block-buster 17.11.05, 12:53 Panie Lechu!Niech Pan nie zajmuje sie smieciami...Trzeba zyc.Swiat zna Pana,a nie te zalosne smieci.I to sie liczy...Polacy za granicami kochaja Pana,jak czlonka rodziny.Jest Pan naszym idolem.Sto lat zycze! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
galba Niech Bolek wyjasni dlaczego jego teczka... 17.11.05, 13:01 ... została w latach 90ch wypożyczona z gdańskiego UOPu przez jego kancelarię i wróciła o połowę chudsza. Co się stało z brakującymi dokumentami? Mietek zjadł? Odpowiedz Link Zgłoś
pozlotemu Re: Niech Bolek wyjasni dlaczego jego teczka... 17.11.05, 13:30 galba napisał: > ... została w latach 90ch wypożyczona z gdańskiego UOPu przez jego kancelarię i > > wróciła o połowę chudsza. Co się stało z brakującymi dokumentami? Mietek zjadł? > Walesa to pieniacz i czlowiek malego formatu. Jego cieszy gdy moze sie z kims klucic. I to byl nasz prezydent! Swoja droga Tusk bylby do niego podobny - tez trzesie sie z nienawisci ze nie zostal prezydentem. To bylaby kolejna miernota. Odpowiedz Link Zgłoś
pozlotemu Bolek NIE wyjasni dlaczego jego teczka... 17.11.05, 14:10 pozlotemu napisał: > galba napisał: > > > ... została w latach 90ch wypożyczona z gdańskiego UOPu przez jego kancel > arię > i > > > > wróciła o połowę chudsza. Co się stało z brakującymi dokumentami? Mietek > zjadł? > > Struktura archiwów SB jest taka, że dokumenty dotyczące danego kapusia spoczywają nie tylko w jego teczce pracy ale w kilku innych miejscach – dlatego gdy ludzie Wałęsy czyścili teczkę Bolka oraz teczki ludzi z jego otoczenia (ludzi o których informował swoich szefów) przeoczyli kilka dokumentów złożonych w miejscach, o których nie pomyśleli. To o tych papierach mówił swego czasu dr Dudek (IPN) oraz przywoływani dziś (w Radio TOK FM) przez red. P.Zarembę (Newsweek) anonimowi historycy z IPNu ... ...Okres gdy dwór Wałęsy pasożytował na państwie polskim (1990-1995) to czas tryumfalnego powrotu do władzy ludzi dawnego, PRLowskiego układu. To Wałęsa "wzmacniał lewą nogę", to jemu zawdzięczamy odroczenie o 10 lat jakichkolwiek prób przeprowadzenia lustracji i to on na najwyższe stanowiska w swej kancelarii powoływał ludzi powiązanych z bezpieką. To także "poszkodowany" Wałęsa jak lew bronił emerytalnych przywilejów byłych oficerów SB. Śmiało można powiedzieć, że poziom UBekizacji kancelarii Wałęsy był wyższy niż kancelarii Kwaśniewskiego – oficjalnie za agentów SB uznani zostali jego najbliżsi współpracownicy: L.Falandysz i T.Kwiatkowski. Podobne, choć nigdy nie dowiedzione w 100 % zarzuty stawiano także J.Milewskiemu, J.Ziółkowskiemu i M.Wachowskiemu. W podlegających prezydentowi Wałęsie służbach specjalnych błyskotliwe kariery robili doświadczeni funkcjonariusze SB (vide G.Czempiński). Pismo Święte mówi: Po owocach ich poznacie… Co najmniej podejrzane owoce wydała prezydentura "poszkodowanego" Wałęsy. wiecej - galba.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
witek.rzennoski HURA ! BOLEK NIE JEST AGENTEM !!!!!!!!!!!!! 17.11.05, 14:47 kieres bulterier bolka ogłosił, ze bolek jest pokrzywdzony przez ? ?? solidarnosc :( Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna.mankowska Re: HURA ! BOLEK NIE JEST AGENTEM !!!!!!!!!!!! 17.11.05, 15:31 witek.rzennoski napisał: > kieres bulterier bolka > ogłosił, ze bolek > jest pokrzywdzony przez ? > ?? solidarnosc :( pewnie teraz bolek przeprowadzi proces cywilny o odszkodowanie od Solidarnosci ! Odpowiedz Link Zgłoś
a.barbarus Jak widać żadne zaświadczenia nie pomogą 17.11.05, 16:53 Status Wałęsy już na zawsze pozostanie niejasny... Odpowiedz Link Zgłoś
behemot68 Re: Niech Bolek wyjasni dlaczego jego teczka... 17.11.05, 13:57 Galbo, a ty znowu, nie dość się ośmieszyłeś przy paradzie równości? "prawo zabrania demonstracji sprzecznych z powszechnymi odczuciami"? Czy to nie ty napisałeś? I jeszcze szczekasz na Wałęsę? Z czym do gościa pętaku? Odpowiedz Link Zgłoś
pyzol1 Re: Niech Bolek wyjasni dlaczego jego teczka... 17.11.05, 13:58 Podczas procesu beda sie liczyc nie tylko dokumenty, ale takze zeznania swiadkow i bieglych. To koszta, na ktore ani Gwiazdy, ani Wyszkowskiego nie stac. Jezeli 1 ( jeden!) procent czlonkow d. Solidarnosci wysle po 10 zl na pomoc dla nich, materialne szanse obu stron procesu ulegna znacznemu wyrownaniu. Mam nadzieje,ze wkrotce w prasie pokaza sie numery konta na pomoc dla W. i G., a (S)solidarnosc nie zawiedzie. Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
pozlotemu Re: Niech Bolek wyjasni dlaczego jego teczka... 17.11.05, 13:59 galba napisał: > ... została w latach 90ch wypożyczona z gdańskiego UOPu przez jego kancelarię i > > wróciła o połowę chudsza. Co się stało z brakującymi dokumentami? Mietek zjadł? > Odpowiedz Link Zgłoś
tommix Re: Niech Bolek wyjasni dlaczego jego teczka... 17.11.05, 14:49 Byles przy tym, widziales to? Nie powtarzaj konfabulacji faszystowskich publicystow... Odpowiedz Link Zgłoś
tristan987 Re: Niech Bolek wyjasni dlaczego jego teczka... 17.11.05, 15:08 Misiu radyjny, tu nie jest Rydzykoland, tu nikt nie bedzie przed wami swojej niewinnosci udowadnial, nie te czasy. Mam tylko nadzieje, ze Lechu skutecznie sie do takich jak ty dobierze i po kieszenie was łupnie... Odpowiedz Link Zgłoś
2560a Re: Buce jestescie! 17.11.05, 16:21 Lech Walensa to bochater!Przyczepili wy sie , ze Bolek to agient SB. A prawda jest inna . Lech Walensa uzywal pseudonimu Bolek jeszcze jako zolnierz , dzielny zolnierz, ZWZ-Batalionow Chlopskich, walczac o niepodleglosc Polski. Niestety, sprzedajni , bolszewiccy agienci walczacy ramie w ramie z Bolkiem,zapomnieli o chwalebnych celach ZWZ i przeszli na strone BCh za obiecane srebrniki czyli chektary z reformy rolnej!Po wojnie Bolek pozostal w konspiracji! Z narazeniem zycia i srubsztakiem w reku, prowadzil dywersyjna dzialalnosc na terenach pln Polski opozniajac elektryfikacje miast i wsi. Pozniej , tenze Bolek, prowadzil dywersje w Stoczni im. , zaprzeproszeniem, Lenina w Gdansku. To on swym slawnym srubokretem,rozluzowywal peki kabli w statkach budowanych dla Zwiasku Sowieckiego ! Ciemnota bolszewicka nie mogla nigdy wykombinowac co sie dzieje ze statkami ,ktore zamiast plywac staly latami w stoczniach remontowych! Nocami Bolek biegal po lasach by utrzymac sie w formie. Na osiedlu wystawil slawny trzepak Lecha Walensy. Okoliczni przychodzili tam trzeapac dywany. Ale ta konstrukcja to byla zmylka dla SB. Wysokosc trzepaka odpowiadala wysokosci ogrodzenia stoczni. Lechu nocami cwiczyl skok wzwyz przez ten trzepak.Nie raz bolesnie sie potlukl!Az doszedl do formy. Z krotkiego rozbiegu pokonywal trzepak stylem przerzutowym.I niech nikt nie opowiada bajek o jakims podsadzaniu Lecha przez plot stoczni przez ludzi z SB. Lechu przeskoczyl sam z kilkucentymetrowym zapasem.Gdyby w krytycznym dniu padalo Bolek mial przygotowany pol metrowej dlugosci dlugopis , ktory mogl uzyc jako tyczki i pokonac ogrodzenie skokiem o tyczce.Bylo sucho wiec dlugopisa Lechu uzyl pozniej do podpisywania dokumentow.Tylko skromnosci Lecha zawdzieczamy , ze nigdy nie wyzwal na pojedynek owczesnego idola Jacka Wszole. Byl od niego lepszy o lekko jakies pol litra, znaczy metra.Dal szanse mlodym! Zazdrosni mowia ze Lechu zniszczyl jakies papiery ze swojej teczki. A zniszczyl! On, czlowiek skromny , zabral notatki swiadczace o jego bochaterstwie! Nie chcial by zrobiono z niego bozka. Lechu jak zawsze chcial byc skromny i oddany tylko ojczyznie i Danusi! To straszne , ze som jeszcze Polacy co zamiast otaczac Bolka szacunkiem obrzucajom go blotem . Wstyd! Wszystko com napisal jest prawdom i tylko prawdom co moze poswiadczyc moj szwagier Wachowski. Odpowiedz Link Zgłoś
golota20 Re: Buce jestescie! 18.11.05, 05:53 > Lech Walensa to bochater!Przyczepili wy sie , ze Bolek to agient SB. Pieknie opisales dzieje naszego Bochatera WalesaLechu sie walesa i czeka pochwaly. Odpowiedz Link Zgłoś
xs550 Re: Niech Bolek wyjasni dlaczego jego teczka... 18.11.05, 05:39 galba napisał: > ... została w latach 90ch wypożyczona z gdańskiego UOPu przez jego kancelarię i > > wróciła o połowę chudsza. Co się stało z brakującymi dokumentami? Mietek zjadł? Widziales te teczke przed i po, ze tak twierdzisz czy po prostu sluchasz oszolomow? Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit WAŁĘSA SZUKA PRAWNIKÓW CZY NAIWNIAKÓW? 17.11.05, 13:03 O czym marzy Lech Wałęsa Agent TERAZ pokrzywdzony ze statusem ograniczonym ! Wymiar międzynarodowy obchodów XXV rocznicy Wielkiego Strajku i powstania „Solidarności” ma, wbrew zapowiedziom, charakter bardzo skromny. Odmowę udziału ze strony przywódców światowych organizatorzy usiłują zagłuszyć hukiem i błyskiem w wykonaniu francuskiego trefnisia, który porównał Wałęsę do Che Guevary, a swój koncert w hali Stoczni Gdańskiej porównuje do spektaklu dedykowanemu komunistycznym Chinom. Dlaczego poważni ludzie nie przyjęli zaproszenia z Gdańska? Ponieważ wszyscy wiedzą, że te uroczystości to nie będzie radosna feta, a raczej tragikomiczny pogrzeb III RP, jako układu „okrągłego stołu”, gdzie „agent agenta agentem poganiał”, a pożyteczni idioci bili brawo. SB w WZZ Jako dodatek do pisma Wolnych Związków Zawodowych - „Robotnika Wybrzeża” nr 4, z datą 9 września 1979 r., opublikowałem oświadczenie, które było pierwszym w ruchu oporu lat 70. przypadkiem publicznego ujawnienia agenta SB, czyli aktem lustracji obywatelskiej. Napisałem w nim m.in.: To ja byłem jego opozycyjnym opiekunem, spotykałem się z nim na co dzień i mimo, że od pierwszego zetknięcia się z nim, miałem wrażenie kontaktu z człowiekiem wewnętrznie niezbornym - uznałem go za przyjaciela. Do ostatniej chwili, mimo jaskrawych dowodów jego agenturalnej działalności, wszystkich dookoła przekonywałem, że jednak zasadniczo to człowiek uczciwy. Nawet wtedy, /…/ gdy poznałem bardzo wiele jego niesamowitych kłamstw – nie zerwałem z nim współpracy. Dlaczego? Ponieważ był potrzebny. Nie chcąc uwierzyć, że jego możliwości wspiera SB, ciągle ceniłem jego operatywność i inteligencję, łudząc się, że uda mi się je wykorzystać dla działalności opozycyjnej. Dzisiaj widzę, jak wiele szkód przynieść może tak liberalny stosunek do ułomności charakteru w przypadku ludzi dysponujących zaufaniem społecznym i cenionymi przez SB informacjami. /…/ Nie potrafię ocenić, co w (jego) działalności /…/ było pracą agenta, a co pracą na korzyść opozycji, ale jestem pewien, że ten człowiek ma dwie twarze i obie prawdziwe. /…/ Osobiście do jego niewątpliwych działań pozytywnych dodałbym i doświadczenie, które uzyskałem przez ponad półtoraroczną współpracę z agentem. Doświadczenie to mówi, że można i należy wierzyć ludziom, nie należy natomiast zbyt łatwo wierzyć sobie. O kim pisałem? Jednak nie o Lechu Wałęsie. Pisałem o Edwinie Myszku, którego Służba Bezpieczeństwa skierowała do Komitetu Założycielskiego WZZ Wybrzeża, na długo przedtem, zanim pojawił się wśród nas Wałęsa. Edwin Myszk był groźnym agentem-prowokatorem, pozornie nawet bardziej utalentowanym niż Wałęsa, bo potrafił zdobyć zaufanie nie tylko wśród działaczy WZZ, ale również w Warszawie, gdzie uwiódł Michnika, a Kuroń mówił o nim jako najwartościowszym działaczu robotniczym od czasu Lechosława Goździka. Na szczęście dowiedzieliśmy się, że Myszk jest oszustem, na długo przed Wielkim Sierpniem, bo byłby poważną konkurencją dla Wałęsy. Gdy poszedłem do niego z moim bratem Błażejem na poważną rozmowę, z przerażenia, że chcemy go zabić, upadł na ziemię i przyznał się, że jest agentem SB. Myszk do dzisiaj nie został za swe zbrodnie, swą działalność, publicznie napiętnowany, a IPN wciąż chroni zapis ewidencyjny o jego agenturalnej aktywności. Nie musiał przepraszać, i nie musiał zmieniać nazwiska, czy miejsca zamieszkania. Jest znanym bogaczem, mecenasem kultury, daje pracę trójmiejskim intelektualistom, w tym innemu agentowi, który, jako szpicel dotąd nieujawniony, pełni ważną funkcję w propagandzie „frontu antylustracyjnego”. Myszk nikogo się nie boi, bo wszyscy jego się boją, i to do tego stopnia, że IPN nie odważył się udostępnić działaczom WZZ danych z jego agenturalnego życiorysu. Na ujawnienie prawdy o Myszku nie odważyła się „Gazeta Wyborcza”, której dziennikarze z gdańskiego oddziału kilka lat temu napisali o nim obszerny artykuł. Były w nim zawarte wypowiedzi Borusewicza i moje, ale kierownictwo „GW” zakazało druku artykułu, i zakaz ten obowiązuje do dzisiaj. Boi się go Wałęsa, boi się go arcybiskup Gocłowski, boi się go cały trójmiejski światek polityczno-biznesowy, bo za Myszkiem stoją nie tylko jego związki z mafią, nie tylko skorumpowani politycy i księża, ale, co najważniejsze, dawni funkcjonariusze SB, którzy, dzięki groźbie ujawnienia „teczek”, trzymają ten światek „na krótkiej smyczy”. Głównym jednak powodem, dla którego Myszk nie jest łajdakiem publicznie znanym i powszechnie potępionym, jest świadomość ludzi „frontu antylustracyjnego”, że ujawnienie sprawy Myszka przybliżałoby ujawnienie sprawy Wałęsy, a to zagroziłoby fundamentom układu „okrągłego stołu”. Sprawa t.w. „Bolek”, czyli jak Kolegium IPN uznało Wałęsę agentem SB Lech Wałęsa otrzymuje z całego świata żądania jasnego wytłumaczenia się ze stawianych mu zarzutów. Biura organizujące jego płatne spotkania chcą mieć gwarancję, że płacą bohaterowi bez skazy, a nie wielkiemu mistyfikatorowi, nowemu wcieleniu Azefa. Te żądania stawiane były od dłuższego czasu, ale dotychczas udawało się Wałęsie zasłaniać wyrokiem Sądu Lustracyjnego. Wałęsa był przymuszany do złożenia w IPN wniosku o uznanie go za pokrzywdzonego przez SB. Do końca ubiegłego roku odmawiał, bo wiedział, że jako były agent, statusu pokrzywdzonego otrzymać nie może. Ratunek dostrzegł dopiero w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego ze stycznia 2005 r., który, nakazał IPN przyznanie takiego statusu dawnemu agentowi SB z Łodzi. Sąd uznał, że przez zerwanie współpracy z SB i podjęcie działalności antykomunistycznej, agent ten zasłużył na wybaczenie wcześniej dokonanego zła. W uzasadnieniu wyroku sąd stwierdził ponadto, że status pokrzywdzonego należy się również osobom, które były agentami pomiędzy okresami działalności antykomunistycznej. To był przypadek Wałęsy i dlatego w marcu 2005 roku pobiegł on do IPN, by zrealizować swą szansę. W swych pragnieniach Wałęsa trafił na pomoc ze strony całego układu posowieckiej agentury dominującej w III RP. Wsparcia udzielił mu Kwaśniewski i cały aparat państwowy, liderzy partii politycznych, a nawet prezes IPN. Naciskany zewsząd Kieres 21 lipca b.r. przyjechał specjalnie do Gdańska, by przeprosić Wałęsę, że nie jest jeszcze w stanie przyznać mu upragnionego alibi, bo opierają się tej decyzji archiwiści IPN. Np. wicedyrektor archiwów IPN Leszek Postołowicz, który w głośnej sprawie premiera Marka Belki miał odwagę powiedzieć: „prawdopodobnie nie otrzymałby od instytutu statusu osoby pokrzywdzonej. Podpisał indywidualną instrukcję wyjazdową, która była równoznaczna z zobowiązaniem do współpracy, przeszedł przeszkolenie, ustalił hasło i odzew". Wspierany przez „front antylustracyjny” Wałęsa, zgłosił już nie tylko prośbę o status pokrzywdzonego, ale żądanie, by IPN poświadczył że nigdy nie był agentem. Posłuszny Kieres wygłosił wiernopoddańcze laudacje i zawiadomił publicznie, że przyzna mu status jak najszybciej. Powstała obawa, że w nadziei na przedłużenie swej prezesury Kieres dokona aktu fałszerstwa i bezprawia. W tej sytuacji dnia 27 lipca b.r. zebrało się Kolegium IPN, w którym „front antylustracyjny” nie ma zdecydowanej większości. Kolegium napomniało Kieresa, że jego działania pozostają w oderwaniu od jego sytuacji osoby zaledwie tymczasowo pełniącej obowiązki prezesa. Ponadto Kolegium, uznając wielkie publiczne znaczenie sprawy agenturalności Wałęsy, wskazało na potrzebę opublikowania przez IPN „białej księgi”, dzięki której polska opinia publiczna mogłaby naocznie poznać i ocenić dokumenty SB na temat „Bolka”. Decyzja Kolegium IPN oznacza w praktyce publiczne, choć nie formalne, uznanie faktu agenturalności Wałęsy, jako Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: WAŁĘSA SZUKA PRAWNIKÓW CZY NAIWNIAKÓW? 17.11.05, 13:20 A cóż to Joluniu, szabli nie chwytasz, Hojarskiej nie spieszysz bronić tylko chore wynurzenia prezentujesz? Kup sobie dostęp do archiwum GW i poszukaj obszernego wywiadu z Borsukiem (tak ca. pół roku temu). Ordynarnie kłamiesz, bo Edwin Myszk ZOSTAŁ publicznie napiętnowany, również w GW. Odpowiedz Link Zgłoś
behemot68 Re: WAŁĘSA SZUKA PRAWNIKÓW CZY NAIWNIAKÓW? 17.11.05, 14:00 Chateau, u joli_z_dywit rozumu poszukujesz? No przestań, jola pożycza zbiorczą szarą komórkę od samoogwałtu, dziś widocznie używaja gdzie indziej Odpowiedz Link Zgłoś
zebba Re: WAŁĘSA SZUKA PRAWNIKÓW CZY NAIWNIAKÓW? 17.11.05, 13:23 To jest na szczęście tylko Twój punkt widzenia i niewielu Tobie podobnym. Znając Twój styl pisania i elaboraty, które tworzysz napiszę krótko. Po Tobie i Tobie podobnym nie zostanie nic nawet wspomnienie. Wałęsa dla większości Świata i dużej części Polaków zostanie tym, który zmienił oblicze Europy jak i po części Świata.Reszta tylko była regułą domina. I tego jestem pewien.Natomiast Tobie radzę więcej działać dla dobra ogółu, a mniej mielić jęzorem co jest niestety największym utrapieniem Polaków od setek lat. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: WAŁĘSA SZUKA PRAWNIKÓW CZY NAIWNIAKÓW? 17.11.05, 13:23 Jolu, a co robił wtedy marszałek Andrzej L.? Bo mnie się o uszy obiło, że nie tylko krowy pasał... Odpowiedz Link Zgłoś
tkm333 Jola twierdzi, że wie, a nie spekuluje jak wy ! 17.11.05, 15:13 I za to należy uszanować jej poglądy i komentarz. Natomiast cała rzesza pajaców na tym formum, o wiadomym "nastawieniu", nie mając wiedzy na ten temat i nie podając konkretów próbuje "wciskać" swoje poglądy. Tym różnicie się od Joli, że ona podaje zdarzenia i sytuacje "uprawdopodobnione" (jej zdaniem fakty) i robi to ze świadomością odpowiedzialności cywilnej. A wy tylko ujadacie i jak widać dość rozpaczliwie, skryci za ekranem swojego komputera. O obiektywizm na tym forum nie ma nawet po co prosić. Bez urazy. Mój stosunek do L. Wałesy jest dość obojętny, a komentarz ten piszę widząc jak zajadle kąsają niektórzy osoby o poglądach niepasujących do tego "forum". A tyle w waszych ustach słów o tolerancji itp. :) Odpowiedz Link Zgłoś
bedulek BOLEK ! Nie mieszaj! Już i tak osiągnąłeś dno! 17.11.05, 13:09 Zobacz jakich masz fanów - np. block-buster. Same dna!~! Odpowiedz Link Zgłoś
zebba Re: BOLEK ! Nie mieszaj! Już i tak osiągnąłeś dno 17.11.05, 13:16 A kim Ty jesteś i co dla polski zrobiłeś? Jesteś małym nic nie znaczącym sfrustrowanym człowieczkiem jakich w Polsce ku jej biedzie pełno. Jesteś przepełniony za swe niepowodzenia nienawiścią i chamstwem typowym polskim "pseudopatriotą" i "pseudokatolikiem", który z prawdziwymi znaczeniami tego słowa nie ma nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
pozlotemu Re: BOLEK ! Nie mieszaj! Już i tak osiągnąłeś dno 17.11.05, 14:09 Struktura archiwów SB jest taka, że dokumenty dotyczące danego kapusia spoczywają nie tylko w jego teczce pracy ale w kilku innych miejscach – dlatego gdy ludzie Wałęsy czyścili teczkę Bolka oraz teczki ludzi z jego otoczenia (ludzi o których informował swoich szefów) przeoczyli kilka dokumentów złożonych w miejscach, o których nie pomyśleli. To o tych papierach mówił swego czasu dr Dudek (IPN) oraz przywoływani dziś (w Radio TOK FM) przez red. P.Zarembę (Newsweek) anonimowi historycy z IPNu ... ...Okres gdy dwór Wałęsy pasożytował na państwie polskim (1990-1995) to czas tryumfalnego powrotu do władzy ludzi dawnego, PRLowskiego układu. To Wałęsa "wzmacniał lewą nogę", to jemu zawdzięczamy odroczenie o 10 lat jakichkolwiek prób przeprowadzenia lustracji i to on na najwyższe stanowiska w swej kancelarii powoływał ludzi powiązanych z bezpieką. To także "poszkodowany" Wałęsa jak lew bronił emerytalnych przywilejów byłych oficerów SB. Śmiało można powiedzieć, że poziom UBekizacji kancelarii Wałęsy był wyższy niż kancelarii Kwaśniewskiego – oficjalnie za agentów SB uznani zostali jego najbliżsi współpracownicy: L.Falandysz i T.Kwiatkowski. Podobne, choć nigdy nie dowiedzione w 100 % zarzuty stawiano także J.Milewskiemu, J.Ziółkowskiemu i M.Wachowskiemu. W podlegających prezydentowi Wałęsie służbach specjalnych błyskotliwe kariery robili doświadczeni funkcjonariusze SB (vide G.Czempiński). Pismo Święte mówi: Po owocach ich poznacie… Co najmniej podejrzane owoce wydała prezydentura "poszkodowanego" Wałęsy. wiecej - galba.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
tkm333 Zebba, Zebba chyba Ci nerwy puszczają ! 17.11.05, 15:22 Chłopie, Tyś chyba bardziej sfrustrowany od Niego. A obraz własnej kultury osobistej dałeś taki, że jak przeczytasz co spłodziłeś, to chyba niezbyt prędko tu zagościsz ponownie. A tak nawiasem mówiąc czemu ci, co kipią od nienawiści i podłości tak często zarzucają je innym ? Choćby ostatnio Pan Tusk, który chlapie jadem na lewo i prawo twierdząc jednocześnie, że to jad jego antagonistów. Niestety, z Kolegą jest podobnie. Mam nadzieję, że masz bracie tylko zły dzień, a jesteś równy gość. :) Odpowiedz Link Zgłoś
arekk22 Kiedy bolki i im podobni przestaną bruździć? 17.11.05, 13:17 Patrząc ile bezczelnej buty jest w tym panu zadaję sobie pytanie czy kiedyś tego typu ludzie znajdą się na śmietniku historii a zrehabilitowani zostaną prawdziwi bohaterowie Solidarności. Odpowiedz Link Zgłoś
idiotyzmy-kacze Re: Kiedy bolki i im podobni przestaną bruździć? 17.11.05, 13:43 którzy ? Masz na myśli Bendera i Macieja Giertycha ? Odpowiedz Link Zgłoś
irqu Re: Wałęsa: pozwę do sądu Wyszkowskiego i Gwiazdę 17.11.05, 13:21 czekam tylko az Lechu pozwie radio mawryja? i z góry przepraszam ,ze jestem z Torunia :( Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Wałęsa: pozwę do sądu Wyszkowskiego i Gwiazdę 17.11.05, 13:41 A cóż Toruń winien? Ładne miasto (no może poza Rubinkowem i takimi tam.) Szkoda tylko, że z dwóch toruńskich księzy jeden znany i ceniony, a drugi tylko znany ;) PS - a "pomnik" przyjaźni polsko-duńskiej stoi jeszcze? Można dyrektorowi zadedykować :) Odpowiedz Link Zgłoś
bereciara Halo Mietku,halo Mietku, 17.11.05, 13:27 Masz jeszcze te kwity czy je podarles?Z oczu Ci widac ze masz.I tak trzymaj chlopie.Lechu publicznie powiedzial ze jestes czysty wiec i ty mu powiedz bo slowo gen.Jaruzelskiego nie starczlo. Odpowiedz Link Zgłoś
seth11 Re: Halo Mietku,halo Mietku, 17.11.05, 13:29 Jestem tylko ciekaw czy odnajdą się kiedyś zaginione dokumenty z teczki "Bolka" Odpowiedz Link Zgłoś
pafnucy33 Boże!!! 17.11.05, 13:32 I tak sie mści strach przed prawdą. I tak sie msci klamstwo. A prawda jest pewnie (bo przecież nie widzialem tych dokumentow), taka ze Walesa: 1. Byl TW Bolek 2. Przestal byc TW Bolek 3. Zostal prawdziwie wielim bohaterem Solidarnosci i Okraglego stolu. O prezydenturze nie wspominam, bo za nią to chyba trzeba by Wachowskiego rozliczać. Ale lud chce miec czarne lub biale. Hasz, hasz. Tak - nie. Prawda - falsz. Tak od razu, juz, teraz (jak zloscil sie rabin w Matce Joannie..). A prawda jest zlozona i trzeba nauczyc sie zyc ze zlozonoscia prawdy, a nie z bajkami dla dzieci. Dla mnie Walesa jest i pozostanie bohaterem, choc prezydentury pod okiem Mietka mu nie moge darowac. Wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
ks.krzysztof Re: Boże!!! 17.11.05, 16:08 Wiesz pafnucy33!!! Masz świętą rację, ale jeszcze bardziej mi przykro gdy zdałoby się w gazecie na minimalnym choć poziomie przyzwoitości będą pisać ludzie wykształceni i świetli a u nas ci chołota, kołtuństwo!!! Ci co go wybierali przed laty na prezydenta (ja do nich nie należę) i ślepo go wtedy bronili dziś ślepo go atakują! Odpowiedz Link Zgłoś
pafnucy33 Dzieki za mile slowa. 17.11.05, 20:09 Od dawna powtarzam - czlowiek dorosly, ktory chce byc madry musi umiec zmierzyc sie z prawda. Nie wolna zamiatać niczego pod dywan. Ale media koniecznie chca nas widziec glupimi i usilnie pracują by nas takimi uczynić. "Prawda Was wyzwoli" - i to faktycznie jest PRAWDA. Odpowiedz Link Zgłoś
baltazarus Nie pozwie, bo proces pokazałby prawdę. 17.11.05, 13:34 Jest szereg dowodów na agenturalną działalność Wałęsy i proces to bedzie musiał pokazać. Odpowiedz Link Zgłoś
behemot68 Re: Nie pozwie, bo proces pokazałby prawdę. 17.11.05, 14:02 Widziałeś?To pokaż, ale z ciebie bałwan! z czym do gościa pętaku? Odpowiedz Link Zgłoś
baltazarus Re: Nie pozwie, bo proces pokazałby prawdę. 17.11.05, 14:16 Mam palancie więcej lat od coebie i pamiętam jak na początku lat 90-tych Wałęsa przyznawał się do współpracy. Poza tym są raporty "Bolka", które, mam nadziję, ktoś wreszcie ujawni. Odpowiedz Link Zgłoś
behemot68 Re: Nie pozwie, bo proces pokazałby prawdę. 17.11.05, 14:30 No to mi przypomnij, bo ja jakoś nie pamiętam. Powiedział, że coś tam podpisał, chyba tak było? Czyż nie? A wcześniej pisałeś o DOWODACH. Tak, jesteś pętakiem i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
baltazarus Re: Nie pozwie, bo proces pokazałby prawdę. 17.11.05, 14:46 Nie "coś" podpisał, ale zobowiązanie do współpracy. Dowody w IPN-ie są, bo w przeciwnym razie Wałęsa dostałby to już dawno jako pierwszy, ale znowu zadecydowała polityka, a nie prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
antykagan Re: Nie pozwie, bo proces pokazałby prawdę. 17.11.05, 18:56 behemot68 napisał: > Widziałeś?To pokaż, ale z ciebie bałwan! z czym do gościa pętaku? Nie grzej się, behemot. Zapytany Wałęsa publicznie mówił w TV na temat swojej współpracy z SB "coś tam podpisałem" - cytat dokładny, bo byłem w szoku jak to usłyszałem i dobrze zapamietałem. Słyszało to kilka milionów ludzi, w tym ja. Zaraz na mnie wskoczysz, czy mam to nagrane - nie, nie mam, pewnie to jest gdzieś w archiwach TV (było to chyba w wypowiedzi dla dziennika TV publicznej oczywiście, bo było to tak dawno, ze chyba jeszcze nie było żadnej komercyjnej stacji). Potem nabrał wody w usta i nigdy więcej się o tym nie zająknał. Ciekawą rzeczą też jest, że Anna Walentynowicz od lat twierdziła publicznie, że na strajk w stoczni przywiozła go motorówka SB. To, że Wałęsa był agentem SB od lat twierdzi też Wyszkowski, postać kryształowa, jezli chodzi o działalność opozycyjną, facet o nieocenionych zasługach dla opozycji na Wybrzeżu. Dlaczego Wałęs przez tyle lat nie podał ich do sądu za kamstwa i szkalowanie? Powiedz? Odpowiedz Link Zgłoś
szczypiorkowski Wałęsa kiedy pójdziesz na te ryby? 17.11.05, 13:47 Wałęsa zawsze był głupi i niewykształcony, a teraz dochodzi jeszcze starcza skleroza. Idę o zakład że za 30 lat w naszej Polsce stawiać się będzie pomniki Rydzykowi a nie Wałęsie. Odpowiedz Link Zgłoś
screwball Re: Wałęsa kiedy pójdziesz na te ryby? 17.11.05, 13:51 szczypiorkowski napisał: > Wałęsa zawsze był głupi i niewykształcony, a teraz dochodzi jeszcze starcza > skleroza. > Idę o zakład że za 30 lat w naszej Polsce stawiać się będzie pomniki Rydzykowi > a nie Wałęsie. --jasne, bo jak tak dalej pojdzie to nad wisla zawita niebawem klechostan. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Wałęsa kiedy pójdziesz na te ryby? 17.11.05, 14:15 screwball napisał: > > jak tak dalej pojdzie to nad wisla zawita niebawem klechostan Zawita? Niebawem? Już dawno zawitał! Odpowiedz Link Zgłoś
behemot68 Re: Wałęsa kiedy pójdziesz na te ryby? 17.11.05, 14:06 A rydzyk to osobistośc wybitnie wykształcona, zapewne? Czy w Moskwie jest jakieś seminarium dla księzy patriotów? A skąd w moskwie nadajnik "radyjka ma twarz"? A dlaczego LPR tak się chce na wschód zwracać, a dlaczego rydzyk jest przeciwko jakiejkolwiek modernizacji Polski, a dlaczego, a dlaczego, a dlaczego??? Ale dla was takie pytania to świętokradztwo pewnie??? Z czym do gościa pętaki? Samo porównanie tego bufoma rydzyka do WAŁĘSY jest żałosne Odpowiedz Link Zgłoś
a.barbarus Re: Wałęsa kiedy pójdziesz na te ryby? 17.11.05, 17:09 "A dlaczego LPR tak się chce na wschód zwracać" ........... Może dlatego, że lepiej szukać przyjaciół blisko a wrogów daleko. Może dlatego, że Rosja to ogromny rynek i źródło surowców. Może jeszcze z wielu powodów, które pomijasz wyłącznie z rusofobii. Odpowiedz Link Zgłoś
screwball I slusznie 17.11.05, 13:48 Czas najwyzszy, aby "prawdziwi patrioci" odpowiadali za swoje brednie i pomowienia innych osob, ktorym po prostu zazdroszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzol1 Re: Wałęsa: pozwę do sądu Wyszkowskiego i Gwiazdę 17.11.05, 13:48 Bardzo dobrze. Nareszcie dowiemy sie jak to bylo, uslyszymy argumenty o b u stron i sami je bedziemy mogli ocenic. Wyszkowski i Gwiazda beda potrzebowali finansowego wsparcia. Mam nadzieje, ze zainteresowani prawda nie zawioda - bez wzgledu na koncowy efekt. W tym sporze G. i W. sa strona wyraznie finansowo slabsza, wiec jezeli zalezy nam aby byl to proces r o w n y c h stron, powinnismy zmobilizowac sie do tej pomocy. Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
me-e CZY SAD BEDZIE KARAC...AUTOMATYCZNIE 17.11.05, 13:55 ...na podstawie walesy papierow ...czy tez moze beda przesluchiwani swiadkowie... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: CZY SAD BEDZIE KARAC...AUTOMATYCZNIE 17.11.05, 13:57 me-e napisał: > ...na podstawie walesy papierow ...czy tez moze beda przesluchiwani > swiadkowie... ********************************* Beda przesłuchiwani świadkowie, ale wypowiedzi Wyszkowskiego i Gwiazdy. W tej chwili nie ma juz potrzeby szukać świadków istnienia Bolka. Bolka nie ma. I czas wreszcie przyjac to do wiadomosci. Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: CZY SAD BEDZIE KARAC...AUTOMATYCZNIE 17.11.05, 14:03 maruda.r napisał: > me-e napisał: > > > ...na podstawie walesy papierow ...czy tez moze beda przesluchiwani > > swiadkowie... > > ********************************* > > Beda przesłuchiwani świadkowie, ale wypowiedzi Wyszkowskiego i Gwiazdy. W tej > chwili nie ma juz potrzeby szukać świadków istnienia Bolka. Bolka nie ma. I cza > s > wreszcie przyjac to do wiadomosci. > ...zazdroszcze ci logicznego myslenia...bo co by sie stalo gdyby sie okazalo ,ze kieres sie myli...przeciez on jest nieomylny...on wie ,ze nie bylo bolka...bo nie ma swiadkow... Odpowiedz Link Zgłoś
y.y Re: CZY SAD BEDZIE KARAC...AUTOMATYCZNIE 17.11.05, 14:23 Niestety, ale logika i prawo są takie, że póki się komuś czegoś komus nie udowodni, ktoś jest niewinny. Tutaj mamy paradoks nawet, bo Wałęsę zmuszono do udowodniania swojej niewinności, chociaż - o czym oczywiście przypadkiem ani ty mee ani łgarz galba nie wspominacie - nigdy nikt nie przedstawił nic poza pomówieniami i paszkwilami. Wyszkowski mówi o dokumentach, ale nigdy ich nie pokazał, Gwiazda mówi, że widział i wie, ale dowodów nie ma. Wałęsie podobno czyszczono teczkę, ale dowodów na to nie ma. Anonimowi historycy IPN ponoć coś mówią, ale dowodów na to, że w ogóle ktokolwiek coś powiedział nie ma, bo są anonimowi i nie wiadomo czy sobie ich nie wymyślono (czytaj: kontynuowano łgarstwa...). Przykre, ale kłamstwo prędzej czy później wychodzi i bardzo dobrze, że kanalie typu Wyszkowski bękną za swoje łgarstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna.mankowska A MOŻE BOLEK STWORZY OBÓZ INTERNOWANIA ?? 17.11.05, 15:36 przy tej ogromnej liczbie narażających sie bolkowi to jedyne rozsadne rozwiazanie Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: CZY SAD BEDZIE KARAC...AUTOMATYCZNIE 17.11.05, 14:05 maruda.r napisał: > me-e napisał: > > > ...na podstawie walesy papierow ...czy tez moze beda przesluchiwani > > swiadkowie... > > ********************************* > > Beda przesłuchiwani świadkowie, ale wypowiedzi Wyszkowskiego i Gwiazdy. W tej > chwili nie ma juz potrzeby szukać świadków istnienia Bolka. Bolka nie ma. I czas > wreszcie przyjac to do wiadomosci. Ale z jakiego paragrafu? Czas reaktywować urząd na Mysiej? Już o papieżu nie wolno, o religii tylko dobrze, żarty o drobiu wodnym też się skończyły, teraz i o Bolku nie wolno pogadać? Może jakieś aktualizowane wykazy zakazanych piosenek publikować, bo nam się naród pogubi? Odpowiedz Link Zgłoś
zenek68 na taka automatyke to W. nie ma co liczyc teraz... 17.11.05, 14:13 przy takiej opcji przy wladzy...dostal swiadectwo ze byl inwigilowany tylko , swoich to SB nie inwigilowala ? Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Re: Wałęsa: pozwę do sądu Wyszkowskiego i Gwiazdę 17.11.05, 14:01 Swiat zna Pana,a nie te zalosne smieci.I to sie liczy. Swiat zna rowniez Anne Walentynowicz, Andrzeja Gwiazde i podobnie jak inwektywy pod adresem LW szkodza Polsce tak nazwanie AW i AG smieciami nie buduja naszego polskiego prestizu. Jest konflikt pomiedzy bylymi przywodcami Solidarnosci. LW byl i jest obecnie w uprzywilejowanej pozycji z ktorej korzysta by sie oczyscic. Pytania pozostaja. "Polacy za granicami kochaja Pana,jak czlonka rodziny" Jedni kochaja a inni nie. Sa tacy co sa poza granicami tylko dlatego, ze nie byli w stanie przetrwac w Polsce 5 lat Prezydentury LW. Pewnie zreszta pewna czesc go kocha bo to nic ich nie kosztowalo i nie kosztuje (oprocz 100 $ od czasu do czasu za zaproszenie na wieczor "patriotyczny" ktory "honoruje" swoja obecnoscia LW). Odpowiedz Link Zgłoś
saramago2 TW Bolek zawsze ten sam 17.11.05, 14:06 Na wolnosci zbrodniarze i mordercy m.in. zleceniodawcy zabojstwa ks. Popieluszki. Walesa nic nie zrobil, aby ich posadzic. Dzisiaj przyjaciel Michnika, pije wode z preziem i Komuszewiczem. Ale bandziory mowią mu: bohaterze, wiec ich nie pozywa, to kompani do wodki. A tych, ktorzy mają odwagę mowic prawde bedzie pozywal. A niech tam, osmieszy sie do konca ten nadmuchany balon III przegnitej i na szczescie odchodzącej na smietnik michnikoikalno-preziowskiej RP. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdamoimmieczem "BOLEK" I TAK WSZYSCY ZNAJĄ PRAWDĘ 17.11.05, 14:09 www.lepszyswiat.home.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=322 Odpowiedz Link Zgłoś
y.y Re: ZNAMY - TACY JAK TY TO ŁGARZE 17.11.05, 14:24 Znamy - tacy jak ty kłamcy to banda kanalii i łgarzy - taka jest prawda Odpowiedz Link Zgłoś
dobrowoj Agent-rewolucjonista to się często zdarza 17.11.05, 14:51 Guy Debord w swoich "Komentarzach do Społeczeństwa Spektaklu" napisał, że najwyższą ambicją systemu zintegrowanego spektaklu jest to żeby tajni agenci stali się rewolucjonistami a rewolucjoniści tajnymi agentami. Nie przypadkowo ludzie będący na świeczniku w tamtym systemie w nowym wcale nie spadli na dół nadal pociągają za sznurki może teraz coś się zmieni? Odpowiedz Link Zgłoś
kap0 Re: Wałęsa: pozwę do sądu Wyszkowskiego i Gwiazdę 17.11.05, 14:11 musisz postarac sie tez o starych emerytowanych sedziow bo ci mlodzi moga byc obiektywni Nie ma jak stare znajomosci i wiedza kto i za ile powie kazde klamstwo Odpowiedz Link Zgłoś
screwball Re: Wałęsa: pozwę do sądu Wyszkowskiego i Gwiazdę 17.11.05, 14:23 kap0 napisał: > musisz postarac sie tez o starych emerytowanych sedziow bo ci mlodzi moga byc > obiektywni Nie ma jak stare znajomosci i wiedza kto i za ile powie kazde > klamstwo --nie ma jak prawdy objawione, zaslyszane i powtarzane z namietnoscia. A moze bys tak dodal cos od siebie- np "LW nie tylko byl Bolkiem ale rowniez bral udzial w planowaniu inwazji na CSSR"? Wlacz wyobraznie, pokombinuj troche, to moze wymyslisz historie, z ktora bedziesz sie mogl popisac na falach Rydzyka. Zycze powodzenia, bo LW nie musze. Odpowiedz Link Zgłoś
me-e DWIE MIARY KIERESA... 17.11.05, 14:29 ...jednych skazuje na smierc moralna ( o.hejmo)...o drugim twierdzi ,ze teczka byla falszowana... Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Re: DWIE MIARY KIERESA...jedna rzeczywistosc 17.11.05, 14:50 o. Hejmo skazal sie sam: szczegolnie jak sie okazalo jaki byl wyrachowany by zabezpieczyc wlasne interesy w Rzymie: tam jest nietykalny nawet dla wlasnego ojca przeora. W takich okolicznosciach powolywanie sie na latwowiernosc i brak doswiadczenia o. Hejmo by wyjasnic jego aktywaniosc w MSW peka jak banka mydlana. LW skazal sie rowniez sam na potrzebe "oczyszczania" przez IPN. Nie kto inny tylko on sam w krytycznych chwilach rozwiazal, przy aktywnej pomocy Tuska, Mazowieckiego, Gieremka i inych rzad Olszewskiego patrz Nocna Zmiana, przygotowal oswiadczenie ktore potem zmieniono, wypozyczyl swoja teczke w ktorej nie bylo spisu dokumentow tak przy pozyczaniu jak i przy zwrocie. Jak inaczej zapewnic prace polskim "historykom" jak nie udostepniajac im archiwalna "tworczosc" SB z czasow PRL. Dopisza dalszy ciag w tym samyam stylu co dotychczas: tworczo wybielac nas wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: DWIE MIARY KIERESA...jedna rzeczywistosc 17.11.05, 15:05 1europejczyk napisał: > o. Hejmo skazal sie sam: szczegolnie jak sie okazalo jaki byl wyrachowany by > zabezpieczyc wlasne interesy w Rzymie: tam jest nietykalny nawet dla wlasnego > ojca przeora. W takich okolicznosciach powolywanie sie na latwowiernosc i brak > doswiadczenia o. Hejmo by wyjasnic jego aktywaniosc w MSW peka jak banka > mydlana. > LW skazal sie rowniez sam na potrzebe "oczyszczania" przez IPN. Nie kto inny > tylko on sam w krytycznych chwilach rozwiazal, przy aktywnej pomocy Tuska, > Mazowieckiego, Gieremka i inych rzad Olszewskiego patrz Nocna Zmiana, > przygotowal oswiadczenie ktore potem zmieniono, wypozyczyl swoja teczke w > ktorej nie bylo spisu dokumentow tak przy pozyczaniu jak i przy zwrocie. > > Jak inaczej zapewnic prace polskim "historykom" jak nie udostepniajac im > archiwalna "tworczosc" SB z czasow PRL. > Dopisza dalszy ciag w tym samyam stylu co dotychczas: tworczo wybielac nas > wszystkich! ...przeciez wiadomo ,ze teczki nie byly falszowane tak jak rozmowa walesy z bratem...w ktorej walesa mowil ...ze jest okazja zrobic kase...tak jak walesa sie spasl na internowaniu zamiast zrobic mature ...jak niektorzy znani opozycjonisci robili...-))) ...Teczek nie fałszowano - Czy rację mają ci, którzy twierdzą, że teczek nie fałszowano? Czy sposób rejestrowania tajnych współpracowników praktycznie uniemożliwiał fałszowanie danych, które znajdowały się w różnych urządzeniach ewidencyjnych? W jednostce terenowej SB zakładano przecież dwie kartoteki. Prowadzono tam "Terenową Kartotekę Czynnych Zainteresowań", zawierającą informacje ogólne, dotyczące rodzaju współpracy, tj. czy jest to tajny współpracownik, kontakt operacyjny czy kontakt poufny. Niezależnie od tego w "Terenowej Kartotece Ogólnoinformacyjnej" umieszczano dane współpracownika bez wskazywania charakteru tej rejestracji. Dane z terenu przesyłane były do stosownych kartotek w centrali. Według naszych informacji, Kartoteka Ogólnoinformacyjna w 1988 r. zawierała 3 miliony kart. Od 1984 r. wprowadzono zaś Zintegrowany System Kartoteki Ogólnoinformacyjnej (ZSKO), w ramach którego dane rejestrowano na dyskach komputerowych. - Jest to bardzo poważny problem. Wielu podejrzanych o zatajenie tajnych i świadomych związków ze służbami specjalnymi broni się w ten sposób, że zarejestrowano ich bezzasadnie, ponieważ nie mieli żadnych powiązań z byłą Służbą Bezpieczeństwa. Zgadzam się z Panem, że jest mało prawdopodobne dokonywanie rejestracji fikcyjnych, gdyż praktyka wskazuje, że jeżeli kogoś zarejestrowano w odpowiedniej kategorii osobowego źródła informacji, to były również materiały uzasadniające taką rejestrację. Jednak czym innym jest przeświadczenie oparte na logicznych przesłankach, a czym innym dowód w procesie sądowym. W 23 sprawach, zakończonych prawomocnie w Sądzie Apelacyjnym lub w Sądzie Najwyższym, jakie w ciągu sześciu lat znalazły się w orzecznictwie tych sądów, stwierdzono, że oświadczenia lustracyjne są zgodne z prawdą. Decydowała o tym zasada in dubio pro reo. Nakazuje ona, żeby nie dające się usunąć wątpliwości interpretować na korzyść osoby lustrowanej. Takie wątpliwości powstają właśnie wówczas, kiedy istnieją jedynie zapisy ewidencyjne, przy jednoczesnym braku dowodów, które potwierdzałyby nawiązanie i kontynuowanie współpracy Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek2784 Re: Wałęsa: pozwę do sądu "za rozmowy z bratem" 17.11.05, 14:36 To dopiero była prowokacja "służb specjalnych". Tych trzeba pozwać do sądu. Miał pan , panie Wałęsa cała swoją prezydenturę , aby postawić przed sądem tych co "zmontowali" te rozmowy z bratem. Ale co się odwlecze to nie uciecze. Odpowiedz Link Zgłoś
me-e DLACZEGO Wałęsa nie skarzy SB... 17.11.05, 14:41 ...co mu ta teczke bolka zmontowali... Odpowiedz Link Zgłoś
me-e CZY USTALONO JUZ WYNIAR GRZYWNY za WałęsE... 17.11.05, 14:50 ...i ile wynosi jej wysokosc walesa...bo nie wiem czy mee, bedzie stac...pozatym jezeli beda karac wiezieniem ...och ,jak slodko bedzie siedziec za walese... naszego bohatera...-))) Odpowiedz Link Zgłoś
me-e CZY WPROWADZONO JUZ ZAKAZ WIEDZY...AUTORYTETOW... 17.11.05, 14:57 ...i od dzisiaj nalezy ufac kieresowi nie walentynowicz... Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna.mankowska DLACZEGO Wałęsa nie skarzy SB ????? 17.11.05, 15:25 bo bolek jest poszkodowany nie przez SB a przez S !!! Odpowiedz Link Zgłoś
zetp Wałęsa: pozwę do sądu Wyszkowskiego i Gwiazdę 17.11.05, 15:03 To co sie dzialo i stalo wokol ratowania cnoty Walesy skompromitowalo IPN jako instytucje i Kieresa jako czlowieka ostatecznie i nieodwolalnie! Na usta pcha sie pytanie: jakie dowody sa w stanie przekonac IPN o wspolpracy delikwenta z SB czy tez innymi sluzbami w PRL? Jesli sa dokumenty potwierdzajace przystapienie do takiej wspolpracy, pobieranie za te wspolprace pieniedzy, jesli sa publiczne oswiadczenia o takiej wspolpracy czynione przez samego zainteresowanego to na jakiej podstawie IPN przyznje mu statut "pokrzywdzonego"? Bezczeknosc i nachalnosc tak samego pana LW jak i pracownikow IPN przekraczaja wyobraznie kazdego Polaka, ktory to Polak nie jedno juz przeciez w kraju widzial! Wstyd i hanba! Co do pozwow cywilnych w kazdym praworzadnym kraju pan LW nie mialby najmniejszej szansy! Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadz.robak TE BOLEK, WSADZ SE PALEC DO DUPY 17.11.05, 15:10 A OD GWIAZDY SIE - TY ZASRANY UBOLU - ODP..... Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna.mankowska Re: TE BOLEK, WSADZ SE PALEC DO DUPY 17.11.05, 15:28 ksiadz.robak napisała: > A OD GWIAZDY SIE - TY ZASRANY UBOLU - ODP..... jestem pewna, że bolek by to odrazu uczynił (palec w odbyt) :) gdyby jakis jego zaufany doradca podpowiedzial mu, że wszystkie zarzuty o agenturę znikną jak kamfora :) Odpowiedz Link Zgłoś
marekgdan Re:Gwiazda i Wyszkowski-Kaczynski was ulaskawi! 17.11.05, 15:26 nie martwcie skad wezmiecie pieniadze na grzywny! Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 Moja jedyna reakcja na szczucie: 17.11.05, 15:30 Panie Prezydencie - wyrazy szacunku ! Panie Lechu - wyrazy sympatii ! Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna.mankowska Moja jedyna reakcja na szczucie bolkiem !!!! 17.11.05, 15:34 bolek stał sie bulterielem lewactwa, esbecji i po-komuny na polskie media i polskie partie ... Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 Moja jedyna reakcja na szczucie: 17.11.05, 15:37 Panie Prezydencie - wyrazy szacunku ! Panie Lechu - wyrazy sympatii ! Odpowiedz Link Zgłoś
ajkaj Re: Moja jedyna reakcja na szczucie: 17.11.05, 15:42 carlitos35 napisał: > Panie Prezydencie - wyrazy szacunku ! > Panie Lechu - wyrazy sympatii ! > moje też, tylko niech Pan mniej gada na litość Boską, Panie Wałęsa Odpowiedz Link Zgłoś
niestaly_czytelnik Bolek się kończy 17.11.05, 16:05 Z Bolka pozostał już tylko mały bufon wyjący "Ja! ja! ja miałem koncepcję!" i plujący jadem na wszystkich. Wielokrotny przestępca, agent komunistycznych służb specjalnych i pośmiewisko dla wszystkich, którzy go słyszą. Odpowiedz Link Zgłoś
szabada Re: Wałęsa: pozwę do sądu Wyszkowskiego i Gwiazdę 17.11.05, 15:39 Prezydent Walesa zanim zostal Prezydentem byl elektrykiem z wielodzietna rodzina na utrzymaniu, ktorego wyrzucono z pracy. Wraz z rodzina musial przeciez jakos przezyc, wiec zrobil to, co zrobil i wstydzi sie do tego przyznac. Gorzej, ze po dojsciu do wladzy, ktore dokonalo sie za sprawa przynajmniej ok. 10.000.000 ludzi, okazal sie zwyklym karierowiczem. Zreszta wystarczy spojrzec jak kiedys mieszkal, jak mieszkali jego koledzy ze stoczni, a jak Pan Lech Walesa mieszka teraz i jak oni mieszkaja. Zwyczajny karierowicz, a nie czlowiek wierzacy w miedzyludzka solidarnosc. Odpowiedz Link Zgłoś