Dodaj do ulubionych

Borowski: jednak Tusk

20.10.05, 19:39
Dziekujemy Panie Marku za te sluszne uwagi.
Obserwuj wątek
    • luna55 Re: Borowski: jednak Tusk 20.10.05, 20:04
      Po raz kolejny można się przekonać jakie czekają nas "atrakcje" gdy do władzy
      dorwą się Kaczory.Zamordyzm w czystej postaci! I tylko męczy mnie pytanie- ilu
      wyborców zna treść proponowanej przez Kaczora konstytucji?
      P.S
      Ptasia grypa dotyka głównie dzikie kaczki.A co z udomowionymi?
      • kb177 Re: Borowski: jednak Tusk 21.10.05, 13:22
        To dobre pytanie. Przypuszczam, ze Kaczynscy swiadomie nie ujawniaja swojego
        projektu konstytucji, bo wyszlo by wtedy, ze ich obietnice wyborcze to
        zwyczajna lipa, po prostu tani chwyt. Jednak ludzie na nie daja sie lapac,
        dzialaja one na nich niczym lep na muchy. Jestem przekonany, ze kandydat Pis,
        gdy zostanie prezydentem, zapomni o obietnicach i juz w poniedzialek bedzie
        robil swoje, czyli dopiero zacznie sie niezly cyrk. Trzeba miec nadzieje, zwe
        dojdzie do utworzenia Po-Pis-owej koalicji, jest to miejsze zlo, kazda inna
        opcja, to tragedia, np, koalicja Pis-u z Samoobrona i Lpr-em.
      • stoova Re: Borowski: jednak Tusk 21.10.05, 14:44
        a dlaczego Tusk o tę treść nie pyta Kaczyńskiego? ta kampania nie była
        merytoryczna, była kampanią brudnych chwytów i wzajemnych oskarżeń. wina i
        kandydatów, ale również wyborców.
    • abba15 Re: Borowski: jednak Tusk 20.10.05, 20:53
      akserm napisał:
      > Dziekujemy Panie Marku za te sluszne uwagi.

      Bezmózgi cyborg dziękuje. Bezmózgi cyborg jest zaprogramowany na wybory.
      • nick3 A ty cokolwiek zrozumiałeś z artykułu...? 20.10.05, 21:48
        ...oprócz tego rzecz jasna, że "Borowski to pogrobowiec Stalina"? :-)
        • jan_r_k "Borowski to pogrobowiec Stalina"? 21.10.05, 03:11
          nick3 napisał:

          > ...oprócz tego rzecz jasna, że "Borowski to pogrobowiec Stalina"? :-)

          Borowski nie jest pogrobowcem Stalina ale raczej częścią ugody Okrągłego
          Stołu. Ugoda ta stworzyła warunki, w których Michnik już mogł oficjalnie a nie
          tylko w lokalach kontaktowych SB pić wódkę z Urbanem śmiejąc się z tych durni,
          którzy uwierzyli w Grubą Kreskę i pozwolili PZPRowcom, SBekom i ludziom z kręgu
          przyjaciól Michnika dorobienia się milionowych fortun.

          Na szczęście, kiedy pijany Michnik opowiedział o wszystkim podczas przesłuchań
          przed komisją badającą sprawę Rywina zaczął się upadek kręgu przyjaciół Szarej
          Eminencji rządzącej Polską do wyborów w 2005 roku. Teraz będzie ciekawie...

          Jan K.
    • stoova Re: Borowski: jednak Tusk 20.10.05, 21:21
      Panie Marku próbuje pan wmówić ludziom, że coś co jest czarne jest białe
      popierając tę tezę stwierdzeniem, że inne czarne jest ciemniejsze.
      Oddam 2-gi nieważny głos w swoim życiu.
    • aditer Re: Borowski: jednak Tusk 20.10.05, 22:54
      Racja,... Myślę podobnie, choć nie demonizowałbym Kaczyńskich. W Polsce ciężko
      ruszyć coś do przodu, ale do tyłu jeszcze trdniej. :-)
    • kot.behemot Kolejna przesłanka, że "liberalizm" PO to fałsz 20.10.05, 23:22
      Poparcie Borowskiego to kolejny powód (po stosunku do podatku "belkowego", który
      PiS chce znieść, a PO - nie), żeby przyjrzeć się krytycznie medialnym
      stereotypom o "socjalnym" PiS i "wolnorynkowej" PO. Mnie wygląda coraz bardziej
      na to, że PO jest kolejnym wcieleniem zwolenników etatystycznego
      pseudokapitalizmu dla krewnych i znajomych królika. Zwolennicy takiego systemu
      najczęściej są spotykani na "nowoczesnej" lewicy, i coraz bardziej się składniam
      do ulokowania PO tamże. Niezbyt więc chętnie, ale dość stanowczo: Kaczyński na
      Prezydenta!
      • nick3 Ale "Balcerowicz musi odejść":-))))) 21.10.05, 00:55
      • zielka Re: Kolejna przesłanka, że "liberalizm" PO to fał 21.10.05, 10:04
        hm, jako, ze prezydent ma niewiele wspolnego z podatkiem, a parlament juz mamy, to ja "Niezbyt więc
        chętnie, ale dość stanowczo: Tusk na prezydenta!" :)

        (ale wlasnie przez Borowskiego, bo raz go poparlszy, winnam mu chyba ten glos rowniez)
      • y.y Re: Kolejna przesłanka, że "liberalizm" PO to fał 21.10.05, 11:25
        Kolejny wypisuje brednie na forum...
    • janek-007 Mozna sie zgodzic z niektorymi obawami... 21.10.05, 00:11
      Obawiam sie ze M.Borowski i jego partia SdPl ma bardzo malo wspolnego z
      lewicowoscia oprocz nazwy oczywiscie. SdPl powstala wtedy kiedy bylo juz jasne
      ze SLD idzie na dno jak Tytanic. Celem tego porodu
      sdPl poprzez cesarskie ciecie SLD bylo rozdrobnienie elektoratu i
      przyciagniecie ludzi o lewicowych pogladach i wrazliwosci spolecznej. Wszyscy
      wiedza i pamietaja ze arkuszerem SdPl byl Prezydent A.Kwasniewski oraz
      jego 'dwor'. Cele jakie sobie postawil A.Kwasniewski dzielac i klonujac lewice
      w Polsce mimo wszystkich prob nie zostaly osiagniete czego dowodem sa ostatnie
      wybory do Sejmu III RP. Sztuczka M.Borowskiego i ego apel o glosowanie na
      D.Tuska ma jeden cel ktory z lewicowoscia tak naprawde nie ma nic wspolnego;
      cekem tym jest aby nie pozwolic 'wyciac' w najblizszych latach tego
      ideologicznego dziwactwa jakim jest obecnie tak zwana lewica w Polsce.

      Mozna sie zgodzic z niektorymi obawami ktore wyminia M.Borowski jezeli chodzi o
      proponowane zmiany w konstytucji ale M.B. wlasnie stosuje tutaj taktyke
      straszenia i zastraszania lewicowego wyborcy, M.Borowski napewno doskonale
      zdaje sobie sprawe ze od proponowanych zmian czy od proponowanej nowej
      konstytucji do uchwalenia nowej jest zmudna i daleka droga negocjacji,
      kompromisow i co najwazniejsze przemyslen nie tylko L.Kaczynskiego ale takze
      innych wlaczjac w to politykow z opozycji i innych przekonan politycznych cay
      swiatopogladowych.

      Konstytucja w panstwie demokratycznym to 'zywy' organizm ktory rozsadnie i z
      odpowiedzialnoscia nalezy udoskonalac tak azeby lepiej sluzyla Polsce i
      spoleczenstwu. Jest nie do wyobrazenia dla trzezwo myslacych ludzi azeby nowy
      uklad polityczny jaki ksztaltuje sie obecnie w Polsce mogl wprowadzic jakas
      drastyczna i anty-demokratyczna konstytucje z pod znaku 'ciemnej gwiazdy'.
      Poprostu nie te czasy i nie to miejsce. Polska jest w Europie, NATO i w UE wiec
      antydemokratyczna oraz anty-spoleczna konstytucja jest juz niestety ale nie
      mozliwa. M,Borowski widzocznie dalej mysli i zyje kategoriami ludzi z PRLu.

      W tym artykule ktory naposal M.Borowsk jest on poprostu chytrym i tanim
      demagogiem. Piszac ze Lepper czy Giertych popieraja L.Kaczynskiego za cos tam
      jest poprostu tamnim chwytem wyborczym M.Borowskiego. Mozna przeciez to samo
      powiedziec o M.Borowskim, SdPl i wszystkich pseudo-lewicowcach ktorzy popieraja
      i popra D.Tuska; za ile i za co wy popieracie D.Tuska na prezydenta III RP.
      Napewno nie za jego wrazliwosc spoleczna czy wizje nowej i lepszej Polski.
      • nick3 Jeśli IV RP niemożliwa - to tym bardziej poco ona? 21.10.05, 00:36
        Jeśli to ma być na obronę konstytucyjnych pomysłów Kaczyńskiego - to tym
        bardziej do czorta z nimi! Nie dość, że niezgodne z podstawami demokracji, to
        jeszcze niemożliwe do zrealizowania. To ma być "zaleta"???

        A co do inwektyw i pomówień, nieodłącznego atrybutu kampanii
        pisowskich "odnowicieli moralnych", to sam sprawiasz wrażenie "chytrego i
        taniego demagoga". Borowski z pewnością nie pisze jak demagog.
        • janek-007 Kto ci powiedzial ze IV Rp jest niemozliwa... 21.10.05, 01:09
          oczywiscie ze jeat i napewno powstanie czy tego chcecie czy nie. Jezeki
          natomiast chodzi o demagogie to przeczytaj jeszcze raz, ale troche bardziej
          krytycznie, artukul Borowskiegio moze pokumasz. Borowski to nie tylko chytry
          demagog ktory uprawia tania demagogie chociaz dla niektorych moze to byc trudne
          do wychwycenia.
          • magdolot Re: Kto ci powiedzial ze IV Rp jest niemozliwa.. 21.10.05, 21:21
            Mam nadzieję, że jednak nie powstanie. Głosowanie na kogoś, kto chce pozwolić
            na legalizację partii faszystowskich wydaje mi się obrzydliwe. Bezwzględnie
            obrzydliwe.
            Nick.3 Ci kadził troszkę, posądzając o demagogię. Ja myślę, że Twój przypadek
            ma raczej coś wspólnego z dość powszechnym problemem nieumiejętności czytania
            ze zrozumieniem.
            • janek-007 Ty rez puszczasz dym uszami. 22.10.05, 00:51
    • nick.crestone p. Borowski pyta "kto za kim stoi"? 21.10.05, 01:02
      Kto więc stoi za Tuskiem?

      Berman, Stoltzman, Szechter, Wiatr, Kuna, Żagiel, Haber, Kulczyk, Lewartow,
      Blumenfeld, Rywin, ....

      I od razu wiadomo, komu o co chodzi.
      • hanyska2 Cholera! Masz przerypane! Pan Bog tez Zyd! 22.10.05, 01:07
    • mich1309 Re: Borowski: jednak Tusk 21.10.05, 10:00
      Można zgadzać się lub nie zgadzać z panem Borowskim w jego wyborze, ale nie
      można mu odmowić uznania dla formy w jakiej to zrobił. Wyłożył jasno swoje
      stanowisko, podał racje i argumenty, cytował PiS-owskie projekty itp. WYJAŚNIŁ
      wyborcom, dlaczego nie zamierza głosować na Kaczyńskiego i z ciężkim sercem
      odda głos na Tuska. Słowem jeśli chodzi o formę - co do treści to zawsze można
      dyskutować - wykazał rzetelność i profesjonalizm, jakimi powinien cechować się
      polityk. No chyba, że jest się Andrzejem Lepperem i udziela poparcia w zamian
      za stanowiska, a swoich wyborców traktuje jak jakieś mumie, które zagłosują na
      tego, kogo wskaże przewodniczący. To jest różnica klas.

      PS. Oczywiście złośliwcy mogą powiedzieć, że Borowski nie liczy na żadne
      intrantne stanowisko, bo jest poza parlamentem i nie ma realnego wpływu na
      sejmowe ustalenia. Ale to już inna historia.
    • indris O czym Borowski NIE napisał 21.10.05, 13:27
      Nie napisał nic o polityce zagranicznej, co u autora tak inteligentnego nie
      jest chyba przypadkiem. A w tej dziedzinie prezydent ma sporo do powiedzenia.
      Tusk byłby tu chyba mniejszym złem. Jest bardziej proeuropejski a mniej
      proamerykański od Kaczora. Szanse na wplątanie Polski w kolejną amerykańską
      rozróbę byłyby raczej mniejsze z prezydentem Tuskiem.
      Ale chyba niewiele mniejsze. Platforma podobnie jak PiS popierały haniebny
      udział Polski w napaści na Irak, a zarówno Kaczor jak Tusk osobiście niedawno
      potwierdzili, że była to - ich zdaniem - słuszna decyzja.
      Dlatego ja osobiście oddam głos nieważny, na którym dopiszę swoją ocenę tej
      polskiej hańby.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka