karrhe 18.09.05, 19:31 I znowu ta historia i inne bzdury o rety jaki ten artykuł jest nudny, nudny, nudny, nudny !!!!!!!!!!! KOMOROWSKI ty jesteś nudny i już. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niezapowiedziany Re: Przez Europę do Rosji 18.09.05, 20:55 > I znowu ta historia i inne bzdury > o rety jaki ten artykuł jest nudny, nudny, nudny!!!!!!!!!! powiedzial karrhe, ktory w sygnaturce ma cytat z carskiego ukazu z XVIII wieku. nie prosciej bylo powiedziec, ze chodzi o to, ze pisze to ktos z PO? a nie zaslaniac sie historycznym charakterem tekstu?? swoja droga jak historia moze byc nudna, skoro to to wszystko co sklada sie na dzien dzisiejszy? historia pozwala zrozumiec to co sie dzieje dookola i wyciagac wnioski na przyszlosc. to chyba oczywiste. jak cos takiego moze byc nudne i bzdurne? chyba tylko dla istot bezmyslnych. Odpowiedz Link Zgłoś
karrhe Re: Przez Europę do Rosji 18.09.05, 21:40 historia pozwala > zrozumiec to co sie dzieje dookola i wyciagac wnioski na przyszlosc. to chyba > oczywiste. Oczywiste? może dla ciebie historia to jedna z dziedzin literatury i ten tekst jest tego przykładem a o nauczycielach historii można powiedzieć jedno, że: tumanią nauką marną Odpowiedz Link Zgłoś
niezapowiedziany Re: Przez Europę do Rosji 18.09.05, 22:25 "historia to jedna z dziedzin literatury" moze gdybys bardziej sluchal tych nauczycieli, nie kompromitowalbys sie dzis. i najpiekniejesze (choc w sumie smutne, jesli pomyslec, ze nie ty jeden taki jestes) jest to, ze jestes przekonany, ze jestes madry. :) Odpowiedz Link Zgłoś
karrhe Re: Przez Europę do Rosji 19.09.05, 20:20 moze gdybys bardziej sluchal tych nauczycieli, nie kompromitowalbys sie dzis. i > najpiekniejesze (choc w sumie smutne, jesli pomyslec, ze nie ty jeden taki jes > tes) jest to, ze . :) a gdzie ja napisałem że: jestes przekonany, ze jestes madrą? do twojem wiadomości wcale nie uważam sie za taka osobę a historia jest jedną z dziedzin literatury powiedziała mi to osoba bardzo mądra nawiasem mówiąc tą osobą był bardzo znany w Polsce historyk ale to temat na inną rozmowę. Odpowiedz Link Zgłoś
amdrzej11 Re: Przez Europę do Rosji 18.09.05, 21:16 Nawet do twarzy tobie z ta glupkowata mina! Cecha wrodzona? Odpowiedz Link Zgłoś
karrhe Re: Przez Europę do Rosji 18.09.05, 21:43 Nawet do twarzy tobie z ta glupkowata mina! Cecha wrodzona? to ty wiesz jak ja wyglądam? jesteś ze służ spesjalnych? a może z KGB? Odpowiedz Link Zgłoś
efg A jak wg. niego ma wyglądac "karzeł reakcji" ? 19.09.05, 18:07 kiedys mawiali jeszcze ze zapluty...jako dziecko wyobrazałem sobie jak moze taki twór wygladzć, teraz juz wiem ale nie powiem. No..jak "ulubieniec" tego forum Odpowiedz Link Zgłoś
sumer55 PO = kretyństwo w polskiej polityce zagranicznej: 18.09.05, 22:32 z tego widać, że historia jeszcze nikogo i niczego nie nauczyła. Będzie wesoło. Pytanie jednak co Polska i Polacy z tego będą mieć. Jestem przekonany, że same kłopoty. Ale ten pan, który z racji koligacji rodzinnych - to przecież krewny tego Bora Komorowskiego, co wydał rozkaz do powstania warszawskiego -powinien trzymać buzie na kłódkę: Komorowscy jakoś tak nie za bardzo się przysługują swoimi "pomysłami" Polsce i Polakom. Nie oni - Komorowscy - płacą rachunki za kretyństwa jakie nam serwują. Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Re: Przez Europę do Rosji 19.09.05, 09:44 1. Nie w Rosji zaczeli bic polakow. Lecz w Polsce!!!!!!!!!! dzieczi. 2. Nie trzeba uwarzac sie za pepek swiata. 3. Rosjaniniwi latwej dogadac sie z amerykaninem, niz czagle byc w napieciu ze polak go oklamie. I pracuja w Rosji polacy - BO NIE MA PRACY W POLSCE. A u nas sa wszystcy. I nie zle sie czuja. 4. Przeczetny rosjnin nie wie gdzie lezy Polska. Wiec mysl o tym jak to polak jest postrzegany - jest bzdura. 5. jako rosjanin nie kupuje w Moskwie polskich towarow. Bo ich nie ma. Nie widzialem i nie wiem co to jest "Atlas". I watpie w 30%. Ale -podobno budowali fabryke. Wiec to normalne. Przeczez nie prowadzimy sledstwa ze zagrazaja naszemu bespeczenstwu. A moze jak w Polsce z rosyjskim biznesem trzeba? 6. Stalina glorifikuje sie w gruzji. O ktorej tak pieknie pisze autor. Wiec radze mu tam pojechac. Popatrzec. I spytac - "dokat chce sie dostac gruzin?" Co odpowie? Ja wiem. 7. Zeby myslec o polsko-rosyjskich stosunkach pozytywnie - trzeba sie zajac swoja glowa i swoim krajem. A nie myslec ze mozna pluc i sie chowac za Nato czy kolchoz EU. A potem sie obrazac na rure, czy ze malo daja forsy z kasy unijnej. Zebraki jestesci. Odpowiedz Link Zgłoś
przejrzysty Re: Przez Europę do Rosji 19.09.05, 09:58 Kolejny potwornie nudny, NUDNY, artykuł, nie wnoszący absolutnie nic nowego. Po co pan Komorowski tak bardzo się sili? Bo ani nie jest historykiem, ani autorytetem w sprawach stosunków międzynarodowych? Pewnie chce zaistnieć w mediach, bo wybory tuż tuż. Kacap z Moskwy ma rację: przeciętny Rosjanin nie bardzo wie gdzie jest Polska, a już na pewno nie zaprząta sobie głowy "sprawą polską". Natomiast w polityce rosyjskiej Polska ma znaczenie trzeciorzędne. Więc po co to ciągłe bicie piany w mediach? Nudne to jest. Odpowiedz Link Zgłoś
insite Re: Przez Europę do Rosji 19.09.05, 10:12 kacap_z_moskwy napisał: kacap to ty jestes - to sie slyszy i widzi... > 1. Nie w Rosji zaczeli bic polakow. Lecz w Polsce!!!!!!!!!! dzieczi. jest roznica miedzy polskimi zulikami i rosyjskimi sluzbami specjalnymi, nie sadzisz, kacapie? > > 2. Nie trzeba uwarzac sie za pepek swiata. alez skad, to od lat jest zarezerwowane dla ZSRR a teraz Rosji. > > 3. Rosjaniniwi latwej dogadac sie z amerykaninem, niz czagle byc w napieciu ze > polak go oklamie. I pracuja w Rosji polacy - BO NIE MA PRACY W POLSCE. A u nas > sa wszystcy. I nie zle sie czuja. A kto okradl Polske w 1945 -.... radzieckie krasnale w czerwonych czapeczkach. czy mam ci opowiedziec o ruskich soldatach rabujacych zegarki? Potem taki ruskij czelowiek mial ich tuzin, od lokcia w dol. > > 4. Przeczetny rosjnin nie wie gdzie lezy Polska. Wiec mysl o tym jak to polak > jest postrzegany - jest bzdura. przecietny ruski jest pijany w tri piz... i nie wie co sie z nim dzieje przez 24 godziny, 7 dni w tygodniu. > > 5. jako rosjanin nie kupuje w Moskwie polskich towarow. Bo ich nie ma. Nie > widzialem i nie wiem co to jest "Atlas". I watpie w 30%. Ale -podobno budowali > fabryke. Wiec to normalne. Przeczez nie prowadzimy sledstwa ze zagrazaja > naszemu bespeczenstwu. A moze jak w Polsce z rosyjskim biznesem trzeba? > > 6. Stalina glorifikuje sie w gruzji. O ktorej tak pieknie pisze autor. Wiec > radze mu tam pojechac. Popatrzec. I spytac - "dokat chce sie dostac gruzin?" a te obchody ku czci Stalina/rewolucji itd, caly swiat dostal przewidzenia? Co > > odpowie? Ja wiem. > > 7. Zeby myslec o polsko-rosyjskich stosunkach pozytywnie - trzeba sie zajac > swoja glowa i swoim krajem. A nie myslec ze mozna pluc i sie chowac za Nato czy > > kolchoz EU. A potem sie obrazac na rure, czy ze malo daja forsy z kasy unijnej. > > Zebraki jestesci. No, co do poziomu zycia to wam do naszego sporo brakuje, mimo tego bogactwa na Uralu, Syberii, wszedzie. Wy tylko potraficie kopac, nic wiecej. Wiesz jaki jest osmy cud swiata? Rosyjskie tranzystory - najwieksze na swiecie. My zebracy? Oddajcie coscie ukradli. My tylko chcemy swojego. O nasz kraj sie nie martw. Wytrzymalismy z wami przez tyle lat i jeszcze zyjemy. Kto was utrzymywal przez prawie 50 lat? A wy, taki talatliwyj narod, co? Jaka jest przecietna zycia w Rosji? Jaki dochod na osobe? Golodupce, pijaki z moralnoscia muzika. Znasz ten dowcip - Krasnaja Ploszczadz, zima. Snieg do kolan. Spotyka sie dwoch Ruskich, jeden ma tylko jeden but. - nu szto? potierial? - niet, naszol. Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Re: Przez Europę wbrew Rosji 19.09.05, 12:25 insite napisał: > jest roznica miedzy polskimi zulikami i rosyjskimi sluzbami specjalnymi > A kto okradl Polske w 1945 -.... radzieckie krasnale w czerwonych czapeczkach. > czy mam ci opowiedziec o ruskich soldatach rabujacych zegarki? Potem taki ruski > przecietny ruski jest pijany w tri piz... i nie wie co sie z nim dzieje 7 dni w tygodniu. > obchody ku czci Stalina/rewolucji itd, caly swiat dostal przewidzenia? > No, co do poziomu zycia to wam do naszego sporo brakuje, mimo tego bogactwa na Uralu, Syberii, wszedzie. Wy tylko potraficie kopac, nic wiecej. Wiesz jaki jes osmy cud swiata? Rosyjskie tranzystory - najwieksze na swiecie. > Oddajcie coscie ukradli. My tylko chcemy swojego. O nasz kraj sie >Wytrzymalismy z wami przez tyle lat i jeszcze zyjemy >przez prawie 50 lat? A wy, taki talatliwyj narod, co? >Golodupce, pijaki z moralnoscia muzika. > Znasz ten dowcip - Krasnaja Ploszczadz, zima. Snieg do kolan. Spotyka sie dwoch Ruskich, jeden ma tylko jeden but.- nu szto? potierial? - niet, naszol. To i jest wiedza przecietnego Polaka o Rosji i Rosjanach, ktora popiera sie polska polityka, wspolczesnym dzienninkarstwem, szeczegolnie na lamach "GW"? Podobna tresc artykulu Komorowskiego. Nic nowego: Polska caca, Rosja kaka. Ani jakiej krytyki wobec wlasnego panstwa i jego historycznej i wspolczesnej politycy. Tak, i co moze powiedziec byly szef ministerstwa obrony narodowej. Powiedzial, co wiedzial. Historie uczyl po Regulaminu Piechoty - lepsza obrona jest atak! Tylko w natarciu na wroga dzis glowna nadzieja na sojusznika? Odpowiedz Link Zgłoś
insite Re: Przez Europę wbrew Rosji 19.09.05, 13:40 moja znajomosc rosyjskiego i Rosjan jest lepsza niz myslisz. My takze odrozniamy wasza wladze od ludzi, zwlaszcza artystow, pisarzy, muzykow. Co nie zmienia faktu, ze sporo Rosjan pasuje do mojego opisu. Skoro nie zauwazyles moich postow krytykujacych nasze wladze i nasze przywary narodowe, coz jestes i bedziesz slepy. Czasem tak wygodnie, po angielsku to jest - convenietly retarded. W ostatnich stu latach, jedynie Gorbaczow moze byc uwazany za udanego polityka. Reszta? Szkoda mowic. My nadal pamietamy, ze Josif Wisarionowicz byl przyjacielem i sojusznikiem Adolfa Hitlera. Razem najechaliscie Polske. A okrucienstwo Rosjan bylo wieksze niz Niemcow. Polacy maja o Rosjanach zle zdanie po ponad stuletnich doswiadczeniach. To Rosjanie mordowali bestialsko Polakow, a nie odwrotnie. Wlasnie minela rocznica bandyckiej napasci na Polske przez Sowiety. Kto zlamal pakt o nieagresji? Polacy bardzo by chcieli miec dobre uklady z Rosja. A nie maja z powodu Rosyjskiej polityki waszego policmajstra. Nie bylo takich problemow z Gorbaczowem czy nawet pijakiem Jelcynem. Regulamin Piechoty drogo Rosjaninie to my odziedziczylismy po Krasnoj Armii. A swoja droga, czy to nie smieszne, ze twoj prezydent zlikwidowal swieto rewolucji pazdziernikowej i ustanowil swietem - rocznice wypedzenia Polakow z Kremla. My, Polacy z checia bedziemy sie z wami przyjaznic, ale na rownych prawach. Zapomnijcie, ze bedziecie tu rzadzic jeszcze raz. Dostaliscie w dupe w Afganistanie, dostaliscie w dupe od nas w 1920. malo wam? Odpowiedz Link Zgłoś
maariuss Re: Przez Europę wbrew Rosji 19.09.05, 14:38 insite napisał: > moja znajomosc rosyjskiego i Rosjan jest lepsza niz myslisz. Dziwne bo piszesz takie bzdury? > Co nie zmienia faktu, ze sporo Rosjan pasuje do mojego opisu. Co nie zmienia faktu, ze sporo Polaków pasuje do Twojego opisu. > W ostatnich stu latach, jedynie Gorbaczow moze byc uwazany za udanego polityka. > Reszta? Szkoda mowic. A jakie są twoje kryteria udanego polityka w TWOIM KRAJU a nie w cudzym? Bo dla ludzi tak w Polsce jak i w Rosji te kryteria to zasobnośc portfela, praca, perspektywy, bezrobocie, wzrost gospodarczy. Dziś w Moskwie z zarobkami i pracą jest już lepiej niż w Warszawie. I dziwić się, że Rosjanie innych polityków uważają za udanych niż Ty? > A okrucienstwo Rosjan bylo wieksze niz Niemcow. Nie skomentuję ale sam się nad tym jeszcze raz zastanów. > Polacy maja o Rosjanach zle zdanie po ponad stuletnich doswiadczeniach. To > Rosjanie mordowali bestialsko Polakow, a nie odwrotnie. To poczytaj sobie opisy wyprawy na Moskwę, widzianymi oczami Rosjan. Chcemy widzieć się szlachetnymi ale prawda jest taka, że niczym się nie różnimy od "średniej europejskiej" Gdy byliśmy silni to byliśmy równie bestialscy, ani lepsi, ani gorsi. Poprostu przez większość naszej historii byliśmy słabi więc rzecz jasna to nas "mordowali" a nie my "mordowaliśmy". Nie mogliśmy przecież bestialsko "niemordować". Ale kto kogo mordował to jedynie kwestia SIŁY jednego i SŁABOŚCI drugiego a nie ich moralnej wyższości i szlachetnej postawy. > A swoja droga, czy to nie smieszne, ze twoj prezydent zlikwidowal swieto > rewolucji pazdziernikowej i ustanowil swietem - rocznice wypedzenia Polakow z > Kremla. > My, Polacy z checia bedziemy sie z wami przyjaznic, ale na rownych prawach. > Zapomnijcie, ze bedziecie tu rzadzic jeszcze raz. > Dostaliscie w dupe w Afganistanie, dostaliscie w dupe od nas w 1920. malo wam? Powiedziała mrówka do słonia. Widzę, że tęsknisz za latami naszej świetności. Nie ma się czego wstydzić. Każdy lubi powspominać lata świetności. Żyjemy przeszłością (zresztą wymieniłeś chyba 25% naszych wszystkich wojennych sukcesów w historii) dlatego z zazdrością spoglądamy na Rosję. I tylko słabo to maskujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Burkina Fasso 19.09.05, 14:50 Zanm zaczniesz Kolego porownywac standard zycia w Polsce i w Rosji, kup sobie rocznik statystyczny. To taka ksiazeczka, gdzie zawarte sa rozmaite dane. Otoz z tych danych wynika, iz poziom zycia w Rosji jest (i to mimo naftowej hossy), dwa razy nizszy, niz w Polsce. Nawet jednak statystyka nie daje pojecia o rozmiarach nedzy w Rosji, szczegolnie poza duzymi miastami. Nierowna dystrybucja petrodolarow, czyni z Moskwy i paru innych wielkich miast, oazy WZGLEDNEGO dostatku. Tam, gdzie koncza sie podmoskiewskie dacze, zaczyna sie Burkina Fasso. "Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie." Odpowiedz Link Zgłoś
maariuss Re: Burkina Fasso 19.09.05, 15:51 borrka napisał: > Zanm zaczniesz Kolego porownywac standard zycia w Polsce i w Rosji, kup sobie r > ocznik statystyczny. > To taka ksiazeczka, gdzie zawarte sa rozmaite dane. > Otoz z tych danych wynika, iz poziom zycia w Rosji jest (i to mimo naftowej hos > sy), dwa razy nizszy, niz w Polsce. Jesteś jak widzę na tym punkcie bardzo czuły. Myśl, choćby wyimaginowana, o strasznej nędzy w Rosji wyraźnie cię podbudowuje. Ale to raczej Twój problem. Borrka czytałeś artykuł o nędzy w Polsce bodaj w lipcowej Polityce? Jeśli nie to poczytaj. Widzisz, nie ma co się licytować, gdzie lepiej a gdzie gorzej. Nie różnimy się tak bardzo w poziomie życia od Rosjan jak chcesz w to wierzyć. Za 2004 4 Norway $ 40,000 10 Switzerland $ 33,800 13 Ireland $ 31,900 2004 est. 72 Poland $ 12,000 82 Russia $ 9,800 Prawda jest taka, że gramy z Rosją w tej samej lidze. A ty próbujesz zaklinać rzeczywistość. Moskwa tak jak Warszawa jest bogata, a prowincja biedna (rosyjską jak widać znasz:) to poznaj i polską). Rzecz w tym że oni idą dynamicznie do przodu. > Nierowna dystrybucja petrodolarow, czyni z Moskwy i paru innych wielkich miast, > oazy WZGLEDNEGO dostatku. > Tam, gdzie koncza sie podmoskiewskie dacze, zaczyna sie Burkina Fasso. A u nas inaczej? W Moskwie jest dostatek a nie WZGLEDNY dostatek. Ewentualnie jest WZGLĘDNY dostatek ale i w Warszawie według takich kryteriów jest WZGLĘDNY dostatek. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Burkina Fasso 19.09.05, 19:10 Otoz paradoksalnie gospodarka rosyjska rozwija sie tylko na papierze. To prawda, ze z punktu widzenia dochodu per capita gramy w tej samej lidze. Rzeczywistosc jest szokujaco inna. Nie jestem w stanie do konca powiedziec, co sie dzieje z petrodolarami rosyjskimi, niemniej w Rosji ich nie widac. No, poza oazami bogactwa. Te pieniadze bez watpienia po czesci wyplywaja z Rosji - w minionym roku 72 mld$ Nie znaczy, ze sa masowo rozkradane. Sa inwestowane za granica, konsumowane, przeznaczane na cele polityczne i w jakims stopniu kradzione. W Rosji natomiast panuje stagnacja. Pat, bo nie oplaca sie miejscowa produkcja. Ten powazny problem postrzegaja ekonomisci rosyjscy. Odpowiedz Link Zgłoś
maariuss Re: Burkina Fasso 20.09.05, 08:43 borrka napisał: > Otoz paradoksalnie gospodarka rosyjska rozwija sie tylko na papierze. > To prawda, ze z punktu widzenia dochodu per capita gramy w tej samej lidze. > Rzeczywistosc jest szokujaco inna. Dla mnie szokująca jest dynamika zmian ekonomiczno-gospodarczych w Rosji, realny wzrost dochodów. " realny wzrost dochodów 2001: 18%, 2002: 17%, 2003: 13%, 2004: 14%. W latach 1993-2003 realne płace Rosjan wzrosły o około 90%. W 2004 w Rosji zanotowano największy wzrost płac w Europie i na świecie (o 14,4%)..." - za Światową Organizacją Handlu. Nawet jeśli motorem są surowce nie zmienia to faktu, że mamy do czynienia z dynamicznym rozwojem kraju. A to, że Rosja niewiele poza surowcami i uzbrojeniem eksportuje nie znaczy, że się nie rozwija. Ale ponieważ podnosi się z upadku najpierw musi okrzepnąć na rynku wewnętrznym - i to robi. Wierz mi że towary rosyjskie systematycznie wypierają importowane - choć kasy jest tyle, że rośnie i produkcja i import. I ten rozwój nie jest tylko na papierze. Obecnie dotyczy to towarów prostych ale kierunek jest widoczny i jasny. Wystarczy porównać stan sprzed 3 lat z obecnym aby się o tym przekonać. A co do rzeczywistości to nie jest szokująco inna. Szokująco inna była jeszcze parę lat temu. Dziś jeszcze niewątpliwie wypadamy lepiej ale jeśli wziąć pod uwagę dynamikę zmian w Polsce i Rosji w ostatnich kilku latach...? Rosja jeszcze kilka lat temu miała dochód coś około 4 tys USD gdy w Polsce było 9 tys USD. > Nie jestem w stanie do konca powiedziec, co sie dzieje z petrodolarami rosyjski > mi, niemniej w Rosji ich nie widac. > No, poza oazami bogactwa. Wierz mi, że widać. > Te pieniadze bez watpienia po czesci wyplywaja z Rosji - w minionym roku 72 mld > $ Nie znaczy, ze sa masowo rozkradane. > Sa inwestowane za granica, konsumowane, przeznaczane na cele polityczne > i w jakims stopniu kradzione. Tu masz dużo racji > W Rosji natomiast panuje stagnacja. Chciałbym w Polsce takiej stagnacji:) > Pat, bo nie oplaca sie miejscowa produkcja. > Ten powazny problem postrzegaja ekonomisci rosyjscy. To napewno jest problem i rozwijać mogłaby się jeszcze szybciej. Ale przecież nikt nie twierdzi, że w Rosji są idealne warunki dla rozwoju biznesu. Jest ciężko ale idą do przodu. Niedawno Gref bardzo trafnie powiedział w jakimś wywiadzie. "Tak, w Rosji nie jest lekko prowadzić firmę, ale w Rosji jest coś bardzo ważnego: wolne nisze i całe działy w które można wejść i zająć silną pozycję. A na zachodzie jest łatwo działać ale wejść i utrzymać się na rynku bardzo trudno." Ma sporo racji, zawsze są plusy i minusy. I wiele rosyjskich firm dobrze o tym wie. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Burkina Fassobez watpliwosci 20.09.05, 09:14 Nie warto przytaczac danych odnosnie dochodu narodowego per capita bez podania metody liczenia. To nie jest miarodajne, czesto widze proby porownywania wskaznikow ppp (wg sily nabywczej) z absolutnymi wartosciami w dolarach. Pare rzeczy jest pewnych: jest to gospodarka wielkosci Belgii lub Holandii, 92% eksportu to surowce i malo przetworzone surowce, brak liczacych sie inwestycji nawet w sektorze wydobywczym, zachamowanie krajowej produkcji i regres wzrostu w ostatnich dwu kwartalach. Wspomniany przez Ciebie nominalny wzrost plac jest zjadany przez potworny wzrost kosztow utrzymania, a zreszta placa rzedu 270 dolarow brutto, tak , czy inaczej jest niska. Mylisz pojawienie sie nawisu petrodolarow, z rzeczywista dynamika wzrostu. To sa zjawiska znane z krajow przezywajacych boom SUROWCOW, z Nigerii, Indonezji, lecz rowniez z Norwegii lat osiemdziesiatych. A w glubince panuje nedza i rozpad. Nawet Bajkal juz zatruli. Odpowiedz Link Zgłoś
maariuss Re: Burkina Fassobez watpliwosci 20.09.05, 12:26 borrka napisał: > Pare rzeczy jest pewnych: > jest to gospodarka wielkosci Belgii lub Holandii, Jest ponad 3 razy większa. Ty masz dane bodaj z przed 5 lat. Wtedy była porównywalna. Przytocz prosze dane na których się opierasz. > 92% eksportu to surowce i malo przetworzone surowce, To prawda. Ale już mówiłem, że nie samym eksportem Rosja żyje. To nie Polska gdzie konsumcja krajowa słabiutka. Eksport pojawi się za jakiś czas. Cierpliwości. Aby pojawił się eksport trzeba najpierw importu nowoczesnych technologii i czasu. A Rosja przeżywa szybki rozwój dopiero kilka lat. Niepoważne było by oczekiwać eksportu już teraz zaawansowanych wyrobów. Choć eksport uzbrojenia i usług kosmicznych trudno uznać za niezaawansowane technologicznie. A Rosja zarabia na tym kilka mld$ rocznie. Zresztą Polska choć to już prawie 20 lat przemian wciąż nie grzeszy przesadnym zaawansowaniem technologicznym swych wyrobów. Kafelki, mrożonki, kleje, warzywa, mięso, meble itd, itp. Ale na początek właśnie w takich prostych wyrobach Rosja szybko się rozwija. Kraje zachdnie z naprawdę zaawansowanymi technologicznie wyrobami mogą spać spokojnie. Jeszcze długo nie będą miały w Rosji realnej konkurenccji. > Wspomniany przez Ciebie nominalny wzrost plac jest zjadany przez potworny wzros t kosztow utrzymania, Wiesz co to realny wzrost wynagrodzenia? Ten "potworny wzrost kosztów" nie jest taki potworny. Uwierz mi. Ja tu żyję. Wzrost zarobków jest o wiele "potworniejszy". > a zreszta placa rzedu 270 dolarow brutto, tak , czy inacz > ej jest niska. A może 272,43? Skąd ty bierzesz dane? Brutto? Od kiedy w Rosji tak podają wynagrodzenie? Równie dorze mogę napisać 121 i 986. > A w glubince panuje nedza i rozpad. > Nawet Bajkal juz zatruli. Nie możesz się uwolnić od tej obsesji:) Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Burkina Fassobez watpliwosci 20.09.05, 13:12 Po co ten caly wyklad ? Ja Rosje znam lepiej, niz przecietny Rosjanin. Aktualny Rocznik Statystyczny Economista podaje PKB Rosji jako 346 mld$, Polski 189 mld, USA 10383 mld. Czego tu jeszcze trzeba, nawet jesli dane sa chyba nieco zanizone w wypadku Rosji ? A srednia pensja to rzeczywiscie ok.270 dolarow. Rosja nie konczy sie w Moskwie, Kolego. Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Know thyself... 20.09.05, 14:06 borrka napisał: > Ja Rosje znam lepiej, niz przecietny Rosjanin... To wiadoma bajka: "Rosje znamy lepiej, jestesmy mostem medzy nia a Zachodem - macie chodzic przez ten most". Dzis wszedzie wciskacie zachodnim politykomi, ze to banalny blef, zeby pokazac swoja powaznosc. Nawet to co bylo dobrym w tych stosunkach z Rosja w ostatnich latach polskie "znawcy" Rosji pod haslem "rusofobi wszystkich krajow, laczcie sie!" nieudolne rozsypali. Francja, Wlochy, Niemcy, Brytancy niezle dogaduja sie z Rosja i bez "znawcow" ... Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Re: Know thyself... 20.09.05, 14:12 borrka napisał: > Ja Rosje znam lepiej, niz przecietny Rosjanin... To jest wiadoma bajka: "Rosje znamy lepiej, jestesmy mostem medzy nia a Zachodem -macie chodzic przez ten most". Dzis wszedzie wciskacie zachodnim politykomi, ze bez was nie musza nic robic w stosunkach z Rosja. Ale tam juz wiedza, ze to po prostu banalny blef, zeby pokazac swoja powaznosc. Nawet to co bylo dobrym w tych stosunkach Polski z Rosja w ostatnich latach polskie "znawcy" Rosji pod haslem "rusofobi wszystkich krajow, laczcie sie!" nieudolne rozsypali. Francja, Wlochy, Niemcy, Brytancy ... niezle dogaduja sie z Rosja i bez "znawcow" ... Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Know thyself... 20.09.05, 14:19 Co do "pomostu" masz racje. To maniakalna brednia. Raczej oddzielimy sie murem przyjazni. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Nikolaszka drogi... 20.09.05, 14:13 A co bylo KIEDYKOLWIEK dobre w naszych bilateralnych stosunkach, tak z ciekawosci pytam ? Odpowiedz Link Zgłoś
efg Kacapie, Nikola, czy oprócz Moskwy i Pitra nie ma 19.09.05, 17:14 w Rosji innych miast i miasteczek ? Zięć zabrał mnie w weekend do Kaliningradu. Jestem w szoku, po tych opisach o wspaniałosciach rosyjskich w których celujecie oboje zostałem zdeptany widokiem sowieckiej (nadal) rzeczywistości w tym mieście. Koszmar, to za mało powiedziane. O Europie to możecie sobie pomarzyć.... PS. Czy naprawde w Rosji sa tylko dwa NORMALNE miasta ????? Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Re: Przez Europę wbrew Rosji 19.09.05, 14:54 insite napisał: > moja znajomosc rosyjskiego i Rosjan jest lepsza niz myslisz. - o poziomu twej znajomosci mowilem wyzej > My takze odrozniamy wasza wladze od ludzi, zwlaszcza artystow, pisarzy, muzykow - tu jestes sprzecznym jak 17-latka: przetem powiedzial, ze wszysce ruskie pijacy i "muzyki" (мужики) > Skoro nie zauwazyles moich postow krytykujacych nasze wladze i nasze przywary narodowe, coz jestes i bedziesz slepy - twoja krytyka wlasnego panstwa jest twoim problemem, mowilem o braku krytyki w artykulu Pana Komorowskiego > W ostatnich stu latach, jedynie Gorbaczow moze byc uwazany za udanego polityka. - znowu mowisz jak kur z wlasnego smiecia. Dla kogo Gorbaczow jest udany poli- tyk? > Reszta? Szkoda mowic. My nadal pamietamy, ze Josif Wisarionowicz byl > przyjacielem i sojusznikiem Adolfa Hitlera. Razem najechaliscie Polske -pierwszymi soiusznikami Adolfa Hitlera byli Polacy, ktore razem najechali Czechoslowacje i przeszkadzali ZSRR najchac na Hitlera > okrucienstwo Rosjan bylo wieksze niz Niemcow. Tu widzimy w ciebie objektywnego historyka: mowi w ciebie nienawisc do Rosjan, a nie wiedza historii > Polacy maja o Rosjanach zle zdanie po ponad stuletnich doswiadczeniach. To > Rosjanie mordowali bestialsko Polakow, a nie odwrotnie. - o stuletnich doswiadczeniach historji w stosunku bestialstwa nie masz pojecja Ужу давно между собою Враждуют эти племена; Не раз клонилась под грозою То их, то наша сторона. Кто устоит в неравном споре: Кичливый лях иль верный росс? Славянские ль ручьи сольются в русском море? Оно ль исскянет, Вот вопрос. Ten poeta zla historie i istote dawnych stosunkow 2 panstw lepiej cie. Ale dzis 21 wiek, a ty i twoja wladza zyjcie przeszloscia. > Wlasnie minela rocznica bandyckiej napasci na Polske przez Sowiety. Kto zlamal > pakt o nieagresji? Gdy jestes "historykiem" to podobne wydarzenia musisz patrzec w konkretnych czasach. Dlatego poczytaj o postepowaniach Polski w tych czasach. > Polacy bardzo by chcieli miec dobre uklady z Rosja. A nie maja z powodu > Rosyjskiej polityki waszego policmajstra. - Wiekszosc panstw swiata maja dobre uklady z Rosja, a wy nie macie, dlatego moze popatrzec w lusterko > Nie bylo takich problemow z Gorbaczowem czy nawet pijakiem Jelcynem. Problemy z Gorbacowym i "pijakiem", o ktorym mowiles ma Rosyjski narod dotychczas, brak z problem u Polakow z nimi nas nie interesuje > > Regulamin Piechoty drogo Rosjaninie to my odziedziczylismy po Krasnoj Armii. -nie samy zly Regulamin w swiecie, jak pokazywaja stuliecia historii, o ktorych mowiles > A swoja droga, czy to nie smieszne, ze twoj prezydent zlikwidowal swieto > rewolucji pazdziernikowej i ustanowil swietem - rocznice wypedzenia Polakow z > Kremla. - nie swieta, o ktorym mowisz , jest swieto jednania rosyjskich narodow, ktore bylo do pazdziernikowej rewolucji dla uczczenia ikony Matki Bozki Kazanskiej, jedna z szanowanych przez Rosjan. Ustalone, ze 4 listpada 1612 r. jest rocznica zakonczenia na Rusi "Smutnych czasow". To swieto odrodzone z przeszlych czasow z inicjatywy nie Putina, a roznych kosciolow Rosji,umocnione Panstwowej Duma. Ale to jest nasza wewnetrzna sprawa a inne (w tym Polacy) niech pilnuja wlasnego nosu. > > My, Polacy z checia bedziemy sie z wami przyjaznic, ale na rownych prawach. > Zapomnijcie, ze bedziecie tu rzadzic jeszcze raz. W tych slowach nie ma nic o checi przyjazni, tylko historyczna obrazliwosc > Dostaliscie w dupe w Afganistanie, dostaliscie w dupe od nas w 1920. malo wam? Cos u pana wszystko kreci kolo dupy? Jest normalna orijentacji? Afganski bled dzis powtarzaja waszy wspolczesne gospodarze, a oni i wy dzis dostajce w d... w Iraku. Epizod wojny 1920 r? Swietujcie rocznice "cudu na Wisla"? To jest wasza sprawa. Tylko what about bestialstw Polakow wobec 20 tys. czerwonoarmistow w obozach Pilsudskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Do milosnika poezji. 19.09.05, 15:25 Wtrace sie Nikolka. Jakos ostatnio "ruskie morze" wysycha coraz szybciej, wiec sie chyba nie polaczymy. Zobacz, jak to szybko poszlo: 20 lat temu 300 milionow Radzieckich i jeszcze setka z bantustanow. Dzis 143 miliony. O jutrze nie mowie, bo oskarzysz mnie o rusofobie, golubczik Odpowiedz Link Zgłoś
efg O tych "bestialstwach Piłsudskiego" to zadnych 19.09.05, 17:23 konkretów nie macie, tylko zasada: nas....ć i uciec. Gdzie jakies dowody ???? Zreszta zmniejszyłes juz liczbę rzekomo pomordowanych o 48 tysiecy. Jakies nowe wyniki masz ? Gleb Pawłowski "odpuścił" ?? Nasi strażnicy nie chodzili w obozach z żelaznymi łomami jak u was choćby w gułagach na Czukotce. (zob. "Planet TV") Odpowiedz Link Zgłoś
piotrpsp Mikolaj, ty nie wszystko rozumiesz 20.09.05, 06:23 nikola_piterski2 napisał: >> Znasz ten dowcip - Krasnaja Ploszczadz, zima. Snieg do kolan. Spotyka sie >dwoch Ruskich, jeden ma tylko jeden but.- nu szto? potierial? - niet, naszol. >To i jest wiedza przecietnego Polaka o Rosji i Rosjanach, ktora popiera sie >polska polityka, wspolczesnym dzienninkarstwem, szeczegolnie na lamach "GW"? >Podobna tresc artykulu Komorowskiego. Nie sadz ze to jest wiedza o Rosji, to jest niepowazna zlosliwosc. Ja czesc sprawy widze w tki sposob: bylo prawie pol wieku pieprzenia o przyjzni ze Zwiazkiem Radzieckim a potem z tego wyszedl Katyn, zbrodnie NKWD, polityka wobec Powstania Warszawskiego a dalej wyszla deportacja Czeczenow w 1944 i rozne laski z mogilami i rozkaz Stalina o rozstrzeliwaniu zolnierzy ktorzy wrocili z niewoli nimieckiej, Czeczenia i inne takie rzeczy. W tym czasie Polska zrobila dosyc dokladne przetrzasanie swojej przewszlosci a w Rosji nic takiego sie nie stalo. Na dokladke Putin nie moze sprzyjac rozpamietywaniu rosyjskiej przezlosci (bo jego otoczenie by na tym stracilo) i jeszce rozbudza sentymenty imperialne. To powoduje duza niechec Polakow do obecnych elit politycznych Rosji. I zal sie przemienia w szyderstwo i kpiny i obelgi. Zmiencie swoje rzady, rozliczcie sie niedawnej historii, uczcijcie pamiec waszyh nieszczesnikow, nie badzcie tacy brutalni w Czeczenii - okaze sie ze Polacy znaja i rozumieja Rosje - lepiej niz Ty (niestety). Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 ej job twoju mat my kulturny narod ura, ura, ur 19.09.05, 15:52 insite napisał: >pijaki z moralnoscia muzika To i jest mutycz moralnosc polskiej tzw. szlachty? > przecietny ruski jest pijany w tri piz... Nie pij, "insite" wiecej, nie pij, lepiej zezryj... Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny co ci Ruscy od nas wlasciwie chca? 19.09.05, 11:52 moze maja jakies pretensje, ze wyzwolili Polske spod okupacji hitlerowskiej, czy odbudowali Warszzawe, Huty Lenina i Katowice, Fabryke na Zeraniu i prawie caly przemysl powojennej Polskiw pewnnym sensie to wszystko jest i bylo ich, za ich pieniadze, z ich technologiami i surowcami. Moze trzeba im wyplacic jakies odszkodowania, moze wystarczy tylko troche powspominac, ze zawdzieczamy im wolnosc, bo wystarczylo jedno slowo Gorbaczowa, czy Jelcyna NIET dla Polski i nie byloby NATO i UE. Ale sie zgodzili, widzac w nas partnera i przyjaciela. Dzisiaj inne czasy, inna polityka wobec Rosji, nie ma przyjazni. W sumie szkoda, ale nie dla Rosjan, ktorzy w odroznieniu od Polski, maja poparcie calego swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
insite Re: co ci Ruscy od nas wlasciwie chca? 19.09.05, 13:52 Kpisz? zygfryd.okrutny napisał: > moze maja jakies pretensje, ze wyzwolili Polske spod okupacji hitlerowskiej, -a 17 wrzesnia 39? cz > y odbudowali Warszzawe, Huty Lenina i Katowice, Fabryke na Zeraniu i prawie cal > y przemysl powojennej Polskiw pewnnym sensie to wszystko jest i bylo ich, za ic > h pieniadze, z ich technologiami i surowcami. zanim cos zbudowali, to wywiezli wszystko z Ziem Odzyskanych i nie tylko. Za reszte kazali sobie zaplacic w weglu. Za darmo to moze tylko palac kultury mielismy. Coz awtomobil Pobieda to przedwojenny samochow amerykanski, inne technologie byly na rownie udanym poziomie. Ich surowce? Ruda zelaza, w ktorej jest mniej zelaza niz w szczawiu? Gdzies to wyczytal? W Prawdzie? Moze trzeba im wyplacic jakies od > szkodowania, moze wystarczy tylko troche powspominac, ze zawdzieczamy im wolnos > c, bo wystarczylo jedno slowo Gorbaczowa, czy Jelcyna NIET dla Polski i nie byl > oby NATO i UE. Sowiety sie rozpadly i slowo Gorbaczowa juz znaczylo bardzo malo, on tylko robil dobra mine do zlej gry. Mogli nam naskoczc na kant i zjechac po guzikach. Ale sie zgodzili, widzac w nas partnera i przyjaciela. Dzisiaj i > nne czasy, inna polityka wobec Rosji, nie ma przyjazni. W sumie szkoda, ale nie > dla Rosjan, ktorzy w odroznieniu od Polski, maja poparcie calego swiata. Kolego, Polska sie wyzwolila i zaraz potem poszly inne kraje demoludow, z Niemcami wlacznie. Caly ten cyrk sie rozpier... A Rosja sama ma podobne klopoty. Gruzja, Ukraina, kraje nadbaltyckie, malo ci? Jakos nikt nie chce sie z Rosja kolegowac, poza krajami potrzebujacych tanich surowcow. Rosja jest krajem kolonialnym, placa ogromna cene za zlude potegi. Rosja ma brom jadrowa i tylko to ja chroni. Rosja nie ma przyjaciol, ma tylko interesy. jak dlugo jest uzyteczna, tak dlugo bedzie tolerowana. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Radzieccy na forum. 19.09.05, 14:38 Podejmowanie jakiejkolwiek dyskusji z Radzieckimi mija sie z celem. Ani Nikolaszka, ani nasz mily Kacap NIGDY nie udzielili zadnej sensownej odpowiedzi na forum. Zapewne, jak mowia Amerykanie, "they are nor very bright". Zastanawia raczej ich ciagla obecnosc na forum. Zbyt wysoko cenie FSB, by sadzic, iz moze byc zainteresowane takim elementem, jak Nikolaszka, czy Kacap. To wolontariusze-patrioci Matuszki, byli komsomolscy "stukacze". Nudzi sie dzis chlopakom. PS. Przez okno widze, jak Rosjanie z Kaliningradu kopia fundamenty pod sasiada nowy dom. Po pracy sprzedaja wodke i papierosy z przemytu. Maja dobry koniak - kupilem sobie. Wszystko zapewne w ramach akcji humanitarnej "Matuszka dla glodujacej Polszy". Odpowiedz Link Zgłoś
insite ej job twoju mat' my kulturnyj narod, ura, ura, ur 19.09.05, 15:38 Czapajew gieroj.... za matuszku rodinu, za bielowo carja,.... ale byl taki jeden, ladnie pisal - Jesienin. da eto uze rieszeno...Moskwa kabackaja... kochal te swoja zapijaczona Rosje (wiersz mi sie bardzo podoba)i tlumaczenie Tuwima tez. (Moskwa karczemna). milo powspominac studenckie czasy... Odpowiedz Link Zgłoś
efg Zygfrydzie.okrutny, człowieku radziecki 19.09.05, 17:40 Rosja nam odbudowała Warszawe itd... Widzisz kolezko, studiowałes w Rosji to widać, tam ci do głowy nakładli taego chłamu historycznego. Jesteś pewnie za młody zeby pamietać coś z tych czasów, i nie uwierzysz ile to fabryk w Polsce wywieziono tyz po wojnie do Rosji. I to z rdzennej Polski nie tylko z tzw. zachodniej. Np. z mojego miasteczka piękny browar który produkował piwo znane nawet w Niemczech. Rozpieprzyli to własciwie na złom, bo miedziane tyły te urządzenia, a kuzyna to zabrali "na sztuke" do transportu jeńców niemieckich. Stał głupek na peronie i machał "wyzwolicielom" przyjaźnie. A oni go zabrali z grupa innych, bo im po drodze kilku niemców uciekło. Wsio rawno, Niemiec, Polak, sztuka ważna. Już nie wrócił moze go dob jakis straznik na Czukokce np. Ale ja nie mam o tym pamietać bo teraz ważne koryto jest ? Jak mam zapomniec? Nie zamieniłem sie jeszcze w świnię. Ale nie demonstruję nienawiści do Rosjan, przeciwnie, chce zrozumieć, ALE SIĘ NIE DA !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lewy_eser Drogi Kacapie, dzieki za szczerosc 19.09.05, 23:30 Tylko nie gadaj, ze Rosjanie kieruja sie w swej polityce wylacznie interesami, bo z wszystkich Twoich punktow zieje nienasyconymi kompleksami. Co do pierwszego punktu, bo tu mozna cos bardzo konkretnie napisac, poczytaj sobie w Kommiersantie z 8 sierpnia (avgusta) o tym jak zdrowo bijaja - nie tylko dyplomatow i nie tylko dzieci i nie tylko w sierpniu 2005 roku - w Moskwie. Tu dolaczam po angielsku. Przetlumacza Ci. Wiem, ze Ciebie nie bede w stanie przekonac, a nawet nie uda mi sie zamknac Twojego dzioba, ale chociaz niech wszyscy na forum wiedza, ze oprocz takich , jak Ty, sa jeszcze normalni Rosjanie. I Bogu dzieki. www.kommersant.com/pda/doc.asp?id=599317 Kommersant Russia’s Daily Online & Unfriendly Acts which Couldn't Be Qualified as Crime The reaction of the Russian authorities seems rather strange, all the more so since outrages against diplomats and members of their families are not so rare in Russia, even if we confine ourselves to the cases informed by the mass media. On the night of April 10, 1998, three persons unknown assaulted the third secretary of the embassy of Tajikistan in Moscow, stealing his documents and 80 roubles. The culprits disappeared without a trace. On April 8, 1998, some patriotically-minded citizens in St.Petersburg attacked the consul of Latvia and took him to a secret place where he was flogged. The corporal punishment was videofilmed. On August 24, 1998, in a Moscow dwelling house a drunken neighbour attacked the ambassador of Congo to Russia. The diplomat with bruises was brought to hospital, and the scoundrel was detained by the police. On the night of April 17, 1999, three drunken men stopped the car of the assistant of the Chinese military attachй in Moscow, beat him and ran away. The Chinese officer informed the police, and the hooligans were eventually apprehended. On July 1999, a drunken man attacked the counsellor of the embassy of Benin in Moscow, struck him and when he fell to the ground kicked and beat him. The culprit was stopped and arrested by the police. On December 10, 2000, three skinheads assaulted and beat the second secretary of the embassy of Japan in Moscow, breaking his nose. The scoundrels ran away. The embassy sent a note of protest to the Russian Foreign Ministry. On February 2, 2002, a group of young men dressed in black jackets with swastika assaulted and beat the third secretary of the embassy of Kenya. They ran away. On August 5, 2002, six teenagers assaulted the 16-year-old son of the first secretary of the embassy of Cameroun. They beat the boy who had to be taken to hospital. The embassy sent a note of protest to the Russian Foreign Ministry. The police apprehended the culprits. On November 7, 2002, six persons unknown beat the ambassador of Ghana to Russia and his car driver. The Russian Foreign Ministry denounced the assault and expressed regret. On June 16, 2003, eight teenagers assaulted the counselor of the Chinese embassy, beat him, took his Panasonic tape recorder and ran away. On the night of June 1, 2004, several men beat the sons of the attachй of the Libyan embassy in St.Petersburg. One of them died in hospital later. The embassy sent a note of protest to the Russian Foreign Ministry. The culprits have not been found. On June 8, 2004, the son of the Mongolian consul general was killed in Irkutsk by persons unknown. On December 27, 2004, an unknown man struck the wife of the first counsellor of the Mongolian embassy in Russia. The woman was brought to hospital with a serious brain injury. The results of the investigation have not been disclosed. Russian Article as of Aug. 08, 2005 Odpowiedz Link Zgłoś
maariuss Przez Rosję do Europy 19.09.05, 13:46 "...Czy współcześni Rosjanie przejdą nad tym do porządku, zastępując własną zbiorową pamięć oficjalną propagandą, która w ostatnim czasie na nowo gloryfikuje Józefa Stalina..." Co za brednie. Sugeruję pooglądać rosyjską telewizję - o przepraszam "oficjalną propagandę". Codziennie programy o zbrodniach minionego systemu. Trzeba - drobiazg - tylko pooglądać tę "oficjalną propagandę" aby wiedzieć o czym się mówi. Ale Komorowski nie musi, on wie swoje (skąd?). Gloryfikują i basta! T już takie nieuleczalne skrzywienie. "...Tych, którym już dzisiaj nie przeszkadza, że produkty firmy Atlas, które zdobyły ponad 30 proc. rosyjskiego rynku materiałów budowlanych,, reklamuje polski bocian..." "30 proc. rosyjskiego rynku materiałów budowlanych" - Komorowski chyba sporo wypił. Nawet bardzo sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
bohemian1 Re: Przez Rosję do Europy 19.09.05, 20:02 ...ahoy maariuss, mas pravdu, krom toho je Rusko dnes zeme s neuveritelne dynamickym rozvojem, celkem ho dobre znam, uz se tesim an odpovedi a la: " zajeb.... pepiczek, lewak..." Suma sumarum, v kazdem pripade se ceske firmy rady podily na rozvoji Ruska.... ole... Odpowiedz Link Zgłoś
gru645 A co je Rusko bez ropy a plynu ? Co vyrabi ? 19.09.05, 20:56 Valku, aids, zapoj.... Odpowiedz Link Zgłoś
lewy_eser Bohemian chyba od sierpnia 1968 roku? 19.09.05, 23:41 To se ne vrati.. taka tadi dinamika, szczegolnie u kloukov z VB. Nie ciesz sie przedwczesnie. Ciekawe, z jakiego skansenu Cie wykopali? Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 A w glubince panuje nedza i rozpad 20.09.05, 09:46 Wyjmijcie rece z nocnika i zanim zaczniecie krytykowac i nauczac Rosjan. Czyzbyscie sami zdolali juz zbudowac panstwo prawne i wzorcowe spoleczenstwo obywatelskie? Nie jestescie zadnym autorytetem i nie macie na czym zaimponowac Rosje. Bedziemy uczyli sie, ale od tych, ktorych nauke wezmiemy do serca i rozumu! Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Staly element gry. 20.09.05, 10:21 Jak zwykle bekot Nikolaszka, bez cienia sensu merytorycznego. Zreszta, KTO Wam chce imponowac i po co ? Po prostu stwierdzenie faktow. A tak nawiasem mowiac, to wlasnie Ty i Tobie podobni, usilujecie wplywac na swiadomosc Polakow, przedstawiajac calkowicie falszywy obraz Rosji Klamiac z pelna swiadomoscia. To Ty przychodzisz na polskie forum - ja juz nawet nie pamietam, kiedy wypowiadalem sie na jakims rosyjskim forum. Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Re: Staly element gry. 20.09.05, 10:45 borrka napisał: > nawet nie pamietam, kiedy wypowiadalem sie na jakims rosyjskim forum... Poniewaz tu na swoich smieciach jestes smielszy w opowiadaniu bajek o Rosji i oskarzeniach Rosjan. Chodzi o to, ze towar, ktory tu proponujesz dzis jest bardzo chodliwy w Polsce. Ciagnij dalej wciskac ciemnote rodakom... Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Staly element gry. 20.09.05, 10:51 A po co mialbym na rosyjskim forum pisac, ze w Rosji panuje balagan, korupcja, w regionach wrecz nedza ? Swietnie o tym wiecie sami i nie potrzeba Wam tego uswiadamiac. Nie zamierzam tez uzdrawiac Waszej psyche. Coz mnie to w koncu obchodzi. Obchodzi mnie natomiast swiadomosc moich Rodakow i tu moge Im pomoc w zrozumieniu Rosji, w ktorej sie wychowalem. Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Re: Staly element gry. 20.09.05, 11:03 borrka napisał: > Obchodzi mnie natomiast swiadomosc moich Rodakow i tu moge Im pomoc > w zrozumieniu Rosji, w ktorej sie wychowalem. Nie wychowales sie, ale urod-diles sie, dlatego jestes dziurawym mostem medzy narodami, w tym w stosunku zrozumienia Rosji Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Staly element gry. 20.09.05, 11:14 Obawiam sie, ze gra slow dla wiekszosci nie jest zrozumiala. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Staly element gry. 20.09.05, 11:17 A co do rozumienia Rosji. To proste bajkowo. Dwa mozliwe stany ducha: slepe posluszenstwo, lub bunt. Nic posredniego. Wszystko podlane do woli szowinizmem. KONIEC "zagadki" duszy rosyjskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
maariuss Re: Staly element gry. 20.09.05, 12:57 borrka napisał: > Obchodzi mnie natomiast swiadomosc moich Rodakow i tu moge Im pomoc > w zrozumieniu Rosji, w ktorej sie wychowalem. Wybacz ale co ma piernik do wiatraka? To, że się w Rosji wychowałeś mówi tylko o tym, że się tam wychowałeś. A nie, że żyjesz dziś i wiesz lepiej od Piterskiego jak się dziś żyje w Rosji. Ja się wychowałem w Polsce ale teraz żyję w Rosji, oglądam telewizję, czytam prasę, żyje w tutejszym "klimacie". A ty mówisz, że i tak wiesz lepiej bo się tu wychowałeś. Co najwyżej masz wiedzę historyczną o Rosji sprzed wielu lat. Dziś nawet 5 to cała epoka. Lata lecą, sytuacje, kraje się zmieniają. Panta rei. Moim zdaniem jesteś zwyczajnie uprzedzony. Wszystko, źle, nędza, koniec świata, głód, upadek itp. itd. Mam trochę prywatnych i zawodowych znajomych w różnych rejonach, trochę podróżuję po Rosji. Są miejsca bogatsze i biedniejsze jak i w Polsce. Ale twój czarny apokaliptyczny obraz delikatnie mówiąc nijak nie przystaje do rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Staly element gry. 20.09.05, 13:15 A skad wiesz, gdzie JA mieszkam ? Twierdze, ze posiadam duza znajomosc Rosji, a CV na razie nie publikuje. Odpowiedz Link Zgłoś
maariuss Re: Staly element gry. 20.09.05, 14:37 borrka napisał: > A skad wiesz, gdzie JA mieszkam ? > Twierdze, ze posiadam duza znajomosc Rosji, a CV na razie nie publikuje. > Nie wiem gdzie mieszkasz ale domyślam się, że nie w Rosji. Może posiadasz dużą znajomość powiedzmy literatury, prasy, masz duży bagaż wspomnień, negatywnego sentymentu. Ale śmieszą mnie Twoje twierdzenia, że "wiesz lepiej od przeciętnego Rosjanina" jak jest dziś w Rosji. A wiesz, że jest be. Poza tym jakby ktoś miał wątpliwości to informujesz, że wiesz co mówisz bo się tam wychowałeś. To trochę jak ksiądz o seksie. Problem go nurtuje, jest mu bliski ale nomen omen stosunek ma do niego określony - be. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Staly element gry. 20.09.05, 14:47 Oczywiscie, ze wiem lepiej od Rosjan, jak jest w Rosji, bo nie jestem nadmiernie zaangazowany emocjonalnie. Stac mnie na chlodna ocene. A jaka jest Rosja dzisiaj, kazdy widzi. Z kolei dyskusje na ten temat z Rosjanami sa groteskowe. Autentyczna scena ze szwajcarskiej szkoly jezykowej, koniec lat 90-siatych. W ramach cwiczen jezykowych grupy uczniow maja przedstawic sytuacje na rodzinnej wsi. Polacy mowia o ubostwie popegieerowskich wsi, o braku szans i zaledwie o slabych sygnalach poprawy. Grupa Rosjan jak jeden maz stwierdza, iz wies rosyjska AD 1997 jest bardzo podobna do szwajcarskiej. Czy musze to komentowac ? Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Re: Staly element gry. 20.09.05, 15:18 borrka napisał: > Oczywiscie, ze wiem lepiej od Rosjan, jak jest w Rosji, bo nie jestem nadmiernie zaangazowany emocjonalnie.Stac mnie na chlodna ocene. Logika az do absurdu. To znaczy kazdy Rosjanin zna zycie Polski lepiej was, siedzac w Samarze, o ile nie jest "zaangazowany emocjonalne". Niezbity argument! > A jaka jest Rosja dzisiaj, kazdy widzi. Na lamach "GW" czy z ekranow TVP? > Z kolei dyskusje na ten temat z Rosjanami sa groteskowe. Tak, nie ma tu zadnej dyskusji. Tam, gdzie wszyscy spiewaja na jedna nute slowa nie maja znaczenia. Dokladniej, dyskusja jest, ale jalowa. > Czy musze to komentowac ? No comment! Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Staly element gry. 20.09.05, 15:32 Takie czepianie sie slow, badz zmiana tematu, to tez bardzo dla Was charakterystyczne. Ale ja z tym nie dyskutuje. Wychyle sie przez okno i patrze, jak dziarsko machaja lopatami pracownicy uczelni kaliningradzkiej. Sasiad dobry pan: placi im 250 dolarow plus utrzymanie. Jeszcze szmuglem dorobia. Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Re: Staly element gry. 20.09.05, 16:17 borrka napisał: > Takie czepianie sie slow, badz zmiana tematu, to tez bardzo dla Was charakterys > tyczne. > Ale ja z tym nie dyskutuje. > Wychyle sie przez okno i patrze, jak dziarsko machaja lopatami pracownicy uczel > ni kaliningradzkiej. > Sasiad dobry pan: > placi im 250 dolarow plus utrzymanie. > Jeszcze szmuglem dorobia. Nie wszyscym Polakom potrafilo siedziec w Kaliningradzie, i prozniacze patrzec na pracujacych za "250 dolarow plus utrzymanie", szczegolnie przy 20% bezrobotnych w samej Polsce(wsrod mlodych do 39,5 %). Troche wiemy tu w rosyjskiej glubince o cierpieniu polskich gastarbajterow-niewolnikow we Wloszech, o polskich hidraulikach i niankach po calym swiecie, o sytuacji wsrod polskich gornikow ... Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Staly element gry. 20.09.05, 16:52 Nikolka, poczciwcze. Oni w Polsce pracuja, a nie w Kaliningradzie. Bo tam nie ma dla nich porzadnej roboty. A w polsce akurat na budowach jest. Nie musisz mnie przekonywac, ze sytuacja mlodych ludzi szukajacych pracy w Polsce, jest marna. Jest. Natomiast smieszna proba wmowienia mi "rosyjskiego dobrobytu", to cos dla Krokodyla. "Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie." Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Re: Staly element gry. 21.09.05, 14:30 borrka napisał: > Takie czepianie sie slow, badz zmiana tematu, to tez bardzo dla Was charakterys > tyczne. > Ale ja z tym nie dyskutuje. > Wychyle sie przez okno i patrze, jak dziarsko machaja lopatami pracownicy uczel > ni kaliningradzkiej. > Sasiad dobry pan: > placi im 250 dolarow plus utrzymanie. NO COMMENT! O wykorzystywaniu w Belgii polskich murarzy, którzy pracują za 1 euro dziennie na jedzenie, pisze we wtorek dziennik "La Libre Belgique"... Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Biedacy... 21.09.05, 15:19 A tu juz Przyjacielu, trafiles jak kula w plot. Akurat, mimo 20% bezrobocia, budownictwo w Polsce cierpi na brak rak do pracy. Rozpatrywana jest mozliwosc udzielania legalnych zezwolen dla robotnikow ze Wschodu. Kazdy z tych "biednych" polskich murarzy dostalby bez trudu prace za dniowke 30 Euro i to na miejscu, w Polsce. Widzisz Kolego, nawet klamac trzeba umiec. Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Re: Biedacy... 21.09.05, 15:50 borrka napisał: > A tu juz Przyjacielu, trafiles jak kula w plot. > Akurat, mimo 20% bezrobocia, budownictwo w Polsce cierpi na brak rak do pracy. > Rozpatrywana jest mozliwosc udzielania legalnych zezwolen dla robotnikow ze Wsc > hodu. > Kazdy z tych "biednych" polskich murarzy dostalby bez trudu prace za dniowke 30 > Euro i to na miejscu, w Polsce. > Widzisz Kolego, nawet klamac trzeba umiec. Dziekuje za sensowna konsultacje! O ile to, ze "biedacy" pracuja w Belgie a nie w domu, znaczy, ze tam sa polskie mazochisci... Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Biedacy... 21.09.05, 15:57 Jesli to prawda, w co watpie, sa to menele, ktorzy wyjechali za zarobkiem i nie maja jak wrocic. Pisalem juz, ze do budowlanki musimy Was zatrudniac. Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Re: Biedacy... 21.09.05, 16:18 borrka napisał: > Jesli to prawda, w co watpie, sa to menele, ktorzy wyjechali za zarobkiem i nie > maja jak wrocic. > Pisalem juz, ze do budowlanki musimy Was zatrudniac. Do budowlanki, ktora przezywa dzis w Rosji "bum" i zatrudnia w tym miliony gastarbajterow , moge i Cie zatrudnic. i Potem, gdybym myslialem jak Pan, zapytalem by dlaczego kaliningradczycy pracuja u was za 250 dolarow w miesiac, kiedy odo mnie za odnowienie (bez szczegolnych "naworotow") mieszkania Rosjanie chca 80 dolarow za kw. m, a Ukraincy i Moldawanie 60 dolarow za kw.m W Moskwie ta cena o wiele wieksza. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Biedacy... 21.09.05, 16:23 Kaliningradczyczy cenia mozliwosc przemycania wodki i papierosow do Polski. Okradanie Panstwa Polskiego, to sporych dodatkowy dochod. Zreszta spytaj Kaliningradczykow. Odpowiedz Link Zgłoś
maariuss Re: Staly element gry. 20.09.05, 16:13 borrka napisał: > Oczywiscie, ze wiem lepiej od Rosjan, jak jest w Rosji, bo nie jestem nadmierni > e zaangazowany emocjonalnie. > Stac mnie na chlodna ocene. Twoja ocena nie jest chłodna, jest bardzo emocjonalna jak już wspomniałem tylko ze znakiem minus. > A jaka jest Rosja dzisiaj, kazdy widzi. Nie każdy widzi, bo nie każdy może. Rzecz w tym, że niektórzy "wiedzą" a niektórzy "widzą". A niektórzy choć mogą "widzieć" i tak wolą "wiedzieć" (swoje). > Z kolei dyskusje na ten temat z Rosjanami sa groteskowe. > Autentyczna scena ze szwajcarskiej szkoly jezykowej, koniec lat 90-siatych. > W ramach cwiczen jezykowych grupy uczniow maja przedstawic sytuacje na rodzinne > j wsi. > Polacy mowia o ubostwie popegieerowskich wsi, o braku szans i zaledwie o slabyc > h sygnalach poprawy. > Grupa Rosjan jak jeden maz stwierdza, iz wies rosyjska AD 1997 jest bardzo podo > bna do szwajcarskiej. > Czy musze to komentowac ? Przypadek rzeczywiście groteskowy. Ale Twoje uogólnienia również. Potwierdzasz tylko, że nie znasz wspólczesnych Rosjan. Znam wielu Rosjan ale takich nie spotykałem. Ja też opowiem prawdziwą historię. Był Polak, Niemiec i Ruski. Każdy miał wybrać jakiś przedmiot itp. itd... Morał? Niemiec mądry, Polak może i przygłupi ale choć płacze, jednak się śmieje przez łzy bo Ruski to dopiero ma przeje...ne. Do czego potrzebna nam Rosja i Rosjanie? Do leczenia naszych kompleksów, do poprawy naszego samopoczucia. Są raczej lekiem niż doktorem. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Staly element gry. 20.09.05, 16:47 Powtarz uparcie, ze nie znam Rosji, Rosjan i nawet nie wiesz, jakie to smieszne (wobec realiow zyciowych) ! Oczywiscie, ze Rosjanie sa na ogol dosc przyjemnymi ludzmi. Jednak sklonnosc do tworzenia potiomkinowskich wiosek bardzo utrudnia kontakt z nimi. Opowiedacie o tych "dostizenjach narodnovo hozjajstwa", a ja widuje zebrzace dzieci w rosyjskich miastach. Z trzech studentow rosyjskich studiujacych na Zachodzie, wraca jeden. Petrodolary poprawily nieco warunki zycia w Rosji, ale daleko nawet do "znosnosci". Co wiecej, identyczne dyskusje prowadzilem z Rosjanami 8 - 10 lat temu. Bylem mlody i glupi, a oni zachwycalisie osiagnieciami Jelcynowskiej Rosji. Beda zawsze chwalic KAZDA wladze, szczegolnie wobec obcych. Odpowiedz Link Zgłoś
maariuss Re: Staly element gry. 20.09.05, 21:21 borrka napisał: > Powtarz uparcie, ze nie znam Rosji, Rosjan i nawet nie wiesz, > jakie to smieszne (wobec realiow zyciowych)! Niestety, naprawdę w to wątpię. Powtórzę: Twój obraz Rosji i Rosjan jest już historyczny i nacechowany głębokim uprzedzeniem (urazem?). Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Re: Staly element gry. 20.09.05, 12:17 borrka napisał: > Jak zwykle bekot Nikolaszka, bez cienia sensu merytorycznego. > Zreszta, KTO Wam chce imponowac i po co ? Ja z Panem sie tu zgadzam. Moim zdaniem jestesmy samowystarczalni i nie musimy sie z"zachwytem" patrzec na innych. Bo po co? Mozna uczucsie czemus, ale nie brac wszystko nisczac co mamy. Ale czego m0ozemy sie nauczyc w Polsce? > Po prostu stwierdzenie faktow. > A tak nawiasem mowiac, to wlasnie Ty i Tobie podobni, usilujecie wplywac na swi > adomosc Polakow, przedstawiajac calkowicie falszywy obraz Rosji > Klamiac z pelna swiadomoscia. Skat to PAn wziol? Bo wypowiedzi sa inne niz Pan chce? Czy sie roznia od polskiej antyrosyjskiej codziennej propagandy? Ja mieszkam w Moskwie. Ale tez bywam i w prowincji. Bylem kilka dni temu na Waldaju. Male miasteczko. I co zdumiewajace, ludzie nie umieraja z glodu, wiekszosc nie lezy pjana na drodze, choc pjanych widzialem, a tez jest duzo nowych budowli. Co to znaczy? Ze wszystko lezy w gruzach i tylko pomniki gruzinu sa poza Moskwa? Wlasnie staramsie dopukac do polskiej glowy, ze czagle myslenie o Rosji, ze mamy WSZYSTKO bee jest pomylka. Dawno jusz wyprzedzilismy was. I nie tylko Moskwa, Piter, ale tez duze miasta na Syberji czy Woldze rosna. To ze wies czagle cicho umiera - chyba jest ogolnoswiatowa tedecja. W czym falsz? W tym ze to sie rozni od rzyczenia polakow? > To Ty przychodzisz na polskie forum - ja juz nawet nie pamietam, kiedy wypowiad > alem sie na jakims rosyjskim forum Ja naprzyklad BARDZO zadko pisze na rosyjskich forach. Bo co mam dyskutowac? Ja w rodzinie i srod kolegow mam dyskusje, ale to sa ludzie ktore wiedza o Rosji lepej niz wiekszosc tutejszych forumiczow. Jeden polak, z ktorym pisze emailami mi czagle chce udowodnic ze mamy satrapje, mamy zle, mamy wszystko w upadku... A ja mysle ze to duza pomylka. Bo szukac czegos zlego i myslec ze to wszedzie??? Pomietam jak pisali o pobitych dzieciach. Ze to normalne. CZesto tak bywa w Warszawie. Wiec czy to jednak normalne? Mysle ze nie. Najlepej szukac dobrego, niz czagle szukac zlo. Bo tego zlego o swoim kraju moge napisac tyle, ze rece mi upadna. Ale to jednak jest nie priorytet. To jest cos do zalatwienia. Czym sie i zajmujemy we wlasnym kraju, podobasie to polakom - czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Staly element gry. 20.09.05, 12:55 Jesli chcecie DYSKUTOWAC z Polakami, nie wciskajcie nam kitu. Wielu z nas wspolczesna Rosje zna na wylot - ja na przyklad. Jesli bedziecie nadal budowac swe "wioski potiomkinowskie" w rodzaju "Dawno juz wyprzedzilismy was", to prosze bardzo, ale nie oczekujcie odpowiedzi innej, niz drwina. Tu na forum jest pare osob, ktore Wasz kraj znaja lepiej niz...przecietny Rosjanin. Znaja z autopsji i rocznikow statystycznych. A Wasza postawa przemilczania lub negowania problemow Rosji, wyklucza dyskusje. Ot polajanki i drwiny najwyzej. Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Re: Staly element gry. 20.09.05, 20:53 A czemusie Pan denerwoje? Pan zna Rosje? Ja ja dobrze nie znam. A Pan i procenta nie zna. Tylko belkot wlasnie Pana. Bo co pokaze Pana roczniki, jak placa w Moskwie 10.000 rubli a dostaja realna place 40.000??? To co? I tak z cala nasza statystyka. Poco mpisac bzdury. A w Moskwie zadne statystyki nie dzialaja. Bo 15 mln w miastu i okolicach na codzien pracuje i robi pienedz. I zarabiaja. I wydaja. O co PAnu chodzi? Ze w wiosce Kresty w Nowgorodzkiej oblasti nie ma gazu? Moze i nie byc. Ale o co chodzi, jak ludzi wyjezzaja do miast. Mozna zrobic zdjecie starego zawalonego domu. A obok bedzie nowy. A potem pisac jak mamy zle. O co PAnu chodzi? Zeby wcziskac jak my to mamy bee. CZagle to samo. A ja jako obywatel Rosji, jako rdzienny mieszkaniec Moskwy, mam inne zdanie. Bo widze co mam, co maja sasiedzi, co maja koledzy i jak sie zyje ludziam. W tym jusz dawno nie gracze z nami w jednej lidze. Gdzies w tylu zostalisce. I czesze mnie ze dalej zyjecze w swoich fobijnych myslach. A niech tak bedzie. Mur na polskiej stronie granicy, psy na smyczy... Komune mielisce, macze i, jak widze, jesce dlugo bedziece miec. A dwoje moich kolegow myslac ze spokojnie dojada na wybrzeze Lazurowe autem, po tym co spotkalo ich w Polsce chca tylko jednego. Zeby nic polskiego w Rosji nie bylo. Tak sie im spodobal kraj polski. Mowia ze u nas korupcja w milicji drogowej - to tylko 10% polskiej. A chamy rosyjskie - to 1% od polskiego. Tak mowia. Ja sam teraz to nie chce tez Pana kraju. Bo nie pozyczam na rusofobje. Ot tak. Niech dalej Pan sni o swoim dobrobyciu. Najleprzego. Odpowiedz Link Zgłoś
ubu66 Valdaj to wioska putinowska, żaden interior. 20.09.05, 21:42 Tam Putin ma rezydencje. Więc nie wciskaj kitu. Nas g...obchodzi dopóki nas nie krytykujecie. A w ogóle to po co wy tutaj ? Jednak was ciągnie. Co ? Ciekawe. Macie kochani kopmleks zadupia. Mimo tej kosmopolitycznej Moskwy i Petersburga, kontaktów ze światem. Wiecie ze Rosja nie bedzie nigdy w całosci na jednakowym poziomie życia, bo wam nie starczy na całe imperium, szczególnie jezeli chceci zbrojenia utrzymac lu nawet intensyfikowac. A wsie nie wymierają, przeciwnie, kto żyw i ma pare złotych czy dolarów buduje sobie dom na wsi. U was nie ?? Dziwne... Odpowiedz Link Zgłoś
ubu66 Re: Valdaj to wioska putinowska, żaden interior. 20.09.05, 21:52 Acha, co do tych kolegów ze tak im było niemiło, no cóż podziekujcie Putinowi - rachunki sie płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Re: Valdaj to wioska putinowska, żaden interior. 20.09.05, 22:29 Nie Putinowska, lecz stare rosyjskie miasto. Male, dosc sympatyczne, obok bardzo starego i znanego klasztoru prawoslawnego - Iverskij monastyr. Panstwowa rezydencja (nie Putin ja budowal, a komuchy w latach 50) lezy w 30 km wokol jeziora Valdaj. Do miasta nikt nie zaglada z tych co tam bywaja. Tylko helikopter nekedy widac. Wiec o co chodzi? A poziom zycia jest zeczewisce rozny. W Moskwie eldorado (dla tych co pracuja), a w miasteczku Waldaj jest owele mniej zarobku. Ale maja. I to widac. A ja z kolegami robilem porzadek na cmentarzu wojskowym. tez na niemeckim. A niemcy wieczorem spewali nam "Katjusze". Bo sie przyjaznimy. Choc walczilismy przeciwko sobie. Bo umiemy patrzec w oczy. A nie czagle gdzies tan cos szukac... Nie uwazajcie sie za pepek swiata, i bedzie latwej. Bo nie mozna miec do wszystkich pretesje, i myslec o sobie jako wybranym narodzie. Zydow na te swiat starczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy PS 20.09.05, 22:31 Pisze na forum, bo mam nadzieje? ze bede mogl dotrzec do polskiej glowy i powiedziec ze jest jednak inaczej. Otwozcze oczy. Przeczez wszystko jest kolorowe. Nie tylko dwe barwy. Odpowiedz Link Zgłoś
maariuss Re: Staly element gry. 20.09.05, 21:47 Celne uwagi. Ale widzisz, borrka i tak wie lepiej:) Wie i koniec. Trzeba się jakoś podbudowywać aby dzień codzienny wydawał się znośniejszy w tym naszym polskim eldorado. Ty może tego nie rozumiesz bo jesteś Rosjaninem, ale ja to świetnie znam. To mieszanka kompleksów. To takie narodowe polskie przyprawy:). Acha, i jeszcze jedno w Moskwie jest sporo polskich nielegalnych gastarbajterów budowlanych. To taka informacja dla borrki - znawcy realiów rosyjskich. No ale on wie lepiej, że ich nie ma:) On Tobie nie uwierzy w te 40000 rubli. Jemu statystyka mówi o 3532 rublach:) No ale cóż, głęboko wierzącego od wiary nie odwiedziesz:) Pozdrawiam I nie myśl źle o wszystkich Polakach, wielu jest wolnych od kompleksów. Odpowiedz Link Zgłoś
lewy_eser Maarius gdzie Ty widziales budowlanca za 40000 rub 02.10.05, 20:17 W Moskwie? Szaleju sie objadles? Jeszcze powtorzysz skazke o carze Saltanie i bedzie git. Zyje w Rosji, uwierz mi, przy czym nie jako Polak i nie jako Gastarbeiter. Wiem, ile placa w sektorze naftowym, na kazdym szczeblu. Lepiej zamilcz, nie mac w mozgach nieswiadomych forumowiczow. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Drogi Kacapie z Moskwy. 21.09.05, 00:57 Ja sie przyjacielu nie denerwuje, bo niby czym ? Zawsze klamstwo bylo Wasza narodowa cecha i nic sie nie zmienilo od czasu, gdy Dostojewski o tym pisal. Ja wrecz sie ciesze, gdy nie potrafisz sie powstrzymac od prostackich uwag i ukazujesz swa prawdziwa nature. Tak trzymac. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Drogi Kacapie z Moskwy. 21.09.05, 01:01 I jeszcze jedno. Ja doskonale wiem o nagminnych oszustwach podatkowych i zanizaniu zarobkow w Rosji. Zabawne jest, gdy tym sie chwalisz. Powodzenia na drodze sukcesu. Pewnie nawet nie rozumiesz, co jest w tym niewlasciwego. Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Re: Drogi Kacapie z Moskwy. 21.09.05, 01:41 borrka napisał: > I jeszcze jedno. > Ja doskonale wiem o nagminnych oszustwach podatkowych i zanizaniu zarobkow > w Rosji. > Zabawne jest, gdy tym sie chwalisz. > Powodzenia na drodze sukcesu. > Pewnie nawet nie rozumiesz, co jest w tym niewlasciwego. A gdzie sie chwale??? Poprostu pisze ze statystyka nie daje realnosci. To fakt. Ale w Moskwie i Pitere jusz sie sytuacja stabilizowala. A w prowincji sie zmienia. To wynika z opodatkowania. Poprostu zaczeli inaczej podatki zberac, i teraz wygodniej nie zanizac pensji. Ale poki sa zmiany - statystyka jest zla. Wiec daleki jestem od piesni chwalebnej. A sukces mamy. I ja mam. I sasiedzi maja. Mamy panstwo sukcesu :) Sam sie smieje. Ale cos w tym jest. Pan nie uwaza? Odpowiedz Link Zgłoś
ubu66 Sukces pewnej części Rosjan - tak, 21.09.05, 11:28 Nowi Ruscy to nawet BARDZO bogaci. Wiemy o tym. I Bog wam niech darzy. Ale wara od innych... Nam chodzi o wasz imperializm - na to nigdy nie bedzie zgody. Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Re: Drogi Kacapie z Moskwy. 21.09.05, 01:36 W Rosji sie mowi - "Чьяб корова мычала..." Zna Pan Rosje wiec zrozumie. A klamstwo jest - jak jest nieprawda. A ja pisze o swoim kraju to co widze i wiem. I Pan mnie nie zrozumie. Bo Pan sobie uswiadomil, ze zna wszystko - i jusz. O charakterach narodowych nie wspomne... Moze mam i prostackie uwagi, ale pisze jak potrafie po-polsku. Ale brakuje Panu normalnego poziomu. Niech sie Pan nie obraza. Ale trzeba nie tylko patrzec na swoje podworko i myslec ze szedzie tak jest, a u sasiada gozej. Lecz troche popatrzec wokul siebe. Pan uwaza siebe za znawce mego kraju. Nie osadzam za to PAna. Ale ja wtedy moge powiedziec ze znam Polske tak samo jak PAn. Ale tego jednak nie mowie. Bo media to nie kraj, jeden czlowiek to nie wszystcy polacy, polski rzad - nie zdanie calego kraju... I nigdy nie traktuje polakow jako cholote, albo dzic, albo barbarzyncow... Bo nimi nie jestesce (za kilkoma wyjatkami). Ale mogbym na kazdym watku forum, gdzie jest slowo Rosja, denerwowac sie i prostowac wiedze do tych slow. Ja jednak szanuje ludzi. I zadne porownanie sa tu nikle. Wszystcy sa rozni. Jak I Pan napewno nie jest skonczonym rusofobem. Mysle ze to poprostu kompleksy (nie wiem czy to po- polsku). Dostojewski pisal jednak o czyms innym niz narodowe "klamstwo" (a polakow jak wiadomo bardzo "lubil"). No i kaczac. My nie robimy teraz wyscigow o leprze bycze z nikim. Poprostu zyjemy jak mozemy i marzymy zyc jesce lepej. Polska jest dla nas NIE autorytet. I z wami sie nie scigamy. To wy musice udowadniac czagle ze gdzies jest gorzej. Ale to slepa ulica. Naprawde slepa. Najlepej spojzec naprzod i budowac swoj kraj. A my zajmiemy sie swoim. Dzienki naszym bogam mamy sie lepej. Ale i w Polsce jak podaje GW (co rozni sie z moimi rozmowami z polakami) jest normalne. Wiec moze nareszce dacze sobie spokoj z nami? Bo dzisiaj jest ilu newsow o Rosji? Wiecej 40%. A w Rosji Polska i jednego nie ma. Poprostu was NIE MA. Ja nie chce obrazac waszej dumy narodowej. Ale czesto (przepraszam) sczekanie pieska na slonia jest smieszne. TAk wyglada polskie mowy o Rosji. Moi pozdrowienia. Z mego mkochanego miasta. Ktore jest inne niz PAn uwaza. Choc mysle i Warszawa jest wspaniala. Macze piekny kraj. I swoja dume lepej miec nie przez ponizenie sasiedzi, lec przez szacunek. Tylko tak. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Juz placze. 21.09.05, 08:27 Po przeczytaniu tej litanii. Nikt przy zdrowych znyslach nie porownuje Polski i Rosji. Z jednej strony upadle supermocarstwo, ktore w pare lat stracilo historyczny "dorobek" terytorialny, polowe populacji ludzkiej i swa imperialistczna strefe wplywow, z drugiej Polska, kraj do niedawna w Waszej niewoli, politycznie nieistniejacy. Wszystko zlo, ktore ma miejsce w Polsce (i u naszych srodkowoeuropejskich sasiadow), ZAWDZIECZAMY WAM. Waszym mrzonkom ustrojowym i szowinizmowi rozlewajacemu sie na pol swiata. Czy to dziwne, ze interesuje nas Rosja ? Gdybys mial w domu sasiada, ktory co drugi dzien Cie bije na podworku, tez bys interesowal sie o ktorej wraca do domu i czy jest w miare trzezwy. Taki rodzaj zainteresowania mamy wobec Was. Wasz "sukces" wynikajacy z boomu surowcowego specjalnie nas nie interesuje. W Polsce ropy nie ma i musimy pracowac. Mnie bardiej interesuja zrodla sukcesow Irlandii, Finlandii, powojennych Wloch. A tego rodzaju petrodolarowe hossy roznie sie koncza, jak wiadomo. Jednym wychodza na dobre (Norwegia, Arabia Saudyjska), drugim przeksztalcaja kraj w skorumpowana monokulture gospodarcza (Nigeria, Irak). I powtorze na koniec: My Wam niczego nie zazdroscimy - BO CZEGO ? Was szeroko rozumiany sposob zycia jest nam obcy. Nie chcemy tak zyc. My sie boimy Waszego slepego imperializmu. Gdyby Polska lezala na Grenladii, bardziej interesowaloby nas zycie seksualne pingwinow. Odpowiedz Link Zgłoś
kacap_z_moskwy Re: Juz placze. 21.09.05, 13:38 No to nie placz Pan. Czagle tylko gadanie. Szowinizm, imperealizm... Gdzie? Gdzie teraz to odczuwasie w Polsce? A jak was to tak niepokoi - Po co sami czagle prowokujecze? Czego wam malo? Adrealiny? Naprawde lepej o seksualne potugi pinguinow dyskutowac. I nie jest zle ze lubimy swoj kraj. Bo to nasza Ojczyzna. A jak Pan czagle szuka zeby ktos z nas na nia plul, poszukaj Pan srod zydow. Znajdzie PAn szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
maariuss Re: Drogi Kacapie z Moskwy. 21.09.05, 08:46 borrka napisał: > Zawsze klamstwo bylo Wasza narodowa cecha i nic sie nie zmienilo od czasu, gdy > Dostojewski o tym pisal. To się trochę zagalopowałeś. Dostojewski tak pisał o ... Polakach. Oszuści, cwaniacy, złodzieje, biedota. Pamiętasz opis dwojga Polaków w "Zbrodni i karze"?. Tak Dostojewski widział Polaków. Pamiętam jak pewien polski historyk wyjaśniał dlaczego. To proste powiada, a jakich Polaków mógł widzieć Dostojewski w Petersburgu jeśli nie polską biedotę, margines, który ciągneło do bogatego świata. Przyjmij to jako drobną uszczypliwość w odpowiedzi na twoje różnicowanie rasowe Polaków jako światłych i tępą, rosyjską chołotę. A Dostojewski widział to odwrotnie. Masz ci babo placek. Głupi ten Dostojewski! Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Drogi Kacapie z Moskwy. 21.09.05, 08:56 Dostojewski byl wielkim pisarzem. Mimo, iz programowo zawsze dolozyl Polakom, zajmowal sie glownie patologia wsrod Rosjan, bo i sam by jednostka mocno patologiczna. Czy to nie on pisal o szczerych oczach Rosjanina, ktory wlasnie klamie ? Cytuje z pamieci i mam nadzieje, ze Dostojewskiego. Jesli sie myle, niewiele to zmienia. "Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie." Odpowiedz Link Zgłoś
karrhe Re: Drogi Kacapie z Moskwy. 21.09.05, 22:06 Borrka daj sobie spokój człowieku od kilku już lat piszesz jedno i to samo jesteś nudny jak chooooolllleeeerrra Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Komorowski nudny, ja nudny. 21.09.05, 23:05 Ty interesujacy. Widzisz, gdyby wszyscy ludzie byli zbyt interesujacy, swiat oszalalby z tego zainteresowania. Jedna wielka Kurska Anomalia Magnetyczna. A tak jest troche nudnych i jakos leci. Odpowiedz Link Zgłoś
karrhe Re: Komorowski nudny, ja nudny. 26.09.05, 11:53 borrka napisał: > Ty interesujacy. > Widzisz, gdyby wszyscy ludzie byli zbyt interesujacy, swiat oszalalby z tego za > interesowania. > Jedna wielka Kurska Anomalia Magnetyczna. > A tak jest troche nudnych i jakos leci. > A masz coś nowego do powiedzenia? jak narazie piszesz od kilki lat jedno i to samo wszystkie twoje zdania są prawie identyczne nie szkoda ci czasu? a może masz go w nadmiarze bo jesteś biednym, zdesperowanym, bezrobotnym, konserwatywnym POLAKIWM? Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Wieje nuda. 26.09.05, 18:25 Wprawdzie zupelnie nie rozumiem, co ma moj stosunek pracy i ewentualna desperacja, do merytorycznej tresci postow dotyczacych Rosji, ale jeszcze Ci odpowiem. Otoz od paru lat sytuacja w Rosji niewiele sie zmienila w gruncie rzeczy. Ot, pojawilo sie duzo pieniedzy, ktore zaskakujaco malo oddzialywuja na zycie Wani z Tambowa. Nie tworza te petrodolary jakichs nowych wartosci. Stabilny pozostal rowniez ton rosyjskich wypowiedzi na forum - ten sam propagandowy zachwyt nad wszystkim. Te same nieudolne proby ukrycia prawdy i tworzenie potiomkinowskich (putinowskich chyba?) wiosek. Tak wiec i moja reakcja musi byc podobna. Teraz bedzie ciekawiej, bo zmienila sie wladza w Polsce, co nie pozostanie bez wplywu na stosunki polsko-rosyjskie. Ot i wszystko, znudzony Przyjacielu. "Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie." Odpowiedz Link Zgłoś
karrhe Re: Wieje nuda. 27.09.05, 10:57 he i znowu to samo twierdzisz że w Rosji nic się nie zmienia (to bardzo odważna teza) ja byłem kilkakrotnie w tym państwie i za każdym razem widzę tam ogromne zmiany a ty w dzisiejszej Rosji byłeś? a zresztą i tak wiesz lepiej - san w końcu tak napisałeś Odpowiedz Link Zgłoś
jan.greczynski Re: Przez Europę do Rosji 21.09.05, 05:40 Rzeczywiscie nudy jak cholera. Wlasciwie to nudnie napisane. Takie esy-floresy na bardzo ciekawy temat. Odpowiedz Link Zgłoś
sapeha he he realizacja idei Pilsudskiego? Polaczki jak 21.09.05, 12:35 zwykle sa nieprzytomni! Odpowiedz Link Zgłoś
ubu66 s p i e r d a l a j łukaszenkowski pomiocie ! 21.09.05, 13:28 znów cie tu przyniosło ??Szef zezwolił ?? Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Biedacy 21.09.05, 16:33 Co ma piernik do wiatraka? To inna sprawa, w ktorej pionierami sa Polacy. Jaka waznosc, wodka i papierosy?! W tygodniu w moim miastu, jak powiedzilo TW, byl zatrzymany Litwin, ktory z Polski przywiozl heroin na miliony dolarow... Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Biedacy 21.09.05, 16:38 Przemyt z Kaliningradu powoduje olbrzymie straty na podatkach i akcyzie. Caly Obwod Kaliningradzki z tego zyje plus polscy bezrobotni z Mazur. Heroiny w polsce napewno nikt nie wyprodukowal, bo nawet zwyklego maku tu nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
bazyliszek4 Re: Biedacy 21.09.05, 23:02 przywożenie heroiny z Polski to szczyt głupoty. po pierwsze, u nas jest droższa. po drugie, istnieje otwarty kanał przrzutu narkotyków przez Kaukaz i Azję Środkową. przy cichym i odpowiednio opłaconym współudziale milicji, władz lokalnych i armii rosyjskiej... Odpowiedz Link Zgłoś
nikola_piterski2 Biedacy... 21.09.05, 17:03 Nie bedzie zbytu, nie bedzie i oferty. O ile Polacy tak lubia tania ruska wodke, niech postepuja jak Finny, ktore w dni wolne od pracy wyjezdzaja do Piteru czy Wyborgu i pija do nieprzytomnosci. I to juz systema od kilka diesiac lat. Wszystko po ludzku i ...tyrystyka kwitnie. Odpowiedz Link Zgłoś
borrka Re: Biedacy... 21.09.05, 18:35 Jest sporo prawdy w fakcie, ze popyt rodzi podaz. Swoja droga nie rozumiem, dlaczego Finowie jezdza upijac sie do Peterburga. To oczywiscie interesujace miasto, ale oni glownie pija wodke w pokojach hotelowych. Sam widzialem. Grupa Finow w jednym z hoteli - na poczatku dosc spokojna spiewali sobie jakies piosenki. Do wieczora upili sie w trzy d... i cala noc szaleli. Oczywiscie zadnego zwiedzania miasta nie bylo. Przeciez za pieniadze wydane na hotel i podroz kupiliby sobie 5 x wiecej wodki w Finlandii ! Odpowiedz Link Zgłoś