parob 22.11.05, 08:38 jak to tak? wałęsa w jednym studiu z Urbanem?????świat się kończy.mam nadzieje że nie było podawania sobie rąk. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
parob jak to tak? wałęsa w jednym studiu z Urbanem??? 22.11.05, 08:39 świat się kończy.mam nadzieje że nie było podawania sobie rąk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mz Re: jak to tak? wałęsa w jednym studiu z Urbanem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 09:12 A moze przeczytac ten artykuł, a nie tylko tytuł i pare linijek? Wałęsa brał udział telefonicznie i tylko w rozmowie z MAcierewiczem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witold Chrzanowski Re: jak to tak? wałęsa w jednym studiu z Urbanem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 09:20 Żałośni dziennikarze, żałosne wywiady. Można nie lubić Pana M., a kochać pana U., ale minimum obiektywizmu i profesjonalizmu (nawet jeśli pracuje się w okołogazetowyborczej firmie) warto zachować. Już nie mówię o zwykłej przyzwoitości (honor to dla towarzyszy wywiadowców, chyba zbyt burżuazyjny i abstrakcyjny termin). Wasze, panowie, wątki esbeckie dotyczące komunistycznego więzienia (karmienie szynką psów) sa nikczemne. Jesteście kanaliami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mz Re: jak to tak? wałęsa w jednym studiu z Urbanem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 09:40 Mam podobne odczucia przy wątku z psami i Maciarewiczem. Nie przepadam za nim,nie podzielam jego pogladow ale takie stawianie pytan to po prostu szerzenie plotek. Ciekawi mnie czy celowe czy to teraz mamy taki poziom 'zatrudnionych jako dziennikarzy'? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfredkujot Re: jak to tak? wałęsa w jednym studiu z Urbanem? IP: *.pools.arcor-ip.net 22.11.05, 15:37 Gość portalu: mz napisał(a): > Mam podobne odczucia przy wątku z psami i Maciarewiczem. Nie przepadam za > nim,nie podzielam jego pogladow ale takie stawianie pytan to po prostu > szerzenie plotek. Ciekawi mnie czy celowe czy to teraz mamy taki > poziom 'zatrudnionych jako dziennikarzy'? Tylko to nie jest wywiad a przesluchanie sb-ckie. Stosunek do Maciarewicza "dziennikarzy" - watek o ktorym piszesz to jest kryminal. Ja dziekuje Maciarewiczowi za to ze nie zrezygnowal z polityki i bierze w takim czyms udzial w - w tym "wywiadzie"- straszne to -takie przesluchanie , prymitywizm i sb-ckie przyzwyczajenia szumowin "dziennikarzy" Moj Boze ze cos takiego nazywa sie wywiadem - to kryminal. Podziwiam tego czlowieka , Macierewicza jego cierpliwosc do tego badziewia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: novem Dlaczego sluchany wywiad jest inny niz pisany. IP: *.mdot.state.mi.us / 162.108.2.* 22.11.05, 16:02 Sluchany wywiad z Jerzym Urbanem zostal w 50% obciety Np. Wstep o onanizmie Urbana, opinie z ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfredkujot Re: jak to tak? wałęsa w jednym studiu z Urbanem? IP: *.pools.arcor-ip.net 22.11.05, 23:22 mz: > Mam podobne odczucia przy wątku z psami i Maciarewiczem. Nie przepadam za > nim,nie podzielam jego pogladow ale takie stawianie pytan to po prostu > szerzenie plotek. OK . Ja prosze ciebie zebys sie zastanowil co tak naprawde wiesz o Macierewiczu. I nazwal dla siebie zrodla skad wiesz -skad czerpiesz informaccje o Macierewiczu -czerpales? Czy mozesz powiedziec ze sa wiarygodne , obiektywne a moze mozesz powiedziec ze sa rezultatem osobistych kontaktow ? Albo ze probowales sprawdzic ? Sprobuj sobie odpowiedziec dlaczego miales potrzebe "wstepu" -ze nie podzielasz jego pogladow - czy je znasz napewno? Sprobuj poczuc co ma wlasciwie miejsce- wsluchaj sie w siebie odpowiadajac sobie na moje pytania - jesli chcesz oczywiscie i masz ochote sie "potrudzic". Moze zauwazysz czym jest indoktrynacja i robienie wody z mozgu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mz Re: jak to tak? wałęsa w jednym studiu z Urbanem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 09:03 Czemu mialem potrzebę wstępu ? Otóż dlatego,że na forum warto to zauważyć (niestety) aby myślący inaczej nie zarzucali mi żem ślepy zwolennik Maciarewicza i tylko dlatego krytykuje 'dziennikarzy'. Czy znam na pewno poglądy? Coż - to bardzo trudne pytanie. Czy ktokolwiek zna tak naprawdę poglądy jakiegoklwiek polityka,jeśli nie jest np. jego najbliższą rodziną? Polityka i szczerośc rzadko ida w parze. Natomiast (spłycając zagadnienie) : nie czerpię wiedzy tylko np. z GW czy tylko Radia Maryja (słowo 'tylko' jest kluczowe). Staram sie czytać i słuchać wielu źródel i wielu ludzi (choć są wyjątki - np. nie bede zglebiał dokłądnie poglądów J. Urbana bo musiałbym pewno poczytać jego 'Nie' a tego nie zrobię - mam na jego temat bardzo jednoznaczne zdanie i tez ktoś mi zarzuci ,ze nie źrodła nie sa obiektywne). 29 lat mego życia upłynęlo w PRL i sądzę, że wiele manipulacji potrafię znaleźć (choć dzisiejsze są bez wątpienia nie tak prymitywne) i co najwazniejsze stale pamiętam, ze nigdy nie wylapie wszystkich. Krotko piszac nie ufam bezgranicznie mediom. Staram sie używać rozumu. I pytanie zwrotne : dlaczego wzmianka, ze nie podzielam pogladów A.M. - nie chodzi mi o Michnika ;-) skłoniła Cię do pytań o indoktrynację ? I to pytań postawionych w formie wątpiących w to, że mogę znac te poglady i rzecywiscie nie ze wszytskimi sie zgadzam ( taki zwrot 'moze zauwazysz' sugeruje to własnie,ze do tej pory nie mialem o tym pojecia). Czy to nie aby przekonanie, ze nie zgadzaja sie z jego poglądami tylko ludzie zaslepieni indoktrynacja z wypranymi mózgami? Zyczac chwili refleksji nad tym pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfredkujot Re: jak to tak? wałęsa w jednym studiu z Urbanem? IP: *.pools.arcor-ip.net 23.11.05, 09:56 Na wstepie - mz w zaden sposob nie chcialem ciebie urazic,dotknac,obrazic itp. Jednak wybacz i zauwaz Ty miales potrzebe tlumaczenia sie zeby tobie nie zarzucono....zes slepy zwolennik. Tak to odebralem co zreszta jak sadze potwierdziles. Nie spodobal sie Tobie jak i wielu innym sposob potraktowania Macierewicza ..a jednak po co sie tlumaczyc, obawiac zeby czasem nie zarzucono.... ? Mysle ze to co nazywasz trudnym pytaniem ma sens.Ja jestem starszy -2x. Mlodzi ludzie nie znaja , nie wiedza o wielu historiach i nie dlatego ze nie chca wiedziec tylko dlatego ze mialoby byc wazne "jutro".Nie znaja naszej najnowszej historii poprostu. Znaja symbole zbitek schematow , czesto powtarzanych zaklaman. Doceniam i szanuje to ze starasz poszukiwac informacji z wielu zrodel. Pytasz mnie dlaczego wzmianka o Macierewicza sklonila mnie o do pytan o indoktrynacje. Zauwaz ze ja pytalem . Tak jak wyzej odnioslem wrazenie ze sie tlumaczysz z tego ze bronisz Macierewicza. Tymczasem ciezko po tym wywiadzie cokolwiek powiedziec o jego pogladach bo o poglady nie byl pytany w tym "wywiadzie". Pytanie czy jest pan antysemita nie ma nic wspolnego z pogladami. Innymi slowy nie znam twoich pogladow , nie wiem z czym sie nie zgadzasz mowiac o pogladach Macierewicza. Zaniepokoila mnie tylko twoja potrzeba wytlumaczenia sie zeby ktos ci nie zarzucil ze zgadzasz sie z pogladami Macierewicza choc jak sam wspominasz ciezko ci powiedzic czy je znasz. Jeszcze inaczej - wg mnie nie musisz sie tlumaczyc i obawiac "usprawiedliwiac" ze nie podoba ci sie zachowanie "dziennikarzy". O tym myslalem uzywajac slowa indokrynacja. Mysle ze staram sie reflektowac, szanuje i cenie sobie gdy inni staraja sie takze. Pozdrawiam zyczac udanego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T-800 Re: jak to tak? wałęsa w jednym studiu z Urbanem? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 31.12.05, 16:27 Gość portalu: Witold Chrzanowski napisał(a): > okołogazetowyborczej firmie) warto zachować. Już nie mówię o zwykłej > przyzwoitości (honor to dla towarzyszy wywiadowców, chyba zbyt burżuazyjny i > abstrakcyjny termin). No jak to? A Jaruzelski i Kiszczak to kto? Ludzie honoru! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Re: jak to tak? wałęsa w jednym studiu z Urbanem? IP: *.ipt.aol.com 23.11.05, 04:21 Wałęsie już od dawna bliżej jest do Urbana niż Macierewicza.Lepiej pisze w swoim Głosie niż działa w partii.To o Macierewiczu.Sądząc po tym wywiadzie,to Macierewicz ma rację,że większość dziennikarzy to po prostu agenci.Tak Bolek jak i Urban przy nich to aniołki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfredkujot Re: jak to tak? wałęsa w jednym studiu z Urbanem? IP: *.pools.arcor-ip.net 22.11.05, 16:06 Swiat sie nie konczy z tego powodu. "Konczy sie swiat" dlatego ze szumowiny panosza sie w mediach a z przyzwoitych ludzi robi sie glupcow, albo oszolowmow... smutna historia -Polacy stracili instynkt samozachowawczy jesli takie cos mozna im wcisnac jako wywiad Odpowiedz Link Zgłoś
block-buster Wolalbym z Urbanem zgubic,jak z Maciarem znalezc 22.11.05, 16:30 Wywiady bardzo slabe.Nieprofesjonalne.Ale ze wszystkim,co powiedzial Urban sie zgadzam.O chorym psychicznie nie chce sie wypowiadac,bo to chory czlowiek jest.I kazdy to wie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfredkujot Re: Wolalbym z Urbanem zgubic,jak z Maciarem znal IP: *.pools.arcor-ip.net 22.11.05, 16:52 Bock baster - nie znam zadnego dignosty-psychiatry ktory oglosilby ze Maciarewicz jest chory. Nie wiem co to ma znaczyc "kazdy". Nie gratuluje ci wyborow. Parafeazujac.... O Urbanie mozna powiedziec ze jest to socjopata. Kazdy o tym wie . Jesli uwazasz ze Maciarewicz jest chory to jak wyglada wobec tego jego zaproszenie do studia ? Chory czlowiek tak zostal potraktowny ? Nie zartuj - Maciarewicz jest uparty i opowiada od wielu lat o tym co sb-cja i pzpr-pozniej sld zrobila z tego kraju. Mlodym ludziom sie udalo wmowic jakies bzdety o "jutrze" albo "po co wracac do przeszlosci". Bez wyjasnienia wielu spraw nie beda mieli przyszlosci tak jak ich rodzice ktorzy nie mieli szans na rozwoj w tzw prl-u. Odpowiedz Link Zgłoś
galba Plebiscyt na najbardziej żałosną postać publiczną 22.11.05, 08:52 Moi kandydaci: 1. Lech Wałęsa - zostawmy jego flirt z SB, tytuł najbardziej żałosnego należy mu się za całokształt: prezydentura rodem z wariatkowa, włazidupstwo wobec komuchów, odlot pt. "Jestem super hero, możecie mi najwyżej lizać buty, jestem najmądrzejszy, najsprytniejszy i najładniejszy, jeśli mi nie wyszło to tylko przez Kaczyńskich, dostałem 0,7 % głosów w wyborach prezydenckich bo więcej mi nie było potrzeba" 2. Włodziemierz Cimoszewicz - najmiększy z twardzieli SLD 3. Donald Tusk - mama pomyliła się i zamiast do przedszkola zapisała Donaldka do Sejmu. Odpowiedz Link Zgłoś
galba "Warsztat" dziennikarski... 22.11.05, 09:05 Jest w wywiadzie fragment, w którym "dziennikarze" próbują wrobić Macierewicza w internetowe listy Żydów. Absurdalność jest podobna do tego, jakby Życińskiego czy Pieronka wrabiano w homoseksualne afery w Kościele (bo są za "tolernacją" więc pewnie organizują homo-orgie w klasztorach). Wpisałem w wyszukiwarkę hasło: lista żydów. Kliknąłem pierwszy link jaki mi wyskoczył w odpowiedziach. Środek listy: Antoni Macierewicz - Izaak Singer - (członek-założyciel KOR - żydokomuna [KOR powstał z najbardziej antypolskich struktur partyjnych: WKP(b), KPZU, KPU (b), KPB(b), KPF, KPD(Niemiec), MOPRu.]; przyjął chrzest podczas internowania) Tak, Macierewicz, wg dziennikarskiego śledztwa GW i Tok FM stoi za tymi listami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kowal6661 Re: "Warsztat" dziennikarski... IP: *.server.ntli.net 22.11.05, 10:25 Przecież oni mówią, że na niektórych listach "Żydów" Macierewicz sam się znajduje (do czego biedaczek bardzo nie chce się przyznać), a że niektóre są zadziwiająco zbieżne z jego listą "agentów", co wskazuje na podobny typ oszołomstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Dobre wywiady. Tak trzymać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 10:05 Odpowiedz Link Zgłoś
mamablues Dobre? Kurskiemu należy się beatyfikacja 22.11.05, 10:50 W porównaniu z tymi "dziennikarzami" Kurski jest niemal świętym... Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Dobre? Kurskiemu należy się beatyfikacja 22.11.05, 22:38 mamablues napisała: > W porównaniu z tymi "dziennikarzami" Kurski jest niemal świętym... Zgadza się. Ale te dziennikarzyny nawet tego nie zauważą. Z radia Agory wylatuje się - jak niejaki Ziemkiewicz - za zadzieranie z Michnikiem, a za taki wywiad jak ten dostaje się pewnie premię. Ciekawe tylko dlaczego zechcieli się zająć Macierewiczem, który nie jest już ani posłem, ani ważnym politykiem. Czyżby to było uderzenie wyprzedzające przed odtajnieniem sprawy inwigilacji prawicy, żeby zawczasu zgnoić Macierewicza? Ironia losu. To Michnikowi zarzuca się, że jego odsiadki były co najmniej dziwne skoro mógł w celi swobodnie pisać i wydawać książki, korzystając z bardzo bogatej bibliografii. Zabawne, Wałęsa i Urban po jednej stronie. Chociaż nie, wcale nie zabawne. Smutne i żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
olwoj Re: Typ, którego trzeba wyzwać na pojedynek... 22.11.05, 10:12 Nie jestem fanem Macierewicza, ale trzeba być skończonym łobuzem by potraktowac go tak jak potraktowali go "dziennikarze" TOK FM. Dotyczy to tezy z karmieniem szynką psów więziennych. Granice dobrego smaku, nie wspomnę o etyce zostały przekroczony. Widocznie dla panów dziennikarzy wzorcm jest Jarosław Kurski ! Gratuluję ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzesiek Re: Typ, którego trzeba wyzwać na pojedynek... IP: 194.128.195.* 22.11.05, 10:19 chyba Jacek Kurski a nie Jaroslaw, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sentinel Re: Typ, którego trzeba wyzwać na pojedynek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 10:56 Jeżeli porównać wypowiedzi Kurskiego i ten wywiad redaktorów TOKFM to Kurski wychodzi na anioła :P. Pytania, oskarżenia wolne są od choćby najmniejszego obiektywizmu, są ciągłym atakiem na Macierewicza. "Ktoś powiedział coś na Pana złego, czy pan to potwierdza?" - w takim stylu przebiega cała rozmowa. Nie wiadomo czy bardziej podchodzi to pod kategorie śmiechu czy całkowitej żenady. I oni chcą się nazywać dziennikarzami... W tym kraju trzeba wymienić niemalże całą kadrę polityków, później redaktorów naczelnych i pism to może co się zmieni. Nie miejmy pretensji do narodu o to, że ma dylematy kto jest "zły" a kto "dobry", jeśli nie ma w Polsce mediów rzetelnych, prawdziwych, mówiących obiektywnie, a nie wplatających ciągle w wypowiedzi swoje durne, nieprawdziwe wywody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tez z Lupkowa Re: obzarstwo w internie IP: *.d4.club-internet.fr 22.11.05, 11:13 Nie jestem zwolennikiem pogladow politycznych Maciarewicza. -------------------------------------------------------------- ______________________________________________________________ Wszystkich nas tam obecnych cieszyly paczki z zachodu. Widzialem ludzi, ktorzy autentycznie osiwiali w internie. Przynajmniej, rowniez te paczki rekompensowaly absurd w jakim sie wowczas znalezlismy. Maciarewicz prowadzil wyklady historyczne. Spieralismy sie, ostro dyskutujac lecz nie odczuwalem w tym zadnego chamstwa. Odbijalo za to innym (patologia syndromu wieznia). O czym pisal tu nie bede. Takze i dzieki Maciarewiczowi wywalczono calodzienna mozliwosc spacerow, otwarte cele i zniesienie innych wieziennych ograniczen. On rowniez innicjowal akcje pomocy dla poprawy warunkow wiezniow pospolitych, ktorzy przebywali w oddzielnych barakach na terenie zakladu karnego. Faktem jest, ze dla Maciarewicza personel wiezienny to byl rowniez wrog. Maciarewicz nie widzial powodu dla ktorego mialby sie do personelu odnosic z szacunkiem. Mlodzi Reporterzy, wiecej wiedzy Wam zycze, a mniej banalnych dziennikarskich przegiec. Stac Was na wiecej. Czego Wam serdecznie zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tez z Lupkowa Re: obzarstwo w internie IP: *.d4.club-internet.fr 22.11.05, 11:28 Nie bylem, nie jestem i nie bede zwolennikiem pogladow politycznych Maciarewicza , ani jego interpretacji historii. Podkreslam. __________________________________________________________________________________ Odpowiedz Link Zgłoś
panborysek Re: obzarstwo w internie 22.11.05, 18:16 jesli siedziales w lupkowie to wiesz, jak udalo sie uciec macierewiczowi - prawda? te slynne psy karmione szynka :) ktore, jak sam pamietasz byly tak leniwe, ze mialy wszystkich w nosie... a hasla do zwyklego personelu w stylu "podaj chu... lub kur... numer kolniezyka to ci petle uplote"... mozna sie na cos nie zgadzac, ale mozna byc uczciwym czlowiekiem i przyznac, ze takie rzeczy mialy miejsce, prawda? :) nie zmienia to faktu, ze w internacie bylo wielu porzadnych ludzi - chocby w lupkowie ten stomatolog, ktory leczyl zeby wszystkim... takie jest zycie - a rzeczy, ktorych wywalczenie przypisujesz macierewiczowi to smieszne - bo dla internatu przeznaczono jeden otwarty blok... no fakt, wiezniom sie polepszylo bo zwiekszonymi racjami zywnosciowymi dla internowanych objeto rowniez pozostalych osadzonych :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: słuchacz3 Re: obzarstwo w internie IP: *.chello.pl 22.11.05, 22:00 ja sądzę że jeden skruszony klawisz z lupkowa, który miał świadomość że internowani tam nazywali jego i jemu podobnych psami opowiadał tym dwóm oszołomom jak to Maciarewicz jego i jego szczeniaki od głodu uratował. Bo przecież tamta władza wyznawała pogląd że kto jak kto ale ona się wyżywi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tez z Lupkowa Re: obzarstwo w internie IP: *.d4.club-internet.fr 22.11.05, 23:42 Jak pamietasz, zaczelo sie od zamykanych po nocnej przeliczance drzwi od cel. Spacery rowniez byly reglamentowane. Jednym z wojownikow, byl wlasnie Maciarewicz. Wyklady dawal, dawal. Przynajmniej jakas forma 'latajacego uniwerku'. Okreslen, ktore wspominasz, nie pamietam. Zreszta, nie tylko Maciarewicz mial taki styl odnoszenia sie do 'klawiszow'. Odpalano przy straznicy dymne bomby. Chlopcy sie nudzili. Kiedys grupa wojownikow niemalze wprowadzila zomo gotowe do pacyfikacji na teren naszego baraku. Szcesciem szef interny powstrzymal inwazje. My, umiarkowani uswiadomilismy wojownikom, ze narazac naszego bezpieczenstwa, prawa nie maja. To i penie stad dwie udane ucieczki. Jedna z nich Maciarewicza. Pisac o tym nie chcialem, ale skoros Ty napisal, to i wyjasniles jak to bylo z karmieniem psa szynka. Nasi klawisze to porzadni prosci, dobrzy ludzie. Sami przeklinali caly ten wojenny stan i w kazda niedziele do kosciola chodzili. U nas rowniez niedzielna msza zawsze byla. Dentysta z Bielska? Super facet. Leczyl nam zeby bo i szef interny wyrazil na to zgode. Ach, Bieszczady... Odezwe sie do Ciebie na Twoj logowany adres. Pozdrawiam Serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfredkujot Re: obzarstwo w internie IP: *.pools.arcor-ip.net 22.11.05, 23:51 Gość portalu: Tez z Lupkowa napisał(a): > Jak pamietasz, zaczelo sie od zamykanych po nocnej przeliczance drzwi od cel. > Spacery rowniez byly reglamentowane. Jednym z wojownikow, byl wlasnie Maciarewi > cz. > Wyklady dawal, dawal. Przynajmniej jakas forma 'latajacego uniwerku'. Okreslen, > ktore wspominasz, nie pamietam. Zreszta, nie tylko Maciarewicz mial taki styl > odnoszenia sie do 'klawiszow'. Odpalano przy straznicy dymne bomby. Chlopcy sie > nudzili. Tja ..sanatorium... lupkowo. Taka tam przygoda..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tez z Lupkowa Re: obzarstwo w internie IP: *.d4.club-internet.fr 23.11.05, 01:05 Gość portalu: alfredkujot napisał(a): > Tja ..sanatorium... lupkowo. Taka tam przygoda..... Gdyby nie fakt posiwialego tak nagle wspolinternowanego i epizodow patologii wieziennej, to raczej taki oboz meski, szkola przezycia w osrodku zamknietym z parkietem w celach, kratami w oknach, laka rozciagajaca sie w pagorki poza podwojna siatka, znudzonymi pomiedzy siatkami na wybiegu psami i widokiem na zamykajace odlegly horyzont lagodnie uniesione Bieszczady. _________________________________________________________ Nic dziwnego, ze straznik jest na Maciarewicza rozzalony. Kolejna udana ucieczka. Hanba dla sluzby wieziennej, bo psom to i tak wszystko jedno, przynajmniej doswiadczyly smaku zachodniej szynki. Pewnie do dzis straznik mysli: "Po kiego licha zwiewac? Za cala ta dobroc?" Bo autentycznie to byli dobrzy i ugodowi ludzie. Ja sie tam straznikowi nie dziwie. Wyzalil sie i ma do tego prawo. Ciekawi mnie tylko dlaczego fakt ucieczki zostal przemilczany? Czy straznik sie zawstydzil? Bo Maciarewicz, wyglada na to, o swojej udanej ucieczce pewnie zapomnial. A moze po prostu poczul skruche i ponownie profesjonalizmu straznikow nie chcial publicznie pietnowac? Ja mam swoja teorie: Tu chodzi o wdziecznosc wobec nieistniejacego juz dzisiaj psa. P.S. Czy Maciarewicz pamieta jego imie? Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Faktycznie koszmar ... 24.11.05, 16:58 W całym Kraju tylko ocet i musztarda, a oni psy szynką ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tez z Lupkowa Re: obzarstwo w internie IP: *.d4.club-internet.fr 23.11.05, 02:21 panborysek napisał: >hasla do zwyklego personelu w stylu "podaj chu... lub kur... numer kolniezyka > to ci petle uplote"... mozna sie na cos nie zgadzac, > ale mozna byc uczciwym czlowiekiem i przyznac, ze takie rzeczy mialy miejsce, prawda? :) Niestety. To byly sztandarowe postawy grupy wojownikow. Straznicy choc rozzaleni na upodlajace wobec nich zachowanie nie mscili sie. Byli raczej zagubieni nierozumiejac agresywnosci radykalow. Tlumaczylismy im, zeby nie brali sobie tego do serca, bo nie jest to osobisty na nich atak, lecz wrogosc wobec munduru, sprzeciw rezimowi (trudniej bylo wytlumaczyc podtekst munduru osbludze kuchennej). Personel z biegiem czasu przywykl do slownych prowokacji. A nam, tak jak pisalem wczesniej, udalo sie przekonac oboz radykalow, aby poprzez swoje nieodpowiedzialne akcje nie narazali innych wspolinternowanych na wiezienne obostrzenia z palowaniem przez oddzial zomo wlacznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfredkujot Re: obzarstwo w internie IP: *.pools.arcor-ip.net 23.11.05, 05:22 Gość portalu: Tez z Lupkowa napisał(a): > panborysek napisał: > >hasla do zwyklego personelu w stylu "podaj chu... lub kur... numer kolniez .......... To wy jestescie tym zrodlem informacji ? Piknie, piknie ..oprawcy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tez z Lupkowa Re: obzarstwo w internie IP: *.d4.club-internet.fr 23.11.05, 08:57 Gość portalu: alfredkujot napisał(a): > To wy jestescie tym zrodlem informacji ? > Piknie, piknie ..oprawcy Odczuwam, ze przeczytales moje wspomnienia pomiedzy innymi nie moimi wierszami. Nowy Lupkow to malenka wioska. Kazdy zna kazdego. Przeciez oni tam pracowali przed stanem wojennym. Nikt ich nie rekrutowal do pelnienia funkcji oprawcow wieznow politycznych!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfredkujot Re: obzarstwo w internie IP: *.pools.arcor-ip.net 23.11.05, 11:48 > > Nowy Lupkow to malenka wioska. Kazdy zna kazdego. > Przeciez oni tam pracowali przed stanem wojennym. Nikt ich nie rekrutowal do > pelnienia funkcji oprawcow wieznow politycznych!!! Ale jaka nowoczesna malenka wioska ;-) Interenet i tam takie ... Jescze raz - jesli ma sie cos na sumieniu to nie zaczyna sie od deprecjonowania ofiar systemu. Jesli mala wiocha nie wiedziala co sie dzieje to nie powod zeby z Macierewicza robic bestie. To zly punkt wyjsciowy do rozprawienia sie z przeszloscia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tez z Lupkowa Re: obzarstwo w internie IP: *.d4.club-internet.fr 23.11.05, 13:23 Gość portalu: alfredkujot napisał(a): > Jescze raz - jesli ma sie cos na sumieniu to nie zaczyna sie od deprecjonowania > > ofiar systemu. Wiec tego nie czyn. I poczytaj raz jeszcze o syndromie wieznia, grupie radykalow wojownikow w ktorej rowniez byl Marcinkiewicz w Nowym Lupkowie. PS. Byles tam??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tez z Lupkowa Re: obzarstwo w internie IP: *.d4.club-internet.fr 23.11.05, 13:25 Maciarewicz, oczywiscie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K.J. Re: Typ, którego trzeba wyzwać na pojedynek... IP: *.wa.bigpond.net.au 27.11.05, 18:01 Nie tyle chodzi tu o brak dobrego smaku w tezie karmienia psow milicyjnych (sluzby wieziennej) szynka, ale o to ze jest to wrecz niemozliwe, czyli jest grubymi nicmi szytym klamstwem. Po pierwsze wiezniowie nie maja "towarzyskiego" dostepu do tego typu psow, kiedy to kazdy moglby sobie takiego psa poklepac i podkarmic, a po drugie sa to psy specjalnie tresowane, ktore akceptuja posilki jedynie z reki przewodnika. Ladnie by to wygladalo gdyby kazdy wiezien mogl przekupic takiego pieska kawalkiem szynki. Jak oni moga takie bzdury wypisywac. Dziennikarstwo w tym stylu ujawnia nie tylko ich stosunek do p. Macierewicza, ale przede wszystkim ich stosunek do czytelnikow, ktorym mysla ze mozna sprzedac kazda ilosc kitu. Odpowiedz Link Zgłoś
korekt Re: Typ, którego trzeba wyzwać na pojedynek... 22.11.05, 10:55 Jak był przy okrągłym korycie to się nie dziwiłeś???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stryj.Stefan Re: Typ, którego trzeba wyzwać na pojedynek... IP: 66.98.152.* 22.11.05, 11:18 Nie wiem czy ktoś z Państwa zwrócił uwagę na ciekawą ortografię dziennikarzy TOK FM: > (...) od katolików przez Żydów na muzułmanach skończywszy? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello To pewnie z tego, że: 24.11.05, 17:49 Żyd to narodowość a nie nazwa wyznawanej, a katolik czy muzułmanin to nazwa wyznawcy konkretnej religii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfredkujot Re: To pewnie z tego, że: IP: *.pools.arcor-ip.net 24.11.05, 23:37 absurdello napisał: > Żyd to narodowość a nie nazwa wyznawanej, a katolik czy muzułmanin to nazwa > wyznawcy konkretnej religii Zyd to wyznanie i przynaleznosc etniczna. Izraelczyk to narodowosc -sadze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Demostenes Re: Typ, którego trzeba wyzwać na pojedynek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 11:34 Ja niestety słuchałem tej audycji. Same oskarżenia sformułowane pod adresem Maciarewicza nie budziły zdziwienia: oszołom, przeciwnik postępu, kłamca,wyznawca spiskowych teorii dziejów,żydożerca, cham i prostak bez wyobraźni, który na dodatek sam nie umie się utrzymać. Taki stereotypowy Polak-Katolik. Celną puentą nastawienia panów prowadzących ten program, była wypowiedź Jerzego Urbana o jego stosunku do prawicy "To jest obrzydzenie wobec Kaczyńskich, PIS-u, Narodowych Katolików, Nacjonalistów, Populistów - to co odczuwa mniej więcej połowa ludności". Natomiast sam nie wiem jak opisać w języku ludzi cywilizowanych świadome, publiczne doprowadzanie ludzi na skraj upodlenia -jednym słowem rynszTOK. Odpowiedz Link Zgłoś
sneer_rg Re: Typ, którego trzeba wyzwać na pojedynek... 22.11.05, 11:54 Przekroczyliście juz wszelkie granice przyzwoitości,wywiad z Antonim Macierewiczem jest przykładem jak dziennikarstwo nie powinno wyglądać.Żenada i jedno świństwo.Teraz sie nie dziwie że Michnik lubi Urbana,a najgorsze jest to że ich styl podchwytują młodzi dziennikarze.Całkowity upad. Odpowiedz Link Zgłoś
kowal6661 Kto mieczem wojuje... 22.11.05, 13:43 Macierewicz ma na co zasłużył. Ludzi niepoważnych traktuje się niepoważnie, stąd taka forma rozmowy, a sam przy okazji bardzo lubi wszystkich o wszystko oskarżać, więc nie powinien się dziwić jak i na niego trafi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z_warsa Nie przepadam za Macierewiczem IP: *.iam.pl 22.11.05, 14:09 Nie przepadam za Macierewiczem, ale sluchajac tego ohydnego wywiadu bylem po jego stronie, po stronie czlowieka zniewazanego, opluwanego, mieszanego z blotem przez rzekomo inteligentnych i kulturalnych (tak o sobie na pewno mysla) ludzi. Jesli chcecie go obrzydzic opinii publicznej to musicie to robic inaczej. Metody stalinowskie (pamietne publiczne rytualy skladania "samokrytyki", po ktorych jechalo sie na Sybir) - zle sie kojarza, po prostu ludzie staja po stronie slabszego. Jak odpowiedziec na pytanie: czy gwalci pan male dziewczynki? Jak dziennikarz moze zadawac takie pytanie, jesli przeslanka jest dla niego "plotka"? Ohyda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T-800 Re: Typ, którego trzeba wyzwać na pojedynek... IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 31.12.05, 16:33 sneer_rg napisał: > Przekroczyliście juz wszelkie granice przyzwoitości,wywiad z Antonim > Macierewiczem jest przykładem jak dziennikarstwo nie powinno wyglądać.Żenada i > jedno świństwo.Teraz sie nie dziwie że Michnik lubi Urbana Przyjaciele nie tylko od kieliszka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tutu Walesa i Urban - przyjaciele Michnika i Maleszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 13:10 Pogratulowac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oni Re: Typ, którego trzeba wyzwać na pojedynek... IP: 216.233.73.* 22.11.05, 14:16 Ciekawe jak Hitler by wygrał WWII czy by został szarą eminencją Niemieckiej lewicy? - Prawdopodobnie tak bowiem Nazisci to była LEWICA Socjalistyczna! Odpowiedz Link Zgłoś
malpa-z-paryza kto tutaj jest glupi? 22.11.05, 15:07 czesc z Macierewiczem to dno, ale czy sam posel nie byl w stanie zrobic riposyty inteligetnej? Tylko sie kisil.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Demostenes Klaudiusz Slezak i Krzysztof Skórzyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 17:33 Sądzę, że warto zapamiętać tych dwóch dyżurnych. Każdy wie czego czego można się spodziewać po Jerzym Urbanie, dlatego też ludzi ciekawych jego wypowiedzi jest coraz mniej. Pan Michnik imając się takich środków niszczenia swoich wrogów politycznych zmierza w tę samą stronę. Nie chodzi tylko o podobieństwo metod ale przede wszyskim obrzydliwego stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek EsBecy do szynki IP: *.orange.pl 22.11.05, 22:05 Nie jestem fanem Macierewicza, ale trzeba przyznać, że pytania kolesi prowadzących wywiad są wyjątkowo żenujące; anonimowi esbecy oskarżający Macierewicza, że karmił psy szynką. KM, jak można pleść takie durne głupoty, zwłaszcza jak się jest szczeniakiem, który nic nie wie o PRLu. Zaiste - godne to wnuki Ukochanego Redaktora, Mistrza Iluzji i Ściemy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zigzak Re: Typ, którego trzeba wyzwać na pojedynek... IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 23.11.05, 05:23 w Wywiad z p.Macierewiczem to chamska zagrywka glupotai chec ponizenia goscia ktorego nie lubi p.Michnik. w sumie podlosc i miernoec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zażenowany marne "dziennikarstwo" marnych "dziennikarzy" IP: *.atman.pl / *.atman.pl 23.11.05, 07:36 słuchając "tego czegoś" usłużnych sługasów /nie pomnnę nazwisk tych "dziennikarzy"/ miałem wrażenie, że czas cofnął sie jakies dwadzieścia- trzydzieści lat, a gdy później na antenie Szczekawki FM pojawił się urban aż musiałem się uszczypnąć żeby sparwdzić czy aby naprawdę to wszystko dzieje sie w realnej rzeczywistości... PS. ciekawe czy po przyjściu z pracy znajdę jeszcze swój post... Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Typ, którego trzeba wyzwać na pojedynek... 23.11.05, 12:57 Usunęli wywiad :))) Odpowiedz Link Zgłoś
stryj.stefan ale nie audio :) 23.11.05, 14:04 serwisy.gazeta.pl/tokfm/4,67530,,,,3026531.html chyba się jeszcze nie zorientowali :) Posłuchajcie ludzie bo warto. Lepsze niż tekst... Odpowiedz Link Zgłoś
mamablues Re: Typ, którego trzeba wyzwać na pojedynek... 23.11.05, 15:04 kataryna.kataryna napisała: > Usunęli wywiad :))) Co za szczęście, że większość fragmentów porozsyłałam znajomym przez GG:) Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Typ, którego trzeba wyzwać na pojedynek... 23.11.05, 15:06 mamablues napisała: > kataryna.kataryna napisała: > > > Usunęli wywiad :))) > > Co za szczęście, że większość fragmentów porozsyłałam znajomym przez GG:) Jest jeszcze wersja dźwiękowa. Zaraz ją pewnie też usuną ale niektórzy sobie zdążyli zgrać. A wywiad jest pyszny. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Typ, którego trzeba wyzwać na pojedynek... 23.11.05, 15:09 kataryna.kataryna napisała: > mamablues napisała: > > > kataryna.kataryna napisała: > > > > > Usunęli wywiad :))) > > > > Co za szczęście, że większość fragmentów porozsyłałam znajomym przez GG:) > > > > > Jest jeszcze wersja dźwiękowa. Zaraz ją pewnie też usuną Korekta. Już usunęli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T-800 Jest wersja tekstowa! :-) IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 23.11.05, 16:23 To Kataryna znalazła. Przeklejam z innego wątku: www.gazetaprawna.pl/depesze/depesza.html?id=eGP20051122085491202 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Jest wersja tekstowa! :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 16:31 No przecież w to kliknijcie: serwisy.gazeta.pl/tokfm/4,67530,,,,3026531.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T-800 Re: Jest wersja tekstowa! :-) IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 23.11.05, 16:37 OK, a tu jest zerwany stream, gdyby ktoś życzył sobie zapisać to na dysku: s65.yousendit.com/d.aspx?id=1QKSIN4XINTWY1SXNZPZ6CCYES Link ważny 7 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tez z Lupkowa Dyzurna Pielegniarka IP: *.d4.club-internet.fr 23.11.05, 17:17 Autorzy zapowiadają rozdrapywanie ran i posypywanie ich solą. serwisy.gazeta.pl/tokfm/1,53882,3013834.html Okrucienstwo mlodych dziennikarzy nie zna granic:) Dobrze, ze nie pracuja w telewizji, nie znosze widoku krwi. P.S. Mam nadzieje, ze delikwenci opatrywani sa po wywiadach bandazami. Znaczy sie, w studio zawsze obecna jest dyzurna pielegniarka. Jesli nie, to juz jest zupelny brak etyki. Odpowiedz Link Zgłoś
mamablues Re: Jest wersja tekstowa! :-) 24.11.05, 00:42 Gość portalu: T-800 napisał(a): > OK, a tu jest zerwany stream, gdyby ktoś życzył sobie zapisać to na dysku: > s65.yousendit.com/d.aspx?id=1QKSIN4XINTWY1SXNZPZ6CCYES Dziękuję bardzo:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyurban Re: Typ, którego trzeba wyzwać na pojedynek... IP: 12.24.102.* 23.11.05, 19:47 chetnie bym popolemizowal z tym obrzezanym urbanem, uwaza sie za goru wszystkiego jest tak prosty w swojm skomplikowaniu ze nawet sam tego niewidzi, moze kiedys Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Typ, którego trzeba wyzwać na pojedynek... IP: 217.17.32.* 24.11.05, 19:43 Nie przepadam za Antonim Maciarewiczem. W tym wywiadzie okazał on jednak imponującą klasę w starciu z chamskimi do bólu dziennikarzynami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palestynedza Re: zmierzyl bym sie z szakalem z "nie" IP: 12.24.102.* 28.11.05, 17:37 ciekaw jestem czy jest taki intelegetny a moze obrzezanie mu pomoglo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nieżyczliwy Re: Typ, którego trzeba wyzwać na pojedynek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 21:02 Tyle chamstwa, cynizmu, cwaniactwa i wogóle audycji w złym guście można spotkać chyba tylko w tym radiu. Cieszę się że mogłem się o tym przekonać na własne uszy słuchając wywiadu z posłem A. Macierewiczem. Ostatni raz słuchałem tego radia kilka lat temu i byłem przekonywany o klęskach mogących spotkać Polaków po ewentualnym uwłaszczeniu będącym wynikiem referendum. Nic się nie zmieniło. Styl ciągle ten sam, a treść przeznaczona dla niezbyt dociekliwych "facetów spod budki z piwem". Manipulowanie na całego "pożytecznymi idiotami". Panowie tak trzymać! Trwać w przekonaniu o własnej doskonałości i do przodu z krecią robotą (bez Alleluja oczywiście). Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Urban w Tok FM 01.01.06, 18:04 Żadne szanujące się radio nie zaprosi takiej mendy jak Urban. Widocznie redaktorzy z Tok FM mentalnie niewiele sie różnią od Urbana. Odpowiedz Link Zgłoś