Dodaj do ulubionych

24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego

13.12.05, 00:39
13 grudnia roku pamietnego wykluła się WRONa z gniazda czerwonego...
Obserwuj wątek
    • andrzej.musial 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 00:44
      zbiorowa pamiec narodu. A czemu sie dziwic, ze nie pamietaja. Jak sie zdarzaja
      ewenementy co uwazaja, ze wtedy to bylo dobrze. Chleba i igrzysk. Tak bylo i
      jest dalej. Populizm rzadi. Jak juz napchamy brzuchy to dajcie nam rozrywki.
      Ot np. jakas relacja z Brukseli albo Torunia. Glupieje narod. Ale czemu sie
      dziwic. Polityka glupieje, prasa glupieje...to czemu my prosci ludzie mamy nie
      glupiec:)
      • tarura Superekspress: Jaruzelski - kat czy wybawca 13.12.05, 01:18
        Bardzo dobre pytanie - nie czytalam jeszcze artykulu

        www.superexpress.pl/se/index.jsp?place=topMenu&news_cat_id=-1&layout=0
        • wypasior to było dawno więc SE poda właściwą interpretację 13.12.05, 01:22
          na miarę swojego poziomu
          • tarura Re: to było dawno więc SE poda właściwą interpret 13.12.05, 01:26
            wypasior napisał:

            > na miarę swojego poziomu

            nie idzie mi o SE interpretacje, idzie o pytanie
            (a moze o prawde historyczna - czy jeszcze za wczesnie?
            czy jeszcze za malo wiemy, lub za bardzo boli)

            Czy rzeczywiscie by nie weszli? A gdyby weszli?
            Zachod by palcem nie kiwnal, jak w 1956

            • filo_de_putino Nie zapomnijmy o ofiarach PRL-u 13.12.05, 06:20
              takich jak Popiełuszko, Pyjas, czy Wiśniewski. Wspomnijmy ich w tym dniu...
              • prawopl co robiła wtedy Jolanta Kwaśniewska? 13.12.05, 12:46

                Przymierzała nową suknię balową, czy cerowała skarpetki?

                Co robił wtedy przyszły pierwszy obywatel Aleksander Kwaśniewski? Pisał pracę
                magisterską, czy uczył się tańca i śpiewu?

                Co robił tow. Sobotka, przestępca z SLD - przyjaciel Kwaśniewskiego? - czy
                ćwiczył już telefonowanie? Co robił Pęczak kryminalista z SLD. - czy miał w
                domu firanki? Co robił Rysiek Kalisz z SLD dziś skamlący o ułaskawienie? - tu
                akurat wiadomo, na pewno jadł.

                Całe to towarzystwo było wtedy tak zapracowane własnymi karierami, że boję się
                że mogli nawet nie zauważyć..

                ---
                www.upadloscian.org.pl - kolejna afera z czasów prezydentury
                A.Kwaśniewskiego który sympatyzuje z biznesami powiązanymi ze znanym aferzystą -
                sędzią.
                • pozlotemu Re: co robiła wtedy Jolanta Kwaśniewska? 13.12.05, 14:06
                  Ale zasluzeni dla jedynie slusznej Partii - PZPR,
                  nie zapomnieli kto to byl Karol Marks, Roza Luksemburg,
                  Feliks Kohn, Wlodzimierz Lenin, ... .

                  prawopl napisała:

                  >
                  > Przymierzała nową suknię balową, czy cerowała skarpetki?
                  >
                  > Co robił wtedy przyszły pierwszy obywatel Aleksander Kwaśniewski? Pisał pracę
                  > magisterską, czy uczył się tańca i śpiewu?
                  >
                  > Co robił tow. Sobotka, przestępca z SLD - przyjaciel Kwaśniewskiego? - czy
                  > ćwiczył już telefonowanie? Co robił Pęczak kryminalista z SLD. - czy miał w
                  > domu firanki? Co robił Rysiek Kalisz z SLD dziś skamlący o ułaskawienie? - tu
                  > akurat wiadomo, na pewno jadł.
                  >
                  > Całe to towarzystwo było wtedy tak zapracowane własnymi karierami, że boję
                  się
                  > że mogli nawet nie zauważyć..
                  >
                  > ---
                  > www.upadloscian.org.pl - kolejna afera z czasów
                  prezydentury
                  > A.Kwaśniewskiego który sympatyzuje z biznesami powiązanymi ze znanym
                  aferzystą
                  > -
                  > sędzią.
                  • sobotka.crimi SKAZAĆ ZBRODIARZY STANU WOJENNEGO !!!!!!!!!!!!! 17.12.05, 00:53
                    historia nie darowalaby Polakom
                    nieosadzenia i nieskazania
                    zbrodniarzy stanu wojenngo
                    za ich zbrodnie
                    popelnione
                    na Narodzie Polskim !!!
                    • sobotka.crimi Re: SKAZAĆ ZBRODNIARZY STANU WOJENNEGO !!!!!!! 17.12.05, 00:55
                      sobotka.crimi napisał:

                      > historia nie darowalaby Polakom
                      > nieosadzenia i nieskazania
                      > zbrodniarzy stanu wojenngo
                      > za ich zbrodnie
                      > popelnione
                      > na Narodzie Polskim !!!

                      i nie pomoze tu nazywanie
                      zbrodniarzy ludzmi honoru
                      sprawiedliwosc musi byc wymierzona !
                      • ksiaze.ciemnogrodu Re: SKAZAĆ ZBRODNIARZY STANU WOJENNEGO !!!!!!! 20.12.05, 17:51
                        hmmm....
                • barbara444 Kwachowa nosila czekoladki Michnikowi 13.12.05, 14:41
                  do wiezienia. Zeby mu urlop uplynal przyjemnie.
                  • bikej5 Re: Kwachowa nosila czekoladki Michnikowi 13.12.05, 14:53
                    pamiętasz gatunek,chętnie bym zakupiła???
                    • sajgon70 Re: Kwachowa nosila czekoladki Michnikowi 13.12.05, 23:18
                      a ile lat po wojnie ma według was przybywać zbowidowców, itd...
                      może dajcie młodym pożyć bez waszego bagna
                      rewolucyjno-biznesowego
            • gadery Re: to było dawno więc SE poda właściwą interpret 13.12.05, 10:32
              Gdzieś wyczytałem, że USA by się nie ruszyło. Mnie to nie dziwi.
              Co do toge weszliby czy nie weszli to ja osobiście stawiam na to pierwsze. Za
              dużo ich pod granicami stało. Zresztą gdyby nie Węgry to by i bez stanu
              wojennego weszli.
            • mindhardcore Re: to było dawno więc SE poda właściwą interpret 13.12.05, 10:50
              A gdyby, a gdyby... Jaruzelski dla mnie to zdrajca, sam prosił ZSRR o grożenie
              Polsce. Młodzi ludzie nie pamiętają, a dzięki takim mediom jak GW znają
              wypaczoną historię. "Odp... się od generała" - skąd to znamy?
              • jancior "Odp.. sie od generala"-niestety proapagitka GW 13.12.05, 10:58
                (i jej nadred.)w czesci skutkuje. Zgodnie z 'linia' gazety Kaczynski jest
                wiekszym zlem niz Jaruzelski, Kiszczak, Miller i Kwasniewski razem wzieci.
                Uzasadnienie ? a czy mozliwe i potrzebne jest racjonalne uzasadnienie ?
                • pralinka.pralinka Re: Sukces mącenia w głowach 13.12.05, 11:46
                  Wyniki sondażu wskazują na sukces mediów - GW, Urbana, Trybuny, TV
                  Kwiatkowskiego itp - namącili rodakom w głowach tak, że ze zdrajcy narodu
                  wykreowali bohatera.
                  Wmówili, że ratował Polskę, podczas gdy ratował PZPR. Gdyby stan wojenny się nie
                  powiódł, gdyby Solidarność stawiła opór, byłby pierwszym wzywającym bratnią pomoc.
                  Tak było w całej historii PRL-u, zawsze mieli wsparcie Wielkiego Brata i zawsze
                  przeciw Polakom. Dlatego teraz tak zawzięcie zwalczają PiS i Kaczyńskich - bo
                  prawda jest ich końcem.
                  • braad gdyby, gdyby, gdyby 13.12.05, 12:45
                    ale "S" nie stawiała oporu. SW był perfekcyjnie przygotowany i skuteczny. "S"
                    była zbyt oszołomiona by móc stawiać oprór.
                  • oleksander1 Re: Sukces mącenia w głowach 13.12.05, 14:36
                    pralinka.pralinka napisała:

                    > Wyniki sondażu wskazują na sukces mediów - GW, Urbana, Trybuny, TV
                    > Kwiatkowskiego itp - namącili rodakom w głowach tak, że ze zdrajcy narodu
                    > wykreowali bohatera.
                    > Wmówili, że ratował Polskę, podczas gdy ratował PZPR. Gdyby stan wojenny się ni
                    > e
                    > powiódł, gdyby Solidarność stawiła opór, byłby pierwszym wzywającym bratnią pom
                    > oc.
                    > Tak było w całej historii PRL-u, zawsze mieli wsparcie Wielkiego Brata i zawsze
                    > przeciw Polakom. Dlatego teraz tak zawzięcie zwalczają PiS i Kaczyńskich - bo
                    > prawda jest ich końcem.
                    Trzeba sobie przypomnieć jaka to była "solidarność" jaka armia, kto stał przy
                    koksownikach i kto im przynosił ciepłe napoje. Kto myślał o oporze na dużą
                    skalę? Nikt!!!
                    • qpalzm Re: Sukces mącenia w głowach 14.12.05, 21:35
                      I czy w ogóle taki opór był możliwy? Przeciez obecnie wystarczy ludziom
                      wyłaczyć telefony żeby stracili kompletnie zdolność porozumiewania się. W
                      dalszej kolejności można jeszcze odciąż prąd, gaz, wodę i całą aktywność
                      człowieka sprowadzić do heroicznej walki o przeżycie. Zresztą jest jeszcze iny
                      aspekt sprawy: jaka część społeczeństwa polskiego w roku 1981 miała już
                      szczerze dość bezhołowia, nędzy i wiecznych awantur i z utęsknieniem wyglądała
                      jakichś posunięć stabilizacyjnych?
                      Można dzić wypisywać rozmaite głupoty i utrzymywać, że całe społeczeństwo było
                      przeciw władzy, ale to zwyczajne bzdury. Większość normalnych ludzi, jakkolwiek
                      niebyła zadowolona z cenzury, godziny milicyjnej, ograniczeń w poruszaniu się,
                      kontroli telefonów, z ulgą przyjęła wiadomość, że ich codzienny koszmar
                      wreszcie się skończy i zapanuje spokój.
                      A tak w ogóle to ludzi urodzeni, powiedzmy po roku 1965, w ogóle nie powinni
                      wypowiadać się na temat stanu wojennego, bo ich wiedza na temat ówcześnie
                      panujących warunków jest zbyt nikła. Nie wystarczy pamiętać, że 13 grudnia 1981
                      roku nie było Teleranka aby porywac się na poważne analizy i oceny społeczno -
                      polityczne.
              • qpalzm Re: to było dawno więc SE poda właściwą interpret 14.12.05, 21:20
                > Młodzi ludzie nie pamiętają, a dzięki takim mediom jak GW znają
                > wypaczoną historię.

                Taaa. Za to teraz uczą ich historii jedynie słusznej ...
        • golota20 Re: Superekspress: Jaruzelski - kat czy wybawca 13.12.05, 05:07
          Jaruzelski kat dla glupkow, a bat dla zrownowazonych.
          • braad Dlaczego "S" nie strajkowała po 16?? 13.12.05, 08:20
            kweistia stanu wojennego i tzw zrywu niepodległościowego jest złożona.
            Jestem młodym człowiekiem (miałem wtedy 7 lat), więc nie bardzo to pamiętam.
            Ze strajkami bywało róznie. Wujek mi mówił, że w Famegu ludzie na rampie
            zwyczajnie "pracowali", tzn grali w karty, palili papierosy i o gólnie nic nie
            robili, bo nie było co wyładowywać. Ale jak si ę pojawiła ciężarówka do
            wyładowania, to się robili "opozycyjniejsi" i zakładali opaski strajkowe. Kto
            strajkował, to strajkował, ale wielu normalnie pracować się nie chciało. I tacy
            przede wszytkim strajkowali. Czy dobrzy pracownicy mysleli o strajku ??
            Dlaczego nie było w Polsce jak w DDR w 1989 roku, kiedy 100tysięczne
            manifestacje zbierały się po 16, jak ludzie wyszli z pracy. Manifestacje,
            manifestacjami, a pracować przecież trzeba.
            Kewstia ewentualnego najzdu ZSRR na PRL jest i zostanie niewyjaśniona. Mnie
            wystarczy za argumnet, że była możliwa i prawdopodbna. Nie najechali, więc
            pewności nie mamy i mieć nie będziemy. Zresztą nie uważam Rosjan z idiotów, że
            jeśli planowali inwazję, to by się do niej przyznali....
            Artykuł w SE pisze o uzgodnieniu, powiadomieniu o stanie wojennym Rosjan. To
            chyba normalne, to ich mialo uspokoić, bo jakasz mogłaby być ich reakcja.
            Zresztą powiadomiono w bardzo sprytny sposób też USA, dając Kuklińskiemu
            uciec....
            No i jeszcze kewstia zapaści gospodarczej i wewnętrznego chaosu. To stan
            wojenny opanował.
            I jeszcze kewstia jedna. Proszę odpowiedzcie:
            - czy wojsko przechodziło na strone protestujących??
            - a czy przechodziło również w 1956, 68, 70 ??
            - czy się rózniło zachowanie wojska w stosunku do protesujących w w latach 1981-
            1982, a przy wcześniejszych niepokojach ??
            • kroczak Re: Dlaczego "S" nie strajkowała po 16?? 13.12.05, 09:38
              Byłem w roku 1956 w Poznaniu,Wojsko przyjechało czołgami około południa prosto
              z poligonu Chłopaki niewiedzieli nic co sie dzieje,kiedy pytalismy ich czy
              będą strzelac donas mowili ze nigdy,była pogłoska ze są poprzebierani w polskie
              mundury szkopy.Milicjanci byli nie uzbrojeni maszerowali razem z
              nami,strzelali do ludzi ubowcy pochowani na dachach,rozwalilismy gmach urzedu
              bezpieczenstwa porozwalaliśmy szafy dokumenty wyrzucalismy przez okna,nastepnie
              pojechaliśmy do szkoły oficerskiej zabraliśmy karabinki ,nastepnie
              pojechaliśmy uwolnic wiezniow,cześć wieżniow pszyłaczyła sie donas reszta
              uciekała do domu.Chćieliśmy zdobyć polskie radio ale było juz zapożno,budynek
              był juz otoczony czołgami czołgisci byli wystraszeni jak ptaszki,byli głodni i
              brudni.Na moscie koło dworca wyciągnelismy z czołgu kaprala z KBW ktory
              strzelił do kobiety kiedy wskoczyła na czołg,uciekał na perony gdzie go złapano
              i poprostu ukamienowano,nazywał sie Izdebny miał przy sobie legitymacje
              part.Jak słyszłem to niektorzy wiezniowie jaszcze trzy dni biegali po Poznaniu
              z karabinami polowali na ubowcow.Jechałem do domu do Jawora trzy dni
              autostopem.
            • posik Re: Dlaczego "S" nie strajkowała po 16?? 13.12.05, 09:50
              Dla nas proponujesz strajki po 16,00 ??? A myślisz że zomo nas biło tylko do
              16,00 a potem szli do koszar??? Wiele osób pamięta zamordowanie ks. Popiełuszki
              czy Pyjasa ale było tysiące bestialskich morderstw o których nikt już nie
              pamięta. Mój kolega z Solidarności został zakatowany wracając z II zmiany w
              Hucie W-wa, sprawcy nadal pozostają nieznani bo nikt niechce tego pamiętać (z
              wyjątkiem rodziny i kilku kolegów).
              Prominenci komunistyczni mieli wtedy zgromadzone tak wielkie ilości jedzenia i
              innych środków że nie byli tego w stanie sami zjeść więc większość się
              marnowała - ale dla nich sklepy były otwarte "od tyłu".

              Solidarność była przesączona na wylot agentami. Na ostatnim przed wojną Ogólnym
              Zebraniu Regionu Mazowsze (5-6.12.81r.) pamiętam jak się zachowywali agenci
              prowokatorzy bezpieki, ale że są agentami dowiedzieliśmy się dopiero po latach.
              A byli tam pewnie agenci o których do dziś nie wiemy bo gruba kreska ich nadal
              chroni.
              • braad zawsze jest łatwiej walczyć niż pracować 13.12.05, 10:43
                Sienkiewicz powiedział "Polacy to taki naród, który potrafi dla Polski ginąć, a
                nie potrafi żyć"
                O ileż łatwiej jest walczyć, ileż w tym jest wzniosłości, natomiast ciężka
                praca jest taka ...... prozaiczna.
                "Wiele osób pamięta zamordowanie ks. Popiełuszki
                >
                > czy Pyjasa ale było tysiące bestialskich morderstw o których nikt już nie
                > pamięta"
                niedługo liczba ofiar będzzie liczona w milionach. A tak poważnie..... Gdzie są
                te tysiące, dlaczego powtarzane jest tylko kilka nazwisk??
                Dziś jest wolność, a ginie na ulicach więcej osób, niż w tym bestialskim
                reżimie....
                Przestrach był, psychoza była, ale ogólnie oszczednie i bardzo umiejętnie
                operowano terrorem. Wtedy nie można było wszystkiego mówić. Teraz też. Z roku
                na rok rośnie presja tematów, które "dla spokoju publicznego" powinny być
                przemilczane. Wtedy były obowiązujące wzorce zachowań i poglądów, teraz też
                zaczynają. Nie piszę, że jest to samo, ale kierunek bywa zbieżny.
                "> Prominenci komunistyczni mieli wtedy zgromadzone tak wielkie ilości jedzenia
                i
                > innych środków że nie byli tego w stanie sami zjeść więc większość się
                > marnowała - ale dla nich sklepy były otwarte "od tyłu". "
                --> ludzie lubia takie bajki. Łatwe wytłumaczenia. ŁATWA DEFINICJA WROGA, KTÓRY
                ODPOWIADA ZA WSZYSTKIE ZŁO.
                Kiedyś komunisci wyłącznie, teraz doszli do tego masoni, żydzi, wrogowie
                kościoła, tylko cyklistów brak. Sorry za komuny zydzi też bywali winni.
                dlatego również (to nie jedyny czynnik) ludzie garneli się do "S", jak teraz
                staja pod sztandarami LPR czy RM. Byle wróg był łatwy do zdefiniowania.
                ..... Jakże łatwo zyje się, kiedy wszystko tłumaczy sie jednoczynnikowo.
                zło jest jedno i łatwe do zdefiniowania. Nic tylko walczyć. A jutro wszyscy
                będziemy szczęśliwi.
                A może weźmy się do pracy i zacznijmy zmiany od samych siebie ??
                • wolf_1 Re: zawsze jest łatwiej walczyć niż pracować 13.12.05, 12:19
                  braad napisał:

                  > ludzie garneli się do "S", jak teraz
                  > staja pod sztandarami LPR czy RM.

                  Chyba na głowę upadłeś! Nie przyrównuj Solidarności do LPR-u czy RM!
                  • braad czytaj ze zrozumieniem 13.12.05, 12:33
                    nie porównuje. Piszę tylko o pewnych jednostkach, o pewnych motywacjach
                    ludzkich. Najwyraźniej nie upadłem na głowę.
                    Nie zaprzeczysz, że 10 000 000 ludzi = 10 000 000 motywacji
                    • wolf_1 Re: czytaj ze zrozumieniem 13.12.05, 12:47
                      braad napisał:

                      > nie porównuje. Piszę tylko o pewnych jednostkach, o pewnych motywacjach
                      > ludzkich. Najwyraźniej nie upadłem na głowę.
                      > Nie zaprzeczysz, że 10 000 000 ludzi = 10 000 000 motywacji

                      Każdy ma jakąś motywację do robienia czegoś.
                      Ale co to ma wogóle do rzeczy?
                      • braad Re: czytaj ze zrozumieniem 13.12.05, 12:54
                        pisałem o jednoczynnikowym tłumaczeniu świata, zwalczaniu jedynego,
                        jasnozdefiowanego zła etc. Jak pokazał poprzedni (przed moim, nie Twój) e-mail
                        taka motywacja i wizja świata też była u zwolenników i członków "S".
                        Natomiast u LPR czy RM podejrzewam, że taka motywwacja i poglądy przeważają.
                        Ale pokazujęc róznicę, teraz porównuję. Więc i może masz rację ??
                        • wolf_1 Re: czytaj ze zrozumieniem 13.12.05, 14:40
                          Solidarność to był masowy ruch sprzeciwu wobec realnego reżimu komunistycznego,
                          który panował w Polsce. Do przeciwstawienia się władzy zmusił ludzi krysys
                          gospodarczy i ograniczanie wolności. Komunizm nie był wrogiem urojonym.
                          Walki z ustrojem komunistycznym nie można porównywać do tego że ktoś nie lubi
                          gejów albo uważa prezydenta, premiera i ministrów za Synów Izraela.

                          Solidarność była ruchem w którym istniało wiele nurtów... Byli tam ludzie
                          dzisiejdzej lewicy, centrum, prawicy, "skrajnej" prawicy, którzy mają dzisiaj
                          różne poglądy na wydarzenia z tamtych lat. Solidarność nie była ruchem
                          zideologizowanych zaślepieńców, widzących świat czarno-biało.
                          • oleksander1 Re: czytaj ze zrozumieniem 13.12.05, 14:52
                            wolf_1 napisał:

                            > Solidarność to był masowy ruch sprzeciwu wobec realnego reżimu komunistycznego,
                            > który panował w Polsce. Do przeciwstawienia się władzy zmusił ludzi krysys
                            > gospodarczy i ograniczanie wolności. Komunizm nie był wrogiem urojonym.
                            > Walki z ustrojem komunistycznym nie można porównywać do tego że ktoś nie lubi
                            > gejów albo uważa prezydenta, premiera i ministrów za Synów Izraela.
                            >
                            > Solidarność była ruchem w którym istniało wiele nurtów... Byli tam ludzie
                            > dzisiejdzej lewicy, centrum, prawicy, "skrajnej" prawicy, którzy mają dzisiaj
                            > różne poglądy na wydarzenia z tamtych lat. Solidarność nie była ruchem
                            > zideologizowanych zaślepieńców, widzących świat czarno-biało.
                            Przypomnij sobie 21 postulatów, gdzie jest walka z ustrojem?.
                            • wolf_1 Re: czytaj ze zrozumieniem 13.12.05, 18:41
                              oleksander1 napisał:
                              > Przypomnij sobie 21 postulatów, gdzie jest walka z ustrojem?.

                              A co? Mieli dac postulat "Zniesienie komunizmu oraz ustanowienie demokracji i
                              kapitalizmu" ? To by bylo absurdalne. W ten sposob byliby przegrani juz na
                              starcie. Pomysl troche!
                              Poczytaj tez troche o Solidarnosci, nim zaczniesz wypisywac glupoty na forum.
                              • qpalzm Re: czytaj ze zrozumieniem 14.12.05, 22:05
                                Ja nie muszę czytać, bo przeżywałem to wszystko na własnej skórze. Pleciesz
                                bzdury utrzymując, że od początku protestujący domagali się przemian
                                ustrojowych. Nie było tego nawet w zawoalowanej formie. Pamietam doskonale
                                wystąpienia Andrzeja Gwiazdy podczas negocjacji w Stoczni Gdańskiej (a było to
                                najbardziej dojrzałe i mądre przemówienie). Dotyczyło wyłącznie postulatów
                                ekonomicznych oraz - nazwijmy to - przyzwoitości w obchodzeniu się władzy z
                                obywatelami. I taki wlaściwie był sens protestu. Postulaty polityczne zaczęły
                                się, gdy do strajkujących dołączyli tzw. eksperci. To oni zaczęli robotnikom
                                tłoczyć do głów sprawy cenzury, wolnych związków czy póżniej pluralizmu
                                politycznego. Przez dłuższy czas robotnicy nie bardzo byli tym zainteresowani i
                                podejrzewali, że ktoś chce na ich plecach wywindować się na górę i dopiero
                                katastrofalne błędy ówczasnych władz - kręcenie, kombinatorstwo, pogróżki itp.
                                sprawiły, że zaczęli powoli ufać "ekspertom", bo nie mieli innych ludzi z
                                autorytetem, którym mogliby wierzyć.
                                Reasumując: O żadnym "zniesieniu komunizmu" nikt nawet wówczas nie myślał. Jak
                                przyznał sam Wałęsa, Mazowiecki i inni, jeszcze nawet po wyborach w czerwcu
                                1989 r. nie liczono się po stronie solidarnościowej z rychłym upadkiem
                                komunizmu, chciano tylko zalegalizować formalnie "koncesjonowaną opozycję" i
                                cywilizować komunizm. Perspektywa powstania pierwszego niekomunistycznego rządu
                                pojawiła się nagle i zaskoczyła także Mazowieckiego. Był to wynik nagłej i
                                niespodziewanej wolty ze strony panów: Romana Malinowskiego, ówczesnego szefa
                                ZSL oraz Jóżwiaka - przewodniczacego SD, którzy zwietrzyli szansę przejścia do
                                historii na lepszych pozycjach. Co prawda ten ostatni cel im się nie powiódł,
                                ale niechcący radyklanie przyspieszyli upadek komunizmu. I tak banalnie (jak
                                zwykle) wygląda prawda, która nie ma nic wspólnego z bajdami o heroicznej walce
                                robotników Stoczni Gdańskiej o "kapitalizm i demokrację". Ci ostatni w roku
                                1980 na dźwięk słowa: kapitalizm krzywili się lub śmiali i mówili, że to bzdury
                                zmyślane przez prowokatorów, bo nikt z robotników nie chce być upokarzany i
                                wyzyskiwany przez kapitalistów. Taka była ówczesna świadomość prostych ludzi i
                                bajdurzenie, że walczyli oni o kapitalizm jest poprostu kłamstwem, które brzmi
                                zgoła śmiesznie dla znających ówczesną rzeczywistość z autopsji.
            • kolargolo [...] 13.12.05, 12:57
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • mindhardcore Re: Superekspress: Jaruzelski - kat czy wybawca 13.12.05, 10:51
            Bohater dla idiotów
        • xieni Re: Superekspress: Jaruzelski - kat czy wybawca 13.12.05, 08:41
          Jeśli pisze o tym w Super Ekspresie to szkoda czasu na lekturę.

          www.kurczeblade.pl
      • wypasior gdyby jaruzel nie zrobił stanu i weszli ruscy 13.12.05, 01:20
        to by dizsiaj nie miał kto chodzić w glorii wielkiego męczennika
        • marianna_777 nie wiemy co by bylo - wiemy co bylo 13.12.05, 01:37
        • 13sw Lepszy stan wojenny niż inwazja. 13.12.05, 07:33
          Nie ma pewności, czy by Ruscy weszli. Ale po ponad 20 latach wiemy, że stan wojenny przedłużył PRL o zaledwie 8 lat, a inwazja ZSRR mogłaby go przedłużyć o 80.

          Mój ojciec z moim wujem zawsze się zastanawiają, czemu pomija się hasło pójścia przez opozycję na telewizję - oni pamiętają, że Solidarność rzuciła coś takiego i planowała na tydzień po 13. 12. 1981 zajęcie TV. A dziś o tym ani mru mru.
          • tbernard Do gdybaczy 13.12.05, 09:17
            13sw napisał:

            > Nie ma pewności, czy by Ruscy weszli. Ale po ponad 20 latach wiemy, że stan woj
            > enny przedłużył PRL o zaledwie 8 lat, a inwazja ZSRR mogłaby go przedłużyć o 80

            Nie ma co gdybać odnośnie historii, tylko fakty stwierdzać. Te 8 lat
            przedłużonego PRL-u tak nas cofnęło cywilizacyjnie do reszty świata, że odrabiać
            to będziemy przez popnad 80 lat.
            Co do możliwości wejścia Rosjan mam następujące zdanie. Jeśli ktoś uważa się za
            oficera polskiego powinien w przypadku obcej agresji skierować siły przeciw
            najeźdzcy. Tego chyba nakazuje honor żołnierski, tym bardziej oficerski? Nie ma
            przy tym najmniejszego znaczenia czy zachód kiwnąłby palcem czy nie. Czy to tak
            trudno pojąć? Przecież nikt nikogo nie zmusza aby służyć w randze oficerskiej.
            Tymczasem "nasi" oficerowie z Jaruzelskim na czele postanowili dokonać napadu
            zbrojnego na "własny" kraj. Tak więc bez gdybania, tylko opierając się na
            faktach które zaistniały należy stwierdzić, że twórcy stanu wojennego to BANDYCI
            i ZDRAJCY.
            To jakiś przedziwny obłed z tym gdybaniem, że Ruscy mogliby wejść i byloby
            znacznie gorzej. Równie dobrze każdy morderca może powiedzieć, że ten którego
            zabił mógłby spowodować atak terrorystyczny w wyniku którego mogłyby zginąć
            setki lub tysiące. Tym samym morderca, to wybawca tych którzy mogliby zginąć. I
            tak sobie możemy bez końca wymyślać gdybane scenariusze.
            • oleksander1 Re: Do gdybaczy 13.12.05, 14:59
              Działania armii mają być skuteczne a nie kończyć się śmiercią żołnierzy. Wojnę
              wygra ten któremu zostanie więcej ludzi. Porównaj liczebność obu armii.
            • brat_barnaba Gdybacz do gdybaczy 14.12.05, 22:20
              Ty sam hipotetyzujesz, więc nie czyń z tego zarzutu innym. Sprawa z wejściem
              Rosjan nie jest bynajmniej tak oczywista, jak piszesz, bo Polska i ZSRR były
              związane paktem militarnym, który przewidywał daleko idące kompetencje
              sojuszników co do przebywania na terytoriach uczestników układu. Na tej właśnie
              podstawie polkie oddziały uczestniczyły w 1968 roku w "wyprawie" na
              Czechosłowację i gdyby wówczas do Polaków w Czechach strzelano, to bylibyśmy
              raczej mieli pretensje do bratniego narodu czeskiego.
              A już twoje sformułowania w rodzaju bandyci i zdrajcu oraz napad na własny kraj
              to czysta emocjonalka, z któórą nie ma co polemizować.
        • posik [...] 13.12.05, 09:59
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • braad Re: gdyby jaruzel nie zrobił stanu i weszli ruscy 13.12.05, 11:01
            Skąd te gnojki w tekscie?? Wyraz miłości bliżniego ?? Dziś też można posr.. się
            w gacie na widok grupki ogolonych, i wcanie nie muszą miec bejsboli. Nawet nie
            szans nawet zostać męczennikiem. A co mają powiedzieć ludzie, gdzie na prawdę
            działa się wojna. Gdzie straty mogą się nie ograniczyć wyłącznie do bielizny....
      • carlitos35 Re: głupieją i nie "prości"... 13.12.05, 07:46
        andrzej.musial napisał:

        > zbiorowa pamiec narodu. A czemu sie dziwic, ze nie pamietaja. Jak sie zdarzaja
        > ewenementy co uwazaja, ze wtedy to bylo dobrze. Chleba i igrzysk. Tak bylo i
        > jest dalej. Populizm rzadi. Jak juz napchamy brzuchy to dajcie nam rozrywki.
        > Ot np. jakas relacja z Brukseli albo Torunia. Glupieje narod. Ale czemu sie
        > dziwic. Polityka glupieje, prasa glupieje...to czemu my prosci ludzie mamy nie
        > glupiec:)
      • sajgon70 a ile lat po wojnie 13.12.05, 23:21
        a ile lat po wojnie ma według was przybywać zbowidowców, itd...
        może dajcie młodym pożyć bez waszego bagna
        rewolucyjno-biznesowego. bez bohaterów którzy teraz kradną
        w brukseli bo w polsce już wszystko rozkradli na spółę
        z 'rezimem' który obalili
    • at_work Orła wrona nie pokonała 13.12.05, 00:50
      Jednak!

      Ha, ha, ha
      _
      Pies na kaczki.
      • domk1 TĘPY FRAZES - NIC NIE ZNACZĄCY. WRONA-ORZEŁ;) 13.12.05, 09:38
    • silesius.monachijski OBLAWA! NA MLODE WILKI OBLAWA!!!! 13.12.05, 00:51
      A i tak - poharatani przez goncze psy "spawacza" i calej jego sfory -
      wygralismy! czesc poleglym gornikom Wujka, koledze Bogdanowi Wlosikowi
      (zabitemu w Nowej Hucie przy kosciele Arki Bozej na moich oczach), czesc
      wszystkim zamordowanym, szykanowanym i wypedzonym z Ojczyzny (pozdrowienia
      dla Przyjaciela Andrzeja Kumora, wydajacego teraz "Gonca" w Missisaudze w
      Kanadzie), czesc wszystkim tym, ktorym tow. "spawacz", sowiecki agent,
      chcial "zamknac gebe"; i nieslawa tym, ktorzy go potem probowali wybielac;
      wybielac lotra, nie czlowieka; placzmy, bo lzy przynosza - w ten dzien
      szczegolnie - oczyszczenie i ukojenie; i cieszmy sie, ze Ci, ktorzy w Kraju
      pozostali, moga zyc w wolnej Polsce (nawet jesli nas, Emigrantow, wszystko
      jeszcze do dzisiaj boli); cieszmy sie z wolnej Polski wolnych Polakow;
      • tarura Re: OBLAWA! NA MLODE WILKI OBLAWA!!!! 13.12.05, 01:21
        Dlaczego wiec nie wracacie do tej wolnej Polski?
        • silesius.monachijski Re: OBLAWA! NA MLODE WILKI OBLAWA!!!! 13.12.05, 01:25
          bo tam dalej rzadzi kwach; bo tam taka "sprawiedliwosc", ze kwach robi za
          wallenroda, a kiszczak - kumpel michnika - to "czlowiek honoru"; bo tam -
          jezdzacy jaguarem i szydzacy z wszystkich - goebbels stanu wojennego urban,
          jest zapraszany do publicznej telewizji; bo tam... i tak nikt nas nie zrozumie;
          wiec lepiej meczyc sie tu

          tarura napisała:

          > Dlaczego wiec nie wracacie do tej wolnej Polski?
          • tarura Re: OBLAWA! NA MLODE WILKI OBLAWA!!!! 13.12.05, 01:31
            silesius.monachijski napisał:

            > bo tam dalej rzadzi kwach; bo tam taka "sprawiedliwosc", ze kwach robi za
            > wallenroda, a kiszczak - kumpel michnika - to "czlowiek honoru"; bo tam -
            > jezdzacy jaguarem i szydzacy z wszystkich - goebbels stanu wojennego urban,
            > jest zapraszany do publicznej telewizji; bo tam... i tak nikt nas nie
            zrozumie;

            bo tam - ludzie zyja u siebie, normalnym zyciem
            lepiej, gorzej, ale sa u siebie
            a na obczyznie - zawsze jestes przybyszem
            choc tam.. tam nikt cie nie zriozumie
            bo zycie poszlo do przodu, tamto juz historia
            a ty sie zatrzymales w tamtym zyciu

            juz nie jestes mlodym wilkiem
            czy nie czas wracac?
            • silesius.monachijski Re: OBLAWA! NA MLODE WILKI OBLAWA!!!! 13.12.05, 01:51
              nie, w "to" nie wroce; widze jeszcze, jaki Wlosik sie osuwa bezwiednie na
              ziemie (bo sb-ek spod plaszcza strzelil); i to mnie nie opuszcza; i widze te -
              kiedys zohydzone - geby -, ktore dalej wygladaja z teleprzekaznikow, i szydza;
              bezczelnie szydza z tych, ktorych samych zabili; i - choc serce sie rwie - nie;
              zostane tutaj; chyba juz na zawsze; to wszystko za bardzo boli, a tanim
              wspolczuciem gardze; w pewnym sensie pozostalem "mlodym wilkiem"; i dobrze, ze
              RM te wlasnie piosenke Jacka puscila: ona pozwala najlepiej zrozumiec; i...
              niech boli; w ten dzien musi bolec; i szczerze

              tarura napisała:

              > silesius.monachijski napisał:
              >
              > > bo tam dalej rzadzi kwach; bo tam taka "sprawiedliwosc", ze kwach robi za
              >
              > > wallenroda, a kiszczak - kumpel michnika - to "czlowiek honoru"; bo tam -
              >
              > > jezdzacy jaguarem i szydzacy z wszystkich - goebbels stanu wojennego urba
              > n,
              > > jest zapraszany do publicznej telewizji; bo tam... i tak nikt nas nie
              > zrozumie;
              >
              > bo tam - ludzie zyja u siebie, normalnym zyciem
              > lepiej, gorzej, ale sa u siebie
              > a na obczyznie - zawsze jestes przybyszem
              > choc tam.. tam nikt cie nie zriozumie
              > bo zycie poszlo do przodu, tamto juz historia
              > a ty sie zatrzymales w tamtym zyciu
              >
              > juz nie jestes mlodym wilkiem
              > czy nie czas wracac?
              • filc1957 Re: OBLAWA! NA MLODE WILKI OBLAWA!!!! 13.12.05, 06:44
                Z Twoich wypowiedzi wynika tylko jedno! "Jak Wy tam, w tej >mojej< kochanej
                Ojczyźnie zrobicie porządek, tzn wyp..cie Kwacha, Michnika,... cyklistów (ale
                broń Boże Ojca R.) to wtedy ja, Silesius.... łaskawie wrócę i zaśpiewam Wam 'Na
                młode wilki ...' " Nie pi...ol!!! Chcesz coś zmienic w 'Twojej' Ojczyźnie?! To
                nie pluj na forum, tylko wracaj, zakasaj rękawy, weź sie do pracy TU, wśród
                nas, poczuj, jak to dobrze. I nie myśl, że ktoś Ci teraz współczuje !!! Skąd
                ten pomysł? Piepszenie o bolącym sercu, wyrywajacym sie ... Wcale nie dlatego
                nie wrócisz! Nie wrócisz, bo Ci tam lepiej! Kaska leci, spokojne życie ! I tak
                jest dobrze, tego Ci nikt nie ma prawa zabronić. Ale nie pitol nam tu o innych
                powodach Twojej niechęci do powrotu! Wielki miłośniku Ojczyzny ...
                • kot.kot1 Re:Miauczenie nieudacznika! 13.12.05, 09:13
                  Filc, jak by mu kaska leciała, to by takich glupot nie wypisywał, a
                  prawdopodobnie w ogole by na forum nie zagladał tylko zyl swoim nowym
                  monachijskim zyciem. Ta nienawisc jest odreagowaniem tego, ze pewno tam w
                  Monachium zyje na lasce niemieckiego panstwa opiekunczego i boi sie, ze jak by
                  wrocil to tez by potrzebowal pomocy kasy panstwowej, a u nas ona biedniejsza. I
                  tyle.
                  • kolargolo Re:Miauczenie nieudacznika! 13.12.05, 12:48
                    albo ma tyle kasy ze moze do konca zycie tylko pisac na forum i nie pracowac.
                    Nie pomyslales o tym? A moze jeszcze jedna opcja jest mozliwa - po prostu
                    zalezy mu na tym zeby sie w Polsce dobrze dzialo ale nie ma zamiaru poswiecac
                    swojego zycia osobistego.
                  • silesius.monachijski Re:Miauczenie nieudacznika! 13.12.05, 17:22
                    i tu sie gleboko mylisz

                    kot.kot1 napisał:

                    > Filc, jak by mu kaska leciała, to by takich glupot nie wypisywał, a
                    > prawdopodobnie w ogole by na forum nie zagladał tylko zyl swoim nowym
                    > monachijskim zyciem. Ta nienawisc jest odreagowaniem tego, ze pewno tam w
                    > Monachium zyje na lasce niemieckiego panstwa opiekunczego i boi sie, ze jak
                    by
                    > wrocil to tez by potrzebowal pomocy kasy panstwowej, a u nas ona biedniejsza.
                    I
                    >
                    > tyle.
      • rakunica Poharatani przez psy 13.12.05, 09:29

        Przeczytalam wszystkie posty do mojej godziny trzeciej (kanadyjskiej) i smutno
        mi sie zrobilo. Pozdrawiam solidarnie silesiusa.monachijskiego (i p. Andrzeja
        Kumora tez, ktorego bardzo cenie - wlasnie stuknely udane dwa lata Goncowi) i
        przytaczam fragment wiersza Miroslawa Krupinskiego, ktorego role sygnalizuje
        podpis pod zdjeciem (co sie stalo? - cenzura zelzala?).

        Krupinski napisal Zaulki Zbrodni - ksiazka dokument stanu wojennego pokazany
        oczami wiceprzewodniczacego KK, ktory zostal przewodniczacym ogolnopolskiego
        komitetu strajkowego po ogloszeniu stanu wojennego z siedziba w Stoczni
        Gdanskiej. Kto o tym wie? Kto nie chce wiedziec i umniejsza zaslugi tego
        czlowieka?

        Anna Kozlowska
        Ottawa


        ...
        wczoraj zbrodniarz paznokcie ofiarom wydzierał
        bo ofiary nie miały głosu ani prawa,
        bo nie było to ważne kto za co umierał,
        bo ten sam co mordował wyroki wydawał.

        wczoraj zbrodniarz był władcą i przewodnią siłą,
        mnożył prawa zbrodnicze i ferował kary,
        rozsprzedawał ojczyznę, opluwał sztandary
        gdy nie były czerwone i gdy gwiazd nie było.

        wczoraj strzelał do tłumu co skandował „chleba”,
        ścieżki zdrowia urządzał, wysyłał w nieznane,
        chował w grobach bez nazwy, po cichu, nad ranem
        i morderców nasyłał gdy zaszła potrzeba.

        wczoraj wojnę wydawał własnemu ludowi
        co miał czelność to wszystko nazwać po imieniu,
        wczoraj spisek knuł tajny z najeźdźcami w zmowie,
        aby własny swój naród osadzić w wiezieniu…

        (M.Krupiński - fragment wiersza "Wczoraj i dziś")
      • bigos1x ton, Brodaczu Monachijski, twój ton 13.12.05, 23:34
        raz chcesz płakać, raz wygrażasz. a potem znowu skarżysz się, że masza doła i że
        boli (zawsze 13 XII). a ja nie mam doła - wręcz przeciwnie (w końcu była to
        jakaś ptrzygoda i partyzantka) i nie mam żalu do Jaruzelskiego (mam go gdzieś).
        może faktycznie dostałeś w dupę i masz powody, żeby mówić, ze cię skrzywdzono -
        bo nieraz tak wtedy było. ale jeśli nie, jeśli nic ci się takiego nie stało i ma
        to być chwyt retoryczny choćby nawet w jak najsłuszniejszej sprawie
        - to daruj sobie ten ton
        nic nie sugeruje, ale jakoś trudno mi sobie wyobrazić, na podstawie tego co
        pamiętam, żeby ludzie którzy robili wtedy coś konkretnego, urządzali teraz
        jakieś histerie w tę czy w inna stronę;
        co prawda byli też ludzie, którzy bardzo chcieli i miotali sie szukajac swego
        miejsca... ale jakby nie starczało wtedy miejsca, dla wszystkich tych walecznych.
        były też przeróżne odłamy, ludzie bezkompromisowi ze sporym już stażem w
        opozycji... tylko że nikt ich jakos nie chciał słuchać.
        krótko mówiąc było w całej tej historii dużo przypadków frustracji (może i nie
        bez powodu). ale bez przegięć - to wszystko wyłazi w stylu, nie da się tego
        ukryć buńczucznymi okrzykami itd.
    • skun2 Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 01:04
      jednak stan wojenny miał sens - być może te rozruchy solidarnościowe zwane
      niepodległemy i ich tłumienie siłowe doprowadziłoby do skompromitowania możnych
      z PZPR, kto wie?
      Dzięki "uspokojeniu" opozycji przez
      Jaruzeskiego - niestety kosztem gospodarki - PZPR przetrwał do dzisiaj - byli
      ministrowie PRL-owscy mogli zostać posłami, ministrami, a nawet premierami tzw.
      3-ciej RP (przede wszystkim warto zwrócić na awans aparatczyka komunistycznego
      Leszka Millera na fotel premiera), ale znamienne, że również pan Jaruzelelski
      został prezydentem tej nowej, "demokratycznej" Polski, a niebieskooki magister
      został prezydentem nr 3 - dobrze się prezentował, więc zasługiwał.
      Śmiechu warte jest to, że pan Kwaśniewski z tymi korzeniami chciał zostać
      przewodniczącym ONZ.
      • skun2 Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 01:10
        errata
        jednak stan wojenny miał sens - być może te rozruchy solidarnościowe zwane
        niepodległościowymy i ich tłumienie nadmiernie siłowe doprowadziłoby do
        skompromitowania możnych z PZPR, kto wie?
        Dzięki "uspokojeniu" opozycji przez Jaruzeskiego - niestety kosztem
        gospodarki - PZPR przetrwał do dzisiaj - byli
        ministrowie PRL-owscy mogli zostać posłami, ministrami, a nawet premierami tzw.
        3-ciej RP (przede wszystkim warto zwrócić uwagę na awans aparatczyka
        komunistycznego Leszka Millera na fotel premiera), ale znamienne, że również
        pan Jaruzelelski został wcześniej prezydentem tej "nowej", "demokratycznej"
        Polski, a niebieskooki magister został prezydentem nr 3 - dobrze się
        prezentował, więc zasługiwał.
        Tak na marginesie:
        Śmiechu warte jest to, że pan Kwaśniewski z tymi swoimi "korzeniami" i
        poparciami chciał zostać przewodniczącym ONZ, a okazało się, że lojalność
        partyjna tu nie wystarcza, więc klęknął przed innym wielkim bratem i zgodził
        się na więzienia z torturami kompromitując państwo....
        • tarura Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 01:34
          polscy komunisci zaprawieni w sluzbie mocarzowi

          nie umieja samodzielnie myslec i dzialac

          Jedynie moze Jaruzelski, choc
          niepredko bedziemy wiedziec, jaka byla prawda
          • zygpot Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 12:55
            Nie rozumiem - kiedy to Pan Jaruzelski samodzielnie potrafił myśleć? W którym
            momencie PRL-u? Za Stalina? Za Gomułki? Za Gierka? Był i jest (dowodzą tego
            współczesne jego słowa) zwykłym komunistycznym malutkim człowieczkiem, który do
            dzisiaj (przynajmniej oficjalnie) nie zdaje sprawy czym była ideologia
            komunistyczna.
    • maciej500111 Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 01:09
      otp....... się od SW.
      my już mamy tego dość.
      tysiące zabitych.
      miliony poszkodowanych.
      DOŚĆ IGRZYSK.......DAJCIE PRACY........
      • skun2 Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 01:17
        Polska ma najwięcej bezrobotnych w UE, a są to koszty właśnie dzikiej,
        liberalnej reformy przeprowadzonej przez pana Leszka B. eks- wykładowcy
        Instytutu Marksa i Engelsa.
        Warto o tym instytucie wspomnieć, bo jeśli ktoś z komunistycznego instytutu
        staje się nagle zwolennikiem "kapitalizmu po trupach" to chyba na szacunek nie
        zasługuje.
        • szmulki Uszanuj powagę tej rocznicy.. 13.12.05, 01:33
          Jak można pisać takie brednie i to nie na temat. Pomyśl przez chwilę o tej
          mrożnej nocy 24 lata temu i zastanów się gdzie wtedy byłeś. Brakuje tylko
          masonów.....

          • silesius.monachijski Re: Uszanuj powagę tej rocznicy.. 13.12.05, 01:53
            w tym "kraju", i pod medialnymi rzadami gw, tvp i innych, nikt juz niczego i
            nikogo nie uszanuje; wszystko i wszystkich mozna opluc; na zdrowie; a stan
            wojenny? mnie boli; dla nich to bajka

            szmulki napisał:

            > Jak można pisać takie brednie i to nie na temat. Pomyśl przez chwilę o tej
            > mrożnej nocy 24 lata temu i zastanów się gdzie wtedy byłeś. Brakuje tylko
            > masonów.....
            >
            • szmulki Re: Uszanuj powagę tej rocznicy.. 13.12.05, 02:14
              a skąd ty jesteś? chyba z innego "spiskowego" świata. Nie wymieniłeś "Radia
              Maryja" - a to dlaczego?
              • silesius.monachijski Re: Uszanuj powagę tej rocznicy.. 13.12.05, 02:22
                wteyd jeszcze RM nie bylo; zabijano innych (ksiezy pozniej); zapytaj
                ustepujacego prezia kwacha: on sam "czyscil" redakcje itd; lepiej ci kontekst
                wyjasni

                szmulki napisał:

                > a skąd ty jesteś? chyba z innego "spiskowego" świata. Nie wymieniłeś "Radia
                > Maryja" - a to dlaczego?
                • szmulki Re: Uszanuj powagę tej rocznicy.. 13.12.05, 02:27
                  mi z kwachem nie po drodze, ale nie rozumiem twego kwasu/agresji. A kogo
                  zabijano to wiem. Byłeś choćby na jednej Mszy Za Ojczyznę?
                  • silesius.monachijski Re: Uszanuj powagę tej rocznicy.. 13.12.05, 02:32
                    ja je organizowalem; i demonstracje tez; i tez mnie zomo lalo (bo sie nie
                    lubilem kryc: widac zreszta na forum)

                    szmulki napisał:

                    > mi z kwachem nie po drodze, ale nie rozumiem twego kwasu/agresji. A kogo
                    > zabijano to wiem. Byłeś choćby na jednej Mszy Za Ojczyznę?
                    • szmulki Re: Uszanuj powagę tej rocznicy.. 13.12.05, 02:47
                      a co ty organizowałeś?... na temat no i nie chwal się teraz, nie tylko ty to
                      robiłeś
                      • silesius.monachijski Re: Uszanuj powagę tej rocznicy.. 13.12.05, 02:53
                        oczywiscie, ze nie tylko ja; kazdy, kto mogl i chcial, robil wszystko, zeby
                        spawacz nosil coraz ciemniejsze okulary; tylko nikt wtedy nie mogl pomyslec, ze
                        kiedys ow spawacz, i jego wierny giermek kiszczak, stana sie przyjaciolmi
                        adasia michnika; ale o ten temat to lepiej jego zapytaj; ja nie chce znow byc
                        zabanowany

                        szmulki napisał:

                        > a co ty organizowałeś?... na temat no i nie chwal się teraz, nie tylko ty to
                        > robiłeś
                        • szmulki Re: Uszanuj powagę tej rocznicy.. 13.12.05, 03:16
                          nie ja czyli kto? ty przecież jesteś alfaiomega, a dalej znów błotko (poza
                          plażowiczem i kiścią). Nie lubisz bananów?
              • o90 Re: Uszanuj powagę tej rocznicy.. 13.12.05, 03:49
                dlaczego uszanuj.
                dlaczego nie napisales ze to bylo
                ZLO

                a jako takie wazne jest ukaranie jgo sprawcow
                po 10,20,1000 lat ale ukaranie
        • oszuwar Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 01:34
          skun2 napisał:

          > Polska ma najwięcej bezrobotnych w UE, a są to koszty właśnie dzikiej,
          > liberalnej reformy przeprowadzonej przez pana Leszka B. eks- wykładowcy
          > Instytutu Marksa i Engelsa.

          Jak czytam takie wypociny to nie dziwie sie ze u władzy obecnie mamy PiSuary
          • marianna_777 Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 01:39
            oszuwar napisał:

            > skun2 napisał:
            >
            > > Polska ma najwięcej bezrobotnych w UE, a są to koszty właśnie dzikiej,
            > > liberalnej reformy przeprowadzonej przez pana Leszka B. eks- wykładowcy
            > > Instytutu Marksa i Engelsa.
            >

            Jak obejrze sie do tylu na te 16 lat wolnosci (dla zlodziei)
            to tez sie nie dziwie
            > Jak czytam takie wypociny to nie dziwie sie ze u władzy obecnie mamy PiSuary
      • tymon99 Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 09:16
        maciej500111 napisał:


        > DOŚĆ IGRZYSK.......DAJCIE PRACY........

        a co umiesz?????
    • maciej500111 Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 01:19
      A CO WY WSZYSCY WIECIE O ....
      POWSTANIU STYCZNIOWYM ....,
      POWSTANIU LISTOPADOWYM.....,
      ...........................,
      TYLE,CO DOŁĄCZONE BRYKI DO GAZET.............,LUB VCD,

      TAK JAK MOŻNA PROSTYTUTKĘ ZGWAŁCIĆ ?.
      PŁACIŁ-RZĄDAŁ.


      MY NARÓD-PŁACIMY-
      BĘDZIEMY WYMAGAĆ. ..............
      • marianna_777 Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 01:47
        Podobac ci sie moze, albo nie - Polacy od dawna byli socjalistami
        Teraz juz znowu nie chca płacic... i nadal byc gwałceni
        Dlatego wybrali PIS

        maciej500111 napisał:

        > A CO WY WSZYSCY WIECIE O ....
        > POWSTANIU STYCZNIOWYM ....,
        > POWSTANIU LISTOPADOWYM.....,
        > ...........................,
        > TYLE,CO DOŁĄCZONE BRYKI DO GAZET.............,LUB VCD,
        >
        > TAK JAK MOŻNA PROSTYTUTKĘ ZGWAŁCIĆ ?.
        > PŁACIŁ-RZĄDAŁ.
        >
        >
        > MY NARÓD-PŁACIMY-
        > BĘDZIEMY WYMAGAĆ. ..............
        • silesius.monachijski Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 02:00
          chyba nie do konca masz racje marianno; nie jest tak, jak piszesz: Ty tez
          jestes Polka; ja Polakiem; ale to wszystko boli; a najbardziej w taki dzien; tu
          pewnie masz racje

          marianna_777 napisała:

          > Podobac ci sie moze, albo nie - Polacy od dawna byli socjalistami
          > Teraz juz znowu nie chca płacic... i nadal byc gwałceni
          > Dlatego wybrali PIS
          >
          > maciej500111 napisał:
          >
          > > A CO WY WSZYSCY WIECIE O ....
          > > POWSTANIU STYCZNIOWYM ....,
          > > POWSTANIU LISTOPADOWYM.....,
          > > ...........................,
          > > TYLE,CO DOŁĄCZONE BRYKI DO GAZET.............,LUB VCD,
          > >
          > > TAK JAK MOŻNA PROSTYTUTKĘ ZGWAŁCIĆ ?.
          > > PŁACIŁ-RZĄDAŁ.
          > >
          > >
          > > MY NARÓD-PŁACIMY-
          > > BĘDZIEMY WYMAGAĆ. ..............
          • marianna_777 Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 02:18
            silesius.monachijski napisał:

            > chyba nie do konca masz racje marianno; nie jest tak, jak piszesz: Ty tez
            > jestes Polka; ja Polakiem; ale to wszystko boli; a najbardziej w taki dzien;

            wiem... znam.
            • silesius.monachijski Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 02:25
              to mnie cieszy; niewielu moze cokolwiek z tego zrozumiec; dla nich to kolejna
              hucpa, albo inne blazenady; i nie mam pretensji: kazdy czuje i mysli, jak chce
              (o to walczylem); a ze mnie boli, i pare osob - tak jak Ty - rozumie, to juz
              sfera prywatna; na wiecej nie ma co liczyc

              marianna_777 napisała:

              > silesius.monachijski napisał:
              >
              > > chyba nie do konca masz racje marianno; nie jest tak, jak piszesz: Ty tez
              >
              > > jestes Polka; ja Polakiem; ale to wszystko boli; a najbardziej w taki dzi
              > en;
              >
              > wiem... znam.
              • paniam Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 11:20
                Mam pytanie do kombatantów stanu wojennego: czy o taką Polskę walczyliście?
                Dla mnie przymus nauki rosyjskiego zamienił się na przymus nauki religii.
                Przywódcy zamiast do Moskwy jeżdżą dziś do Rzymu ,Brukseli i USA, 20% obywateli-
                głównie młodych nie ma pracy. Rośnie frustracja wywołana różnicą poziomu
                życia. Dzieci głodują albo zbierają złom , znów ulice roją się od żebraków.
                Pracownicy prawa łamią prawo nagminnie, służba zdrowia zabija.Zmieniamy nasze
                prawo by dopasować się do Unii, a Anglia do dziś stosuje archaiczne i
                nielogiczne jednostki miar i wagi, samochody jeżdżą tam lewą stroną i ani myśli
                o wprowadzeniu euro- cóż my umiemy być tylko ślepo posłuszni nadzorcom.
                Pamiętam jeden z zarzutów wobec Jaruzelskiego- na skutek wyłączenia telefonów
                pogotowie nie dojechało do iluś tam chorych. Dziś też nie dojeżdża- ale tylko
                dlatego ,że nie mamy czym zapłacić, że zreformowana służba zdrowia chronicznie
                cierpi na brak pieniędzy. W koejce do specjalisty czekamy po 6-8 miesięcy a i
                tak nie stać nas na wykupienie leków. Odradzają się dawno zapomniane za czasów
                komuny choroby- gruźlica znów jest groźna. Młodzi ludzie bez perspektyw
                uciekają za granicę- zupełnie tak jak i wtedy. Tylko że 24 lata temu wyjeżdżali
                ci co narazili się władzom i ci co mieli kasę, dziś są to w dużym stopniu
                najlepiej wykształceni specjaliści, ludzie , których stratę już zaczynamy
                odczuwać: lekarze, specjaliści, pielęgniarki, informatycy. Zostają ludzie
                którzy dzięki układom są dobrze urządzeni, trochę fachowców , którzy dzięki
                swym umiejętnościom są nieźle wynagradzani i ci, którzy nie znają języków, nie
                mają odwagi, może woli wyjechać. Czy takiej Polski chcieliśmy? Mam pracę, na
                zarobki nie narzekam- jest bardzo wielu ludzi , którzy żyją za połowę tego co
                mam ja, ale jakoś nie potrafię zobaczyć w naszym kraju świetlanej przyszłości.
                Wolność według mnie to brak jakiejkolwiek dyktatury:czy to czerwonej czy
                błękitnej czy czarnej.
                • aja74 Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 12:39
                  Widzisz jednak nic nie orzumiesz. Tamta dyktature nam narzucono po wojnie, a te
                  dyktature wybralismy sobie sami w wyborach. Dla mnie wazna jest wolnosc, ale
                  wybacz nikt za ceibie nie bedzie pracowal i szukal pracy, nikt ci za darmo nie
                  da chleba. Nawet od Boga otrzymalismy wolna wole, i co my z naszym zyciem
                  zrobimy od nas zalezy. To ze pracy nie ma to nie wynik wolnosci. Nie bede sie
                  spieral czy bylo lepiej niz teraz bo to jest tak oczywiste ze tylko slepiec nie
                  widzi tego.
                  A jak mowisz ze do specjalisty sie czek tak samo jak sie czekalo to zapraszam
                  do prywatnego gabinetu tam sie nie czeka. Chodzi o to ze nie dokonczono tego
                  co powinno sie. Nic nie zostawiac w rekach panstwa bo to zostanie zmarnowane.
                  Prywatne ubezbieczneia, prywatna sluzba zdrowia, a sie okaze ze jest lepiej.
                  No ale nauczylismy sie ze sie nalezy za darmo i juz, tylko ze to za darmo to z
                  czyichs podatkow.

                  Pozdrawiam
                  AJA74
                  Pamiec tym co oddali zycie lub zdrowie za wolnosc
                  • jaga_a Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 13:51
                    aja74 napisał:

                    > Tamta dyktature nam narzucono po wojnie, a te
                    > dyktature wybralismy sobie sami w wyborach.

                    ładne haso widziałam: "GDYBY WYBORY MIAŁY COŚ ZMIENIĆ, DAWNO BY ICH ZAKAZANO"

                    > A jak mowisz ze do specjalisty sie czek tak samo jak sie czekalo to zapraszam
                    > do prywatnego gabinetu tam sie nie czeka

                    a i owszem - nie czeka... ale ja za tego specjalistę już zapłaciłam: obowiązkowe
                    ubezpieczenie zdrowotne... czemu mam płacić drugi raz? nie chcę za darmo, tylko
                    za swoje... a niepracujący rodzice (ojca wyrzucili z pracy za Solidarność) do
                    lekarza idą prywatnego (za moją lub siostry kasę), bo do państwowego im się nie
                    należy...
                • silesius.monachijski Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 17:24
                  odpowiem krotko: nie o taka Polske walczylismy

                  paniam napisała:

                  > Mam pytanie do kombatantów stanu wojennego: czy o taką Polskę walczyliście?
                  > Dla mnie przymus nauki rosyjskiego zamienił się na przymus nauki religii.
                  > Przywódcy zamiast do Moskwy jeżdżą dziś do Rzymu ,Brukseli i USA, 20%
                  obywateli
                  > -
                  > głównie młodych nie ma pracy. Rośnie frustracja wywołana różnicą poziomu
                  > życia. Dzieci głodują albo zbierają złom , znów ulice roją się od żebraków.
                  > Pracownicy prawa łamią prawo nagminnie, służba zdrowia zabija.Zmieniamy nasze
                  > prawo by dopasować się do Unii, a Anglia do dziś stosuje archaiczne i
                  > nielogiczne jednostki miar i wagi, samochody jeżdżą tam lewą stroną i ani
                  myśli
                  >
                  > o wprowadzeniu euro- cóż my umiemy być tylko ślepo posłuszni nadzorcom.
                  > Pamiętam jeden z zarzutów wobec Jaruzelskiego- na skutek wyłączenia telefonów
                  > pogotowie nie dojechało do iluś tam chorych. Dziś też nie dojeżdża- ale tylko
                  > dlatego ,że nie mamy czym zapłacić, że zreformowana służba zdrowia
                  chronicznie
                  > cierpi na brak pieniędzy. W koejce do specjalisty czekamy po 6-8 miesięcy a i
                  > tak nie stać nas na wykupienie leków. Odradzają się dawno zapomniane za
                  czasów
                  > komuny choroby- gruźlica znów jest groźna. Młodzi ludzie bez perspektyw
                  > uciekają za granicę- zupełnie tak jak i wtedy. Tylko że 24 lata temu
                  wyjeżdżali
                  >
                  > ci co narazili się władzom i ci co mieli kasę, dziś są to w dużym stopniu
                  > najlepiej wykształceni specjaliści, ludzie , których stratę już zaczynamy
                  > odczuwać: lekarze, specjaliści, pielęgniarki, informatycy. Zostają ludzie
                  > którzy dzięki układom są dobrze urządzeni, trochę fachowców , którzy dzięki
                  > swym umiejętnościom są nieźle wynagradzani i ci, którzy nie znają języków,
                  nie
                  > mają odwagi, może woli wyjechać. Czy takiej Polski chcieliśmy? Mam pracę, na
                  > zarobki nie narzekam- jest bardzo wielu ludzi , którzy żyją za połowę tego co
                  > mam ja, ale jakoś nie potrafię zobaczyć w naszym kraju świetlanej
                  przyszłości.
                  > Wolność według mnie to brak jakiejkolwiek dyktatury:czy to czerwonej czy
                  > błękitnej czy czarnej.
                  • ksiaze.ciemnogrodu Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 17:27
                    pewnie że nie o taką Polskę szło...różowe hieny z KORu na plecach Solidarności
                    zawarli pakt z komuną podzielili się władzą i spowodowali dalszą paueryzację
                    większosci narodu polskiego poprzez rozkradanie i wyprzedawanie majątku
                    narodowego czyniąc z nas narodem zebraków i emigrantów zarobkowych
                    • bikej5 Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 18:15
                      "Różowe hieny z KOR-u"...a kogo masz konkretnie na myśli???Tego ci nie..wybaczę
                      Nie wiem co to jest "paueryzacja",natomias pauperyzacja nastąpiła już znacznie wcześniej za tzw."komuny"...pamietasz???Poza tym nie uważam,iz jestesmy narodem "zebraków" a emigracja (obojętnie jaka)dobrze nam zrobi-zwłaszcza tym,co uważaja ,że jesteśmy tacy cudowni i wspaniali - a to bzdura!!!
    • start-line Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 01:47
      Z okazji rocznicy wpolwiezniom z katowickiej grupy śp. Anny Skorenko,Adama
      Nikodema i.......... aresztowanym w grudniu 1983r. najlepsze zyczenia od
      Wojtka B.
    • silesius.monachijski 13 grudnia - od 24 lat - mam zawsze dola; 13.12.05, 02:02
      nic na to nie poradze: boli, i ma bolec;
      • veglie Re: 13 grudnia - od 24 lat - mam zawsze dola; 13.12.05, 02:18
        silesius.monachijski napisał:

        > nic na to nie poradze: boli, i ma bolec;
        To jeszcze się pobiczuj a rany natrzyj solą.Ból będzie że hoho:)
        • marianna_777 Re: 13 grudnia - od 24 lat - mam zawsze dola; 13.12.05, 02:23
          veglie napisał:

          > silesius.monachijski napisał:
          >
          > > nic na to nie poradze: boli, i ma bolec;
          > To jeszcze się pobiczuj a rany natrzyj solą.Ból będzie że hoho:)

          Ty, dziecinko, chyba nie mowisz tego serio
          Po prostu probujesz cos powiedziec, ale nie wychodzi
          • veglie [...] 13.12.05, 02:28
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • tarura Re: 13 grudnia - od 24 lat - mam zawsze dola; 13.12.05, 02:31
              veglie napisał:

              > Babcia!Cierpisz na bezsenność?Czy też coś Cię boli?:))))

              A jesli to nie zab? hehehe
              • silesius.monachijski [...] 13.12.05, 02:35
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • veglie Re: 13 grudnia - od 24 lat - mam zawsze dola; 13.12.05, 02:44
                  silesius.monachijski napisał:

                  > tarura, nic nie pomoze: vegile lubi hucpy; bo to teraz niczym powaznym nie
                  > grozi; 13 grudnia 1981? a czy on wtedy zyl? nie, to nie czlowiek na dyskusje
                  > tutaj (tym bardziej, ze obowiazkowych lektur nie przeczytal); nie chce byc zbyt
                  >
                  > bezposredni, i powiedziec, w ktorym miejscu znajduje sie jego narzad myslenia
                  >
                  > tarura napisała:
                  >
                  > > veglie napisał:
                  > >
                  > > > Babcia!Cierpisz na bezsenność?Czy też coś Cię boli?:))))
                  > >
                  > > A jesli to nie zab? hehehe
                  To dobrze że obyło się bez wulgaryzmów.Choć "dyżurny" temat typu gejowaty się
                  pojawił:)))
                  • silesius.monachijski Re: 13 grudnia - od 24 lat - mam zawsze dola; 13.12.05, 02:50
                    Dyzurny temat "gejowaty" to temat Twoj i redakcji GW (moznaby statystycznie
                    sprawdzic); wulgaryzmy? caly sposob "ukladania newsow" tutaj, na stronie
                    internetowej gw, jest jednym wielkim wulgaryzmem; a Ty sie tylko dopasowujesz

                    veglie napisał:

                    > silesius.monachijski napisał:
                    >
                    > > tarura, nic nie pomoze: vegile lubi hucpy; bo to teraz niczym powaznym ni
                    > e
                    > > grozi; 13 grudnia 1981? a czy on wtedy zyl? nie, to nie czlowiek na dysku
                    > sje
                    > > tutaj (tym bardziej, ze obowiazkowych lektur nie przeczytal); nie chce by
                    > c zbyt
                    > >
                    > > bezposredni, i powiedziec, w ktorym miejscu znajduje sie jego narzad mysl
                    > enia
                    • sclavus Re: 13 grudnia - od 24 lat - mam zawsze dola; 13.12.05, 11:25
                      Już zaczynasz???
                      Ty chyba masz dwie twarze.... n'est pas?
                      • silesius.monachijski Re: 13 grudnia - od 24 lat - mam zawsze dola; 13.12.05, 17:26
                        tylko jedna sclavus, tylko jedna: chce sprawiedliwosci i uczciwego rozrachunku
                        z tymi, ktorzy sie tej zbrodni dopuscili; tylko i.. az tyle

                        sclavus napisał:

                        > Już zaczynasz???
                        > Ty chyba masz dwie twarze.... n'est pas?
          • golota20 Re: 13 grudnia - od 24 lat - mam zawsze dola; 13.12.05, 05:36
            Mam pretensje do Jaruzelskiego ze tych internowanych tak szybko wypusciol.....

            Pewno ma slabe nerwy ten general.....

            Stan wojenny powinien teraz byc wprowadzony bylyby same korzysci...
            Wiecej dzieci by sie urodzilo.

            Polacy by sie opamietali ze zyja w EUROPIE.......

            Tylko jeden jest problem ze nasze wojsko jest w IRAKU i nie ma czym dowodzic,,

            A przedszkolem nie idzie dowodzic po wojskowemu
            i jaruzelski jest stary a mlodzi nie wiedza jak idzie sprawnie zrobic Stan
            Wojenny
        • silesius.monachijski Re: 13 grudnia - od 24 lat - mam zawsze dola; 13.12.05, 02:29
          jeszcze niedawno bylbym sklonny pomyslec, ze jestes bardzeij inteligentny; ale
          Tobie - poza gejowskimi (i do bolu glupimi i smiesznymi hucpami) - nic innego w
          glowie; no coz: pomylilem sie; znajdz sobie stolek w Le Madame, napij sie
          wodki, i... rob co chcesz; do pewnych wydarzen, i ch znaczen, i tak nie
          dotrzesz; bo to nie hucpa (a tylko hucpa interesuje ciebie, i tobie podobnych
          osobnikow); zero inteligencji; zero wyksztalcenia; tylko blef, i zgrywanie sie;
          zapytaj niemca albo biedronia: moze wiecej poczytali (jezeli wogole czytaja)

          veglie napisał:

          > silesius.monachijski napisał:
          >
          > > nic na to nie poradze: boli, i ma bolec;
          > To jeszcze się pobiczuj a rany natrzyj solą.Ból będzie że hoho:)
          • veglie Re: 13 grudnia - od 24 lat - mam zawsze dola; 13.12.05, 02:38
            myśl sobie co chcesz.A argument typu gejowskimi itd....!rozumiem ,to ból nic
            więcej do główki nie przyniósł:)
            • silesius.monachijski Re: 13 grudnia - od 24 lat - mam zawsze dola; 13.12.05, 02:41
              przeciez Ty wogole nic - poza tania prowokacja na forum "panamichniowej" gw z
              okzaji kolejnej hucpy gejowskiej - nie rozumiesz; a 13 grudnia 1981 to temta,
              ktory Ci zupelnie nie lezy; nigdy tego nie pojmiesz; to nie te klocki

              veglie napisał:

              > myśl sobie co chcesz.A argument typu gejowskimi itd....!rozumiem ,to ból nic
              > więcej do główki nie przyniósł:)
              • veglie Re: 13 grudnia - od 24 lat - mam zawsze dola; 13.12.05, 02:47
                silesius.monachijski napisał:

                > przeciez Ty wogole nic - poza tania prowokacja na forum "panamichniowej" gw z
                > okzaji kolejnej hucpy gejowskiej - nie rozumiesz; a 13 grudnia 1981 to temta,
                > ktory Ci zupelnie nie lezy; nigdy tego nie pojmiesz; to nie te klocki
                >
                > veglie napisał:
                >
                > > myśl sobie co chcesz.A argument typu gejowskimi itd....!rozumiem ,to ból
                > nic
                > > więcej do główki nie przyniósł:)
                13 grudnia kojarzy mi się z rozpoczęciem Soboru w Trydencie(1545r.):))
                • silesius.monachijski Re: 13 grudnia - od 24 lat - mam zawsze dola; 13.12.05, 02:56
                  mi tez - zreszta; i Pawla Wlodkowica czytalem (nawet w oryginale: po lacinie);
                  wiedzialem, ze nic nie zrozumiesz; zapytaj adasia michnika - np. przez admina -
                  moze cos Ci wytlumacza; ja ide spac; ta dyskusja przestala mnie bawic, a Ty i
                  tak nie zrozumiesz

                  veglie napisał:

                  > silesius.monachijski napisał:
                  >
                  > > przeciez Ty wogole nic - poza tania prowokacja na forum "panamichniowej"
                  > gw z
                  > > okzaji kolejnej hucpy gejowskiej - nie rozumiesz; a 13 grudnia 1981 to te
                  > mta,
                  > > ktory Ci zupelnie nie lezy; nigdy tego nie pojmiesz; to nie te klocki
                  > >
                  > > veglie napisał:
                  > >
                  > > > myśl sobie co chcesz.A argument typu gejowskimi itd....!rozumiem ,t
                  > o ból
                  > > nic
                  > > > więcej do główki nie przyniósł:)
                  > 13 grudnia kojarzy mi się z rozpoczęciem Soboru w Trydencie(1545r.):))
                  • 2560a Re: 13 grudnia - od 24 lat - mam ..silesius.monach 13.12.05, 18:34
                    Nie bardzo rozumiem glosy o jakichs pedalach, spawaczach, Michnikach,..., z
                    ktorymi chcesz dyskutowac.
                    Jest za wczesnie na ocene stanu wojennego i osoby gen. Jaruzelskiego. Za
                    wczesnie bo nie mamy do tego dystansu historycznego no i zbyt wielu uczestnikow
                    zdarzenie jeszcze zyje. Zyje gen. Jaruzelski i nic tak nie przynosi satysfakcji
                    wychowanym na posolidarnosciowej propagandzie mlodzianom jak obnoszenie sie z
                    propagandowany haslami "demokratycznego" swiata.Zyja czlonkowie
                    solidarnosciowego ruchu. Zyja ci co skakali przez ploty stoczni i innych
                    zakladow i zyja ci co skoczkow podsadzali.Zyja ci co zyli z zadymy.
                    Niech , ktos kto pamieta czasy, pamieta ten grudniowy poranek, powie , ze bylo
                    inne rozwiazanie i jakie to rozwiazanie.Pomimo sympatii i uczucia zawodu do
                    solidarnosci takiego rozwiazania nie widze. Czy ktos przy zdrowych zmyslach
                    mogl przekazac wladze w rece wiecznie zalanego Kuronia, przygotowujacym
                    miekkie ladowanie esbecko-partyjnej grupie Walesie i Jurczykowi,czy naiwnej
                    ale uczciwej Annie Walentynowicz.
                    Stan wojenny jest uzywany do gierek politycznych, poprawiania ludzkich
                    zyciorysowi indywidualnej onananizacji.Znam dziesiatki takich co jakby nie stan
                    wojenny to zaszli , ze hoho a nie na banicji zdejmowali azbest.Tamtego grudnia
                    kraj nie funkcjonawal, wine za stan rzeczy ponosza obie strony/ mowiac jezykiem
                    sedziow bokserskich ;remis ze wskazaniem ekstremy Solidarnosci/,koszty czy
                    ofiary decyzji gen. Jaruzelskiego byly minimalne.
                    • bigos1x nieźle poje... w głowach 13.12.05, 23:00
                      2560a napisał:
                      > Czy ktos przy zdrowych zmyslach
                      > mogl przekazac wladze w rece wiecznie zalanego Kuronia, przygotowujacym
                      > miekkie ladowanie esbecko-partyjnej grupie Walesie i Jurczykowi,czy naiwnej
                      > ale uczciwej Annie Walentynowicz.

                      jak widać można mieć niezły szum w głowie (informacyjny), deklarując się nawet
                      jako 100%-owy abstynent
              • sisius.monachomachijski Re: 13 grudnia - od 24 lat - mam zawsze dola; 13.12.05, 02:53
                zwróć uwagę na jaki główny temat piszesz. Czysty jad i czad, a gdzie Stan
                Wojenny.. ochłoń
                • silesius.monachijski Re: 13 grudnia - od 24 lat - mam zawsze dola; 13.12.05, 02:57
                  tam gdzie gw i adas michnik, tam stan wojenny trwa, bo to przyjaciele jaruzela,
                  kiszczaka i urbana; dobranoc

                  sisius.monachomachijski napisał:

                  > zwróć uwagę na jaki główny temat piszesz. Czysty jad i czad, a gdzie Stan
                  > Wojenny.. ochłoń
                  • sisius.monachomachijski Re: 13 grudnia - od 24 lat - mam zawsze dola; 13.12.05, 03:03
                    nie zatrzymuj się, kontynuuj, coraz ciekawsze myśli. Tylko dlaczego wciąż
                    piszesz na tym forum (organizacyjny dyżur ani chybi)
                • marianna_777 [...] 13.12.05, 03:00
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • silesius.monachijski Re: 13 grudnia - od 24 lat - mam zawsze dola; 13.12.05, 03:03
                    tuz przed snem - koniecznym niestety - dziekuje raz jeszcze marianno; dobrze,
                    ze choc ktos mnie (i nie tylko) rozumie; dobrej nocy, i wszelkiej pomyslnosci

                    silesius

                    marianna_777 napisała:

                    > sisius.monachomachijski napisał:
                    >
                    > > zwróć uwagę na jaki główny temat piszesz. Czysty jad i czad, a gdzie Stan
                    >
                    > > Wojenny.. ochłoń
                    >
                    > idz sie powies, sisiusiu
                  • veglie Re: 13 grudnia - od 24 lat - mam zawsze dola; 13.12.05, 03:03
                    marianna_777 napisała:

                    > sisius.monachomachijski napisał:
                    >
                    > > zwróć uwagę na jaki główny temat piszesz. Czysty jad i czad, a gdzie Stan
                    >
                    > > Wojenny.. ochłoń
                    >
                    > idz sie powies, sisiusiu
                    Gejzer intelektu wybuchnął?
                  • sisius.monachomachijski Re: 13 grudnia - od 24 lat - mam zawsze dola; 13.12.05, 03:21
                    no niestety maniu nic z tego, zwróć uwagę na temat wątku (btw)
                • veglie Re: 13 grudnia - od 24 lat - mam zawsze dola; 13.12.05, 03:01
                  sisius.monachomachijski napisał:

                  > zwróć uwagę na jaki główny temat piszesz. Czysty jad i czad, a gdzie Stan
                  > Wojenny.. ochłoń
                  Na temat rocznic!Bo u nas to co dzień jakaś rocznica ,a im od nich dalej tym
                  więcej obolałych kombatantów!
    • szczurbiurowy Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 03:09
      Pamiętam jak w 74 roku komuniści obchodzili rocznicę 30 lecia PRL. spędzili
      wtedy wszystkie szkoły na akademiach, a ponieważ 22 lipca był w wakacje, więc
      musieliśmy przez cały rok odrabiać pańszczyznę. I pamiętam, ze te 30 lat
      wydawało mi się odcinkiem czasowym tak niewyobrazalnie długim, że nie do
      ogarnięcia myślą.
      A teraz od 13 grudnia, wydarzenia generacyjnego dla mojego pokolenia dzieli nas
      podobny odcinek czasowy. Tak, jak ten czas leci. I jak wtedy w 74 roku myślałem,
      ze może kiedyś szlag tych komuchów trafi, tak teraz myślę, że może kiedyś w
      końcu ukarze się ich za stan wojenny.
      • 2560a Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 18:41
        szczurbiurowy napisał:

        > Pamiętam jak w 74 roku komuniści obchodzili rocznicę 30 lecia PRL. spędzili
        > wtedy wszystkie szkoły na akademiach, a ponieważ 22 lipca był w wakacje, więc
        > musieliśmy przez cały rok odrabiać pańszczyznę. I pamiętam, ze te 30 lat
        > wydawało mi się odcinkiem czasowym tak niewyobrazalnie długim, że nie do
        > ogarnięcia myślą.
        > A teraz od 13 grudnia, wydarzenia generacyjnego dla mojego pokolenia dzieli
        na
        > s
        > podobny odcinek czasowy. Tak, jak ten czas leci. I jak wtedy w 74 roku
        myślałem
        > ,
        > ze może kiedyś szlag tych komuchów trafi, tak teraz myślę, że może kiedyś w
        > końcu ukarze się ich za stan wojenny.
        Mniemam, ze szkola o ktorej wspominasz byla specjalna a i do nauki historii tez
        sie malo przykladales.O lekcjach logiki nie bede wspominal... W mojej wsi nikt
        w 74 nie spedzal szkol na zadne lipcowe akademie bo dzieci byly na koloniach,
        obozach czy wczasach rodzinnych /czasy Gierka/.Widocznie pamiec zawodzi albo
        cierpisz na znane w medycynie :oglupienie postepujace spowodowane nadmiernym
        sluchaniem Radia Maryja.
    • o90 daremna dyskusja 13.12.05, 03:46
      czy stan byl potrzebny czy nie. to wewnetrzna sprawa okupanta
      czy okupant zlamal stanowione przez siebie prawo. A kto dba o to czy
      hitlerowcy dzialali zgodnie z prawem III rzeszy.
      problem w tym ze wszelakie lewactwo zaprzecza potrzebie ukarania osob winnych
      morderstw popelnonych w tym okresie.

      osobiscie uwazam ze gensek jaruzelski powinien wisiec nie za stan ile za
      zbrodnie roku 70 kiedu jako szef armii kierowal mordowaniem robotnikow na
      wybrzezu.

      wyobraz sobie wlasnego ojca ktory bynajmniej nie idzie na zadyme tylko do pracy
      i kochane wojsko polskie wali do niego z maszynowych jak do kaczek. czy
      zgadzasz sie z Pis czy nie

      JARUZELSKI POWINIEN WISIEC

      a stan wojenny. kto dzis dba o wewnetrzne sprawy okupacji sowieckiej ?
      czyba tylko historycy.

      ja pamietam. ilu bylo tych zamordowanych przez kolegow naszego prezia ?
      kto to wie

      czesc ich pamieci

      hanba mordercom
      • tarura Ziobro za wprowadzeniem kary smierci 13.12.05, 03:59
        to tyle - na poczatek
      • bigos1x właśnie, czemu daremna 14.12.05, 00:48
        bo powtarzasz to samo w tym samym tonie, co inni, a niekoniecznie a propos.
        jeśli powołujesz się na pamięć o tych z Gdyni - to nie wydaje mi się, z tego co
        słyszłem dotąd, że cała prowokacja była akurat dziełem Jaruzelskiego; wbrew temu
        co wydaje sie oczywiste, nie wiadomo nawet czy była to prowokacja (St.
        Bratkowski, dość dla mnie wiarygodny wtej sprawie, bo miał różne kontakty w
        partii, wysoko w aparacie - chyba rok temu w radio, ważąc wszystkie dowody znane
        dotąd w tej sprawie - nie znalazł wystarczajacychj powodów aby wskazać
        konkretnie winnego; natomiast analizując krok po kroku przebieg zdarzeń w Gdyni
        (i działań różnych decydentów od Kociłka, który zdaje się namawiał przez radio,
        zeby szli do pracy, przez różnych generałów - doszedł do wniosku, że mógł to być
        koszmarny zbieg okloiczności, czyli raczej jakiś kompletny balagan decyzyjny i z
        takim skutkiem. ale tenże St. Br. zaznaczył też, że nikomu z tych decydentów nie
        strczyło odwagi, żeby stanąć przed tym ludźmi jak już szli i próbować ich zawrócić.
        zmierzam do tego, ze niekoniecznie Jaruzel tam akurat najwięcej namącił. na
        pewno nie jest całkiem bez winy - chocby w tym sensie, że był wtedy ministrem
        obrony (wojsko strzelało, jeśli nawet nie z jego rozkazów - to było wtedy wojsko
        mu podległe). ale powiedzieć ze "kierowal mordowaniem robotników na wybrzeżu" -
        to nie jest całkiem to samo. nie powinno się rzucać zbyt łatwo takich słówek -
        właśnie wtedy kiedy mowa o konkretnych, prawdziwych ofiarach.
        --
        w sumie znów jak w przypadku innych adwesarzy, niekoniecznie czuję za Twoimi
        słowami, jakąś żądze krwi itp. większość z tych skrajnych postów wychodzi w
        sumie ze słusznych przesłanek - żeby zachować pamięć o tych ludziach, jak na
        koniec postu o90. tyle, że po drodze, cała argumentacja, te przeskoki myślowe i
        robienie z tego jaruizela najbardziej krwiozerczej postaci z całego PRL, kiedy
        był raczej takim gen. Mimozą, niezdolnym czy unikjącym wręcz podejmowania
        decyzji... ale to już nie całkiem wina piszących różne posty, a raczej rożnych
        opcji czy zaniechań wobec tej całkiem niedwanej przeszłości. krótko mówiąc to są
        także, a nawet przede wszystkim twoje błędy wychowawcze Gazeto (choć wątpię czy
        takie konkluzje dopuszcza się w ogóle do myśli - tam na Czerskiej).
    • muzadora wiekszosc Polakow ma zdrowy poglad na SW 13.12.05, 04:01
      byl on ogloszony dla ratowania Polski przez napascia ZSRR.
      • julko Re: wiekszosc Polakow ma zdrowy poglad na SW 13.12.05, 05:33

        Byli zajeci Afganistanem,Polskę załatwili za pośrednictwem swojego agenta
        jeruzala.


        • golota20 Re: wiekszosc Polakow ma zdrowy poglad na SW 13.12.05, 05:41
          Bybitni polacy to sami agenci.
          PiusuckiJozio agent Japonski
          Jaruzelski A gent moskwy
          Papa agent watykanu
          Pulawski...
          koscioszko.....
        • braad zaangażowanianie w Afganistanie 13.12.05, 10:55
          Nie demonizujmy. Tam było tylko 20 % (w porywach) wojsk radzieckich. I to
          przeważnie drugorzutowych. Jedna dywizja powietrzno - desantowa i parę
          przecienianych batalionów (nazywanych brygadami) specnazu odwalało całą robotę.
          A Amerykanie w Wietnamie mieli nawet 550 tys zołnierzy, tj 60 % własnych sił. I
          co ?? I nic. dalej były mocarstwem mogącym skutecznie działać. A w Polsce
          ruscy mogli liczyć na sojuszników, Czesi chętnie by się odegrali za 68. Poza
          tym Polska nie nadaje się tak jak Wietnam czy Afganistan na prowadzenie wojny
          partyzanckiej.
          Poza tym utrata Polski to utrata DDR. Wtedy ZSRR mogło by sie ogólnie zwijać,
          bo reszta mogła by polecieć jak domino.na pewno później odpoadłby CSRR, a
          później Węgry.
          Ruscy byli jeszcze bardzo silni. Doktryna Reagan jeszcze ich nie osłabiła.
          Mieli ponadto dużą przewagę w uzbrojeniu nad Nato (leopardy 2 dopierowchodziły,
          nie było innych czołgów zachodnich III generacji, nie rozwinięto jeszczebudowy
          nowychwyrzutnit p-panc, za mało było TOW i HOTów)
      • tbernard Re: wiekszosc Polakow ma zdrowy poglad na SW 13.12.05, 09:35
        muzadora napisała:

        > byl on ogloszony dla ratowania Polski przez napascia ZSRR.

        Rolą żołnierza polskiego i oficera jest bronić Polski w przypadku napaści,
        kierując siły przeciwko agresorowi, choćby miało go to kosztować życie. W
        normalnym kraju chyba to tego służy wojsko?
        Nie do przyjęcia jest napad na własny kraj w celu zablokowania demokratycznych
        przemian i tłumaczenie to mniejszym złem.
        • sclavus Re: wiekszosc Polakow ma zdrowy poglad na SW 13.12.05, 13:44
          musi urodziłeś się grubo potem...
    • belial13 Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 06:11
      CHYLĘ CZOŁA PRZED PANEM PANIE GENERALE!!!!A KUNDLE NIECHAJ SOBIE UJADAJĄ
    • bambooko A GDZIE DZISIAJ SA CI FRAJERZY ZE STOCZNI? 13.12.05, 06:29
      wytpie by dostawali chociaz zasilek?
      • o90 odpieprzcie sie od generala 13.12.05, 08:25
        wydobyl z glebi rozumu guru polskiego intelektualizmu i nauczyciel maluczkich

        nic to ze owy general dowodzil armia okupacyjna ktora strzelala do robotnikow
        na wybrzezu kiedy szli sobie grzecznie do pracy

        i pomyslec ze taki czlowiek zyje, no po co on zyje ???
    • adomas Nikogo to dzisiaj nie interesuje 13.12.05, 07:36
      "Przedsiębiorczość głupcze!"
      Gospodarka ważniejsza niż wieczne rozliczanie przeszłości i czczenie nieudanych
      powstań.
      • braad Wielkopolanie to nie Polacy 13.12.05, 08:44
        Nie są godni miana Polaka.
        Zrobili dwa powstania 1806 i 1918. i OBA SIĘ UDAŁY. tO NIE FAIR.
        TO NIE JEST ZGODNE Z MITOLOGIą NARODOWĄ.
        A tak przy okazji, czy obchodzi się się jakoś te powstania??? Nie. Czcimy tylko
        te nieudane. Precz z Poznaniakami!!!
    • grunio JA PAMIĘTAM 13.12.05, 07:48
      Pamiętam wszystko i nigdy nie zapomnę!!!!
    • t-800 Sukces "Gazety Wyborczej" 13.12.05, 07:49
      A Jaruzelski i Kiszczak to ludzie honoru.
    • london13 Re: a kogo to dzisiaj obchodzi????? 13.12.05, 07:58
      starych debili ktorzy ciagle jecza nad swoim losem... I WYDAJA NASZE PIENIADZE
      NA BEZSENSOWNE BABRANIE SIE W PRZESZLOSCI.
      kogo teraz obchodzi jakis stan wojenny??? Bo mnie to gowno obchodzi! cwierc
      wieku temu!!!!
      LEPIEJ DAJCIE LUDZIOM PRACE!!! I PRZESTANCIE PIEPRZYC!!!
      • carlitos35 Protestuję: OBCHODZI !!! ... 13.12.05, 08:08
        I to nie dlatego, że mam dojmujące doświadczenia własne i że to moja pamięć
        i "sentyment do boleści". Obchodzi, bo to nasza historia, nasza przeszłość,
        nasze doświadczenie. I poczucie TOŻSAMOŚCI.-
        To co tutaj powypisywano, szczególnie nocą, boli mnie. Głupota i niewiedza
        bolą najbardziej. A ile tego jest...


        london13 napisał:

        > starych debili ktorzy ciagle jecza nad swoim losem... I WYDAJA NASZE
        PIENIADZE
        > NA BEZSENSOWNE BABRANIE SIE W PRZESZLOSCI.
        > kogo teraz obchodzi jakis stan wojenny??? Bo mnie to gowno obchodzi! cwierc
        > wieku temu!!!!
        > LEPIEJ DAJCIE LUDZIOM PRACE!!! I PRZESTANCIE PIEPRZYC!!!
        • london13 Re: Protestuję: OBCHODZI !!! ... 13.12.05, 08:44
          carlitos35 napisał:

          > I to nie dlatego, że mam dojmujące doświadczenia własne i że to moja pamięć
          > i "sentyment do boleści". Obchodzi, bo to nasza historia, nasza przeszłość,
          > nasze doświadczenie. I poczucie TOŻSAMOŚCI.-
          > To co tutaj powypisywano, szczególnie nocą, boli mnie. Głupota i niewiedza
          > bolą najbardziej. A ile tego jest...


          pamietac - tak. Ale to jedno. Mozna by na tym poprzestac.
          Babrac sie w tym to drugie.
          Nie ma czego swietowac.
          Pamietac, wspomniec, ale przede wszystkim zajac sie dniem dzisiejszym.
          • tbernard Re: Protestuję: OBCHODZI !!! ... 13.12.05, 09:41
            > pamietac - tak. Ale to jedno. Mozna by na tym poprzestac.
            > Babrac sie w tym to drugie.
            > Nie ma czego swietowac.

            A kto świętuje? Czy to dzień wolny od pracy jak na przykład 11 listopada, czy 15
            sierpnia?

            > Pamietac, wspomniec, ale przede wszystkim zajac sie dniem dzisiejszym.

            A ktoś zabrania Panu zajmowaniem się dniem dzisiejszym?
        • silesius.monachijski Re: Protestuję: OBCHODZI !!! ... 13.12.05, 08:50
          Dzien dobry Carlitosie; Ty to rozumiesz, bo pewnie sam widziales (albo
          slyszales o tym) "pancry" na ulicach Slaska; ja je widzialem 2 razy: w 1968
          roku - bylem bardzo malym dzieckiem - jak jechaly od strony Tarnowskich Gor w
          strone Rybnika na Czechoslowacje, no i w pamietnej wojnie jaruzela spawacza; i
          wiem, i znam ludzi, dla ktorych to nie bylo tak smieszne, jak dla co
          poniektorych forumowiczow; pamietasz pewnie tez ten dramatyczny - prawie 2
          tygodnie - strajk na kopalniach "Piasdt" i "Ziemowit"; znam gornika, ktoremu po
          tym, jak skonczyli strajk, obiecywano, ze wszystko bedzie w porzadku, i nic sie
          nie stanie; po miesiacu zostal brutalnie pobity - do dzisiaj pol inwalida -
          przez "nieznanych sprawcow"; tako to rocznica, i takie wspomnienia; a dopoki
          ten pospolity zloczynca Jaruzelski ciagle na wolnosci, to tym mocniej boli
          carlitos35 napisał:

          > I to nie dlatego, że mam dojmujące doświadczenia własne i że to moja pamięć
          > i "sentyment do boleści". Obchodzi, bo to nasza historia, nasza przeszłość,
          > nasze doświadczenie. I poczucie TOŻSAMOŚCI.-
          > To co tutaj powypisywano, szczególnie nocą, boli mnie. Głupota i niewiedza
          > bolą najbardziej. A ile tego jest...
          >
          >
          > london13 napisał:
          >
          > > starych debili ktorzy ciagle jecza nad swoim losem... I WYDAJA NASZE
          > PIENIADZE
          > > NA BEZSENSOWNE BABRANIE SIE W PRZESZLOSCI.
          > > kogo teraz obchodzi jakis stan wojenny??? Bo mnie to gowno obchodzi! cwie
          > rc
          > > wieku temu!!!!
          > > LEPIEJ DAJCIE LUDZIOM PRACE!!! I PRZESTANCIE PIEPRZYC!!!
          • carlitos35 Re: Protestuję: OBCHODZI !!! ... 13.12.05, 09:11
            Dzień dobry: to JEST (bo był...) kawałek mojego życia. Z zaangażowaniem.
            Myślę, że już TAK nie umiałbym dziś. Do tego, między innymi, potrzebna jest -
            pierwsza ! - młodość...-

            silesius.monachijski napisał:

            > Dzien dobry Carlitosie; Ty to rozumiesz, bo pewnie sam widziales (albo
            > slyszales o tym) "pancry" na ulicach Slaska; ja je widzialem 2 razy: w 1968
            > roku - bylem bardzo malym dzieckiem - jak jechaly od strony Tarnowskich Gor w
            > strone Rybnika na Czechoslowacje, no i w pamietnej wojnie jaruzela spawacza;
            i
            > wiem, i znam ludzi, dla ktorych to nie bylo tak smieszne, jak dla co
            > poniektorych forumowiczow; pamietasz pewnie tez ten dramatyczny - prawie 2
            > tygodnie - strajk na kopalniach "Piasdt" i "Ziemowit"; znam gornika, ktoremu
            po
            >
            > tym, jak skonczyli strajk, obiecywano, ze wszystko bedzie w porzadku, i nic
            sie
            >
            > nie stanie; po miesiacu zostal brutalnie pobity - do dzisiaj pol inwalida -
            > przez "nieznanych sprawcow"; tako to rocznica, i takie wspomnienia; a dopoki
            > ten pospolity zloczynca Jaruzelski ciagle na wolnosci, to tym mocniej boli
            >
            • silesius.monachijski Re: Protestuję: OBCHODZI !!! ... 13.12.05, 09:18
              Ja rozumiem, ze niektorzy ludzie moga czuc dyskonfort (bo np. byli w tym pzpr-
              rze i jaruzela popierali dlöa takich czy innych lorzysci); ale nie rozumiem,
              jak mozna smiac sie z ofiar: i tych zamordowanych (w tym - przypominam
              zawzietym antyklerykalom - paru ksiezy), i tych, ktorych jaruzel wygnal na
              tulaczke; moze to i lepiej, ze siedze tutaj, a nie tam;

              carlitos35 napisał:

              > Dzień dobry: to JEST (bo był...) kawałek mojego życia. Z zaangażowaniem.
              > Myślę, że już TAK nie umiałbym dziś. Do tego, między innymi, potrzebna jest -

              > pierwsza ! - młodość...-
              >
              > silesius.monachijski napisał:
              >
              • ukos Można, można... 13.12.05, 11:15
                silesius.monachijski napisał:

                > (...) nie rozumiem,
                > jak mozna smiac sie z ofiar: i tych zamordowanych (w tym - przypominam
                > zawzietym antyklerykalom - paru ksiezy), i tych, ktorych jaruzel wygnal na
                > tulaczke; (...)

                Czego nie rozumiesz? Wystarczy być sukinsynem, z entuzjastyczną rozkoszą
                akceptować status kacapskiego najpodlejszego niewolnika i już za michę brei
                wszystko można.
                • london13 Re: Można, można... 13.12.05, 14:13
                  ukos napisał:

                  > silesius.monachijski napisał:
                  >
                  > > (...) nie rozumiem,
                  > > jak mozna smiac sie z ofiar: i tych zamordowanych (w tym - przypominam
                  > > zawzietym antyklerykalom - paru ksiezy), i tych, ktorych jaruzel wygnal n
                  > a
                  > > tulaczke; (...)
                  >
                  > Czego nie rozumiesz? Wystarczy być sukinsynem, z entuzjastyczną rozkoszą
                  > akceptować status kacapskiego najpodlejszego niewolnika i już za michę brei
                  > wszystko można.

                  a kto sie smieje? z kogo??
                  obrzydza mnie to onanizowanie sie nad tym ze teleranka nie bylo, bzdurne
                  dyskusje kto na kogo donosil a kto dostal pala, kto jest winny i powinien
                  wisiec a kto nie. Obluda. Glupota. Co to zmieni?
                  A moze sw sie nie skonczyl?
                  A moze jednak czas w koncu zakonczyc te daremne dyskusje i wziac sie do roboty,
                  tak zeby ofiary Tych, ktorzy je poniesli naprawde, nie poszly na marne.
          • sclavus Re: Protestuję: OBCHODZI !!! ... 13.12.05, 11:34
            jak na magistra filozofii, co to pracę na "piątkę" obronił, całkiem niezły
            tekst... godzien gó..arza, który nawet nie wie co to jest "piątka" a o
            filozofii wogóle nie słyszał...
            Ech! silesiusu, ty silesiusu....
            • silesius.monachijski Re: Protestuję: OBCHODZI !!! ... 13.12.05, 17:28
              w przciwienstwie do Ciebie sclavus, ja tamtych wydarzen jeszcze
              nie "odfajkowalem"; odfajkuje, jak zbrodniarze zostana sprawiedliwie osdzeni;
              nie ma dla nich przedawnienia

              sclavus napisał:

              > jak na magistra filozofii, co to pracę na "piątkę" obronił, całkiem niezły
              > tekst... godzien gó..arza, który nawet nie wie co to jest "piątka" a o
              > filozofii wogóle nie słyszał...
              > Ech! silesiusu, ty silesiusu....
              • ksiaze.ciemnogrodu Re: Protestuję: OBCHODZI !!! ... 13.12.05, 17:33
                slave znaczy niewolnik..niedziw się temu forumowiczowi który taki nick sobie
                własnie obrał...to wystarcza za cały komentarz bo mówi o tym gosciu wszystko...
                • sclavus Re: Protestuję: OBCHODZI !!! ... 13.12.05, 22:29
                  raczej twój nick mówi wszystko o tobie... mój zaś, tak jak go pojmujesz,
                  świadczy tylko o twojej głębokiej ignorancji... nie dziwota zresztą: książe
                  ciemnogrodu...
    • edward.bernatowicz Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 08:18
      "Polskie świnie stanu wojennego"- polecam.
      Artykuł ten publikowany dwa lata temu w prasie kołobrzeskiej znajduje się na
      kolobrzeg.blox.pl
    • teacherone szacunek dla Walesy 13.12.05, 08:21
      a skad mlodsi maja wiedziec o stanie wojennym. telewwizja nadala jeden program
      o solidarnosci po23, gazeta przedstawila marny artykulik na temat sadazu o
      stanie wojennym. nalezy wspomniec ze walesa i solidarnosc zmienili bieg
      historii, zmienili losy europy bezpowrotnie i dzieki temu zyjemy w kraju ktory
      nie ma nic wspolnego z tym sprzed 20lat.oni nie moga sobie tego
      wyobrazic.uwazam ze walesa jest naszym bohaterem narodowym a my jak zwykle dla
      nikogo i niczego nie mamy szacunku/jestem ateistka i postepowa osoba/.
      • krowa86 Re: szacunek dla Walesy 13.12.05, 08:25
        Z samym Wałęsą (który później przy okazji wyborów udowodnił, jak małym jest
        człowiekiem), a bez gen. Jaruzelskiego, zostalibyśmy rozjechani w tę i z
        powrotem gąsienicami ruskich tanków... Wyglądałoby to mniej więcej jak Węgry '56
        (tylko naród liczniejszy, to więcej ofiar).
        • tbernard Szanowna krowo86 13.12.05, 10:01
          Gdybać każdy może, troche lepiej lub troche gorzej...
          • sclavus Re: Szanowna krowo86 13.12.05, 11:31
            No niby tak, ale po co gdybać w stronę dupy.... poczytaj, posłuchaj, popytaj i
            pogdybaj...
            A jeśli nie wiesz co i jak - to dziób na kłódkę i... tylko słuchaj, ale
            mądrych...
            • tbernard Re: Szanowna krowo86 13.12.05, 12:26
              > A jeśli nie wiesz co i jak - to dziób na kłódkę i... tylko słuchaj, ale
              > mądrych...

              Zastosuj te "mądre" rady najpierw na sobie, potem innych pouczaj.
      • cveps Re: Czy pamięta ktoś zakończenie stanu wojennego? 13.12.05, 08:25
        Obecnie podaje się datę 22 lipca 1983 roku?
        • r.maszkowski Re: Czy pamięta ktoś zakończenie stanu wojennego 13.12.05, 11:35
          > Obecnie podaje się datę 22 lipca 1983 roku?

          Wrzesień 1986 r. W 1983 r. niewiele się zmieniło tylko przepisy z dekretu o stanie wojennym trafiły do kodeksów.
    • zina69 [...] 13.12.05, 08:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • zulus3 Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 09:08
        PAMIETAM, nic szczegolnego.
    • alkud ### PRÓBA TELEFONICZNA ### 13.12.05, 08:31
      to wygląda mniej wiecej tak:
      10ciu biednych studentów i mówią im,
      żeby zadzwonili (każdy) do 80 osób...
      z pytaniem...

      studenci dostają 3,5zł za godzinę dzwonienia
      a właściciele 10,000 za zrobienie "profesjonalnego",
      "poważnego" badania

      LOL :)))

      te telefoniczne to niczym nie rożnią się od telemarketingu...
      wiarygodność zerowa

      religiapokoju.blox.pl
    • alchemik_spraya Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 08:38
      15 lat przeinaczania historii przez Pana Michnika i jego kolegow zrobilo swoje.
      Polowa Polakow nie wie kiedy byl stan wojenny, ani co to za dziwo.
      A w ogole dzielny general Jaruzelski to bohater, co wyzwolil Czechoslowacje i
      Polske :].
      Wstydzcie sie Panowie manipulanci z GW i inni Wam podobni z Nie czy innych
      szmatlawcow.
      • bak_on Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 09:37
        Raczej nie problem w tym, że się historie przeinacza, co raczej ludzie mają
        najzwyklejszy już przesyt etosem "styropianowca". Każdy pchający się do władzy
        wyciąga swoje domniemane, czy też może i rzeczywiste zasługi w okresie
        solidarności. Wielu z nich bynajmniej świetlanym przykładem solidarności,
        moralności nie jest. Wielu z nich idzie dokładnie tymi samymi śladami co ich
        niegdysiejsi przeciwnicy. Najzwyklej zdewaulowali tamtejszy zryw akurat ci,
        którzy teraz najbardziej się nim podpierają.
        Patrząc na takie postacie z jednej strony jak Jaruzelski, Kwaśniewski, czy
        Miller, z drugiej natomiast Buzek, Wałęsa, czy Kaczyńscy, trudno wymagać od
        młodego pokolenia coby pasją ich było zgłebianie przyczyn antagonizmów
        niegdysiejszych przeciwników. Być może właśnie to młode pokolenie wyzwolone od
        etosu czerwonego i styropianowego będzie wstanie czynić bardziej sensowną
        politykę dla Polski.
        • sclavus Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 10:06
          to jest bardziej wyważone i bliskie prawdy...
      • sclavus Re: 24. rocznica ogłoszenia stanu wojennego 13.12.05, 10:05
        jedyne co robisz, to dupcys.... takie pierdoły wypisywać... trzeba być na
        sprayu ....
    • domk1 CO DZIŚ ROBIĄ FRAJERZY,KTÓRZY DAWALI SIĘ PAŁOWAĆ? 13.12.05, 08:51
      Pewnie chodzą na zupkę do opieki społecznej i czekają na wigilię na dworcu.
      • grunio Re: CO DZIŚ ROBIĄ FRAJERZY,KTÓRZY DAWALI SIĘ PAŁO 13.12.05, 09:27
        domk1 napisał:

        > Pewnie chodzą na zupkę do opieki społecznej i czekają na wigilię na dworcu.

        W wielu przypadkach tak się dzieje, ale dzięki nim możesz mieć pewność, że nikt
        Cię nie będzie pałował za krzywy chód na ulicy. Nie ublizaj im!!!!
      • ukos A czemu mieliby coś robić? 13.12.05, 11:26
        Mogliby splunąć na jakieś ścierwo co kiedyś s.ało w gacie, a teraz się
        wymądrza, ale to za duży honor dla takiego palanta.
      • bigos1x nie zapominajmy także i o tych frajerach 13.12.05, 22:52
        www.lubin82.pl/index.html
    • krzych.korab Re:Wojska rosyjskie nie musiały wchodzić,one w 13.12.05, 08:51
      Polsce były-to słowa Gorbaczawa na głupie pytania dziennikarzy dotyczące
      wkroczenia Rosjan.O TYM SIĘ MILCZY.Smieszne gdy ludzie którzy nie wierzą
      rosjanom w sprawach gospodarczych wierzą w ich zapewnienia o niechęci do
      interwencji w Polsce 81.
      • sclavus Re:Wojska rosyjskie nie musiały wchodzić,one w 13.12.05, 10:27
        bo też to i - mniej wiecej - prawda...
        Sowieci byli ubabrani w Afganistanie i naprawdę nie mieli ochoty wkraczać do
        Polski... straty byłyby bardzo duże... nie poszło by tak gładko jak w
        Czechosłowacji ani nawet tak jak na Węgrzech....
        Do interwencji parła NRD... i to ich sowieci musieli powstrzymywać... Gdyby
        jednak Niemcy weszli - Sowieci nie mieliby wyjścia i weszliby również....
        Zagrożenie interwencją było realne i prawdziwe....
        Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę beton sowiecki i polski....
        Od dawna oceniam stan wojenny jako potrzebny w grudniu 1981, choć o 00:15 byłem
        już w areszcie...
        • mmos Re:Wojska rosyjskie nie musiały wchodzić,one w 13.12.05, 12:18
          > Od dawna oceniam stan wojenny jako potrzebny w grudniu 1981, choć o 00:15 byłem
          >
          > już w areszcie...

          Przesłuchiwać przywiezionych na internowanie ? Się chyba o 15 minut spóźniłeś do
          pracy. Chociaż może rozkaz był na 0:15.

          Fakt, że mówisz "potrzebny" jest gorzej niż żałosny. Być może był nieunikniony,
          ale "potrzeby" to mógł być tylko dla SBeka.
          • sclavus Re:Wojska rosyjskie nie musiały wchodzić,one w 13.12.05, 12:22
            ignorant pospolity jesteś... Tumaństwo jest twoim udziałem...niech ci jednak
            będzie....litościwie ci odpuszczam, chociem ateista...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka