adiustator1 13.03.09, 18:15 zabełkotał coś o generale i już michnikowszczyzna go lansuje... żenujące... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gorillon Stefan Chwin i pech Mickiewicza 13.03.09, 19:19 W tym, co pan Chwin mowi o zwiazkach miedzydwojeludzkich odnajduje wiele z wlasnych pogladow. Ale dopatrywanie sie "kobiecej" lub "miejskiej" natury w w strukturze miast, to juz przegiecie. Czy Sochaczew jest bardziej meski niz Kutno? Czy wygiety balkonik z balustrada w kwiatki feminizuje przestrzen, a ciezka kolumnada maskulinizuje? No przepraszam bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
zmora68 Re: Stefan Chwin i pech Mickiewicza 13.03.09, 19:54 To luźna metafora była Pan Chwin puścił do nas oko, a Ty tak zasadniczo to wziąłeś No przepraszam bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prklp Re: Stefan Chwin i pech Mickiewicza IP: *.ols.vectranet.pl 13.03.09, 22:25 @gorillon: a słyszałeś o kims takim jak Jung? chyba w taki duchu wypowiedział się Chwin. Odpowiedz Link Zgłoś
gorillon Re: Stefan Chwin i pech Mickiewicza 14.03.09, 09:25 "- Prosiaczku, nie słyszałeś o filozofii? Filozofii Kirkegaarda? - Słyszałem, ale mam kaca. Pocałuj mnie, misiu." To raz, a dwa: Slonimski Antolek Nie uwaza Freuda. `Po prostu - powiada - To jakas niedojda. Snila mi sie szafa, Zwyczajnie, dla hecy, A ten Freud tlumaczy, Ze organ kobiecy. Ale jak sie we snie Ten organ zobaczy, To sie pytam Freuda, Czy to szafe znaczy?' Okropnie zlosliwie Powiedzial na Freuda, Wszyscy sie tak smieli Jak z Harolda Lloyda. `Ja nauke - mowi - Docenic potrafie. Wellsa, na ten przyklad - lubie. A Freuda - mam w szafie'. Marian Hemar Mam nadzieje, że teraz wygląda to mniej zasadniczo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek z Gdańska Stefan Chwin i pech Mickiewicza IP: *.centertel.pl 13.03.09, 19:54 adiustator1, posiadł umiejętność pisania czegokolwiek, aby tylko przeciw, umiejętności czytania już nie posiadł Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: Stefan Chwin i pech Mickiewicza 13.03.09, 20:02 Chron mnie Boże na przyszłosć od wszystkich rozpraw habilitacyjnych na tym swiecie - innych marzeń chwilowo nie mam A poza tym, jak to zawsze u Chwina, kilka rzeczy mądrych, kilka mniej niemądrych, a kilka przydałoby sie powiedzieć swoim synom, proszę panów. No i czemu to jest na forum męska muzyka? Może to powinno być na Dużym Formacie, albo Publicystyce? Bo tutaj to mało kto zagląda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sw.Patryk Re: Stefan Chwin i pech Mickiewicza IP: 92.10.70.* 13.03.09, 21:11 Pan Chwin, prawie ze Wilnianin ( rodzice !) ma jeden zasadniczy plus w stosunku do Jego krytykantow. Jest kulturalnym , grzecznym panem. Czasem nawet napisze mila ksiazeczke. I to jest juz cenne. Nie wszystko musi sie opierac na milosci do Kaczynskich ,czy nienawisci do Tuska . Zycie i tak toczy sie .Niezaleznie od emocji politycznych. Ksiazki warto czytac. O literaturze warto rozmawiac. Kobiety kochac i , wielbic i szanowac. "... a poza tym uwazam ,ze Kartagina powinna byc zniszczona - dellendam esse ....." ( dobrze pamietam ? Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: Stefan Chwin i pech Mickiewicza 13.03.09, 22:11 "... a poza tym uwazam ,ze Kartagina powinna byc zniszczona - > dellendam esse ....." ( dobrze pamietam ? Dobrze. Ale to chyba "Balcerowicz musi odejsc" wzieło sie własnie stąd ) Jaki polityk, taka maksyma Odpowiedz Link Zgłoś
ja_vier Re: Stefan Chwin i pech Mickiewicza 16.03.09, 14:43 zdanka1 napisała: (...) > No i czemu to jest na forum męska muzyka? Może to powinno być na > Dużym Formacie, albo Publicystyce? Bo tutaj to mało kto zagląda. To jest powiększanie przestrzeni... reklamowej? Mogło wyglądać tak: Naczelny GW: Co inni mają w swoich portalach? Hę? Mają zakładki „kobietę” i „faceta”. A my co mamy? Redaktor: Nooo, my też trochę mamy, tak pośrednio.. „Wysokie obcasy” i „Wysokie obroty”... Naczelny: Że niby „Duuuży format”? To tak trochę dla Pań i Panów i trochę dla bardziej inteligentnych? Freud by się uśmiał! I tak powstała MM jako antyteza CKM. P.S. Nawiasem mówiąc „...) - ja tu siedzę z prawdziwą przyjemnością.” Odpowiedz Link Zgłoś
mothermania Re: Stefan Chwin i pech Mickiewicza 17.03.09, 10:53 Wlasnie, ja to dopiero dzisiaj znalazlam, chociaz od niedzieli wiedzialam, ze cos takiego napisano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yacho adiustrator1 zabełkotał cos... IP: *.acn.waw.pl 13.03.09, 23:19 czytać nie umiesz chłopino? won na forum rzepy, tam RAZ i wildstein bez nawiązan do michnika żyć nie mogą. Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Stefan Chwin i pech Mickiewicza 14.03.09, 15:31 Chcialbym zeby wywiad ze S.Chwin stal sie norma dla wszyskich ktorzy wypowiadaja sie na forum Meska Muzyka. Jest nadzieja ze wraz ze zniesieniem obowiazkowej sluzby wojskowej faceci beda rowniez zwolnieni z obowiazkowego ponizania kobiet. Poki co nie widac jeszcze takiej tendencji bo chociazby czytajac poprzednie artykuly w Meska Muzyka odnosi sie wrazenie jakby czesc ich autorow wlasnie skonczyla zasadnicza sluzbe. Zwiazki malzenskie czy partnerskie polegaja na wspolnym docieraniu sie czyli pokonywaniu roznic jakie dziela kobiete i mezczyzne.NIe mozna budowac twalosci zwiazku koncentrujac sie na roznicach. W zwiazku potrzeba dwojga ludzi ktorzy chca i sa na tyle madrzy zeby pojsc na kompromis zamiast obstawac przy swoim za wszelka cene. Zgadzam sie ze trzeba w zyciu trafic na wlasciwa osobe ale mysle ze to jest tak samo jak z talentem.Wybitni artysci twierdza ze ich sukces to 10% talentu i 90% pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnitz Stefan Chwin i pech Mickiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 10:41 Baaardzo się cieszę, ze pan Chwin, który pisze fantastycznie, w życiu prywatnym również jest osobą o fajnych poglądach ) Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
kibiczdala Stefan Chwin i pech Mickiewicza 21.03.09, 12:53 Jesli maczo mezczyzna okalecza psychicznie kobiety to tak samo okalecza mezczyzne kobieta ktora zrobila z niego pantoflarza,to jest to co jego matka zrobila z jego ojcem.Co za bawidamek z tego Chwina, wychowany przez dominujace kobiety nie mial wlasciwego przykladu ojca w domu, no i tad te jego zniewiesciale poglady. marek Odpowiedz Link Zgłoś
ja_vier Re: Stefan Chwin i pech Mickiewicza 23.03.09, 09:11 Zwykle nie reaguję na wpisy j/w ale może ktoś zaskoczy mnie wyobraźnią i odpowie na pytania: 1. „co jego matka zrobila z jego ojcem”? 2. rozwinie wątek o „zniewieściałych poglądach pana Chwiny”. „- Gdybym miał wybierać między rolą twardego maczo, który okalecza psychicznie kobiety i wszystkich dokoła, a rolą pantoflarza, bez wahania wybrałbym to drugie.” „Odważny pan jest, niejeden czytelnik zapewne pomyślał, że z Chwina jest straszny pantoflarz” – to mnie właśnie poraża. Wrażliwy facet to jednak ryzyko. Ciekawe czy istnieje coś takiego jak typowo męska wrażliwość? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alba20 Stefan Chwin i pech Mickiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.09, 21:37 Wywiad OK, również trzeźwa opinia o Mickiewiczu. Jednak zdjęcie okropne (nie w sensie estetyki)- żona wpatrzona w męża i jakby usilnie chciała go pocałować - nie mogło być odwrotnie? Gdyby nie treść, myślałabym, że to jakaś własność swego pana i władcy, a nie harmonijna para. Odpowiedz Link Zgłoś