Dodaj do ulubionych

Religa zapowiada utrzymanie systemu ubezpieczeń

04.11.05, 14:07
I gdzie tu obietnice KaKa że służba zdrowia będzie finansowana z budżetu??
Już się wycofujemy z głoszonych haseł??
Obserwuj wątek
    • kochanka.dorna Lutek mowi, ze nadal bedzie trzeba dawac w łapę 04.11.05, 14:12
      lekarzom. taki system prosocjalny, znaczy socjalistyczny. wszyscy solidarnie
      bedziemy dawac w łapę. ale Lutek mowi, ze lekarze to tez ludzie - od jednych
      beda brac mniej od innych wiecej...
      • mr_perfekt Trudne reformy zawsze spadaja na barki uczciwym... 04.11.05, 15:32
        ... a pozniej za 4 lata przyjdzie sojusz SLD+PO i wszystko spieprzy...

        Zyczymy powodzenia Panie Profesorze!
      • zyks Ale ma to wielką zaletę: nie trzeba im pensji podw 04.11.05, 16:01
        yższać - sami dobiorą od pacjentów. I druga zaleta: co pewien czas capną
        skorumpowanego lekarza (tzn. takiego,który jest niemiły lokalnej elicie PiS) i
        Lutek bedzię mógł wykazać się sprawnością swych specsłużb antykorupcyjnych. Panu
        Bogu swieczka i Lutkowi ogarek :), todos contentos y yo tambien
      • mavzer do co poniektórych plujących się liberałów: 04.11.05, 16:11
        Tak miotacie się że profesor zdradza swoje poglądy, doskonale wiecie jak
        uzdrowić służbę zdrowia. Figa panowie! jesteście takimi samymi oszołomami
        jak „spece” z SLD. Religa proponuje powolne wprowadzanie mechanizmów
        wolnorynkowych do służby zdrowia (kolejnej rewolucji szpitale nie wytrzymają i
        to najwyraźniej do zakutych liberalnych łbów tak samo nie dociera jak do
        zakutych łbów socjalistów). 2 sprawa to to że uważacie że finansowanie
        ratownictwa medycznego z budżety jest głupim pomysłem??! To musze was „znawcy”
        służby zdrowia ośmieszyć. Państwowe ratownictwo posiadają nawet USA. To jest
        jedyny element służby zdrowia (czy ratownictwo medyczne powinno być w ogóle
        elementem służby zdrowia??) który musi zapewnić państwo-reszty nie koniecznie.
        Do tego państwowe ratownictwo jest uzasadnione także pewnymi względami
        ekonomicznymi co precyzyjnie wyliczyli panowie w USA. To jest wbrew pozorom
        pierwszy krok w kierunku normalizacji.
        • zyks Ramowo i z grubsza-racja!Ale czemu się zapluwasz t 04.11.05, 16:48
          ak od razu? To jest zgodne z programem PO, a niezgodne z upiornymi wizjami
          Kaczorów, które chciały pełnego odwrotu do PRL, czyli budżetowej słuzby zdrowia...
        • rosenkrantz666 Re: do co poniektórych plujących się liberałów: 04.11.05, 16:51
          Jako niektóry plujący się liberał czuję się w obowiązku odpowiedzieć na
          powyższe. Tzn. na te fragmenty, które nie są tylko inwektywami skierowanymi do
          wyimaginowanego przeciwnika.

          > Religa proponuje powolne wprowadzanie mechanizmów
          > wolnorynkowych do służby zdrowia

          Otóż uważam podstawowe tezy planu Religi za rozsądne i zgodne z tym, co chciała
          wprowadzić PO. Mogę mieć wątpliwości co do potrzeby rozwleczenia tego na tyle lat.

          Cytat z programu PO: "Nie wolno proponować dziś Polakom kolejnej rewolucji w
          służbie zdrowia. (...) nie wycofamy się z ubezpieczeniowego modelu służby
          zdrowia. Porządkowanie służby zdrowia wymaga stanowczej decentralizacji NFZ,
          utworzenia Rejestru Usług Medycznych, dopuszczenia konkurencyjnych prywatnych
          ubezpieczeń"

          Podstawowe tezy planu Religi - wedle mego zrozumienia, to:
          - podstawowy koszyk świadczeń medycznych będzie kiedyś urynkowiony - czyli
          będzie obowiązek ubezpieczenia, ale nie będzie przymusu by w ZUS
          - pewne szczególne klasy świadczeń będą fundowane z budżetu (takie, dla których
          model ubezpieczeń komercyjnych nie bardzo chce działać)

          Inne fragmenty programu są dla mnie niezrozumiałe:
          - po co kilka niezależnych publicznych ubezpieczalni - skoro będą publiczne, to
          i tak nie będzie między nimi konkurencji => wygląda na marnowanie energii i kasy
          - dlaczego podstawowe ratownictwo ma nie być fundowane jako część koszyka
          podstawowego - przecież to się bardzo dobrze da komercyjnie finansować?
          - dlaczego podstawowy koszyk świadczeń nie będzie zdefiniowany już w przyszłym roku?
          - dlaczego możliwości ubezpieczenia zdrowotnego poza ZUS nie będzie już od pocz.
          2007? czy to w interesie pacjenta, czy tylko biurokratów z ZUS?

          > (kolejnej rewolucji szpitale nie wytrzymają i
          > to najwyraźniej do zakutych liberalnych łbów tak samo nie dociera jak do
          > zakutych łbów socjalistów)

          Tyle, że nie ma żadnego powodu, by szpitale istotnie odczuły zmianę in minus.
          Szpitale już (a) oferują ceny usług (b) podpisują umowy z NFZ (c) rozliczają się
          z wykonanych zabiegów. Jedyna różnica byłaby taka, że niektóre szpitale, na
          zasadzie dobrowolności, podpisałyby umowy także z niektórymi firmami
          ubezpieczeniowymi. I finito. żadnej rewolucji nie ma w tym modelu.

          > 2 sprawa to to że uważacie że finansowanie ratownictwa medycznego z budżety
          > jest głupim pomysłem??! To musze was „znawcy” służby zdrowia ośmieszyć.
          > Państwowe ratownictwo posiadają nawet USA.

          Chyba rozśmieszyć swoją ignorancją. Ratownictwo może być państwowe, ale to wcale
          nie oznacza, że jego finansowanie nie może być w znacznej cześci oparte na
          komercyjnych zasadach. I na pewno nie powinno być zmonopolizowane przez państwo.
          Osobiście preferowałbym model, w którym ratownictwo działą tak samo, jak reszta
          podstawowego koszyka opieki zdrowotnej. Wtedy muszą się do niego odnosić te same
          reguły, co do innych usług z koszyka podstawowego - czyli np. nieubezpieczeni
          (np. bezrobotni czy nieletni) mają tę opiekę opłacana przez Państwo, reszta -
          przez swoją ubezpieczalnie. Dzięki temu nie ma wątpliwości, czy kogoś ratować,
          tylko - po wszystkim - trzeba w różne miejsca wysłać rachunek.

          > To jest
          > jedyny element służby zdrowia (czy ratownictwo medyczne powinno być w ogóle
          > elementem służby zdrowia??) który musi zapewnić państwo-reszty nie koniecznie.

          Nie całkiem prawda. Państwo musi zapewnić tyle, żeby to ratownictwo było
          dostępne zawsze i wszędzie na pewnym poziomie. Ale nie oznacza to, że państwo
          musi mieć monopol.

          > Do tego państwowe ratownictwo jest uzasadnione także pewnymi względami
          > ekonomicznymi co precyzyjnie wyliczyli panowie w USA.

          Pożyjemy, zobaczymy. Jak państwo zapewni ten minimalny poziom ratownictwa i
          opatrzy jego realizację znanymi cenami, okaże się, czy prywatne firmy będą
          chciały konkurować z pańśtwowymi, czy nie. Ja obstawiam, że tak. I że - jak z
          reszta opieki zdrowotnej - może to być lepsze i tańsze.

          A na razie szanowny dyskutant wyszedł raczej na durnia, bo spór prowadził chyba
          z anty-PO-wymi reklamówkami PiS i z niczym innym.....
          • mavzer Re: do co poniektórych plujących się liberałów: 04.11.05, 23:56
            prowokacja panowie i o to chodziło! O wasze konkretne wypowiedzi. Gdybym
            wypowiedział się subtelnie to nie postarali byście się tak bardzo. Podsumowując
            co do służby zdrowia jako całości to w 100% się zgadzam!!! Moim zdaniem jest
            jeden warunek: powolne reformy w obrębie usług wysoko specjalistycznych ciekawi
            mnie wasze zdanie na ten temat. Co do ratownictwa które nam wyrosło na 2
            bohatera dyskusji. Mamy do wyboru 2 opcje: Państwowy monopol z mechanizmami
            kontroli jakości działający dokładnie tak jak straż pożarna tylko w zakresie
            ratownictwa medycznego i prywatne firmy. Państwowy monopol w tym przypadku jest
            drogi ale bardzo efektywny. Sęk w tym że szybka i fachowa pomoc w stanach
            nagłych skraca czas leczenia na „najdroższych” oddziałach, powoduje szybsze
            wyzdrowienie pacjenta, mniejszy jest odsetek osób przechodzących na rentę itd.
            Mawiają że każdy dolar zainwestowany w ratownictwo zwraca się czterokrotnie w
            przeciągu roku (dodatkowo pamiętajmy że sprawne ratownictwo ma „szczególne
            znaczenie” dla ludzi w wieku od 1 do 50 lat czyli ludzi tworzących PKB td.). W
            USA prywatne firmy są uzupełnieniem istniejącego systemu państwowego za który
            odpowiada FD. Zajmują się wyjazdami do "swoich" pacjentów, transportami między
            szpitalami w stanach krytycznych oraz zabezpieczeniem niektórych miast z
            zakresu ratownictwa. Jednak trzonem zawsze jest FD. Prywatne firmy należy
            wpuścić na rynek po odpowiednim „wyśrubowaniu” poziomu usług. Chciałem
            sprowokować w końcu ciekawe merytoryczne wypowiedzi i ... udał mi się.
            Pozdrawiam.
            • rosenkrantz666 Re: do co poniektórych plujących się liberałów: 06.11.05, 10:06
              > Moim zdaniem jest jeden warunek: powolne reformy w obrębie usług wysoko
              > specjalistycznych

              Nie widzę żadnego powodu, by reformy w tym obszarze musiały być powolne.
              Natomiast wyobrażam sobie, że jest to obszar marginalny (w tym sensie, że 9x%
              pacjentów załatwia 9x% swoich problemów bez ich wykorzystania), i dlatego jeśli
              reformy tego obszaru miałyby opóźnić resztę, to można się wstrzymać.

              Wg mnie obsługa w zakresie koszyka podstawowego to podstawa (w tym jego
              zdefiniowanie i urynkowienie ze strony ubezpieczenia oraz świadczenia usług). W
              tym sensie mogę przystać na to, by usługi specjalistyczne (czyli spoza koszyka
              podstawowego, a może nawet spoza rozszerzonego) rząd zostawił sobie na deser.

              > Mamy do wyboru 2 opcje: Państwowy monopol z mechanizmami
              > kontroli jakości działający dokładnie tak jak straż pożarna tylko w zakresie
              > ratownictwa medycznego i prywatne firmy.

              Myślę, że wybór jest z jednej strony szerszy, a drugiej węższy. Nie widzę - w
              obszarze ratowania życia - możliwości oddania 100% firmom prywatnym. Póki co
              ochrona życia i zapewnienie bezpieczeństwa obywateli, to podstawowe zadania
              państwa - więc państwo nie może próbować się wyślizgać z tej odpowiedzialności.
              Z drugiej strony monopol, zwłaszcza państwowy, jest całkiem niepotrzebny (choć
              jest często spotykaną zaszłością).

              Wg mnie optymalny model składałby się z następujących składowych:
              1) 100% odpowiedzialności państwa za to, by każdy, kto potrzebuje pomocy dostał
              ją - o ile ktoś się o nią zwróci (np. Policja zgłasza wypadek, czy sądsiad
              zadzwoni po pogotowie); dopuszcza to taki margines, że ktoś wykupi usługi
              alternatywnego pogotowia i zadzwoni pod inny numer - ale wtedy Państwo nie
              ponosi odpowiedzialności za udzielenie pomocy
              2) płatność za (1) jest częścią ubezpieczeniowej "składki zdrowotnej"; jako, że
              państwo ją zapewnia, ubezpieczycyciel, nawet prywatny, część składki musi do
              Państwa odprowadzać - ale nie do jakiegoś wielkiego wora, tylko do wydzielonego
              w Ministerstwie lub jakimś NFZ-cie budżetu na ratownictwo medyczne
              3) państwo wyznacza standardy świadczenia usług ratownictwa i ma uprawnienia
              kontrolne
              4) same usługi są świadczone przez dowolny podmiot, który potrafi spełnić ww.
              standardy (szpital państwowy, szpital prywatny, pogotowie prywatne etc.);
              podmioty te stają do np. corocznego jawnego przetargu określającego ceny usług i
              max. "wolumen" (w sensie ilości, obszaru ew. zakresu usług), który dany podmiot
              jest w stanie świadczyć

              > Państwowy monopol w tym przypadku jest drogi ale bardzo efektywny.
              > (...) szybka i fachowa pomoc w stanach nagłych skraca czas leczenia na
              > „najdroższych” oddziałach, powoduje szybsze wyzdrowienie pacjenta,
              > mniejszy jest odsetek osób przechodzących na rentę itd.

              Nie widzę podstaw do twierdzenia, że monopol państwowy jest efektywny. To co
              napisałeś świadczy o tym, że nawet jak jest nieefektywny (finansowo), to sama
              usługa jest tak opłacalna dla reszty systemu ochrony zdrowia, że i tak razem
              bilans jest pozytywny. Ale to nie oznacza, że urynkowienie nie może poprawić
              jakości tych usług oraz obniżyć ceny. Osobiście - jako pacjent - widzę od lat,
              że służba zdrowia prywatna jest w Polsce i o niebo lepsza, i znacznie tańsza!!!!
        • knurszczur he,he... odezwał się socjalista... 04.11.05, 17:43
          Ja doskonale wiem jak uzdrowić służbę zdrowia, ale dla zakutych łbów lubiących
          pis to nieco za trudne ale spróbuję.

          Religa proponuje powolne wprowadzanie mechanizmó
          > w
          > wolnorynkowych do służby zdrowia (kolejnej rewolucji szpitale nie wytrzymają
          i
          > to najwyraźniej do zakutych liberalnych łbów tak samo nie dociera jak do
          > zakutych łbów socjalistów).
          Pokaż mi chociaż jeden element gdzie Religa proponuje wprowadzanie elementów
          rynkowych. Jak na razie to gość mówi jedynie o możliwości DODATKOWYCH
          prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych. Czyli danina na rzecz państwa zostanie
          zachowana.
          Ratownictwo medyczne durniu to nie cała służba zdrowia. Generalnie można
          powiedzieć że funkcję tą pełni pogotowie. A więc ogranicza się do odebrania
          wezwania i dowiezienia pacjenta do szpitala. Trudno więc zlecić to firmie tak
          samo jak wywożenie śmieci. A co z leczeniem? Rechabilitacją? Zapobieganiem? To
          też w USA jest państwowe???
          Liberalne podejście, to rozsądna prywatyzacja szpitali. I tak będzie prowadzona
          stopniowo bo nikt nie rzuci się na wszystkie szpitale na Hura. Prywatne
          szpitale mogłyby konkurować o kasę z NFZ. Nie będę już przytaczał po raz setny
          przykładów szpitali prywatnych, które świetnie sobie radzą żyjąc tylko i
          wyłącznie z pieniędzy NFZ.
          Kolejny krok to pozwolic ludziom dokonywać wyboru: albo płacisz składki i
          ubezpiecza cię państwo (coś dla prawicowych pisd) lub zrezygnować ze składek i
          ubezpieczać się samemu w prywatnym funduszu zdrowotnym (coś co świetnie
          funkcjonuje w przytoczonym przez ciebie USA - to coś z kolei dla bezdusznych
          liberałów). Każdy będzie miał wybór. To jest własnie podejście liberalne.
          Ale jeżeli ty nazywasz pomysły Religi "powolnym wprowadzaniem mechanizmów
          rynkowych" to i tak tego nie zrozumiesz. Może spróbuj zrozumieć to: NAJLEPSZYM
          GOSPODARZEM PIENIĘDZY JEST ICH WŁAŚCICIEL. Czyli, ja zamiast płacić składki
          państwu i jeszcze łapówki lekarzom te pieniądze wolę dać prywatnemu funduszowi,
          który jasno mi powie co mam za darmo, za co płacę częściowo, za co w całości i
          to bez niedomówien, czarno na białym, bez kolejek, profesjonalnie i szybko. Ale
          po co dawać wybór. lepiej wciskać ciemnotę, że skorzystają tylko bogaci, że
          biedni nie będą mogli się leczyć, co z bezrobotnymi (których i tak faktycznie
          jest jedna trzecia tego co mówią oficjalne statystyki)...
    • galba Powodzenia! Może ktoś w końcu posprzata ten... 04.11.05, 14:12
      ... bałagan jaki z służbie zdrowia zostawili po sobie "reformatorzy" z PO
      (wczesniej AWS-UW).
      • zegrz Re: Powodzenia! Może ktoś w końcu posprzata ten.. 04.11.05, 14:14
        Może czegoś nie zrozumiałem, według mnie Religa oświadczył właśnie, że niczego
        na razie nie zmieni.
        • boba222 Re: Powodzenia! Może ktoś w końcu posprzata ten.. 04.11.05, 14:27
          Otóż to...
          Ale dla galby ważne jest, że można sobie popsioczyć na PO.
        • galba Proponuję ponowną lekturę i chwilę zastanowienia 04.11.05, 14:33
          zegrz napisał:

          > Może czegoś nie zrozumiałem, według mnie Religa oświadczył właśnie, że
          niczego
          > na razie nie zmieni.

          Że jest bałagan zgadzają się wszyscy. Religa chce to zmienić (nie wnikając w
          to, czy mu się uda) - to także wynika z tego tekstu (plus z licznych wypowiedzi
          samego zainteresowanego).
          • maruda.r Re: Proponuję ponowną lekturę i chwilę zastanowie 04.11.05, 14:40
            galba napisał:

            > Że jest bałagan zgadzają się wszyscy. Religa chce to zmienić (nie wnikając w
            > to, czy mu się uda) - to także wynika z tego tekstu (plus z licznych wypowiedzi
            > samego zainteresowanego).

            *********************************

            Dla nikogo nie jest tajemnicą, że właśnie obecny system jest przyczyną bałaganu.
            Jeżeli Religa nie chce zmienić systemu, to oznacza, że jest za utrzymaniem
            bałaganu.

          • boba222 Re: Proponuję ponowną lekturę i chwilę zastanowie 04.11.05, 15:19
            galba, jak od dawna wiadomo, wierzy politykom na słowo. Tekstów GW nigdy zaś nie
            czyta krytycznie.
          • nawrocony1 Re: Proponuję ponowną lekturę i chwilę zastanowie 04.11.05, 15:40
            tego nie pojmuje dlaczego PIS nie chce realizowac swojego programu?
            • rosenkrantz666 Re: Proponuję ponowną lekturę i chwilę zastanowie 04.11.05, 16:53
              > tego nie pojmuje dlaczego PIS nie chce realizowac swojego programu?

              To akurat jest jasne: może wyborcy PiS nie są za mądrzy, ale ciała decyzyjne PiS
              PiS (czyli Jareczek) głupie nie są. Może podłe, ale nie głupie. I własnych
              "pomysłów" nie wprowadzą w czyn, bo wiedzą, że były do d...
      • tibnor Re: Powodzenia! Może ktoś w końcu posprzata ten.. 04.11.05, 15:05
        Zawsze się wzruszam czytając teksty Galby...
        Ale po kolei:
        - Na Śląsku (gdzie pracuję) reforma AWS-UW -o dziwo- przyniosła efekty.
        Standardy leczenia wyraźnie się podniosły, wiele usług (stomatologia !!!!)
        miało dopłatę ze Śląskiej Kasy Chorych, co nie miało miejsca w innych Kasach
        - wprowadzenie Kas Chorych zmusiło(by) do postawienia pytania: Dlaczego
        niektóre jednostki służby zdrowia działają dobrze, a inne marnotrawią pieniądze
        (patrz Dolny Śląsk).
        - Pan Łapiński (wyjaśnienie Galbie: z SLD, a nie z AWS-UW) zniszczył
        zaczynający dobrze pracować mechanizm Kas Chorych
        - Pan Religa będzie sprzątać po SLD, a nie po AWS-UW
        Tylko, że Galbie wszystko się z jednym kojarzy...
        Pozdrowienia
        PS. Nie pracuję w służbie zdrowia, nie jestem członkiem PO.
      • kotek.filemon Kliniczny przykład fiksacji 04.11.05, 15:18
        Niektórym sie wszystko zgołą babą kojarzy a innym z PO (z koniecznym dodatkiem,
        że dawniej AWS-UW). Tymczasem, jeśli jest po kim sprzątać (a jest) to po SLD, po
        panie Łapińskim (który to na Trybunał Stanu zasługuje 1000 razy bardziej od
        Kwacha). Jeśli się wczytać w Religę, to proponuje on ni mniej ni więcej, tylko
        powrót do systemu zbliżonego założeniem do Kas Chorych. Moim zdaniem powinien to
        zrobić jak najszybciej, bo nawet najbardziej precyzyjne operacje na nic się nie
        zdadzą, gdy są wykonywane na trupie (czytaj NFZ)...
        • gadery Re: Kliniczny przykład fiksacji 04.11.05, 15:40
          Mam nadzieję, że nie. Kasy Chorych nie miały konkurencji. Ja jako Łodzianin
          mogłem się zapisać tylko do kasy łódzkiej. Mam nadzieję, że po reformie będę
          miał taki sam wybór jak z II filarem.
          • tibnor Re: Kliniczny przykład fiksacji 04.11.05, 15:53
            Traktowałem (wtedy, za czasów Kas Chorych), że swobodny wybór Kasy Chorych to
            będzie krok następny reformy. Niestety, Łapiński, ukochane dziecię Millera,
            wszystko ud.pił...
            Ale, ale - mieszkam w małopolskim, należałem do śląskiej kasy - na dobry
            początek
    • voqo inne Zabrze? 04.11.05, 14:19
      Jest jakieś inne Zabrze poza śląskim? Oczekuję artykułu, w którym będzie coś się
      działo w Warszawie (Mazowieckie).
    • adomas Jestem za! 04.11.05, 14:27
      Ten program brzmi rozsądnie. Mam nadzieję, że się uda go wprowadzić.
      Brawo Religa.
      Nie obchodzi mnie że PiS obiecywał co innego, bardzo dobrze że nie dotrzyma
      swojej obietnicy (mam nadzieję).
      • nawrocony1 A nawet przeciw 04.11.05, 15:47
        eee - a mialo byc tak dobrze
        - dlaczego PIS sie wycofal ze swojego projektu?
    • marbaran Ale się porobiło... 04.11.05, 14:55
      Pisałem już o tym na forum, ale jakoś umknęło uwadze:
      www.remuszko.pl/religa/
      • atka5 Re: Ale się porobiło... 04.11.05, 14:57
        Brawo PIS. Wprowadzamy liberalne reformy Platformy.
    • piwi77 Mamy jedna ubezpieczalnie - NFZ 04.11.05, 14:58
      Wiec o jakim "systemie ubezpieczen" mowa?
      • rosenkrantz666 Re: Mamy jedna ubezpieczalnie - NFZ 04.11.05, 16:57
        > Wiec o jakim "systemie ubezpieczen" mowa?

        NFZ, to system centralizacji kasy pozwalający z pozycji siły domagać się
        łapówek. Nie ma nic wspólnego z ubezpieczeniami. Jakimikolwiek. ZUS to tez nie
        system ubezpieczeń, bo składka jest obowiązkowa, a świadczenia nie są związane
        ze składką ani z ceną usług.

        Innymi słowy - w Polsce system ubezpieczeń zdrowotnych nie istnieje. ALe możnaby
        go wreszcie stworzyć.
    • knurszczur Panie Religa, ja proponuję: 04.11.05, 15:15
      Po pierwsze zdrowo stuknąć się w czółko. Po drugie rozpocząć proces pełnej
      prywatyzacji służby zdrowia. Po trzecie pozostawić obywatelom możliwość wyboru:
      albo o twoje zdrowie dba państwo, albo troszczysz się o nie sam nie płacąc
      durnych składek, z których i tak nic nie masz.
      Jedynie to daje szanse na poprawę systemu opieki zdrowotnej.
      • swift073 prywatyzacja i mniej paternalizmu ! 04.11.05, 15:43
        Propozycje pana Religi -przy calym szacunku do niego- oznaczaja jedynie
        konserwacje i utrwalenie zapasci publicznej sluzby zdrowia w imie
        tzw.solidaryzmu. Tymczasem system opieki zdrowotnej moze byc uzdrowiony jedynie
        poprzez prywatyzacje i wprowadzenie konkurencji miedzy poszczegolnymi
        ubezpieczalniami i szpitalami.Proponuje mniej paternalizmu! Dajmy wreszcie
        obywatelom mozliwosc wyboru.W przeciwnym razie bedziemy nadal placic jeden
        haracz na NFZ,a drugi - lekarzowi do kieszeni.
        • boba222 Re: prywatyzacja i mniej paternalizmu ! 04.11.05, 15:46
          > Dajmy wreszcie obywatelom mozliwosc wyboru.

          FUJ! Ależ byłby to ten paskudny liberalizm!
    • dalecooper To jest pierwszy sensowny program reform w służbie 04.11.05, 15:26
      zdrowia od lat
      • rosenkrantz666 Re: To jest pierwszy sensowny program reform w sł 04.11.05, 16:59
        Z całym szacunkiem - jak na razie jest to program powrotu do Kas Chorych. I
        wcale nie jest jego wadą ten powrót. Wadą jest to, że plany komercjalizacji
        ubezpieczeń i usług med. są zbyt odległe w czasie.
    • travel_wawa Religa wybiera model funkcjonujący na Słowacji. 04.11.05, 15:34
      Przynajmniej jedno dobre, jednak poczekajmy na owoce. Słowa to nie wszystko.
      • espirit +++A co z systemem ratownictwa??+++ 04.11.05, 15:48
        Czy zapowiedź finansowania ratownictwa medycznego z budżetu od 2007 r. oznacza, ze po raz kolejny przkeładane jest wprowadzenie niezwkle potrzebnej ustawy o ratownictwie medycznym? Nie wie ktoś może czy Religa coś na ten temat mówił? Bo chyba jesteśmy ostatnim krajem UE,gdzie dzwoniąc pod 112 łączymy się z policją lub strażą pożarna zamiast z Centrum Powiadamiania Ratunkowego, a na sprzećie szpitalnych oddziałów rarunkowych zbiera się kurz, bo nie ma pieniędzy na etaty dla lekarzy.
        • no_one2 Re: +++A co z systemem ratownictwa??+++ 04.11.05, 16:46
          No jak to co...

          Przeciez Szpitalne Oddzialy Ratunkowe doskonale pracuja ,leczac ludzi odeslanych
          tam przez swojego lekarza rodzinnego,ktorego albo wlasnie nie ma w pracy i nikt
          go nie zastepuje,albo juz go nie ma w pracy,albo jest kolejka,albo ludzie nie
          maja czasu w tygodniu i ida tam po recepte w sobote czy niedziele...

          To jest wlasnie system ratownictwa w Polsce :)
    • tow.molibden ten oportunista nie jest w stanie niczego obiecać! 04.11.05, 15:36
      stał przy boku Tuska, a poszedł za koniunkturą; powody są dwa: tak naprawdę
      Relidze niegdy nie był w opozycji, bo zawsze chodziło o dostęp do dobrej kasy
      dla swoich instytucji: kontrakt dla szpitala, dotacja dla fundacji itp. (co się
      potem z tak zdobywanymi pieniędzmi działo to zupełnie inna sprawa), w tym celu
      podlizywał się wszystkim ministrom z Łapińskim na czele; drugi powód jest
      prosty: Religa sie śmiertelnie przestraszył, że od jutra zostanie zwykłym,
      starym, nieefektownym człowiekiem, ot, dyrektorem jakich tysiące. No i na
      dodatek wyszłoby, że nawet nie bardzo sprawnym bez tego szumu medialnego. Mam
      nadzieję, że to rozpaczliwe i żałośne przystąpienie do Kaczorów to koniec
      Religi jako działacza publicznego.
      • gadery Re: ten oportunista nie jest w stanie niczego obi 04.11.05, 15:45
        Jak dla mnie to nie ma znaczenia od kogo zdobywał te pieniądze. Mam nadzieję, że
        mu się w końcu uda i zbuduje to sztuczne serce.
    • nawrocony1 panie premierze - odwagi! 04.11.05, 15:42
      - niech wreszcie PIS zrealizuje swoj autorski program reformy sluzby zdrowia

      Widze tez tutaj dodatkowe duze mozliwosci oszczednosci:
      moznaby np polaczyc zaklad opieki spolecznej z weterynaria
      • espirit Ty się chyba leczysz u weterynarza!! 04.11.05, 15:51
        Chyba ty sie leczysz u weterynarza i stąd taki chory pomysł!! Jedyna sznasa to system ubezpieczeniowy, częsciowy tylko finansowany przez budżet.
        • nawrocony1 Re: Ty się chyba leczysz u weterynarza!! 04.11.05, 15:53
          ale by mozna cos niecos zaoszcedzic :)
        • nawrocony1 Re: Ty się chyba leczysz u weterynarza!! 04.11.05, 15:56
          ".. czesciowo finansowany przez budzet"
          - a skad budzet ma pieniadze? i ile nieby ma dac tzn kto o tym bedzie decydowac

          jesli chodzi o weterynarzy - to przynajmniej nie ma znimi problemu jesli chodzi
          o dofinansowywanie budzetowe i dawanie w lape
          • espirit Re: Ty się chyba leczysz u weterynarza!! 04.11.05, 16:02
            Częsciowo finansowany przez budżet, tzn. państwo opłacało by świadczenai medyczne naprawdę biednym ludziom, zasinni płacili by za usługi medyczne pełną cene lub korzystali by z sytemu ubezpeiczeniowego (wolny wybór).
            Co do weterynarzy, to zgadzam się z Toba, ze nie ma z nimi żadnego problemu-ich usługi są płatne i świadczone w prywatnych gabinetach.
            Konkluzja-czym mniej państwa, tym lepiej!
      • rosenkrantz666 Re: panie premierze - odwagi! 04.11.05, 17:01
        > - niech wreszcie PIS zrealizuje swoj autorski program reformy sluzby zdrowia

        Pan premier nie jest już taki młody, żeby mu się wydawało, że nie potrzebuje
        służby zdrowia. Innymi słowy - nici z programu PiS.
    • zyks Dobre panisko! W świetle obłędnych planów KaKa to 04.11.05, 15:52
      jest olbrzymi postep. Ale wrócą do swoich upiornych wizji...To wizjonerzy...:)
    • antonioni1 Re: Religa zapowiada utrzymanie systemu ubezpiecz 04.11.05, 16:36
      Już inaczej niż przed wyborami? Skąd ten wiatr? Z północy czy południa? Ze
      wschodu czy z zachodu P r o f e s o r z e.
      • pia.ed Kto jest biedny??? 04.11.05, 17:13
        Epirit napisal:

        " ...częsciowo finansowany przez budżet, tzn. państwo opłacało by świadczenia
        medyczne naprawdę biednym ludziom,
        zas inni płacili by za usługi medyczne pełną cene
        lub korzystali z sytemu ubezpieczeniowego ... "

        Tylko kto bedzie typowal tych NAPRAWDE BIEDNYCH LUDZI?

        "Bezrobotni" nie zawsze sa bezrobotnymi, tylko maja dobrze platne fuchy!

        Znany mi emeryt, chory na serce, bez problemu utrzymuje 4-osobowa rodzine,
        bo ma maszyne bardzo poszukiwana na budowach
        i kilka dni pracy na czarno w miesiacu,
        daje mu zarobek wielokrotnie wyzszy niz jego renta,
        z ktorej /oficjalnie/ utrzýmuje zone i dwoje bezrobotnych dzieci!
      • veglie Re: Religa zapowiada utrzymanie systemu ubezpiecz 04.11.05, 17:14
        antonioni1 napisał:

        > Już inaczej niż przed wyborami? Skąd ten wiatr? Z północy czy południa? Ze
        > wschodu czy z zachodu P r o f e s o r z e.
        Właśnie profesorze.Profesor to już od komuny zawsze z wiatrem.Proszę profesora o
        darmowe konsultacje na temat:jak się ustawić aby się ustawić.Pan profesor jest
        dla mnie w tym przypadku wielkim "autorytetem"!!!!!!!
    • garbusmoneta Re: Religa zapowiada utrzymanie systemu ubezpiecz 04.11.05, 17:32
      Rewolucyjny system ?. Śmiechu warte. Tak to jest, jak za poważne sprawy bierze
      się stary pierdoła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka