rosenkrantz666
28.12.05, 08:32
Pierwszy faktycznie prorodzinny pomysł rządu Marcinkiewicza. Wreszcie. Co
prawda 18 tygodni (ok. 4 mies.) to nadal niedużo, ale zawsze krok w dobrym
kierunku.
Teraz trzeba sie jeszcze zastanowić co zrobić, by pracodawca nie naprawdę
bardzo nie chciał zwolnić młodej matki po powrocie do pracy. Bo - na ile ja
się orientuję - lęk przed zwolnieniem zaraz po urlopie macierzyńskim jest
nadal dosyć powszechny.