Dodaj do ulubionych

Gilowska, hetman Kaczyńskiego

08.01.06, 19:19
nie ze wszystkimi opiniami zaprezentowanymi w artykule moge sie zgodzic
1 trwalosc poparcia partii populistycznych. przypomne ze sprawe becikowego
pis przegral nie dzieki utracie popracia partii populistycznych [glosowanie
lpr za wlasnym rozwiazaniem byla oczywista] ale dzieki gambitowi po ktora aby
dac prztyczka w nos pisowi [przerzucenie pilki na pole pisu - albo pis bedzie
musial psuc budzet albo kaczynski ustawe musi zawetowac. tak czy owak pis
traci - a w pierwszym rozwiazaniu traci rowniez polska]
2 obawiam sie ze duza czesc elektoratu liberalnego platforma juz utracila -
zostali ci, ktorzy sa wciaz przekonani do bliskiego pokrewienstwa drakuli,
frankensteina i kaczynskich, oraz ci ktorzy obserwuja scene polityczna
czytajac li tylko naglowki gazet [fakty medialne w rodzaju koalicji piso-
populistycznej]. sam naleze do tych wyborcow platformy, ktorych kaczynscy
przekonali do pisu skladem rzadu i jego pierwszymi dzialaniami - a tusk
zniechecil do platformy dzialaniami ktore dla mnie sa nieczytelne [na
przyklad - platforma w twardej opzycji rozumiana jako podstawianie nogi
rzadowi gdzie tylko sie da]
3 radio maryja moze albo dokonac kolejnej wolty i zaczac od nowa lansowac
glownie lpr - albo kontynuowac popieranie populitycznego skrzydla pisu.
sadze, ze wybiora druga opcje. nie obawialbym sie naglego odplywu elektoratu
katolicko-socjalistycznego
4 udzial zyty gilowskiej w rzadzie pisu jest bardzo obiecujacy dla polski - i
jest jednoczesnie bardzo politycznie zrecznym zagraniem. jaroslaw kaczyski
nie ukrywa, ze jego marzeniem jest stabilna partia centro-prawicowa. takiej
partii _nie da_ sie zbudowac na platformie kaczynscy-dorn. naturalna jest w
takiej sytuacji proba poszerzenia bazy wyborczej poprzez przyciganie do
partii politykow wyrazistych - i niezaleznych. zyta gilowska idealnie sie
tutaj nadaje - jej udzial w rzadzie w randze wicepremiera moze okazac sie byc
wzmcnieniem frakcji liberalnej pisu. oczywiscie pytanie jest na ile ta
strategia kaczynskiego nie robije sie o swarliwosc poslskich politykierow - i
w konsekwencji sklonnosc do tworzenia kanapowych monolitow ideowych.
5 oczywiscie udzial gilowskiej w rzadzie pisu jest politycznie ciosem w
platforme. obecnie mamy smieszna sytuacje, gdzie rzad jest wyraznie
programowym kompromisem pomiedzy programami pis i po, ma poparcie pis i
zazwyczaj lpr i samoobrony a po okresla sie jako twarda opozycja. udzial
gilowskiej w rzadzie tylko dodatkowo uwypukli absurd tego ukladu.

coz - od siebie pozostaje mi tylko zyczyc p. gilowskiej powodzenia - i
pogratulowac premierowi i p. kaczynskiemu odwagi
Obserwuj wątek
    • avin Koszmarny sen Tuska 08.01.06, 19:26
      Ani prezydent z Gdanska, ani premier z Krakowa ino wicepremier z Lublina.
      • centrolew PO się rozpadnie 08.01.06, 21:43
        Rozpad PO wydaje się coraz bardziej prawdopodobny, zwłaszcza że dla wielu jej
        polityków nie jest ona ich pierwszym ugrupowaniem. Niechlubnym liderem w biegu
        przez kolejne partie jest JM Rokita... miejsce dla niego będzie, jak Dorn wyleci
        "za kamasze".
        • wan4 A jakieś argumenty??? 08.01.06, 22:13
          Takie krakanie bez oparcia w faktach jest o kant d. potłuc. Co niby miałoby
          wskazywać na kryzys w PO??? Sondaże są OK i póki takie będą nic PO nie grozi.
          To myslenie życzeniowe Prezesa i jego przydupasów.

          Co do Zyty, to najlepsza strategią będzie zdystansowanie się PO wobec jej
          osoby. Zawsze można krytykować jej rozwiązania za połowiczność czy za zbyt
          daleko idące kompromisy. A PiS za liberalizm... w karykaturalnej formie.

          Uważam też, że Prezes chce potraktować Zyte jako zderzak w Wałęsowskim
          rozumieniu. Kupił odrzucony, dawny sztandar PO, by z czasem spalić go na
          stosie wobec niezadowolenia z niepopulernych decyzji minfina i skojarzyć je z
          PO... Chytre, ale wątpliwe by się udało, jeżeli PO zdecydowanie zdystansuje się
          od Zyty i jej posunięć. Zyta jest może dobra ale wobec ekonomicznych ignorantów
          Lepera czy Giertycha. W konfrontacji np. z Husnerem wręcz kompromitowała się.
          • revalidon BABSKO PAZERNE NA STOŁEK I KASĘ !!! 09.01.06, 20:56
            O tym sie powinno pisać... To jest dla gila ważne i tylko to... Poglady i
            przyjaciół zmienia jak chorągiewka... Z jej posłoqwaniazyła cała rodzina: mąż,
            syn, synowa... Urwało się, więc gil stracił resztę honoru i sie sprzedał za
            stołek i kasę...
            • kamad20 Re: BABSKO PAZERNE NA STOŁEK I KASĘ !!! 10.01.06, 09:45
              W przeciwieństwie do prawie całej PO to Zyta tylko swój interes ma na względzie.
              I to pewno dlatego jej się pozbyli ci wszyscy kryształowi Piskorscy i
              Schetynowie , ze reszty nie będę wymieniał.
              To straszne , że parę tysięcy złotych dała zarobić prawnikjowi , który był jej
              synem i jeszcze mu dołożyła swoją pracownicę za małżonkę.
              Nepotyzm do potęgi N.
          • szamoni Re: A jakieś argumenty??? 10.01.06, 07:35
            pogdybać zawsze można, tak jak w powyższym artykule "tysiąc hipotez"
          • kamad20 Re: A jakieś argumenty??? 10.01.06, 09:40
            Sondaże to PO zawsze miała bardzo dobre.
            Widocznie media lubią taką interesowną nijakość.
            Społeczeństwo jednak, nieco różni się od mediów w ocenach (vide ostatnie wybory)
        • goldilock Re: PO się rozpadnie ??? 09.01.06, 10:42
          To PiS sie rozpadnie i to niedlugo. Przy rozsadnej postawie PO ma szanse na
          stanie sie jedyna stabilna partia w tym polskim politycznym kociokwiku. Jesli
          zaniechaja doraznych korzysci i beda kosekwentnie bronic cywilizowanego panstwa
          i politycznych, gospodarczych i swiatopogladowych praw jednostki to przejma
          wladze na dlugie lata.PiS i jego wyborcy to pisspolite ruszenie glownie ciemnej
          czesci spoleczenstw bez wyraznie sprecyzowanego swiatopogladu i wewnetrznie
          bardzo sprzeczne. Sukces zawdzieczaja nie sobie ale SLD. Zreszta wszystkie
          partie polityczne zawdziejczaja sukces nie sobie, ale kompromitacji swoich
          przeciwnikow. Idac ta droga piss juz sie kompromituje i skompromituje sie
          jeszcze bardziej. Dla PO wystarczy, ze cierpliwie poczeka...
          • kamad20 Re: PO się rozpadnie ??? 10.01.06, 09:46
            A do kogo ty się modlisz w tej sprawie?
    • franck Re: Gilowska, hetman Kaczyńskiego 08.01.06, 20:21
      Gilowska może i jest kompetentna ale, żeby jej pomysły gospodarcze weszły w
      życie ktoś je musi w sejmie poprzeć. I tu pojawiają się wątpliwości. Bo mnie
      trudno sobie wyobrazić posłów z PiSu (którzy naczele w obecnym prezydentem RP w
      trakcie kampani straszyli, że jak PO wygra to zanim karetka chorego zabierze
      będzie musiał pokazać kartę kredytową) akceptujących w czamuł redukcję wydatków
      spocjalnych.

      Także, powołanie Gilowskeij oznacza, iż ktoś tu się squ.. (jeśli chodzi o
      poglądy na gospodarkę) albo Zyta albo PiS. Wolę aby to byli ci drudzy.
      • koloratura1 Re: Gilowska, hetman Kaczyńskiego 08.01.06, 20:39
        Przez lat parę p. Gilowska dysponowała poselską pensją plus pieniądze na biuro,
        z których mogła zapłacić pensję (domyślam się, że nienajgorszą) synowej oraz
        zlecić to i owo firmie syna, też nie za darmo. I tak obie rodziny: pp Gilowscy
        starsi i pp Gilowscy młodsi, miały z czego żyć, chyba nawet nieżle.
        A tu - grom z jasnego nieba: p. Gilowska (+ młodzi Gilowscy) z dnia na dzień
        stracili źródło utrzymania. Ponieważ p. Gilowska nie jest już posłem, została
        jej tylko nędzna, profesorska pensyjka. Zatem - gaża ministra finansów to
        zdecydowanie coś, czego odrzucić niepodobna.

        franck napisał:

        >
        > Także, powołanie Gilowskeij oznacza, iż ktoś tu się squ.. (jeśli chodzi o
        > poglądy na gospodarkę) albo Zyta albo PiS. Wolę aby to byli ci drudzy.

        A może jednak to właśnie - ta pierwsza?
        • karol1950 Re: Gilowska, hetman Kaczyńskiego 08.01.06, 21:21
          Tylko na taki prymitywny komentarz Cię stać? Nie martw się elektoracie-bałwanie
          o pobory Gilowskiej. Jest zbyt mądra, żeby nie dała sobie rady ze środkami na
          utrzymanie. Ośmielam się pouczyć Cię, że gen Sikorski też zatrudniał własną
          córkę (aż do wspólnej śmierci).
          • koloratura1 Re: Gilowska, hetman Kaczyńskiego 08.01.06, 21:48
            karol1950 napisał:

            > Tylko na taki prymitywny komentarz Cię stać?

            A cóż w tym prymitywnego? Że usiłuję zrozumieć coś, czego w tym kraju nikt nie
            wydaje się rozumieć?

            > Nie martw się elektoracie-bałwanie

            To bardzo charakterystyczne, każdy psycholog to potwierdzi: osoby, którym brak
            argumentów, chwytają się obrażania wspóldyskutanta, a nawet rękoczynów. I tak
            mam dużo szczęścia, że to virtual, a nie - real...

            > o pobory Gilowskiej. Jest zbyt mądra, żeby nie dała sobie rady ze środkami na
            > utrzymanie.

            Ależ ja nigdy nie martwiłam się środkami p. G na utrzymanie! W końcu profesorska
            pensja to dużo więcej niż niejenemu w tym kraju jest dane na przeżycie wraz z
            wieloosobową rodziną. Zgodzisz się jednak, że nie ma porównania do pensji posła
            czy ministra.

            > Ośmielam się pouczyć Cię,

            A to z jakiego tytułu, jeśli wolno spytać?

            > że gen Sikorski też zatrudniał własną
            > córkę (aż do wspólnej śmierci

            Hmm, p.Zyta, drugi (raczej - druga, ale to jakoś też nie pasuje...) gen.
            Sikorski... No, na to to nie tylko ja, ale i pewnie sama p. Gilowska też by nie
            wpadła... Pomijając taki drobny fakt, że nie ma córki. I - chyba - w najbliższym
            czasie śmierć jej jednak nie grozi, nawet z tytułu urzędowania w rządzie PiSiów.
          • maruda.r Re: Gilowska, hetman Kaczyńskiego 09.01.06, 00:45
            karol1950 napisał:

            > Tylko na taki prymitywny komentarz Cię stać?

            *******************************

            Co złego w tym komentarzu? Gilowska jako polityk PO była skończona. Praktycznie
            żadnych perspektyw na powrót do wielkiej polityki i sporych pieniędzy.

    • cynik9 nastepny gambit Kaczyńskiego 08.01.06, 20:54
      Skoro juz jestesmy przy szachach - wydaje mi sie ze po zaszachowaniu PO Gilowska
      (swietny ruch) Kaczynski ma w zanadrzu ryzykowny ale potencjalnie bardzo
      korzystny gambit: poswiecenie gonca Rydzyka.

      Z Religa i Gilowska na pokladzie, PiS publicznie dystansujacy sie od ojca
      dyrektora przesunalby sie bardziej ku centrum. Odebralby tym samym cenny
      elektorat PO, natomiast stracil moherowy balast na prawo miedzy LPR i SO, a wiec
      tam gdzie mu nic nie grozi. Ogloszenie przedterminowych wyborow w tej sytuacji
      zmarginalizowaloby moim zdaniem PO dajac PiS duza szanse na samodzielne rzady.

      Jedynym sensownym ruchem dla PO jest odciecie zajezdzonego konia Tuska i proba
      odnalezienia sie pod innym przywodztwem.
      • koloratura1 Re: nastepny gambit Kaczyńskiego 08.01.06, 21:24
        Gdyby Kaczor zdystansował się publicznie od ojca dyrektora, cała moherowa
        Polska, na sygnał Radia M. i TV Trwam plus apele z ambon w całym kraju,
        wywiozłaby go na, przysłowiowych taczkach.
        Moim zdaniem z takiego "gambitu" wyszedłby sejm, w którym po kilka - kilkanaście
        procent miałoby ze sześć - siedem partii: PiS, PO, LPR, SO, jakaś lewica czy
        lewicowa koalicja i może nawet Demokraci, a także i PSL, który uciułałby swoje,
        jak zwykle.
      • maruda.r Re: nastepny gambit Kaczyńskiego 09.01.06, 00:54
        cynik9 napisał:

        > Skoro juz jestesmy przy szachach - wydaje mi sie ze po zaszachowaniu PO Gilowsk
        > a
        > (swietny ruch) Kaczynski ma w zanadrzu ryzykowny ale potencjalnie bardzo
        > korzystny gambit: poswiecenie gonca Rydzyka.

        *************************

        Raczej blef gambitu albo kontrgambit. Kaczyński nie poświęcił Rydzyka, o czym
        świadczy natychmiastowa wycieczka do Torunia. Kaczyński stworzył pozory sytuacji
        gambitowej, a naprawdę osłabił własną osobistą pozycję. Sporo czasu zużyje,
        zanim przekona do tego własnych sojuszników. Sporo też czasu zużyje PO, zanim
        połapie się w tym blefie.


      • pjpb Re: nastepny gambit Kaczyńskiego 09.01.06, 15:29
        cale piekno polega wlasnie na tym, ze mozliwe jest poszerzenie bazy pisu _bez_
        poswiecania srodowiska radia maryja. p. kaczynski jasno to probuje pokazac
        wyjezdzajac do torunia i mowiac, ze w pisie jest miejsce zarowno dla
        tradycjonalistow jak i liberalow. odnosze w ogole wrazenie, ze wiekszosc
        komentatorow zbyt duzo czasu spedzila w oparach polskiej polityki - gdzie
        jakakolwiek roznica pogladow konczy sie podzialami. polecalbym raczej spojrzec
        na demokracje anglosaskie - gdzie funkcjonuje model dwupartyjny z ewentualna
        partia trzecia duzo slabsza. w polsce funckjonuje postkomunistyczna scena partii
        wodzowskich: przychodzi gosc zaklada partie rzadzi nia, wywala niepokornych,
        polityk traci poparcie partia znika. to taka sytuacja jest paranoiczna - i byc
        moze p. kaczynskiemu uda sie ja w przypadku pisu zmienic
      • alexsyd Re: nastepny gambit Kaczyńskiego 10.01.06, 08:11
        jesli chodzi o gonca Rydzyka, sprawa zdaje sie rozwiazac sama.
        Jak to ten Jarek ma szczescie! Niedlugo Episkopat i Watykan rozwiaza te kwestie
        zamykajac gebe faszyscie Rydzykowi i Jarek juz nie bedzie sie musial obawiac,
        ze ktos mu wytknie wyborcze klamstwa i straci moherowy elektorat.
    • jan_r_k Rety, co się dzieje! 08.01.06, 21:29
      1. To skandal: Decyzja kadrowa nie uzgodniona na cotygodniowej wódeczce
      Michnika z Urbanem.
      2. Ta pozycja miała być dla Bochniarz!
      3. Pani Gilowska rozmawiała z Gadomskim, więc dlaczego rozmawia z Kaczyńskim?

      E tam, wierszówkę Gadomski dostanie... Pani Helena rzuci mu kostkę na schody.

      Jan K.
      • koloratura1 Coś Ci się, Janie, kompletnie pomyrdało! 08.01.06, 21:54
        Teraz decyzje kadrowe uzgadnia się w studiu ojca Rydzyka, nie wiem przy jakim
        napoju.
        • maruda.r Re: Coś Ci się, Janie, kompletnie pomyrdało! 09.01.06, 00:55
          koloratura1 napisała:

          > Teraz decyzje kadrowe uzgadnia się w studiu ojca Rydzyka, nie wiem przy jakim
          > napoju.

          **************************

          Alzheimer.

        • jan_r_k Wolę Rydzyka od Michnika 09.01.06, 03:11
          Przynajmniej Rydzyk nie pije wódki z Urbanem i nie uważa Kiszczaka za człowieka
          honoru.

          Jan K.
        • koham.mihnika Re: Coś Ci się, Janie, kompletnie pomyrdało! 09.01.06, 10:13
          przy winie mszalnym uplynnianym przez kaznodzieje z gdanska. trzeba swojakowi
          dac zarobic na nastepny ornat, bo mu sie medale nie mieszcza.
    • janek-007 Jezeli odwolanie pani Lubinskiej... 08.01.06, 21:34
      Jezeli odwolanie pani Lubinskiej a powolanie pani Gilowskiej to zagrywka
      taktyczna obliczona na rozbicie PO i pozyskanie 'wartosciowych' ludzi z PO to
      mozna zakceptowac takie posuniecie kierownitwa PiSu. Chociaz i tutaj, wydaje mi
      sie, jest to posuniecie dosyc problematyczne. Kupowianie politykow stanowiskami
      w rzadzie jest nie etyczne i na dluzsza mete nie oplaci sie PiS-owi chociazby z
      tego tylko wzgledu ze ludzie ci maja swoje poglady i zapatrywania polityczne i
      ideoligiczne wyrobione. Jezeli tak naprawde PiS by tym ludziom odpowiadal
      ideoligicznie i programowo to ci ludzie sami wstapiliby do tej partii a nie
      czekali na intratne oferty, no ale to Polska i polskie elity wiec raczej byloby
      dziwnie gdyby bylo inaczej. Kupczenie stanowiskami w rzadzie to nie jest
      rozwiazanie ale tylko pacykowanie rzeczywistych problemow ktore i tak pozostana.

      Jezeli PiS i jego kierownictwo odwolali pania Lubinska tylko dlatedo ze cos tam
      powiedziala nie tak o hipermarketech a pewne srodowiska naciskaly na PiS i jego
      kierownictwo azeby ja odwolac to jest niestety ale zly sygnal z PiSu i wyborcom
      napewno to nie ujdzie uwadze. Jezeli tak jest, a to napewno sie wyda raczej
      wczesniej anizeli pozniej to bedzie to znaczyc tylko jedno; to ze po wyborach w
      Polsce sytuacja powraca do 'normy' i zaczyna byc jak zwykle. Albo sie ma
      charakter i konsekwentnie realizuje sie swoje projekty albo nie. Jezeli sie z
      tych projektow wycofuje to wtedy to juz nie jest charakter ale plastelina.
      Chcialbym sie mylic ale pozyjemy i zobaczymy.

      janek-007, w sluzbie
      Jego Kaczorskiej Mosci
    • niezapowiedziany niby tak, ALE :) 08.01.06, 21:38
      1. wyborcy glosowali na PO (i osiagnela ona taki wynik jaki osiagnela) po odejsciu prof. Gilowskiej; glosowali na PO bez Zyty.
      2. jesli prof. Gilowska bedzie realizowac swoja polityke - to tym lepiej. ale dlaczego mialbym zaczac glosowac na partie, ktorej to nie jest polityka (PiS)? zaglosuje na tych, ktorzy od dawna to mowili (PO). wiecej takich w sejmie, latwiej wprowadzac taka polityke.
      3. jesli prof. Gilowska bedzie realizowac polityke PiS, nie ma zadnego problemu. nadal glosuje na PO (dawny program tazke prof. Gilowskiej).

      tak naprawde problem bedzie mial PiS, jesli bedzie miala byc realizowana polityka podbierania sympatykow PO poprzez realizowanie programu Gilowskiej. bo straci elektorat, ktory zbudowala cala swoja kampania (antyGilowska w gruncie rzeczy).

      zobaczymy.
      • zambro To tylko mała roszada! 08.01.06, 22:07
        Kaczyński nie jest szachistą. Szachista ma swoje ulubione otwarcie, szczególnie
        gdy gra czarnymi. ( Jest inicjatorem partii). W tym przypadku, po nacisnięciu
        zegara czas tyka na niekorzyść PiS-u. Prof. Gilowska, oprócz "szerokiej buzi" ma
        przeciętne wiadomości z zarządzania, z makroekonomii, z rynków walutowych itp. W
        życiu nie zarządzała niczym. Niech pokaże co potrafi, ale w tym przypadku
        zaczyna z niej wychodzić koniunkturalizm. Obrazowo to można tak namalować: PiS
        ukradł PO Gilowską i Religę czyli dalszy ciąg filmu "O dwóch takich co ukradli
        księżyc".
        • maruda.r Re: To tylko mała roszada! 09.01.06, 01:11
          zambro napisał:

          W tym przypadku, po nacisnięciu
          > zegara czas tyka na niekorzyść PiS-u. Prof. Gilowska, oprócz "szerokiej buzi" m
          > a
          > przeciętne wiadomości z zarządzania, z makroekonomii, z rynków walutowych itp.
          > W
          > życiu nie zarządzała niczym.

          *******************************

          Dobre porównanie. Dla mnie to blef. A wiedza Gilowskiej nie oznacza zdolności
          zarzadzania oraz przekonywania do własnych racji.

          • koham.mihnika those, who can - do, who cannot do - teach, who 09.01.06, 10:18
            cannot teach - manage.
    • jsw Re: Gilowska, hetman Kaczyńskiego 08.01.06, 22:01
      Żeby trafnie komentować zamiary i działania polityków trzeba rozszyfrować ich
      intencje. Ze zrozumieniem poczynań Jarosława K. natomiast wielu komentatorów ma
      niemałe trudności. Może to nie takie dziwne bo to przebiegły strateg ukrywający
      swoje zamiary jak mało kto. Oczywiście może być i tak, że sam pan Jarosław nie
      wie jaka jest jego strategia, tego też nie można wykluczyć bo w polskiej
      polityce wszystko jest możliwe, ale załóżmy (postawmy taką hipotetyczną tezę i
      załóżmy przez chwile, że jest ona prawdziwa), że jednak jakąś ma. Zastanawiam
      się jaki może to być plan, jeśli dotychczasowe działania PiSu wciąż nas
      zaskakują kolejnymi woltami. Może nie jest tak, że PiS kluczy i wciąż zmienia
      swoje cele, ale jedynie zostawia fałszywe ślady aby zmylić tropicieli.
      Większość analityków koncentruje się na gospodarce uznając, że to najważniejsza
      sfera działań rządowych, że jeśli tu PiS poniesie porażkę to utraci swą siłę.
      Na pierwszy rzut okiem wydaje się, że tak jest, ale czy na pewno?. Przypomnijmy
      sobie, że rządy SLD w gospodarce odniosły sukces. Zaczynali jeszcze w czasie
      zastoju - 1% wzrostu, a kończyli przy wzroście 5 procentowym. Czy im to w czymś
      pomogło?. Absolutnie nie. Ciężar uwagi społecznej był już wcześniej nastawiony
      nie na gospodarkę, ale na jakość i standardy rządzenia, ze względu na to co
      zrobili politycy AWS ze społecznym poczuciem przyzwoitości, gdy już nie
      oglądając się na opinię społeczną, niemal w świetle jupiterów, zajmowali się
      swoimi prywatnymi interesami. To dlatego wówczas SLD wygrało wybory z ponad 40%
      poparciem (absolutny rekord w IIIRP). Wygrali nie ze względu na swój program
      gospodarczy lecz dlatego, że wydawało się wyborcom, że przywrócą wartość
      słowa "przyzwoitość". Lecz SLD nie zrozumiało powodów swojego sukcesu, sądzili
      po staremu, że powodzenie tkwi w gospodarce, że jeśli na tym polu odniosą
      zwycięstwo to poparcie mają zapewnione.
      Tymczasem jeszcze za czasów AWS bracia Kaczyńscy wyraźnie postawili na tzw.
      poczucie sprawiedliwości i przyzwoitości dając temu wyraz w nazwie swojej
      partii. Co prawda Platforma podjęła podobny pomysł, ale zabiegami
      socjotechnicznymi udało się PiSowi ją wymanewrować. Na tym wiec obszarze
      koncentruje się uwaga bliźniaków o czym świadczy choćby obsada resortów
      związanych z wymiarem sprawiedliwości najbardziej zaufanymi ludźmi.

      Uważam, że gospodarkę bracia bliźniacy odpuścili sobie czując, że nie jest to
      dla ich poparcia kluczowa sprawa. I prawdę mówiąc maja rację. Po pierwsze na
      gospodarce wyborcy się nie znają, można więc wmawiać im różne rzeczy słusznie
      uważając, że polityczni przeciwnicy nie wykażą, że PiS tu kręci. Po drugie tak
      naprawdę gospodarka od poczynań rządu coraz mniej zależy a jeśli nawet to w
      okresie raczej długoterminowym. O sukcesy wiec tu niełatwo. Poza tym rozwój
      mamy raczej na kilka lat zapewniony a nawet przypieczętowany dzięki unijnym
      dotacjom, które wkrótce wręcz zaleją polską gospodarkę. Trzeba by kolosalnych
      błędów aby coś zepsuć, a specjalnie starać się nie trzeba. Pewnie, że można by
      za pomocą trafnych reform spokojnie podwoić tempo wzrostu i przede wszystkim
      znacznie zmniejszyć bezrobocie tylko, że nie na tym problemie skupiona jest
      teraz społeczna wrażliwość. Bezrobocie na obecnym poziomie mamy już od 6, 7
      lat. Przez taki okres stało się niemal nieodłączną częścią życia.
      Przyzwyczailiśmy się do niego, bez mała uważamy, że tak musi być, a poza tym ma
      ono charakter strukturalny tzn. bezrobotnymi są wciąż Ci sami nieszczęśnicy,
      którzy już może nie są w stanie powrócić do normalnej aktywności.
      Myślę, że bliźniacy po prostu zostawili gospodarkę Marcinkiewiczowi. Być może
      powiedzieli mu – rób se z tym chłopie co chcesz. Jeśli odniesiesz sukces to
      masz zapewnioną chwałę i fotel premiera. Nie uda Ci się to wylecisz z fotela i
      porażka pójdzie na Twoje konto.
      W takim kontekście zarzuty czynione PiSowi, że w przeciągu 2 miesięcy zrobił
      zwrot w gospodarce w przeciwną stronę niewiele znaczą.
      Prawdziwa batalia czeka nas na innym polu. Jeśli PiS udowodni, że potrafi
      przywrócić wartość słowom uczciwość, przyzwoitość i sprawiedliwość w wymiarze
      społecznym odniesie sukces i to na kilka kadencji.
      • zap44 Re: Gilowska, hetman Kaczyńskiego 09.01.06, 01:15
        Tez mi sie tak wydaje. Gospodarka dla elektoratu PRL/RM etc nie jest wazna.

        A ta pani Gilowska to ta co proponowala zabranie komorek i sluzbowych
        samochodow urzednikom? No to teraz bedziemy mieli tanie panstwo. Zabierzmy im
        tez PCety bo po co maja grac w te karty(solitaire) no i trzeba orgraniczyc
        zuzycie tuszu do stempli, a w kontaktach ze spoleczenstwem bron Boze nie
        dzwonic na komorke petenta itd itp.

        Jesli to jest przyklad pomyslow p. Gilowskiej to mi tej Polski troche zal, bo
        widac, ze ekspertow od tzw 'Public Service' nam brak. Tanie panstwo to nie
        urzednicy bez komorek ale madre przepisy ulatwiajace zalatwianie spraw i dla
        petenta i dla urzednika.

        ZAP
        • goldilock Re: it is the economy, stupid ! 09.01.06, 16:04
          nie ma chleba, sa igrzyska. za chwile ples sie znudzi i przypomni sobie, ze
          zoladki ma przyschniete do garbatych plecow...
        • kssen Re: Gilowska, hetman Kaczyńskiego 09.01.06, 17:08
          A ta pani Gilowska to ta co proponowala zabranie komorek i sluzbowych
          > samochodow urzednikom? ... a w kontaktach ze spoleczenstwem bron Boze nie
          > dzwonic na komorke petenta itd itp.
          Ty, a ile to telefonów wykonują urzędnicy na komórkę petenta?
      • eexmd2 Re: Gilowska, hetman Kaczyńskiego 09.01.06, 20:53
        bardzo madry post, zgadzam sie z wiekszoscia tego co napisane
        a, i bardzo smutny tak nawiasem mowiac
    • amdrzej11 Re: Gilowska, hetman Kaczyńskiego 08.01.06, 22:33
      Panie Gadomski! Jest pan glupim czlowiekiem i dlatego tez nie moze Pan byc
      madrym dziennikarzem. Rowniez Pan przyczynia sie do tego, ze piekne chwile GW
      koncza sie w tak szybkim tempie. Jedyna pociecha w tym, ze czyta Pana coraz
      mniej ludzi. Szkoda jednak wspanialej kiedys gazety. Zapewne niedlugo zespol
      redakcyjny Gazety bedzie czytal swoje artykuly prawie wylacznie w swoim gronie.
      Zasluzenie i niestety!
      Pozdrowienia
      • koloratura1 Masochizm? 08.01.06, 22:48
        Do Amrzeja 11:

        Jeżeli masz takie sprecyzowane poglądy na temat autora, to po co czytasz jego
        teksty? Samobiczowanie?
        A nade wszystko, po co zaśmiecasz forum opinią, która będąc wycieczką osobistą,
        nic do tematu nie wnosi?
    • edward724 Re: Gilowska, postać z bazaru 08.01.06, 23:46
      Ten brak kultury jakże ją przybliża do czołowych postaci IV RP.
      • marek10004 Re: sabotaz towarzysza Gadomskiego 09.01.06, 00:30
        Cale wypociny redaktorka GW maja na celu sianie zamieszania w szeregach PIS-u.
        Zaangazowanie sie Gilowskiej to ogromne wzmocnienie PIS-u, a jednoczesnie
        potezny cios zadany Platformie. Gorliwy redaktorek spieszy wiec z wnkikliwa
        analiza sytuacji. Niby mimochodem wspomina o nadmiernej ambicji Gilowskiej,
        ktorej taka wlasnie postawa mialaby zepchnac Marcinkiewicza do roli podrzednego
        gracza. W podtekscie; "Panie Marcinkiewicz, strzez sie pan tej chorobliwie
        ambitnej baby".
        Dodatkowo, redaktorek Gadomski prorokuje, ze prorynkowa polityka Gilowskiej nie
        zostanie zaakceptowana przez wielu szeregowych czlonkow PIS-u. Tak naprawde to
        wlasnie to im Gadomski podpowiada aby zrobic.
        Prozne Twoje proby "sciemniania", redaktorku. J. Kaczynski doskonale
        przeanalizowal wszyskie za i przeciw tej decyzji.
        Nawet kolory odgrywaja duza role w grze redaktorka Gadomskiego.
        Gilowska, gdy byla z PO nosila niewinny bialy kolor. Teraz, bedac z PIS-em,
        przybrala sie we wredne, czarne piorka.
        Smieszny jestes redaktorku, a wlasciwie zalosny.
      • dkrytyk55 Re: Gilowska, postać z bazaru 10.01.06, 08:49
        Trafiłeś w sedno,rażący brak kultury,przerywanie innym w wypowiedzi,głośne
        mówienie,robienie przytyków,na bazarze była by znakomita.
    • kataryna.kataryna Re: Gilowska, hetman Kaczyńskiego 09.01.06, 00:38
      "Właśnie wprowadził do gry nową figurę, królową, w szachach zwaną też hetmanem.
      Zabrał ją swemu przeciwnikowi. Jeszcze niedawno była biała, teraz ma być
      hetmanem w drużynie czarnych."

      "Zabrał ją"? Pan redaktor chyba przespał ostatnie kilka miesięcy, Gilowskiej
      nie trzeba było nikomu zabierać bo od pół roku nie jest już niczyja a jej
      odejście liderzy PO zawdzięczają wyłącznie sobie.
      • r_frank Kaczynski idzie droga Hitlera? 09.01.06, 01:31
        poniewaz jestem rocznik 74 nie dane mi bylo poznac z autopsji sytuacji w
        przedwojennych Niemczech, kiedy to Hitler wygral w demokratycznych i wcale nie
        sfalszowanych wyborach. Cale zycie sie zastanawialem, jak do rzadow
        totalitarnych mozna bylo dojsc na demokratycznej drodze. To, co robi pan
        Kaczynski wyjasnia mi to historyczne zdarzenie. Wydawac by sie moglo, ze w
        demokratycznym swiecie spoleczenstwa oszukac sie nie da. Albo inaczej. Ze nie da
        sie oszukac 2 razy. Ze jezeli ktos nie wywiazuje sie ze swoich przedwyborczych
        obietnic to w nastepnym rozdaniu traci wszystko. Takie wlasnie jest postepowanie
        Kaczynskiego. Oparl kampanie wyborcza na znikajacych lekarstwach i pluszaku.
        Niedlugo po wyborach splunal swoim wyborcom w twarz zapraszajac pluszaka do
        rzadu, odwracajac sie do wyborcow dokladnie o 180 stopni.
        Oczywiscie dalsze drogi Kaczynskiego i Hitlera sie rozmijaja. Ale wypowiedzi
        ministra DOrna daja wyobrazenie, ze Polska moze stac sie po czesci panstwem
        totalitarnym.
        Wazna w tym wszystkim bedzie rola mediow. Jesli zagarniete przez Kaczynskiego
        media upodobna sie do radia Maryja - bedzie to kolejny krok do utrwalenia
        wielkiego oszustwa, jakim byly wybory 2005.
        • block_buster Re: Kaczynski idzie droga Hitlera? 09.01.06, 06:16
          r_frank napisał:

          > poniewaz jestem rocznik 74
          Czyli po prostu gó..arz. Na dodatek sadząc po poglądach pedał albo komunista.
          • wan4 Re: Kaczynski idzie droga Hitlera? 09.01.06, 07:06
            block_buster napisała:
            > r_frank napisał:
            > > poniewaz jestem rocznik 74

            > Czyli po prostu gó..arz. Na dodatek sadząc po poglądach pedał albo komunista.

            Oooo...typowa wypowiedź PiSiego fanatyka, PiSiej wersji hitlerjugend

            Kolego block_buster, tym samym potwierdziłeś tezy r_franka...
          • jsw Re: Kaczynski idzie droga Hitlera? 09.01.06, 08:34
            Oj gościu pewnie jesteś zakompleksiony bo masz małego PiSiaka
          • koham.mihnika w odroznieniu od kibola block-bustera? 09.01.06, 10:28
            32 lata to wspanialy wiek, wystarczajacy do zostania poslem, ministrem.
            od kiedy zainteresowanie historia jest cecha charakterystyczna kochajacych
            inaczej lub komunistow?
        • kamad20 Re: Kaczynski idzie droga Hitlera? 10.01.06, 09:56
          Nawet twój stosunkowo młody rocznik nie tłumaczy tego porównania.
          Proponuję nadmiar energii rozładować w pracy lub na siłowni zanim jeszcze
          przeobrazi się w ślepą agresję.
    • maruda.r Tonący brzytwy się chwyta 09.01.06, 01:38

      Kaczyński zaproponował jej stanowisko, by zepchnąć swych przeciwników z PO do
      defensywy.
      (...)
      Bez trudu powstrzyma merytoryczną ofensywę swych dawnych przyjaciół.
      (...)
      Może więc rząd Marcinkiewicza i Gilowskiej będzie bardziej liberalny i
      prorynkowy niż duet Tusk-Rokita?
      (...)
      Odchodząc z PO, Gilowska pokazała, że potrafi trzaskać drzwiami.

      ****************************************


      Zaszło kilka nieprzewidzianych zdarzeń: wtopa z ministrem skarbu, kompromitacja
      Dorna, ignorancja miernej, ale wiernej Lubińskiej.

      Prawdopodobnie jest to chwytanie się brzytwy, a nie żadne szachy. Dowodem
      dramatyzmu sytuacji jest przedwczesne wyjście Jarosława z cienia i bezpośrednie
      zaangażowanie się w polityczna walkę. Co prawda, wszyscy wiedzieli, ze to
      Jarosław jest mózgiem PiS-u, ale dotąd nie autoryzował on oficjalnie głównych
      decyzji kadrowych. Teraz tak - w Toruniu.

      Wychodząc z cienia połozył na szalę swój własny autorytet. Teraz media przestały
      się interesować Marionetkowiczem, a przyglądają się Jarosławowi. Każdy błąd
      PiS-u pójdzie na jego konto.

      To nie gambit, tylko pokerowy blef, który wprawił w konsternację PO. Wszak ta
      karta został odrzucona, więc jakim cudem znalazła się ręku Jarosława? Zanim PO
      ochłonie, Jarosław wykorzysta czas na uspokajanie koalicjantów.

      No i pytanie merytoryczne: czy Gilowska zliberalizuje politykę PiS-u?

      Odpowiedzi dostarczyła juz sama Gilowska:

      "- Podatek liniowy jest moim marzeniem od wielu lat. Jestem przekonana, że
      kiedyś zostanie on wprowadzony w Polsce, wówczas, gdy nasze państwo będzie do
      tego gotowe. Jak mawiał Kazimierz Górski: tak się gra, jak przeciwnik pozwala -
      zakończyła wątek "liniowca" nowa minister finansów."

      Tu mamy sprawę jasną. Wysoka gaża i zasilenie dramatycznie krótkiej ławki PiS-u
      z jednym warunkiem: żadnych własnych pomysłów. A co do gambitu, to będzie
      jeszcze na niego czas. Jak będzie trzeba, to Jarosław poświęci ministra
      przygotowującego ustawę budżetową.

      No i te deja vu. Manewry SLD z profesorem Kołodką oraz trzaskanie drzwiami przez
      Jakubowską juz przerabialiśmy.


      • block_buster Re: Tonący brzytwy się chwyta 09.01.06, 06:19
        Marud jesteś j..any lewak.
        • koham.mihnika mialem racje - KIBOL. Intelektualny impotent, 09.01.06, 10:32

    • jan_r_k Super program ekonomiczny 09.01.06, 03:17
      Przedkładam Wysokiej Izbie program, który w prosty sposób zgromadzi pieniądze
      na roboty publiczne likwidując w ten sposób (czasowo) bezrobocie oraz
      przyspieszy budowę infrastruktury, takiej jak autostrady i kanalizacja. Pomoże
      tez w czasie zimy w akcji usuwania śniegu z ulic. Program ma dwa punkty:

      1. Należy wprowadzić jednorazowy podatek od komunistów i ludzi, którzy
      zawierając z nimi pakt podczas Okrągłego Stołu dorobili się milionów. Podatek
      ten powinien wynosić tyle, ile wynosi majątek tych osób plus sumy przekazane
      krewnym i znajomym.
      2. Osoby, których ten podatek dotknie, powinny przepracować na rzecz
      ograbionego i upodlonego przez nich społeczeństwa miesięcznie 10 dni wykonując
      prace zlecone im przez pełnomocników, których wyznaczy się w każdej gminie.

      Jan K.
      • kubasa Re: Super program ekonomiczny 09.01.06, 10:07
        jan_r_k napisał:


        > Przedkładam Wysokiej Izbie program (...) których wyznaczy się w każdej gminie

        Dziękujemy panie pośle za wypowiedź. A teraz panowie posłowie i panie posłanki,
        tak, tak, Jego Cesarska Mość Bonaparte też i Ty Elvisie również, weźmiecie
        tabletki uspokajające bo już za godzinę spacer.
        • jan_r_k W 1967 roku... 09.01.06, 13:53
          W 1967 roku kiedy powiedziałem koledze, że kiedyś zrzuci się czerwony sztandar
          z budynku komitetu centralnego PZPR i zwali się pomnik "krwawego Feliksa" na
          Placu Bankowym, ten też się stukał w czoło.

          Komuchy tak wierzą w bezkarność i słuszność swojej sprawy, że oburzyli się,
          kiedy chciano zakazać symbolu sierpa i młota (odpowiednik zakazanej swastyki) w
          parlamencie europejskim. Ripostowali: "Zamordowaliśmy tylko 100 milionów ludzi
          i należy nam jeszcze raz dać szansę!".

          Osobiście, wolałbym "dać was do piachu" niż dać wam szansę!

          Jan K.
    • chris12 Gdy Gilowska znowu trzaśnie drzwiami, to po PiS-ie 09.01.06, 10:00
      I o to własnie panie Rydzyk nam chodzi!
    • gg1968 Gilowska, hetman Kaczyńskiego ? 09.01.06, 20:14
      Gilowska prędzej zatopi PiS niż PO. Z tej prostej przyczyny, że na PiS
      głosowali ci sami ludzie którzy 4-lata wcześniej głosowali na SLD i wbrew
      kalkulacjom braci K. wyborcy głupi nie są - za 4-lata rozliczą PiS z obietnic
      niespełnionych...
    • langston GADOMSKI TY MANIPULATORZE!!!! 09.01.06, 20:44
      Przyponij jak bylo z usunieciem Gilowskiej i nie klam!!!!!!!!
      Zyta zatrudnila dziewczyne ta dziewczyna po jakims czasie poznala syna Zyty i
      wyszla za niego za maz i bylo to ....DWA LATA przed ogloszeniem tego jak
      Bulwersujace. Dlaczego?
      Bo Zyta miala startowac z Warszawy a tu trzeba bylo znalesc miejsce dla H Waltz
      ktora podobno wyrzucili BOiR w Londynie!!
    • a.gajewski1 Co komentarz to głupszy!~!!!!!!!!! 09.01.06, 21:31
      Rząd trwa dopiero 2miesiące. W tym czasie SLD szczytowało. Lecz kiedy zacznie
      się rozliczanie z czynów, a nie ze słów to PIS skończy <5%. Pierwsze 100dni
      rządu to okreg, gdy trzeba zamknąc oczy i poprostu przeczekać. A co do
      Gilowskiej to PO nie ma co sie przejmowac. Nie byla sztandarem partii podczas
      wyborow. Nie ona była rozpoznawalna podczas 100dni batalii z PISem. Kto jest
      dobry z mieczem nie zawsze jest dobry z długopisem!
      • kamad20 Re: Co komentarz to głupszy!~!!!!!!!!! 10.01.06, 10:04
        a.gajewski1 napisał:

        > Rząd trwa dopiero 2miesiące. W tym czasie SLD szczytowało. Lecz kiedy zacznie
        > się rozliczanie z czynów, a nie ze słów to PIS skończy <5%. Pierwsze 100dni
        > rządu to okreg, gdy trzeba zamknąc oczy i poprostu przeczekać. A co do
        > Gilowskiej to PO nie ma co sie przejmowac. Nie byla sztandarem partii podczas
        > wyborow. Nie ona była rozpoznawalna podczas 100dni batalii z PISem. Kto jest
        > dobry z mieczem nie zawsze jest dobry z długopisem!

        I twój niewątpliwie można do tej głupoty dopisać.
        A dlaczego ?
        Tu nie chodzi o 100 dni . Tu chodzi o coś dłuższego i większego.
        Może już niedługo uda ci się zauważyć różnicę w stosunku do dotychczasowych
        rządów(?).
        Szczerze ci tego życzę.
    • obywatelgkar Donald tu nawet duzo Dziwisz nie pomoze.Lysy.... 09.01.06, 21:53
      ,,premier z Krakowa" moze bredzic o przechodzeniu ludzi PiSu do PO, ale to jest
      stan przedagonalny. Niedlugo zjazd podziekuje Bronkowi ,,wasikowi" za
      prowadzenie regionu Mazowsze w PO, a po tym poleci Krakowek i Pomorze. Czas
      bracie zaczac pisac wspomnienia, poki ludziskom chce sie jeszcze sluchac tego
      seplenienia.
      • langston ...dlatego pojechali do Dziwisza 09.01.06, 22:37
        Wiedza ze pewna czesc Kosciola jest dla PO oststnia deska ratunku.
        Coz za obluda...
    • atezag-tks Re: Gilowska, hetman Kaczyńskiego 09.01.06, 23:07
      Zapewne wrogowie Tuzka w platformie nie przegapią tej okazji. Zwłaszca gdy
      przedsiębiorcy zaliczani do grupy tworzących a nie grabiących gospodarkę
      państwową zaczną inwestować w PIS. Zresztą UBECJA już ma pełne portki strachu
      przed robieniem przekrętów gospodarczych. Jak Amerykanie rozmieszczą systemy
      antyrakietowe pojawi się nowy kij typu "kara śmierci za szpiegostwo".
    • luzak33 Re: Gilowska, hetman Kaczyńskiego 10.01.06, 06:22
      Ten rząd nie ma rzadnego programu gospodarczego,a do tego nie ma kadr do
      rządzenia. Tonący brzytwy się chwyta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka