eva15
02.01.06, 00:15
Tak, tak Unia jako narzędzie polskich awantur antyrosyjskich. A ciemna Unia
nie ma innego źródła informacji jak tylko GW i wierzy w ciemno w te mądrości,
że to Rosja zerwała ponoc umowy. Tymczasem nawet najbardziej antyrosyjscy
neokonsi przyznają via swoją gazeta ROSJI rację w tym sporze i mówią, że to
Ukraina pierwsza zażądała od Rosji cen rynkowych za tranzyt(zresztą i sama GW
o tym pisała)oraz, że celowo przeciągała już od lata rozmowy i nie chciała
porozumienia.