Dodaj do ulubionych

Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem

02.01.06, 07:18
och Ci biedni lekarze, urzedy skarbowe informują, że Ci biedacy czasami
deklarują 15 zł CAŁOROCZNEGO zarobku z prywatnych zakładów.

może ich wspomożemy jak "biednych" górników i rolników? może część opłaty
paliwowej na nich przeznaczyć? skoro kierowcy z opłaty finansują tyle różnych
rzeczy, więc te, powiedzmy, 2% im nie zrobi różnicy. bo po co im drogi jak
nie ma lekarzy, kolei, górników, nauczycieli itp. itd.
Obserwuj wątek
    • jedruch ??? 02.01.06, 07:25
      a ilu przedsiębiorców deklaruje straty!!! nie pisz, że tylko lekarze. każdy w
      tym kraju kombinuje jak oszukać i to plaga.
      a lekarze mają odpowiedzialn.ą pracę i pieniądze im się należą.
      żeby nie było wątpliwości - jestem lekarzem
      • bogula63 Re: ??? 02.01.06, 07:29
        Żeby nie było wątpliwości---jestem pielęgniarką środowiskowo-rodzinną z ponad
        20 letnim stażem i sporą satysfakcją zawodową ,ale nie finansową.
        • brynk Re: ??? 02.01.06, 10:07
          bogula63 napisała:

          > Żeby nie było wątpliwości---jestem pielęgniarką środowiskowo-rodzinną z ponad
          > 20 letnim stażem i sporą satysfakcją zawodową ,ale nie finansową.
          jedruch -zeby nie było watpliwosci jestem bezrobotnym z wysokimi
          kwalifikacjami zawodowymi - 40 lat pracy - panie lekarzyku . Zaangazuj sie
          uczciwiej do leczenia pacjentów i zaszyj sobie kieszenie w kitlu
          • 3primer Re: ??? 02.01.06, 10:08
            Jak on sobie zaszyje kieszenie, to Ty pójdziesz do piachu, hehehehe
    • bogula63 Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 07:27
      Zawód lekarza POWINIEN cechować się : satysfakcją intelektualną, prestiżem i
      zamożnością. Dlaczego doradzasz innym wspomaganie? kogo TY wspomogłeś?
      Ten manipulowany non-stop naród otworzy oczy, kiedy przyjdzie mu płacić za
      usługi medyczne jak za każde inne a i wreszcie zacznie dbac o swoje zdrowie.
    • kot19991 Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 09:02
      I znów lekarze - jedna z lepiej sytuowanych grup zawodowych w Polsce - wymusiła
      na ministrze zdrowia (który zgodnie z obowiązującym prawem wcale nie powinien z
      nimi negocjować) - kolejne setki milionów złotych.

      Przypomnę, że te pieniądze pochodzą wyłącznie ze składek ubezpieczonych. Od
      stycznia 2006 roku składka zdrowotna znów rośnie. Będziemy płacili 8,75 procent
      wkładki (było 8,5 procent).

      Miesięczny kontrakt lekarza POZ z NFZ to kwota ok. 18-24 tysięcy złotych, z
      czego "na czysto" lekarzowi zostaje od 8 do 15 tys. złotych miesięcznie.

      Minister zdrowia zawsze DA lekarzom nasze pieniądze - pieniądze ubezpieczonych
      bo sam jest lekarzem.
      Świętowanie kolejnego wymuszenia przez Porozumienie Zielonogórskie od nas
      pacjentów i ubezpieczonych dalszych pieniędzy za coraz gorszą pracę to IDIOTYZM.
      • wujaszek_joe Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 09:20
        mozna wiedziec skąd wziąłes tak absurdalne liczby?
        • ayran Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 09:22
          Słuchaj - tu jest forum internetowe. Nikt ci się nie musi tłumaczyć z tego co w
          przypływie fantazji napisze.
      • rosenkrantz666 Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 09:21
        > I znów lekarze - jedna z lepiej sytuowanych grup zawodowych w Polsce -
        > wymusiła na ministrze zdrowia (który zgodnie z obowiązującym prawem wcale
        > nie powinien z nimi negocjować) - kolejne setki milionów złotych.

        To kropelka w porównaniu z 70 mld, które górnicy - jedna z lepiej sytuowanych
        grup zawodowych w Polsce - wymusili kilofami i kamieniami. I to tylko w zeszłym
        roku. Gdzie są twoje protesty na ten temat?

        > Przypomnę, że te pieniądze pochodzą wyłącznie ze składek ubezpieczonych. Od
        > stycznia 2006 roku składka zdrowotna znów rośnie. Będziemy płacili 8,75
        > procent wkładki (było 8,5 procent).

        Koszty pracy lekarzy sa znikomym ułamkiem tego, co płacimy jako tzw. skłądke
        zdrowotną. 90% jest marnowane przez biurokratyczna maszynę ZUS + korupcjogenny
        system, jakim jest NFZ. Pełna (ambulaturyjna + szpitalna) opieka w prywatnej
        służbie zdrowia kosztuje rzędu 100zł/os. mies. Zaś "zdrowotne" od średniej
        pensji jest rzędu 250 zł.

        W tej sytuacji dyskusja o tym, że lekarze rodzinni zarządali 10% więcej jest
        marnowaniem czasu. Zastanów się lepiej gdzie niknie te 150 zł!

        > Miesięczny kontrakt lekarza POZ z NFZ to kwota ok. 18-24 tysięcy złotych, z
        > czego "na czysto" lekarzowi zostaje od 8 do 15 tys. złotych miesięcznie.~

        Max 3 tys pacjentów po 5 zł daje 15 tys. z NFZ dla lekarza. Ciekawe skąd to
        twoje wyliczenie. I ciekawe co masz na myśli pisząc o pieniądzach "na czysto".
        Jeśli z 24 tys. przychodu odejmiesz sam podatek dochodowy 40%, to dostajesz 14,4
        tys. - najwyraźniej nie masz bladego pojęcia nie tylko o czym piszesz, ale nawet
        o arytmetyce.

        > Minister zdrowia zawsze DA lekarzom nasze pieniądze - pieniądze ubezpieczonych
        > bo sam jest lekarzem.

        W normalnym kraju - do czego nie tylko nam daleko, ale nawet nie wygląda abyśmy
        się zbliżali - minister zdrowia nie miałby nic do powiedzenia. Ale w naszym
        kraju minister zdrowia zapowiedział, że samo ustalenie podstawowego koszyka
        świadczeń zajmie 2 lata. W tej sytuacji przez następne (2 lata + 1 rok
        opóźnienia + 1 rok na wdrożenie czegokolwiek w życie = do końca kadencji sejmu)
        w ochronie zdrowia nie zmieni się nic. Nie ma szansy na normalny wybór
        ubezpieczyciela, z którym prywatnie dogada się i lekarz, i pacjent.

        > Świętowanie kolejnego wymuszenia przez Porozumienie Zielonogórskie od nas
        > pacjentów i ubezpieczonych dalszych pieniędzy za coraz gorszą pracę to
        > IDIOTYZM.

        Nie ma czego świętować. I nie będzie do czasu prywatyzacji obowiązkowych
        ubezpieczeń. Ale do tego trzeba woli poolitycznej, a nie komisarza ludowego
        Dorna, który będzie straszył ludzi wcieleniem do wojska. Czy za groźbę bezprawną
        nie możnaby go do jakiego obozu pracy?......
        • ayran Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 09:26
          rosenkrantz666 napisał:

          > Jeśli z 24 tys. przychodu odejmiesz sam podatek dochodowy 40%, to dostajesz
          14,
          > 4
          > tys. - najwyraźniej nie masz bladego pojęcia nie tylko o czym piszesz, ale
          nawe
          > t
          > o arytmetyce.

          Ze skrajności w skrajność. Znasz przypadek lekarza płacącego podatek dochodowy
          od całości przychodów niepomniejszonej o cokolwiek? Albo szerzej - czy znasz
          przedstawiciela jakiejkolwiek grupy zawodowej płacącego podatek dochodowy w
          taki sposób?

          • mckwack Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 09:54
            racja, najpierw trzeba odjac np. koszty zlecanych badan.
            www.republika.pl/lecznica_dla_ciebie/lab.htm - pierwszy cennik jaki mi
            wpadl w necie w rece. ile widzisz procedur za 5 zl?
            • ayran Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 10:02
              mckwack napisał:

              > ile widzisz procedur za 5 zl?

              www.republika.pl/lecznica_dla_ciebie/cennik.htm
              Tu akurat dwie.
              • mckwack Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 10:14
                ayran napisał:

                > mckwack napisał:
                >
                > > ile widzisz procedur za 5 zl?
                >
                > www.republika.pl/lecznica_dla_ciebie/cennik.htm
                > Tu akurat dwie.

                no dobra :) ale tak poza konkursem akurat te dwie samodzielnie raczej nie
                wystepuja :)

                generalnie jednak kazy widzi jak wygladaja cenniki badan. najbardziej podstawowa
                krew to 6 zl. a teraz zlec co jakis czas aptt ipt, co na prawde nie jest
                wymyslnym badaniem i co jakis czas trzeba u niektorych osob robic.
                z tych pieniedzy z nfzt'u na prawde wiele nie zostaje.
                tym bardziej, ze kiedy wszystkie ceny ida w gore nfz nie podnosi, a wrecz obniza
                stawki.
                • ayran Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 10:18
                  Akurat ten system finansowania badań jest zły. Znacznie lepsze byłoby
                  współpłacenie.
                  • mckwack Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 10:24
                    zdecydowanie, niestety to jest "niesolidarne", a obacnie budujemy "solidarne"
                    panstwo.oczywiscie ze niektore procedury powinny byc za darmo. niestety lekarz
                    rodzinny ma tez na codzien ludzi ktorzy po raz n-ty chca skierowanie do
                    specjalisty, ktory poraz n-ty nic nie stwierdza. a jak nie dasz to sie okazuje
                    ze lekarz to skapiec, nieczuly i nieuk. bo jedna pani powiedziala w poczekalni
                    drugiej ze znajoma jej znajomej to tez miala takie cos, a teraz to juz za pozno...
          • rosenkrantz666 Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 15:20
            > Ze skrajności w skrajność. Znasz przypadek lekarza płacącego podatek dochodowy
            > od całości przychodów niepomniejszonej o cokolwiek? Albo szerzej - czy znasz
            > przedstawiciela jakiejkolwiek grupy zawodowej płacącego podatek dochodowy w
            > taki sposób?

            Piszesz nie na temat i też niestety wykazując się niezrozumieniem arytmetyki na
            poziomie podstawówki. Nikt oczywiście nie płaci podatku od całości przychodu,
            ale była mowa nie o samym podatku, ale o tym, co zostaje lekarzowi "na czysto".
            A tego zostaje najwięcej, jak nie ma żadnych kosztów (choć i podatek płaci się
            największy). I tak jest dla każdej stopy podatku zawierającej się między zerem a
            100%.
            • 2berber W walce z patologiami lekarzom kasy fiskalne! 02.01.06, 15:28
              Taksówkarze już kasy fiskalne mają.
              Teraz kolej na lekarzy - wyposażyć ich w kasy fiskalne!.
              Będzie to wyraźny wkład nowego rządu w walce z patologiami.
              Przecież obiecywano państwo walczące z korupcją a przecież
              w odczuciu społecznym najbardziej skorumpowani są lekarze - słynne
              koperty.
            • ayran Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 15:34
              rosenkrantz666 napisał:


              > Piszesz nie na temat i też niestety wykazując się niezrozumieniem arytmetyki
              na
              > poziomie podstawówki. Nikt oczywiście nie płaci podatku od całości przychodu,
              > ale była mowa nie o samym podatku, ale o tym, co zostaje lekarzowi "na
              czysto".
              > A tego zostaje najwięcej, jak nie ma żadnych kosztów (choć i podatek płaci się
              > największy). I tak jest dla każdej stopy podatku zawierającej się między
              zerem
              > a
              > 100%.

              Hm. Prawda jest jeszcze inna, mianowicie taka, że zamiast sprostować błąd
              twierdzisz, że napisałeś co innego niż napisałeś, a mianowicie:

              "Ciekawe skąd to
              twoje wyliczenie. I ciekawe co masz na myśli pisząc o pieniądzach "na czysto".
              Jeśli z 24 tys. przychodu odejmiesz sam podatek dochodowy 40%, to dostajesz 14,4
              tys. - najwyraźniej nie masz bladego pojęcia nie tylko o czym piszesz, ale nawet
              o arytmetyce."

              Ja rozumiem, że jakiś wykręt dasz rade jeszcze znaleźć, ale co to za
              satysfakcja?

              • rosenkrantz666 Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 17:59
                > Ja rozumiem, że jakiś wykręt dasz rade jeszcze znaleźć, ale co to za
                > satysfakcja?

                Weź sobie dobry człowieku kartkę, ołówek, kalkulator i policz.

                Najpierw weź 24 tys. przychodu z umów z NFZ. Załóż zerowy koszt - tak dochód
                wyjdzie równy przychodowi. Oblicz podatek dochodowy 40%. Odejmij od 24 tys.
                Wyjdzie 14,4 tys. jak się nie rąbnąłeś w rachunkach I to jest kwota na rękę przy
                założeniu zerowych kosztów.

                A potem wykonaj to samo obliczenie dla kosztów na poziomie 1 tys zł. Na rękę
                zostaje 13,8 tys. Mniej niż 14,4 tys?

                Ale może to było za trudne....
                • ayran Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 19:19
                  Jeśli chodzi ochodzenie w zaparte, to Jurek Jaskiernia to przy tobie mały pikuś.
                  Przeczytaj to, co napisałeś w swoim pierwszym wpisie, ewentualnie weź kartkę,
                  ołówek i przepisz sobie jeśli masz trudności z czytaniem z ekranu. A następnie
                  wypowiedz się w sprawie czy ty, w swoim pierwszym wpisie, który zacytowałem,
                  twierdziłeś to samo co poniżej. Jeśli nie wiesz kto to Jurek Jaskiernia, to
                  podrzucę ci garść linków do co bardziej smakowitszych przykładów. Będziesz mógł
                  się przymierzyć nie korzystając z kalkulatora.

                  rosenkrantz666 napisał:


                  > Weź sobie dobry człowieku kartkę, ołówek, kalkulator i policz.
                  >
                  > Najpierw weź 24 tys. przychodu z umów z NFZ. Załóż zerowy koszt - tak dochód
                  > wyjdzie równy przychodowi. Oblicz podatek dochodowy 40%. Odejmij od 24 tys.
                  > Wyjdzie 14,4 tys. jak się nie rąbnąłeś w rachunkach I to jest kwota na rękę prz
                  > y
                  > założeniu zerowych kosztów.
                  >
                  > A potem wykonaj to samo obliczenie dla kosztów na poziomie 1 tys zł. Na rękę
                  > zostaje 13,8 tys. Mniej niż 14,4 tys?
                  >
                  > Ale może to było za trudne....
                  • rosenkrantz666 Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 03.01.06, 09:37
                    > Jeśli chodzi ochodzenie w zaparte, to Jurek Jaskiernia to przy tobie mały pikuś.

                    To może napisz co się twoim zdaniem nie zgadza. Bo ja widzę, że 3x wykonałem te
                    same wyliczenia i dostałem te same wyniki. I napisałem to w 3 postach..... Tak,
                    najwyraźniej idę w zaparte i nijak nie mogę dojść do innych wyników.
                    • ayran Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 03.01.06, 09:43
                      Rozumiem, że oczekujesz ode mnie rozbioru logicznego tego, co sam napisałeś?
                      • rosenkrantz666 Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 03.01.06, 13:30
                        > Rozumiem, że oczekujesz ode mnie rozbioru logicznego tego, co sam napisałeś?

                        Z uporem godnym lepszej sprawy zarzucasz mi niekonsekwencję / zmianę zdania. To
                        go wskaż - choćby w przybliżeniu. Bo jakoś nie widzę o co może ci chodzić....
                        • ayran Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 03.01.06, 13:59
                          Dobrze, ale na raty, bo nie mam zbyt wiele czasu:

                          W odpowiedzi na tekst:

                          >> Miesięczny kontrakt lekarza POZ z NFZ to kwota ok. 18-24 tysięcy złotych, z
                          >> czego "na czysto" lekarzowi zostaje od 8 do 15 tys. złotych miesięcznie.~

                          Odpisałeś:

                          > Max 3 tys pacjentów po 5 zł daje 15 tys. z NFZ dla lekarza.

                          I to jest prawda.
                          Ale dalej rozpoczynają się schody:

                          > Ciekawe skąd to
                          > twoje wyliczenie. I ciekawe co masz na myśli pisząc o pieniądzach "na czysto".
                          > Jeśli z 24 tys. przychodu odejmiesz sam podatek dochodowy 40%, to dostajesz
                          > 14,4

                          Przyjrzyjmy się temu uważnie.
                          Załóżmy, że lekarz dostaje 24 brutto miesięcznie i nie ponosi żadnych kosztów
                          (tak jak zaproponowałeś):

                          Wtedy w styczniu otrzymuje netto 15.720 zł (zakładając, że płąci pełny ZUS), w
                          lutym też tyle, w marcu najmniej, bo tylko 13.585 w kwietniu zaś aż 16.209
                          (moniec odprowadzania ZUS-u. Pcząwszy od kwietnia w każdym miesiącu dostaje (a
                          raczej dostawałby, po to przykłąd czysto teoretyczny) po 13.956 zł.
                          Czyli jego miesięczne zarobki netto wynosiłyby (znowu tryb przypuszczający) od
                          niecałych 14 tys. do ponad 16 tys.

                          Jesli zaś dostawałby brutto 15 tys. (jak chciał kolega), to wtedy jego
                          miesięczne zarobki netto (przy takich samych założeniach: pełny ZUS, zero
                          kosztów pozostałych itp.) mieściłyby się w przedziale od 8755 (lipiec-grudzień)
                          do 10.200 (czerwiec).

                          Czyli liczby podane przez kolegę, którego zechciałeś zbesztać słowami:

                          > najwyraźniej nie masz bladego pojęcia nie tylko o czym piszesz, ale nawet
                          > o arytmetyce.

                          okazują się zaskakująco spójne, choć - z uwagi na brak relizmu założeń -
                          nieprawdziwe.

                          To że 24.000 poniejszone o 40% daje 14.400 jest wprawdzie wyliczeniem
                          poprawnym, ale w kontekście tego konkretnego wątku, nic do dyskusji nie wnosi.
                          Analiza gramatyczna - jeśli chcesz - w kolejnym wejściu.
                          • rosenkrantz666 Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 03.01.06, 16:41
                            Czy dobrze mi się wydaje, że ty przyjmujesz kwotę 24 tys. tak, jakby to była
                            pensja tzw. brutto?
                            • ayran Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 03.01.06, 19:24
                              Zanim odpowiem na to frapujące pytanie, ty odpowiedz na moje: czy jeżeli w
                              styczniu lekarz na kontrakcie NFZ-u otrzymałby 24.000 zł, to zapłąciłby od tego
                              40% podatku?
                              • rosenkrantz666 Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 04.01.06, 08:54
                                > czy jeżeli w
                                > styczniu lekarz na kontrakcie NFZ-u otrzymałby 24.000 zł, to zapłąciłby od
                                > tego 40% podatku?

                                Zależy od przyjętej formy opodatkowania. Nie znam wszystkich możliwości
                                rozliczania podatkowego lekarza (np. nie wiem, czy sa jakieś możliwości
                                opodatkowania ryczałtowego takiej działalności). Mógłby płacić wg skali
                                podatkowej od stycznia, mógłby płacić podatek liniowy, mógłby przy podatku
                                liniowym wybrać uproszczoną forme ryuczałtową (1/12 podatku należnego za rok
                                poprzedzający).

                                Zależy to także od innych dochodów lekarza. Jeśli np. ma oprócz sklepu dobrze
                                prosperującą aptekę, mógłby. Jeśli zatrudnia kilku innych lekarzy, dzięki czemu
                                ma łącznie nie 3 tys., ale np. 9 tys pacjentów, też mógłby. Jeśli sprzedał
                                właśnie w styczniu używane firmowe auto, mógłby. Etc. Tylko po co o tym piszesz?

                                Przyjmując jednak wariant najprostszy: 1 lekarz + opodatkowanie działalności
                                gosp. na zasadach ogólnych, nie wchodziłby w 3 próg podatkowy w styczniu.
                                • ayran Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 04.01.06, 10:17
                                  rosenkrantz666 napisał:

                                  > Przyjmując jednak wariant najprostszy: 1 lekarz + opodatkowanie działalności
                                  > gosp. na zasadach ogólnych, nie wchodziłby w 3 próg podatkowy w styczniu.


                                  Dziękuję za odpowiedź.
                                  Czyli wracając do punktu wyjścia, twoje stwierdzenie, że nie jest możliwe, by
                                  przy miesięcznym przychodzie równym 24.000 złotych potrzymac "na czysto" 15.000
                                  złotych, a dokładnie zdanie: "Jeśli z 24 tys. przychodu odejmiesz sam podatek
                                  dochodowy 40%, to dostajesz 14,4
                                  tys. - najwyraźniej nie masz bladego pojęcia nie tylko o czym piszesz, ale nawet
                                  o arytmetyce."
                                  nie broni się.
                                  A teraz moja odpowiedź: tak - potraktowałem przychód lekarza jako wynagrodzenie
                                  brutto. Dlatego, że z punktu widzenia możliwego do uzyskania dochodu netto
                                  (oczywiście przy założeniu braku innych kosztów, które potraktowaliśmy jako
                                  teoretyczne) jest to wariant skrajnie niekorzystny.

                                  • rosenkrantz666 Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 04.01.06, 14:51
                                    No dobrze, to skoro ujawniłeś swoje założenia, zajrzyj do kalkulatora składek
                                    ZUS i zobacz ile rzeczywiśćie płaciłby lekarz zarabiający brutto 24000:
                                    www.pit.pl/pages/i/2504.php
                                    Z 24 tys. tylko w styczniu wychodzi płaca ponad 15 tys., ale to przed
                                    odliczeniem tego, co musi zapłacić do ZUS pracodawca - a to jest prawie 5 tys /
                                    mies. W drugim i następnych miesiącach co prawda zmniejsza się kwota na ZUS, ale
                                    zwiększa PIT. Wniosek: z 24 tys. "na czysto" nijak 15 tys. nie chce wyjść.

                                    Ale to wszystko są dywagacje w próżni. W rzeczywistości:
                                    1) NFZ nie wypłaca 24 tysięcy
                                    2) lekarz przyjmuje najlepszą dla niego pod względem podatkowym formę opodatkowania
                                    3) lekarz ma koszty zdecydowanie większe od zera

                                    I tu - bliżej świata rzeczywistego - też nie ma sposobu, by lekarz dostał 8 tys.
                                    na czysto. I o to w gruncie rzeczy chodziło na początku tego przydługiego wątku.
                                    Kolega na początku podał jakieś wyssane z palca cyfry, które nie przechodziły
                                    sprawdzenia z użyciem obliczeń na odwrocie wizytówki.

                                    Over and out.
      • kamasze_dorna Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 09:30
        Kot-Miller, tylko bez demagogii, i skąd wziąłeś te 8-15 tysięcy miesięcznie.
        8000 na czysto jest możliwe w przypadku posiadania 3000 pacjentów i oszczędzania
        na badaniach. Czy nie wiesz, kretynie, że lekarz POZ nie jest w stanie przyjąć
        100 pacjentów dziennie (+ kilka wizyt domowych), a często jest taka konieczność.
        Czy zdajesz sobie sprawę, że wszelkie remonty (związane między innymi z
        wymaganiami NFOZ), zakupy nowego sprzętu to również pieniądze z kieszeni
        lekarzy. Odejdź już i nie pisz głupot na forum GW.
      • bilbolodz Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 09:48
        kot19991 napisał:


        > Miesięczny kontrakt lekarza POZ z NFZ to kwota ok. 18-24 tysięcy złotych, z
        > czego "na czysto" lekarzowi zostaje od 8 do 15 tys. złotych miesięcznie.
        > Minister zdrowia zawsze DA lekarzom nasze pieniądze - pieniądze ubezpieczonych
        > bo sam jest lekarzem.
        > Świętowanie kolejnego wymuszenia przez Porozumienie Zielonogórskie od nas
        > pacjentów i ubezpieczonych dalszych pieniędzy za coraz gorszą pracę to > IDIOTYZM.

        Kolego idz do lekarza ale nie do rodzinnego tylko odrazu do PSYCHIATRY.
        Nie wiem skad wyszla Ci suma 24 tys zl skoro NFZ placi za pacjenta 5 zl
        miesiecznie a lekarz moze miec maksymalnie 2500 pacjentow.
        Reszty zdania nawet nie chce mi sie komentowac. Idz do pierwszego lepszego
        laboratorium i zobacz ile kosztuja same podstawowe badania (morfologia, rentgen
        itp) odejmij to od 5 zl miesiecznie i wyjasnij jak z liczby ujemnej wychodzi Ci
        " 8 do 15 tys. złotych miesięcznie". O czynszu, pensji personelu, telefonach,
        pradzie itp juz nie wspominam.

        Piotr
      • prawdziwek1 Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 09:52
        Masz całowitą rację Kot19991.Służba wojskowa dla lekarzy to przecież zaszczytne
        zadanie w obronie Polaków.
      • pan_maciek Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 13:11
        Panie KOlego,dodaj,że etatowym lekarzem,który umie liczyć cudze pieniądze. I
        tak,jak minister-lekarz, nie rozróżnia przychodu od dochodu.
    • kamasze_dorna Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 09:12
      Oj, głupi jesteś, Miller, po prostu głupi.
    • lortea No proszę. Rząd rozwiązuje szybko wszystkie 02.01.06, 09:32
      problemy. Mającym kłopoty z pamięcią, przypominam że za rządów SLD, dopiero po
      strajku doszło do ugody z lekarzami.
      • ayran Re: No proszę. Rząd rozwiązuje szybko wszystkie 02.01.06, 09:34
        lortea napisał:

        > problemy. Mającym kłopoty z pamięcią, przypominam że za rządów SLD, dopiero
        po
        > strajku doszło do ugody z lekarzami.

        No to super, że wszystkie problemy zostały szybko rozwiązane. A tak z
        ciekawości - wiesz skąd wzięły się obiecane przez Religę pieniądze?
        • lortea Czy ja w NFZ pracuję? Grunt że pacjencie nie 02.01.06, 09:37
          zostali pozbawieni opieki lekarskiej, jak za czasów postkomunistycznego rządu.
          • ayran Re: Czy ja w NFZ pracuję? Grunt że pacjencie nie 02.01.06, 09:41
            lortea napisał:

            > zostali pozbawieni opieki lekarskiej, jak za czasów postkomunistycznego rządu.

            W zasadzie masz rację. Tyle że Religa równie dobrze mógł obiecac lekarzom dwa
            lub trzy razy większe pieniądze. Tych pieniędzy i tak nie ma, a to czy się
            pojawią czy nie, to tylko kwestia prawdopodobieństwa.
      • rosenkrantz666 Re: No proszę. Rząd rozwiązuje szybko wszystkie 02.01.06, 15:26
        > problemy.

        Rząd nie rozwiązał żadnego problemu. Rząd kasą zasypał dziurę w dnie tonącego
        systemu opieki zdrowotnej. Ale system nadal tonie, tylko chwilowo wodę wolniej
        nabiera.

        Rząd (ten sam rząd) obiecał już solennie, że nic więcej z sensem w tej
        dziedzinie nie zrobi do końća 2007. Bo taki właśnie ambitny termin p. Religa
        sobie postawił, jeśli chodzi o zdefiniowanie podstawowego koszyka świadczeń
        medycznych. W takim czasie na Ślowacji przeprowadzono całą reformę opieki
        zdrowotnej.

        Z drugiej strony jednak rząd SLD nie dał na to samo żadnego terminu i w ogóle do
        roboty się nie zabrał.
    • bilbolodz Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 09:41
      Człowieku, czy ty przynajmniej znasz osobiscie jednego lekarza rodzinnego?
      Jak tak to porozmawiaj sobie z nim, o tym jakie stawki daje na T^Htwoje leczenie
      NFZ i jak naprawde odybywa sie ten "konkur ofert" i "negocjacje" NFZu, a dopiero
      potem otwieraja usta zeby powiedziec cos SENSOWNEGO.

      Nie pozdrawiam

      Piotr
    • brynk Emeryci . Rencisci. Bezrobotni - - do boju ! 02.01.06, 09:53
      Jak strajkujesz to dostajesz . Zróbmy marsz na złodzieji . Pały w łape i na
      Warszawke !!!!!!!!!!!
      • prawdziwek1 Re: Emeryci . Rencisci. Bezrobotni - - do boju 02.01.06, 10:06
        Powidzcie jak to jest? Lekarze ze społecznych/państwowych placówek służby
        zdrowia/ za te same pieniądze 5 zł na pacjęta załatwiają wszystko/czynsz,
        labolatoria telefonu i.t.p./ a lekarze z porozumienia
        zielonogórskiego /praktyka prywatna/ nie.Czy w związku z tym warto
        prywatyzować społeczne placówki służby zdrowia?
        • mckwack Re: Emeryci . Rencisci. Bezrobotni - - do boju 02.01.06, 10:18
          bo widzisz, za panstwowy szpital odpowiada wojewoda majatkiem panstwa, za
          prywatrna przychodnie opowiada wlasciciel swoim prywatnym majatkiem. dlatego
          piewszy sie nie przejmyje ze szpital sie zadluza, a drugi nie podpisuje
          nieoplacalnych kontraktow.
        • wujaszek_joe Re: Emeryci . Rencisci. Bezrobotni - - do boju 02.01.06, 10:18
          panstwowa słuzba zdrowia może się zadłużac w nieskonczonosc. zatrudnia tez
          znacznie więcej pracowników (za nasze pieniądze) niz to samo w wersji prywatnej
    • brynk Ciekawe czy mój lekarz rodzinny da mi teraz .... 02.01.06, 10:00
      ...skierowanie na badanie krwi , moczu , cholesterolu ,... , bo zawsze mówi .
      ze nie ma pieniędzy i bez badania {na wygląd} stwierdza , ze jestem zdrowy .
      Takcy to sa w większości lekarze tzw. rodzinni , szczególnie ci z z
      "porozumiewka ziel."
    • 3primer Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 10:17
      A ja to ich nie rozumiem trochę. Po jaką cholerę wojować z NFZ, skoro można po
      prostu otworzyć prywatny gabinet ? I brac od ludzi po te nie 6 (bo to ryczałt),
      tylko te 18 zł za wizytę ?
      Nie powiem, że służba zdrowia ma tyle pieniędzy ile powinna, ale jeśli chodzi o
      lekarzy rodzinnych, to tu widzę, że wszystkim zależy na tych 6 zł, a nikt nie
      powie "olewam, idę na prywatę". Hmm, osobiście myślę, że co jak co, ale
      podstawową opiekę zdrowotną trzeba sprywatyzować jak najszybciej. O ile opieka
      szpitalna, czy specjalistyczna jest bardzo droga, o tyle podstawowa jak widać
      taka droga nie jest. Oddać ludziom po te 6 złotych i niech sobie sami lekarza
      wybiorą i zapłacą mu ten ryczałt np. za kwartał z góry.
      Lekarze nie są tu czyści.
      • 2berber Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 10:37
        3primer napisał:
        > Hmm, osobiście myślę, że co jak co, ale
        > podstawową opiekę zdrowotną trzeba sprywatyzować jak najszybciej. O ile opieka
        > szpitalna, czy specjalistyczna jest bardzo droga, o tyle podstawowa jak widać
        > taka droga nie jest. Oddać ludziom po te 6 złotych i niech sobie sami lekarza
        > wybiorą i zapłacą mu ten ryczałt np. za kwartał z góry.

        Zastanów się co piszesz. Lub jeszcze lepiej zastanów się co mają
        zrobić twoi rodzice, dziadkowie w razie choroby ciebie nie wezwą.
        Podstawowa opieka zdrowotna - była, jest i musi być bezpłatna.
        Prywatyzację w naszym państwie proponuję zacząć od prywatyzacji
        wojska i policji. Prywatyzację opieki zdrowotnej zostawcie na koniec.
        Tylko wtedy nie będziemy już potrzebować państwa bo po co one?.
        • rosenkrantz666 Re: Negocjacje medyków z NFZ zakończone sukcesem 02.01.06, 15:36
          > > Oddać ludziom po te 6 złotych i niech sobie sami lekarza
          > > wybiorą i zapłacą mu ten ryczałt np. za kwartał z góry.

          Niestety, ZUS tych pieniędzy dobrowolnie nie odda. Zresztą i tak ubezp.
          zdrowotne rozchodzi się na różne rzeczy, tylko nie na opiekę zdrowotną.

          > Podstawowa opieka zdrowotna - była, jest i musi być bezpłatna.

          Opieka zdrowotna nigdy nie była, nie jest i nie będzie za darmo. Być może część
          społeczeństwa jest na tyle nierozgarnięta, by nie wiedzieć ile pieniędzy wpłaca
          do ZUS jak tzw. ubezpieczenie zdrowotne. Niemniej jednak wpłacane są (i nikną w
          systemie) kwoty wielokrotnie wyższe, niż wynoszą koszty opieki zdrowotnej.

          Cały problem tkwi w tym, że nie ma alternatywy dla drogiego i nędznego
          ubezpieczenia zdrowotnego oferowanego przez ZUS. Ubezpieczenie powinno być
          obowiązkowe - w zakresie koszyka świadczeń podstawowych - ale wybór
          ubezpieczyciela powinien być sprawą indywidualną obywatela. Wtedy ubezpieczenie
          będzie tanie - dzięki konkurencji ubezpieczycieli i lekarzy.

          Obecnie prywatna opieka zdrowotna (nie tylko ambulatoryja) kosztuje
          ubezpieczającego się ok. 100 zł / mies. Ubezp. zdrowotne od średniej pensji
          wynosi ok. 250 zł.
    • shedows1969 Re: BRAWO LEKARZE RODZINNI 02.01.06, 17:07
      W jedności siła, prubowano was opluwać i nic to nie dało. Niestety z polską
      władzą trzeba twardo rozmawiać bo inaczej skonczylibyście jak nauczyciele,
      wykrztałceni światli i biedni, a nic nie gorsi od lekarzy. Wszystkim tym co tu
      szczekają radzę, walczcie o swoje płace a nie sprowadzajcie wszystkich do
      swojego poziomu. Nikt w tym kraju nie musi być pariasem
    • intasie DORN musi odejść 02.01.06, 18:21
    • intasie DORN musi odejść 02.01.06, 19:01
      Kolega Jaruzelskiego
      • wladyslaw.studnicki A ty musisz udaćź się do lekarza od główki. 03.01.06, 15:33

    • b.6.1966 Re: KOCHANI!!! 05.01.06, 00:24
      Zanim nazwiecie polskiego lekarza medykiem i wyliczycie jego apanaze,
      zapamietajcie, ze sa PROFESJONALISTAMI!!Ja nie jestem lekarzem, bo natura nie
      dala mi talentu, ale zyjac na emigracji, w wysoko rozwinietym kraju, LECZE SIE
      W POLSCE, bo w Polsce pracuja PROFESJONALISCI, nie DYLETANCI!!W Holandii,
      cokolwiek ci dolega, dostaniesz -PARACETAMOL!!!Nie zartuje!W Holandii, lekarze
      nie studiuja LACINY!Sa mili, ujmujacy-ale to cala medyczna pomoc. Pomimo
      techniki, jaka dysponuja, sa beznadziejni. Jak znachorzy!!!!Lekarz rodzinny,
      jest zarowno ginekologiem, pediatra, dermatologiem!Efekty sa
      podobne.Krotko:durnie po Maastricht, np.Dlatego, nie zalujmy polskim lekarzom
      szmalu, nie panikujmy za mediami, mamy naprawde FACHOWE kadry. SKUTECZNE dla
      pacjenta!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka