Dodaj do ulubionych

Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze?

    • stj46 Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 09:44
      To zrozumiałe.Przecież D.Tusk jest współzałożycielem Kongresu Liberalno
      Demokratycznego którego przedstawiciele(np. Lewandowski)wychodzą z założenia że
      pierwszy milion można ukraść.Więc Tusk wypełnia dyrektywy swej pierwszej partii
      broniąc aferzystów.
    • vitek25 MCDONALD, PANI MERKEL CZEKA NA CIEBIE 19.09.05, 09:54
      wyjedź, moze sie przydasz w Niemczech bo biedule "lyberły" jakoś Niemców nie
      przekonały...ze swoim gigantycznym doświadczeniem, pracowitością i
      kompetencjami, ojej no i rzecz jasna z ZASADAMI, poeksperymentuj w Niemczech,
      (jeśli ci pozwolą) ze swoim "programem" gospodarczym..hehe...szerokiej drogi ;P
      • preslaw Re: MCDONALD, PANI MERKEL CZEKA NA CIEBIE 19.09.05, 09:56
        < To zrozumiałe.Przecież D.Tusk jest współzałożycielem Kongresu Liberalno
        Demokratycznego którego przedstawiciele(np. Lewandowski)wychodzą z założenia że
        pierwszy milion można ukraść.Więc Tusk wypełnia dyrektywy swej pierwszej partii
        broniąc aferzystów.>

        A skąd to wiadomo, że przedstawiciele KLD wychodzili z założenia, że pierwszy
        milion należy ukraść.

      • bedevil Doucz się trochę na temat partii w Niemczech 19.09.05, 15:59
        vitek25 napisał:

        > wyjedź, moze sie przydasz w Niemczech bo biedule "lyberły" jakoś Niemców nie
        > przekonały...(...)

        Pani Merkel reprezentuje chadecję CDU/CSU, a liberałowie to FDP, które w tym
        roku zdobyło zaskakująco dużo głosów :P
        • vitek25 doucz się również 19.09.05, 18:15
          nie pisałem o nazwach partii, tylko o treści - gdyby nazwa odzwierciedlala
          treść, to mielibyśmy Tratwę Karierowiczów zamiast PO...
    • piwenko TUSK jest podejrzany !!! 19.09.05, 09:56
      Tuskowi jako poslowi nie wolno pracowac,
      tymczasem uzyskuje dochody
      z tytułu umowy o prace w wysokosci ok. 20.000 zł miesiecznie

      ale oczywiscie zaden prokurator sie tym nie zainteresuje....
      • jola_dywity Re: TUSK jest podejrzany !!! 19.09.05, 10:18
        A to dlaczego??
        • piwenko Re: TUSK jest podejrzany !!! 19.09.05, 10:30
          jola_dywity napisała:

          > A to dlaczego??

          daczego co ?
      • pe1 Re: TUSK jest podejrzany !!! 19.09.05, 10:30
        dlaczego uważasz, że jedyne źródło dochodu to praca na etacie?

        a nie wolno publikować?
        a nie wolno udzielać płatnych konsultacji?
        a nie wolno inwestować w papiery wartościowe?



        swoją drogą, pensja posła z dodatkami funkcyjnymi dla marszałka to nie dochody?
        • piwenko Re: TUSK jest podejrzany !!! 19.09.05, 10:32
          pe1 napisał:

          > dlaczego uważasz, że jedyne źródło dochodu to praca na etacie?
          >
          > a nie wolno publikować?
          > a nie wolno udzielać płatnych konsultacji?
          > a nie wolno inwestować w papiery wartościowe?


          wcale nie uwazam, ze pensja to jedyne zrodlo dochodow
          ale ok. 20.000 ma wedlug oficjalnych zeznan podatkowych
          z tytulu umowy o prace

          >
          >
          >
          > swoją drogą, pensja posła z dodatkami funkcyjnymi dla marszałka to nie dochody?
        • uu1 Re: TUSK jest podejrzany !!! 19.09.05, 10:40
          > a nie wolno inwestować w papiery wartościowe?
          Wolno. O ile się nie wykorzystuje poufnych informacji związanych z pełnioną
          funkcją. Ale czy to wypada marszałkowi?
          • pe1 Re: TUSK jest podejrzany !!! 19.09.05, 13:34
            wyjaśnij mi, jak mogę wykorzystać poufne informacje udzielając np. pożyczek
            rentierskich albo powierzając swój kapitał funduszowi inwestycyjnemu
            • uu1 Re: TUSK jest podejrzany !!! 19.09.05, 13:49
              Nie wiem. Ale np. informacje o nowych zasadach celnych - mogę sobie wyorazić.
      • bedevil Myśl człowieku !!! 19.09.05, 11:58
        piwenko napisał:

        > Tuskowi jako poslowi nie wolno pracowac,
        > tymczasem uzyskuje dochody
        > z tytułu umowy o prace w wysokosci ok. 20.000 zł miesiecznie
        > ale oczywiscie zaden prokurator sie tym nie zainteresuje....

        Piszesz te bzdury już kolejny raz.
        Jest posłem, wydaje książki - uczciwie zarabia.
    • e.v.q.a hehe :) 19.09.05, 09:56
      a nie mowilam, ze predzej czy pozniej cos sie znajdzie i na czlowieka z
      'zasadami'? na razie to tylko jakies poreczenie bandytow, ale to juz cos
      zakladajac, ze Tuska uwazal sie za takiego krysztalowego...

      a i jeszcze jedno - znowu polTusk jak przychodzi co do czego sie nie wypowie
      tylko angazuje do tego rzecznika - czy on jest az taki zajety?? przeciez jeszcze
      preziem nie zostal... a moze musi ustalic wersje wydarzen z pulkownikiem :) lub
      paroma innymi 'kolesiami'?
      • baekon Re: hehe :) 19.09.05, 10:10
        A rzeczywiście, rzecznik Tuska musiał bardzo się poświęcić mowiąc tyle, ile napisali w artykule.
        A zresztą, od tego jest rzecznik, żeby się wypowiadać zamiast osoby, którą reprezentuje, szkoda że więcej nie powiedział/nie napisali co powiedział.
        • e.v.q.a Re: hehe :) 19.09.05, 10:16
          ale skoro zarzucano Cimkowi, ze ten wymiguje sie odpowiedzi, ucieka do puszczy
          itd to sami w gescie demonstracji, ze sa lepsi powinni robic dokladnie na
          odwrot...aaaj sorry Cimek juz sie nie liczy, wiec to zmienia postac rzeczy jak
          widac:)

          Tusk moglby troche mniej 'olewac' wyborcow, bo poczul sie za pewnie - chociaz
          nie do konca - gdy zobaczyl wczorajszy sondaz to juz jest gotowy w tym tygodniu
          do debaty a nie 26 wrzesnia? fajna szopka ;)
      • pe1 Re: hehe :) 19.09.05, 10:31
        jakie "coś" ?
        jakiemu "bandycie" ?
        • e.v.q.a Re: hehe :) 19.09.05, 11:52
          jeseli uwazasz, ze poreczanie ludziom, przeciw ktorym toczy sie postepowanie o
          jedna z najwiekszych afer na Pomorzu to nieporeczanie bandytom to niezle...
          zaloze sie, ze ci ludzie nie sa ani 'z zasadami' ani krysztalowi jak ich
          poreczyciel Tusk buahahaha
          • pe1 Re: hehe :) 19.09.05, 13:37
            niezłe jest to, że dla ciebie ktoś, kto zrobił przekręty finansowe to bandyta.
            to kim jest ten, co napada na ludzi na ulicy, albo porywa dla okupu? może
            zajrzyj do słownika, co?

            poręczanie to NIE jest zwalnianie od odpowiedzialności. to jak najbardziej
            legalne i w najmniejszym stopniu nie naganne działanie przewidziane w polskim
            prawie.

            jeśli Tusk był z kimś wiele lat w opozycji antykomunistycznej to tego kogoś
            zapewne zna dobrze i wie, że ten ktoś nie będzie próbował naginać. Jak widać
            miał rację, proces się odbywa, poręczony się stawił. o co ci chodzi?
      • bedevil Kto mieczem wojuje 19.09.05, 12:08
        e.v.q.a napisała:

        > a nie mowilam, ze predzej czy pozniej cos sie znajdzie i na czlowieka z
        > 'zasadami'? na razie to tylko jakies poreczenie bandytow, ale to juz cos
        > zakladajac, ze Tuska uwazal sie za takiego krysztalowego...

        Jak pogrzebiesz, to znajdziesz gorsze rzeczy np. o PiS dawniej PC.
        Bo jestem pewien, że to oni przygotowują te nagonki w Życiu Warszawy.
        W końcu Kaczyński jest Prezydentem Warszawy i jest coraz bardziej przerażony
        wizją przegranej w I turze.

        Już nawet Ojciec Rydzyk przygotowuje kontratak.

        arch.rzeczpospolita.pl/a/rz/2001/06/20010618/200106180029.html
        Jak finansowałem Porozumienie Centrum

        W niedzielę po "Wiadomościach", w porze największej oglądalności, TVP
        wyemitowała pierwszą część dokumentu, zapowiadanego jako film o FOZZ - relację
        byłego biznesmena o finansowaniu przez niego w przeszłości Porozumienia
        Centrum.


        Głośno o filmie zrobiło się jeszcze przed jego emisją - gdy w ubiegłym
        tygodniu "Rz" poinformowała, że telewizja przygotowuje taki film. Ludwik Dorn,
        szef sztabu wyborczego komitetu Prawo i Sprawiedliwość, mówił, że film
        to "element brudnej kampanii wyborczej SLD". By pokazać dokument, telewizja
        publiczna zmieniła nagle ramówkę.

        Heathcliff Janusz Iwanowski Pineiro, obecnie ścigany listem gończym, w
        przeszłości biznesmen, opowiada w filmie, że w latach 1991 - 1992 trzykrotnie,
        w obecności świadków, przekazywał Jarosławowi Kaczyńskiemu pieniądze -
        pożyczkę. W sumie - 10 tys. USD. Kaczyński, wówczas szef PC, nigdy mu tych
        pieniędzy nie oddał.

        Pineiro mówi też, że firma, którą wtedy prowadził, obracała pieniędzmi po byłym
        FOZZ - sumą 2,5 mln USD. Miał je otrzymać od Grzegorza Żemka, byłego dyrektora
        FOZZ, obecnie głównego oskarżonego w aferze Funduszu.

        W innym miejscu dodaje, że znaczną część pieniędzy FOZZ przelał na konto Żemka.
        Około 600 tys. USD przekazał na rzecz Porozumienia Centrum. Finansował partię
        za pośrednictwem jej ówczesnych znanych polityków: Adama Glapińskiego, dziś
        senatora AWS, i Macieja Zalewskiego. Mówi, że chciałby wystąpić jako świadek w
        procesie FOZZ i dziwi się, iż nie zostaje wezwany.

        Wersję byłego biznesmena potwierdza w filmie, w telefonicznej rozmowie, Jerzy
        Klemba, były oficer wywiadu wojskowego PRL, od lat mieszkający w Wenezueli.
        Mówi, że był świadkiem wręczenia Kaczyńskiemu 10 tys. USD. Potwierdził też
        informację o przekazaniu 600 tys. USD Glapińskiemu i Zalewskiemu. Zaznacza
        natomiast, że nie wie, czy były to pieniądze byłego FOZZ.

        Janusz Pineiro twierdzi też, że Żemek odwiedził Kaczyńskiego w jego gabinecie w
        Kancelarii Prezydenta przy ulicy Wiejskiej. Potem streścił mu swoją rozmowę z
        Kaczyńskim. Lider PC miał się domagać od Żemka materiałów obciążających Unię
        Demokratyczną. W tym kontekście pada nazwisko Leszka Balcerowicza - który
        wówczas nie był członkiem UW.

        Film powstał na podstawie książki "Po drugiej stronie lustracji"
        publicysty "Trybuny" Jakuba Kopcia. W ostatni piątek rozpoczął się proces
        cywilny, który wytoczyli autorowi książki Jarosław i Lech Kaczyńscy.

        Pineiro jest poszukiwany listem gończym za przestępstwa gospodarcze. Przed
        kamerami telewizyjnymi zdeponował w warszawskiej prokuraturze swój paszport -
        jako dowód, że nigdzie nie zmierza uciekać. Podkreśla, że choć się nie ukrywa,
        dotąd nie został zatrzymany.

        - Powtarzam to, co mówiłem wcześniej - pana Pineiro widziałem raz w życiu, tego
        drugiego - pana Jerzego Klembę, nigdy - powiedział PAP po emisji filmu Jarosław
        Kaczyński. - Nie przekazywali mi 10 tysięcy dolarów i nic nie wiem o tym, by
        komukolwiek innemu coś przekazywali - dodał.

        Potwierdził, że na początku lat 90. widział się z Żemkiem, ale nie rozmawiał z
        nim o materiałach kompromitujących Balcerowicza.

        Zapowiedział pozew przeciwko Telewizji Polskiej, po drugim odcinku filmu.

        - W filmie pojawiły się bardzo poważne zarzuty i odpowiedzialność za nie weźmie
        zarząd TVP, który postawił na szali autorytet telewizji publicznej - powiedział
        PAP Juliusz Braun, przewodniczący KRRiTV. Zaznaczył, że wbrew zapowiedziom
        władz telewizji film nie był o aferze FOZZ, lecz dotyczył przede wszystkim
        zarzutów wobec braci Kaczyńskich.

        k.gr.
        • e.v.q.a Re: Kto mieczem wojuje 19.09.05, 15:35
          jak widac nasza scena polityczna jest pelna 'ludzi z zasadami'

          a jezeli stanelo juz na filmach to w druga strone polecam film 'nocna zmiana' a
          w niej role graja m.in Donald Tusk JM Rokita Lech Walesa i inni majacy swoj
          udzial w obaleniu rzadu Jana Olszewskiego - tez ciekawa i pouczajaca lektura...
          • bedevil Macierewicz do dziś nie przeprosił za pomówienia! 19.09.05, 16:38
            e.v.q.a napisała:

            > jak widac nasza scena polityczna jest pelna 'ludzi z zasadami'
            > a jezeli stanelo juz na filmach to w druga strone polecam film 'nocna zmiana'
            > a w niej role graja m.in Donald Tusk JM Rokita Lech Walesa i inni majacy swoj
            > udzial w obaleniu rzadu Jana Olszewskiego - tez ciekawa i pouczajacalektura...

            Nie muszę oglądać filmu p. Kurskiego.
            Pamietam ten dzień dokładnie.

            Wszystkim, którzy brali udział w odsunięciu Olszewskiego z Macierewiczem od
            władzy należy się medal.

            Polska stała wówczas na granicy anarchii. To był super okres by władzę nad
            krajem mogły przejąć obce służby specjalne.
            • e.v.q.a Re: Macierewicz do dziś nie przeprosił za pomówie 19.09.05, 16:50
              jak uwazasz
              fakt, ze Macierewicz to 'troche' oszolom, ale akurat nie o nim tu mowa - mowa o
              Tusku i Rokicie jako o przyszlych najwazniejszych wladzach Polski, ktore ze
              strachu przed teczkami itp spiskowaly (bo jak to nazwac??) mimo wszystko polecam
              ten film
              • aturek2005 Re: Macierewicz do dziś nie przeprosił za pomówie 19.09.05, 16:53
                e.v.q.a napisała:

                > jak uwazasz
                > fakt, ze Macierewicz to 'troche' oszolom, ale akurat nie o nim tu mowa - mowa
                o
                > Tusku i Rokicie jako o przyszlych najwazniejszych wladzach Polski, ktore ze
                > strachu przed teczkami itp spiskowaly (bo jak to nazwac??) mimo wszystko
                poleca
                > m
                > ten film

                Wciaz twierdze, ze Tuskowi wychodzi lepiej liczenie glosow (jak widac na
                filmie) niz liczenie podatkow.
                • e.v.q.a Re: Macierewicz do dziś nie przeprosił za pomówie 19.09.05, 17:01
                  z tym sie w pelni zgadzam ;)
                  polTusk potrafi liczyc tylko w ta populistyczna strone - powie, ze wszystkim
                  prawie obnizy podatki robiac 3x15, ale nawet nie zajaknie sie skad wezmie te
                  pieniadze, ktore znikna po wprowadzeniu tego projektu... chociaz wczoraj juz dal
                  'pomysl' pozalowania godny - zabierze emerytury aparatowi wladzy PRL -
                  faktycznie Tusk nie potrafi liczyc, bo to bedzie kropelka w morzu (chyba ze
                  zabierze wszystkim mundurowym) ale nastepne haslo populistyczne godne polTuska ;)
                  no i swoje pieniadze tez potrafi genialnie liczyc, czego dal dowod w zezaniu
                  (czy jak to tam dalej nazwac) poselskim :)
                  • aturek2005 Re: Macierewicz do dziś nie przeprosił za pomówie 19.09.05, 17:05
                    Zaloze sie Ewciu, ze i Tobie zdaza sie pomylic 20,000 z 200,000 zetow ;-) To
                    tlumaczy jak Tuskowi wyszlo, ze na 3 x 15 nikt nie straci (ani podatnicy - ani
                    budzet).
                    • e.v.q.a Re: Macierewicz do dziś nie przeprosił za pomówie 19.09.05, 17:10
                      no pewnie :) to u mnie blad powszedni ;) tak wiec nie ma co sie dziwic
                      obywatelowi Tuskowi, ze takie malutkie bledziki mu wychodza, nawet podczas
                      planowania nowego rzadu ;) w koncu mylic sie jest rzecza ludzka czego Tusk jest
                      sztandarowym przykladem.
                      tylko niech te jego 'drobne pomylki' odczuwa tylko i wylacznie jego skora, a nie
                      skora wszystkich Polakow :)
                      • aturek2005 Re: Macierewicz do dziś nie przeprosił za pomówie 19.09.05, 17:18
                        e.v.q.a napisała:

                        > no pewnie :) to u mnie blad powszedni ;) tak wiec nie ma co sie dziwic
                        > obywatelowi Tuskowi, ze takie malutkie bledziki mu wychodza, nawet podczas
                        > planowania nowego rzadu ;) w koncu mylic sie jest rzecza ludzka czego Tusk
                        jest
                        > sztandarowym przykladem.
                        > tylko niech te jego 'drobne pomylki' odczuwa tylko i wylacznie jego skora, a
                        ni
                        > e
                        > skora wszystkich Polakow :)

                        Historia kolem sie toczy. Podczas debaty z Cimoszewiczem Tusk powiedzial, ze
                        to "Cimoszewicz jest sam sobie winien bo taka asystentke sobie dobral". Teraz
                        Tusk nie poczuwa sie do winy za dobor swoich przyjaciol, chociaz mnie nadal sie
                        wydaje, ze czlowiek powinien wiedziec wiecej o przyjacielach niz o asystentach.
                        • e.v.q.a Re: Macierewicz do dziś nie przeprosił za pomówie 19.09.05, 17:30
                          no ale panu Tuskowi to jak widac nie przeszkadza - potrafi szybko zmieniac
                          zdanie - to druga z 'zalet' naszego 'czlowieka z zasadami'. przeciez to nie jego
                          wina, ze za takie osoby poreczyl ;) prawda? a co do zmiany zdania, to przykladem
                          jest szczera chec polTuska do debaty prezydenckiej jeszcze przed wyborami
                          parlamentarnymi... ciekawe czemu taki chetny sie od wczoraj zrobil? moze
                          zobaczyl sondaze i przyrost poparcia dla Kaczki i dla siebie?

                          kiedys chcialam glosowac na PO bo wydawalo mi sie, ze to partia bez ukladow itp
                          rzeczy, ale im dluzej ta kampania trwa tym gorzej dla PO ;) o Tusku jako o
                          kandydacie na prezia nie wspominajac (brrr)
                          • aturek2005 Re: Macierewicz do dziś nie przeprosił za pomówie 19.09.05, 17:38
                            U mnie tez stracil. Gdy Cimoszewicz chcial aby Tusk sie odcial od panow
                            Miodowicza i Brochwicza - ten uparcie milczal. Dzisiaj Tusk apeluje do
                            Kaczynskiego, aby ten sie odcial od "brudnej kampanii"... Hipokryzja niejedno
                            ma imie, ale zeby miala Donald?
                            • e.v.q.a Re: Macierewicz do dziś nie przeprosił za pomówie 19.09.05, 17:50
                              i to jest potwierdzeniem bardzo krotkiej pamieci Tuska i jego sklonnosci do
                              mylenia sie w zeznanniach ;)
                              Donald to dosc egzotyczne imie jak na Polske, wiec jak jeden Donald zamiesz tak
                              w polityce, ze popamieta to kilka pokolen to drugi taki w zyciu na stolku prezia
                              nigdy nie usiadzie, chociazby za samo imie ;)
                              a co do przyszlego rzadu to tez 'ciekawie' bedzie - mozna zamiast nazwac nas
                              ktoras tam RP (bo na razie niczego nie mozemy byc pewni hehe) np.: polskim ZOO
                              badz disneyland'em :)
                              fajnie sie tak zartuje, ale mam nadzieje, ze ten smiech nie zamieni sie w osli
                              smiech :/ mam ogromna nadzieje, ze cos jednak sie zmieni i nie nastapi monopol 2
                              partii, bo bez wzgledu na przekonania polityczne taka 'koalicja' (niewazne czy
                              prawicy czy lewicy) moze bardziej zaszkodzic niz pomoc jesli jej czlonkowie nie
                              zmadrzeja a na to sie chyba nie zanosi ;)
                              • bedevil Monopol był za PZPR 19.09.05, 21:58
                                e.v.q.a napisała:

                                > (...) mam ogromna nadzieje, ze cos jednak sie zmieni i nie nastapi monopol
                                > 2 partii, bo bez wzgledu na przekonania polityczne taka 'koalicja' (niewazne
                                > czy prawicy czy lewicy) moze bardziej zaszkodzic niz pomoc jesli jej
                                > czlonkowie nie zmadrzeja a na to sie chyba nie zanosi ;)

                                Monopol to był PZPR, ale Ty tego nie pamiętasz!
                                Polsce potrzebny jest w tej chwili silny rząd z jasnym programem zmian.
                                Najlepiej, gdyby to był rząd jednej partii - wówczas może wprowadzić swój
                                program i wziąć za niego odpowiedzialność.
                                Demokracji to nie zagrozi, bo za 4 lata będą znowu wybory.
                                W PRL tego nie było - miał trwać wiecznie!

                                Do tej pory to było jedynie trwanie przy władzy różnych koalicji z rozbieżnymi
                                programami gospodarczymi.

                                Efekt mamy - beznadzieja, a młodzi ludzie wyp... do Irlandii, USA i Wielkiej
                                Brytanii.
                                • aturek2005 Re: Monopol był za PZPR 19.09.05, 22:04
                                  > Efekt mamy - beznadzieja, a młodzi ludzie wyp... do Irlandii, USA i Wielkiej
                                  > Brytanii.

                                  Jezeli monopolem bylo PZPR (tam tez byly frakcje - np. Moczara i
                                  Natoliczynkow) to POPiS bedzie takim samym monopolem (no chyba, ze sie pokloca
                                  o kase i stanowiska tak jak AWS). I bedziesz mial efekt jak po AWS...
                                  • bedevil ciesz się, że nie pamiętasz PZPR i PRL! 19.09.05, 22:16
                                    aturek2005 napisał:

                                    > Jezeli monopolem bylo PZPR (tam tez byly frakcje - np. Moczara i
                                    > Natoliczynkow) to POPiS bedzie takim samym monopolem
                                    > (no chyba, ze sie pokloca
                                    > o kase i stanowiska tak jak AWS). I bedziesz mial efekt jak po AWS...

                                    Takie idiotyzmy może pisać jedynie ktoś urodzony po 1980 r. :(

                                    • aturek2005 Re: ciesz się, że nie pamiętasz PZPR i PRL! 19.09.05, 22:18
                                      bedevil napisał:

                                      > aturek2005 napisał:
                                      >
                                      > > Jezeli monopolem bylo PZPR (tam tez byly frakcje - np. Moczara i
                                      > > Natoliczynkow) to POPiS bedzie takim samym monopolem
                                      > > (no chyba, ze sie pokloca
                                      > > o kase i stanowiska tak jak AWS). I bedziesz mial efekt jak po AWS...
                                      >
                                      > Takie idiotyzmy może pisać jedynie ktoś urodzony po 1980 r. :(
                                      >

                                      Niech Ci Bog wynagrodzi ten komplement. Czuje sie taaaaaaaak mlodo.
                            • bedevil nie dał się wciągnąć w obrzucanie błotem 19.09.05, 21:52
                              aturek2005 napisał:

                              > U mnie tez stracil. Gdy Cimoszewicz chcial aby Tusk sie odcial od panow
                              > Miodowicza i Brochwicza - ten uparcie milczal. Dzisiaj Tusk apeluje do
                              > Kaczynskiego, aby ten sie odcial od "brudnej kampanii"... Hipokryzja
                              > niejedno ma imie, ale zeby miala Donald?

                              Gdyby się wówczas odciął, znaczyłoby, że jest koniunkturalistą.
                              Tzn. umywa rączki, kiedy kiedy poseł z jego partii jest atakowany przez
                              niektóre media i Nałęcza.
                              Żądanie, aby się ustosunkował było próbą wciągania go w sprawę Cimoszewicza.
                              Dlaczego nie próbowano wciagać Kaczyńskiego, Leppera, Borowskiego, Giertycha?

                              Dlatego, że Tusk wówczas był już leaderem!

                              A dzisiaj nie prosił, żeby Kaczyński się odciął, tylko żeby zdyscyplinował
                              sztab do zajęcia się konkretami a nie podrzucaniem gotowców dla prasy.

                              • aturek2005 Re: nie dał się wciągnąć w obrzucanie błotem 19.09.05, 22:02
                                bedevil napisał:

                                > aturek2005 napisał:
                                >
                                > > U mnie tez stracil. Gdy Cimoszewicz chcial aby Tusk sie odcial od panow
                                > > Miodowicza i Brochwicza - ten uparcie milczal. Dzisiaj Tusk apeluje do
                                > > Kaczynskiego, aby ten sie odcial od "brudnej kampanii"... Hipokryzja
                                > > niejedno ma imie, ale zeby miala Donald?
                                >
                                > Gdyby się wówczas odciął, znaczyłoby, że jest koniunkturalistą.

                                Zmiana partii co wybory (oprocz tych ostatnich) to nie jest koniunkturalizm
                                tylko.... mhm... pewnie pragmatyzm.

                                > Tzn. umywa rączki, kiedy kiedy poseł z jego partii jest atakowany przez
                                > niektóre media i Nałęcza.

                                Acha - czyli Nalecz atakowal Miodowicza, a nie Miodowicz Cimoszewicza. No
                                coz... widocznie Miodowicz wybiegl do prasy z ta falszywka od Jaruckiej tak
                                sobie... wzial do toalety, zeby na tronie cos poczytac, ale skoro juz byli
                                dziennikarze... Zwykly przypadek.

                                > Żądanie, aby się ustosunkował było próbą wciągania go w sprawę Cimoszewicza.

                                Jest jednym z liderow partii czy nie? To Miller tez chyba nie powinien placic
                                za Peczaka.

                                > Dlaczego nie próbowano wciagać Kaczyńskiego, Leppera, Borowskiego, Giertycha?

                                Poza Kaczynskim - bo zero byloby zyskow z tego. Mieli tak niskie sondaze, ze
                                sie nie liczyli (i nadal nie licza).

                                > Dlatego, że Tusk wówczas był już leaderem!

                                Leaderem byl Cimoszewicz.
                                >
                                > A dzisiaj nie prosił, żeby Kaczyński się odciął, tylko żeby zdyscyplinował
                                > sztab do zajęcia się konkretami a nie podrzucaniem gotowców dla prasy.
                                >

                                Nie mogl tego samego powiedziec Miodowiczowi?
                                • bedevil sprostowanie 20.09.05, 00:14
                                  aturek2005 napisał:

                                  >> Dlaczego nie próbowano wciagać Kaczyńskiego, Leppera, Borowskiego...

                                  > Poza Kaczynskim - bo zero byloby zyskow z tego. Mieli tak niskie sondaze, ze
                                  > sie nie liczyli (i nadal nie licza).

                                  Czyli jednak atak polityczny na Tuska, żeby wciagnąć go w rozróbe i odebrać
                                  parę procent głosów?

                                  > > Dlatego, że Tusk wówczas był już leaderem!

                                  > Leaderem byl Cimoszewicz.

                                  Sprawdź sobie 11-12 sierpnia leaderem był już Tusk.
                                  Poparcie wzrosło mu jeszcze przed sprawą p. Jaruckiej.
                                  • aturek2005 Re: sprostowanie 20.09.05, 10:37
                                    bedevil napisał:

                                    > Czyli jednak atak polityczny na Tuska, żeby wciagnąć go w rozróbe i odebrać
                                    > parę procent głosów?

                                    Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie. Mam wciaz wrazenie, ze Tusk nie
                                    podpisywal zadnego poreczenia tylko ktos mu podpieprzyl faksimile. A pozniej
                                    oczywiscie jakis byly pulkownik UOP (ze sluzb sie nie wyrasta) przez drugiego
                                    bylego pulkownika UOP podal to dziennikarce Zycia. Taaaaaakaaaaa prowokacja...
                          • bedevil Dziewczyno, myśl! To nie wybory MISTERA! 19.09.05, 21:45
                            e.v.q.a napisała:

                            > (...)
                            > kiedys chcialam glosowac na PO bo wydawalo mi sie,ze to partia bez ukladow itp
                            > rzeczy, ale im dluzej ta kampania trwa tym gorzej dla PO ;) o Tusku jako o
                            > kandydacie na prezia nie wspominajac (brrr)

                            A mnie zawsze zastanawiało, że zdecydowana większość ludzi nie ma własnych
                            poglądów.
                            W jednych wyborach 40% uzyskuje AWS, w następnych 40% SLD.
                            Ludzie zastanawiają się czy głosować na Cimoszewicza, Tuska, Kaczyńskiego,
                            Lepera, Giertycha...

                            Przecież to nie konkurs piękności! Nie masz wyrobionego spojrzenia na
                            rzeczywistość?
                            Jak mozna rzucać się pomiędzy socjalistą, liberałem, narodowym-socjalistą,
                            komunistą, endekiem?
                            Kandydata powinno dobierać się do swoich poglądów i wizji państwa, a nie
                            dlatego, że ma ładniejszą czuprynę, krawat albo uśmiech!

                    • bedevil aturek2005, słyszałeś o krzywej Laffera? 19.09.05, 21:26
                      Znajdziesz w necie...
                      Wierzę w Ciebie :)
                      • aturek2005 Re: aturek2005, słyszałeś o krzywej Laffera? 19.09.05, 21:28
                        bedevil napisał:

                        > Znajdziesz w necie...
                        > Wierzę w Ciebie :)

                        Nie bede szukal. Cos mi sie kojarzy. ze jest to koncepcja teoretyczna.
                        Podobna jak dobrodziejstwa podatku 3 x 15
                        • bedevil Brawo! Koncepcja sprawdzona w praktyce! 19.09.05, 21:32
                          aturek2005 napisał:

                          > Nie bede szukal. Cos mi sie kojarzy. ze jest to koncepcja teoretyczna.
                          > Podobna jak dobrodziejstwa podatku 3 x 15


                          Przykład z historii:

                          "Ronald Reagan obniżał najwyższą stopę podatku dochodowego od osób fizycznych
                          stopniowo z 70% do 28%. Liczba przedziałów podatkowych zmniejszyła się z 14 (!)
                          do 2. Zmniejszono podatki od zysków korporacji (z 48% do 34%), od dochodów z
                          kapitału, od spadków i darowizn. Pod koniec lat 80. XX wieku maksymalne stawki
                          podatkowe w USA były na najniższym poziomie wśród krajów wysoko rozwiniętych. I
                          tutaj zadziałała krzywa Laffera. Gospodarka nabrała tempa, ruszyły inwestycje,
                          co poskutkowało szybszym tempem wzrostu gospodarczego i zmniejszeniem
                          bezrobocia, dzięki temu zwiększyły się wpływy do budżetu federalnego. Wolumen
                          wpływów państwa wzrósł z około 500 mld dolarów przed obniżką do około 950 mld
                          dolarów po obniżce. Jak napisał w "Najwyższym CZASie!" Mirosław Błach, zyskali
                          przede wszystkim biedni – badania w latach 1979-88 pokazały, że w okresie tym
                          85,8% spośród najniżej zarabiających przeskoczyło do grup wyżej zarabiających, z
                          czego 14,7% dostało się na sam szczyt, ludzi o najwyższych zarobkach"


                          • aturek2005 Re: Brawo! Koncepcja sprawdzona w praktyce! 19.09.05, 21:35
                            Musze Cie zmartwic. Tusk to nie Reagan.
                            Musze Cie zmartwic jeszcze raz. W Stanach nie ma podatku liniowego.
                            Musze Cie zmartwic raz jeszcze. Wszystkie podatki w Stanach (federalne i
                            stanowe) oprocz Sales Tax (taki polski VAT) opieraja sie na kwocie wolnej od
                            podatku bo Reagan wierzyl w to, ze nie wolno podatkowac tego co ludzie
                            potrzebuja na zaspokojenie podstawowych potrzeb. Powtorze sie: Tusk to nie
                            Reagan.
                  • bedevil niższe podatki, to wyższe wpływy do budżetu 19.09.05, 21:24
                    e.v.q.a napisała:

                    > z tym sie w pelni zgadzam ;)
                    > polTusk potrafi liczyc tylko w ta populistyczna strone - powie, ze wszystkim
                    > prawie obnizy podatki robiac 3x15, ale nawet nie zajaknie sie skad wezmie te
                    > pieniadze, ktore znikna po wprowadzeniu tego projektu...

                    a dlaczego twierdzisz, że pieniądze znikną?

                    www.skarbowcy.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=2936
                    "Obniżka podatków nie musi uszczuplić dochodów

                    Gazeta Prawna Wpływy budżetowe z PIT za 2004 r. były wyższe o ponad 5 mld zł od
                    ubiegłorocznych. Zdaniem ekspertów jest to efektem obniżania podatków.

                    Według resortu finansów większe wpływy z PIT spowodowane są dodatkowymi
                    dochodami podatkowymi z 19-proc. liniowego PIT z pozarolniczej działalności
                    gospodarczej oraz 19-proc. PIT od dochodów z giełdy.
                    Eksperci wskazują jednak na inne przyczyny wyższych wpływów budżetowych.
                    Dariusz M. Malinowski, wiceprzewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych
                    uważa, że główną przyczyną tego, że w tym roku wpływy budżetowe z tytułu PIT
                    były wyższe od ubiegłorocznych jest stopniowa likwidacja ulg podatkowych. –
                    Trzeba pamiętać, że dużo przedsiębiorców rozlicza się z podatków według
                    liniowego 19-proc. PIT. Mimo obniżki tej daniny nie zmniejszyły się dochody
                    budżetowe. Zatem to kolejny dowód na to, że istnieje granica obciążeń
                    podatkowych, powyżej której wzrost stawek podatkowych nie przekłada się na
                    wpływy budżetowe – argumentował Dariusz M. Malinowski.

                    Krzysztof Rogala, ekspert z Centrum im. Adama Smitha wskazał na znaczenie
                    wpływów z liniowego PIT od przedsiębiorców. – Liniowy PIT jest kolejnym dowodem
                    na to, jakie zalety ma uproszczona forma rozliczeń. Co do opodatkowania giełdy –
                    rzeczywiście wcześniej tego podatku nie było. Pewne wpływy z tego podatku są.
                    Ta sytuacja nie powinna też dziwić, jeśli przyjrzymy się podatkowi Belki, czyli
                    podatkowi od oszczędności, który siłą rzeczy wypchnął część wpływów na giełdę,
                    o czym może świadczyć fakt, że wpływy z tego podatku systematycznie maleją.
                    Według założeń wpływy z podatku Belki miały przynieść ok. 2 mld zł wpływów
                    budżetowych, w konsekwencji jest to kilkaset milionów. Spowodował to spadek
                    atrakcyjności oszczędności bankowych przy jednoczesnym spadku stóp
                    procentowych, co wypchnęło część oszczędności właśnie na giełdę. To na pewno
                    napędziło fiskusowi trochę pieniędzy z tytułu opodatkowania giełdy – dodał
                    Krzysztof Rogala.

                    Ewa Matyszewska"


                    > (...) zabierze emerytury aparatowi wladzy PRL -
                    > faktycznie Tusk nie potrafi liczyc, bo to bedzie kropelka w morzu (chyba ze
                    > zabierze wszystkim mundurowym) (...)

                    Nie dlatego zabierze, żeby zapełnić dziurę w budżecie, ale żeby wyrównać
                    emerytury budżetówki.
                    Dlaczego były oficer SB ma mieć kilka razy większą emeryturę niż nauczycielka?
                    Zarówno on jak i ona otrzymywali pensje z budżetu!
    • krzych.korab Re: Donald Tusk czysty i uczciwy nie podejrzewał 19.09.05, 09:58
      nawet że jego znajomi mogą działac niezgodnie z prawem.Dlatego nie nadaje się
      na prezydenta.
    • fj1 Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 10:00
      Ludzie- czy wy wiecie, do czego służy poręczenie? Czytał ktoś kpk? Facet
      poręcza, że podejrzany się będzie stawiał do sądu, do prokuratury- i w ten
      sposób tak na prawdę ułatwia prowadzenie procesu... Z artykułu wynika, że
      podejrzani się grzecznie stawiali- więc poręczenie działa, poręczyciel
      wywiązuje się z zadania.
      Więc po co kwakać?
      • piwenko Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 10:06
        fj1 napisał:

        > Ludzie- czy wy wiecie, do czego służy poręczenie? Czytał ktoś kpk? Facet
        > poręcza, że podejrzany się będzie stawiał do sądu, do prokuratury- i w ten
        > sposób tak na prawdę ułatwia prowadzenie procesu... Z artykułu wynika, że
        > podejrzani się grzecznie stawiali- więc poręczenie działa, poręczyciel
        > wywiązuje się z zadania.

        chodzi o fakt ze kandydat na prezydena porecza za
        osoby podejrzane o przestepstwo
        to swiadczy o kregu jego znajomych i przyjaciol, z kim sie zadaje
        i kogo broni

        w pewnym sensie staje sie strona tego postepowania karnego
        i wlasnie to nie powinno miec miejsca

        > Więc po co kwakać?

        bo jak wiadomo kaczor (Donald) innego sposobu komunikacji nie zna
        co, uwazasz ze nalezy gdakac ? czy moze szczekac ?
        • tricky2 Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 10:26
          A można poręczać za nie podejrzanych o przestępstwo?
          • uu1 Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 10:48
            Niedaleko pada jabłko od jabłoni czyli poręczający od tego, za którego poręcza.
            To nie proces Alfreda Dreyfusa.
        • pe1 Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 10:32
          a czy ty wiesz ile przestępstw wobec prawa popełnili opozycjoniści z "S" ?
        • bedevil Czy ma czyste ręce Maciej Zalewski? 19.09.05, 12:29
          piwenko napisał:

          > chodzi o fakt ze kandydat na prezydena porecza za
          > osoby podejrzane o przestepstwo
          > to swiadczy o kregu jego znajomych i przyjaciol, z kim sie zadaje
          > i kogo broni

          Ale to samo możesz powiedzieć o p. Kaczyńskim:

          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030512/kraj/kraj_a_2.html
          Co to był Telegraf?
          Spółka Telegraf powstała w 1990 roku. Była powiązana z Porozumieniem Centrum -
          pierwszym prezesem był ówczesny działacz PC Maciej Zalewski, członkiem zarządu
          Jarosław Kaczyński. Miała zajmować się m.in. budowaniem koncernu medialnego.
          Gdy Lech Wałęsa został prezydentem, liderzy PC trafili do jego kancelarii,
          odeszli też z władz Telegrafu. Maciej Zalewski, według podejrzeń prokuratury z
          lat 90., gdy został sekretarzem stanu w BBN, swoją pozycję miał wykorzystywać
          do pomnażania kapitału Telegrafu. Miał m.in. wyłudzić od prezesów Art B
          Bogusława Bagsika i Andrzeja Gąsiorowskiego 17 mld zł w zamian za obietnicę
          sprzedaży akcji Telegrafu, a także wyłudzić pożyczkę 40 mld zł na potrzeby
          spółki. Zalewski miał też ostrzec szefów Art B o grożącym im niebezpieczeństwie
          i spowodować ich ucieczkę z kraju. Sprawa ta toczyła się przed sądem wiele lat.
          W 1998 r. Zalewski uwolniony został ze wszystkich zarzutów, ale sąd wyższej
          instancji zwrócił część sprawy do ponownego rozpatrzenia. W efekcie w grudniu
          2002 r. Zalewski został skazany nieprawomocnym wyrokiem na 3,5 roku więzienia
          za próbę wyłudzenia pieniędzy od Art B. Bracia Kaczyńscy wielokrotnie
          podkreślali, że nie mieli z Telegrafem nic wspólnego. Maciej Zalewski opuścił
          Porozumienie Centrum w 1992 roku, po konflikcie z Kaczyńskimi.




          www.radiozet.pl/rozmowy.htm,3474
          Monika Olejnik: Dobrze, a Maciej Zalewski...

          Jarosław Kaczyński: I niech pani sobie przypomni, że to śledztwo zostało
          umorzone ze wstydem dla prokuratury i tych wszystkich, którzy krzyczeli o
          aferze Telegrafu. Zostało umorzone ze stwierdzeniem, że po prostu nie było
          żadnego przestępstwa.

          Monika Olejnik: Ale Maciej Zalewski miał związki z Porozumieniem Centrum, miał
          związki z Telegrafem, ma wyrok nieprawomocny - czy ma czyste ręce Maciej
          Zalewski?

          Jarosław Kaczyński: Proszę Pani, Maciej Zalewski został raz uniewinniony, jak
          sobie pani może przypomina i teraz został skazany. Jaki będzie wyrok
          ostateczny, zobaczymy. I dopiero po tym ostatecznym wyroku będzie można
          powiedzieć czy ma czyste ręce. Według mnie - ma.

          Monika Olejnik: Czyli ma pan zaufanie.

          Jarosław Kaczyński: Ja kiedyś czytałem papiery w tej sprawie, bo byłem szefem
          klubu, a wystąpiono - to było przed laty - o uchylenie immunitetu Macieja
          Zalewskiego, który zresztą zaraz później, po jakimś przykrym incydencie, zrzekł
          się mandatu poselskiego. I jest jedynym posłem, który w takiej sytuacji właśnie
          zrzekł się mandatu, postąpił, można powiedzieć, honorowo. Czyli krótko mówiąc,
          tego wymiaru sprawiedliwości tak bardzo się nie bał, bo przecież bardzo wielu
          posłów się kryło i kryje za poselskimi immunitetami, ale powtarzam: zostawmy to
          sądowi. Natomiast Maciej Zalewski nie został skazany za to, że był twórcą i w
          istocie jedyną osobą prowadzącą - jak to wczoraj mówił w sądzie, zgodnie z
          prawdą - spółkę Telegraf. Został skazany za coś zupełnie innego, a ja w tej
          sprawie nie byłem przesłuchiwany nawet jako świadek, więc dlaczego mnie pani o
          to pyta? To znów jest tak, że mógłbym też zapytać o to samo panią.

          Monika Olejnik: Dobrze, ale pytać chyba można.

          Jarosław Kaczyński: Oczywiście.
        • pe1 Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 13:39
          > chodzi o fakt ze kandydat na prezydena porecza za
          > osoby podejrzane o przestepstwo

          może byś sprawdził kiedy poręczył a kiedy kandyduje, co?
          ma być jakimś jasnowidzem, czego ty od ludzi oczekujesz???
    • palnick PO - ręczyciel Donald Tusk i jego drużyna :) 19.09.05, 10:01
      Chlebowski Zbigniew (PO Wałbrzych)
      Marnotrawstwo, niekompetencja, kumoterstwo. W roli burmistrza Żarowa po 11
      latach rządów pozostawił to miasto na skraju bankructwa. Jako zastępca
      przewodniczącego komitetu regionalnego Funduszu Rozwoju Wałbrzycha decydował o
      udzieleniu pożyczki w wysokości 950 tysięcy firmie Promet, w której radzie
      nadzorczej zasiadała jego żona.

      Grad Aleksander (PO Tarnów)
      kombinacje finansowe, powiązania z przestępcami. Jako wojewoda tarnowski działał
      na szkodę państwa. Sprawa spółki Petrotank nadal śmierdzi.

      Grnokiewicz Walz (PO Warszawa) Razem z córką korzystała z 50 % upustów na
      bilety PLL LOT. Afera Agrobanku, Big Banku. Wcześniej odpowiedzialna za zakupy
      WC pikera w EBOiR:)

      Miodowicz Konsttanty (PO Kielce) 1 miejsce:)
      Nieprawdomówność, knucie.
      Zobowiązał się do pokrycia części wydatków związanych z kampanią wyborczą 2001
      w Świętokrzyskim, a potem tego się wyparł - stracił człowiek, który mu zaufał.
      Jako szef kontrwywiadu odpowiadał za operacyjne rozpracowanie lewicy w latach
      1991-1992, akcja o kryptonimie "PAMELA". Stał za wprowadzeniem agenta do
      Solidarności. Użył Anny Jaruckiej do upie..mia Włodzimierza Cimoszewicza.

      Sośniarz Andrzej (PO Sosnowiec)
      Sprawca tzw. afery chipowej. Strata milionów złotych na korzyść ComputerLandu.
      Jako dyrektor kasy chorych podpisywał umowy z producentami leków którzy
      finansowali powołaną przez Sośnierza Fundację Zamek Chudów.

      Zdrojewski Bogdan (PO Wrocław)
      Jako prezydent Wrocławia arbitralnie uznał; że miasto nie będzie płaciło
      podatku VAT czym naraził sa stratę skarb państwa. Dopuszczał do licznych
      ustawionych przetargów w mieście.

      Maćkała Tadeusz (PO Legnica)
      Przyznawał dotacje dla przestępczej fundacji im. Jana Bosko - Miliony złotych
      ukradzionych obywatelom.

      Polikot Janusz (PO Lublin)
      Używając podejrzanych niejasnych sztuczek finansowych przejął prywatyzowany
      POLMOS Lublin.Tusk bardzo go lubi i czasami do niego wpada. Ma facet niezła
      kase. Sfinansował Tuska książeczkę: "solidarność i dżuma" za co dostał 1
      miejsce na liście PO w Lublinie. Aby tak było Tusk wyjebał Zytę Gilowską.
      • vitek25 Re: PO - ręczyciel Donald Tusk i jego drużyna :) 19.09.05, 10:06
        to istny Klub Zasad ;DD
      • ruchobywatelski Re: PO - ręczyciel Donald Tusk i jego drużyna :) 19.09.05, 10:20
        Należy jeszcze dodać: Jedlina z Lublina - skłamał w sprawie swojego
        wykształcenia , podał ,że ma wyższe , naprawdę jest na IV roku Politechniki
        Lubelskiej . Wilk , następny kandydat z lubelskiej listy -kolega Czubińskiego,
        burmistrza Krasnika - specjalisty od gwałtów na swoich urzedniczkach.Dalej
        przew. PO w Olsztynie Marek Żyliński wyslał swojej asystentce sma o
        tresci,,Ściągaj gacie to Cię zerżnę".cdn.
        • palnick PO - ręczyciel Tusk zwolennikiem utrzymania lichwy 19.09.05, 10:34

          Autor: kalawaw
          > Data: 16.09.05
          >
          > 1. Na koszt ambasady brytyjskiej Rokita uczęszczał na kurs angielskiego w
          > Wielkiej Brytanii.
          > 2. Ambasador Wielkiej Brytanii lobbował za nieprzyjmowaniem przez Sejm
          > rozwiązania ograniczającego lichwę
          > 3. Brytyjski Provident jest największa firma pożyczkowa w Polsce.
          > 4. Ustawa została przez Sejm przyjęta
          > 5. Jedyna partia głosująca przeciw było PO
          > 6. Czy Rokita mógł czuć sie zobowiązany do pójścia na ręke brytyjczykom?
          ---
          Dlaczego PO i Tusk głosują przeciwko interesowi obywateli Polski???!!!
          To typowe dla "naszych" "liberałów"! Nie ruszą grosza z własnej kieszeni. Dla
          osobistych korzyści sprzedadzą Polskę "na wolnym rynku".
          Czy ten niewysoki, bezwłosy pieniacz z Krakowa nie ma własnych pieniędzy na
          kurs angielskiego w Anglii?????!!!!
          Czy musi on żebraczo łykać szmal na naukę od ambasady UK? (nawiasem mówiąc
          innym proponuje pełną odpłatność za studia - HIPOKRYTA ) - niech zacznie od
          siebie! Liberał z bożej łaski :)
    • walesa4 PO to złodzieje i aferzyści 19.09.05, 10:11
      • jola_dywity Re: PO to złodzieje i aferzyści 19.09.05, 10:17
        !
        • bedevil Złodzieje i aferzyści są w SAMOOBRONIE! 19.09.05, 11:50
          No i milionerzy!

          Obłuda i hipokryzja typowa dla komunistycznych kacyków!
    • al1948 Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 10:15
      Żaden z Szacownych Kandytatów wybranych w demokratycznych wyborach (co neder
      chętnie i nieskromnie podnoszą nasi wybrani )przez naszych światłych wyborców
      - czytaj Nas -nie zaproponuje tego co jest najważniejsze dla jeszcze naszego
      kochanego Kraju.
      Mianowicie ;Polska musi stać się P A Ń S T W E M P R A W A!!!!!!!!!!!!!!!!
      To jest jedyny klucz do :
      1.polepszenia bytu wszystkich obywateli,likwidacji bezrobocia,wzrostu
      gospodarczego,itp......
      W państwie prawa nie będzie miejsca na problemy jakie towarzyszą np:służbie
      zdrowia,mieszkalnictwu,wartościom związanym z własnością prywatną i
      państwową ,K O R U P C J I itp......
      Żaden z Państwa - Naszych faworytów nie obiecuje,nawet w tzw.kiełbasce
      wyborczej,że zrobi porządek w naszych niewładnych od działań korupcyjnych
      i popleczniczych sądach,prokuratórach i innych urzędach,w których wzorem
      ministra sprawiedliwości,zatrudnieni urzędnicy w zdecydowanej większosci
      mają w głębokiej pogardzie wszelkie normy etyczne,moralne i prawne
      obowiązujące w naszym kraju.
      Srażnicy tych norm gardzą nimi.
      Więc nie dziwmy się Drodzy Rodacy drobnym potknięciom naszym faworytom ,
      panom Tuskom,Cimoszwiczom,ect...wszak to My ich wywindowaliśmy na stolce
      władzy i nader chojnie ich wynagradzamy aż do ich śmierci...a nieraz dłużej.
      Kończąc optymistycznym :tzw.dyspozycyjni urzędasy do pierdla czas !!!!!!!
      Pozdrawiam w tak piękny dzionek Wszystkich Serdecznie.
      Niepoprawny Optymista



    • madort KACZYŃSKI - JEDYNY SŁUSZNY KANDYDAT 19.09.05, 10:20
      Jakie to dziwne. Na każdego kto wyprzedza w sondażach JEDYNEGO SŁUSZNEGO
      KANDYDATA natychmiast znajdują się jakieś kwity. Wygrać przecież może tylko
      Lech K., kandydat namaszczony przez "Solidarność" i Radio Maryja. Przypatrzcie
      się temu uważnie, bo tak po wyborach będzie wyglądał "świat według PiS-u".
    • hirsh1 Pułkownicy PO załatwiliCimoszewicza ZałatwiąTuska 19.09.05, 10:22
      Pułkownicy PO załatwili Cimoszewicza. Teraz załatwią Tuska tą samą metodą
      pomówień i insynuacji ludzie związani z PiSem czy LPR.
      Jadąc pod gilotynę Danton zawołał do Robespierra:
      "A po mnie będziesz ty!".
      Kto z mieciem wojuje od miecia ginie.
      Historię trzeba znać panie "prezydencie z zasadami".
      :-)
    • podpis.nieczytelny oj wybiórczo 19.09.05, 10:28
      Nie wyszło z Cimoszką, namaszczonego przez czerwonego antykomunistę Adama, więc
      teraz kto?
      Może sie do Ojca Dyrektora przyłączycie?
    • uu1 Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 10:31
      Czy p. D. Tusk poręczy za p. A. Jarucką?
    • el.comendante Re: Chłopcy musieli dostac chińskie ostrzeżenie, 19.09.05, 10:37
      aby sie regularnie stawiali w prokuraturze skoro Tusk zryzykował gardłem.
    • 28plk7b Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 11:07
      poręczał bo mu się nie śniło,że go półkownicy wystawią na prezydenta a
      pieniądze za poręczenie przydadzą się na kampanie wyborczą.poręczenie na takim
      szczeblu kosztuje,trzeba odpalić niezłą działkę
      • uu1 Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 11:08
        Nie powinieneś podejrzewać człowieka z zasadami.
        • 28plk7b Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 11:11
          Jego zasady sprowadzają się do tego,że mało nie bierze
        • hirsh1 Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 11:12
          Nie "człowieka" tylko "prezydenta z zasadmi".
          Tusk nie pisze jakie to "zasady" a przecież niekoniecznie muszą to być zasady
          uczciwości i prawości.
          Chłopcy z miasta też przecież mają swoje zasady.
    • shtalman Ciekawy jestem 19.09.05, 11:15
      czy wiceprezes sadu rejonowego Ilona Bula jest gruba? Fajnie by bylo gdyby
      byla. Szkoda ze jej zdjecia nie opublikowali.
    • otis_tarda Kolejne łajdactwo 19.09.05, 11:21
      Nie. Nie Tuska. Tzw. "wymiaru sprawiedliwości". A może wymiaru "sprawiedliwości"?

      Radzę zwrócić uwagę na dwa fragmenty:

      "Afera wybuchła w czerwcu 2001 roku, kiedy to do aresztu trafili dwaj gdańscy
      biznesmeni Andrzej V. i Andrzej M., główni podejrzani w aferze"

      oraz

      "Przed gdańskim sądem właśnie rusza ich proces"

      Innymi słowy, ludzie - pewnie i winni - przesiedzieli bez procesu 4 lata. Brawo.
      Zbliżamy się coraz bardziej do Europy. Tej niedemokratycznej, gdzie bez procesu
      można było przesiedzieć całe życie.

      Ale o tym GW nie napisze. Po co - skoro można dowalić Tuskowi?
      • madort Re: Kolejne łajdactwo 19.09.05, 11:37
        Oj chyba nie zrozumielismy treści artykułu. Właśnie po to Tusk poręczył za tych
        dwóch facetów żeby nie musieli siedzieć 4 lata do procesu. I nie siedzieli.
        Jako podejrzani dzięki Tuskowi cieszą się wolnością do czasu wydania przez sąd
        prawomocnego wyroku. Widocznie "poręczenie" pomyliło ci się ze "świadectwem
        moralności".
        • otis_tarda Upss.. pomyłka. 19.09.05, 12:16
          Miało być "posiedzieliby". Sformułowałem to cokolwiek niejasno, to fakt.
          W każdym razie, podtrzymuję zdanie: skandalem jest proces cztery lata po
          aresztowaniu. I tym GW powinna się zajmować, a nie poręczeniem Tuska. Kadnydaci
          przychodzą i odchodzą, a system działa jak działa.

          Nota bene, sam poręczyłbym w takiej sytuacji za aferzystę. Nawet gdybym
          wiedział, że jest winny.
    • agatha1986 Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 11:22
      nie rozumiem dlaczego ci panowie wypowiadaja sie ze wiedza co nalezy uczynic aby
      bylo w naszym kraju lepiej, natomiast przez dlugie lata piastowania swych
      cieplych posadek nie zrobili nic madrego... i badz tu czlowieku madry...
      • bedevil Wiesz kto rządził Polską? 19.09.05, 13:27
        agatha1986 napisała:

        > nie rozumiem dlaczego ci panowie wypowiadaja sie ze wiedza co nalezy uczynic
        > aby bylo w naszym kraju lepiej, natomiast przez dlugie lata piastowania swych
        > cieplych posadek nie zrobili nic madrego... i badz tu czlowieku madry...

        Wiesz na czym polega demokracja?
        Kto rządzi Polską od 1995 roku?

        Poucz się, 19-latki powinny znać historię.

        Premierzy Polski:
        1990 Tadeusz Mazowiecki
        1991 I-XII 1991 Jan Krzysztof Bielecki
        1992 Jan Olszewski/Waldemar Pawlak/Anna Suchocka/od X Waldemar Pawlak
        1993 Waldemar Pawlak
        1994 Waldemar Pawlak
        1995 od III 1995 r. Józef Oleksy
        1996 od II 1996 r. Włodzimierz Cimoszewicz
        1997 od X 1997 r. Jerzy Buzek
        1998 Jerzy Buzek
        1999 Jerzy Buzek
        2000 Jerzy Buzek
        2001 od X 2001 r. Leszek Miller
        2002 Leszek Miller
        2003 Leszek Miller
        2004 od V 2004 r. Marek Belka

        Prezydenci:

        1989-1990 Wojciech Jaruzelski
        1990-1995 Lech Wałęsa
        1995-2000 Aleksander Kwaśniewski
        2000-2005 Aleksander Kwaśniewski
    • brokowisko Nareszcie panie TUSK ! ! ! ! 19.09.05, 11:23
      Wiedzialem od dawna , ze swieci sa tylko w niebie!
      • palnick Tuska twarz PRAWDZIWA :) 19.09.05, 11:33
        www.nie.com.pl/grafika/numery/2005/35/08pomaza2.jpg
    • rebjot Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 11:31
      To jednak żenujące jakiego dna sięga pozim polskich kampanii wyborczych.
      Politycy nie mając nic konkretnego do powiedzenia poza hasełkami większość
      energii zużywają na obrzucanie się błotem a media rozdmuchują różne wyciągane
      "grzeszki" polityków do rozmiarów afery zagrażającej bytowi państwowemu. Nie ma
      ludzi nieskazitelnych, szczególnie w polityce, która nie jest zabawą dla
      "harcerzy" Na każdego można znaleźć "haka" ale czy to jest naprawdę takie ważne?
      Niech każdy sam dla siebie zrobi rachunek sumienia. Czy nie zdarzyło się nikomu
      dać łapówki (choćby drobnego "prezentu" lekarzowi lub pielęgniarce), mijać się z
      prawdą w zeznaniu podatkowym,załatwiać czegooś "na lewo"? Dlaczego wymagamy by
      politycy byli uczciwsi od nas samych?
      Swoją drogą posługiwanie się takimi metodami gdy samemu nie ma się czystego
      sumienia może być niebezpieczne. Cimoszewicz pokazywał na sztab Tuska jako
      źródło ataków na niego. Kogo oskarży PO o rozpętanie tej "aferki" i kto będzie
      następny PiS czy LPR?
      A może warto spojrzeć na to inaczej. Skoro nie ma uczciwych polityków nie warto
      się przejmować takimi oskarżeniami i głosować według innych kryterów wyboru np
      na polityków skutecznych.
      • uu1 Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 11:43
        Nie pamiętam tego typu Twojego tekstu kiedy flekowano W. Cimoszewicza. Zmieniał
        się optyka? A skuteczny to był Baranina.
        • rebjot Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 12:02
          Pod jakim względem miała mi się zmienić optyka? Mogłem się nie wypowiadać przy
          okazji Cimoszewicza bo nie zawsze mam czas "siedzieć" na forum. Z tej całej
          gromadki najbardziej mi odpowiadał i tak czy inaczej głosowałbym na niego.
          Szkoda,że nie wytrzymał i się wycofał. Teraz (po raz kolejny) muszę wybrać
          mniejsze zło. A mój tekst dotyczył raczej sprawy ogólnej. Na początku można na
          tego rodzaju zagrywki patrzeć z dystansem jako na zabawy polityków ale z czasem
          zaczyna to mierzić a pełne oburzenia i jadu wypowiedzi różnych "świętojebliwych"
          na forum jeszcze ten stan pogłębiają
          • uu1 Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 12:05
            Jest taka zasada (nomen omen). Kto mieczem wojuje, ten od pochwy ginie.
            • rebjot Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 12:09
              A nieładnie. Ja do Ciebe "z sercem" a Ty do mnie z głupim dowcipem
              • uu1 Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 12:11
                De gustibus non disputandum est. :-))
              • uu1 Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 12:27
                Jednak mnie zawstydziłeś. Na swoje usprawiedliwienie przypomnę, że w Słonecznym
                Patrolu TUopSKA brał udział zarówno K. Miodowicz jak i A. Jarucka.
                • rebjot Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 12:42
                  Nie musisz się usprawiedliwiać. A ja rzeczywiście chyba się nie wypowiadałem w
                  sprawie Cimoszewicza a przynajmniej nie w takim duchu czego teraz trochę żałuję,
                  choć z drugiej strony byłby (tak jak i teraz) to głos "wołającega na puszczy"
                  Nie wymagam od nikogo by się ze mną zgadzał. Po prostu zatrważa mnie trochę
                  myśl, że najlepszym orężem w walce politycznej jest "czarne PR" a nie rzeczowe
                  argumenty.
                  • uu1 Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 13:07
                    Mamy sprostytuowane moralnie społeczeństwo. Zgodnie z W. Młynarskim:
                    Byle na chama
                    byle głupio
                    ludzie to lubią
                    ludzie to kupią.
                    • rebjot Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 13:37
                      NIESTETY!
                    • pe1 Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 13:41
                      > Mamy sprostytuowane moralnie społeczeństwo. Zgodnie z W. Młynarskim:
                      > Byle na chama
                      > byle głupio
                      > ludzie to lubią
                      > ludzie to kupią.

                      jesteś najlepszym tego przykładem
                      • uu1 Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 13:58
                        Dlaczego nie stać Cię na normalną rozmowę, absolwencie Akademii w Klewkach?
                        • pe1 Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 20:18
                          mnie stać na normalną rozmowę z każdym normalnym człowiekiem

                          ale mam alergię na oszołomów takich jak ty, bo z takimi normalnej rozmowy
                          prowadzić się po prostu nie da.
                          • aturek2005 Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 20:22
                            pe1 napisał:

                            > mnie stać na normalną rozmowę z każdym normalnym człowiekiem
                            >
                            > ale mam alergię na oszołomów takich jak ty, bo z takimi normalnej rozmowy
                            > prowadzić się po prostu nie da.

                            Kazdy z kim sie nie zgadzasz jest oszolomem? Zycze przyjemnego monologu - bo
                            nikt z nikim nie zgadza sie co do wszystkiego. Taki juz jest urok czlowieka.
                          • uu1 Re: Donald Tusk poręczył za podejrzanych w aferze 19.09.05, 21:00
                            Czy mówiono Ci już, że jesteś nie prostym człowiekiem ale prostakiem? I tak juz
                            zostanie.
    • wlodek31 Re: Donald Tusk aprobuje działalność przestępcza 19.09.05, 11:39
      Ustawodawca przewidział tzw. poręczenie od osoby godnej zaufania. W żadnym
      przypadku według mnie nie powinni tego czynić politycy, szczególnie Ci którzy w
      przyszłości ubiegać się będą o wysokie stanowiska w państwie. Nie powinni tego
      czynić szczególnie posłowie, gdyż w walce politycznej wiekszość z nich zatraca
      swoje morale. Jest to prawdopodobie grupa zawodowa w której na jedną osobe
      statystycznie przypada największa ilość popełnionych czynów przestepczych.
      Uważam, że każdy poseł który poręcza przestępcy lub w przeszłości to czynił nie
      powinien ubiegać się o wysokie stanowisko , tymbardziej stanowisko prezydenta.
      Jak to się ma. Z jednej strony obiecuje się wyborcom , że zmniejszy się
      należności emerytalne służbom mundurowym uzyskane w PRLu. Z drugiej popiera się
      działalność przestępczą swoich znajomych. Udzielenie poręczenia, to nic innego
      tylko aprobacja działalności przestępczej. Ja dziękuję za takiego prezydenta.
      • m.rycho Re: Donald Tusk aprobuje działalność przestępcza 19.09.05, 11:46
        Poręczenie nie jest uznaniem kogoś za niewinnego ani też próbą zatuszowania
        sprawy.Poręczający może być tylko ganiony w przypadku gdy osoba za którą
        poręczył nie stawia się na wezwania odpowiednich organów państwa.
        • uu1 Re: Donald Tusk aprobuje działalność przestępcza 19.09.05, 11:49
          Nie widzisz niczego nagannego w poręczaniu w sprawach kryminalnych?
          • m.rycho Re: Donald Tusk aprobuje działalność przestępcza 19.09.05, 12:52
            W poręczaniu nie widzę nic nagannego,śledztwo trwa,będzie sąd i on orzecze o
            winie i karze.Widzisz jakiś problem bo ja nie.
            • uu1 Re: Donald Tusk aprobuje działalność przestępcza 19.09.05, 13:08
              Mamy wyraźnienie nie taką samą ostrość wzroku. A to, że czegoś nie widzisz, nie
              znaczy, że to coś nie istnieje.
              • m.rycho Re: Donald Tusk aprobuje działalność przestępcza 19.09.05, 13:13
                uu1 napisała:

                > Mamy wyraźnienie nie taką samą ostrość wzroku<
                Zgadza się.
                >A to, że czegoś nie widzisz, nie
                >
                > znaczy, że to coś nie istnieje. <
                Tak jak to,że Ty coś widzisz nie znaczy,że istnieje.
                • uu1 Re: Donald Tusk aprobuje działalność przestępcza 19.09.05, 13:27
                  W sprawie W. Cimoszewicza wszystko istniało i było naganne. Istniał również
                  Słoneczny Patrol. K. Miodowicz, A. Jarucka. i Brochwicz. Kolejność wg zasług.
              • pe1 Re: Donald Tusk aprobuje działalność przestępcza 19.09.05, 13:43
                > Mamy wyraźnienie nie taką samą ostrość wzroku. A to, że czegoś nie widzisz, nie
                > znaczy, że to coś nie istnieje

                a jak tobie się coś roi to też nie znaczy że to istnieje
                lecz się człowieku, póki czas
      • bedevil A pamietasz "aferzystę" Romana Kluskę 19.09.05, 13:20
        wlodek31 napisał:

        > (...) Udzielenie poręczenia, to nic innego
        > tylko aprobacja działalności przestępczej. Ja dziękuję za takiego prezydenta.

        Poręczenie za kogoś, że będzie stawiał się na rozprawy nie jest przestępstwem.

        Ludzie siedzieliby w areszcie od 2001 r. do dzisiaj.

        Pan Kluska również siedziałby w areszcie, by po latach dowiedzieć się, że
        jednak był niewinny.

        Nie szukaj afer tam, gdzie ich nie ma!
        • pe1 Re: A pamietasz "aferzystę" Romana Kluskę 19.09.05, 13:43
          doskonały przykład
    • aaronbund Przeor Jasnej Góry, przyszły prezydent - banda ... 19.09.05, 11:40
      populistów, pomagających najbogatszym, których słowa pełne frazesów o
      sprawiedliwości społecznej (przeor) i trosce o babcie, sprzedające pietruszkę
      (Tusk), nijak się mają do rzeczywistości.
    • lukasito Brudna kampania trwa... 19.09.05, 12:01
      Przynajmniej w czarnym PR PiS nie ustępuje PO. Tym razem poręczenie jest
      przedstawiane jako coś złego. A jest to czynność, która jest zgodna z prawem.
      Gdyby poręczenie pozwalało uciec od odpowiedzialności, to byłby temat dnia. A
      tu nic. Poręczył - podejrzani nie uciekli, postępowanie trwa, zarzuty zostały
      postawione. Czyli Tusk poręczył odpowiedzialnie.
    • witomir „Nocna zmiana” w „Naszym Dzienniku” 19.09.05, 12:03
      Do wtorkowego wydania „Naszego Dziennika” zostanie dołączona płyta DVD z filmem
      dokumentalnym Jacka Kurskiego pt. „Nocna zmiana”. Jest to jeden z
      najważniejszych filmów poświęconych dziejom Polski po roku 1989. Nie przegap,
      koniecznie kup i obejrzyj!

      Film „Nocna zmiana” poświęcony jest jednemu z najważniejszych wydarzeń ostatnich
      kilkunastu lat w Polsce – kulisom odwołania rządu Jana Olszewskiego w czerwcu
      roku 1992. Reżyser filmu, Jacek Kurski, dotarł do absolutnie unikatowych
      materiałów dokumentalnych, ukazujących kulisy odwołania rządu Olszewskiego oraz
      przyczyny takiej decyzji. Przyczyną tą była chęć zablokowania przeprowadzenia
      lustracji i ujawnienia agentów PRL-owskiej Służby Bezpieczeństwa wśród obecnej
      klasy politycznej.

      Rząd premiera Olszewskiego został obalony po przyjęciu przez Sejm RP uchwały
      lustracyjnej, na mocy której Minister Spraw Wewnętrznych Antoni Macierewicz miał
      ujawnić informacje o byłych tajnych agentach komunistycznych, piastujących w
      roku 1992 funkcje publiczne. Rząd Olszewskiego został obalony kilka dni po
      przyjęciu uchwały, w wyniku porozumienia różnych sił politycznych, które na co
      dzień zawzięcie się ze sobą kłócą. Film „Nocna zmiana” prezentuje materiały o
      kulisach odwołania tego rządu i unaocznia nam zafałszowanie podziału na lewicę i
      prawicę, liberałów i socjaldemokratów. Strach przed ujawnieniem agentów bezpieki
      połączył w roku 1992 ówczesnego prezydenta Lecha Wałęsę, postkomunistów z SLD,
      Unię Demokratyczną (późniejsza Unia Wolności), Kongres Liberalno-Demokratyczny
      oraz część prawicy. Nic dziwnego – każde z tych środowisk miało wśród swoich
      ludzi takich, którzy figurowali na tzw. liście Macierewicza, powstałej na
      podstawie kwerendy w archiwach PRL-owskich służb specjalnych.

      Film Kurskiego ukazuje „porozumienie ponad podziałami”, mające zablokować
      ujawnienie agentów. Ukazuje archiwalne nagrania, na których zarejestrowane jest
      to, co wielkie media nazywają „teorią spiskową”. I wreszcie ukazuje, że obecna
      wyborcza propaganda bazuje na totalnym fałszu – dzisiejsi „radykałowie” z
      Platformy Obywatelskiej, którzy obiecują „rozliczenie” patologicznych układów,
      13 lat temu odegrali bardzo istotną rolę w zablokowaniu takiego rozliczenia.
      Szczególnie warte uwagi są w filmie postawy i poglądy Donalda Tuska i Jana Marii
      Rokity, czyli osób, które być może wkrótce zasiądą niestety w fotelach
      prezydenta i premiera Polski. Oprócz nich znamienne są postawy innych „legend”
      postaci: Lecha Wałęsy, Tadeusza Mazowieckiego i Jacka Kuronia.

      Polecamy obejrzenie tego filmu. Niezależnie od poglądów politycznych widza, jest
      to znakomita lekcja historii najnowszej, a także lekcja świadomości politycznej
      – zobaczcie sami, kto i co robi i mówi w kluczowych momentach. Zobaczcie, jak
      się w Polsce „robi politykę”, jak wygląda nasza demokracja, co kryje się za
      frazesami o państwie prawa, ile warta jest demagogia przeróżnych dzisiejszych
      „uzdrowicieli” i budowniczych „IV Rzeczypospolitej”.

      Tego nie można przegapić! Film „Nocna zmiana” w formacie DVD zostanie dołączony
      we wtorek 20 września 2005 r. do „Naszego Dziennika”. Szukaj go w kioskach i
      innych punktach sprzedaży.
      • doktorhabilitowany.1 i tak nie kupię tego szajsu 19.09.05, 12:36

      • bedevil Bzdury oszołomów! 19.09.05, 12:44
        witomir napisał:

        > (...)Strach przed ujawnieniem agentów bezpieki
        > połączył w roku 1992 ówczesnego prezydenta Lecha Wałęsę,
        > postkomunistów z SLD,
        > Unię Demokratyczną (późniejsza Unia Wolności), Kongres Liberalno-Demokratyczny
        > oraz część prawicy. Nic dziwnego – każde z tych środowisk miało wśród swo
        > ich
        > ludzi takich, którzy figurowali na tzw. liście Macierewicza, powstałej na
        > podstawie kwerendy w archiwach PRL-owskich służb specjalnych.

        Pamietam ten czas i dobrze sie stało, że odwołali rząd wariatów.
        Polsce groziła anarchia!

        Ta "kwerenda" (czyli zapytanie do bazy danych) z Wałęsy zrobiła agenta, a
        został uniewinniony w procesie lustracyjnym.

        • rebjot Re: Bzdury oszołomów! 19.09.05, 12:49
          Też to pamiętam i zgadzam się z przedmówcą. Niestety owi wariaci są ciągle żywi
          i obecni w polityce. Wystarczy posłuchać, co Macierewicz bredzi w swoich
          audycjach wyborczych
    • doody1 bez sensu ta kampania 19.09.05, 12:05
      stracili zainteresowanie Cimoszewiczem, to teraz na Tuska będą wywlekać.
      Powinno być tak, jak mówi jedyna kobieta w wyścigu prezydenckim - czyli
      Bochniarz - że kampania powinna się sprowadzić do dysksuji o konkretnych
      założeniach programowych i propozycjach wyborczych a nie do wzajemnego
      obrzucania się błotem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka