Dodaj do ulubionych

Proces Nieznalskiej: oskarżyciel "poczuł się po...

13.12.05, 13:11
A może dlatego że mniejszego ma ??? :-))
Obserwuj wątek
    • monster1972 to policjant był czy ministrant? 13.12.05, 13:14
      Stopień obrazy był wysoki, nie pamiętam, żebym czuł się tak źle, żebym myślał
      o tym w nocy, żebym się tyle modlił jak wówczas - zeznał.

      to serio, czy żart?

      to trzeba było jeszcze na betonie polezec krzyżem tak ze 3-4 godziny.. i moze
      by "złe moce" przestały dręczyć pana "władzę"...

      co to za język? co to za bzdury?

      chyba niedługo bedzie jak w Monty Pythonach:-)

      -Call the police!
      -Call the church!
      -No, call the church police!

      i przyjdą funkcjonariusze z małymi krzyzykami na czapkach i bedą recytować
      Biblię lub teksty błogosławionego rydza z Torunia

      załamka, chyba katolicki taliban to tylko kwestia czasu

      ateista

      ps. pomijam tu wartość owego "dzieła", bo dla mnie to kicha... niemniej
      ganiać panne po sądach za to? trzeba być swirem...
      • brat_anzelm Pan Minister Ziobro ma rację: przywrócić karę... 13.12.05, 13:29
        ...śmierci! Za urazę uczuć religijnych mniejszego kalibru (np. wzywanie imienia
        Bożego nadaremno)
        • pozlotemu Nieznalskiej robota - portretowanie genitaliow 13.12.05, 15:30
          Nieznalska niestety talentu nie miala.
          Nieznalska nie jest juz mloda, a chciala zaistniec.
          Chwycila sie ostatniej deski ratunku, by mogla
          uchodzic jako skandalistka.
          Niech dalej rozwija sie, uwieczniajac genitalia klientow.
          Bez napletka ze znizka. Roboty jej nie braknie.
          • hh7 Re: Nieznalskiej robota - portretowanie genitalio 13.12.05, 15:59
            <<<<Niech dalej rozwija sie, uwieczniajac genitalia klientow.
            Bez napletka ze znizka. Roboty jej nie braknie. >>>


            Jak czytam takie coś to wstyd mi że jestem Polakiem.Wstdzę się jak czytam co
            wyrabiają katolicy z LPR jak organizują wystawy w Brukseli i nie tylko jak
            kłamią oszukują i szkalują.Wstydzę się i czuję się poniżony jako polak.Ludzie
            cały świat z nas się śmieje.Ocknijcie się.Wybieramy kretynów chamów prostaków i
            napaleńców na posłów i europosłów.Czas udać się po rozum do głowy.
            • pozlotemu Re: Nieznalskiej robota - portretowanie genitalio 13.12.05, 16:11
              hh7 napisał:

              > <<<<Niech dalej rozwija sie, uwieczniajac genitalia klientow.
              > Bez napletka ze znizka. Roboty jej nie braknie. >>>
              >
              >
              > Jak czytam takie coś to wstyd mi że jestem Polakiem.Wstdzę się jak czytam co
              > wyrabiają katolicy z LPR jak organizują wystawy w Brukseli i nie tylko jak
              > kłamią oszukują i szkalują.Wstydzę się i czuję się poniżony jako polak.Ludzie
              > cały świat z nas się śmieje.Ocknijcie się.Wybieramy kretynów chamów prostaków
              i
              >
              > napaleńców na posłów i europosłów.Czas udać się po rozum do głowy.

              Nie nazekaj na LPR. Kto ci broni wziac sie za prawdziwa wielka
              sztuke taka jak Nieznalska. Nieznalska odkryla, ze w genitaliach
              jest jej przyszlosc.
              Razem z Nieznalska podniesiecie na swiecie obraz PO i sztuki.
              Nieznalska czeka, sztuka czeka, genitalia czekaja.
              • davidmors Re: Żałosne, 34-letnie dziewczynisko ! 13.12.05, 17:35
                Taka stara, a głupia !
                • mbishop a Ty ile masz lat? 13.12.05, 20:10
                  davidmors napisał:

                  > Taka stara, a głupia !

                  Bo też ynteligencją nie grzeszysz.
                  Bo od kiedy to za głupotę i brak smaku (ewidentny) idzie się do więzienia?
              • create a co strasznego jest w genitaliach 13.12.05, 20:04
                ze tak je pietnujesz?
            • koloratura1 Re: Nieznalskiej robota - portretowanie genitalio 13.12.05, 17:12
              h7 napisał:

              >
              > Jak czytam takie coś to wstyd mi że jestem Polakiem.Wstdzę się jak czytam co
              > wyrabiają katolicy z LPR jak organizują wystawy w Brukseli i nie tylko jak
              > kłamią oszukują i szkalują. Wstydzę się i czuję się poniżony jako polak.Ludzie
              > cały świat z nas się śmieje.Ocknijcie się.Wybieramy kretynów chamów prostaków
              > i napaleńców na posłów i europosłów.Czas udać się po rozum do głowy.

              A kto niby ma się tam udać, skoro zdecydowana większość narodu to właśnie ci, co
              kłamią oszukują i szkalują? Kogóż mamy wybrać, skorośmy sami - w większości -
              kretyni, chamy, prostaki i napaleńcy?

              Wystarczy rozejrzeć się dokoła, lub poczytać wpisy na takim czy innym forum
              internetowym.


              Smutne...
              • pozlotemu Re: Nieznalskiej robota - portretowanie genitalio 13.12.05, 18:26
                Nie badz pesymista. Wielka sztuka genitaliow czeka na ciebie.
                Wez sie do roboty: Unia czeka,
                PO czeka,
                Nieznalska i cala elyta kultury pokazywania genitaliow czekaja.

                koloratura1 napisała:

                > h7 napisał:
                >
                > >
                > > Jak czytam takie coś to wstyd mi że jestem Polakiem.Wstdzę się jak czytam
                > co
                > > wyrabiają katolicy z LPR jak organizują wystawy w Brukseli i nie tylko ja
                > k
                > > kłamią oszukują i szkalują. Wstydzę się i czuję się poniżony jako polak.L
                > udzie
                > > cały świat z nas się śmieje.Ocknijcie się.Wybieramy kretynów chamów prost
                > aków
                > > i napaleńców na posłów i europosłów.Czas udać się po rozum do głowy.
                >
                > A kto niby ma się tam udać, skoro zdecydowana większość narodu to właśnie ci,
                c
                > o
                > kłamią oszukują i szkalują? Kogóż mamy wybrać, skorośmy sami - w większości -
                > kretyni, chamy, prostaki i napaleńcy?
                >
                > Wystarczy rozejrzeć się dokoła, lub poczytać wpisy na takim czy innym forum
                > internetowym.
                >
                >
                > Smutne...
                • create Michał Anioł też pokazywał genitalia 13.12.05, 20:06
                  ale przeciez to elyta
                • mbishop Przestań już bredzić napalony propagandzisto 13.12.05, 20:13
                  pozlotemu napisał:

                  > Nie badz pesymista. Wielka sztuka genitaliow czeka na ciebie.
                  > Wez sie do roboty: Unia czeka,
                  > PO czeka,
                  > Nieznalska i cala elyta kultury pokazywania genitaliow czekaja.

                  Debilu, czy uważasz że bronienie wolności słowa i przekazu artystycznego oznacza
                  automatycznie zachwyt nad tym, co się głosi lub tworzy?
                  Trzeba być naprawdę prymitywem lub skrajnym cynikiem (a'la Jacuś K.) żeby tak
                  twierdzić.

                  >
                  > koloratura1 napisała:
                  >
                  > > h7 napisał:
                  > >
                  > > >
                  > > > Jak czytam takie coś to wstyd mi że jestem Polakiem.Wstdzę się jak
                  > czytam
                  > > co
                  > > > wyrabiają katolicy z LPR jak organizują wystawy w Brukseli i nie ty
                  > lko ja
                  > > k
                  > > > kłamią oszukują i szkalują. Wstydzę się i czuję się poniżony jako p
                  > olak.L
                  > > udzie
                  > > > cały świat z nas się śmieje.Ocknijcie się.Wybieramy kretynów chamów
                  > prost
                  > > aków
                  > > > i napaleńców na posłów i europosłów.Czas udać się po rozum do głowy
                  > .
                  > >
                  > > A kto niby ma się tam udać, skoro zdecydowana większość narodu to właśnie
                  > ci,
                  > c
                  > > o
                  > > kłamią oszukują i szkalują? Kogóż mamy wybrać, skorośmy sami - w większoś
                  > ci -
                  > > kretyni, chamy, prostaki i napaleńcy?
                  > >
                  > > Wystarczy rozejrzeć się dokoła, lub poczytać wpisy na takim czy innym for
                  > um
                  > > internetowym.
                  > >
                  > >
                  > > Smutne...
        • dziecina.betlejemska KatoKomuna 13.12.05, 18:04
          Karalność ze względu na obrazę uczuć religijnych to objaw totalnego katokomunizmu! Ten paragraf powinno się wykreslić! To patologia!
          Owszem - wszelkie podrżeganie do nienawiści na tle religijnym czy dyskryminację ze względu na religię powinno się tępić. Ale coś tak subiektywnego,jak "obraza uczuć"? To każdy może powiedzieć, że coś go tam obraziło, ale co z tego? To jest sprawa smaku i gustu, a nie prawa.
      • chamoobrona Re: to policjant był czy ministrant? 13.12.05, 13:35
        monster1972 napisał:

        > Stopień obrazy był wysoki, nie pamiętam, żebym czuł się tak źle, żebym myślał
        > o tym w nocy, żebym się tyle modlił jak wówczas - zeznał.
        >
        > to serio, czy żart?
        >
        > to trzeba było jeszcze na betonie polezec krzyżem tak ze 3-4 godziny.. i moze
        > by "złe moce" przestały dręczyć pana "władzę"...
        >
        > co to za język? co to za bzdury?

        Oczywiście, że oskarżyciel sobie najzwyczajniej kpi i ze zdrowego rozsądku i z
        sądu. Sędzia od razu powinien mu wymierzyć 1000 zł grzywny za obrazę urzędu.

        A do dyskusji na temat sztuki jest przeznaczony pewnien gatunek literacki,
        który się nazywa "krytyka". Może ktoś kiedyś o tym słyszał? W zasadzie dyskrus
        nigdzie indziej nie powinien mieć miejsca.
        Wywlekanie takich rzeczy do sądów to przejaw najzwyklejszego barbarzyństwa i
        ciemnoty.
        • wredna_jedza Re: to policjant był czy ministrant? 13.12.05, 13:37
          > A do dyskusji na temat sztuki jest przeznaczony pewnien gatunek literacki,
          > który się nazywa "krytyka". Może ktoś kiedyś o tym słyszał? W zasadzie dyskrus
          > nigdzie indziej nie powinien mieć miejsca.
          > Wywlekanie takich rzeczy do sądów to przejaw najzwyklejszego barbarzyństwa i
          > ciemnoty.
          Awanturą i procesami sądowymi moherki robią darmową reklamę wątpliwym "dziełom
          sztuki" :D
          Gdyby nie ich wrzask, to pies z kulawą noga by na niektóre wystawy czy filmy nie
          poszedł :D
          • jancior "Artystka" ? "Sztuka" ? 13.12.05, 14:05
            'Artysta ma prawo prowokować, powtarzają jej obrońcy. Cóż, artyści prowokują od
            zawsze. Ale gdy pewien znany impresjonista publicznie zwalił konia (znów
            przepraszam) na otwarciu wystawy, to nie skamlał potem, że dostał grzywnę,
            tylko był dumny z udanej prowokacji. Kto prowokuje, naraża się na konsekwencje -
            kiedyś to było oczywiste. Jeśli głupie babsko przedarło się do telewizji i na
            łamy prasy, kosztem paru dni obowiązkowej pracy społecznej, to powinno się
            tylko cieszyć i z ochotą brać do szorowania garów w „Caritasie”. Ale
            dziś „artyści” z mocy legitymacji, uwieszeni u naszych podatniczych kieszeni,
            chcą mieć prawo prowokowania bez żadnych konsekwencji i sytuować się ponad
            prawem.
            Jest to w swej istocie żądanie identyczne, jak prawo do bezkarnego bicia innych
            po twarzy. Uprzedzam - skoro sami uznaliście za sztukę obieranie ziemniaków
            albo wtykanie sobie w cipę (trzeci raz przepraszam) laleczki Barbie, to i
            strzelenie któregoś w kły da się obronić jako performance. Lojalnie więc radzę
            obrońcom Nieznalskiej, aby nie zbliżali się do mnie na odległość wyciągniętego
            ramienia.'
            • wredna_jedza Prawo do interpretacji sztuki 13.12.05, 14:08
              Przeciez jest coś takiego, jak prawo do interpretacji dzieła - skoro to sztuka
              nowoczesna na wskroś...
              Więc o co to durne babsko ma pretensje?
              Kogoś to jej "arcydzieło" może obrażac i ma prawo to powiedzieć!
              • wal.do Re: Prawo do interpretacji sztuki 13.12.05, 16:32
                wredna_jedza napisała:

                > Kogoś to jej "arcydzieło" może obrażac i ma prawo to powiedzieć!

                Ale żeby zaraz na skargę biegać? Nie przesadzajmy. Zgodnie z tym co napisałaś, każdy może czuć się obrażony więc i każdy ma prawo czuć się zachwycony. Wg.mnie to po prostu straszny kicz artystki, która za wszelka cenę chce mieć swoje 5 minut. Żałosne, ale jako dobrzy katolicy i chrześcijanie ci, którzy ją skarżą powinni jej odpuścić zgodnie z nauka Chrystusa.
                Czy ja czegoś z religii już nie pamiętam?
              • koloratura1 Re: Prawo do interpretacji sztuki 13.12.05, 17:19
                wredna_jedza napisała:

                > Przeciez jest coś takiego, jak prawo do interpretacji dzieła - skoro to sztuka
                > nowoczesna na wskroś...
                > Więc o co to durne babsko ma pretensje?
                > Kogoś to jej "arcydzieło" może obrażac i ma prawo to powiedzieć!

                Oczywiście, że ma prawo to powiedzieć, ale nie ma prawa ciągać artysty (a może
                raczej - "artysty") po sądach. A jeśli już coś podobnego przyjdzie bałwanowi do
                głowy, to sąd powinien zareagować trzeźwo i oddalić kretyński pozew.
            • cambrone Re: "Artystka" ? "Sztuka" ? 13.12.05, 15:35
              Wiesz,żuczku,kiedyś (jakbyś nie wiedział,to parę wieków temu,jeszcze co
              poniektórzy czarni mieli żony) sklepienie Kaplicy Sykstyńskiej było totalną
              PROWOKACJĄ!!!!!A ty teraz chcesz bić ludzi,fe,nieładny!!!!
              A Jancior to taki bardziej męski Janek?CUDOWNIE!!!!!
              • jancior 'Dzielo' p.Nieznalskiej kontra Kaplica Sykstynska 13.12.05, 16:00
                samo porownanie jest kolejna Prowokacja - gratuluje weny :-)Jak dla mnie Dzielo
                sztuki moze byc przy okazji prowokujace, natomiast Sama prowokacja nie
                wystarczy aby ja nazwac dzielem sztuki.
                PS Jako żuczek nie czuje sie kompetentny do oceny swojej meskosci, ciesze sie
                jednak ze juz sama taka mozliwosc wprawia Cie w zachwyt...
                • szyderczy_szyderca Re: 'Dzielo' p.Nieznalskiej kontra Kaplica Syksty 13.12.05, 19:41
                  > PS Jako żuczek nie czuje sie kompetentny do oceny swojej meskosci,

                  I slusznie bo przecietna wielkosc zuczka kaze domniemywac, ze jego przyrodzenie
                  to zadna rewelacja. Chyba, ze w skali mikro.
                  • monster1972 i tu sie mylisz.. bardzo! 13.12.05, 19:46
                    sa owady z takimi wielkimi genitaliami, ze gdybys takie mial, to podejrzewam,
                    ze nie dalbys rady chodzic... na dodatek maje te ichnie fiuty setki
                    wypustek..., ktorymi wrecz rozrywaja drogi rodne partnerki:)

                    proponuje ogladac czasem Discovery a nie tylko VIVE

                    ateista
            • koloratura1 Re: "Artystka" ? "Sztuka" ? 13.12.05, 17:45
              jancior napisał:

              >
              > dziś „artyści” z mocy legitymacji, uwieszeni u naszych podatniczych kieszeni,
              > chcą mieć prawo prowokowania bez żadnych konsekwencji i sytuować się ponad
              > prawem.
              > Jest to w swej istocie żądanie identyczne, jak prawo do bezkarnego bicia
              > innych po twarzy.

              Absolutnie NIE. Jest to cos zupełnie innego. Prowokowanie innych nie sprawia tym
              innym żadnej krzywdy, a już na pewno - żadnej fizycznej. Cierpiący psychicznie
              mogą takiej "sztuki" nie oglądać i wtedy nie będą "prowokowani". (Miałbyś rację,
              gdyby Nieznalska wywiesiła swoje "dzieło" - powiedzmy - na bilbordzie na
              ruchliwej ulicy, a - jak wiadomo - wystawiła je w zamkniętej galerii i każdy,
              kto tam trafił, nawet przypadkiem, mógł natychmiast galerię opuścić, bez
              konieczności masochistycznych cierpień przy oglądaniu "dzieła" w szczegółach,
              jak to zrobili oskarżyciele.)

              > Uprzedzam - skoro sami uznaliście za sztukę obieranie
              > ziemniaków albo wtykanie sobie w cipę (trzeci raz przepraszam) laleczki
              > Barbie, to i strzelenie któregoś w kły da się obronić jako performance.

              Nie da się, w żadnym wypadku. Wtykanie sobie czegokolwiek w cokolwiek może - co
              najwyżej - sprawić przykrość (lub - przyjemność, nie wiem) wyłącznie
              wtykającemu. "Strzelenie kogś w kły" Nie "da się obronić jako performance",
              ponieważ stanowi ewidentne naruszenie ciała innej osoby, a tego kodeks karny
              explicite zakazuje i za to każe.

              > Lojalnie więc radzę obrońcom Nieznalskiej, aby nie zbliżali się do mnie na
              odległość wyciągniętego ramienia.

              Wątpię, czy ktokolwiek rozsądny uznałby za zaszczyt bądź przyjemność zblizanie
              się do kogoś takiego jak Ty na odległosć jakąkolwiek, ale gdyby coś takiego,
              przypadkiem, zaistniało, to wiedz, że na podobnych gierojów jest w kodeksie
              karnym odpowiedni paragraf, wielce precyzyjny.



              >
              • jancior Re: "Artystka" ? "Sztuka" ? 13.12.05, 18:24
                > Cierpiący psychicznie mogą takiej "sztuki" nie oglądać i wtedy nie
                będą "prowokowani

                Moze bardziej przemowi Ci do wyobrazni taki przyklad: ktos
                robi 'nieskromny'fotomontaz z Toba czy osoba Tobie bliska i wystawia to w
                galerii publicznej (czy na stronie www) twierdzac ze jest to 'sztuka'. Dalej
                bedziesz twierdzil ze 'prowokowanie nie sprawia krzywdy' ?

                Nie sadzisz ze publiczne obrazenie lub ponizenie jest dla wiekszosci normalnych
                ludzi czyms ciezszym do zniesienia niz 'strzelenie w kly' - jesli masz inne
                zdanie to gratuluje nieprzemakalnosci (w najlepszym razie).

                Co do 'zaszczytow czy zblizania sie' pozostaje ze wzajemnoscia.
                • koloratura1 Trafiłeś, Jancior, jak kulą w płot! 13.12.05, 19:36
                  Gdyby ktoś zrobił "nieskromny fotomontaż" - a nawet i bardzo "skromny" - ze mną
                  bez mojej zgody, to zamiast cierpieć psychicznie, podałabym go do sądu z
                  paragrafu kompletnie innego, niż oskażono Nieznalską.
                  Prowokowanie nie sprawia krzywdy, jeżeli ktoś, kto sobie nie życzy być
                  prowokowany, nie jest zmuszony tej prowokacji się poddać. Tylko w przypadku,
                  gdyby w jakiś sposób zmuszano go do tego, aby uległ prowokacji, pokrzywdzony
                  miałby prawo odwołać się do sądu. W wypadku Nieznalskiej do sądu odwołali się
                  ci, którym żadna krzywda się nie stała: to nie ich genitalia zaprezentowano na
                  zdjęciach, a też i nikt im nie kazał oglądać tego "dzieła"; w końcu nie wisiało
                  ono na ulicznym bilbordzie, a w zamkniętej galerii, do której nawet gdyby ktoś
                  trafił przez przypadek - zamiast masochistycznie poddawać się prowokacji - mógł
                  z tej galerii natychmiast wyjść, nienarażając własnych uczuć religijnych na
                  szwank, a siebie - na "obrażenie lub poniżenie".
                  Nie uważam za "normalnych" ludzi, którzy robią wszystko - jak oskarżyciele
                  Nieznalskiej - żeby ich obrażano i poniżano (z premedytacją leząc tam, gdzie
                  wiedzieli, co ich spotka). Toż to czysty masochizm!
          • wal.do Re: to policjant był czy ministrant? 13.12.05, 16:27
            Wg mnie to mógł byc milicjant ;)
            Nawróceni zawsze są gorsi od tych co zawsze mieli własne, określone poglądy ;)
        • ned_pap Re: to policjant był czy ministrant? 13.12.05, 13:47
          > A do dyskusji na temat sztuki jest przeznaczony pewnien gatunek literacki,
          > który się nazywa "krytyka". Może ktoś kiedyś o tym słyszał? W zasadzie dyskrus
          > nigdzie indziej nie powinien mieć miejsca.
          > Wywlekanie takich rzeczy do sądów to przejaw najzwyklejszego barbarzyństwa i
          > ciemnoty.
          >
          Nie do końca. Krytyka jak najbardziej, ale niektórzy, którzy mienią się być artystami, lubią prowokować, żeby tylko zwrócić na siebie uwagę. To, co proponujesz, to byłaby anarchia. Nie można prostackich prowokacji, albo złośliwych działań pod płaszczykiem sztuki rozgrzeszać wolnością słowa. To tak jakby morderstwa satanistów tłumaczyć wolnością wyznania.
          • chamoobrona Re: to policjant był czy ministrant? 13.12.05, 13:59
            > Nie do końca. Krytyka jak najbardziej, ale niektórzy, którzy mienią się być
            art
            > ystami, lubią prowokować, żeby tylko zwrócić na siebie uwagę. To, co
            proponujes
            > z, to byłaby anarchia.

            To byłaby mój drogi normalnośc, której w chwili obecnej nie możemy w naszym
            kraju zaznać. Jeśli jakaś praca jest słaba, to powinno się o tym głośno mówić
            lub ja najzwyczajniej w świecie zignorować.

            Nie można prostackich prowokacji, albo złośliwych działa
            > ń pod płaszczykiem sztuki rozgrzeszać wolnością słowa.

            Niestety mylisz się, właśnie trzeba. To jest jedyna właściwa droga, która może
            nas uchronić od szkodzenia sobie na wzajem.

            To tak jakby morderstwa
            > satanistów tłumaczyć wolnością wyznania.

            Sorry, ale nie mieszaj morderstw z instalacjami artystycznymi. To są zupełnie
            dwie odmienne dziedziny. Mówmy o sztuce.
            • wredna_jedza Re: to policjant był czy ministrant? 13.12.05, 14:01
              chamoobrona napisała:

              > > Nie do końca. Krytyka jak najbardziej, ale niektórzy, którzy mienią się b
              > yć
              > art
              > > ystami, lubią prowokować, żeby tylko zwrócić na siebie uwagę. To, co
              > proponujes
              > > z, to byłaby anarchia.
              >
              > To byłaby mój drogi normalnośc, której w chwili obecnej nie możemy w naszym
              > kraju zaznać. Jeśli jakaś praca jest słaba, to powinno się o tym głośno mówić
              > lub ja najzwyczajniej w świecie zignorować.
              Tylko, że kazdą próbe powiedzenia, że coś jest marne, każdy artysta traktuje
              "świętym oburzeniem".


              > Nie można prostackich prowokacji, albo złośliwych działa
              > > ń pod płaszczykiem sztuki rozgrzeszać wolnością słowa.
              >
              > Niestety mylisz się, właśnie trzeba. To jest jedyna właściwa droga, która może
              > nas uchronić od szkodzenia sobie na wzajem.
              >
              > To tak jakby morderstwa
              > > satanistów tłumaczyć wolnością wyznania.
              >
              > Sorry, ale nie mieszaj morderstw z instalacjami artystycznymi. To są zupełnie
              > dwie odmienne dziedziny. Mówmy o sztuce.
              • chamoobrona Re: to policjant był czy ministrant? 13.12.05, 14:09
                <Tylko, że kazdą próbe powiedzenia, że coś jest marne, każdy artysta traktuje
                "świętym oburzeniem".

                A niech się oburza, to jego sprawa. Byle ludzie nie krzywdzili siebie nawzajem
                w sądach...
            • ned_pap Re: to policjant był czy ministrant? 13.12.05, 14:11
              Posłużę się pewnym przykładem. Przypuszczam, że żywisz jakieś uczucia dla swojej matki (ojca, dziadka, dziecka - wstaw, co chcesz)? Powiedz, co byś czuł, gdybym wziął zdjęcie tej osoby, wyciął dziurę w miejscu ust, wsadził w to sztucznego penisa, całość podlał jogurtem i przyczepił do gumowej lalki z sexshopu? Obok postawiłbym tabliczkę z informacją, że jest to moja interpretacja, jak najbardziej artystyczna, problemu kłusowania słoni w Afryce. Czy moje działania wpisałbyś w ramy artystycznej wolności wypowiedzi, i przeszedłbyś nad tym faktem do porządku dziennego? Wybacz mi obsceniczność tego przykładu, ale chcę być dobrze zrozumiany.

              Jest wiele osób, dla których uczucia w stosunku do siły wyższej, w którą wierzą, są tak samo, albo bardziej, silne, jak uczucia żywione do najbliższych.

              Dlatego jestem przeciwnikiem 100% wolności artystycznej wypowiedzi. Fiut na krzyżu zniesmaczył mnie, ale oczywiście wsadzenie pani Nieznalskiej do więzienia, czy też w ogóle ukaranie w jakikolwiek sposób, byłoby idiotyzmem - jest to po prostu nieszkodliwa prowokatorka, która pragnie za wszelką cenę zaistnieć w mediach i świadomości społeczeństwa. Zresztą w swojej opinii nie jestem odosobniony, jak widać po wpisach na tym forum.
              • soulworm Re: to policjant był czy ministrant? 13.12.05, 14:19
                "Dlatego jestem przeciwnikiem 100% wolności artystycznej wypowiedzi. Fiut na
                krzyżu zniesmaczył mnie, ale oczywiście wsadzenie pani
                Nieznalskiej do więzienia, czy też w ogóle ukaranie w jakikolwiek sposób,
                byłoby idiotyzmem - jest to po prostu nieszkodliwa
                prowokatorka"

                zdziwisz sie, ale mam dokladnie takie samo zdanie. wiec po co ta histeria,
                sady, cenzura, bicie na alarm?
              • chamoobrona Re: to policjant był czy ministrant? 13.12.05, 14:27
                ned_pap napisał:

                > Posłużę się pewnym przykładem. Przypuszczam, że żywisz jakieś uczucia dla
                swoje
                > j matki (ojca, dziadka, dziecka - wstaw, co chcesz)? Powiedz, co byś czuł,
                gdyb
                > ym wziął zdjęcie tej osoby, wyciął dziurę w miejscu ust, wsadził w to
                sztuczneg
                > o penisa, całość podlał jogurtem i przyczepił do gumowej lalki z sexshopu?
                Obok
                > postawiłbym tabliczkę z informacją, że jest to moja interpretacja, jak najbard
                > ziej artystyczna, problemu kłusowania słoni w Afryce. Czy moje działania
                wpisał
                > byś w ramy artystycznej wolności wypowiedzi, i przeszedłbyś nad tym faktem do
                p
                > orządku dziennego? Wybacz mi obsceniczność tego przykładu, ale chcę być
                dobrze
                > zrozumiany.
                >
                > Jest wiele osób, dla których uczucia w stosunku do siły wyższej, w którą
                wierzą
                > , są tak samo, albo bardziej, silne, jak uczucia żywione do najbliższych.
                >
                > Dlatego jestem przeciwnikiem 100% wolności artystycznej wypowiedzi. Fiut na
                krz
                > yżu zniesmaczył mnie, ale oczywiście wsadzenie pani Nieznalskiej do
                więzienia,
                > czy też w ogóle ukaranie w jakikolwiek sposób, byłoby idiotyzmem

                Oczywiście Twój przykład jest bardzo niesmaczy, ale tylko dlatego, że to zwykła
                pornografia (pornografia jest w Polsce karalna), a przy okazji obraża konkretną
                osobe, tą której zdjęcie zostało użyte do instalacji.
                U Nieznalskiej nie ma pornografii (tak na marginesie ten penis nawet nie był
                wzwiedziony) Jest jedynie płciowość. Jakim inny symbol wyraziłby Twoim zdaniem
                lepiej płeć męską, może biceps?
                • chamoobrona Re: to policjant był czy ministrant? 13.12.05, 14:35
                  A... i jeszcze zapomniałem dodać, że osobiście jestem katolikiem i osobą
                  wierzącą, a jedyne co mnie razi w całej aferze to prowaktorstwo oskarżycieli.
                  Gdyby ich to najzwyczajniej w świecie obraziło, to by zamkneli oczy, albo
                  odwrócili wzrok. A jak myślisz kto wniósł pozew? Oczywiście członkowie LPR.
                  Myślisz, że z powodów religijnych? Oczywiście, że nie. Jeśli by tam było coś
                  obrazoburczego zareagowałyby na to władze kościelne. Jakoś nic nie słyszałem na
                  ten temat. LPR i inne mohery prowokują z powodów czysto politycznych!!!
                  Robią sobie darmową kampanię polityczną i przy okazji się śmieją z tych co się
                  za bardzo podniecają ;) Może z Ciebie...
                  • wredna_jedza Re: to policjant był czy ministrant? 13.12.05, 14:41
                    Już paru osobom tłumaczyłam, że swoimi protestami robią darmową reklame miernym
                    artystom :D
                    Ale jest druga strona medalu - ci mierni artyści wiedzą, że tylko w ten sposób
                    moga zwrócić na siebie uwage :D
                    Marne i płytkie... :/
                • wal.do Re: to policjant był czy ministrant? 13.12.05, 16:35
                  chamoobrona napisała:

                  > Jest jedynie płciowość. Jakim inny symbol wyraziłby Twoim zdaniem
                  > lepiej płeć męską, może biceps?

                  Zgrabny dresik? ;)
              • naels Re: to policjant był czy ministrant? 13.12.05, 15:02
                Sluchaj, z calym szacunkiem, ale twoje porownanie jest zupelnie nietrafione.
                Przy takiej interpretacji, nie dziwie sie wcale, ze "wiekopomne dzielo"
                artystki N wzbudzilo taki odzew moheru.
                > Przypuszczam, że żywisz jakieś uczucia dla swojej matki (ojca, dziadka,
                > dziecka - wstaw, co chcesz)? Powiedz, co byś czuł, gdybym wziął zdjęcie tej
                > osoby,
                Naprawde nie widzisz zadnej roznicy pomiedzy zdjeciem mojej matki a dwoma
                przecinajacymi sie kreskami? UNIWERSALNYM SYMBOLEM GRAFICZNYM, ktorym posluguja
                i na dlugo przed Chrystusem poslugiwaly sie tysiace ludzi? Jakos Miedzynarodowy
                Czerwony Krzyz, narodowy bank Szwajcarii, Towarzystwo Poszukiwaczy Skarbow,
                stawiajace krzyzyki na mapach czy Panstwowa Komisja Wyborcza nie protestuja.
                Zreszta, o ile mi wiadomo, Nieznalska nie uzyla typowego krzyza
                chrzescijanskiego, tylko rownoramienny.

                > wsadził w to sztuczneg
                > o penisa, całość podlał jogurtem i przyczepił do gumowej lalki z sexshopu?
                O ile sztuczny penis czy lalka z sexshopu maja w miare wyrazna pornograficzna
                wymowe, o tyle czlonek Nieznalskiej jej nie mial - byl maly, obwisly i raczej
                zalosny, niz seksowny. O ile zrozumialam metne tlumaczenia autorki, mial
                wyrazac zakwestionowanie wspolczesnej meskosci, ktora panowie rozpaczliwie
                probuja odzyskac na silowniach. Inna sprawa, ze przykoscielnym babciom kazdy
                szczegol anatomiczny sie kojarzy z jednym, trzustka tez by pewnie wywolala
                obraze...

                Moje uczucia patriotyczne obraza z kolei wywlekanie takich durnot, wciskanie
                ich na sile do przestrzeni medialnej i uzywanie tak powazanych instrumentow
                demokracji, jak niezawisle sady, do rozstrzygania kwestii dobrego, badz zlego
                smaku! Czy naprawde nie uwazasz tego za zenujace, ze wymiar sprawiedliwosci
                jest raz po raz zmuszany do stawania w roli arbitra pseudosztuki i
                wielogodzinnego deliberowania nad golymi fiutami?
              • koloratura1 Re: to policjant był czy ministrant? 13.12.05, 18:34
                ned_pap napisał:

                > Posłużę się pewnym przykładem. Przypuszczam, że żywisz jakieś uczucia dla
                > swojej matki (ojca, dziadka, dziecka - wstaw, co chcesz)? Powiedz, co byś
                > czuł, gdybym wziął zdjęcie tej osoby, wyciął dziurę w miejscu ust, wsadził w
                > to sztucznego penisa, całość podlał jogurtem i przyczepił do gumowej lalki z
                > sexshopu? Obok postawiłbym tabliczkę z informacją, że jest to moja
                < interpretacja, jak najbardziej artystyczna, problemu kłusowania słoni w
                > Afryce. Czy moje działania wpisałbyś w ramy artystycznej wolności wypowiedzi,
                > i przeszedłbyś nad tym faktem do porządku dziennego? Wybacz mi obsceniczność
                > tego przykładu, ale chcę być dobrze zrozumiany.

                Marne szanse, żebyś - dzięki temu przykładowi - mógł być wogóle zrozumiany.

                1. Czy właściciel rozpoznał u Nieznlskiej zdjęcie własnych genitaliów? Jeżeli
                tak, a w dodatku nie wyrażał zgody na takie wykorzystanie zdjęcia, powinien był
                jak najbardziej wytoczyć jej za to proces, tyle że z kompletnie innego paragrafu.
                2. Na pewno nie przeszłabym do porządku dziennego nad wykorzystanem zdjęć mojej
                rodziny (proces - jak w p.1), chyba, że by się okazało, że te zdjęcia
                wykorzystałeś za wiedzą i zgodą zainteresowanych, na co miałbyś dowody, a
                zainteresowani by to potwierdzili. W takim wypadku - nie miałabym nic do
                powiedzenia.
                Osobny problem stanowi zdjęcie dziecka (rozumiem -niepełnoletniego), za które
                ja, matka, decyduję, a ponieważ takiej zgody nigdy bym nie wyraziła, więc proces
                miałbyś jak w banku, tyle, że z całkiem innego paragrafu, niż oskarżono Nieznalską.

                I nawet gdybyś w miejsce ust wsadził bukiecik fiołków, a wszystko przypiął do
                barokowej ramy, niczego by to nie zmieniło, a Tobie - w niczym nie pomogło.

                > Jest wiele osób, dla których uczucia w stosunku do siły wyższej, w którą
                > wierzą, są tak samo, albo bardziej, silne, jak uczucia żywione do
                > najbliższych.

                Aż boję się zapytać, ale - niech tam... Czy siła wyższa rozpoznała swoje
                genitalia w instalacji? Bo tylko w tym wypadku Twój początkowy wywód byłby z
                owym dalszym ciągiem spójny.

                > Dlatego jestem przeciwnikiem 100% wolności artystycznej wypowiedzi.

                Bardzo niedobrze...

                > Fiut na krzyżu zniesmaczył mnie,

                Może nie uwierzysz, ale mnie również.

                > ale oczywiście wsadzenie pani Nieznalskiej do więzienia, czy też w ogóle
                > ukaranie w jakikolwiek sposób, byłoby idiotyzmem - jest to po prostu
                > nieszkodliwa prowokatorka, która pragnie za wszelką cenę zaistnieć w medi
                > ach i świadomości społeczeństwa.

                Zgadzam się w stu procentach! I o to właśnie chodzi!

                PS.: A czy Ty, Ned_pap, nie cierpisz przypadkiem na rozdwojenie jaźni? Albo może
                jest Was dwóch i każdy napisał połowę? Bo kompletnie nie mieści mi się w głowie,
                jak ktoś tak rozsądnie myślący (vide: puenta) mógł jednocześnie napisać takie
                idiotyzmy jak początek postu.
              • create niewolno wykorzystywac cudzego wizerunku 13.12.05, 20:16
                bez jego zgody, to chyba proste. Przyklad bez jakiejkolwiek logiki.
        • tades1 Re: to policjant był czy ministrant? 13.12.05, 15:29
          Bardzo trafnie to określiłeś :
          facet powinien zapłacić grzywnę za obrazę sądu .
          To przecież kpiny z majestatu prawa mówić ,że nie mógł spać i się ciągle
          modlił ,tak bardzo był poruszony i jrdnocześnie upokorzony wizją artystki.
          Na taki bajer w życiu bym nie wpadł.
      • ned_pap Re: to policjant był czy ministrant? 13.12.05, 13:41
        > nie pamiętam, żebym czuł się tak źle, żebym myślał
        > o tym w nocy, żebym się tyle modlił jak wówczas - zeznał.
        >
        > to serio, czy żart?
        >
        > to trzeba było jeszcze na betonie polezec krzyżem tak ze 3-4 godziny.. i moze
        > by "złe moce" przestały dręczyć pana "władzę"...
        >
        Abstrahując od sedna sprawy - wyobraź sobie, że nie każdy stres lub wstrząs psychiczny odreagowuje jak zapewne, w sposób nowoczesny, czynią to "postępowi ateiści" - wódą albo ostrym rżnięciem.
        • soulworm Re: to policjant był czy ministrant? 13.12.05, 13:43
          > Abstrahując od sedna sprawy - wyobraź sobie, że nie każdy stres lub wstrząs
          psy
          > chiczny odreagowuje jak zapewne, w sposób nowoczesny, czynią to "postępowi
          atei
          > ści" - wódą albo ostrym rżnięciem.

          napierda..sz za to swoje pociechy?
          • ned_pap Re: to policjant był czy ministrant? 13.12.05, 13:49
            Piszesz o swoich doświadczeniach? Jeśli tak, to polecam telefon na Niebieską Linię.
            • soulworm pudlo! 13.12.05, 13:54
              nie, ja akurat z tych co chleja na umor i dymaja ostro.
              ale jak podrzucisz swoje pociechy to moge je ponap...lac, a moze i podymac.
              jestem libertyno-liberalem wszak.
              • ned_pap Re: pudlo! 13.12.05, 14:15
                Póki co, możesz sobie najwyżej na ręcznym zjechać, bo dzieci nie mam. Ale jeśli koniecznie musisz realizować swoje fantazje, to jedź do Rosji - podobno tam można dostać w knajpach, obok menu, kartę z zdjęciami i cenami usług chłopców i dziewczynek w wieku dowolnym.
                • soulworm Re: pudlo! 13.12.05, 14:16
                  widze ze jestes dobrze poinformowany :)
                  a na recznym jade do zdjecia nowej I damy. buhahaha!
      • bujda1 Re: to policjant był czy ministrant? 13.12.05, 15:37
        Swirem jest sad, ktory wogole dopuscil do rozpatrywania tej sprawy zamiast ja
        odzucic. Chron nas Boze przed rozmodlona policja. Zamiast scigac bandziorow,
        siedza w kosciele lub na sali sadowej jako swiadkowie w sprawach obrazoborczej
        kultury!
      • tomek823 Re: to policjant był czy ministrant? 14.12.05, 00:07
        monster1972 napisał:

        > Stopień obrazy był wysoki, nie pamiętam, żebym czuł się tak źle, żebym myślał
        > o tym w nocy, żebym się tyle modlił jak wówczas - zeznał.
        masz racje
    • pozlotemu Nieznalska nie jest juz mloda, a chciala zaistniec 13.12.05, 13:14
      Nieznalska nie jest juz mloda, a chciala zaistniec.
      Chwycila sie ostatniej deski ratunku, by mogla
      uchodzic jako skandalistka.
      Zyczyc by jej nalezalo by dalej rozwijala sie
      ale we wiezieniu.
      • soulworm Re: Nieznalska nie jest juz mloda, a chciala zais 13.12.05, 13:17
        a moze nawet "we więżniu". zrobmy jej "kontrol".
      • vvoitek DO WIĘZIENIA! 13.12.05, 13:24
        Tak jest, Nieznalska do więzienia! A razem z nią do paki natychmiast zagnać
        Michała Anioła, który w Kożuchowie <a
        href="http://serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3060090.html">dzieci deprawuje!</a>

        ---

        new-art.blogspot.com
        • chamoobrona Michał Anioł do więzienia!!!!!!!!!! 13.12.05, 13:44
          To jest skandal!!!!
          Gdy byłem w kaplicy sykstyńskiej widziałem Adama i innych świętych z gołymi
          PISiorkami, a Ewa i inne błogosławione miały nagie cycuszki. To jest obraza
          Boga, kaplicy i mnie samego jako żarliwego słuchacza Radia Maryjola i gorliwego
          Katolika (przysięgam, ze codziennie mówię różaniec i śpiewam godzinki).
          Chyba zgłoszę donos do Naszego Dziennika o moim odkryciu, a jednocześnie
          zawiadomię odpowiednie organa... znaczy się urząd śledczy. Ten Anioł to
          wcielony diabeł Rokita. To co przy jego występku uczyniła Nieznalska to
          śmieszny żarcik...
          Boszzze... ale się zdenerwowałem!!!
          • wredna_jedza Re: Michał Anioł do więzienia!!!!!!!!!! 13.12.05, 13:48
            Facet, co ty tam bredzisz?
            W przypadku Kaplicy Sykstyńskiej aluzja jest bardzo czytelna - na Sądzie
            Ostatecznym staniesz nagi przed Bogiem. Nieważne czy za życia miałes złote szaty
            czy łachmany :P
            • soulworm Re: Michał Anioł do więzienia!!!!!!!!!! 13.12.05, 13:55
              i w tym przypadku tez: nie przeginaj z katolami, bo cie za jaja ukrzyzuja.
              • wredna_jedza Re: Michał Anioł do więzienia!!!!!!!!!! 13.12.05, 14:00
                Chyba masz na myśli moher, a nie katolików :D
                Normalny katolik wie o tym, że Bóg będzie oceniał go za to, co robił za życia, a
                nie to, czy był królem, czy żebrakiem.
                Zresztą, kiedyś chowano ludzi nago, owiniętych w prześcieradło :D
            • chamoobrona Re: Michał Anioł do więzienia!!!!!!!!!! 13.12.05, 14:07
              Ale nagość w sztuce... I TO NA DODATEK RELIGIJNEJ!!!???!!!!!
              Nie... ja tego nie zdierżę...zaraz chyba osłabnę.
              Musżę zażyć AMOL....
              ...oh, jaka ulga.

              Dobrze, że ten diabeł Anioł, nie namalował im prezerwatyw na pisiorkach. Miałby
              podwójny grzech...
              • wredna_jedza Re: Michał Anioł do więzienia!!!!!!!!!! 13.12.05, 14:10
                I w sztuce religijnej nagośc jest dopuszczalna - tylko trzeba wiedziec jakie
                kanony tam obowiązują :D

                PS - prezerwatyw wtedy nie znali, więc co miał namalować?
                • chamoobrona Re: Michał Anioł do więzienia!!!!!!!!!! 13.12.05, 14:20
                  wredna_jedza napisała:

                  > I w sztuce religijnej nagośc jest dopuszczalna - tylko trzeba wiedziec jakie
                  > kanony tam obowiązują :D

                  No widzisz, Nieznalska dopuściła się użyć tematyki seksualnej (ale nie
                  erotycznej, czy pornograficznej, tylko najzwyczajniej w świecie tej dotyczącej
                  płci. Sex - z łac., franc., ang. itd. -płeć) i religijnej jednocześnie,
                  nawiązuje więc do pradawnego kanonu sztuki jakim posługiwali się Bernini
                  (Ekstaza św. Teresy), Iwaszkiewicz (Matka Anna od Aniołów), Huxley i Penderecki
                  (Diabły z Loudun) itd. Te dwa elementy zawsze koegzystowały obok siebie w
                  sztuce. Więc na Boga! Ludzie! O co ten krzyk!!!

                  > PS - prezerwatyw wtedy nie znali, więc co miał namalować?

                  Uff, to dobrze... przynajmniej nie zgrzeszył. No, ale lepiej by wyglądały te
                  ...hmmm...., no dajmy na to.... w kapoczkach.

                  • wredna_jedza Re: Michał Anioł do więzienia!!!!!!!!!! 13.12.05, 14:40
                    > No widzisz, Nieznalska dopuściła się użyć tematyki seksualnej (ale nie
                    > erotycznej, czy pornograficznej, tylko najzwyczajniej w świecie tej dotyczącej
                    > płci. Sex - z łac., franc., ang. itd. -płeć) i religijnej jednocześnie,
                    > nawiązuje więc do pradawnego kanonu sztuki jakim posługiwali się Bernini
                    > (Ekstaza św. Teresy), Iwaszkiewicz (Matka Anna od Aniołów), Huxley i Penderecki
                    > (Diabły z Loudun) itd. Te dwa elementy zawsze koegzystowały obok siebie w
                    > sztuce. Więc na Boga! Ludzie! O co ten krzyk!!!
                    Nie do końca - kanon pozwala na pokazywanie nawet i całego nagiego ciała,
                    natomiast p. Nieznalska wyeksponowała tylko sam element płciowości :D
                    Poza tym, przekonanie że narządy płciowe są "tabu" dotyczy praktycznie
                    wszystkich wierzeń :D Nawet prymitywne plemiona w afrykańskim buszu czy
                    amazońskiej dżungli je zasłaniają :D I prezentują tylko przy obrżedach
                    zwiazanych z płodnością...
                    Natomiast krzyż - nawet dla starożytnego Rzymianina nie byłby symbolem
                    płodności, lecz narzędziem kaźni [niczym szubienica czy gilotyna] :D
                    A dla chrześcijanina - krzyż ma określoną symbolikę :D
                    • chamoobrona Re: Michał Anioł do więzienia!!!!!!!!!! 13.12.05, 14:58


                      <<<<Nie do końca - kanon pozwala na pokazywanie nawet i całego nagiego ciała,
                      natomiast p. Nieznalska wyeksponowała tylko sam element płciowości :D

                      A co to jest niby, moja droga, "kanon"???? Chyba sama nie rozumiesz do końca
                      tego słowa.
                      To są reguły obowiązujące (tu:) w sztuce. A niby jakie reguły ma współczesna
                      sztuka? bo jak takich nie znam. Wiem jedynie o tym, że każdy artysta może
                      stworzyc własny kanon jeśli tego chce. Więc nie pisz bzdur w stylu: "kanon
                      pozwala". bo pozwalać to możesz swojemu dziecku np. zrobic kupę. (choć z
                      Twojego toku myślenia wnioskuje, że jeszcze nie masz dzieci i jesteś jeszcze
                      nastką)

                      >>>>Poza tym, przekonanie że narządy płciowe są "tabu" dotyczy praktycznie
                      wszystkich wierzeń :D Nawet prymitywne plemiona w afrykańskim buszu czy
                      amazońskiej dżungli je zasłaniają :D I prezentują tylko przy obrżedach
                      zwiazanych z płodnością...

                      Dziewczę drogi co Ty za hcerezje opowiadasz. Czy Ty przeczytałaś kiedy w życiu
                      jakąś książkę z etnologii lub religioznawstwa? Radze przejżyj jakąś!!!

                      >>>Natomiast krzyż - nawet dla starożytnego Rzymianina nie byłby symbolem
                      płodności, lecz narzędziem kaźni [niczym szubienica czy gilotyna] :D

                      Bingo! Odkryłaś Amerykę i klucz do rozwiązania kodu da Vinciego.
                      Myślę, że Nieznalska umieściła właśnie w tym kontekście oba sprzeczne symbole:
                      penis -symbol płci męskiej
                      krzyż -symbol kaźni
                      po to aby zwrócić uwagę na pewne negatywne przemiany obyczajowe, w których
                      mężczyżni sami siebie katują, aby zwiększyć poczucie własnej męskości.

                      Ty wredna jędzo!!! Nie pisz juz więcej na forum, proszę...bo obrażasz i
                      ośmieszasz samą siebie!!! Pograj sobie lepiej w QUAKEa!!!
                      • wredna_jedza Re: Michał Anioł do więzienia!!!!!!!!!! 13.12.05, 15:17
                        1. Nastką to już dawno być przestałam :P
                        2. Jednej rzeczy nie rozumiesz - skoro - jak sama piszesz współczesna sztuka nie
                        ma żadnego kanonu - każdy może ją dowolnie interpretować.
                        Więc, skoro "artystka" Nieznalska zabiega o wolność wypowiedzi dla siebie, to
                        dlaczego odmawia wolności interpretacji innym [osobiście dla mnie jest to dzieło
                        mocno feministyczne - penisa-symbol męskości trzeba poniżyć na maxa]?
                        Nie może zrozumieć, że dla kogoś jej "dzieło" jest utożsamieniem Chrystusa
                        jedynie z członkiem [poczytaj inne posty, tam własnie pojawiła sie taka
                        interpretacja]?
                        3. Raczej chodzi o coś innego - ta miernota wie, że tylko w ten sposób może
                        zaistniec. Tak to krąg zainteresowanych jej artystycznymi wypocinami byłby
                        bardzo wąski.
                        Tak - po taki wrzasku moheru - przyjdzie więcej ludzi, nawet z ciekawości...
                        Pomyśl, to nie boli :P
                      • wredna_jedza Re: Michał Anioł do więzienia!!!!!!!!!! 13.12.05, 15:19
                        Poza tym ta pani ma najwyraźniej jakiś problem psychiczny :D
                        Fiut na krzyżu - niezależnie od jego wymowy - trąci obsesją seksualną :D
                • koloratura1 Re: Michał Anioł do więzienia!!!!!!!!!! 13.12.05, 19:50
                  wredna_jedza napisała:

                  >
                  > PS - prezerwatyw wtedy nie znali, więc co miał namalować?

                  Znali, znali! Skórzaną.
      • hermina5 Re: Nieznalska nie jest juz mloda, a chciala zais 13.12.05, 13:41
        No ..ciekawe..Gaugin tez nie był juz młody i chciał zaistnieć?:P
        • wredna_jedza Re: Nieznalska nie jest juz mloda, a chciala zais 13.12.05, 13:50
          Chyba jest różnica między obrazami Gauguina a "tfórczością" pani nieznalskiej :))))
          • holyboy_666 Re: a jaka jest ta różnica? 13.12.05, 14:06
            znasz twórczość nieznalskiej?
            co konkretnie? przykłady poproszę. opowiedz o swoich wizytach na wernisażach,
            wystawach, gdzie wystawiano prace nieznalskiej. i o swoich wrażeniach.

            nie zapomnij o załączeniu dokładnie rozpisanej skali, wg której oceniasz co jest
            twórczością, a co 'tfórczością'. możesz posłużyć się przykładami (uprzedzam, że
            też mam ich sporo)
            • wredna_jedza Re: a jaka jest ta różnica? 13.12.05, 14:09
              A o prawie do interpretacji sztuki słyszałeś?
              Skoro jest wolność wypowiedzi artystycznej, to i wolność jej interpretacji przez
              odbiorcę!
              O co to babsko ma pretensje???
              Innym zakazuje wolności wypowiedzi, której sama sie domaga :D
              • turrek Re: a jaka jest ta różnica? 13.12.05, 16:49
                Droga Wredna Jędzo, mam wrażenie ze nie znasz twórczości Nieznalskiej (cokolwiek
                o tej twórczości sądzić). Dobrze by było, byś wraz z tłumem atakujacym
                Nieznalską wiedziała,że inkryminowany obiekt jest wyrwany z kontekstu i jako
                taki nie powinien być rozpatrywany osobno. Pozdrawiam, proponując uczestniczenie
                w życiu artystycznym lub choć uważne czytanie gazet.
    • soulworm naukowo. 13.12.05, 13:16
      "Stopień obrazy był wysoki" - czy istniej jakas skala, urzadzenie do mierzenia
      stopnia obrazy katolika?
      katolikow obraza cokolwiek, wiec skale bedzie trudno wyzerowac, zawsze bedzie
      kilka stopni obrazy, jak tzw. "promieniowanie tła" :D
      • ford.prefect Re: naukowo. 13.12.05, 13:21
        To co religia jest w stanie zrobić z niektórymi ludźmi jest przerażające. Tych ludzi naprawdę można się bać...
        • zhk Re: naukowo. 13.12.05, 13:28
          Nie myl pojęć. Nie religia tylko sekta. Bo jak nazwać coponiektre środowiska
          zebrane wokół "złotoustych" kapłanów, co to wszystko wiedzą nalepiej...
          • wredna_jedza Re: naukowo. 13.12.05, 13:31
            zwłaszcza, jak ci kapłani mają w nosie oficjalną hierarchię kk :D
            • zhk Re: naukowo. 13.12.05, 13:34
              Jak to w sekcie...
      • moher.gryzie Re: naukowo. 13.12.05, 13:22
        > "Stopień obrazy był wysoki" - czy istniej jakas skala, urzadzenie do
        > mierzenia stopnia obrazy katolika?

        tak - pasek sw. dominika. mozna go kupic z weekendowym wydaniem 'naszego
        dziennika'. mam dwa wiec moge ci jeden przeslac, tylko podaj ile zdrowasiek od
        warszawy mieszkasz.
        • soulworm Re: naukowo. 13.12.05, 13:23
          mieszkam na kabatach, wiec chyba ze dwie zdrowaski :)
          • moher.gryzie Re: naukowo. 13.12.05, 13:24
            > mieszkam na kabatach, wiec chyba ze dwie zdrowaski :)


            metrem sie nie liczy, a na kolanach to czterdziesci.
      • aaa64 Re: naukowo. 13.12.05, 13:23
        Miejmy nadzieję, że nastanie epoka poinflacyjna i temperatura obrażania
        reliktowego spadnie.
    • ader01 Re: Proces Nieznalskiej: oskarżyciel "poczuł się 13.12.05, 13:19
      Jak sie zle poczul to niech sobie pierdnie,bedzie mu lepiej.
    • aaa64 Ultrakatole niewiele różnią się od islamskich 13.12.05, 13:22
      bandytów. I są tak samo groźni. Precz z religią z życia publicznego! Precz z
      krzyżami, hustami i tego typu symbolami. Precz!
    • zhk Re: Proces Nieznalskiej: oskarżyciel "poczuł się 13.12.05, 13:24
      Jak ktoś się czuje urażony, bo mu się wszystko z dupą kojarzy? Co zrobić?
      Trochę zdrowego rozsądku. Wrażliwi na wszystko ludzie, nie powinni chodzić na
      wystawy sztuki. Rubens powinien być zakazany! Także gołe aniołki w świątyniach.
      Nikt tu nikogo nie obraził, tylko sufestywnie pokazał jak co poniektórzy
      wypaczyli sens 6 przykazania i w ogóle przesłania Chrystusa.
      • wredna_jedza Re: Proces Nieznalskiej: oskarżyciel "poczuł się 13.12.05, 13:26
        Troche cienka ta aluzja i mocno naciągnięta :D
        • zhk Re: Proces Nieznalskiej: oskarżyciel "poczuł się 13.12.05, 13:31
          Może i cienka. Jak sztuka. Jest i Leonardo i Nikifor. Mnie na ten przykład
          prymitywizm się nie podoba i to oczym tu mowa absolutnie też. Ale fakt jest
          faktem.
          • wredna_jedza Re: Proces Nieznalskiej: oskarżyciel "poczuł się 13.12.05, 13:33
            Jak dla mnie - próba zaistnienia marnej artystki :D
            Bo sama aluzja i symbol jest tutaj mało czytelny :D

            PS - "papieski meteoryt", choć był równie wymowny, wcale mnie nie obraził :D
            • zhk Re: Proces Nieznalskiej: oskarżyciel "poczuł się 13.12.05, 13:37
              Zwykle obrażają się ci, co mają małe poczucie wartości. I nie są pewni swego...
              • mg2005 Re: Proces Nieznalskiej: oskarżyciel "poczuł się 13.12.05, 14:04
                zhk napisał:

                > Zwykle obrażają się ci, co mają małe poczucie wartości. I nie są pewni swego...

                Czy to dotyczy również żydów i pedałów?
                • holyboy_666 Re: Proces Nieznalskiej: oskarżyciel "poczuł się 13.12.05, 18:51
                  oczywiście.
                  kilkadziesiąt lat temu pewien czlowiek omal nie wymordował całego narodu, a do
                  dzisiaj 99% krajów arabskich uzywa określenia "syjonistyczny twór", zamiast
                  nazwy izrael. wśród tych 99% jest też taki, który za pol roku bedzie mial bombe
                  atomową. czułbys się pewnie?
    • wredna_jedza Ehhh, ręce opadają 13.12.05, 13:25
      Marna "artystka" od siedmiu boleści chciała zaistnieć za wszelką cenę!
      Facet na siłowni i genitalia na krzyżu? Niby to ma być jakiś symbol?
      • zhk Re: Ehhh, ręce opadają 13.12.05, 13:32
        Zgadzam sięz Tobą, Hasior to to nie jest....
        • wredna_jedza Re: Ehhh, ręce opadają 13.12.05, 13:33
          Ani Abakanowicz :D
          • beny51 Re: Ehhh, ręce opadają 13.12.05, 13:43
            > Ani Abakanowicz
            Aha i to jest powod aby scigac ja sadownie.
            Z Ciebie tez zaden Rysiek Kapuscinski, jeno wredna jedza i twoje pisanie abraza
            moje poczcie dobrego smaku - czy to powod aby ciagac Cie po sadach?
            • wredna_jedza Re: Ehhh, ręce opadają 13.12.05, 13:47
              Może trzeba zadać pytanie: czy każda artystyczna prowokacja jest sztuką?
              Poza tym dlaczego akurat krzyż?
              Jak sie nie ma pomysłu na wyrażenie siebie w artystycznej twórczości, to sie
              schodzi na poziom szamba :P
              Może ktoś poczuje sie ubrudzony...
              PS - masz najwyraźniej kłopoty z samym sobą, jak nie odrózniasz sztuki od
              marnego kiczu :D
              • mg2005 Re: Ehhh, ręce opadają 13.12.05, 14:08
                wredna_jedza napisała:

                > Może trzeba zadać pytanie: czy każda artystyczna prowokacja jest sztuką?
                > Poza tym dlaczego akurat krzyż?
                > Jak sie nie ma pomysłu na wyrażenie siebie w artystycznej twórczości, to sie
                > schodzi na poziom szamba

                Pewien 'artysta'(?) szczerze przyznał kiedyś w "Art&Business":
                "kopanie w chrześcijaństwo jest przyjemne i bezpieczne - w przeciwieństwie do
                judaizmu i islamu"
                • wredna_jedza Re: Ehhh, ręce opadają 13.12.05, 14:12
                  Obawia sie "tolerancyjnego" islamu?
                  Co ja widze :))))))
              • beny51 Re: Ehhh, ręce opadają 13.12.05, 17:03
                > Może trzeba zadać pytanie: czy każda artystyczna prowokacja jest sztuką?
                Moze warto, ale czy nalezy to robic w sadzie?
                > Poza tym dlaczego akurat krzyż?
                A co jest w krzyzu takiego innego ze nie wolno go uzywac do ekspresji wlasnego ja.

                > PS - masz najwyraźniej kłopoty z samym sobą, jak nie odrózniasz sztuki od
                > marnego kiczu
                Masz na mysli dyskusje z Toba? Bo przeciez nigdzie indziej nie pisalem o swoim
                stosunku do dyskutowanego "dziela", podsadnej.

                Zeby wrocic do senda sprawy. Ta pani byc moze sprobowala tanim kosztem zwrocic
                na siebie uwage ale ten nawiedzony staral sie zbic na tym interes, okazujac
                swoje pensjonarska malomiasteczkowa moralnosc.

                A cala sprawa jest niepotrzebnie naglasniana.
      • pe1 Re: Ehhh, ręce opadają 13.12.05, 13:36
        do tępych ludzi nie trafia, nawet jak się wołami na tablicy napisze o co chodzi
        • zhk Re: Ehhh, ręce opadają 13.12.05, 13:39
          Ale sztuka nie jest genralnie domenątępych i ciemniaków. Dla tych kiełbasa i
          pół litra wystarczy do refleksji.
        • wredna_jedza Re: Ehhh, ręce opadają 13.12.05, 13:39
          Facet, widziałam już "artyste", co slimaki paćkał w farbie i puszczał po brudnym
          prześcieradle :D
          Dla mnie to ten sam poziom "sztuki" :D
    • mangold Nie pamiętam, żebym się tyle modlił jak po 13.12.05, 13:29
      wyborze Kaczynskiego ..Kto za to beknie ?? Przecież tyle modlitw mogło mi mózg
      uszkodzić !!
      • jakub_lauder Re: Nie pamiętam, żebym się tyle modlił jak po 13.12.05, 13:38
        GW byla strasznie oburzona gdy na wystawie LPR przy dzieciach nienarodzonych
        pojawily sie zdjecia z obozu koncentracyjnego. Moze tez potraktujemy te wystawe
        jako sztuke, a oburzenie i krytyke GW jako probe cenzury artystycznej?
        Jak sztuka - to sztuka.

        Ciekawe co pisalaby Wyborcza gdyby zamiast krzyza artystka przyczepilaby
        genitalia do Gwiazdy Dawida. Pewno bylby to wyraz tradycyjnego polskiego
        antysemityzmu wypitego z mlekiem matki...
        • mangold Re: Nie pamiętam, żebym się tyle modlił jak po 13.12.05, 13:39
          jakub_lauder napisał:

          > GW byla strasznie oburzona gdy na wystawie LPR przy dzieciach nienarodzonych
          > pojawily sie zdjecia z obozu koncentracyjnego. Moze tez potraktujemy te wystawe
          >
          > jako sztuke, a oburzenie i krytyke GW jako probe cenzury artystycznej?
          > Jak sztuka - to sztuka.


          Raczej się nie da....

          >
          > Ciekawe co pisalaby Wyborcza gdyby zamiast krzyza artystka przyczepilaby
          > genitalia do Gwiazdy Dawida. Pewno bylby to wyraz tradycyjnego polskiego
          > antysemityzmu wypitego z mlekiem matki...

          U nas wystraczy beknac w kościele i już są jaja...
        • chamoobrona Re: Nie pamiętam, żebym się tyle modlił jak po 13.12.05, 13:54
          jakub_lauder napisał:

          > GW byla strasznie oburzona gdy na wystawie LPR przy dzieciach nienarodzonych
          > pojawily sie zdjecia z obozu koncentracyjnego. Moze tez potraktujemy te
          wystawe
          >
          > jako sztuke, a oburzenie i krytyke GW jako probe cenzury artystycznej?
          > Jak sztuka - to sztuka.

          Tylko zauważ jeden mały, aczkolwiek ogromnej wagi, szczegół. Nikt oszołomów z
          LPR nie ciąga po sądach, a krytyka ogranicza się jedynie do dyskusji. I tak
          właśnie powinno to wyglądać w normalnym kraju.
          A po drugie wystawa LPR-owców nie ma nic wspólnego ze sztuką, bo to nie jest
          praca artystyczna, ale czysto propagandowa.
          • wredna_jedza Re: Nie pamiętam, żebym się tyle modlił jak po 13.12.05, 13:56
            Tyle, że w wystawie LPR-u nie ma żadnych symboli religijnych...
    • szczypiorkowski Nieznalska wyjechała? 13.12.05, 13:36
      "Nieznalska nie stawiła się we wtorek w sądzie. Od kilku ostatnich rozpraw jest
      nieobecna na procesie".

      Czyżby juz wyjechała do Israela?
      • soulworm Re: Nieznalska wyjechała? 13.12.05, 13:37
        tak, i smieje sie z takich jelopow jak ty.
    • arahat1 a co ja mam powiedziec jak pare razy w roku po 13.12.05, 13:41
      chomiczowce laza mohery i zawodza paralizujac jezdnie???? nawet radia nie mozna
      sluchac taki decybelzaa okna....
    • formozus1 Jak leje na śnieg,zostawiam ślad, kształt krzyża 13.12.05, 13:43
      Czy też podlegam karze, za obrazę uczuć religijnych.
      Amen.
      • shamann Re: Jak leje na śnieg,zostawiam ślad, kształt krz 13.12.05, 14:13
        krzyz, jak mawial mistyk-poeta-malarz William Blake, to symbol obludnej
        religii. Jezus przezwyciezyl cierpienie, a nie gloryfikowal. I to do tego jest
        to symbol samczej, patriarchalnej dominacji. A dominacja jest zrodlem
        wszelkiego zla, chorob i cierpienia. Symbolika archetypalna i bardzo
        jednoznaczna, dlatego drazniaca 'uczucia religijne' zamordystow wszelkiej
        masci. Zreszta juz ja sobie wyobrazam delikatne uczucia religijne tego
        policjanta. Jak kiedys zadzownilem na policje zglaszajac iz do zony dzwoni
        jakis zboczeniec z pogrozkami, i pytajac czy mozna jakos sprawdzic skad
        dostajemy takie telefony, to mi taki jeden wrazliwy dzielnicowy powiedzial: za
        duzo sie pan naogladales filmow amerykanskich.
        Ale jak krzyzyk lezy sobie spokojnie z genitaliami to obraza uczuc nastepuje.
        A stan frustracji stlumionego seksu wsrod czlonkow kleru jakie tworzy problemy
        spoleczne? Molestowanie dzieci, homoseksualizm. Nieznalska przedstawila to w
        formie bardzo lapidarnej i trafnej, na miare polskiej, katolickiej
        rzeczywistosci, ktorej powierzchowna religijnosc skrywa pod owczym runem
        zarloczna zmyslowosc i niewyzyty seksizm.
    • camel_3d przykro mi ale to nie jest sztuka... 13.12.05, 13:50
      i obrazanie czyichs uczuc religijnych tylko zeby zostac slywnym to jest czyste
      chamstwo.
      Nieznalska wiedziala ze gdyby umiescila tam gwiazde dawida, albo symbole
      mulzulmanskie to mogla by zycie stracic...
      • soulworm Re: przykro mi ale to nie jest sztuka... 13.12.05, 13:51
        a kim ty jestes? krytykiem? sztuka to zjawisko niemierzalne i subiektywne.
        nie podoba ci sie, anie ogladaj, wysmiej, olej. ale nie rob scen.
        • camel_3d jakich scen? 13.12.05, 17:21
          no przeciez ona sama chciala byc slawna? mysle, ze tylko dlatego to zrobila. No
          to teraz zaplaci kare i napierze rozglosu.
          I nastepnym razem niech przybije Koran ..to moze wzorem Van Ghoga zginie
          zadzgana nozem i bedzie juz calkiem slawna:)))
          • shamann Re: jakich scen? 13.12.05, 18:31
            mozna tez zrobic taki happening jaki robil w xviii wieku Jakub Frank kabalista,
            spuszczajacy spodnie w synagodze i siadajacy gola dupa na Torze w obecnosci
            swoich wyznancow, a nawet ortodoksyjnych rabinow. Nieznalska moglaby siadywac
            na biblii. Taka metoda jest bardzo mistyczna, nie tylko artystyczna, i objawia
            swoje zbawienne dzialanie dopiero po pewnym czasie u ludkow ogarnietych szalem
            trzymania sie doslownosci tekstu, zakonu etc., a nie umiejacych pojac Zakonu
            Serca, ani metaforycznosci litery biblijnej. Niestety jakkolwiek by pani
            Nieznalska nie byla przejeta swoja wlasna kariera, jej dzialanie wyraza
            prawdziwy poziom religijnosci polskiej, ktora obraza prawdziwe wartosci
            duchowe. I chwala jej ze pokazala to tym najbardziej zaklamanym w swojej
            rzekomej poboznej religijnosci.



            camel_3d napisał:

            > no przeciez ona sama chciala byc slawna? mysle, ze tylko dlatego to zrobila.
            No
            >
            > to teraz zaplaci kare i napierze rozglosu.
            > I nastepnym razem niech przybije Koran ..to moze wzorem Van Ghoga zginie
            > zadzgana nozem i bedzie juz calkiem slawna:)))
            >
          • koloratura1 Re: jakich scen? 13.12.05, 20:13
            camel_3d napisał:

            > no przeciez ona sama chciala byc slawna? mysle, ze tylko dlatego to zrobila. No
            >
            > to teraz zaplaci kare i napierze rozglosu.
            > I nastepnym razem niech przybije Koran ..to moze wzorem Van Ghoga zginie
            > zadzgana nozem i bedzie juz calkiem slawna:)))

            Ojejku!!! Camel, bój się Boga!

            1. Kara za to, że chciała być sławna?!
            2. Van Gogh (tak się pisze jgo nazwisko)nie zginął "zadźgany nożem", a popełnił
            samobójstwo, strzelając do siebie 27.07.1890. Żył jeszcze dwa dni i zmarł 29.07.

            >
    • mangold Monthy Python się kłania..dzień dobry 13.12.05, 13:51
      Michał Anioł: Dobry wieczór, Wasza Świątobliwość.
      Papież: Dobry wieczór, Michale Aniele. Chciałbym z tobą pogadać o tym
      twoim nowym obrazie Ostatnia Wieczerza. Nie jestem nim
      zachwycony.
      Michał Anioł: O rany, kosztował mnie tyle pracy.
      Papież: Wcale nie jestem nim zachwycony.
      Michał Anioł: Nie podoba ci się galaretka. Dodaje trochę koloru. Aha, chodzi
      o kangura ?
      Papież: Jakiego kangura?
      Michał Anioł: Żaden problem, zamaluje go.
      Papież: Nie widziałem tam żadnego kangura.
      Michał Anioł: Jest z tylu. Nie ma sprawy, zamaluje go, zrobię z niego
      apostoła. Zgoda ?
      Papież: Właśnie w tym problem.
      Michał Anioł: Jaki ?
      Papież: Apostołowie;
      Michał Anioł: Są za bardzo żydowscy ? Judasza robiłem najbardziej żydowskiego.
      Papież: Nie o to chodzi. Jest ich tam dwudziestu ośmiu.
      Michał Anioł: No to jeszcze jeden nie zaszkodzi, zrobię z niego kangura.
      Papież: Nie w tym rzecz.
      Michał Anioł: No to zamaluje kangura. Mówiąc szczerze, nie byłem z niego
      zadowolony.
      Papież: Nie o to chodzi. Tam jest dwudziestu ośmiu apostołów!
      Michał Anioł: Za wielu ?
      Papież: No jasne, ze zbyt wielu !
      Michał Anioł: Chciałem oddać nastrój prawdziwej ostatniej wieczerzy, nie
      jakiejś tam ostatniej kolacyjki, ostatniego posiłku czy
      finałowej przekąski. Chciałem, żeby to było, kurcze, z wykopem...
      Papież: Tylko dwunastu apostołów uczestniczyło w ostatniej wieczerzy.
      Michał Anioł: Może niektórzy przyszli z...
      Papież: Tylko dwunastu w sumie.
      Michał Anioł: Może wpadli ich przyjaciele ?
      Papież: Posłuchaj. Tylko dwunastu apostołów i Pan uczestniczyło w
      Ostatniej Wieczerzy. W Biblii wyraźnie jest to napisane.
      Michał Anioł: Żadnych przyjaciół ?
      Papież: Żadnych
      Michał Anioł: Kelnerzy ?
      Papież: Nie.
      Michał Anioł: Kabaret !
      Papież: Nie!
      Michał Anioł: Lubię sceny z dużym rozmachem. Mogę kilku zamalować, ale...
      Papież: Było tylko dwunastu apostołów.
      Michał Anioł: Mam! Mam. Nazwiemy obraz Przedostatnia Wieczerza.
      Papież: Co?
      Michał Anioł: Musiała być i taka. Skoro była ostatnia, musiała być i
      przedostatnia. Tak wiec to będzie ta przednajwieksza wieczerza.
      Biblia chyba nic nie mówi, ilu ludzi tam było, prawda?
      Papież: Nie, ale...
      Michał Anioł: Właśnie!
      Papież: Słuchaj, Ostatnia Wieczerza to ważne wydarzenie w historii
      naszego Pana, a przednajwieksza taka nie była. Nawet jeśli
      był na niej zaklinacz węzy i zespól rockandrollowy. Zamówiłem
      u ciebie Ostatnią Wieczerzę. Z dwunastoma apostołami i jednym
      Chrystusem.
      Michał Anioł: Jednym ???
      Papież: Tak. Jednym. Co cię opętało, ze namalowałeś tam aż trzech
      Chrystusów?
      Michał Anioł: Robi wrażenie, co koleś ?
      Papież: Wrażenie?
      Michał Anioł: Jasne! Wspaniale wygląda! Jeden gruby idealnie równoważy dwóch
      szczupłych.
      Papież: Był tylko jeden Odkupiciel !
      Michał Anioł: Wiem o tym. Wszyscy wiemy, ale co z moją licencją artysty ?
      Papież: Chcę jednego Mesjasza !
      Michał Anioł: Powiem ci, czego ty chcesz, koleś. Chcesz jakiegoś cholernego
      fotografa, ot co! Ja jestem artystą, do ciężkiej cholery !
      Papież: Zaraz ci powiem, czego chce. Chce Ostatniej Wieczerzy z jednym
      Chrystusem, dwunastoma apostołami, bez kangurów, bez numerów
      na trampolinie, do południa w czwartek, albo ci nie zapłacę !
      Michał Anioł: Cholerny faszysta !
      Papież: Jestem Papieżem. I może nie znam się na sztuce, ale
      wiem co lubię !
      • wredna_jedza Re: Monthy Python się kłania..dzień dobry 13.12.05, 13:53
        Sam niechcący dałes odpowiedź na to, czym jest "dzieło" pani Nieznalskiej :D
        • mangold Re: Monthy Python się kłania..dzień dobry 13.12.05, 13:54
          wredna_jedza napisała:

          > Sam niechcący dałes odpowiedź na to, czym jest "dzieło" pani Nieznalskiej :D
          >

          Hm... nie jarzę ironii :-((
          • wredna_jedza Re: Monthy Python się kłania..dzień dobry 13.12.05, 13:55
            Po prostu sztuka nie jest jednak do końca free style :D
            Niektóre symbole mają określone znaczenie...
            • mangold Re: Monthy Python się kłania..dzień dobry 13.12.05, 13:57
              wredna_jedza napisała:

              > Niektóre symbole mają określone znaczenie...
              >
              Dla Ciebie nie dla mnie...nie chcesz nie wchodzisz na wystawę, ja nie chcę nie
              lezę do kościoła proste ??
              • wredna_jedza Re: Monthy Python się kłania..dzień dobry 13.12.05, 14:03
                Dlatego też część artystów kieruje sie w strone prowokacji. Bo wie, że gdyby nie
                wrzask moheru, to pies z kulawą nogą nie przyszedłby obejrzec ich "dzieła" :D
                Nieważne, co mówią o tobie, ważne że mówią...
                • pies_z_kulawq_nogq a wlasnie ze nieprawda! 13.12.05, 17:35
                  a wlasnie ze nie prawda - przyszedlbym!

                  >gdyby nie wrzask moheru, to pies z
                  >kulawą nogą nie przyszedłby obejrzec ich "dzieła
            • moher.gryzie kto sie na ten wierszyk obraza 13.12.05, 14:04
              > Po prostu sztuka nie jest jednak do końca free style :D
              > Niektóre symbole mają określone znaczenie...

              tak krzyz np moze oznaczac skrzyzowanie:

              prawko.gery.pl/znaki.php?gen=ostrzeg
              wiec nieznalska obrazila tez moje uczucia jako posiadacza prawa jazdy kat B.
              • zhk Re: kto sie na ten wierszyk obraza 13.12.05, 14:18
                Mądry jesteś?
          • zhk Re: Monthy Python się kłania..dzień dobry 13.12.05, 14:13
            No to mało jarzysz w ogóle, zdaje się.
    • mieszko27 Re: Proces Nieznalskiej: oskarżyciel "poczuł się 13.12.05, 13:56
      I słusdznie. A tak w ogóle to Nieznalska jeszcze żyje, nie została spalona na
      stosie??????? Dla obecnych władz powinna to byc sprawa '"pierwszego" priorytetu
      a prok. generalny - minister sprawiedliwości powinien się tym osobiście
      zainteresować i w to zaangażować.
      • m.malone [...] 13.12.05, 14:33
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • lolektyrmand Re: Proces Nieznalskiej: oskarżyciel "poczuł się 13.12.05, 14:03
      Nie można wykluczyć Twojej interpretacji. Wszak, być może tak jak Ty przejmuje
      się rozmiarem swoich genitaliów i uważa, że to właśnie ich odpowiednia wielkość
      czyni go lepszym człowiekiem.
      A być może zderzenie świętego dla chrześcijan znaku - jakim jest krzyż i
      męskich genitaliów - często używanych w pejoratywnym kontekście, poruszyło go i
      wywołało oburzenie.
      Może ten policjant romumował nastepująco? Na krzyżu wisi członek, ktoś może
      stwierdzić, że "ch..". Na krzyżu wisiał Chrystus, więc Pani Nieznalska uznała,
      że Chrystus to ch..? Ja tak właśnie odbieram jej "dzieło".
      Ponieważ mamy do czynienia z działalnością określaną "sztuką nowoczesną", a
      ważną jej cechą jest pozostawienie odbiorcy pola do interpretacji dzieła, niech
      Pani Nieznalska i jej obrońcy nie zżymają się na to, jak zostało ono
      zinterpretowane.
      • wredna_jedza Re: Proces Nieznalskiej: oskarżyciel "poczuł się 13.12.05, 14:06
        > Może ten policjant romumował nastepująco? Na krzyżu wisi członek, ktoś może
        > stwierdzić, że "ch..". Na krzyżu wisiał Chrystus, więc Pani Nieznalska uznała,
        > że Chrystus to ch..? Ja tak właśnie odbieram jej "dzieło".
        > Ponieważ mamy do czynienia z działalnością określaną "sztuką nowoczesną", a
        > ważną jej cechą jest pozostawienie odbiorcy pola do interpretacji dzieła, niech
        >
        > Pani Nieznalska i jej obrońcy nie zżymają się na to, jak zostało ono
        > zinterpretowane.

        Dla mnie osobiście - marna prowokacja "nawiedzonej" feministki - że "męskość"
        [której symbolem jest tu penis] należy skazac na najbardziej odrażającą i
        poniżającą śmierć...
        A twoja interpretacja - całkiem możliwa :D
    • deltalima Re: Proces Nieznalskiej: oskarżyciel "poczuł się 13.12.05, 14:04
      ech, te polskie paradoksy. tylko darmową reklamę zrobili temu beztalenciu. a
      polski taliban sam sobie na głowę sznur zakłada.
    • jerzy.kosecki Re: Nieznalska to żałosna, aczkolwiek cwana 13.12.05, 14:14
      baba. Była "nieznalska" jako człowiek i jako artystka, powiesiła jaja na krzyżu
      i....stała się "znalska". Przestańcie się nią interesować, i to będzie dla niej
      najwieksza kara.
    • whj Można "dotknąć" śmierdzącego krawężnika? 13.12.05, 14:16
      Tylko butem. A więc stójkowy, obsikiwany przez miejskie pieski
      postanowił "błysnąć"... A nawet pokazać, że ma uczucia i nie jest z betonu...
    • padliniarz [...] 13.12.05, 14:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • soulworm Re: ponizyli go! biedactwo! ch.. ci w dupe dresia 13.12.05, 14:23
        yeah :) mloda krew...
      • moher.gryzie Re: ponizyli go! biedactwo! ch.. ci w dupe dresia 13.12.05, 14:26
        >padliniarz napisał: [ciach]

        przyjrzyjcie sie moherowianie co sobie hodujecie. jak dalej bedziecie skakac
        na wszystkich niemoherow, to za pare lat padliniarze podpala wam berety i
        nasikaja w zakrystii. a wtedy my liberalowie juz wam nie pomozemy.
    • wacek44 Wyobraźmy sobie 13.12.05, 14:24
      ... to samo zdjęcie na gwieździe Dawida. Również wtedy uważanoby, że jest to
      arcydzieło ?
      Poza wszystkim Nieznalska powinna zostać nieznana bo jej "twórczość" jest na
      miarę jej mozliwości artystycznych. A że sa mierne ?
      • soulworm Re: Wyobraźmy sobie 13.12.05, 14:28
        a czy ktos uwaza, ze jest to arcydzielo?
        arcydzielem jest Madzia Buczek, korona stworzenia :D
        • m.malone Podaj telefon Madzi Buczek, bądź dobry:) 13.12.05, 14:36
          soulworm napisał:

          > a czy ktos uwaza, ze jest to arcydzielo?
          > arcydzielem jest Madzia Buczek, korona stworzenia :D
          >
      • cetriolo Re: Wyobraźmy sobie 13.12.05, 14:31
        Jak sie ktos czuje obrazony i ponizony to obok jest link gdzie mozna sobie do
        woli rozprawiac o aureolach JP2. To dopiero rzeczywistosc ludzkich odczuc
        religijnych! W XXI wieku! Hahahaha
      • zhk Re: Wyobraźmy sobie 13.12.05, 14:32
        Tu musisz wymyślić inną symbolikę. Bo nie słyszałem by na gwieździe dawida coś
        lub ktoś wisiał. Nie ma tak wyraźnych symboli w starym testamencie. Poza tym
        różniąsię właśnie właściwie tylko tym, że nie uznają Chrystusa z jego całą
        nauką. Bo część jest przecież uniwersalna. Nie przez przypadek zostali
        nazwani "starszymi braćmi w wierz"e.
    • arsen44 Re: Proces Nieznalskiej: oskarżyciel "poczuł się 13.12.05, 14:38
      Kup sobie plastikowy model penisa i zawieś na nim fotografię bliskiej Ci osoby.
      Ładnie będzie?
      • m.malone Re: Proces Nieznalskiej: oskarżyciel "poczuł się 13.12.05, 14:41
        arsen44 napisał:

        > Kup sobie plastikowy model penisa i zawieś na nim fotografię bliskiej Ci osoby.
        >
        > Ładnie będzie?

        Mój penis (wcale nie plastikowy) bardzo ładnie wygląda na bliskich mi osobach:)
        • soulworm tylko z babcią uwazaj :) 13.12.05, 14:43

    • simmo ten policjant powinien sie leczyc 13.12.05, 15:01
      co to za policjant, ktory widzac genitalia na krzyzu dostaje rozstroju
      nerwowego? Niedlugo bandyci beda nosili koszulki z wielkim nadrukiem fiutka na
      krzyzu - zamiast ich gonic, policjanci beda padac na kolana i we lzach
      odprawiac zdrowaski.
    • chris12 Nieznalska i Beger lubią seks jak koń owies... 13.12.05, 15:06
      a to nie jest zabronione.
    • ekumeniczny KTO BYL DYREKTOREM "GALERII"? - religia dyrektora 13.12.05, 15:11
      Niewatpliwie "artystka" pokazala swiatu swoje problemy psychiatryczne. Wydaje
      sie ze te problemy maja swoje korzenie genetyczne (prosze poczytac o
      rodzicach). No coz :)))) pani Jellinek tez zostala nagrodzona Noblem :-o. Nie
      pojechala go odebrac w terminie mimo ze jej psychiatra obiecywal ze bedzie jej
      towarzyszyl "w razie czego" :)))))))))
      Latwo zauwazyc na podstawie tych dwoch przypadkow jakimi ludzmi posluguja sie
      antyKATOLICY-globalisci w walce z Kosciolem. Warto takze sprawdzic
      przynaleznosc religijna dyrektora galerii ktora wystawila "dzielo" "artystki".
      Musicie to pastwo sprawdzic sami. Ja nie moge tego napisac bo istnieje duuuuze
      prawdopodobienstwo ze pan CENZOR takze nalezy do tej grupy i moj post zostalby
      natychmiast skasowany jako NIEZGODNY Z PRAWEM he he he.
      • simmo Re: KTO BYL DYREKTOREM "GALERII"? - religia dyrek 13.12.05, 15:26
        o to chodzi patafianie jeden, ze nikt nie ma prawa zakazywac takiej sztuki,
        chocby jej jakosc byla mizerna.

        A szukanie wszedzie spisku Zydow, na co wskazuje twoj post, kwalifikuje raczej
        ciebie do wizyty u psychiatry.
        • ekumeniczny KULTURA OSOBISTA nieKATOLIKOW 13.12.05, 15:34
          Prosze zwrocic uwage na "bogactwo jezykowe" nieKATOLIKOW. Oczywiscie obrazanie
          publiczne Katolikow jest w gazecie "legalne" wiec cenzor nie skasuje postu
          mojego przedmowcy. Ciekawe dlaczego nieKATOLICY nie potrafia przytoczyc ani
          jednego argumentu w obronie swoich dewiacyjnych przemyslen. Jedyne co potrafia
          to poslugiwac sie obelgami. Latwo sie domyslic ich stanu umyslowego.
          • zhk Re: KULTURA OSOBISTA nieKATOLIKOW 13.12.05, 15:41
            Ekumeniczny to Ty jesteś, ale zdaje się skrajnie wyznajesz Allaha. Bo oni też
            zbombardowali by Izrael, mimo że normalnie to religia pokoju.
            • ekumeniczny niekoherentna mowa 13.12.05, 15:52
              Przepraszam ale twoj post zdaje sie byc niekoherentny. Jestes pewien ze
              wziales dzisiaj lekarstwo?
          • moher.gryzie [...] 13.12.05, 15:55
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • piotrpsp do ekumenicznego 13.12.05, 23:03
            ekumeniczny napisał:

            > ... Ciekawe dlaczego nieKATOLICY nie potrafia przytoczyc ani
            > jednego argumentu w obronie swoich dewiacyjnych przemyslen. Jedyne co potrafia
            > to poslugiwac sie obelgami. Latwo sie domyslic ich stanu umyslowego.

            Poczytaj wiecej, zobaczysz ze nie masz racji ...
        • ekumeniczny Re: KTO BYL DYREKTOREM "GALERII"? - religia dyrek 13.12.05, 15:38
          Przeciez nie napisalem ze pani Jellinek byla zydowka. Nie uzylem ani jednego
          slowa "zyd". Skad to oskarzenie o antysemityzm? Powiedz nam facet otwarcie:
          jestes zydem? Dlaczego przypisujesz cechy opisane w moim poscie zydom a nie
          np. chinczykom? Czyzbys to ty byl antysemita? Prawda w odbyt kole nieprawdaz?
      • ekumeniczny Narzedzia ANTY-KATOLIKOW ciag dalszy 13.12.05, 15:28
        Niedawno Hustler magazine Larrego Flynta obrazil Papieza. Napisalem wtedy post
        w Gazecie ze nieCHRZESCJANIE-globalisci sami sie najlepiej obrazaja swoimi
        zboczeniami. Przytoczylem jako dowod nastepujacy fragment:
        According to Flynt's autobiography, he first had sex with a chicken....chicken
        was similar in sensation to sexual intercourse with a woman.
        ... He was married five times, the longest marriage was to his fourth wife,
        Althea, from 1976 until her death in 1987. She had been suffering from AIDS and
        drowned in a bath tub, possibly as a result of a heroin overdose
        ....Flynt disowned his eldest daughter Tonya Flynt-Vega after she became a
        Christian anti-pornography crusader. In her 1998 book Hustled she claims that
        she was sexually abused by Flynt as a child.
        en.wikipedia.org/wiki/Larry_Flynt
        Cenzor gazety uznal ten post za NIEZGODNY Z PRAWEM i natychmiast go skasowal
        mimo ze post byl jedynie klipem z biografii Flynta. Dziwne ze nieCHRZESCJANIE-
        globalisci tyle mowia o wolnosci slowa ale sami jej nie przestrzegaja.
        GLOBALIZM DUZO OBIECUJE ALE MALO DAJE.
      • zdd Re: KTO BYL DYREKTOREM "GALERII"? - religia dyrek 13.12.05, 15:39
        Szum wokół wystawy Nieznalskiej pokazuje raczej problemy osobowosciowe
        katolików - reagującym szokiem i delirium na połączenie seksu z religią. Cały
        KK ma schizofreniczne podejście do spraw sekus.
        • ekumeniczny Jak zareagowaliby Zydzi? 13.12.05, 15:47
          A jak zareagowaliby Zydzi gdyby w podobny sposob obrazic ich uczucia
          religijne? :))))))))))))))))))) Swoja droga masz racje, poslugiwanie sie
          chorymi psychicznie w antyKATOLICKIEJ nagonce, duzo mowi o stanie psychicznym
          antyKATOLICKICH liderow. Larry Flyn cierpi na bipolar disorder. A na co ty
          cierpisz? Moze nam powiesz?
      • koloratura1 Re: KTO BYL DYREKTOREM "GALERII"? - religia dyrek 13.12.05, 20:27
        ekumeniczny napisał:

        >
        > Warto takze sprawdzic przynaleznosc religijna dyrektora galerii ktora wystawila
        > "dzielo" "artystki".

        O kurczę, to już doszło do zmiany naszej Konstytucji, a ja nawet tego nie
        zauważyłam?!
        Aż do dziś wydawało mi się, że ta Konstytucja zabrania sprawdzania
        "przynależności religijnej" kogokolwiek...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka