia)usilua przy wznioslych slowach dorwac sie do wladzy i rozgrabic to co jeszcze zostalo,uszczesliwieni wznosza okrzyk "teraz my".O rozliczeniach wczesniejszych ekip niema mowy.Warto sie nad tym gleboko zastanowic. Odpowiedz Link Zgłoś
mago13 Re: zawisc 18.09.05, 11:15 <sie do wladzy i rozgrabic to co jeszcze zostalo,uszczesliwieni wznosza okrzyk "teraz my".O rozliczeniach wczesniejszych ekip niema mowy.Warto sie nad tym gleboko zastanowic.> czy aby napewno właśnie taka postawa jak Twoja nie nakreca spirali nienawiści.Czy ludzie wykorzystujący stanowiska na każdym szczeblu to postawa ekipy czy po prostu zwykła złodziejska natura danego człowieka Może my jako naród się zmieńmy ,pozbądzmy się tego tkwiącego w nas homosovieticusa który każe nam cały czas kombinować Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9823 dziękuję za ten artykuł 18.09.05, 10:50 boję się takich tzw. "autorytetów moralnych" jak Gertych, Waserman, Macierewicz czy Rokita - nie jestem w stanie zaakceptować stosowanych przez nich metod.. kojarzą mi się one z metodami SB Odpowiedz Link Zgłoś
goldilock Re: dziękuję za ten artykuł 18.09.05, 11:03 ewa9823 napisała: > boję się takich tzw. "autorytetów moralnych" jak Gertych, Waserman, Macierewicz > > czy Rokita - nie jestem w stanie zaakceptować stosowanych przez nich metod.. > kojarzą mi się one z metodami SB powiedziala corka bylego SBeka Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9823 Re: dziękuję za ten artykuł 18.09.05, 11:16 nie jestem córką SBeka jestem córką AKowca Odpowiedz Link Zgłoś
goldilock Re: dziękuję za ten artykuł 18.09.05, 11:47 tak, tak to corka AKowca zawtorowal chor "demokratow" Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: dziękuję za ten artykuł 18.09.05, 12:01 ewa9823 napisała: > boję się takich tzw. "autorytetów moralnych" jak Gertych, Waserman, Macierewicz > > czy Rokita A od kiedy to są autorytety moralne? Odpowiedz Link Zgłoś
goldilock Re: AUTOR-ETAT 18.09.05, 12:22 t-800 napisał: > ewa9823 napisała: > > > boję się takich tzw. "autorytetów moralnych" jak Gertych, Waserman, Macie > rewicz > > > > czy Rokita slowo autorytet jest to uzyty przez pomylke, jak nakazuja guru z GW stosowane powinno byc jedynie w stosunku do "jedynie slusznych". Autorka sie zagalopowala i uzyla go "niezgodnie z linia". Wlasciwe brzmienie slowa autorytet pownino w tym uzyciu brzmies autor-etat. To bardziej oddaje autorytet teg autorytetu. 14 lat mieszkam w UK i nikt nigdy tutaj nie wskazywal mi zadnych "autorytetow", ktore mam czcic. Jest to kolejny wytwor GW na uzytek wlasny, ktory niestety zakorzenil sie. A wiec panowie z GW nie autorytet lecz AUTOR-ETAT, tak jest blizej prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
bartekz1 Adam Michnik i opluwanie 18.09.05, 10:50 I co w tym takiego dziwnego? Tak było, jest i będzie zawsze. I to nie tylko w Polsce. Wielu ludzi jest opluwanych, wcale nie tylko tak znanych jak Miłosz, Kuroń itd. A co pan panie Adamie myślał, że w walce o prezydenturę wszystko będzie kulturalne i piękne? A panu nigdy to się nie zdarzyło, np. przed rokiem 68, kiedy pan jeszcze miał hmm, trochę inne poglądy niż teraz? Więc niech pan nie udaje takiego uczciwego. Odpowiedz Link Zgłoś
danz5 Re: Adam Michnik i opluwanie 25.09.05, 16:50 bartekz1 napisał: > I co w tym takiego dziwnego? Tak było, jest i będzie zawsze. I to nie tylko w > Polsce. Wielu ludzi jest opluwanych, wcale nie tylko tak znanych jak Miłosz, > Kuroń itd. A co pan panie Adamie myślał, że w walce o prezydenturę wszystko > będzie kulturalne i piękne? A panu nigdy to się nie zdarzyło, np. przed rokiem > 68, kiedy pan jeszcze miał hmm, trochę inne poglądy niż teraz? Więc niech pan > nie udaje takiego uczciwego. Jesli uwazasz,ze A.Michnik w 1968 mial inne poglady niz teraz ,to jestes w bledzie.Teraz ma inne mozliwosci dzialania i skrzetnie z nich korzysta opluwajac wszystko co wartosciowe w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
danz5 Szanowny Panie A.MICHNIK 18.09.05, 10:50 Prowokacja i nagonka to raczej Pana specjalnosc. Ludzie panskiego pokroju nie powinni ksztaltowac pogladow spoleczenstwa,bo sa to poglady zdrajcow.Zawsze wielbil Pan Stalina i oprawcow ,ktorych wysylal, by "uszczczesliwiali" Polakow,co wynika z panskich publikacji.To Pan prowokuje czytelnikow by im nastepnie udowodnic,ze wszyscy ci ,ktorzy Pana krytykuja to antysemici.To Pan za pomoca nielegalnie przywlaszczonej sobie GAZETY manipuluje opinia publiczna ,by uniemozliwic dekomunizacje,bez ktorej nie moze byc mowy o zreformowaniu np prokuratury,czy o rozliczenie zbrodni na narodzie polskim. Odpowiedz Link Zgłoś
karol113 Re: Szanowny Panie A.MICHNIK 18.09.05, 11:09 A tak w ogole dla mnie ciekawse byloby w koncu napisanie eseju, w ktorym Adam Michnik odwazy sie rozliczyc z przeszloscia swojej rodziny: brata Stefana, ojca -dzialacza partii komunistycznej na Ukrainie i matki-autorki ortodyksyjnych komunistycznych podrecznikow. Do tej pory w swojej arcyplodnej tworczosci gazetowej jakos skrzetnie omija te kwestie... www.jerzyrobertnowak.com/ksiazki/czerwone_dynastie.htm Odpowiedz Link Zgłoś
mindhardcore Re: Szanowny Panie A.MICHNIK 18.09.05, 11:13 Dajmy spokój rodzinie Michnika, to akurat nie ma nic wspólnego. Stefana Michnika powinien rozliczyć sąd, a nie jego własny brat. Dla mnie obrzydliwe są wypowiedzi Michnika i typ zachowania, ale grzebanie w sprawach jego rodziny jest nie fair. On akurat za to odpowiedzialności nie ponosi. Odpowiedz Link Zgłoś
goldilock Re: Szanowny Panie A.MICHNIK 18.09.05, 11:17 mindhardcore napisał: > Dajmy spokój rodzinie Michnika, to akurat nie ma nic wspólnego. Stefana > Michnika powinien rozliczyć sąd, a nie jego własny brat. Dla mnie obrzydliwe są > > wypowiedzi Michnika i typ zachowania, ale grzebanie w sprawach jego rodziny > jest nie fair. On akurat za to odpowiedzialności nie ponosi. Jest jak najbardziej fair. Dzieki temu mozna zrozumiec motywacje. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Szanowny Panie A.MICHNIK 18.09.05, 12:04 mindhardcore napisał: > Michnika powinien rozliczyć sąd, a nie jego własny brat. Dla mnie obrzydliwe są > > wypowiedzi Michnika i typ zachowania, ale grzebanie w sprawach jego rodziny > jest nie fair. On akurat za to odpowiedzialności nie ponosi. Taaak? A czytałeś w "GW" sagę rodu Giertychów? Od Romana do Jędrzeja? Odpowiedz Link Zgłoś
ziuta38 Re: Szanowny Panie A.MICHNIK 18.09.05, 15:15 to ty ostojo moralnosci czytasz gazete? wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Szanowny Panie A.MICHNIK 18.09.05, 16:48 Ja ostoja morlaności? He, he, he, he! :-))) Dzięki. ;-) A czytać różne rzeczy mi się zdarza. :-) Pozdrawiam! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
danz5 Cimoszewicz to meczennik.... 18.09.05, 11:19 pisze A.Michnik.Jest to potworna manipulacja,godna czasow najglebszej komuny. Czyz nie chodzi tu o zapewnienie nietykalnosci przestepcy ,ktory powinien odpowiedziec przed niezawislym sadem ? Tego obawia sie A.Michnik,ze po calkowitym oczyszczeniu organow Panstwa,w tym prokuratury jego najlepsi postkomunistyczni przyjaciele znajda sie w koncu na lawie oskarznych. Odpowiedz Link Zgłoś
mago13 Re: Szanowny Panie A.MICHNIK 18.09.05, 11:22 karol113 napisał: > A tak w ogole dla mnie ciekawse byloby w koncu napisanie eseju, w ktorym Adam > Michnik odwazy sie rozliczyc z przeszloscia swojej rodziny: brata Stefana, ojca > -dzialacza partii komunistycznej na Ukrainie i matki-autorki ortodyksyjnych > komunistycznych podrecznikow. > Do tej pory w swojej arcyplodnej tworczosci gazetowej jakos skrzetnie omija te > kwestie... > www.jerzyrobertnowak.com/ksiazki/czerwone_dynastie.htm Ty jesteś chory ,jak można rozliczyc się z przeszłością swojej rodziny?Ty masz Nobla jak opublikujesz swoje odkrycie:Wybrałem swoich przodków i ponoszę za nich odpowiedzialność Odpowiedz Link Zgłoś
nordwest11 Widzę sporą mobilizację fanów Michnika... 18.09.05, 11:16 Nagle pojawiło się kilkanaście postów których treść głosi "Odp...cie się od Wielkiego Publicysty". Otóż, drodzy zwolennicy Michnika: 1) Michnik nie jest wielkim publicystą. Jego styl pisania jest spóźniony o dwadzieścia kilka lat. Jest namaszczony, przyciężkawy, zbyt egzaltowany. Może był dobry w miesięcznikach intelektualnych w latach 60-tych, kiedy kształtowała się formacja umysłowa Michnika, ale dziś jest strasznie sztuczny. Od dobrego publicysty oczekuje się dziś przede wszytskim orientacji we współczesnej rzeczywistości, a nie snucia rozwlekłych analogii historyczno-literackich. 2) Michnik najwyraźniej nie rozumie sensu demokratycznego dyskursu. A sens ten polega na tym, że nie ma nieusuwalnych autorytetów namaszczonych przez jeden ośrodek medialny, którym wszyscy musieliby bić pokłony. Politycy są rozliczani ze swoich zachowań i zaniechań, a nie z tego czy cieszą się przyjaźnią Adama Michnika. 3) Michnik sam był organizatorem negatywnych kampanii przeciw różnym politykom i postaciom życia publiccznego oraz kultury, wystarczy przypomnieć co pisał w 1991 czy 1992 o braciach Kaczyńskich, o Janie Olszewskim. Porozumienie Centrum było przez Michnika nazywane "inkwizytorami", "czekistami" itd. Nie nazywałbym tego nagonką, bo wolność słowa dopuszcza nawet niesprawiedliwą krytykę ludzi czynnych w bieżącej polityce. Ale już kampania przeciw Zbigniewowi Herbertowi prowadzona na łamach "GW" niewątpliwie była nagonką i to ohydną - wywlekanie na wierzch problemów poety z alkoholem, sugerowanie że jest chory psychicznie, parodiowanie jego wierszy - to było odrażające panie Michnik, i dlatego nie ma pan Michnik moralnego prawa potępiać żadnych "naganiaczy", bo sam takim jest. Odpowiedz Link Zgłoś
mindhardcore Re: Widzę sporą mobilizację fanów Michnika... 18.09.05, 11:19 To fakt, to co GW i Michnik zrobili Herbertowi to najgorsze z możliwego plugastwa. Karą będzie to, że za kilka i kilkanaście lat Herbert wciąż będzie czytany i szanowany, a Michnik zniknie z pamięci całkowicie, chyba, że zacznie funkcjonować tak jak Urban jako synonim niegodziwości i nieuczciwości. Odpowiedz Link Zgłoś
mago13 Re: Widzę sporą mobilizację fanów Michnika... 18.09.05, 11:30 mindhardcore napisał: > To fakt, to co GW i Michnik zrobili Herbertowi to najgorsze z możliwego > plugastwa. Karą będzie to, że za kilka i kilkanaście lat Herbert wciąż będzie > czytany i szanowany, a Michnik zniknie z pamięci całkowicie, chyba, że zacznie > funkcjonować tak jak Urban jako synonim niegodziwości i nieuczciwości. Słuchaj ,Herbert był wielkim poetą ,ale też był chorym człowiekiem na cyklofrenię i to nie Michnik opluwał jego tylko Herbert Gazete za to że nie wyraża jego poglądów.Huśtawki nastroju czym charakteryzuje m.in.się ta choroba były bardzo uciążliwe dla jego otoczenia Odpowiedz Link Zgłoś
mindhardcore Re: Widzę sporą mobilizację fanów Michnika... 18.09.05, 11:36 Czy zachowanie Herberta uprawniało GW do pisania o nim takich bzdur i paszkwili? Czy to, że Michnik wygląda mi na brudasa upoważnia mnie (wyłącznie to) do gnojenia go? Tutaj akurat bardziej wierzę Łysiakowi. Odpowiedz Link Zgłoś
mago13 Re: Widzę sporą mobilizację fanów Michnika... 18.09.05, 11:51 mindhardcore napisał: > Czy zachowanie Herberta uprawniało GW do pisania o nim takich bzdur i paszkwili > ? > Czy to, że Michnik wygląda mi na brudasa upoważnia mnie (wyłącznie to) do > gnojenia go? > Tutaj akurat bardziej wierzę Łysiakowi. To moze by łysiak ,który dawno się skończył jak mu odbiło.opisałby jak naprawde zachowywał się Herbert.Oj byś sie zdziwił Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Fanka Michnika ma wybiórczą wrażliwość:) 19.09.05, 01:56 Zupełnie jak ich idol. Nagonki GW pod wodzą Michnika są cacy, np. na Herberta. I taka "mago13" pisze sobie, że wielki Poeta chorował na cyklofrenię i sugeruje, że pod koniec życia zachowywał się skandalicznie. Oczywiście, wzorem nadredaktora, jego fanka nie podaje źródła swojej wiedzy. Fanka również powtarza bezmyślenie za swoim mistrzem, że Łysiak się skończył, choć facet ma się dobrze - pisze felietony w GP, wydaje książki, które są czytane i często cytowane. Natomiast, gdy ktoś wypomni Michnikowi jego komunistyczne ukraińsko - żydowskie korzenie to "mago13" pisze arcyuprzejmie: "Ty jesteś chory ,jak można rozliczyc się z przeszłością swojej rodziny? Ty masz Nobla jak opublikujesz swoje odkrycie:Wybrałem swoich przodków i ponoszę za nich odpowiedzialność" Ja tylko powiem nieśmiało do owej "mago13", że np. Niemcy, którzy nie chą ponosić odpowiedzialności za swoich ojcow i dziadków są w Polsce i wielu innych krajach bardzo źle odbierani. I że ci Niemcy, choć im to nie w smak, odpowiedzialność jednak do dzisiaj ponoszą, np. wypłacając wielu ludziom odszkodowania. Dlaczego więc domaganie się od Michnika, żeby rozliczył się przeszłością własnej rodziny jest dla jego fanów i dla niego samego takie oburzające? > To moze by łysiak ,który dawno się skończył jak mu odbiło.opisałby jak naprawde > > zachowywał się Herbert.Oj byś sie zdziwił Odpowiedz Link Zgłoś
mago13 Re: Widzę sporą mobilizację fanów Michnika... 18.09.05, 11:33 Ty widzisz co chcesz widziec ,a ja to widziałem inaczej że to Panowie wymienieni przez Ciebie wściekle zawsze atakowali Michnika Odpowiedz Link Zgłoś
mindhardcore Re: Widzę sporą mobilizację fanów Michnika... 18.09.05, 11:39 Hej, w jaki sposób mogłeś odpowiedzioeć na mojego posta zanim go wysłałem? Odpowiedz Link Zgłoś
o90 coz moge napisac, szkoda czasu na ten tekst 18.09.05, 11:07 od malego bylem wychowywany w mysl zasady ze z czerwonymi sie nie paktuje, do czerwonych sie strzela. moze dlatego ze dziadek na syberii, ze UB robilo rewizje, ze 48 godzin, ze paczki do wiezienia ze...ze to wszystko co czerwoni zrobili mojej rodzinie i mojemu krajowi to bylo ZLE. mozna miec przyjaciela z dziecinstwa ktory zostal czerwonym. mozna , ale jest to przywiazanie z dziecinstwa, wiernosc. ale wybierac sobie za przyjaciela przedstawiciela zbroniczej kasty w wieku doroslym moze albo idiota, albo szubrawiec osobisie uwazam ze Michnik nie jest idiota. pamietam jeszcze 'odpierol sie od generala' pamietam jeszcze za komuny ludzie gineli Michnik juz nie pamieta... nie juz cimoszewicza - jednego czerwonego mniej kiedy zniknie Michnik - juz niedlugo, nie bede plakal Odpowiedz Link Zgłoś
studioturos Re: coz moge napisac, szkoda czasu na ten tekst 18.09.05, 12:00 o90 napisał: > pamietam jeszcze 'odpierol sie od generala' > > pamietam jeszcze za komuny ludzie gineli > Michnik juz nie pamieta... > > nie juz cimoszewicza - jednego czerwonego mniej > kiedy zniknie Michnik - juz niedlugo, nie bede plakal Niestety, Cimoszewicz nie znikanal, tylko odszedl do lasu, on i jego przyjaciele, w tym Michnik, dalej beda ryli wadoly... Mam jednak nadzieje, ze w koncu rzeczywiscie pojdzie do "wiezienia" jaruzelski z kiszczakiem, a Michnik bedzie pisal swoje eseje w toalecie... na scianach PS. 82 lata generala to bardzo dobry czas by skazac winnego stanu wojennego, symbolicznie oczywiscie. Tak jakos 10 lat w zawieszeniu na 30!!!! Mnie to wystarczy!! Odpowiedz Link Zgłoś
anna_zet Porównywanie Cimoszewicza z wielkimi Polakami??!! 18.09.05, 11:13 Wiem, że jest Pan ponad podziałami partyjnymi,ale pisać artykuł DLA CIMOSZEWICZA ??!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9823 mam nadzieję, że w Polsce rozpocznie myślenie 18.09.05, 11:19 o niestosowaniu w życiu społecznym metod SBeckich Odpowiedz Link Zgłoś
studioturos Re: mam nadzieję, że w Polsce rozpocznie myślenie 18.09.05, 11:55 ewa9823 napisała: > o niestosowaniu w życiu społecznym metod SBeckich Komisja Sledcza zostala powolana przez sejm, nie przez Sb Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9823 cel nie może uświęcać środków 18.09.05, 11:21 osaczanie ludzi jest najbardziej podłą metodą przekonywania do swoich racji Odpowiedz Link Zgłoś
studioturos Re: cel nie może uświęcać środków 18.09.05, 11:54 ewa9823 napisała: > osaczanie ludzi jest najbardziej podłą metodą przekonywania do swoich racji To jak im inaczej udowodnic, ze sa nieuczciwi? Gadac do obrazu? Jak by niczego nie maila na sumieniu to by pokazal paiery i juz, to ciagle zwlekanie z pokazaniem nie bylo chyba nagonka na samego siebie... Kwity!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ula77777 przeciez to agora 18.09.05, 11:29 przeiez to agora przewodziła nagonce na Cimoszewicza a w ślad za nią wszystkie inne. Michnik nie po raz pierwszy powiał obłudą. Cimoszewicz jest im przeszkodą w łączeniu telewizji z prasą. Odpowiedz Link Zgłoś
x-y-z Mówimy NIE 18.09.05, 11:32 Cały ten artykuł to nagonka na ludzi, którzy myślą i działają inaczej niż Michnik i jemu podobni. Pokrętne tłumaczenia, paranoiczne tezy i pokrętne dowody na ich udowodnienie. Bo jak inaczej przyjąć ten fragment, w którym tłumaczone jest stanowisko tzw. przez Michniaka, naganiacza: " nie chcę wyznać przed samym sobą, że kieruje mną strach - to bardzo nieestetyczne działać pod wpływem strachu. Dlatego tłumaczę sam sobie, że to nie strach mną kieruje, ale głębokie poczucie odpowiedzialności za ojczyznę, za wiarę, za rewolucję proletariacką." Wiem, że Pan Panie Michnik nie jest w stanie pojąć, że z troski o Ojczyznę, o obronę Narodu można przypuścić atak na osoby, które realizują jakieś swoje nieujawnione plany. A jedynym wytłumaczeniem, ktory pan do siebie dopuszcza, to zastrachanie walczących osób. Co to za podawanie wypowiedzi anonimowych podobno wielkich i znanych ludzi, którzy wg Pana mają być autorytetem. Dlaczego Pan Michnik w związku z tym, że byli tacy wielcy - nie poda ich z imienia i nazwiska. Czego się boi? Że ci wielcy w jego mniemaniu, okażą się dla Narodu wielkimi szujami? A co ma znaczyć ten cytat? " W dodatku czas nagonki jest okazją dla karier napoleońskich - mogą wreszcie zaistnieć, mogą rozbłysnąć w świetle jupiterów, w takim czasie brak zasad moralnych i zaślepiony fanatyzm to cechy wysoko cenione, zaś prostackie kłamstwa i ciskanie kalumnii to umiejętności poszukiwane pilnie na rynku usług." To nie czas na napoleońskie kariery Panie Michnik! To czas na wyswobodzenie Polski od ludzi, którzy są szkodnikami, którzy w naszych czasach, przez 25 lat swojej wytężonej pracy pokazali niejednokrotnie, że ich działania są wymierzone przeciwko Narodowi Polskiemu, choć sami wybrali i myślę, że świadomie zadecydowali, że chcą mieszkać z Nami, a My ich przyjęliśmy. " Naganiacz nie znosi swojego statusu w świecie, czuje się permanentnie niedoceniany, skrzywdzony, poniżony. Jego serce przenika długo skrywane uczucie upokorzenia i bezsilności wobec tego upokorzenia. Nie potrafi świata zmienić ani też rzucić światu wyzwania - jego rekompensatą jest głęboko utajone i starannie pielęgnowane marzenie o odwecie na tych, których obwinia o nędzę swojego żywota." Tu już Pan zdecydowanie przesadził, odkrywając się zarazem. Czyż faktycznie w tej pracy, publikowanej dziś w swojej gazecie wybiórczej, myśli Pan o naganiaczach? Czy o Narodzie Polskim? Bo taki obraz Polaka, Pan i Panu podobni rozpowszechniacie i w kraju, i w świecie. " Resentyment - to duchowe samozatrucie. Jeśli jestem naganiaczem, to rządzi mną zawiść wobec człowieka, któremu zazdroszczę talentu, odwagi, szlachetności, uroku osobistego, miejsca pod słońcem. " Bezczelność do n-tej potęgi. To o sobie Pan tutaj pisze? To nie odwaga, ale bezczelność właśnie, to nie talent, tylko umiejętność zrodzona koniecznością walki o nienależne sobie miejsce, potrzebą walki z ludźmi, których się zastało, a których trzeba zniewolić, odebrać im status godnego reprezentowania swojej Ojczyzny, zgnoić i pomówić o niezdolność do samostanowienia o sobie ze względu na prostactwo, nieuctwo i Pan Bóg raczy wiedzieć o co jeszcze. Wątek uroku osobistego pominę, bo nijak pasuje do Pana, a o sobie przez skromność nie będę się wypowiadała. I żadna bezsilna zawiść mnie w tej chwili nie zżera, bo brzydziłabym się dążyć do poziomu, który Pan sobą reprezentuje. Pogardzam ludźmi, którzy manipulując innymi, realizują swoje interesy i interesy grupy do której przynależą, a o celach tych swoich działań, pozostałych członków społeczeństwa nie poinformowali. Przytacza Pan Panie Michnik wypowiedź Juliusza Mieroszewskiego: "Wszelką walkę z Sowietami zacząć się musi od odrzucenia sowieckich metod insynuacji, donosów i rzucania niejasnych podejrzeń. (...) Insynuacje i donosy nie mogą być przedmiotem polemiki. Można je tylko skwitować splunięciem"." Wszelką walkę z obecnymi szkodnikami Narodu Polskiego trzeba zatem też tak poprowadzić. Pana tezy wysuwane w tej pracy również są insynuacjami, rzucaniem niejasnych podejrzeń i pomówień tych wszystkich, którzy stoją po przeciwnej stronie barykady, którzy wyciągają inne wnioski i którzy zaplanowali inne perspektywy dla Narodu Polskiego. Spluwać nie będę, bo nie leży to w mojej kulturze bycia. Będę za to polemizowała, broniąc swoich przekonań, będę analizowała różne światopoglądy (również Pański), aby ustrzec się przed zagładą. Aby nie musieć gnić we własnym domu. Karol Wojtyła: " Nie mogłem wyczuć tej atmosfery idei, która by godnie otoczyć mogła naród Mickiewicza, Słowackiego i Norwida, i Wyspiańskiego... ale się wciąż gromadzili po rynkach kupczykowie, jak ci, których nienawidził Kasprowicz. I dziś wyczuwam (...), że idea jej żyła w nas jak w romantycznym pokoleniu, ale w prawdzie jej nie było, bo się katowało i więziło chłopa za to, że chciał słusznie praw do rządu, że czuł swoją anhelliczną godzinę, że miał słuszność i prawo, wodziło się naród i kłamało, a synów jego, jak za czasów rozbiorów, wiatry przeciwne gnały po świecie - dlaczego? - żeby nie musieli gnić w ojczystych więzieniach". Teraz się ludzi na szczęście nie wsadza do więzień za swoje przekonania. Teraz zagania się ludzi do pracy po 14 godziny na dobę, a płaca z niej nie wystarcza nawet na opłaty. Jedzenie kupuje się w najgorszych sklepach i to jeszcze wystawionych tam w cenach promocyjnych, a nasze domy, ( a częściej mieszkania, bo na domy nas nie stać) nie remontowane są od wielu, wielu lat. My w tych gnijących domach egzystujemy i coraz częściej odważnie mówimy rządzącym i opiniotwórczym Panom - NIE !!!!! Mówimy NIE, tym wszystkim, którzy spowodowali, ze ¼ społeczeństwa żyje w nędzy. Kiedy zaczniemy krzyczeć?! Odpowiedz Link Zgłoś
mago13 Re: Mówimy NIE 18.09.05, 11:43 Krzycz ,ale nie ubliżaj. Ta myśl przewodzi komentowanemu artykułowi.Naprawdę przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś.A to co napisął Michnik jest spójną całością a nie zbiorem cytatów i tego nie ta się komentowć wyrywając cytaty ,To nawet w szkole uczyli jak umieć powiążać ze sobą wybrane cytaty ,a nie cytat komentarz,cytat komentarz Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Mówimy NIE 18.09.05, 12:47 Mógłbyś wskazać miejsce w tekście, w którym x-y-z komuś ubliżyła? Odpowiedz Link Zgłoś
ziuta38 Re: Mówimy NIE 18.09.05, 15:09 ublizyla swym pogladom piszac na forum wyborczej. czy wy przeciwnicy wyborczej macie ciut honoru? Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Mówimy NIE 18.09.05, 16:48 O jaki honor chodzi, taki jak ma Kiszczak - człowiek honoru? Odpowiedz Link Zgłoś
ziuta38 Re: Mówimy NIE 18.09.05, 16:57 kiszczaka honor to kwity na tysiace zyciorysow cierpietnikow komuny trzymanych gdzies w prywatnym sejfie. tak trzeba rozumiec honor kiszczaka. a brak honoru kiszczaka to atomowka w polskie gnojowisko. a gnoju to juz nam nigdy zabraklo. Odpowiedz Link Zgłoś
x-y-z Re: Mówimy NIE 18.09.05, 14:09 mago13 napisała: > Krzycz ,ale nie ubliżaj. Ta myśl przewodzi komentowanemu artykułowi.Naprawdę > przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś.A to co napisął Michnik jest spójną > całością a nie zbiorem cytatów i tego nie ta się komentowć wyrywając > cytaty ,To nawet w szkole uczyli jak umieć powiążać ze sobą wybrane cytaty ,a > nie cytat komentarz,cytat komentarz Czytałam swój tekst 2-krotnie przed wyedytowaniem. I to co napisałam jest zamierzone i przemyślane. Nie zauważam jednak, że w jakimkolwiek fragmencie komuś ubliżyłam. Wybacz, mago13, że lepiej nie powiązałam ze sobą cytatów. Jest jednak różnica między mną a Panem Michnikiem. On swój esej pisał (i przygotowywał się) znacznie dłużej niż ja swój sprzeciw. On, w przeciwieństwie do mnie na tym zarabia wierszówką, ja tracę swój wolny czas no coś, co jest oczywiste i w demokratycznym państwie, do którego aspirujemy takie problemy powinny być dawno uporzadkowane i obrazobórcze "opiniotwórcze" media dawno już nie powinny istnieć w takiej skali. Odpowiedz Link Zgłoś
nordwest11 Do x-y-z - znakomite!!! 18.09.05, 12:24 Bardzo trafnie skomentowałaś kluczowe fragmenty artykułu Michnika. Ale teraz mi przychodzi do głowy jeszcze jedna interpretacja - Michnik chyba podświadomie daje ujście własnym lękom. Jasno widać, że niektóre (ale tylko niektóre) zdania Michnika można odczytać a rebours: > Bo jak inaczej przyjąć ten fragment, w którym tłumaczone jest stanowisko tzw. > przez Michniaka, naganiacza: > " nie chcę wyznać przed samym sobą, że kieruje mną strach - to bardzo > nieestetyczne działać pod wpływem strachu. Dlatego tłumaczę sam sobie, że to > nie strach mną kieruje, ale głębokie poczucie odpowiedzialności za ojczyznę, za wiarę, za rewolucję proletariacką." Podmiotem tego zdania mógł by być ktoś z partii antylustracyjnej. Np. osławiony Ketman czyli Lesław M., też wypowiadane przez siebie antylustracyjne fobie ubierał w kostium troski o stabilność demokracji, o społeczeństwo otwarte itd. > A co ma znaczyć ten cytat? > " W dodatku czas nagonki jest okazją dla karier napoleońskich - mogą wreszcie > zaistnieć, mogą rozbłysnąć w świetle jupiterów, w takim czasie brak zasad > moralnych i zaślepiony fanatyzm to cechy wysoko cenione, zaś prostackie > kłamstwa i ciskanie kalumnii to umiejętności poszukiwane pilnie na rynku usług. > " Napoleońskie kariery... hm... może się to odnosi do ludzi Agory, którzy stali się miliarderami, w czasie gdy szerokie rzesze polskiej inteligencji ubożały? A może do młodych wilków Wyborczej, takich jak Wojciech Czuchnowski czy Mikołaj Lizut, rzuconych w 2004 i 2005 roku do szarży przeciw IPN i prawicy? Natomiast dalsze wybrane przez Ciebie fragmenty tekstu Michnika są jeszcze bardziej odrażające. Michnik jednoznacznie się ustawia po stronie beneficjentów transformacji. Pisze, jak mógłby pisać książe de Polignac czy Maria Antonina tuż przed 1789 rokiem. Fragment o "miejscu pod słońcem" jest szczególnie obrzydliwy. Michnik zrządzeniem losu i układów polityczno-towarzyskich dostał w 1989 do ręki opiniotwórczą gazetę, wysoką pensję, do tego ma wielkie mieszkanie w Alei Przyjaciół, eleganckim apartementowcu dawnej nomenklatury komunistycznej, spędza długie miesiące na Teneryfie. Tak, panie redaktorze, pan ma niewątpliwie swoje miejsce pod słońcem... Michik gromi ludzi, którzy czują się upokorzeni, bezsilni, skrzywdzeni. Czy on nie widzi, że kilkaset tysiecy młodych Polaków po studiach zamiast pracować w Polsce, musi zmywać gary w Londynie? To nie jest upokarzające? Nie jest upokarzające, że prezesi Orlenu z namaszczenia SLD mają dziś milionowe odprawy po "przepracowaniu" kilku miesięcy, a przeciętny 19-latek ma co najwyżej szanse na pracę na 3/4 etatu w hipermarkecie za 500 złotych? Nie jest upokarzające że w dodatkach do "Gazety Wyborczej" pana Michnika zamieszcza się opisy urządzeń luksusowych domów, podczas gdy młode małżeństwa z dziećmi gnieżdzą się w blokach na kilkudziesięciu metrach z teściami? Odpowiedz Link Zgłoś
ziuta38 Re: Mówimy NIE 18.09.05, 15:34 trzeba bylo trzymac koce i spiwory na gorsze czasy , a nie wysylac urbanowi dla przekazania nowojorskim bezdomnym. trzeba bylo czytac trybune ludu a nie sluchac wolnej europy z jej wizja lukrowanego kapitalizmu. nie ma kapitalizmu z rentami,bezplatnym lecznictwem i szkolnictwem. majatek dzisiejszych bogaczy to fabryki zatrudniajace ludzi a nie prywatne wyspy na karaibach. zlodziejstwo w kraju to rencisci,lapowkarze-lekarze/ urzedasy/policjanci itp. zacznijmy prostowanie systemu od siebie a nie od sasiada,bo on ma a ja nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Mówimy NIE 19.09.05, 02:23 ziuta38 napisał: > trzeba bylo trzymac koce i spiwory na gorsze czasy , > a nie wysylac urbanowi dla przekazania nowojorskim > bezdomnym. > trzeba bylo czytac trybune ludu a nie sluchac > wolnej europy z jej wizja lukrowanego kapitalizmu. > nie ma kapitalizmu z rentami,bezplatnym lecznictwem > i szkolnictwem. > majatek dzisiejszych bogaczy to fabryki zatrudniajace > ludzi a nie prywatne wyspy na karaibach. > zlodziejstwo w kraju to rencisci,lapowkarze-lekarze/ > urzedasy/policjanci itp. > zacznijmy prostowanie systemu od siebie a nie od sasiada,bo on ma a ja nie mam. Ziuta - po pierwsze nie "zacznijmy prostowanie systemu od siebie ", ale "zacznij". Po drugie - mów we własnym imieniu i nie pouczaj dorosłych ludzi, bo się narażasz na śmiesznośc. Odpowiedz Link Zgłoś
ula77777 dlaczego tak pozno 18.09.05, 11:37 a nie w trakcie nagonki na Ciomoszeiwcza, obluda Michnika jest porażająca Odpowiedz Link Zgłoś
mago13 Re: dlaczego tak pozno 18.09.05, 11:46 ula77777 napisała: > a nie w trakcie nagonki na Ciomoszeiwcza, obluda Michnika jest porażająca bo ty powalasz jednym zdaniem ,a Michnik broni ludzi pisząc bardzo dogłębną analizę tego zjawiska ,a to wymaga pracy , a nie kija Odpowiedz Link Zgłoś
sneer_rg Re: dlaczego tak pozno 18.09.05, 12:21 To nie jest analiza to jest pełen bufonady tekst o niczym,pieszczący miłość własną Michnika.To jest taki bełkocik opakowany w piękne frazesy.Naprwadę dużo mnie kosztowało by przebrnąć przez ten koszmarnie barokowy tekst.To nie jest strawne to jest kobyła. Odpowiedz Link Zgłoś
mindhardcore Re: przydługi ten tekst 18.09.05, 11:48 Było 320 wpisów, a teraz jest 313, co jest? Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: przydługi ten tekst 18.09.05, 13:00 mindhardcore napisał: > Było 320 wpisów, a teraz jest 313, co jest? The Matrix has you! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
framberg Zapominalski Cimoszewicz 18.09.05, 11:48 Cimoszewicz - minister, premier, marszałek sejmu, prawnik zapomniał, że się musi rozliczyć z posiadanych akcji ?!!! Taka biedna sierotka - nie wiedziała, że bycie współwłaścicielem spółki (majątku spółki i praw do zysku) to posiadanie czegoś ? I to nie jednej spółki ale dwóch !!! Dodatkowo - jak do uczciwości ma się nabywanie akcji spółek przez członka rządu a więc osoby, która wie jakie decyzje rządu mające wpływ na cenę akcji, zostaną podjęte. Sąd morze uznać, że nic złego nie miał na myśli zatajając fakt posiadania akcji różnych spółek, albo uznać, że zapomniał o tych akcjach. Dla mnie to jednak arogancja władzy bo gdybym ja gdzieś zapomniał się rozliczyć to by mnie pociągnięto do konsekwencji. Uczciwy kandydat - smiechu warte. I jeszcze bezpartyjny, i ponadpartyjny. Panie Michnik, kiedyś pana ceniłem ale mam wrażenie, że sie pan zaplątał. Sposób zaatakowania pana Cimoszewicza był niewłaściwy. Powód, nieuczciwość kandydata na prezydenta lub bezmyślność i zapominalstwo jak chce sąd oraz nabycie akcji w czasie gdy posiadał dostęp do poufnych informacji mających wpływ na ich cenę, jak najbardziej prawdziwe. Coraz gorszych przyjaciół sobie pan dobiera proszę pana. Może niech pan nie łączy w jedno grono panów Mazowieckiego czy Miłosza z Cimoszewiczem. Onie mogli by tego nie chcieć. Odpowiedz Link Zgłoś
mago13 Re: Zapominalski Cimoszewicz 18.09.05, 11:55 człowieku ,to nie na ten temat .Przeczytałeś słowo Cimoszewicz i tylko o tym potrafisz coś napisac? Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Zapominalski Cimoszewicz 18.09.05, 12:43 To z rozpędu. Za to mu płacili. Odpowiedz Link Zgłoś
yuhma Re: Zapominalski Cimoszewicz 18.09.05, 12:48 mago13 napisała: > człowieku ,to nie na ten temat .Przeczytałeś słowo Cimoszewicz i tylko o tym > potrafisz coś napisac? Sorry, ale to Ty nie zrozumilas (es), o czym mowi i po co zostal napisany tekst Michnika. A o czym jest i po co zostal napisany swiadczy chocby cala dyskusja na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
heniek18 Re: Zapominalski Cimoszewicz 18.09.05, 13:31 Po pierwsze: nie kupil, a sprzedal (jak stal sie czlonkiem rzadu). Po drugie: nie zatail, bo podal w deklaracji podatkowej. Ale - oczywiscie to nie wazne: ukradl, czy jemu ukradli, w kazdym razie byl zamieszany w kradziez. Odpowiedz Link Zgłoś
kurysz Co się dzieje z Adasiem? 18.09.05, 11:57 Czy zgubił kompas, azymut, instynkt samozachowawczy? Czy może jego format i horyzonty są tak rozległe, że my maluczcy nic nie pojmujemy? Zastanawiam się nad tym i nie wierzę w to. Olbrzymi niesmak, tyle tylko czuję. Odpowiedz Link Zgłoś
karol113 Panie Michnik cenzura u Pana wycina 18.09.05, 11:59 Dozyl Pan takich czasow, ze ma Pan wlasnych cenzorow. Wycinaja niewygodne posty, nie ze wzgledu na wulgaryzmy, tylko ze wzgledu na nizgodnosc z linia ideowa Pana Gazety. Tego Pan chcial? Odpowiedz Link Zgłoś
sneer_rg Strasznie i durnowato 18.09.05, 12:00 Jak słowo Michnik zaczyna być w ostatnim stadium,jego pisanina staje się pompatyczna i bardzo smieszna a czyta się to z uczuciem litości dla autora.Michnik zarzuca innym manipulacje i oszczerstwa,ale sam bez poczucia przyzwoitości to samo stosuje.Rozczulił mnie gdy pisze że za czasów komuny były nagonki i oszczerstwa na ludzi-tu się zgadzam.Tylko to jest że by użyć słów Michnika ,chamska i nie mające z prawdą nic wspólnego nadużycie,bo porównywanie tamtych czasów z dzisiejszymi jest bezczelnością.Niech Michnik pokaże gazętę która broniła za czasów komuny opozycjonistów,Panie Michnik ja sobie takiej nie przypominam.A teraz były aparatczyk Cimoszewicz może liczyć na obronę gazety o zasięgu krajowym,stosujecie przy tym dziwne połajanki.Panie Michnik gdyby Pański kumpel miał by choć trochę już nie mówię o honorze ale przyzwoitości to by stanął wobec przeciwności jak męższczyzna i i walczyłby ze swoimi przeciwnikami.To jest demokracja,walczyć z oponętami a nie podwijać ogon pod siebie i uciekać do puszczy.Jesli ktoś postępuje jak WC to oznacza że jednak ma sie na sumieniu.A kolegów ma się takich jakim sam się jest Panie Michnik,a to że Pan z wyżyn Parnasu ogłosił że to kolega to nie oznacza że wszyscy my prostaczkowie będziemy go kochać,zreszta tych kolegów masz dziwnych-Kiszczak,Jaruzelski,demokrata Urban.Jak się chce pouczać innych trzeba być samemu w porządku.Jak Pan rozumie demokracje dał Pan przykład podczas przsłuchan w komisji Rywina i koncertowy wywiad w radiu TOKFM kiedy to opieprzyło się prowadzącą dziennikarkę.Daj sobie spokój żałosny człowieczku. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Co ugodziło Cimoszewicza. Rokita kołtun. 18.09.05, 12:22 Forumowicze podtrzymujący tezę iż Cimoszewicz został zdemaskowany przez Komisję za swe "krętactwa", i odczuwający z tego satysfakcję chyba nie rozumieja, moim zdaniem, co się stało. Udają, że dowiedzieli sie prawdy o "kretactwach" i zrezygnowali z popirania go. W rzeczywistości ci ludzie nigdy nie mieli zamiaru na niego głosować. Dużo groźniejsze dla Cimoszewicza stało się podkreślanie, że ma pieniądze, że jego dzieci maja jeszcze więcej. Naiwni, prości ludzie usłyszawszy o tym wycofali poparcie, dlatego mu spadło!! Oczywiście Tusk, Rokita, czy nawet Kaczyński nie powie, że to hańba mieć pieniądze i brac udział w prywatyzacji. Ale prości ludzie mówiący i słyszący cały czas o "złodziejskiej prywatyzacji", gotowi sa zadziobać, kogoś kto kupił akcje, a potem na nich zarobił. Ja - w skromnym zakresie - kupowałem i zarabiałem po 70-100% na Softbanku, PKN Orlen, PKO SA i PKO BP. Straciłem na WSiP - łącznie przez szereg lat zarobiłem ze 30tysięcy. Cimoszewicz napisał że stracił w sumie 16 tysięcy. I co? co ztego? Ale jak ludzie słyszą o jego rzekomych milionach, to traca do niego sympatię. To jest ta wredność. Prorynkowe zachowanie, to u nas grzech. Namówienie córki, by zainwestowała w Polsce, to grzech. Boże, co za zakłamanie. Rokita napisał, że gdyby on tak potrafił zarobić na giełdzie 160tys (skąd to wziął), to nic innego by nie robił. Zaiste kołtun! Odpowiedz Link Zgłoś
nordwest11 Re: Co ugodziło Cimoszewicza. Rokita kołtun. 18.09.05, 12:29 To nie tak. ja nie zagłosowałbym na Cimoszewicza nawet gdyby jego operacje finansowe były w 100% czyste i nie zagłosowałbym na niego nawet gdyby nie miał żadnego majątku. Nie zagłosowałbym na żadnego kandydata związanego z SLD i koniec. Nie potępiam ludzi którzy mają akcję, obracają nimi, potrafią na nich zarobić. Ale potępiam Cimoszewicza za to że kłamał w oświadczeniach majątkowych. Fakt że kandydat reklamowany przez SLD jako ponadstandardowo uczciwy, zamieniał trzykrotnie swe oświadczenia majątkowe, ostatecznie dyskredytuje obóz postkomunistyczny. Tyle i tylko tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Co ugodziło Cimoszewicza. Rokita kołtun. 18.09.05, 13:04 Właśnie podtrzymujesz w 100% moją tezę! Odpowiedz Link Zgłoś
goldilock Re: Co ugodziło Cimoszewicza. Rokita kołtun. 18.09.05, 12:40 nawet koza potrafi robic insider trading, co jeszcze nie oznacza, ze mam tej kozie dac wiecej wladzy. jest na odwrot wiecej wladzy dla kozy- wiecej isider deals -wiecej nedzy dla maluczkich. Once komuch, komuch forever like once whore, whore forever. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Co ugodziło Cimoszewicza. Rokita kołtun. 18.09.05, 13:07 Uwierzyłeś biedaku w insider trading!!! Gdyby trzymał Orlen do dziś miałby po 50pln za akcję a nie 21. Żadnego spadku po usunięciu nieudolnego, niefachowego Modrzejewskiego nie było, i nikt sie nie spodziewał. A o jego usunięciu ćwierkały wróble. Odpowiedz Link Zgłoś
goldilock Re: Insiders 18.09.05, 13:41 Nie tylko uwierze w insider trading ale jetem o tym przekonany. Caly postkomunistyczny system jes na tym oparty. Ci ludzie to zwykle intelektualne zera (mialem okazje spotkac dwoch takich w Londynie na buisness meeting), ktore w przypadku wolnej konkurencji popartej niezaleznym i sprawnym sadownictwem dawno odeszly by w niebyt w kazdym aspekcie. Placi za to przecietny obywatel, bo tam gzdie kroluje korupcja obyatel klepie nedze. Glowny problem z komuchami to nie przeszlosc, to terazniejszosc i przyszlosc. Dlatego nalezy raz na zawsze udrzec lep tej chydrze i zajac sie rzeczywistymi problemami kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
yuhma Re: Co ugodziło Cimoszewicza. Rokita kołtun. 18.09.05, 12:42 wj_2000 napisał: > Dużo groźniejsze dla Cimoszewicza stało się podkreślanie, że ma pieniądze, że > jego dzieci maja jeszcze więcej. Naiwni, prości ludzie usłyszawszy o tym > wycofali poparcie, dlatego mu spadło!! Slyszysz, ze dzwonia, ale nie wiesz, w ktorym kosciele. Oczywiscie, ze to nie zeznanie Jaruckiej, tylko sprawa oswiadczenia majatkowego Cimoszewicza narobila mu wrogow i spowodowala spadek notowan. Ale nie chodzilo o to, ze ma duze pieniadze. Chodzilo o to, ze o nich "zapomnial", jak rowniez o werdykt sadu, ktory uznal to za pomylke. Komentarze zwyklych ludzi byly wowczas mniej wiecej takie: "zapomnial, ze mial 600 tysiecy? To ile on ma, ze moze o takich pieniadzach zapomniec?" oraz "Jak ja kiedys blednie wpisalem adres w zeznaniu podatkowym, to mi US przez 3 lata grozil sadem, ale pan marszalek sejmu to sie oczywiscie - biedactwo - pomylil". > To jest ta wredność. Prorynkowe zachowanie, to u nas grzech. Namówienie > córki, by zainwestowała w Polsce, to grzech. Zaraz, zaraz, to jak w koncu bylo? Corka zainwestowala czy dala Cimoszewiczowi pieniadze na jego inwestycje? A przy okazji - czy dokonala tego w zgodzie z obowiazujacym w USA i Polsce prawem? Nie trzeba jakis pozowolen na takie inwestowanie? Zadnych podatkow sie nie placi? Wolno tak - z raczki do raczki gotowka i akcje? > Boże, co za zakłamanie. O kim mowisz? O sobie mowisz :) Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Co ugodziło Cimoszewicza. Rokita kołtun. 18.09.05, 13:09 Tobie (który i tak nie miałeś zamiaru głosować) chodzi o rzekome krętactwa. Ale tym co poparcie WYCOFALI, chodziło dokładnie o to co ja piszę. A o Jaruckiej nawet nie wspomniałem. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna_777 Re: Co ugodziło Cimoszewicza - wlasne przekrety 18.09.05, 14:01 Oswiadczenie "styczniowe" 2002 nie zawieralo Orlenu, a powinno, gdyz powinno pokazywac stan na 31 grudnia 2001. Mimo upomnienia o bledzie, zostalo ono zbyte zdawkowo, iz akcje zostaly sprzedane i ...nie ma sprawy. Otoz sprawa jest, i to powazna. Niewpisanie akcji wg stanu za 31 grudnia sprawia wrazenie ze isnieje mozliwosc iz informacje poufne (rzadowe) nt. mozliwosci aresztowania Modrzejewskiego byly uzyte w niedopuszczalny sposob (insider trading) w celu uzuskania znaczacej korzysci (lub unikniecia straty) materialnej. Poniewaz akcje zostaly zbyte na krotko przed znaczacym spadkiem ich wartosci po zatrzymaniu prezesa Orlenu, a fakt ich zbycia w styczniu nie zostal jasno pokazany, wiec oswiadczenie sprawialo wrazenie jakby owe akcje byly zbyte przed data 31 grudnia 2001, skore nie byly uwidocznione w oswiadczeniu. Taki manewr mogl byc wymyslony w celu zamaskowania faktycznej operacji styczniowej i udawania ze byla ona dokonana znacznie wczesniej w czasie. Tych watpliwosci pan Cimoszewicz nie potrafil rozwiac, nb. wcale sie nie staral, przez wprowadzanie watkow z pieniedzmi od corki, probowal zmienic tok dociekan w kierunku ile i skad mial pieniadze, podczaas gdy problem polegal glownie na tym: CZY WIEDZIAL O ZAMIERZONEJ AKCJI ABW NA ORLEN DGY SPRZEDAWAL. Ataki na rodzine (corke) i pochodne zarzuty szwindli o unikanie podatku od pozyczki, itp, to tylko konsekwencja rozgryzania kolejnych klamstw, gdzie to, jak mowia - trafila kosa na kamien w postaci nieglupiego w koncu Giertycha. A sprawa Jaruckiej? - wcale bym sie nie zdziwila gdyby po dociekliwym grzebaniu okazalo sie "niespodziewanie" ze Jarucka zostala podsunieta przez kolesi z dawnej (PRLowskiej) SB aby spowodowac kompromitacje niektorych czlonkow komisji. Szczegolnie epizod z "upowaznieniem". Moim skromnym zdaniem, ta falszywka byla widoczna od poczatku. Odpowiedz Link Zgłoś
heniek18 Re: Co ugodziło Cimoszewicza. Rokita kołtun. 18.09.05, 13:46 >Komentarze zwyklych ludzi byly wowczas mniej wiecej > takie: "zapomnial, ze mial 600 tysiecy? To ile on ma, ze moze o takich > pieniadzach zapomniec?" Rzecz w tym wlasnie, ze ci "zwykli ludzie" reagowali na slowa "pieniadze", "akcje" jak na synonimy slowa "zlodziej". Nie slyszalem, zeby ktos Cimoszewiczowi zarzucal, ze "zapomnial ze mial 600 tysiecy", zarzucano, ze kiedy sprzedal akcje (ktorych posiadania nie ukrywal, tylko wykazal w oswiadczeniu majatkowym) nie wykazal tego faktu sprzedazy. Ale - rzecz jasna - fakty nie odgrywaja tu zadnej roli: jak czerwony, to mozna mu zarzucac wszystko, jakby sie nie wycofal pewnie uslyszelibysmy np. ze ma koze kochanke. Niech udowodni, ze to nieprawda! Otoz, mimo ze jestem przeciwnikiem komunizmu jako systemu, potepiam ich zbrodnie i sam z nimi walczylem, to nie zgadzam sie na takie metody walki z przeciwnikami politycznymi. Bo oznacza to wlasnie przejmowanie ich metod, na zasadzie etyki Kalego. Odpowiedz Link Zgłoś
iza.bella.iza Re: Co ugodziło Cimoszewicza. Rokita kołtun. 19.09.05, 02:16 yuhma napisał: > Chodzilo o to, ze o nich "zapomnial", jak rowniez o werdykt sadu, > ktory uznal to za pomylke. Nie werdykt sądu, ale opinia prokuratora, który umorzył sprawę dotyczącą błędów w deklaracjach majątkowych Cimoszewicza. Umorzył bez przesłuchania wszystkich świadków i przebadania wszystkich dokumentów. Jednak nowe dokumenty spłynęły i śledztwo być może prokurator będzie zmuszony wznowić. Z resztą postu mojego przedmówcy się zgdazam i pozdrawiam go serdecznie. Iza;) Odpowiedz Link Zgłoś
yuhma Re: Co ugodziło Cimoszewicza. Rokita kołtun. 19.09.05, 12:15 iza.bella.iza napisała: > Nie werdykt sądu, ale opinia prokuratora, który umorzył sprawę Dzieki za uscislenie i wyjasnienie. > > Z resztą postu mojego przedmówcy się zgdazam i pozdrawiam go serdecznie. Nawzajem :) Odpowiedz Link Zgłoś