Dodaj do ulubionych

PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei?

16.12.05, 08:09
osmiornica
Obserwuj wątek
    • slawekborewicz PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 08:10
      no to już jest szczyt ... "kościelna masoneria" zaangażowana w rządzenie
      Polską ... doczekaliśmy! Niedość że rządgęsiego (a raczej kaczego) stoi w
      kolejce do Radia co nie ma twarzy... to jeszcze takie numery ...

      a komuchom wypominają że mieli mocodawców w Moskwie ... jak jest róznica
      Moskwa - Watykan? Każdy reżim ma chyba swojego Ałganowa ....... zgroza!
      • leszekzi No i to jest właśnie 16.12.05, 08:17
        dowód na totalne wypranie mózgu u "salonowców". Przez całe lata nabijano się ze
        spiskowej teorii dziejów. Teraz wystarczyło tylko trochę antysalonowców u
        władzy, by spiski zaczęły rządzić światem.
        • miss.take Re: No i to jest właśnie 16.12.05, 08:48
          leszekzi napisał:

          > dowód na totalne wypranie mózgu u "salonowców". Przez całe lata nabijano się
          > ze spiskowej teorii dziejów. Teraz wystarczyło tylko trochę antysalonowców u
          > władzy, by spiski zaczęły rządzić światem.

          A raczej dowod na to, ze GW schodzi na psy. Taki artykul powinien sie ukazac w
          NCzasie albo we Wrozce.
          Opus Dei rzadzi swiatem! Tak, tak zwlaszcza w Rosji, Chinach i USA maja duzo do
          powiedzenia.
          • x3936012 O co ten szum? Mamy wolnosc sumienia i wyznania. 16.12.05, 09:01
            Czy tez o ile dobrze rozumiem nowa wykladnie zwolennikow postempu:
            owszem "wolnosc" - tak ,ale od sumienia i od wyznania.

            A traktowanie na powaznie wyznawanej religii rzymsko katolickiej jest surowo
            w "neutralnej" III PRL zakazane?
            • braad opus dei to organizacja konspiracyjna 16.12.05, 09:14
              Nie ma przymusu przyznawania się do członkowstwa. Dlatego zwią ją "katolicka
              masonerią". Jednak wolałbym, by nie było we władzach członków na wpół
              konspiracyjnej organizacji "lekko uprzedzonej" do demokracji
              • x3936012 "konspiracyjna"? I w wybiorczej o niej pisza? 16.12.05, 09:43
                ale o jakiej konsmiracji my tu mowimy?

                Kaczynscy jasno i glosno mowili ze beda kierowac sie kalolicka moralnoscia,
                etyka, nauka spoleczna. Nawet rozeslali proboszczom broszure "Katolicka Polska
                w chrescijanskiej Europie".

                My wyborcy PiSu z pelna swiadomoscia wybralismy ich, a nie "konspirantow" z
                Ordynackiej, SB, WSI (Jaruska-Brochwicz connection) czy Stasi bynajmniej jak
                powszechnie wiadomo nie uprzedzonych do demokracji


                O co chodzi?
                • braad Re: "konspiracyjna"? I w wybiorczej o niej pisza? 16.12.05, 09:51
                  o co chodzi - o Opus Dei. To organizacja na wpół konspiracyjna. Tak jak
                  masoneria (zarzuty wobec masonerii opieraja się właśnie na tym fakcie).
                  Rozejrzyj się jak wyglada ta "odnowa moralna"
                  Facet majacy 2 postępowania karne zostaję doradą ministra.
                  prezydent- elekt, a jeszcze nie prezydent leci na Sycylię na nasz koszt
                  samolotem rządowym (a koszty obciążą kancelarię obecnego prezydenta, tak na
                  marginesie obecny, jak był eletktem lesicał na Wyspy Kanaryjskie na swój koszt)
                  ODNOWA W DUCHU HIPOKRYZJI TERAZ K... MY
                  przejrzyj człowieku
                  • x3936012 Protokoły mędrcow Salonu 16.12.05, 12:44
                    braad napisał:

                    > o co chodzi - o Opus Dei. To organizacja na wpół konspiracyjna. Tak jak
                    > masoneria (zarzuty wobec masonerii opieraja się właśnie na tym fakcie).

                    jak to mozliwe ze czytelnik gi-wu, z definicji "czlowiek rozumny" uwiezyl
                    natychmiast w konspiracyjna teorie dziejow, w Protokoly Medrcow Salonu?

                    ;))))
                    • braad żadna teoria spiskowa 16.12.05, 13:12
                      i OD i Masoneria moga utajniać przynależność swoich członków.
                      Nie budzi to zaufania i tyle
                      • pozlotemu Aleksandra Pezda. - czy to nie blad????????????? 16.12.05, 14:01
                        braad napisał:

                        > i OD i Masoneria moga utajniać przynależność swoich członków.
                        > Nie budzi to zaufania i tyle
                        • dziadypl Sodoma rzadzi w Polsce, michnikowsko gieremkowska 16.12.05, 15:31
                          i inne takie sekciarye libertynskie...
                          • pozlotemu A GDZIE WYPOWIEDZ BPA. ZYCINSKIEGO? ZATAIL SIE? 16.12.05, 16:14
                            Po raz pierwszy Gazeta nie skorzystala z opinii
                            wszechwiedzacego bpa. Zycinskiego! Co sie stalo?
                            Czyzby Jego Excelencja nie popieral stanowiska
                            Gazety Wyborczej? Czyzby Opus Dei byl naprawde
                            organizacja ktorej nic w Kosciele zarzucic nie
                            mozna?
                            No to cala robora red P..zda na poszla marne!
                            A red. P...zda tak sie napracowala.


                            dziadypl napisał:

                            > i inne takie sekciarye libertynskie...
                            • silesius.monachijski KLOCI SIE W TEJ CHWILI O LITEROWKE Z GW 16.12.05, 16:19
                              Za malo mu proponowali; moze w wydaniu swiatecznym sie ukaze

                              pozlotemu napisał:

                              > Po raz pierwszy Gazeta nie skorzystala z opinii
                              > wszechwiedzacego bpa. Zycinskiego! Co sie stalo?
                              > Czyzby Jego Excelencja nie popieral stanowiska
                              > Gazety Wyborczej? Czyzby Opus Dei byl naprawde
                              > organizacja ktorej nic w Kosciele zarzucic nie
                              > mozna?
                              > No to cala robora red P..zda na poszla marne!
                              > A red. P...zda tak sie napracowala.
                              >
                              >
                              > dziadypl napisał:
                              >
                              > > i inne takie sekciarye libertynskie...
                        • kbengi Opus Dei... 16.12.05, 15:33
                          Zostalo zalozone w Hiszpanii przez faszyzujacego Escrive. Organizacja ma
                          charakter sekty. Escriva zostal wyniesiony na oltarze przez Jana Pawla II w
                          bardzo niejasnych okolicznosciach. Przytocze moze cytat z jego ksiazki: "Nie
                          powinienies kupowac ksiazki bez zasiegniecia rady doswiadczonego
                          Chrzescijanina, bowiem latwo kupic cos bezuzytecznego lub szkodliwego. Czlowiek
                          wtedy mysli, ze niesie ksiazke pod pacha, kiedy w rzeczywistosci to kupa
                          blota". Byly czlonek Opus Dei Wladimir Felzman wyznal, ze w rozmowie z Escriva,
                          ten przyznal, ze Franco i Hitler wybawili Chrzescijanstwo od komunizmu. Obecny
                          szef Opus Dei natomiast zaslynal mowiac, ze kazdy niepelnosprawny placi za
                          seksualne grzechy swoich rodzicow... No to tak po krotce o tej sekcie, ktora
                          mam nadzieje zostanie pozbawiona akceptacji Watykanu podczas obecnego
                          pontyfikatu. Szkoda tylko, ze ma taki wplyw na polski rzad...
                          • pozlotemu Re: Opus Dei... 16.12.05, 18:40
                            Masz racje, na fotografii w GWnie, ten ksiadz Escriva
                            w czarnym mundurze wyglada bardzo niedobrze. Zauwazylem,
                            ze oni wszyscy takie nosza.
                            I jakich slow uzywa! Cytat: "Czlowiek wtedy mysli,
                            ze niesie ksiazke pod pacha, kiedy w rzeczywistosci
                            to kupa blota".
                            Straszne. Powinni go za to zamknac do wiezienia.
                            A przy najblizszej okazji rozstrzelac.
                            CHE GUEVARA TO BYL GOSC! NO NIE?!


                            kbengi napisał:

                            > Zostalo zalozone w Hiszpanii przez faszyzujacego Escrive. Organizacja ma
                            > charakter sekty. Escriva zostal wyniesiony na oltarze przez Jana Pawla II w
                            > bardzo niejasnych okolicznosciach. Przytocze moze cytat z jego ksiazki: "Nie
                            > powinienies kupowac ksiazki bez zasiegniecia rady doswiadczonego
                            > Chrzescijanina, bowiem latwo kupic cos bezuzytecznego lub szkodliwego.
                            Czlowiek
                            >
                            > wtedy mysli, ze niesie ksiazke pod pacha, kiedy w rzeczywistosci to kupa
                            > blota". Byly czlonek Opus Dei Wladimir Felzman wyznal, ze w rozmowie z
                            Escriva,
                            >
                            > ten przyznal, ze Franco i Hitler wybawili Chrzescijanstwo od komunizmu.
                            Obecny
                            > szef Opus Dei natomiast zaslynal mowiac, ze kazdy niepelnosprawny placi za
                            > seksualne grzechy swoich rodzicow... No to tak po krotce o tej sekcie, ktora
                            > mam nadzieje zostanie pozbawiona akceptacji Watykanu podczas obecnego
                            > pontyfikatu. Szkoda tylko, ze ma taki wplyw na polski rzad...
                    • mmos Re: Protokoły mędrcow Salonu 16.12.05, 15:48
                      Podstawowe oczywiste zarzuty wobec masonerii to raczej udział w czystkach w
                      Meksyku i tym podobne próby wyzwolenia ludzkości z "ciemonogodu"
                  • terenia.nasweter Re: "konspiracyjna"? I w wybiorczej o niej pisza? 26.12.05, 11:07
                    braad napisał:

                    > o co chodzi - o Opus Dei. To organizacja na wpół konspiracyjna. Tak jak
                    > masoneria (zarzuty wobec masonerii opieraja się właśnie na tym fakcie).
                    > Rozejrzyj się jak wyglada ta "odnowa moralna"
                    > Facet majacy 2 postępowania karne zostaję doradą ministra.
                    > prezydent- elekt, a jeszcze nie prezydent leci na Sycylię na nasz koszt
                    > samolotem rządowym (a koszty obciążą kancelarię obecnego prezydenta, tak na
                    > marginesie obecny, jak był eletktem lesicał na Wyspy Kanaryjskie na swój
                    koszt)
                    > ODNOWA W DUCHU HIPOKRYZJI TERAZ K... MY
                    > przejrzyj człowieku
                    To chamstwo !!!!!
            • mkomocki Nieuki z Gazety 16.12.05, 09:15
              O Opus Dei traktuje książka Dana Browna - "Anioły i Demony", a nie "Kod
              Leonarda...". Ale jak widać dla dziennikarzy Gazety to nie ma znaczenia.
              Niedługo dowiemy się, że Jagienka to Wołodyjowskiego kochała, a jej ojcem był
              imć Onufry Z.
              • snajpe_ru Do mkomocki! 16.12.05, 09:26
                sam jestes nieuk albo ksiazek nie czytales!Opus Dei to akurat Kod Leonarda,a w
                Aniolach to byli Illuminaci.
                • pozlotemu Gazeta W. - Leonado da V. poczal Michnika. 16.12.05, 14:52
                  Nie ma wiec najmniejszego powodu nie wierzyc Gazeciesnajpe_ru napisała:

                  > sam jestes nieuk albo ksiazek nie czytales!Opus Dei to akurat Kod Leonarda,a
                  w
                  > Aniolach to byli Illuminaci.
              • entropia Re: Nieuki z Gazety 16.12.05, 09:29
                > O Opus Dei traktuje książka Dana Browna - "Anioły i Demony", a nie "Kod
                > Leonarda...". Ale jak widać dla dziennikarzy Gazety to nie ma znaczenia.
                > Niedługo dowiemy się, że Jagienka to Wołodyjowskiego kochała, a jej ojcem był
                > imć Onufry Z.
                Napisali dobrze. Czepiasz się i to bez głowy.
                Co nie zmienia faktu że Brown ma straszną fobię na punkcie chrześcijaństwa, a wiedzę na jakikolwiek temat niewielką (o czym najbardziej się przekonałem gdy pisał o zagadnieniach ochrony danych) i można go czytać bo pióro ma lekkie, ale raczej nie należy się na niego powoływać w wypowiedziach.
              • gromek1 Re: Nieuki z Gazety 16.12.05, 14:34
                W Kodzie też jest sporo freagmentów poświęconych Opus Dei, nie czepiaj się bo
                nie masz racji.
                • mmos Re: Nieuki z Gazety 16.12.05, 15:50
                  Dużo fragmentów na temat myszki miki jest w "Kaczorze Donaldzie". Kotś se
                  książke napisał, wmysylił, że Jezus nie umarł na krzyżu a ty w to wierzysz.

                  Rzeczywiście "otwarte umysły" łatwiej ulegają mani spiskowej nież najtwardsza
                  babcia w bercie 100% moherowym.
              • isa.stern Re: Nieuki z Gazety 16.12.05, 14:36
                a jeszcze lepsze jest to, że kobiety nie mogą należeć do Opus Dei, widocznie
                dziennikarka przygotowałą się do napisania tekstu
                a ten styl narracji tekstu.... :D
                może dziennikarka powinna pisać w b. ambitnym brukowcu ;)
                żadnego nie czytam, ale ona będzie wiedzieć najlepiej, bo zapewne czerpie
                stamtąd wzorce i zapewne także inspiracje :D
            • navaira Tak, każdemu wolno być heteroseksualnym katolikiem 16.12.05, 09:39
              ...białym, dzieciatym, regularnie uczęszczającym do kościoła. Bicie i
              zdradzanie żony opcjonalne.
              • minimum1 z dwojga złego lepsze Opus Dei niż Radio Maryja... 16.12.05, 11:27
                przynajmniej nie są socjalistami...
                to OP jeszcze za życia Franco wyprowadziło Hiszpanię z faszystowskiego zaułka

                • verushka1 Re: z dwojga złego lepsze Opus Dei niż Radio Mary 16.12.05, 17:41
                  u nas opus dei namawialo lubinska zeby "walczyła z hipermarketami, zamieniła
                  akcyzę na importowane samochody podatkiem ekologicznym i wprowadziła becikowe"
                  to nie brzmi zbyt liberalnie. swoja droga wplyw kosciola czy organizacji
                  powiazanych moze byc super pozytywny w wielu obszarach, ale czemu kaczory
                  pozwalaja osobom o pogladach zdominowanych przez religie na lobbing w
                  ministerstwie finansow? nie lepiej aby wspierali jakies inicjatywy zw z
                  obyczajowością etc?

                  minimum1 napisał:

                  > przynajmniej nie są socjalistami...
                  > to OP jeszcze za życia Franco wyprowadziło Hiszpanię z faszystowskiego zaułka
              • entropia Re: Tak, każdemu wolno być heteroseksualnym katol 16.12.05, 13:01
                > ...białym, dzieciatym, regularnie uczęszczającym do kościoła. Bicie i
                > zdradzanie żony opcjonalne.
                tak. per analogia dla czarnej lesbijki regularnie uczęszczającej na zebrania feministyczne. Bicie i zdradzanie partnerki opcjonalne.
            • the.bill1 Re: O co ten szum? JAK TO O CO>>>> 16.12.05, 11:00
              O to, że ludzie myślą inaczej niz cynicy z Wyborczej.
            • tullamor Problem w tym, że OD tej wolności nie szanuje 16.12.05, 11:48
              Jęsli w ten sposób kształtuje się przekrój rządu polskiego pod wpływem OPus
              Dei, to zaczynam się bać. Doświadczyłem kiedyś na własnej skurze kontaktów z
              ludźmi oddanymi Opus Dei.Chcieli kształtowć wszystko dookoła tak jak oni chca i
              nie lubili samodzielnego myślenia.Znam przykłady, ale ktoś mozę mi zarzucać, że
              to jednostkowe przypadki. Najgorsze jst to, ze Opus Dei żyje najgorszą z
              możliwych - moim zdaniem - wersją katolicyzmu. A przyjmująć do tego stan
              świadomości religoijnaj w Polsce, to grozi nam zacofanie i izolacja w Europie.
              Mam nadzieję, że to co piszę nie spełni się, ale na wszelki wypadek poszukam
              paszportu;)
            • maciek9940 Re: O co ten szum? Mamy wolnosc sumienia i wyznan 16.12.05, 12:54
              Szum jest o to , że Polska nie jest po-PGR-owską wioską i reformowanie kraju
              wymaga odrobinę większym możliwości intelektualnych niż posiada je premier,
              jego znajoma minister finansów, jej egzotyczny doradca i cała ta banda
              dziwolągów z PISu.

              A coraz liczniejsze przykłady w naszym życiu politycznym wskazują, że nadmierne
              mieszanie spraw wyznaniowych z polityką i gospodarką poważnie nadwyręża władze
              umysłowe tych co mieszają.
              • qusz Re: O co ten szum? Mamy wolnosc sumienia i wyznan 16.12.05, 14:24
                Zgadzam się. Ponownie Polska stanie się poletkiem doświadczalnym tylko innej
                opcji.
          • fritz.fritz Opus Dei rzadzi PiS a reszta Zydzi i Ordynacka .. 16.12.05, 09:13
            Jasne?

            Ah, Putina, ktory przekrecil Schrödera rowniez nie wolna zapomniec! Kto wiec
            rzadzi w Niemczech, zwlaszcza jezeli sie uwzgledni, ze niedoscignionym wzorem i
            idolem kanclerzowny Merkel jest niejaka... Katarzyna Wielka.

            P.S. Wzorem i idolem Schroedera byl ... Bismarck. Ciekawe, czy Putinowi z
            czasem uda sie rowniez Merkel przekrecic. Putin jako byly rezydent KGB w
            Berlinie- to taki jeden co osobiscie prowadzi spiegow w terenie, z cala
            pewnoscia jest rowniez bardzo dobrym psychologiem - bez tego nie moglby przez
            okolo 15 lat wykonywac jobu szefa szpiegow w Niemczech: spiegami byli
            oczywiscie urzednicy niemieccy stojacy czesto wrecz na czubku hierchii
            urzedniczej. Zwerbowanie Schroedera jest oczywiscie najwiekszym sukcesem
            Putina. Prawde rzeklszy, naprawde podziwiam go, Putina, za ten wyczyn :).
            • phun [...] 16.12.05, 10:55
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • ksin Re: Opus Dei rzadzi PiS a reszta Zydzi i Ordynack 16.12.05, 14:00
              zwerbowal? tak a le 20 lat temu,
              teraz dopiero ujawnil jednego ze szpiegow
            • mehico HOLA!!! CHCIEC JESZCZE JAKIS EKSPERT? MIEC DUZO! 16.12.05, 14:52

              NICE CICHY I CZYSTY EKSPERT CO
              DUZO NIE GADAC I ROBIC CO MIEC
            • phun Re: Opus Dei rzadzi PiS a reszta Zydzi i Ordynack 16.12.05, 14:59
              skoncz ludzi mamic germanofobia i rusofobia ludzie widza ze nowy premier to
              tylko manekin na uwiezi ideii katofaszystowskich polanych gnusmym specyficznie
              odrazajacym katolicyzmem, czas z tym skonczyc by kraj przestal sie osmieszac
      • braad Katolicka masoneria 16.12.05, 08:35
        Cóż, takie określenie jest obraźliwe dla .... masonów. Tak przynajmniej
        twierdzi (były) ks. Obirek. [nie ma tak szczytnych ideałow jak masoneria,
        chodzi wyłącznie o władzę]. Możliwe, że Obirek jest uprzedzony, bo był jezuitą
        (OD i jezuici bardzo się "nie lubią").
        Coż ta organizacja ma olbrzymie wpływeay w kościele. To dzięki JP2, który
        szybko kanonizował założyciela OD, przy naciąganych dowaodach świętości i cudów
        (vide proces beatyfikacyjny JP2).
        Wpływay tej organizacji wspierającej Franco zaczynają się od tajemniczej
        śmierci Jana Pawła I. Podobno uratowali kościół, zwłaszcza finansowo od afery
        Banku Ambrosiano. Nowy papież, JP2 dał im znaczącą pozycję. (podobno przed
        wyborem modklił się na grobie Escriva'y).
        Zresztą OD pasuje do takich dyktatorskich rządów wspartych oficjalnym
        katolicyzmem. Mnóstwo w takich rządach hipokryzji, ale nikomu za bardzo to nie
        przeszkadza (dla mnie katolicyzm, mimo mojej sympatii do wierzących i do
        znanych mi katolików, to jedna hipokryzja. Odnosi sie w dużo większym zakresie
        do katolicyzmu jako instytucji, a niżeli do wspólnoty wierzących)

        • szamoni To ten Lozano od siatkarzy? 16.12.05, 08:40
          niektórzy wszędzie wietrzą spisek
          • braad na szczęście nie 16.12.05, 08:54
            ten od siatkarzy jest Agentyńczykiem, Włochem z pochodzenia. Katolik, ale nie
            fanatyk wiary. ufff...
            • miss.take Re: na szczęście nie 16.12.05, 09:00
              braad napisał:

              > ten od siatkarzy jest Agentyńczykiem, Włochem z pochodzenia. Katolik, ale nie
              > fanatyk wiary. ufff...

              Poza tym ten od ministerstwa nazywa sie Platonoff. Czy to od Platon-off - jakis
              przeciwnik filozofii klasycznej, czy od Puatonow - zwolennik filozofii
              marxistowskiej?
        • t.duszynski Re: Katolicka masoneria?...i byly jezuita.. 16.12.05, 08:59
          Powolywanie sie na goscia,ktory opuscil Zakon Jezuitow bo sie zakochal i szuka
          usprawiedliwienia dla swojego odejscia z Kosciola to chyba nieporozumienie.Nie
          znalazlem odpowiedzi coz zlego robi OD? Czy moze to,ze kaze modlic sie ,i
          pracowac? Co w tym zlego?
          • braad niekoniecznie 16.12.05, 09:06
            raczej były istotne spory dotyczące poglądów i przkonań na temat drogi, jaka
            powinien podążać kościół. Krytyka JP2 w Polsce jest czymś trudniejszym niż
            mówienie o Katyniu w latach 1944 - 1956. Nic nie wiem na temat tego, że z
            powodu miłości odszedł on z zakonu. A tak a propos mam z tego wnioskować, że
            gloryfikujesz tytch duchownych, księzyc, którzy maja kobiety, dzieci, a udają,
            że nie.
            Poza tym co to za argument. W stylu starego dowcipu "a u was (w Ameryce) bija
            murzynów" Polemizuj z poglądem, sądem, a nie oceniaj jego autora (chyba, że
            nazywasz sie Kurski).
          • millo [...] 16.12.05, 09:16
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • millo ADMIN TEZ JEST W OPUS DEI WYCINA WPISY NON STOP!!! 16.12.05, 14:23
              CZY GW SIE JUZ BOI???????????
              • millo NO ALE COZ TAKA WOLNOSC SLOWA NA JAKA POZWOLA??? 16.12.05, 14:25
              • milo_1 Re: ADMIN TEZ JEST W OPUS DEI WYCINA WPISY NON ST 16.12.05, 17:13
                millo napisał:

                > CZY GW SIE JUZ BOI???????????
                ------------------------------------
                millo czyżbyś próbował się podszywać pod mój login ,jeżeli tak to nieudolnie Ci
                to idzie,bo większość postów jest nie tyle wycięta co wyrzucona.
                • millo Mr Admin to powyzej to baaaaardzo cienki chwyt... 17.12.05, 10:11

                  nie spodziewalem sie...

                  a sugestia majaca podwazyc moj login
                  to tak jak by zarzucac np anka i ankaa, itd
                  miej honor wasc, jesli musisz wycina, i sie lepiej nie odzywaj
                  a nie poroboj z ludzi robic idiotow
          • igneus Po prostu psychol 16.12.05, 09:22
            Mieszanie ksiazek Browna w ta dyskusje jest smieszne
            Ale wystarczy poczytac troszke ojca Escriva'e zeby czlowiekowi wlosy stanely na glowie!
            Biczowanie przed sniadaniem pogarda dla kobiet i wbrew zapewnienieom doradcow rzadu OD miesza sie
            do polityki i w OD nie ma miejsca na osobiste przemyslenia jestes w OD dzialasz jak OD sobie zyczy..
            No przynajmniej w teorii moze oni sie po prostu nie trzymaja wlasnych zasad a ludzie malej wart robia
            nagonke
          • orsini48 Re: Katolicka masoneria?...i byly jezuita.. 16.12.05, 09:41
            Ale zakochał się w Żydówce z ambasady Izraela (więc też tajnej), to nie może
            być niewiarygodny, prawda?
            • braad Re: Katolicka masoneria?...i byly jezuita.. 16.12.05, 09:53
              mogę nawet w to uwirzyc na słowo.
              Ale powtarzam, jaki to ma związwek ??
            • t.duszynski Re: Katolicka masoneria?...i byly jezuita.. 16.12.05, 11:53
              Nie ma znaczenia czy jest ŻYDÓWKĄ czy goralka lub Kaszubką.Goscu znalazl sie
              poza kosciolem katolickim i nie moze byc obiektywny.Czytalem jego wypociny w
              GW.Zalosne.Natomiast nieprawdziwe informacje kolportowane przez propagande
              komunistyvzna i deprecjonowanie OD tylko dlatego,ze organizacja ta byla
              tolerowana we frankistowskiej Hiszpanii jest tyle warte co klamstwa
              oswiecimskie.
              • braad "tolerowana" 16.12.05, 13:10
                tak samo "ledwie tolerowana" jak armia hiszpańska i kościół katolicki w
                Hiszpanii. Albo PZPR w PRL.
                To była podpora systemu
              • maruda.r Re: Katolicka masoneria?...i byly jezuita.. 16.12.05, 13:17
                t.duszynski napisał:

                Goscu znalazl sie
                > poza kosciolem katolickim i nie moze byc obiektywny.

                ***********************************

                Dlaczego nie może? Czy obiektywni sa wyłącznie ci, którzy opuścili organizacje
                nie związane z KK?



                • braad Re: Katolicka masoneria?...i byly jezuita.. 16.12.05, 13:24
                  a może dopiero osby opuszczające KK mogą być obiektywne. Nie są związani
                  ślubami posłuszeństwa, nie są w żadnej innej podległości ??
                  • maruda.r Re: Katolicka masoneria?...i byly jezuita.. 16.12.05, 13:42
                    braad napisał:

                    > a może dopiero osby opuszczające KK mogą być obiektywne. Nie są związani
                    > ślubami posłuszeństwa, nie są w żadnej innej podległości ??

                    ********************************

                    Owszem, choć nie musi to byc reguła. Obiektywizm związany jest raczej z
                    oświeceniem w pojęciu niezbędnych przymiotów umysłu, zgromadzonych doświadczeń
                    oraz wiedzy teoretycznej. Ta idea nie jest obca chrześcijaństwu. Wolna wola,
                    świadomy wybór jest wszak fundamentem nauki Chrystusa.



              • kbengi Re: Katolicka masoneria?...i byly jezuita.. 16.12.05, 15:57
                Duszynski, ty chyba jestes czlonkiem OD bo nie myslisz samodzielnie. Przytocze
                ci moze wiec kilka przykladow filozofii i dzialania opus dei.
                Po pierwsze czlonek sekty nie ma przyzwolenia na samodzielne myslenie -
                pochodzi to od pomyslu zalozyciela "dziecinstwo przed Bogiem", ktoro w gruncie
                rzeczy jest "dziecinstwem przed Opus Dei" - Opus Dei podejmuje za swych
                czlonkow wszystkie wazne decyzje dotyczace ich zycia osobistego i zawodowego -
                rozumiem, ze temu przyklaskujesz... co za filozofia wolnosci! Po drugie to
                sekta prawie, ze faszystkowska... poszukaj wypowiedzi Escrivy na temat jego
                akceptacji Franco i Hitlera. Dodatkowo brak w ideologii tej organizacji
                jakiejkolwiek tolerancji - nie wiem co to za wersja katolicyzmu, ale ty
                Duszynski na pewno wiesz, taki jestes rozmilowany w Opus Dei. No i oczywiscie
                kobiety - to siedlisko zla i grzechu i zostaly pozbawione mozliwosci
                zbawienia... co za paranoja i te glupie cwoki z PiS-u tak w kolo nich tancza.
                Lubinska i Marcinkiewicz to zalosne pajace na wikcie Opus Dei.
          • maruda.r Katolicka międzynarodówka 16.12.05, 13:37
            t.duszynski napisał:

            > Powolywanie sie na goscia,ktory opuscil Zakon Jezuitow bo sie zakochal i szuka
            > usprawiedliwienia dla swojego odejscia z Kosciola to chyba nieporozumienie.Nie
            > znalazlem odpowiedzi coz zlego robi OD? Czy moze to,ze kaze modlic sie ,i
            > pracowac? Co w tym zlego?

            ***************************************

            Nie trzeba się powoływać na żadnego gościa. Nie trzeba też czytać żadnej
            beletrystyki, żeby być zaniepokojonym rosnącymi wpływami ortodoksyjnej
            organizacji katolickiej. Co prawda, Opus Dei twierdzi, ze nie wpływa na
            działalność świecką swoich członków, ale jest to założenie równie fałszywe, jak
            twierdzenie, że komunista po opuszczeniu zebrania partyjnego staje się w pracy
            liberałem, a Chińczyk po przyjeździe do Europy traci właściwy sobie kolor skóry
            i rysy twarzy.

            Zbyt wiele wskazuje na to, że OD jest zakonem z ostrymi regułami dla swojej
            awangardy. Skojarzenie z sektą nasuwa się samo. A to wyklucza możliwość dyskusji
            poza ściśle wyznaczonymi granicami.

            • x3936012 jaka laskawco zakreslisz granice wolnosci wyznania 16.12.05, 14:02
              maruda.r napisał:

              > Nie trzeba się powoływać na żadnego gościa. Nie trzeba też czytać żadnej
              > beletrystyki, żeby być zaniepokojonym rosnącymi wpływami ortodoksyjnej
              > organizacji katolickiej.

              Ale przeciez PiS dobitnie, jasno iw yraznie twierdzil ze bedzie sie kierowal
              etyka, moralnoscia i nauka spoleczna K. Rz-K. Wiec o co ten szum.
              Nawet pismo do proboszczow bylo "Katolicka Polska w chrzescijanskiej Europie".
              Organ Maleszki i inne publikatory szeroko informowaly o tym elektorat. My
              wyborcy PiSu wybralismy ich swiadomie. O co wiec te pretensje?
              Wiec o co chodzi?

              >
              > OD jest zakonem z ostrymi regułami dla swojej
              > awangardy. Skojarzenie z sektą nasuwa się samo. A to wyklucza możliwość
              dyskusji poza ściśle wyznaczonymi granicami.

              No, laskawco, okresl z laski swojej granice rezerwatu jaki zakreslisz dla ludzi
              wierzacych?

              • meryamen Re: jaka laskawco zakreslisz granice wolnosci wyz 16.12.05, 15:11
                Ale, łaskawco, jest w tym kraju również sporo ludzi, którzy na PIS właśnie z
                tego powodu nie głosowali. I co mają teraz zrobić? Udawać, że zmienili poglądy,
                uznając nagle za słuszną zasadę 'vox populi, vox dei'.
                • x3936012 robta co chceta ;))) 16.12.05, 15:52
                  meryamen napisała:

                  > Ale, łaskawco, jest w tym kraju również sporo ludzi, którzy na PIS właśnie z
                  > tego powodu nie głosowali. I co mają teraz zrobić? Udawać, że zmienili
                  poglądy, uznając nagle za słuszną zasadę 'vox populi, vox dei'.



                  alez absolutnie nie musza tego robic.

                  Niech uszanuja wole rzadzacej wiekszosci (moher) , niech przestrzegaja prawa,
                  niech pilnuja ze ich konstytucyjne prawa nie sa naruszane, i jak chca niech
                  atakuja rzad - byle merytorycznie, bo drukowanie Protokolow Medrcow Salonu
                  naraza ich, tzn. was na smiesznosc.


                  a my , moher, bedziemy - z calym poszanowaniem - robic swoje.

                  Byc moze JarKacz da wam szanse juz w przyszlym roku (wybory ;))))
                  -
                  • meryamen Re: robta co chceta ;))) 16.12.05, 16:55
                    Dzięki bardzo. Upokoiłeś mnie.
              • kbengi Re: jaka laskawco zakreslisz granice wolnosci wyz 16.12.05, 16:08
                x3936012 napisał:

                > Ale przeciez PiS dobitnie, jasno iw yraznie twierdzil ze bedzie sie kierowal
                > etyka, moralnoscia i nauka spoleczna K. Rz-K. Wiec o co ten szum.

                Widze, ze jestes troszke zamieszany, wiec pomoge wyjasnic.
                Katolicka moralnosc i nauka spoleczna KK maja niewiele wspolnego z ideami Opus
                Dei. Sam jestem katolikiem i nie przeraza mnie ta twarz PiSu, chociaz uwazam,
                ze polityka i Kosciol powinny byc stanowczo oddzielone, bo przeciez nie wszyscy
                Polacy to Katolicy. Poczytaj troche na temat tej sekty i nie mieszaj tych dwoch
                pojec. Kosciol Katolicki to jedno, Opus Dei to zupelnie co innego.
                • x3936012 a kto wyniosl Esquive na oltarze? 16.12.05, 16:24
                  kbengi napisał:

                  > x3936012 napisał:
                  > Poczytaj troche na temat tej sekty i nie mieszaj tych dwoch pojec. Kosciol
                  Katolicki to jedno, Opus Dei to zupelnie co innego.

                  Zabawne. Raczy osoba wskazac choc jedna roznice odnosnie tresci wiary,
                  dogmatyczna czy jakakolwiek inna?
                  Raczy osoba wyjasnic kto Sw. Esquive wyniosl na oltarze? Bylby to kosciol rz-k
                  moze? A konkretnie Papiez tego kosciola?

                  • kbengi Re: a kto wyniosl Esquive na oltarze? 16.12.05, 17:23
                    > Zabawne.

                    Wcale nie zabawne, ale skoro cie to bawi to musisz byc czlowiekiem malej wiary.

                    Raczy osoba wskazac choc jedna roznice odnosnie tresci wiary,
                    > dogmatyczna czy jakakolwiek inna?

                    Kosciol Katolicki nie wyrazal sie pochlebnie o Hitlerze na przyklad. Kosciol
                    nie pral mozgow swoich czlonkow, Kosciol Katolicki kieruje sie zasada milosci,
                    Opus Dei zasada nienawisci i wyzszosci.. stad na przyklad porownania Escrivy
                    kobiety do scierki, po ktorej kazdy moze deptac - zeby pomoc jej w wybawieniu,
                    bo jest to istota grzeszna i zla... nigdy nie slyszalem takich slow z ambony...

                    > Raczy osoba wyjasnic kto Sw. Esquive wyniosl na oltarze? Bylby to kosciol rz>
                    moze? A konkretnie Papiez tego kosciola?

                    Escrive a nie Esquive... na oltarze wyniols JPII, nie byla to chlubna
                    kanonizacja, zwlaszcza, ze zrobiono to w tempie przyspieszonym, bagatelizujac
                    wiele dowodow, miedzy innymi zeznania bylych czlonkow sekty.

                    Mam nadzieje, ze ci troche rozjasnilem w glowie... o ile to jeszcze mozliwe.
                    • x3936012 Re: a kto wyniosl Esquive na oltarze? 16.12.05, 18:23
                      kbengi napisał:

                      > > Zabawne.
                      > >
                      > Raczy osoba wskazac choc jedna roznice odnosnie tresci wiary,
                      > > dogmatyczna czy jakakolwiek inna?
                      >
                      > Kosciol Katolicki nie wyrazal sie pochlebnie o Hitlerze . Kosciol
                      > nie pral mozgow swoich czlonkow, Kosciol Katolicki kieruje sie zasada
                      milosci, Opus Dei zasada nienawisci i wyzszosci.. stad na przyklad porownania
                      Escrivy kobiety do scierki, po ktorej kazdy moze deptac - zeby pomoc jej w
                      wybawieniu, bo jest to istota grzeszna i zla... nigdy nie slyszalem takich
                      slow z ambony...

                      Ale stosunek do Adolfa nie jest kwestia dogmatu wiary,

                      zreszta oba pomowienia pana E. (stosunek do Hitlera i do kobiet) sa jakimis
                      bredniami. Zacytuj mi laskawie caly paragraf a nie wyjete z kontekstu 3 slowa
                      to pogadamy.
                      >
                      > > Raczy osoba wyjasnic kto Sw. Esquive wyniosl na oltarze? Bylby to kosciol
                      > rz-koze? A konkretnie Papiez tego kosciola?
                      >
                      > Escrive a nie Esquive... na oltarze wyniols JPII, nie byla to chlubna
                      > kanonizacja, zwlaszcza, ze zrobiono to w tempie przyspieszonym, bagatelizujac
                      > wiele dowodow, miedzy innymi zeznania bylych czlonkow sekty.

                      ciesze sie ze ty wiesz lepiej od papieza i odnosnych kongregacji. Gratuluje
                      ci "wiedzy" i "wiary".

                      >
                      > Mam nadzieje, ze ci troche rozjasnilem w glowie... o ile to jeszcze mozliwe.

                      Niemozliwe, my som ciemne rydzyki w moherach. Buahahahahahahaah.
        • maruda.r Re: Katolicka masoneria 16.12.05, 13:15
          braad napisał:

          > Cóż, takie określenie jest obraźliwe dla .... masonów.

          ***********************************

          Skojarzenie trafne. Mnie również przyszło ono do głowy (oczywiście, w kontekście
          obiegowych opinii).

      • andrzejzb Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 14:29
        Fajnei - może jeszcze Skandale się reaktywują? Grunt widzę podatny :D
    • swan_ganz PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 08:12
      wy już himalaje głupoty zdobywacie w tej redakcji. Naprawdę nie macie tam już
      normalnych dziennikarz?
      Przy okazji - kto to jest "profesor - generyk"? Do tej pory kojarzyłem to
      słowo z lekami po upływie okresu ochrony patentowej....
      • swan_ganz Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 09:00
        Dziękuję redakcjo za poprawienie tego "profesora-generyka" :-).
        Teraz już wszystko rozumiem bo wiem kim jest i czy się zajmuje genetyk :DD
      • miss.take Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 09:03
        swan_ganz napisał:

        > Przy okazji - kto to jest "profesor - generyk"? Do tej pory kojarzyłem to
        > słowo z lekami po upływie okresu ochrony patentowej....

        Przez analogie: skoro generyk to podroba leku orginalnego, to pewnie profesor -
        generyk to podroba profesora.
        Taka "imitacja kraba" jak ktos jest zorientowany to wie o co chodzi... :)
        • swan_ganz Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 09:32
          > Przez analogie: skoro generyk to podroba leku orginalnego, to pewnie
          > profesor - generyk to podroba profesora.
          Rotfl.
          No patrz jakie to było proste.. A ja goopi nie zajarzyłem tego błyskotliwego
          skrótu myślowego redakcji. No ale ja prosty chłop jestem więc do mnie trzeba
          prymitywnym językiem.
    • ispahan1 Bzdety jakieś 16.12.05, 08:12
      Co za bzdety! Gazeta Wyborcza nie ma już o czym pisać. Nie chlajcie tyle w
      redakcji, to zaczniecie dostrzegać rzeczywistość.
      • michal04 TO JEST POLSKA RZECZYWISTOŚĆ! 16.12.05, 08:26
        ispahan1 napisała:

        > Co za bzdety! Gazeta Wyborcza nie ma już o czym pisać. Nie chlajcie tyle w
        > redakcji, to zaczniecie dostrzegać rzeczywistość.

        KIEDYŚ KGB MIAŁO W POLSCE WIELU OBROŃCÓW. TERAZ PODOBNA INSTYTUCJA POD NAZWĄ OPUS DEI MA SWOJEGO "ispahana1".
        • ispahan1 Re: TO JEST POLSKA RZECZYWISTOŚĆ! 16.12.05, 11:09
          Zmieniam zdanie: to nie wódka koszerna, ale grzybki halucynogenne.
          • dem0kryt Re: TO JEST POLSKA RZECZYWISTOŚĆ! 16.12.05, 14:48
            Grzybki halucynogenne? Jakaś nowa mutacja rydzyków?
            • ispahan1 Re: TO JEST POLSKA RZECZYWISTOŚĆ! 16.12.05, 15:23
              Dokładnie! To bardzo podstępne grzybki.
      • kamarpot4 Re: Bzdety jakieś 16.12.05, 08:27
        Czy ktoś może mi wytłumaczyć: Opus Dei to po włosku Cosa Nostra a Pan Meksykanin
        to consegliere?
        • orsini48 Re: Bzdety jakieś 16.12.05, 08:46
          kamarpot4 napisał:

          > Czy ktoś może mi wytłumaczyć: Opus Dei to po włosku Cosa Nostra a Pan
          Meksykani
          > n
          > to consegliere?

          Dokładnie. Zamykaj się na noc na co najmniej dwa zamki. Mogą Cię porwać na
          sycylię, albo do Brukseli.
    • bungo5 widac w PL zawsze ktos musi pociagac za sznurki 16.12.05, 08:12
      albo Rosjanie, albo USA no to czemu nie Opus Dei?
      • braad Członkowie opus dei kłamią 16.12.05, 08:43
        porównajcie sobie:
        "
        - Skoro nie jest pan zakonnikiem, to czemu ślubował Pan celibat?

        - By być dyspozycyjnym, żebym mógł prowadził dzieło formacyjne popołudniami, w
        święta."
        z następujacym:
        "Lozano przeczy: - Ja jestem w rządzie jako Albert Lozano i Opus Dei nie ma tu
        nic do rzeczy. Opus Dei mówi: sprawy zawodowe to sprawy osobiste, a
        odpowiedzialność zawodowa to odpowiedzialność osobista"
        Jedno z drugi kompatybilne, że hoho...


      • orsini48 Re: widac w PL zawsze ktos musi pociagac za sznur 16.12.05, 08:53
        Musi, bungo, musi, bo inaczej się pozagryzacie. "Bo na frontach my śliczni i
        patriotyczni - i w potyczkach z wrogami pięści jak dynamit, lecz po bitwie, już
        w sitwie to tylko i żałość i wstyd".
      • pozdrawiamm Kto zna POLSKICH EKOMONISTOW odnoszacych Sukcesy?? 16.12.05, 09:54

        prosze od nazwiska! potrzebni jako doradcy od zaraz!!
        obecna wladza cos niedotarla do nich,
        moze sie ukrywaja,
        przydala by sie jakas lista nazwisk....
        • pozdrawiamm Re: Kto... no dobra chodzi o EKONOMISTOW :))) 16.12.05, 09:58

          dyslektycy mieli zawsze... :)
        • braad Re: Kto zna POLSKICH EKOMONISTOW odnoszacych Sukc 16.12.05, 09:59
          może się uśmiejesz, ale:
          - Kołodko
          - Belka
          Nobal to oni nie dostaną, ale są najbardziej zauważalni za granicą.
          Niestety nie mamy żadnych Keynesów, i innych
          • pozdrawiamm Jesli to wszystko to chyba czas sie zaczac bac..:) 16.12.05, 14:37
    • marqr i dobrze. Bog z wami 16.12.05, 08:13
    • janulka Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 08:17
      Pani Aleksandro, zapomniała Pani napisać, że Opus Dei założył Święty Josemaria
      Escriva i gdyby przeczytała Pan chociaz jedną jego książkę, to by się Pani mocno
      zastanowiałą,. co Pan ichce napisać. Ale jak widać Pani dociekliwość
      dziennikarska ograncza się do beletrystryki typu "Kod Leonarda..." MOgłaby
      Pani trochę pogłębić swoją wiedzę ogólna bo bez tego zawsze będzie Pani pisała
      artykuły na poziomie Super Expresu i gazetek erityczno rozrywkowych.
      • braad franco w tle 16.12.05, 08:53
        Może Pani poczytała by o kulisach, okolicznościach w jakich Escriva został
        świętym. Bycie świętym często zależy od polityki kościoła katolickiego (np
        Maksymilian Kolbe; niejaki nauczyciel Marian Batko, 3 miesiące wcześniej
        dokonał tego samego. świetym nie został. dlaczego?? Kolbe był "przedwojennym
        Rydzykiem", trzeba było zatrzeć ten ślad i wymazać [co się udało], zwłaszcza,
        gdy po wojnie wiadomo bylo doczego prowadzi antysemityzm)
        • brunschwick Ukryć św. Maksymiliana 16.12.05, 13:40
          Wyniesienie na ołtarze to dziwny sposób zacierania po kimś sladów, nie uażasz?
          • braad Re: Ukryć św. Maksymiliana 16.12.05, 17:13
            Wiedziałeś o jego antysemityzmie??
            Jeśli nie, to znaczy, że to działa. Że skutecznie odwrócono uwagę...
            • brunschwick Re: Ukryć św. Maksymiliana 16.12.05, 20:53
              Wiem jakie zdanie na temat Żydów miał św. Maksymilian, choćby z książki "św
              Maksymilian Maria Kolbe O żydach" wyboru pism w tej tematyce wydanych przez
              Stanisława Krajskiego. Książki szeroko reklamowanej w katolickich pismach. Zatem
              najwyraźniej Kościół nie wstydzi się tych poglądów. Bo też i nie ma się czego
              wstydzić.
              • braad Re: Ukryć św. Maksymiliana 16.12.05, 22:31
                Ale jakby z Rydzyka zrobic świetego, to trudniej byłoby krytykowac ??
                • brunschwick Re: Ukryć św. Maksymiliana 17.12.05, 13:40
                  Oczywiście że było by trudniej ale nie oznaczałoby to ukrycia jego poglądów,
                  tylko ich wyeksponowanie i potwierdzenie przez cały kościół.
      • orsini48 Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 08:57
        100% poparcia, janulka! Zastanawiam się, co bym wolał, czy żeby o moim losie
        decydował Michnik z Urbanem przy wódce, czy Opus Dei. Wiem, retoryczne pytanie.
        Pozdrawiam.
      • ema12345 Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 09:49
        Poziom artykułu jest bardzo niski i cały artykuł jest utrzymany w tonie taniej
        sensacji. O założycielu Opus Dei ani słowa, natomiast, co kilka zdań - "Opus
        Dei jest owiana tajemnicą", "Owiana tajemnicą organizacja katolicka Opus
        Dei", "Ogrom wpływów Opus Dei i atmosfera tajemniczości" itd.

        Nic dodać, nic ująć.
    • malky I do tego Żydzi i masoni... 16.12.05, 08:19
      Wyborcza sie stacza na maksa. Pozazdrosciliscie sensacyjnosci Faktowi?
      Zenujace chwyty... Straszcie dalej ciemny lud...
      • orsini48 Re: I do tego Żydzi i masoni... 16.12.05, 08:59
        malky napisał:

        > Wyborcza sie stacza na maksa. Pozazdrosciliscie sensacyjnosci Faktowi?
        > Zenujace chwyty... Straszcie dalej ciemny lud...

        E, tam, się stacza... Zawsze taka była.
        • titerlitury Re: I do tego Żydzi i masoni... 16.12.05, 09:47
          Artykuł jest w prawdzie z Nowego Dnia, ale co tam :D Grunt, żeby poutyskiwać na
          poziom.
          • dem0kryt Re: I do tego Żydzi i masoni... 16.12.05, 14:54
            Oczywiście, że to tania podpucha. Zastanawia mnie tylko, że gdy w Radyju lub
            Naszym dzienniku trąbią o spiskach Żydów (przepraszam - syjonistów), masonów,
            cyklistów i fanów Dody Elektrody - to oczywiście piszą samą prawdę i tylko
            prawdę... Spisek jest dobry, kiedy mówimy my o naszych (urojonych) wrogach, czy tak?
    • michal04 W CZASACH PRL - KGB, TERAZ - OPUS DEI 16.12.05, 08:22
      Historia kołem się toczy. W czasach PRL-u "doradcami" polskich rządów byli funkcjonariusze braterskiego KGB. Teraz takimi "doradcami" są wysłannicy Watykanu pod płaszczykiem Opus Dei! Tak trzymać!
      • orsini48 Re: W CZASACH PRL - KGB, TERAZ - OPUS DEI 16.12.05, 09:00
        Tyle, że Opus Dei nie ma Łubianki i Sybiru.
        • braad bo nie może 16.12.05, 09:10
          Że stosów nie ma to też nie zasługa Koscioła.
          Raczej Oświecenia i ..... masonów
    • zasmucony1 Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 08:22
      Oj Pezda, Pezda ( czy to czasem nie po czesku?) to już nie o. Rydzyk rządzi Polską? a Opus Dei? A może to spisek...hihihihihi. A to sie z rana pezdło...
    • makbrajd i kto tu wierzy w spiski? 16.12.05, 08:26
      giertychy? czy michniki?

      buhahahahaha
    • mlipow PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 08:26
      Nie glosowałem na pis i daleko mi do ich retoryki ale gazeta ze swoimi tekstami
      zaczyna przypominać radio maryja. Życzę szczęścia ja przestaję was czytać!!!
      • dr.who Pomylilo sie wam pismaki z biedronka 16.12.05, 08:33
        ale to nic, za wierszowke i tak dostaniecie.
        W "zobacz takze" taki akapit.
        "Nazwa Opus Dei padła też w czasie śledztwa komisji ds. prywatyzacji PZU.
        Posłowie SLD dowodzili, że szefowie portugalskiej firmy Eureko należą do Opus
        Dei, przez kontakty kościelne docierali do polityków AWS i to ułatwiło im zakup
        ubezpieczyciela"
      • orsini48 Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 09:02
        mlipow napisał:

        > Nie glosowałem na pis i daleko mi do ich retoryki ale gazeta ze swoimi
        tekstami
        >
        > zaczyna przypominać radio maryja. Życzę szczęścia ja przestaję was czytać!!!

        Nie przestawaj... będzie jeszcze śmieszniej.
    • banfield Taaa, to kim rządzą Mędrcy Syjonu ? 16.12.05, 08:26
      Przymuleni autorzy w swoim bełkocie upodabniają się do czarnosiecinnych.
    • lolektyrmand Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 08:29
      I co z tego? A gdyby członkowie rządu byli masonami, to "Gazeta" też by o tym
      pisała? Wiem, wiem o "Opus Dei" pisze "Nowy Dzień".
      Nie widzę w tym nic złego. To dobrze, że rzadzący starają się być dobrymi
      katolikami i działać w różnych organizacjach. Tak właśnie buduje się
      społedczeństwo obywatelskie.
      A co do "Kodu Leonarda da Vinci", to nie rzucił mnie na kolana. Czytałem
      przynajmniej dwadzieścia lepszych książek. "Rewelacje" o "Opus Dei" to czarny
      PR wymierzony w Kościół.
      • mobisek Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 08:40
        lolektyrmand napisał:

        > I co z tego? A gdyby członkowie rządu byli masonami, to "Gazeta" też by o tym
        > pisała? Wiem, wiem o "Opus Dei" pisze "Nowy Dzień".
        > Nie widzę w tym nic złego. To dobrze, że rzadzący starają się być dobrymi
        > katolikami i działać w różnych organizacjach. Tak właśnie buduje się
        > społedczeństwo obywatelskie.
        > A co do "Kodu Leonarda da Vinci", to nie rzucił mnie na kolana. Czytałem
        > przynajmniej dwadzieścia lepszych książek. "Rewelacje" o "Opus Dei" to czarny
        > PR wymierzony w Kościół.

        To wszystko racja. Ale mnie bulwersuje w tym artykule nie przynależność
        religijna tego Meksykanina, tylko kompletny brak kompetencji ekonomicznych. I
        takiemu zerowi dali państwową posadę doradcy w ministerstwie finansów!? To
        zgroza.
        • braad Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 09:20
          własnie kosiesiowstwo. Tak wygląda "odnowa moralna"
          Opus Dei też buduje swe wpływy na zasadzie kolesiowstwa i wzajemnego wspierania
          się.
          ----------------------------
          "w tym kraju tylko jeden facet z bratem jest w tej IV PR"
          S. Tym
        • entropia Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 09:39
          > To wszystko racja. Ale mnie bulwersuje w tym artykule nie przynależność
          > religijna tego Meksykanina, tylko kompletny brak kompetencji ekonomicznych. I
          > takiemu zerowi dali państwową posadę doradcy w ministerstwie finansów!? To
          > zgroza.
          Proszę, oto cytat z artykułu:
          Alberto Lozano długo budował swoją pozycję w Polsce. Przez pierwsze trzy lata działał w Krakowie: zrobił tam doktorat z zarządzania na AGH.
          Lozano zawiązał na Uniwersytecie zespół naukowców Integracja. W 2002 r. pod auspicjami prof. Teresy Lubińskiej opracował plan ratowania Stoczni Szczecińskiej - stworzyć zdywersyfikowany koncern na bazie wielomilionowych kredytów, za które mieli poręczyć m.in. rząd i miasto.
          Powstała moja habilitacja, [...] ja zacząłem pracę w Komisji Europejskiej jako ekspert w departamencie badań i rozwoju oraz departamencie przedsiębiorczości.

          A teraz poszperajmy w życiorysach SLDowskich specjalistów od gospodarki. Staszka-który-chciał-się-sprawdzić-w-biznesie i jemu podobnych. A potem krytykujmy.
          • mobisek Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 13:11
            entropia napisał:

            > Proszę, oto cytat z artykułu:
            > Alberto Lozano długo budował swoją pozycję w Polsce. Przez pierwsze trzy lata
            d
            > ziałał w Krakowie: zrobił tam doktorat z zarządzania na AGH.
            > Lozano zawiązał na Uniwersytecie zespół naukowców Integracja. W 2002 r. pod
            aus
            > picjami prof. Teresy Lubińskiej opracował plan ratowania Stoczni
            Szczecińskiej
            > - stworzyć zdywersyfikowany koncern na bazie wielomilionowych kredytów, za
            któr
            > e mieli poręczyć m.in. rząd i miasto.
            > Powstała moja habilitacja, [...] ja zacząłem pracę w Komisji Europejskiej
            jako
            > ekspert w departamencie badań i rozwoju oraz departamencie
            przedsiębiorczości.
            >
            > A teraz poszperajmy w życiorysach SLDowskich specjalistów od gospodarki.
            Staszk
            > a-który-chciał-się-sprawdzić-w-biznesie i jemu podobnych. A potem krytykujmy.

            Przepraszam, co ten cytat mówi o kwalifikacjach pana Lozano? Ja nadal nie widzę
            najmniejszych podstaw, żeby on był doradcą ministra. Przecież zrobienie
            doktoratu nie jest tak naprawdę niczym więcej niż zrobieniem kolejnego
            papierka - zwłaszcza w takiej dziedzinie jak zarządzanie. Kolejne przykłady to
            tylko litania nieudanych przedsięwzięć naszego doktora, gdzie zamiast
            wyników/sukcesów, widnieją jedynie dyplomy "Brał udział". To zdecydowanie za
            mało.

            Jeśli mówimy o prawdziwych kompetencjach, to proszę pokazać firmy, które ten
            pan wyprowadził z bankructwa, proszę pokazać skutecznie zrealizowany projekt
            restrukturyzacji firmy, proszę prognozy ekonomiczne, przy pomocy których duża
            firma/korporacja/bank zdołała przewidzieć przyszłe tendencje rynkowe lub
            zaplanować swoje przyszłe działania. Jest coś takiego? Nie. Zamiast tego są
            dyplomiki "Brał udział...". Takie dyplomiki daje się dzieciom, gdy zajmą w
            kokursie śpiewu ostatnie miejsce. Ale na ich podstawie nie zatrudnia się w
            operze.

            O kwalifikacjach większości "ekspertów" lewicy zmilczmy, bo szkoda gadać. A już
            na pewno nie traktujmy ich jako standardu, którym będziemy mierzyć przyszłych
            kandydatów.
            • brunschwick Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 13:44
              Doradcy to zazwyczaj mądrzy ludzie bez żadnego dorobku. Kiedy już masz jakiś
              dorobek to nie doradzasz innym tylko samemu wynajmujesz doradców.
          • dem0kryt Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 14:59
            Ten "Staszek-który-chciał-się-sprawdzić-w-biznesie" to był akurat z PSLu i dziś
            pewnie popiera PiS... Choć oczywiście SLD też miało kupę takich "Staszków" (z
            przewagą kupy)...
      • orsini48 Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 09:05
        Wszystko przez to, że Glemp nie chciał przyjść do Michnika dać się nagrać.
    • monica28 Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 08:30
      Eee ,nie wierzę ,przecież Ojciec Derektor nigdy by nie pozwolił aby jakieś Opus
      Dei rządziło,zaraz by były berety na sztorc i atak frontalny na falach Radyja
      • orsini48 Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 09:12
        To mnie najbardziej przekonuje. Dobre! Poza tym na skrytobójcę to bardziej
        wygląda mi pan Michnik, a nie ten Lazano.
    • realista1000 "Sensacyjny" i bzdurny artykuł p. A. Pezdy! 16.12.05, 08:31
      Pisze ona: "Jeśli czytaliście sensacyjną powieść "Kod Leonardo da Vinci", to
      wiecie, o kogo chodzi. Opus Dei jest owiana tajemnicą, przypisuje się jej
      zakulisowe rządy nad światem i straszliwe rytuały". Opiera swój artykuł i chyba
      całą wiedzę o Opus Dei na powieści fantastyczno-sensacyjnej! To już są
      jaja! "GW" w piętkę goni!!
      • mobisek Re: "Sensacyjny" i bzdurny artykuł p. A. Pezdy! 16.12.05, 08:37
        realista1000 napisał:

        > Pisze ona: "Jeśli czytaliście sensacyjną powieść "Kod Leonardo da Vinci", to
        > wiecie, o kogo chodzi. Opus Dei jest owiana tajemnicą, przypisuje się jej
        > zakulisowe rządy nad światem i straszliwe rytuały". Opiera swój artykuł i
        chyba
        >
        > całą wiedzę o Opus Dei na powieści fantastyczno-sensacyjnej! To już są
        > jaja! "GW" w piętkę goni!!

        Owszem, "Kod Leonardo" ma z prawdą o Opus Dei niewiele wspólnego, co nie
        zmienia faktu, że ten Meksykanin ma równie niewiele wspólnego z ekonomią.
      • wanda43 Re: "Sensacyjny" i bzdurny artykuł p. A. Pezdy! 16.12.05, 09:28
        Aby cokolwiek dowiedziec sie na temat Opus Dei polecam przeczytac ksiązke Davida
        Yaloupa "W imieniu Boga".Ksiązka dotyczy zabojstwa papieza Jana Pawla I oraz
        afery banku Ambrosiano i morderstw z tą aferą związanych.Opus Dei jest tam
        rowniez opisane.
      • ispahan1 Re: "Sensacyjny" i bzdurny artykuł p. A. Pezdy! 16.12.05, 12:29
        Mam, mam!!! Pezda to znaczy PiS da!!! To ewidentny spisek!!!!(Lektura GW wpływa
        na gimnastykę umysłu).
      • el_matador9 Re: "Sensacyjny" i bzdurny artykuł p. A. Pezdy! 16.12.05, 14:02
        jest to niebywała w swoim grożnym diabolicznym wymiarze międzynarodowa afera
        polityczna.Już było czuć ten diaboliczny piekielny smród po wypowiedziach
        Talibki Teresy Lubińskiej,ale że równym wyznawcą katolickiego Diabła jest
        Marcinkiewicz,tego się nie spodziewałem...Konsultanci najvczarniejszych sił w
        świecie, meksykańscy i argentyńscy Pseudodoradcy na rządowych
        salonach.Kompromitacja jakich mało...
    • medoxx Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 08:32
      No i co z tego że ktoś sobie należy do jakiegoś Opus Dei - to jego prywatna
      sprawa. Dopóki w walce politycznej albo przy forsowaniu swoich pomysłów
      ekonomicznych i gospoddarczych ten ktoś nie podpiera się autorytetem tej
      organizacji, nie powołuje się na tą organizację albo się ją nie wysługuje to
      wsztstko jest OK. Przecież ten Lozano wyraźnie powiedział że jego poglądy na
      rolę hipermarketów na przykład to jego prywatne stanowisko a nie OP. Nie
      zauważyłem też żeby premier robił coś "bo mu Opus Dei kazała".

      A tu próbuje się robić jakąś kolejną spiskową teorię dziejów - jedni bredzą o
      wszechpotężnej Masonerii a drudzy o OP.

      • mobisek Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 08:38
        medoxx napisał:

        > No i co z tego że ktoś sobie należy do jakiegoś Opus Dei - to jego prywatna
        > sprawa. Dopóki w walce politycznej albo przy forsowaniu swoich pomysłów
        > ekonomicznych i gospoddarczych ten ktoś nie podpiera się autorytetem tej
        > organizacji, nie powołuje się na tą organizację albo się ją nie wysługuje to
        > wsztstko jest OK. Przecież ten Lozano wyraźnie powiedział że jego poglądy na
        > rolę hipermarketów na przykład to jego prywatne stanowisko a nie OP. Nie
        > zauważyłem też żeby premier robił coś "bo mu Opus Dei kazała".
        >
        > A tu próbuje się robić jakąś kolejną spiskową teorię dziejów - jedni bredzą o
        > wszechpotężnej Masonerii a drudzy o OP.
        >

        A trzeci ratują bezskutecznie popegieerowską wioskę i w nagrodę za kompletne
        nieudacznictwo i ignorancję zostają wyznaczeni na doradcę w ministerstwie
        finansów...
    • mobisek Sponsoring nawiedzonego 16.12.05, 08:36
      Lozano to przecież najzwyklejszy w świecie ignorant w sprawach ekonomii i
      zarządzania! Poznanie iluś tam teorii, przeczytanie iluś książek i napisanie
      własnej wizji jakiegoś fragmentu rzeczywistości - to starcza na doktorat, ale
      zdecydowanie nie wystarcza żeby doradzać w ministerstwie finansów 38
      milionowego kraju! Decydująca winna być praktyka - ona weryfikuje wszystko.

      Tymczasem w przypadku tego pana: czego nie ruszy - to klapa. Jeszcze dziś
      premier powinien wyrzucić go z tej posady, do której facet kompletnie się nie
      nadaje! Tym bardziej, że opłacany jest z podatków Polaków, na których potem
      wypróbowuje swoje filozoficzne farmazony.

      Naprawdę jesteśmy tak bogatym krajem, że stać nas na taki sponsoring
      nawiedzonych???
      • tola2003 Re: Sponsoring nawiedzonego 16.12.05, 08:43
        Wiedza pani redaktor ograniczona do Kodu Leonarda. Proponuje przeczytac jeszcze
        pare sensacyjek a nastepnym razem sie dowiemy za Marcinkiewicz to wyslannik
        UFO. Wiekszych bzdur nie czytalam, jak sie nie ma co wyciagnac, to i takie
        sensacje sa dobre.
        • mobisek Re: Sponsoring nawiedzonego 16.12.05, 08:56
          tola2003 napisała:

          > Wiedza pani redaktor ograniczona do Kodu Leonarda. Proponuje przeczytac
          jeszcze
          >
          > pare sensacyjek a nastepnym razem sie dowiemy za Marcinkiewicz to wyslannik
          > UFO. Wiekszych bzdur nie czytalam, jak sie nie ma co wyciagnac, to i takie
          > sensacje sa dobre.

          Co ma "Kod Leonardo" do tragicznych (anty)kompetencji ekonomicznych tego
          meksykańskiego filozofa???
          • orsini48 Re: Sponsoring nawiedzonego 16.12.05, 09:17
            mobisek napisał:

            > tola2003 napisała:
            >
            > > Wiedza pani redaktor ograniczona do Kodu Leonarda. Proponuje przeczytac
            > jeszcze
            > >
            > > pare sensacyjek a nastepnym razem sie dowiemy za Marcinkiewicz to wyslann
            > ik
            > > UFO. Wiekszych bzdur nie czytalam, jak sie nie ma co wyciagnac, to i taki
            > e
            > > sensacje sa dobre.
            >
            > Co ma "Kod Leonardo" do tragicznych (anty)kompetencji ekonomicznych tego
            > meksykańskiego filozofa???

            No właśnie to, że pani redaktor o jego niekompetencji wyczytała w Kodzie
            Leonarda.
            • mobisek Re: Sponsoring nawiedzonego 16.12.05, 13:16
              orsini48 napisał:

              > mobisek napisał:
              >
              > > tola2003 napisała:
              > >
              > > > Wiedza pani redaktor ograniczona do Kodu Leonarda. Proponuje przecz
              > ytac
              > > jeszcze
              > > >
              > > > pare sensacyjek a nastepnym razem sie dowiemy za Marcinkiewicz to w
              > yslann
              > > ik
              > > > UFO. Wiekszych bzdur nie czytalam, jak sie nie ma co wyciagnac, to
              > i taki
              > > e
              > > > sensacje sa dobre.
              > >
              > > Co ma "Kod Leonardo" do tragicznych (anty)kompetencji ekonomicznych tego
              > > meksykańskiego filozofa???
              >
              > No właśnie to, że pani redaktor o jego niekompetencji wyczytała w Kodzie
              > Leonarda.

              Nie wiem, gdzie co pani redaktor wyczytała w Kodzie Leonarda. Natomiast ja
              widzę, co o tym człowieku piszą podając jego kompetencje. To wszystko to nie są
              puchary za zdobycie pierwszego, drugiego czy trzeciego miejsca, lecz skromne
              dyplomiki typu "Brał udział", które zazwyczaj rozdaje się dzieciom zajmującym
              ostatnie miejsca w konkursie śpiewu. Na tej podstawie nie zatrudnia się w
              operze, tak samo jak nie zatrudnia się kogoś w ministerstwie tylko dlatego, że
              opracował wielki plan ratowania jakiejś wioski, który i tak okazał się ...
              nierealny.
              • tzetze1 Uniwerek Szczecin 16.12.05, 13:41
                Dżisus krajst, ja pierd... Co to za uniwersytet w Szczecinie? Takie matolstwo
                stamtad wychodzi... Jakis nawiedzony meksykan po zarzadzaniu na AGH (
                BUAHAHAHA!!! , sorry AGH, mam tam kumpla, zajebisty poziom trzymacie na tel_kom
                czy informie ale zarzadzanie...rotfl) wyznacza kierunki polityki gospodarczej
                Polski!!!?????!!!! Nie sprawdzilo sie w PGR to moze w skali makro sie
                sprawdzi... A jak sie nie uda to po prostu buk tak chcial.. Jezusku!
        • orsini48 Re: Sponsoring nawiedzonego 16.12.05, 09:16
          Wszystko przez to, że nie przeczytała do końca "Stawki większej niż życie".
      • pozdrawiamm Jacy EKSPERCI taki KRAJ I REFORMY...skad oni biora 16.12.05, 09:26

        tych fachowcow z Bozej Laski...
        i innych swietnych Teoretykow.
        Nie ma u nas naprawde ludzi ktorzy sa praktykami
        w dziedzinie ekonomi i odnosza udokumentowane sukcesy???
    • kichnij Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 08:40
      Zawsze lepiej niż rabinat.
      • mobisek Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 08:41
        kichnij napisał:

        > Zawsze lepiej niż rabinat.

        No nie wiem. :o) Żydzi od wieków cieszą się dobrą sławą w biznesie i handlu, a
        Meksyk?... Trzeci Świat.
      • vitmik Jakbym napisał że żydowski bilderberg rządzi 16.12.05, 08:42
        swiatem to zaraz bym miał opinie antysemity.
        tak, bilderberg rządzi światem
        • mlga Re: Jakbym napisał że żydowski bilderberg rządzi 16.12.05, 08:53
          vitmik napisał:

          > swiatem to zaraz bym miał opinie antysemity.
          > tak, bilderberg rządzi światem
          już dawno finansami rządzi opus dei,a w Europie Islamiści, którzy sądzisz że
          za petrodolary kupuja piasek na pustyni?.To im zależy żeby dalej tropic Zyda ,a
          islam juz dawno w Europie.
        • orsini48 Re: Jakbym napisał że żydowski bilderberg rządzi 16.12.05, 09:20
          vitmik napisał:

          > swiatem to zaraz bym miał opinie antysemity.
          > tak, bilderberg rządzi światem

          Ale o tym każdy wie, więc jest to sensacja na miarę tej, że królowa Bona
          umarła. A ja widzę, że Gazeta ma większe ambicje.
    • rakunica Pani minister 16.12.05, 08:41
      Pani Lubinska wyglada na osobe myslaca i to logicznie. Na dodatek po ludzku.
      Ma mila twarz. Widac wie co robi.

      Powodzenia
    • mlga hiszpańska mafia 16.12.05, 08:49
      cytat<w prawicowym rządzie José Marii Aznara w Hiszpanii do związków z Opus Dei
      przyznawało się sześciu ministrów i żona samego Aznara.>Opus Dei to hiszpańska
      sekta więc w Hiszpanii mogą rzadzić jak im naród pozwala,ale tak jak nie
      zgadzaliśmy się na rządy radzieckiej mafii tak nie powinnyśmy się zgadzać na
      hiszpańską mafię .Tym którzy nie widzą zagrożenia radzę poczytać o tym jak
      funkcjonuje Opus Dei i o tym że członkowie najmniej raz w tygodniu musza
      spowiadać sie ze swojej działalności zawodowej bo tylko własciwe spełnianie
      tychże gwarantuje doczesne uświęcenie,a numerariuszami [to ci którzy min.
      spowiadają ] w Polsce są głównie ludzie nie urodzeni w Polsce ,zreszta w
      Opus Dei jest tylko jeden polski ksiądz.
      • rom48 I wlasnie stad mamy plage Biedronek :) 16.12.05, 09:09
      • dem0kryt Re: hiszpańska mafia 16.12.05, 15:06
        Swoją drogą, jeśli OD miało takie wpływy w rządzie Aznara, to to nie jest zła
        rekomendacja. Należy pamiętać, że Aznar wyprowadził gospodarkę Hiszpanii na
        prostą i to z bezrobocia, które było większe niż w Polsce obecnie (ponad 20%).
        Nie miałbym nic przeciwko takiej powtórce z historii tu, w Polsce i przełknąłbym
        nawet to Opus Dei, choć sam jestem agnostykiem i nie zaliczam się do zwolenników
        PiS...
    • asp420 ale sie nasmialem.... 16.12.05, 08:50
      ...artykul godny raczej "Trybuny" czy "Skandali". Teraz czekam na odkkrywanie np. pedofilii u min. Lubinskiej :-) Agora, nie krepuj sie - idz na calosc!
      • mlga Re: ale sie nasmialem.... 16.12.05, 08:59
        asp420 napisał:

        > ...artykul godny raczej "Trybuny" czy "Skandali". Teraz czekam na odkkrywanie
        n
        > p. pedofilii u min. Lubinskiej :-) Agora, nie krepuj sie - idz na calosc!
        a co w nim godnego, może byś sprecyzował? jeżeli meksykanin rządzi ministrem
        finansów to raczej można mówić o czymś innym
    • siersciuchspenetrowany Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 08:52
      No to jest 1:1. Bo lewicą rządzi masoneria. Podobno.

      Kolejny artykuł o niczym.
    • juppi1 Papierz na premiera!!!! 16.12.05, 08:54
      Papierz na premiera!!!!
      • braad Lepie nie (papież pisze się przez "ż") 16.12.05, 09:00
        Papieże nie za bardzo do tedo się nadają. Przez 1000 lat rządzili państwem
        papieskim i to z żałosnym skutkiem. Niezły był tam bajzel w przenośni i
        doslownie (Rzym to był k.... dołek, w żadnym miescie nie było tyle prostytutek,
        przynajmniej w doniesieniu do liczby ludności 7000/100 000)
    • obi_van Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 08:56
      Duzo tu glosow o teorii spiskowej i niskim poziomie artykulu. Faktycznie
      powolanie sie na Kod Leonarda nie bylo dobrym pomyslem autorki delikatnie
      mowiac. Ale fakty sa co najmniej zastanawiajace. Do organizacji nalezy
      bezposrednio duza grupa polskich politykow. Wielu jest sympatykami, sa miedzy
      nimi scisle kontakty niby to towarzyskie, niby na spotkania jakies chodza,
      prelekcje, rekolekcje..I oto mamy jakas szara eminencje ktora bedac kompletnym
      zerem w sprawach ekonomii doradza naszej minister finansow, proponuje
      rozwiazania z dziedziny podatkow, rozwiazania prawno finansowe dotyczace calego
      kraju ktore kosztowac moga budzet ciezkie miliardy zlotych (ile kosztowac moglo
      berecikowe?? Przeciez to sa gigantyczne pieniadze z naszych podatkow) i
      istnienie tego faceta i udzial tej organizacji w tym wszystkim zupelnie nie
      jest eksponowany.
      Byc moze jest tak, ze mamy do czynienia z grupa nawiedzonych religijnnie
      oszolomow, ktorzy pod wodza jakichs sekciarskich przewodnikow duchowych probuja
      tu zbudowac panstwo wyznaniowe. Zrealizowac jakas calosciowa wizje panstwa:
      systemu prawa cywilnego, karnego, ekonomii, edukacji, religii itd. oparta na
      jakims "prawie bozym" tak jak oni je pojmuja. Co tym bardziej jest niepokojace,
      ze oni (jak kazda sekta) nie oglaszaja od razu dokladnie jak to "prawo boze"
      pojmuja i jaka jest ich wizja, tylko stopniowo probuja wprowadzac poszczegolne
      elementy majac w glowie jakies dlugofalowe cele. W wypowiedzi o supermarketach
      i w berecikowym nie ma nic strasznego, jesli sie te rzeczy widzi oddzielnie.
      Ale jesli to sa elementy pewnej z gory przemyslanej przez sekte (bo OD jest
      ewidentnie sekta) teoretycznej konstrukcji panstwa, to jest to co najmniej
      niepokojace.
      • entropia Re: PiS rządzi nami, PiS-em Opus Dei? 16.12.05, 09:46
        > Duzo tu glosow o teorii spiskowej i niskim poziomie artykulu. Faktycznie
        > powolanie sie na Kod Leonarda nie bylo dobrym pomyslem autorki delikatnie
        > mowiac. Ale fakty sa co najmniej zastanawiajace. Do organizacji nalezy
        > bezposrednio duza grupa polskich politykow. Wielu jest sympatykami, sa miedzy
        > nimi scisle kontakty niby to towarzyskie, niby na spotkania jakies chodza,
        > prelekcje, rekolekcje..I oto mamy jakas szara eminencje ktora bedac kompletnym
        > zerem w sprawach ekonomii doradza naszej minister finansow, proponuje
        > rozwiazania z dziedziny podatkow, rozwiazania prawno finansowe dotyczace calego
        >
        > kraju ktore kosztowac moga budzet ciezkie miliardy zlotych

        A czy tego samego nie można było powiedzieć o poprzedniej ekipie. Nazwiska tylko bardziej słowiańskie, jak np. Ałganow, się pojawiały.

        > (ile kosztowac moglo
        >
        > berecikowe?? Przeciez to sa gigantyczne pieniadze z naszych podatkow)
        Porównując do emerytur górniczych które podpisał Prezydent Aleksander K., żeby ułatwić zwycięstwo kandydatowi na Prezydenta Włodzimierzowi C. ? Takich przykładów pewnie można by znaleźć wiele.

        > Byc moze jest tak, ze mamy do czynienia z grupa nawiedzonych religijnnie
        > oszolomow, ktorzy pod wodza jakichs sekciarskich przewodnikow duchowych probuja
        > tu zbudowac panstwo wyznaniowe.
        > ze oni (jak kazda sekta) nie oglaszaja od razu dokladnie jak to "prawo boze"
        > pojmuja i jaka jest ich wizja, tylko stopniowo probuja wprowadzac poszczegolne
        > elementy majac w glowie jakies dlugofalowe cele.
        No patrz. A ja podobnie postrzegam feministki, organizacje gejowskie i gender studies. ;-)

      • braad racja 16.12.05, 09:47
        oddzielmy w tym artykule bzdury od faktów.
        "kod Leonarda" to ksiązka sensacyjna i sensacje ma wzbudzać.
        reszta to inna sprawa
        Ale na zasadzie związków towarzyskich członkowie OD zaczynają zdobywac b. ważne
        stanowiska.
        Zrestą OD mnie niepokoi ponieważ:
        - nie przepada za demokracją
        - chce władzy i wpływów, poprzez nastawienia na "werbowanie" przede wszystkim
        możnych tego świata
        - jest organizacją półtajną

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka