Dodaj do ulubionych

Dwór Kaczyńskiego

17.09.05, 20:26
Poznałem z bliska i od środka L.Kaczyńskiego, jego żonę i współpracowników.
L.Kaczyński powinien ewentualnie wykładać w jakiejś wyższej szkole. Nie ma on
predyspozycji i talentu do zarządzania.
Jest wystraszony, ma "rozbiegane" oczy podczas spotkań np. na bankietach, jest
zakompleksiony, nieufny, bojaźliwy. Otoczył się wąskim kręgiem któremu ufa,
jest odizolowany od rzeczywistości.
Jego najbliższe otoczenie szybko się w tym zorientowało i wykorzystuje te
słabości. Dopuszczają informacje do L.K. wg. swoich interesów i sterują nim.
Większość wysokich i bliskich urzędników z grupy Kaczyńskiego jest chorobliwie
pazerna na pieniądze. Podzczas spotkań, w których uczestniczyłem mówili tylko
o tym kto ma jaki budzet i ile z tego może zabrać dla siebie. Nie krępowali
się mojej osoby choć nie "jestem od nich" łasili się nawet na małe rzeczy
które sobie przywłaszczali.

L.Kaczyński podczas jednego ze spotkań ze mną przyznał mi się , że nie
rozpoznaje ludzi co mnie bardzo zdiwiło , ponieważ przynajmniej w moich oczach
to całkowicie go wyklucz z pełnienia funkcji dyrektora, prezesa, a już
całkowicie prezydenta.
Byłem również zaskoczony pewną prawidłowością która zaobserwowałem, Ci którzy
sami patologicznie przywłaszczający sobie majątek i pieniądze od razu jak
zostawali mianowani na stanowiska przystępowali do wyszukiwania "haków" na
swoich poprzedników co później w różny sposób wykorzystywali.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka